
Co może się wydarzyć w pociągu? Zaskakująco dużo – zwłaszcza jeśli w kieszeni masz dubajską czekoladę, a naprzeciwko siada… twój były mąż.
Hania i Radek nie widzieli się od lat. Rozwiedzeni, poranieni, zamknięci w swoich nowych życiach. Los – a może przeznaczenie? – posadził ich naprzeciwko siebie w zwykłym pociągu. W ręku Hani: tabliczka czekolady, prezent na nowy początek. W oczach Radka – tysiące pytań bez odpowiedzi.
Gdy pociąg się zatrzymuje, coś się budzi. Wspomnienia, żal, niewypowiedziane słowa... i czułość, która jeszcze nie wygasła.
W tym samym wagonie Oliwia wpada na Oskara – dosłownie. Ona szuka emocji, on wierzy tylko w rozum. Ale wystarczy jedno spojrzenie, by zapaliła się iskra, której nikt się nie spodziewał.
Smak dubajskiej czekolady to opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, by spróbować jeszcze raz. Że miłość – nawet jeśli zagubiona – potrafi odnaleźć drogę. I że czasem trzeba odważyć się na nowy początek... nawet jeśli będzie bolało.
Bo życie potrafi zaskoczyć. Wystarczy dać mu szansę.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Krystyna Mirek |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68381-36-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368381368 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.08.08 |
| Data pojawienia się | 2025.07.17 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 27 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 27 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Ja to już nie wiem, czy istnieją jeszcze jakieś słowa opisujące coś wspaniałego, czego nie zdążyłam jeszcze użyć opisując książki autorki. No po prostu kocham je jak Dubajską czekoladę, która rozpływa się w ustach pozostawiając uśmiech na twarzy przynajmniej na kilka dni. Tylko ona potrafi nadać postaciom cechy, które sami byśmy chcieli u kogoś zobaczyć, albo nawet je posiadać. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam szczerość. Ubóstwiam ludzi, którzy potrafią szczerze mówić i nie myślą o konsekwencjach, bo zawsze kieruje nimi dobre serduszko. Oni nigdy nikogo nie skrzywdzą, bo nie mają takiej natury. Autorka opisała tutaj dwoje ludzi, którzy od młodych lat byli wręcz idealną parą. Uzupełniali się na każdym kroku zapewniając sobie najwyższy rodzaj czułości. Nie wiedzieć czemu cały ten czar zaczął się wypalać. Wspólne rozmowy zapełniła cisza i wszystko co dotychczas było kolorowe i piękne zwyczajnie porwała nicość. Rozstali się i tu z jego perspektywy wiemy, że nie miał już nikogo. Dał się porwać pasji i rozpoczął sprzedawać domy. Znał się już na rynku i wiedział kto czego może potrzebować. Sławę zbiłby już dawno, gdyby nie jego szczerość. Nie był bowiem w stanie sprzedać domów, które miały ciężkie ubytki. Zawsze informował o tym potencjalnych zainteresowanych, co dla nich było szczęściem, a dla siebie nieudaną transakcją. Pewnego jednak dnia ujrzeli siebie po kilku latach rozłąki. Jego była żona jaśniała jak dawniej. Z wielkimi bagażami traum i porażek ujrzeli siebie na nowo. Ale żeby nie było też tak przewidywalnie, ujrzymy też początek znajomości innych ludzi, którzy również z przypadku rozpalą to, co kiedyś zgasło w parze pierwszej. Taki prawdziwy poryw serca, gdzie widzimy jak jedno zaczęło oddziaływać na drugie. Takie zauroczenie, które przyćmiewa zwyczajne funkcjonowanie, a myśli buszują do jej wyglądu, serce przyspiesza swoje bicie i nagle pojawia się stres i wyczekiwanie, by jak najszybciej siebie zobaczyć ponownie. No totalnie cudowna książka, która pokazuje, że warto dawać sobie drugie szanse. Do tego wydana większym drukiem i sygnałem, że podczas jedzenia Dubajskiej czekolady możemy ujrzeć miłość swojego życia:-) Oj można się przy niej rozmarzyć:-) Gorąco ją polecam!
"Smak dubajskiej czekolady" to jedna z tych powieści, która potrafi poruszyć najgłębsze struny duszy i pozostaje w sercu na długo po przeczytaniu! Autorka, znana z bestsellerowych historii, po raz kolejny udowadnia, że miłość, nadzieja i drugie szanse to tematy, które nigdy się nie nudzą, a wręcz przeciwnie, potrafią zachwycać w nowych odsłonach! Autorka opowiada historię Hani i Radka, którzy po latach przypadkowo spotykają się w pociągu. Są byłymi małżonkami, poranionymi przez przeszłość i rozwód, ale los lub może przeznaczenie stawia ich znów naprzeciwko siebie. W ręku Hani znajduje się tytułowa dubajska czekolada, symbol nowego początku, podczas gdy Radek zmaga się z niewypowiedzianymi pytaniami i emocjami. Równolegle toczy się wątkiem drugiej pary: Oliwii i Oskara, którzy poznają się w tym samym wagonie. Ona szuka emocji, on jest racjonalistą, ale między nimi iskrzy od pierwszej chwili!
Ta podwójna opowieść o miłości, przebaczeniu i odwadze do rozpoczęcia od nowa jest pełna zwrotów akcji, które trzymają w napięciu do ostatniej strony!
Krystyna Mirek pisze z niebywałą wrażliwością i głębią! Jej język jest przyjemny, a opisy silnie działają na wyobraźnię, pozwalając czytelnikowi niemal poczuć zapach czekolady i emocje bohaterów! ??Dialogi są naturalne, a bohaterowie mimo swoich słabości budzą sympatię i empatię. Autorka mistrzowsko gra na emocjach: od żalu i tęsknoty po nadzieję i wzruszenie!
Główne tematy w powieści to miłość i drugie szanse, przebaczenie, nieprzewidywalność życia, symbolika czekolady jako metafory nadziei i słodko-gorzkich doświadczeń.
Ta historia wywołała we mnie całą gamę emocji: od smutku i nostalgii po radość i podekscytowanie! Trudno się od niej oderwać. Przeczytałam ją w jeden wieczór! Z pewnością zainspiruje Was do sięgnięcia po dubajską czekoladę w trakcie lektury!
Dla kogo jest ta książka?
· Dla wielbicieli romansów i literatury obyczajowej z głębszym przesłaniem.
· Dla tych, którzy wierzą, że miłość może pokonać nawet największe przeszkody.
· Dla szukających opowieści o życiowych przemianach i drugich szansach.
· Dla fanów Krystyny Mirek – to kolejna perełka w jej dorobku!
"Smak dubajskiej czekolady" to słodko-gorzka, poruszająca historia o miłości, która zasługuje na uwagę! Krystyna Mirek po raz kolejny dostarcza czytelnikom emocjonalnej podróży, pełnej zwrotów akcji, refleksji i ciepła. To dowód na to, że nigdy nie jest za późno, by dać sobie i uczuciom drugą szansę!
Moja ocena: 10/10
Polecam z całego serca!
BRUNETTE BOOKS
Gdy macie gorszy dzień, co poprawia Wam nastrój?
Powieść, która od pierwszych stron otula ciepłem i spokojem, a jednocześnie zmusza do refleksji nad tym, co w życiu jest ważne. Autorka z niezwykłą lekkością wplata w fabułę codzienne troski i radość bohaterów. Sprawia, że ich historie wydają się bliskie i autentyczne. Nie ma tu sztucznie kreowanych dramatów ani przesadzonych zwrotów akcji.
Najbardziej poruszyła mnie historia Oskara. Chłopaka, który zmaga się z poczuciem wstydu i przekonania, że jego pochodzenie przekreśla szanse na prawdziwe uczucie. Jego niepewność i wewnętrzna walka zostały opisane tak przejmująco, że trudno przejść obok nich obojętnie. Pokazuje jak wielką siłę ma szczerość i jak ważne jest, aby najpierw zaakceptować siebie, zanim dopuścimy drugą osobę do swojego serca.
Spotkanie w pociągu bohaterów to punkt wyjścia do opowieści o miłości w różnych odsłonach. Jedni muszą zmierzyć się z przeszłością i ranami, które zostały niezagojone. Drudzy uczą się budować więź i walczyć z własnymi lękami. W obu przypadkach najważniejsze okazuje się pytanie: czy odwaga i szczerość wystarczą, by stworzyć relację, która przetrwa próbę czasu?
Książka pełna emocji. Czasem słodkich, czasem gorzkich. Opowieść o codzienności, wyborach i chwilach, które mogą zmienić całe życie. Lektura daje ukojenie, skłania do zadumy i przypomina, że szczęście nie kryje się w rzeczach, lecz w ludziach, których mamy obok. To propozycja idealna dla tych, którzy szukają w literaturze refleksji, nadziei i subtelnego wzruszenia.
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o relacjach międzyludzkich w sposób ciepły, a jednocześnie pełen emocjonalnej prawdy. „Smak dubajskiej czekolady” to powieść, która wciąga od pierwszych stron i prowadzi czytelnika w świat uczuć, tęsknot, ale też nadziei i drugich szans.
Historia Hani i Radka pokazuje, jak skomplikowane bywają ludzkie losy. Rozwiedzeni, od lat żyjący osobno, spotykają się przypadkiem w pociągu. To spotkanie staje się pretekstem do powrotu wspomnień i niewypowiedzianych słów, które przez lata zalegały gdzieś w ciszy. Autorka bardzo subtelnie ukazuje, że miłość, choć zraniona, może wciąż tlić się pod warstwą żalu i milczenia.
Drugoplanowa para – Oliwia i Oskar – wnosi do powieści lekkość i świeżość. Ich znajomość zaczyna się od przypadku, a różnice charakterów sprawiają, że relacja nabiera dynamiki. Ich historia to dowód na to, że miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.
„Smak dubajskiej czekolady” to książka o tym, że nigdy nie jest za późno, by spróbować jeszcze raz. Powieść jest napisana lekkim stylem, pełnym ciepła, ale niepozbawionym refleksji nad stratą, tęsknotą i możliwością zaczęcia od nowa.
To idealna lektura dla tych, którzy lubią historie obyczajowe o miłości, drugich szansach i sile codziennych spotkań. Nie znajdziemy tu dramatycznych zwrotów akcji czy gwałtownych wydarzeń – zamiast tego otrzymujemy coś znacznie cenniejszego: opowieść o prawdziwych emocjach i o tym, że życie potrafi zaskoczyć, jeśli tylko damy mu szansę.
„Smak dubajskiej czekolady” to historia pokazująca jak prawdziwą miłość można utracić przez złe i szybkie decyzje. Taką miłość, która spotyka się raz w życiu i dla której zrobi się wszystko. Mimo wszystko popełnia się błędy, a potem trzeba ponieść konsekwencje.
Książka jest cudowna i taka prawdziwa. Towarzyszymy dwóm miłościom, choć każda z nich jest inna. Pierwsza to porzucona i na nowo odnaleziona, druga to dopiero poznająca się-z osobami z różnych światów. A wszystko łączy jeden pociąg, dzięki któremu rodzi się nadzieja, że można naprawić swe błędy i odważyć się utrzymać piękne uczucie obok siebie-mimo strachu, lęku i obawy przed ujawnieniem prawdy.
Piękna historia z czekoladą dubajską obok. To gwarantuje niezwykłą ilość emocji i poznawaniem losów bohaterów, których los ciągle zaskakuje. Warto dać szansę, by kochać i być kochanym. To również historia o walce z codziennością i trudami dnia codziennego, które przynoszą łzy z samotnością.
„Smak dubajskiej czekolady” zaskakuje swoją tajemniczością, powolnym odkrywaniem prawdy i siłą kobiety o szczęście bliskiej osoby.
Nie wahajcie się-koniecznie sięgnijcie po książkę z tabliczką dubajskiej czekolady podczas czytania.
Gorąco polecam