
Tess Fox znowu szuka mordercy.
A jej siostra – sposobu, by go przechytrzyć.
Porywający kryminał z ambitną policjantką Tess Fox i zawodową oszustką Sarah Jacobs na tropie kolejnej zbrodni.
W tym świecie prawda obraca się w popiół. A zdrada płonie żywym ogniem.
Atrakcje na Dzień Guya Fawkesa w Lewes miały być jak zawsze spektakularne. I były… aż z płonącej kukły znanego polityka wytoczyła się zwęglona ludzka głowa. Ofiarą okazał się lokalny radny.
Główną podejrzaną zostaje tajemnicza kobieta, która groziła mu śmiercią w ogniu. Detektyw Tess Fox angażuje się w śledztwo, ale sprawa komplikuje się, gdy w pokoju przesłuchań czeka na nią jej macocha Lily Dowse – od lat uznawana za zmarłą. Tess musi też znów współpracować z Sarah – genialną naciągaczką i córką Lily.
Trop prowadzi do wioski na obrzeżach Lewes, pełnej sekretów i urazów. Czy Tess i Sarah, przyrodnie siostry z wrogich światów, mogą zaufać Lily, która niegdyś porzuciła rodzinę i ponoć rzuca klątwy na sąsiadów? I czy mogą zaufać sobie nawzajem?
Zwłaszcza że dymu wkrótce będzie więcej…
„Wspaniała zabawa, pełna zagadek i zwrotów akcji. Coś nieprawdopodobnego!” – Tom Mead, autor powieści The Murder Wheel
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwoalbatros.com
| Autor | Jenny Blackhurst |
| Wydawnictwo | Albatros |
| Seria wydawnicza | Niemożliwe zbrodnie |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8361-669-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383616698 |
| Data premiery | 2025.07.30 |
| Data pojawienia się | 2025.07.09 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 86 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jestem miłośniczką lekkich kryminałów, gdzie główną rolę grają tajemnice, zaskakujące zwroty akcji, a nie opisy brutalnych zbrodni. Taka właśnie jest ta książka i choć morderstwo jest dość finezyjne, to sama książka dostarcza nam mnóstwa radości z odkrywania krok po kroku kto jest mordercą.
Czyta się ją błyskawicznie, ja w zasadzie przeczytałam ją w 3 dni, a były one wypełnione mnóstwem innych aktywności. Wchodzimy tu w świat pełen sekretów, intryg i napięcia. Pomimo, że książka ma dość lekki klimat (zapewniają go między innymi humorystyczne dialogi),to jednak człowiek nie może się od niej oderwać.
Myślę, że tym co ją wyróżnia są bohaterki. Sarah, choć zajmuje się przestępczym fachem zawsze potrafi pomóc w śledztwie i zaskoczyć swoim podejściem. Mam wrażenie, że czasem jest lepsza niż śledczy. Tess z kolei musi połączyć dwa światy, przez co jej droga wcale nie jest prosta. Razem tworzą świetną ekipę.
Samo zakończenie natomiast było tak zaskakujące, że nie mogę się doczekać na kolejną część, bo tego chyba się nikt nie spodziewał.
Ja już wiem, że Jenny Blackhurst wskakuje na moją listę autorek, po które będę sięgać w ciemno.
Jenny Blackhurst, długo znana jako twórczyni thrillerów psychologicznych, pokusiła się o stworzenie serii kryminalnej! “Nie ma dymu bez morderstwa” to tomu drugi Niemożliwych zbrodni, ale chętni mogą po niego sięgnąć równie dobrze i bez znajomości pierwszego. Powieść bazuje na klasycznym nurcie gatunku - akcja toczy się spokojnie, dialogi są lekkie, podszyte nawet momentami subtelnym humorem, a śledztwo oparte jest o rozmowy ze świadkami i podejrzanymi, jak i na dedukcji. Klimat jest przyjemnie małomiasteczkowy, osadzony w niewielkiej brytyjskiej społeczności, gdzie mieszkańcy nawzajem kryją swoje tajemnice. Zresztą sama brytyjskość też podkreślana jest czy to codziennymi subtelnościami czy tradycją, która całą intrygę początkuje - obchodami Dnia Guya Fawkesa. Tym jednak, co podkręca całą historię, jest ten motyw pozornej niemożliwości, który rozsupłujemy dzięki bohaterce-oszustce, siostrze policjantki, która sprawę morderstwa bada. To dzięki niemu możemy spojrzeć baczniej, głębiej, zastanowić się nad pozornością iluzji, a zarazem odsłonić trochę tajniki tego, co wydaje nam się magią. Sama ogromnie lubię historie kryminalne oparte o wszelkiego typu oszustwa, więc wprowadzenie w intrygę tego wątku ogromnie mnie ucieszyło. Chemia pomiędzy głównymi bohaterkami zbudowana jest świetnie, wprowadza lekkość, ale i ciepło. Jedynie samo zakończenie nie usatysfakcjonowało mnie tak w stu procentach, pewnie dlatego, że lubię dokładnie zbadać wszystkie motywy. Niemniej jednak jest logiczne, a ja jestem z lektury bardzo zadowolona, mocno przypadła mi ta seria do gustu!
"Chwilę później, gdy płomienie były już ugaszone, a piana gaśnicza zaczęła ustępować, oczom zebranych ukazała się sczerniała, spalona ludzka głowa, która znajdowała się wewnątrz kukły, i znów wybuchły krzyki."
Znacie twórczość Jenny Blackhust?
"Nie ma dymu bez morderstwa" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i przyznam szczerze, że jestem nim zaintrygowana i zafascynowana.
Ta powieść to nie tylko kryminalna zagadka.
To także zawiłe relacje rodzinne, która chociaż wychodzą na pierwszy plan, to zupełnie nie umniejszają całości. Ja mam wręcz wrażenie, że idealnie ją dopełniły i nadały jeszcze większego wydźwięku.
Powieść zaczyna się od obchodów święta Guya Fawkesa.
Jest głośno, jest tłocznie, jest radośnie.
Do czasu...
Bowiem, gdy z jednej z płonących kukieł, wypada głowa lokalnego radnego, wokół zaczyna siać się panika i pojawia się chaos.
Podejrzaną o zabójstwo szybko staje się Lily Dowse.
Nic dziwnego. Wszak na ostatnim spotkaniu Rady Okręgów, kobieta mu groziła...
W sprawę rozwikłania zagadki morderstwa angażuje się znana policjantką Tess Fox, a wraz z nią jej przyrodnia siostra Sarah.
Obie pragną doprowadzić sprawę do końca i sprawić, by tego, kto dokonał tak okrutnej zbrodni, dosięgnęła sprawiedliwość.
Jednak czy im się to uda?
Czy policjantką stojąca na straży prawa i kobieta, która notorycznie to prawo łamie tworzą idealny duet?
"Nie ma dymu bez morderstwa" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Chociaż sprawa kryminalna szybko schodzi na boczny tor, rozwijające się relacje rodzinne, to rekompensują.
Autorka genialnie prowadzi fabułę.
Z jednej strony mamy morderstwo z drugiej zawiłe losy głównych bohaterek. Losy naznaczone bólem, niepewnością i nieufnością.
Akcja powoli przyspiesza, a to również przyspiesza bicie serca.
Niezaprzeczalnie, przysłowiową wisienka na torcie jest ostatnia scena, która wzbudza najwięcej emocji. I za tę scenę, ode mnie jedna gwiazdka więcej.
"Nie ma dymu bez morderstwa" to książka, po którą warto sięgnąć.
Czy można znaleźć bardziej skomplikowane relacje rodzinne niż te w cyklu „Niemożliwe zbrodnie” Jenny Blackhurst? Oj, byłoby ciężko. Bo mimo że to thriller, to powiązania rodzinne są niczym z tureckiej czy brazylijskiej telenoweli!
„Nie ma dymu bez morderstwa” to druga część tej zawiłej historii, a w pierwszej „Do trzech razy śmierć” mieliśmy okazję poznać dwie przyrodnie siostry stojące po przeciwnych stronach barykady. Tess Fox jest policjantką z ambicjami, Sarah Jacobs zawodową oszustką, a tym, co je łączy, jest prowadzone wspólnie śledztwo i wzajemne podejrzenia wynikające z ich przeszłości.
W drugim tomie siostry ponownie stają ramię w ramię, by rozwiązać kolejną zagadkę „zamkniętego pokoju”, a świadomość, że popełnione zbrodnie (o tak, jest ich więcej!) w dziwny sposób łączą się z członkami ich rodziny, staje się dodatkową motywacją. Jakby mało było Tess balansowania na linie między lojalnością wobec bliskich a sprawiedliwością, dochodzi jeszcze strach, że jeśli jej rodzinne powiązania wyjdą na jaw, pożegna się z pracą. A na domiar złego jej były podwładny, teraz szef, wykorzystuje każdą okazję, by dać jej odczuć swoją władzę i osobistą urazę.
Spodobał mi się małomiasteczkowy klimat tej powieści. W Lewes lokalne niesnaski urastają do rangi wojny, za nieszczęścia obwinia się miejscową „czarownicę”, a wszyscy skrywają swoje małe sekrety -choć to często tajemnica poliszynela.
Dużo się dzieje w tej części, może nawet trochę za dużo, a na pierwszy plan wysuwają się rodzinne relacje te z trzecią siostrą, i te z cudownie odnalezioną, choć zamieszaną w kolejną zbrodnię, macochą.
Jeśli przez chwilę wydawało mi się, Autorka już wykorzystała wszystkie możliwe zwroty akcji, to zakończenie tej książki sprawiło, że po prostu wyskoczyłam z kapci. I choć tej powieści nie nazwę moją ulubioną, to rozwiązania tej zawiłej historii rodzinnej wyczekuję z niecierpliwością i napięciem, jakie potrafi zbudować tylko Jenny Blackhurst.
Trzeci tom? Poproszę już teraz. A najlepiej na wczoraj!