
Nie bój się siebie i tego, co czujesz. Nie uciekaj przed sobą
Sofia od zawsze czuła się inna. Częste przeprowadzki i nietypowa, egzotyczna uroda nie ułatwiały jej życia. Po śmierci matki dziewczyna odnajduje ukrywane latami listy od ojca, którego nigdy nie poznała. To dopiero początek wielkich zmian w jej życiu. Ostatnio coraz częściej powraca do niej sen o tajemniczej kobiecie przy ognisku… z przerażeniem odkrywa też, że słyszy w głowie głos, który zdaje się przepowiadać przyszłość.
Sofia postanawia ruszyć śladami ojca, które prowadzą ją do rozgrzanej słońcem Andaluzji. Nie spodziewa się jednak, że nie tylko przyjdzie jej zmierzyć się z prawdą o swoim przeznaczeniu, ale i stanie oko w oko z wielkim niebezpieczeństwem. Niczym mroczne cienie tropem dziewczyny podążają osoby, które wiedzą o niej więcej niż ona sama… Dopiero w obliczu zagrożenia Sofia zdaje sobie sprawę, że ktoś, na kogo zawsze może liczyć, niepostrzeżenie zawładnął jej sercem.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Dorota Gąsiorowska |
| Wydawnictwo | Znak |
| Seria wydawnicza | Córki Żywiołów |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 624 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8367-754-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383677545 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.08.27 |
| Data pojawienia się | 2025.06.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1284 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Tylko kochając siebie możemy pokochać świat."
"Córka ognia" to 3 tom cyklu „Córki żywiołów”, ale każda z historii jest niezależna, więc można czytać je oddzielnie. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z autorką – i od razu bardzo intensywne. Prawie 600 stron, zapisanych dość drobnym drukiem, sprawiło, że spędziłam z tą książką kilka ładnych dni, całkowicie zatapiając się w świecie bohaterek.
Choć literatura obyczajowa czasem pojawia się w moich wyborach, to wątki magiczne zwykle omijam. Tutaj jednak dałam się skusić i nie żałuję.
To historia o poszukiwaniu siebie, własnych korzeni i tożsamości, o akceptacji swojej natury, o słuchaniu wewnętrznego głosu i odwadze, by stawić czoła przeznaczeniu. A przede wszystkim to opowieść o miłości – tej romantycznej, ale i tej do życia, świata i samego siebie.
Autorka snuje narrację w dwóch liniach czasowych – poznajemy losy dwóch niezwykle wrażliwych kobiet, obdarzonych wyjątkowym darem. Z każdą kolejną stroną próbowałam zrozumieć, w którym momencie ich ścieżki się przetną. To sprawiało, że moje zainteresowanie płynnie przenosiło się od jednej historii do drugiej.
Autorka z niezwykłą plastycznością oddaje klimat rozgrzanej Hiszpanii – niemal czujemy zapach ziół, smak dojrzałych owoców, dzikość górskich krajobrazów. To powieść, która mocno działa na zmysły.
Muszę jednak przyznać, że momentami miałam wrażenie, że niektóre opisy są zbyt obszerne, a fragmenty niezbyt istotne dla fabuły mogłyby zostać pominięte. To spowalniało akcję, choć jednocześnie dawało czas na delektowanie się klimatem i przesłaniem historii.
„Córka ognia” była dla mnie przyjemną literacką podróżą. To książka, która uczy, że nic nie dzieje się przypadkiem, że przeznaczenie ma swoje ścieżki, a najważniejsze to wreszcie zaakceptować siebie i zaufać temu, co zapisane w naszym wnętrzu.
Córki żywiołów to seria o kobietach, które nie boją się podążać za swoim wewnętrznym głosem.
"Nie bój się siebie i tego co czujesz. Nie uciekaj przed sobą..."
Córka ognia. Andaluzja. Sofia i Eliana. Co je łączy? Teraźniejszość i przeszłość. Przeznaczenie. Nowe życie. Nowa ja?
Sofia, która po śmierci mamy wyrusza "za ojcem" do Andaluzji. Możnaby rzec podróż życia. Podróż mająca niesamowity wpływ na losy bohaterki... Czy odkryje prawdę o swoim przeznaczeniu? Czy odnajdzie prawdę o sobie? Książka z niesamowitym klimatem, przeplatanym elementami magii, co sprawia, że całość jest naprawdę wyjątkowa. Każdą część serii można czytać oddzielnie. Córka ognia to pierwsza, którą przeczytałam i uważam, że warto w jeden z jesiennych wieczorów wyruszyć w podróż do słonecznej Andaluzji, podróż niezapomnianą.
Ja jestem pozytywnie zaskoczona i z pewnością przeczytam CÓRKĘ ZIEMI i CÓRKĘ POWIETRZA.
„Nie uciekaj przed tym, co akurat podaje ci życie. Nie udawaj, że coś cię nie dotyczy tylko dlatego, że z jakiegoś powodu ci się to nie podoba lub uznasz to za dziwne. Rozglądaj się uważnie, dostrzegaj znaki, słuchaj podszeptów”. .Zwracacie uwagi na znaki, jakie podtyka Wam los? Wierzycie w przeznaczenie? W to, że gdy coś jest nam pisane w gwiazdach, to musi się wydarzyć? Ja wierzę! .Bardziej sceptyczna była natomiast bohaterka powieści Doroty Gąsiorowskiej - „Córka ognia”. .Sofia, bo o niej mowa, po śmierci matki odkrywa prawdę o swoim ojcu, którego nigdy nie było dane jej poznać. W jej głowie pojawia się masa pytań, na które niestety nie jest w stanie odnaleźć odpowiedzi. Wyrusza więc do Andaluzji, skąd pochodzi jej ojciec, by wreszcie poznać jego i rodzinę, która podobno na nią czeka. Nie spodziewa się, że ta podróż odmieni całe dotychczasowe jej życie, ale też i postrzeganie świata. Pozna własne przeznaczenie, z którym nie będzie chciała się pogodzić, ale też stanie oko w oko z wielkim niebezpieczeństwem… .To już trzecia odsłona cyklu Córki Żywiołów, którą miałam przyjemność przeczytać. Tak samo pełna sekretów, tajemnic, które nigdy nie powinny wyjść na światło dzienne, ale też i magii… .W powieści świat rzeczywisty miesza się z tym pełnym czarów, ziołolecznictwa, niewyjaśnionych zdarzeń. Bohaterka dryfuje na granicy baśni i realizmu. .Jest niepowtarzalny klimat, tajemnica, którą chce się odkryć za wszelką cenę. Niestety z mojego punktu widzenia ta część wypada najsłabiej na tle poprzednich. Czegoś mi zabrakło, a i sama postać Sofii strasznie działała mi na nerwy. Nie mogłam zrozumieć jej toku myślenia, nie zgadzałam się z podejmowanymi przez nią decyzjami. Na szczęście nie odbiera ona całkiem uroku tej historii, chociaż przyznaje, że bohaterka potrafiła być irytująca. .Nie mniej książkę czytało mi się bardzo dobrze i szczerze ją polecam!
„Córka ognia” to trzecia część cyklu ‚Córki żywiołów’ i jednocześnie najbardziej emocjonalna odsłona. Gąsiorowska prezentuje swój charakterystyczny styl pisania. Powieść jest lekka, nasycona kobiecością, pełna refleksji, uczuć i emocji. W połączeniu z obrazowym postrzeganiem fabuły, autorka z ogromnym wyczuciem wprowadza czytelnika w magiczny świat wydarzeń. Poruszone zostają tematy trudne..zagubienie, lęk, tęsknota, które niosą sens, a w rezultacie prowadzą do wewnętrznej przemiany.
Akcja okraszona jest wieloma opisami przyrody, które spójnie korelują z bohaterami. Okresowo mogą delikatnie przytłaczać, sprawiając że fabuła zwalnia, ale w rezultacie są przemyślane i spokojnie prowadzą czytelnika do końca. Bardziej niezrozumiałe były dla mnie niektóre wątki poboczne, które często nie wnosiły nic do historii, a były delikatnie przewidywalne. Na plus, bardzo polubiłam się z główną bohaterką. Przez całą powieść widoczna jest jej ogromna przemiana, a mogąc jej w tym towarzyszyć było niezwykle wciągające.
Podsumowując, „Córka ognia” to książka skierowana głównie do osób lubiących powieści nastrojowe, bazujące na emocjach i uczuciach. To książka, którą czyta się powoli, ale lekko. To taka podróż przez świat wewnętrznych przeżyć, gdzie płyniemy z bohaterką na jednej łódce, przyglądając się jej refleksyjnej historii.
"Kiedy bowiem magię ma się we krwi, wyrzeczenie się jej nie jest możliwe."
Ta lektura to ostatnie wspomnienie lata... Przyciągnęła mnie opisem; sądziłam, że będzie to przyjemna obyczajówka i nie spodziewałam się tej szczypty magii, która pojawiła się na stronach. Do tego umiejscowienie akcji w słonecznej Hiszpanii zwiastowało książkę wręcz idealną na zakończenie wakacji, ale niestety to by było zbyt piękne, żeby było prawdziwe?
Zacznę od plusów: pomysł na fabułę niebanalny, na pewno powieść z potencjałem. Miejsce akcji, jak już wspomniałam, idealnie dobrane. No i na tym pozytywy się trochę kończą, bowiem poza tym książka zwyczajnie mnie wynudziła??? Narracja niezwykle monotonna i zbyt obszerna w detale(ja naprawdę nie potrzebuje opisu na pół strony, co bohaterka zabiera na plażę??). Ogrom pojawiających się wątków, z czego żaden nie jest rozwinięty satysfakcjonująco, co powoduje, że nie idzie się połapać, o co w tej historii w ogóle chodzi. Mamy prowadzone dwie narracje: jedna jest teraźniejsza z punktu widzenia Sofii, natomiast druga jest narracją z przeszłości opowiadana przez Elianę. W obydwóch mamy doczynienia z rodzinnymi tajemnicami i niby jest momentami akcja, a także bohaterki starają się rozwiązać zagadki, ale tak naprawdę do niczego konkretnego nie dochodzimy. Dlatego czytanie ponad 500 stron, bez znalezienia odpowiedzi na pytania fabularne było najzwyczajniej w świecie męczące? Jest mowa o magii, o jakiś wyjątkowych zdolnościach, ale brak wytłumaczenia, jak bohaterki nauczyły się z tego korzystać; to część historii, która została pominięta, a myślałam, że będzie motywem przewodnim historii. Wątek romantyczny jest conajmniej irytujący oraz kolejnym z wielu niewyróżniających się tematów w książce. Miała to być historia o poszukiwaniu samej siebie i Sofia rzeczywiście odkrywa swoje ja, a także własne miejsce na świecie, ale jest to naciągane, bo zmiana z "to do mnie nie pasuje" na "wszystko jest git, będzie co będzie" jest dość nagła w mojej opinii. Bohaterowie drugoplanowi są dosyć płascy, niektórzy giną w historii, by pojawić się znienacka w zupełnie losowym momencie, co z kolei zwiększa chaos fabularny. Reasumując, lektura mnie znużyła, pomimo że sam zarys fabuły mógłby być naprawdę interesujący.
"Córka ognia" to już trzeci tom wspaniałego cyklu Córki zywiołów. Autorka ponownie zabiera nas w niezwykłą podróż, pełną tajemnic, magii i nie tylko...
Tym razem poznajemy Sofię, która po śmierci matki odkrywa listy od ojca, którego nigdy nie poznała. Postanawia wyruszyć w podróż do Andaluzji, aby go poznać. To jednak nie jedyne zmiany w jej życiu. Dziewczyna śni o tajemniczej kobiecie i zaczyna słyszeć głos, który przepowiada przyszłość. Czy te wydarzenia mogą się ze sobą łączyć? Czy w słonecznej Andaluzji pozna odpowiedzi na nurtujące ją pytania? I kim jest tajemnicza Eliana?
Córki żywiołów to jedna z moich ulubionych serii. I choć nie sięgam zbyt często po książki z realizmem magicznym w roli głównej, to Dorota Gąsiorowska stworzyła tak wspaniały cykl, że na każdy kolejny tom czekam z wielką niecierpliwością. I po raz kolejny zostałam oczarowana. Ponownie zostałam wciągnięta w świat pełen magii, sekretów i niezwykłych wydarzeń.
Autorka stworzyła iście baśniową historię, od której nie mogłam się oderwać. Jest napisana tak wspaniale, że każde zdanie, słowo to prawdziwa literacka uczta, którą należy się delektować. Wszystko jak zawsze jest dopracowane do perfekcji, a każdy najdrobniejszy szczegół ma olbrzymie znaczenie.
Niewątpliwym atutem książki jest jej klimat, z jednej strony przepełniony magią, tajemnicami, momentami wręcz baśniowy, a z drugiej bardzo hiszpański. Osadzenie akcji w gorącej, słonecznej Andaluzji sprawia, że niemal czuć promienie gorścego słońca, smaki tradycyjnych potraw, a także podziwiać piękno tego miejsca.
"Córka ognia" to historia o dwóch kobietach, z pozoru zupełnie różnych, ale jak się okazuje łączy je bardzo wiele. Obie odkrywają sekrety swojej rodziny i mierzą się z nieznanymi im dotąd sprawami, ale przede wszystkim poszukują własnej życiowej drogi, a zwłaszcza próbują odnaleźć siebie. To historia, która ukazuje doskonale, z jakimi przeszkodami trzeba się często zmierzyć, aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania. O przeznaczeniu, które trzeba zaakceptować. O wyjątkowości, która bywa darem, ale czasem też i przekleństwem. A także o odnalezieniu w tym wszystkim prawdziwego ja.
"Córka ognia" to niezwykła historia łącząca przeszłość z teraźniejszością okraszona nutą magii. Niezwykle klimatyczna, wielowymiarowa, tajemnicza, wyjątkowa - tak bym ją określiła w kilku słowach. Do tego przepełniona całym wachlarzem emocji i skłaniająca do refleksji. Po raz kolejny zostałam oczarowana i zaczarowana. Bardzo polecam!
Historia w połowie wspaniała i w połowie miałka. Losy jednej z dwóch głównych bohaterek wciągają bez reszty, dzieje drugiej nie są niestety równie angażujące, przez co częścią rozdziałów się rozkoszowałam, a przez część chciałam po prostu jak najprędzej przelecieć, by wrócić do intrygującej mnie opowieści.
Niemniej, sam koncept książki polegający na spleceniu ze sobą losów dwóch postaci, z których każda żyje w zupełnie innym miejscu i epoce, był rewelacyjny, a klimat Andaluzji i charakterek jej mieszkańców przyciągał jak magnes. Magiczne motywy również niezwykle mnie wciągnęły.
Mówiąc ogólnie: nie jest to powieść wybitna, ale z pewnością można się przy niej świetnie bawić.
Po dłuższą opinię zapraszam na lg: @wwiercona_w_ksiazki
Historia w połowie wspaniała i w połowie miałka. Losy jednej z dwóch głównych bohaterek wciągają bez reszty, dzieje drugiej nie są niestety równie angażujące, przez co częścią rozdziałów się rozkoszowałam, a przez część chciałam po prostu jak najprędzej przelecieć, by wrócić do intrygującej mnie opowieści.
Niemniej, sam koncept książki polegający na spleceniu ze sobą losów dwóch postaci, z których każda żyje w zupełnie innym miejscu i epoce, był rewelacyjny, a klimat Andaluzji i charakterek jej mieszkańców przyciągał jak magnes. Magiczne motywy również niezwykle mnie wciągnęły.
Mówiąc ogólnie: nie jest to powieść wybitna, ale z pewnością można się przy niej świetnie bawić.
Po dłuższą opinię zapraszam na lg: @wwiercona_w_ksiazki
Sofia nie miała łatwego dzieciństwa. Ciągle się z matką przeprowadzały, przez co nie mogła nawiązać żadnych przyjaźni. Jej nietypowa uroda oraz fakt, że nie zna swojego ojca nie ułatwiały jej życia. Dodatkowo męczą ją bóle głowy, wizje i dziwne sny. Dopiero po śmierci matki w jej ręce trafiają listy, które jej ojciec pisał do jej matki. Okazuje się, że mężczyzna bardzo chciał poznać swoją córkę, jednak matka Sofii na to nie pozwoliła. Dziewczyna postanawia wyruszyć do słonecznej Andaluzji na poszukiwania swojego ojca.
Czy Sofii uda się odnaleźć swojego ojca i poznać swoje korzenie?
Jak poradzi sobie z rodzinnym dziedzictwem?
Eliana ma trzynaście lat i mieszka w górach razem ze swoją babcią, która jest brują. Kobieta strzeże dziewczynki i nie pozwala jej się z nikim spotykać. Eliana obserwuje swoją babcię i się od niej uczy. Sama także odkrywa w sobie magiczne moce.
Co wspólnego ma historia Eliany z życiem Sofii?
„Córka ognia” to trzecia część serii „Córki żywiołów” o kobietach, które nie boją się podążać za swoim wewnętrznym głosem. Każdą część serii można czytać oddzielnie.
Autorka po raz kolejny stworzyła piękną opowieść pełną magii. Tym razem poznajemy losy współcześnie żyjącej Sofii, która wyrusza w podróż po pięknej Andaluzji oraz losy Eliany, żyjącej w dawnych czasach. Obu tym kobietom w życiu towarzyszy magia. Sofia dopiero ją odkrywa, a Eliana ma z nią styczność od dziecka. Cudownie było przenieść się do słonecznej Hiszpanii i razem z bohaterkami przeżywać ich przygody. Fabuła tej książki niesamowicie wciąga i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Mimo dużej objętości (prawie 600 stron) tę lekturę czyta się jednym tchem. Główne bohaterki zostały świetnie wykreowane, cudownie było „zobaczyć” ich przemianę. A całość została napisana lekkim i przyjemnym stylem. Polecam wszystkim serdecznie tę książkę. Jest to magiczna historia, pełna emocji i wzruszeń, w której znajdziecie rodzinne tajemnice, poszukiwanie swoich korzeni i odkrywanie siebie. A jeśli jeszcze nie znacie poprzednich tomów to koniecznie nadrabiajcie!
Jakże się cieszę, że kolejna część kompletnie mnie nie zawiodła! Przyznam się Wam, że nie przepadam za powieściami obyczajowymi. Nie przepadam też za zawarciem w nich elementów magii czy zjawisk nadprzyrodzonych. Dorota Gąsiorowska jednak tak umiejętnie łączy te elementy, że już kolejny raz przepadłam z kretesem, gdy tylko zaczęłam czytać. Dosłownie!
Tak jak poprzednie części, tak i ta ma w sobie coś, co sprawia, że trudno oderwać się od książki. Czy jest to dwutorowo biegnąca akcja? Czy magia towarzysząca w życiu dwóch kobiet - Sofii z teraz i Eliany, pochodzącej z dawnych czasów? Czy może niespieszne, szczegółe opisanie ich przygód, emocji i rozterek co pozwoliło na głębokie wejście w tę historię? Jedno jest pewne, jest to coś nieuchwytnego i nienazwanego, coś, co sprawia, że jest to po prostu powieść kompletna.
Nie ma tu miejsca na bylejakość. Skrupulatnie skonstruowana fabuła, genialnie zarysowane bohaterki, z którymi autorka świetnie się utożsamiła, tak, jakby sama brała udział w owych wydarzeniach oraz klimat dawnych czasów, legend i magii zdecydowanie robią tu robotę. Nie da się ukryć, że autorka ma ogromny talent do opowiadania takich historii, a ja, jako czytelniczka, chłonęłam ją jak gąbka. Po zakończeniu ciężko rozstać się z bohaterami, chciałoby się więcej i więcej.. no cóż, pozostaje czekać na kolejną część! Bardzo polecam.
„Córka ognia” to już 3 cześć serii o „Córkach żywiołów”. Można ją czytać niezależnie od znajomości poprzednich części, ale zachęcam poznania każdej z tych opowieści.
Tym razem poznajemy Sofię. Młodą kobietę, która często przeprowadzała się i przez to czuła się inna. Gdy jej mama zmarła, odnajduje listy od ojca, którego nie znała. I od tej pory jej życie zmienia się. W poszukiwaniu ojca udaje się do Andaluzji. Nie wie jednak co ją tam spotka. Coraz częściej też ma sny o tajemniczej kobiecie przy ognisku.
Książka posiada prawie 600 stron, ale muszę przyznać, że w ogóle nie czuć jej objętości. Po stronach tej powieści wręcz płynie się. Narracja tutaj jest pierwszoosobowa. Minusikiem dla tych, którzy lubią krótkie rozdziały, mogą być one zbyt długie. Jednak cała opowieść jest napisana lekkim i przyjemnym stylem i myślę, że te rozdziały nie są aż takim problem.
Opowieść o Sofie potrafi dostarczyć wiele emocji. Autorka w sposób dość dokładny i bardzo emocjonujący pokazała relację pomiędzy matka i córką. Jest tutaj wiele scen, które wzruszają. Nie zabraknie tutaj nutki tajemniczości, która z kolei prowadzi do napięcia i niepokoju o to co może się wydarzyć.
Książkę bardzo polecam tym, którzy lubią poznawać przeszłość bohaterów. Tym, którzy nie boją się odkrywać rodzinne tajemnice. I Tym, którzy lubią, gdy książka zostaje z nim na dłużej.
Autorka zabiera nas do Hiszpanii, która pachnie lokalnym jedzeniem, a otoczenie urzeka słonecznym wakacyjnym klimatem, chociaż wydarzenia często od niego odbiegają, bo podszyte tajemnicą, trwogą, niepewnością i nic nie mają wspólnego z relaksującym urlopem.
Niezwykłość, którą niosą w sobie obie kobiety, jest niebezpieczna, bo źli ludzie podążają ich śladem. Sofia przekonuje się, że decyzje matki, tak kiedyś dla niej niezrozumiałe, mają głębszy podtekst, i że to nie była jej fanaberia, a troska o nią. Sofia poszukuje rodzinnych korzeni, natomiast Eliana mierzy się z legendą nieżyjącego ojca. Obie pełne duchowości z podszeptami w głowie, intuicją i mocą, której dopiero się uczą.
„Córka ognia” to wielowymiarowa historia z dwoma wyrazistymi, odważnymi, pięknymi bohaterkami, wystawionymi na niebezpieczeństwo, bo ich wiedza niezwykle pożądana przez innych. Mierzą się z przeznaczeniem, z którym nie da walczyć, a jedynie można zaakceptować. Opowieść bardzo klimatyczna, niebanalna, prowadząca krętymi ścieżkami z barwnymi opisami urokliwej Hiszpanii. Tajemnica owiewa każdą stronę, lęk, miłość, przyjaźń oraz mistyczna aura unosi się i otula nas niczym ciepły szal. Idealna powieść dla wszystkich miłośników nadprzyrodzonych mocy, niewytłumaczalnych zdarzeń, legend, które żyją wśród nas, mają w sobie niedopowiedzenia i aż się proszą o ich odkrycie. Ciekawa fabuła, intrygujące bohaterki, świat, który przyciąga bogatym, malowniczym językiem autorki i magia, którą chcemy chłonąć z każdym zdaniem. Piękna historia.
Książka ma niesamowitą okładkę – rzadko zdarzają się tak piękne ? A wnętrze? Z każdym rozdziałem jest coraz lepiej!
Główna bohaterka, Sofia, nie zna swoich korzeni ze strony ojca – ba, nawet nie wie kim on jest. Matka nigdy jej nic nie powiedziała, a niespodziewana śmierć zabrała możliwość uzyskania odpowiedzi… Pora sprzedać dom matki i wrócić do spokojnego życia nauczycielki. Ale czy na pewno?
Czy magia istnieje? Bohaterka w nią nie wierzy… ale jak długo? Czemu ogień do niej „przemawia”? Kiedy myśli, że jej ojciec na zawsze pozostanie białą kartą, niedoszły mąż jej matki przynosi jej listy od ojca. Teraz ma tylko jego adres. Czy odważy się pod wpływem chwili pojechać do niego i poznać jego rodzinę?
Druga płaszczyzna czasowa to historia Eliany. Dlaczego abuela ukrywa ją przed ludźmi? Co się stanie, gdy złamie zakazy? Czy uratuje rannego chłopaka? Czy młoda dziewczyna pozna smak życia i miłości? I kim właściwie jest dla Sofii?
Po wyjeździe do Andaluzji Sofia dowiaduje się, że spóźniła się, by poznać ojca – od lat nie ma już nowych listów… Jednak ma tam braci. Spotyka też swojego dawnego nauczyciela, który zaraził ją miłością do hiszpańskiego, a potem został przyjacielem. Jak przyjmie ją rodzina ojca? Czy zostanie zaakceptowana – a może wręcz przeciwnie? I czy daleko od Polski odnajdzie prawdziwą miłość?
Nie zdradzę Wam więcej, musicie przeczytać sami. Autorka ma lekkie pióro, czyta się przyjemnie i można puścić wodze fantazji, wyobrażając sobie wszystko. Ja przepadłam na kilka nocy, bo nie mogłam się oderwać od tej historii. Co ciekawe – każdy tom serii można czytać osobno. “Córka Ognia” była moim pierwszym… ale na pewno nie ostatnim!
Po śmierci matki Sofia odkrywa tożsamość swojego biologicznego ojca. Od lat matka ukrywała to przed Sofią. Zawsze czuła się inna, przez nietypową urodę i częste przeprowadzki. Na dodatek zaczyna zauważać dziwne rzeczy: powracające sny o kobiecie przy ognisku, słyszy głos w głowie, który zdaje się przepowiadać przyszłość a na dodatek widzi rzeczy, których być nie powinno. W końcu postanawia wyruszyć w podróż do Andaluzji śladami ojca…
Co odkryje główna bohaterka? I jaki ma to związek z jej snami czy głosem w głowie? Czy matka słusznie ukrywała jej pochodzenie, chroniąc ją przed niebezpieczeństwem?
Wyjątkowa powieść przeplatana nutą fantastyki, która przenosi nas do słonecznej Andaluzji zmieszanej z lokalnym folklorem i kulturą południowej Hiszpanii. Wciągająca fabuła pochłania bez reszty, a wtrącenia hiszpańskich słów czynią lekturę bardziej niezwykłą i umożliwiają poczuć głębię klimatu tego kraju. Dwie linie czasowe pozwalają czytelnikowi poznać nie tylko historię Sofii, ale także jej przodkini Eliany, poprzeplatane naprzemiennie nie pozwalają na nudę. Jest to książka, w której magia splata się z rzeczywistością w bardzo wyważony, nieprzerysowany sposób, co dodaje jej uroku. Bohaterki są wykreowane w sposób przemyślany i dopracowany w szczegółach. Jest to opowieść o odwadze, sile kobiet, rodzinnych sekretach, odkrywaniu swoich korzeni oraz podejmowaniu trudnych decyzji. Córka ognia to trzecia cześć z serii ,,Córki żywiołów”, ale każdą można czytać oddzielnie.
Książka oczaruje was nie tylko odrobiną magii i tajemnic, ale także fabułą i klimatem słonecznej Andaluzji. Serdecznie polecam!
Po śmierci matki Sofia odkrywa tożsamość swojego biologicznego ojca. Od lat matka ukrywała to przed Sofią. Zawsze czuła się inna, przez nietypową urodę i częste przeprowadzki. Na dodatek zaczyna zauważać dziwne rzeczy: powracające sny o kobiecie przy ognisku, słyszy głos w głowie, który zdaje się przepowiadać przyszłość a na dodatek widzi rzeczy, których być nie powinno. W końcu postanawia wyruszyć w podróż do Andaluzji śladami ojca…
Co odkryje główna bohaterka? I jaki ma to związek z jej snami czy głosem w głowie? Czy matka słusznie ukrywała jej pochodzenie, chroniąc ją przed niebezpieczeństwem?
Wyjątkowa powieść przeplatana nutą fantastyki, która przenosi nas do słonecznej Andaluzji zmieszanej z lokalnym folklorem i kulturą południowej Hiszpanii. Wciągająca fabuła pochłania bez reszty, a wtrącenia hiszpańskich słów czynią lekturę bardziej niezwykłą i umożliwiają poczuć głębię klimatu tego kraju. Dwie linie czasowe pozwalają czytelnikowi poznać nie tylko historię Sofii, ale także jej przodkini Eliany, poprzeplatane naprzemiennie nie pozwalają na nudę. Jest to książka, w której magia splata się z rzeczywistością w bardzo wyważony, nieprzerysowany sposób, co dodaje jej uroku. Bohaterki są wykreowane w sposób przemyślany i dopracowany w szczegółach. Jest to opowieść o odwadze, sile kobiet, rodzinnych sekretach, odkrywaniu swoich korzeni oraz podejmowaniu trudnych decyzji. Córka ognia to trzecia cześć z serii ,,Córki żywiołów”, ale każdą można czytać oddzielnie.
Książka oczaruje was nie tylko odrobiną magii i tajemnic, ale także fabułą i klimatem słonecznej Andaluzji. Serdecznie polecam!
Każda powieść Doroty Gąsiorowskiej ma swój własny niepowtarzalny urok. Trzecia część serii "Córki żywiołów" zabiera nas do słonecznej Andaluzji. To właśnie tam splata się ze sobą przeszłość i teraźniejszość – burzliwe losy małej bruja, dziewczynki, dla której góry są całym światem, oraz historia Sofii, młodej kobiety podążającej śladem rodzinnej tajemnicy i przeznaczenia. "Córka ognia" utkana jest z sekretów, silnych uczuć i ludowych wierzeń – andaluzyjska magia przenika ludzkie losy. To górskie chaty i hacjendy, zapach ziół, głos abueli i blask ogniska. To ukryte latami listy, stare cygańskie amulety, powracający sen, sieć prawdy i kłamstw, miłości i oszustw. Dorota Gąsiorowska stworzyła piękne ramy dla rodzinnej opowieści. Historia pod andaluzyjskim niebem rozwija się niespiesznie – zachwyca barwna sceneria mocno zakorzeniona w lokalnym folklorze i kulturze; duchowość, która subtelnie przenika strony; odrobina magii, oniryzmu, tajemnicy i fabularnego napięcia. Wspaniale było móc podążać śladem Eliany i Sofii oraz chłonąć atmosferę Hiszpanii – dziedzictwo bruja, andaluzyjskich kobiet obdarzonych intuicją i niezwykłym darem. Podróż bohaterek pełna jest wzlotów i upadków, łez szczęścia i rozpaczy, bolesnych pożegnań i nowych początków. Piękne, jak odnajdują w sobie siłę, by zmierzyć się z lękiem i przeciwnościami – i ostatecznie podążają ścieżką przeznaczenia.
Napisana z wrażliwością opowieść o córkach ognia. Przypomina, że warto wsłuchać się w swoje uczucia, głos serca i intuicję. Zaufać i zawalczyć o siebie. Urokliwa książka, miło spędziłam czas.