



Najnowsza powieść Jojo Moyes, autorki Zanim się pojawiłeś
Warto dać drugą szansę miłości, ale najważniejsze, żeby dać ją samej sobie.
Lila, autorka bestsellerowego poradnika o związkach, sądziła, że już dawno dostała od życia swój wymarzony happy end. I dokładnie wtedy mąż porzucił ją dla innej kobiety.
Po tym ciosie Lila nie potrafi stanąć na nogi. Jej córki akurat wkraczają w okres buntu, wspólny dom się rozpada, a wydawca naciska na oddanie tekstu nowej książki. Ale jak Lila ma pisać o szczęśliwej miłości, skoro codziennie zasypia samotnie?
Kiedy w jej życiu pojawiają się niespodziewanie dwaj mężczyźni, okazuje się, że uczucia z wiekiem wcale nie stają się prostsze.
Najwyższa pora, by pozorny koniec świata zamienić w początek nowego życia.
Tłumacz: Monika Bukowska
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Jojo Moyes |
| Wydawnictwo | JednymSłowem |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 512 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8367-140-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383671406 |
| Wymiary | 144 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.06.16 |
| Data pojawienia się | 2025.04.29 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1825 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jak mam ogarniać to wszystko przez cały czas? Francesca spoglądała na człowieka przez te swoje okulary w szylkretowych oprawkach tak intensywnie, jakby naprawdę brała sobie do serca jego pytanie i przejmowała się jego uczuciami, nawet jeśli ich nie dzielała. A jej odpowiedzi zawsze były mądre, pełne współczucia i mało dyrektywne: „Och, kochanie, to trudna sprawa. Wiem, że sobie z tym poradzisz, ale jeśli potrzebujesz mojej rady, sugerowałabym..." albo: „Co ci mówi intuicja, Lila? Jesteś bardzo mądrą osobą. Myślę, że pewnie znasz już odpowiedź na to pytanie".
Gdy wsiada do samochodu, Lila stoi w progu, obejmując się ramionami z powodu zimna, i stara się stłumić uśmiech. Jensen, siedząc za kierownicą, podnosi rękę i macha do niej, a ona odpowiada mu tym samym i czeka, aż uruchomi silnik. Wtedy nagle on wysiada, podbiega do niej, bierze ją w objęcia i szepcze jej do ucha: -Ja też cholernie za tobą tęskniłem.
„Ludziom wydaje się, że pisarki mają odpowiedzi. A ja nawet nie wiedziałam, jak przetrwać kolejny dzień bez załamania.”
„Piszę o związkach. A sama nie mam pojęcia, jak z kimkolwiek żyć.”
„Nie potrzebuję rycerza. Potrzebuję siebie — silniejszej, spokojniejszej. Dopiero wtedy zobaczę, kto chce iść obok mnie.”
Lila Kennedy autorka bestsellerowych poradników o związkach wydaje się być naprawdę szczęśliwa.
Ma kochającego męża Nicka i dwie nastoletnie córki, a do tego remontuje wymarzony dom..
Wkrótce okazuje się, że mężczyzna miał romans i dla młodszej atrakcyjnej kochanki porzuca dotychczasowe życie twierdząc, że dotychczasowy układ przepełniony był rutyną , a on sam czuje się wypalony.
Kobieta czuje, że jej poukładany świat legł w gruzach.
Nie ma pojęcia jak sobie poradzić z buntem nastolatek , kłopotami finansowymi i niedokończonym remontem.
Nie wspominając o blokadzie twórczej.. bo jak radzić innym w relacjach kiedy Twoja się rozpadła?
Wkrótce potem w jej życiu pojawiają się dwaj bardzo atrakcyjni mężczyźni.
Architekt Gabriel i ogrodnik Jensen.
Obaj są intrygującymi postaciami i pokażą kobiecie, że nadal może być dla innych ważna.
Do tego jak to u Moyes pojawiają się trudne relacje rodzinne , a całość okraszona jest ciepłem i poczuciem humoru.
Bardzo podobała mi się ta historia i choć jest to cegiełka lektura była przyjemnością.
Wydaje się, że po czterdziestce życie już niczym nie zaskoczy - to my będziemy kowalami swojego losu, którzy dziarsko piszą własną opowieść. Tymczasem rzeczywistość okazuje się brutalna, o czym boleśnie przekonuje się Lila, główna bohaterka najnowszej powieści Jojo Moyes. Lila jest pisarką, ma dwoje dzieci i jeszcze niedawno miała męża, który porzucił ją dla młodszej kobiety. Bohaterka musi stawić czoła nowej sytuacji, rzutującej na wszystkich domowników oraz na pracę Lilii. Na tym jednak nie koniec problemów. Gdy na jaw wychodzą rodzinne sekrety, córka przechodzi okres buntu, a dom wymaga kosztownego remontu, Lila będzie musiała odnaleźć balans w tym chaosie. Czy sobie poradzi?
„Między końcem a początkiem” to powieść krzepiąca, choć opis wcale na to nie wskazuje. A jednak bohaterowie tej książki z sukcesem udowadniają czytelnikowi krok po kroku, że z każdej sytuacji można wyciągnąć nie tylko cenne wnioski, lecz także wzmocnienie samego siebie, uporządkowanie myśli oraz poprawę własnego życia. Każdy z nas popełnia błędy, o czym powieść Jojo Moyes nieustannie przypomina. Życiowe tarapaty są domeną nie tylko Lilii, lecz także jej ojca, matki, córki, przyjaciółki, męża… Losy tych wszystkich bohaterów pokazują, że złe decyzje są naturalne, natomiast kluczem do szczęścia jest sposób, w jaki sobie z nimi radzimy. Powieść zahacza o trudne tematy, podejmuje na przykład wątek kłamstwa w dobrej wierze i żongluje pewnymi pojęciami. Każe nam zastanowić się nad tym, co w życiu jest naprawdę ważne i jaką cenę trzeba za to zapłacić.
Książkę Moyes czyta się szybko i przyjemnie. Jest to lektura idealna na lato, choć niepozbawiona wad. Odnoszę wrażenie, że wątek Celii, córki głównej bohaterki, mógłby zostać nieco inaczej poprowadzony. Rozwiązanie, na które zdecydowała się autorka, uważam za nieprzekonujące. Ciekawa jest natomiast historia przyjaciółki Lilii. Jest to kobieta, która podobnie jak główna bohaterka, została porzucona przez ukochanego. Zmotywowało ją to do skupienia uwagi na swoich potrzebach i oczekiwaniach, dzięki czemu mogła znaleźć odpowiedź na pytanie, czy rzeczywiście jest szczęśliwa. I choć jest to postać drugoplanowa, warto pochylić się nad jej losami, które wiele nam mówią o ludzkiej naturze.
Podsumowując, "Między końcem a początkiem" to wakacyjny comfort book, zawierający wszystko, czego potrzebuje dobra powieść: wyraziste postacie, wciągająca fabuła i wartościowa problematyka, a to wszystko przyprawione sporą dawką humoru. Jestem fanką wszystkich fragmentów, gdzie pojawiają się sprzeczki między dwoma staruszkami (choć, słowo daję, określenie "staruszek" nie pasuje do tych bohaterów, podobnie jak "dziadek", czego Gene jest żywym dowodem, dlatego życzy sobie, aby mówić o nim "stary druh"). Jeśli szukacie lekkiej opowieści w prostej formie, lecz z przekazem, nowa powieść Moyes będzie dobrym wyborem. Serdecznie polecam. :)
Najnowsza książka Moyes to przede wszystkim opowieść o rodzinie, więzach, miłości... ale nie tylko tej romantycznej.
Główna bohaterka, Lily napisała bestseller - poradnik małżeński. Akurat gdy został wydany, odszedł od niej mąż. Kiepsko, prawda? Jednak sytuacja zapewniła jej swoistą reklamę i wspomogła promocję. Teraz staje przed wyzwaniem stworzenia nowej książki o randkowaniu... tyle, że wychowując dwie córki, z pomocą opiekuńczego ojczyma trochę 'wypadła z obiegu'. Czy zdobyć nowe doświadczenia pomoże jej misiowaty ogrodnik? A może zapracowany wdowiec poznany pod szkołą?
Powieść mimo swej objętości - ponad pięćset stron - da się przeczytać za jednym zamachem. Jestem tego żywym przykładem. I nie chodzi nawet o wartką akcję (spokojnie, nie ma dłużyzn), ale atmosferę, jaką autorka stworzyła. Ta nieokiełznana, patchworkowa rodzina jest dzięki swym licznym wadom po prostu urocza. Taka ludzka. I choć pojawiają się problemy (bo gdzie ich nie ma), bohaterowie mają twarde kręgosłupy moralne, a raczej zwyczajnie się o siebie troszczą. Każdy na swój unikalny sposób.
W czytaniu nie przeszkadza też, że fabuła jest dość przewidywalna, momentami wręcz oczywista (ale jeszcze możecie się pod koniec zaskoczyć). Miło, że pojawił się polski akcent - choć maleńki: Polacy pomagają bohaterom w transporcie przy przeprowadzkach.
Lwią część fabuły poznajemy z perspektywy Lily, jednak jest kilka rozdziałów widzianych okiem jej nastoletniej córki, a trafimy też na kluczowy (wiele wyjaśniający) z przeszłości, gdzie narratorem jest nieżyjąca już matka.
Jeśli lubicie literaturę obyczajową - to must have. Jeśli znacie twórczość autorki - Moyes nie zawodzi fanów. Jeśli to kompletnie nie Wasze klimaty, pewnie zrezygnujecie już w księgarni, widząc opasły tom. Jeśli jednak od czasu do czasu dajecie szanse intrygującej historii, która ogrzewa serce, ta spodoba się na pewno.
Może to nie jest powieść dla każdego (czy taka istnieje?) ale w swojej kategorii jest na naprawdę wysokim poziomie. Do tego stopnia, że przekonuje nawet romansofobów. Nie razi przesadnym romantyzmem, a emanuje rodzinnym ciepłem i prawdziwą miłością. Zasłużone 9/10.
Historia przedstawiona w książce ukazuje nam, jak ciężko ułożyć sobie życie na nowo, gdy wywraca się do góry nogami. Lila zmaga się z odejściem męża, wychowaniem dwóch córek oraz ojcem, który pojawia się po kilkunastu latach. Nie jest jej łatwo pogodzić czas między pisaniem nowej książki, a opieką nad całym domem. Dodatkowo musi znosić kłótnie między ojcem a ojczymem. Gdy na jej drodze pojawiają się dwaj mężczyźni jest przekonana, że może zacząć żyć na nowo z jednym z nich. Ale to los zdecyduje z którym. Celine nastoletnia córka Lila również zmaga się ze swoimi problemami. Przez rozstanie rodziców odwracają się od niej szkolni przyjaciele, co doprowadza ją na skraju załamania. Dzięki dziadkowi, który pomaga jej uporać się z problemami, zdobywa nowych przyjaciół i zmienia swoje zainteresowania oraz nastawienie do wielu spraw. Boi się przytłaczać swoimi problemami mamę, która ma za dużo na głowie. Gdyby nie pomoc dziadka, mogłą by sobie sama nie poradzić.
Powieść jest ciekawa i wciągająca. Niby nie pozorna historia o skończonym małżeństwie i problemach rodzinnych, jednak podczas czytania można wiele własnych spraw przemyśleć. Jestem pewna, że nie jedna czytelniczka będzie się utożsamiać z Lila. Autorka nie skupia się tylko na jednym wątku. Dzięki takiej powieści, można sobie uzmysłowić, że nie wszystko można łatwo wybaczyć, czasami potrzebne jest na wybaczenie wiele więcej czasu. Lila tak jak każdy człowiem popełnia błędy, i zauważa je czasami za późno, przez co zmuszona jest prosić o wybaczenie. Poprzez swoje błędy uświadamia sobie, że nie tylko ona musi przebaczyć ojcu jak również byłemu mężowi, aby zacząć od nowa, ale przez jej zachowanie sama musi prosić o wybaczenie. Opowieść jest warta przeczytania, historia w niej zawarta skłoni nie jednego czytelnika do refleksji. Książka jest nie zwykle życiowa, czytając wyobrażałam sobie siebie w podobnej sytuacji, nie wiem czy bym sobie poradziła tak jak nasza bohaterka. Mając wiele na głowie, o połowie rzeczy do zrobienia można całkowiecie zapomnieć. Powieść jest pełna ciepła, czasami zabawna, czasami wprawia czytelnika w zadumę. Autorka bardzo dobrze przedstawia nam dwa problemy życiowe, takie jak samotne macieżyństwo oraz problemy nastolatów w szkole. Do tego historia okraszona lekkim humorem poprzez perypetie dwóch dziadków, ciągle dla siebie uszczypliwych. Książkę czyta się bardzo sprawnie i szybko. Z miłą chęcią będę polecać powieśc do przeczytania.
Na prawdę warto dać drugą szansę sobie i się nie poddawać.
P R Z E U R O C Z A . To określenie pojawiało mi się nagle gdzieś z tyłu głowy, kiedy czytałam tę historię, i nie opuściło mnie do samego jej końca. Być może ci z Was, którzy są w wieku zbliżonym do mojego, pamiętają amerykański serial „Pełna chata” (Full House). Nowa powieść Jojo Moyes to w pewnym sensie jego książkowa wersja, choć zabawniejsza i… z większymi perypetiami.
A w samym ich centrum ona. Lila.
Czterdziestodwuletnia rozwiedziona matka dwójki dzieci i autorka przeboju wydawniczego… o szczęśliwym małżeństwie. A do tego niańka swoich dwóch ojców (nie pytajcie ?). Gdyby tego było mało, gdyby za mało kłód pod nogi rzucało jej życie, oto kochanka byłego męża spodziewa się dziecka, a którą to widywać musi każdego jednego dnia, podczas odprowadzania swojego oseska do szkoły. Za mało? To czekajcie! Wydawnictwo zleca jej napisanie książki na podstawie swojego bujnego życia er*tycznego, którego… nie posiada.
A to dopiero początek życiowych komplikacji.
Jojo Moyes to mistrzyni powieści obyczajowych. Bez dwóch zdań. Możecie się ze mną nie zgadzać, ja nie ustąpię. Nikt z taką ironią, dystansem i humorem nie opisuje codzienności. Z drugiej strony nikt nie tworzy tak emocjonujących historii wokół zwykłych-niezwykłych ludzi.
W tej powieści każda postać posiada niebywałą charyzmę, nawet (a może przede wszystkim) pies! Każda z nich to „element”, wokół której mogłaby zostać zbudowana kolejna historia.
A ja z radością bym po nią sięgnęła.
Jak głośno się śmiałam!
Jak bardzo kibicowałam Lilii. Momentami wręcz utożsamiałam się z nią, być może ze względu na fakt, że jesteśmy równolatkami.
Do bólu pokochałam bohaterów tej książki (może z wyjątkiem byłego męża), którzy różnili się między sobą, jak tylko mogli, a mimo wszystko z miejsca czuło się do nich bezbrzeżną sympatię :)
Moyes i tym razem mnie ujęła swoją wrażliwością, empatią i niebywałym poczuciem humoru. Stworzyła ciepłą, rodzinną historię z wątkiem romantycznym, któremu daleko do opery mydlanej, za to niepokojąco blisko do przeżyć każdego z nas ?
KOCHAM.
I właściwie na tym mogłabym swój wywód skończyć.
Polecam PRZEOGROMNIE!