
Czwarta część bestsellerowej serii „Zanim wystygnie kawa”!
Historie o pożegnaniach, rozstaniach i magicznej kawiarni Funiculi Funicula, którą otacza aura tajemnicy. Jej bywalcy doskonale wiedzą o niezwykłych podróżach w czasie, które odbywają się dzięki podawanej tu kawie. Aby przenieść się do przeszłości, trzeba podjąć ryzyko i trzymać się ścisłych zasad. Najważniejsza z nich to konieczność powrotu do teraźniejszości, zanim wystygnie kawa.
W kontynuacji bestsellerowej serii „Zanim wystygnie kawa” Toshikazu Kawaguchi wprowadza czytelników w świat nowych kawiarnianych gości, którzy dostają szansę, by powiedzieć to, na co nie mieli odwagi lub czego nie byli świadomi przed bolesnym rozstaniem z bliskimi. Poznajemy historie: – męża, który ma jeszcze coś ważnego do przekazania żonie, – kobiety, która nie mogła pożegnać się ze swoim psem, – dziewczyny, która zwlekała z odpowiedzią na oświadczyny, – córki, która chciała zerwać relacje z ojcem. Wszystkie opowieści w książce są fikcyjne, oprócz czwartego rozdziału, gdzie autor nawiązuje do tragicznych wydarzeń z historii Japonii – największego trzęsienia ziemi i tsunami z 2011 roku, które wciąż pozostają żywe w pamięci Japończyków. Mistrzowsko snując opowieść, Kawaguchi ponownie zaprasza nas do refleksji nad życiem, relacjami i decyzjami, które każdy z nas musi podjąć. A gdybyś ty mógł przenieść się w czasie? Kogo chciałbyś spotkać?
Bestsellerowa seria! Ponad 3 miliony sprzedanych egzemplarzy. Poznaj pozostałe książki z serii: Zanim wystygnie kawa, Zanim wystygnie kawa. Opowieści z kawiarni, Zanim wyblakną wspomnienia.
Tłumacz: Joanna Dżdża
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Relacja, Marszałkowska 4/5, 00-590 Warszawa (PL), numer telefonu: 504 840 142, adres e-mail: biuro@relacja.net
| Autor | Toshikazu Kawaguchi |
| Wydawnictwo | Grupa Wydawnicza Relacja |
| Seria wydawnicza | Zanim wystygnie kawa |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 192 |
| Format | 14.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68021-91-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368021912 |
| Wymiary | 140 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.10.23 |
| Data pojawienia się | 2024.07.29 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 163 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Gdyby ludzie mogli zrobić coś od nowa, nie musieliby żałować..."
Do kawiarni trafia mężczyzna, która chce zobaczyć jeszcze raz żonę zdrową, by móc przekazać jej coś ważnego. Młoda dziewczyna, która ma wyrzuty sumienia, że zaniedbała swojego psa przed jego śmiercią. Kobieta, która zwodziła swojego ukochanego mężczyznę. A także, córka, która pragnęła zerwać kontakt ze swoim ojcem. Czy spotkania ukoją ich dusze?
To moje pierwsze spotkanie z książkami Kawaguchiego, na pewno sięgnę po poprzednie tomy, ponieważ ta książka wprowadziła pewien spokój w moim sercu. Dała nadzieję... żałuję, że nie mamy takich miejsc naprawdę. Bo... w niektórych sytuacjach życiowych naprawdę wprowadziłoby to spokój, czy wyjaśniło niektóre kwestie. A trochę magii w naszym życiu nikomu by nie zaszkodziło :)
Polecam!
Bardzo polubiłam ostatnio literaturę japońską i coś czuję, że na tym się nie skończy moje zamiłowanie do tej literatury.
Trylogia “Zanim wystygnie kawa” ostatnio jest mi bardzo bliska i dzięki niej mogę chociaż na chwilę się zatrzymać i pomyśleć o życiu.
“Zanim się pożegnamy” to opowiadania o czterech osobach które przenoszą się w czasie aby spotkać swoich bliskich i móc jeszcze raz się z nimi zobaczyć. Ta wyjątkowa kawiarnia to nie tylko miejsce gdzie ludzie mogą wypić kawę ale także przenieść się w przeszłość lub w przyszłość. W tym czwartym tomie poznajemy mężczyznę których chce przekazać wiadomość swojej zmarłej żonie. Pewna kobieta pragnie jeszcze raz zobaczyć swojego ukochanego psa i się z nim pożegnać. Przepięknie opowiedziana jest tu relacja ojca i córki.
Te opowiadania sprawiają, że czas jaki spędziłam z tą książką dla mnie na moment się zatrzymał. To ostatnie opowiadanie które przeczytałam wzruszyło mnie bardzo i pokazało że potrzeba dużej cierpliwości, słuchania i miłości względem dzieci. Musimy się uczyć każdego dnia siebie i zrozumienia drugiego człowieka. Bo nigdy nie wiadomo kiedy ktoś może odejść i doceniajmy siebie i ludzi dookoła.
Polecam Wam bardzo książkę.
Niezależnie od mojego zmęczenia przesytem wtórnych powieści-kołderek z Azji wschodniej, niezależnie od mojej niechęci dla serii jako takich — oto jestem tutaj, po lekturze kolejnej książki Toshikazu Kawaguchiego i uśmiecham się sama do siebie.
„Zanim wystygnie kawa“ nie potrzebuje przedstawiania, bo trudno chociaż nie kojarzyć okładek serii. Dla niewtajemniczonych jednak zdradzę, że akcja powieści ma miejsce w kawiarni, która umożliwia przenoszenie w czasie. Oczywiście proceder obarczony jest licznymi zasadami (na tyle uciążliwymi, że podobno większość zainteresowanych rezygnuje), co w każdym rozdziale bywa przypominanie. Za fabułę natomiast robią ludzkie emocje. Relacje bohaterów, próby pogodzenia się z teraźniejszością. Często wzruszające, ale na koniec zostawiające po sobie jedynie ciepło.
Styl pisania Kawaguchiego to definicja prostoty. Ani w polskim, ani angielskim przekładzie (a akurat te dwa mogę porównać) nie ma ozdobników, za to bywa wręcz topornie. W umiarkowanych dawkach miewa to urok, w nadmiarze może odbierać chęć na dalszą lekturę. Autor mocno stawia na najważniejsze — historie kolejnych bohaterów, którzy kogoś stracili, czegoś żałują, coś chcą naprawić. Efekt ich działań nigdy nie jest wystarczający, ale ma przynieść równowagę ich sercom (oraz tych czytelników). Ma to swój znajomy rytm, jednostajnie tempo, co za każdym razem przynosi mi wyciszenie.
Mam dni, gdy chcę na serię kręcić nosem, bo wydaje się zbyt nie moja, a potem zaczynam czytać kolejną część i nagle czuję się, jakbym trafiła do bezpiecznego miejsca, w którym chciałabym przebywać jak najdłużej. I niech to wystarczy za Mewi znaczek jakości, bo nie ja wybrałam te książki, to one wybrały mnie.
przekł. Joanna Dżdża
Psst, część (poprzednia) „Zanim wyblakną wspomnienia” to mój ulubieniec, więc „Zanim się pożegnamy“ miała ze mną pod górkę, ale zachowała poziom.
Życie w kawiarni Funiculi Funicula toczy się dalej. Goście ją odwiedzający to albo stali bywalcy, albo ludzie ciekawi krążącej legendy o tym miejscu i chcący skorzystać z możliwości powrotu do przeszłości.
Tym razem praktycznie każda z czterech osób, chce naprawić swoje relacje z osobami albo nieżyjącymi albo z którymi nie ma kontaktu.
Do powrotu w przeszłość skłania ich ogromne poczucie żalu.
Żałujemy wielu rzeczy, zazwyczaj i najczęściej tego czego już nie możemy naprawić bo tej osoby nie ma. W takim wypadku pomimo szczęśliwych wydarzeń, my nie potrafimy się tym cieszyć, nie potrafimy docenić tego co nadal mamy. Ale czy to nie błędne koło....żałujemy tego co było, nie doceniając tego co jest by potem na nowo żałować kolejnych spraw....
Czy potrafimy wybaczyć samym sobie, takich a nie innych wyborów, zachowań? Jest ciężko, ale jedno jest pewne...dopóki nie dogadamy się sami ze sobą ani my ani osoby z naszego otoczenia nie będą w pełni szczęśliwi.
Piękna książka, którą przeczytacie w około dwie godziny i będziecie chcieli to zrobić na raz. Chociaż historie są różne, co świetnie pokazuje,że każdy człowiek jest inny, to jednak główni bohaterowie pozostają Ci sami. Znam pierwszą z tego cyklu i bardzo chętnie poznam drugą i trzecią. Wam także ogromnie polecam.
Japońska literatura zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Oznacza to, że zawsze chętnie po nią sięgnę i, jak w tym przypadku, nie rozczaruję się. Albo mam dobrą passę i ciągle natrafiam na te lepsze tytuły ;)
"Zanim się pożegnamy" to czwarty tom cyklu "Zanim wystygnie kawa", ale można go spokojnie przeczytać osobno. A to właśnie dlatego, że każdy rozdział skupia się na innej postaci. Często spotykam taki zabieg w japońskich książkach i przyznam, że go uwielbiam. Wcześniej, bo przed przeczytaniem dzieł japońskich autorów, nie myślałam tak samo. Byłam przekonana, że szybko się pogubię. Ale czy tutaj się pogubiłam? Ani trochę! Tym bardziej, że nie było misz maszu w postaciach, a na tapet wzięliśmy zaledwie kilka.
Już na pierwszej stronie natrafiamy na mapę relacji, która jest wykonana schludnie i przejrzyście. To świetne ułatwienie. Chociaż wiem, że aby w pełni zapoznać się przygodą, powinnam przeczytać całą serię. I z pewnością to zrobię.
W momencie, gdy pojawiła się wzmianka o kobiecie w białej sukience, przeszły mnie ciarki. Prośba o zmianę miejsca, klątwa, krzesło, zamiana w ducha, kawa... To wszystko dostarcza od groma emocji, a według mnie to właśnie one są najważniejsze w książkach. Ten, kto jeszcze nie przeczytał "Zanim się pożegnamy" czy całej serii może mi zaufać, że wciągnie się już na samym początku.
Pisząc tę recenzję, jestem świeżo po lekturze. I nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się odczuciami, jakie ta książka we mnie pozostawiła. Znacie to uczucie, kiedy kończycie pewien tom serii i wasze emocje nie potrafią opaść? Kiedy są tak silne, że czujecie nieprzyjemne uciskanie w brzuchu? Nie byłam w stanie szukać negatywów, bo wszystkie zostały przyćmione przez zaciekawienie, łzy i myśl, że poprzednie części to mój absolutny must have. Więc jak można się spodziewać, ogromnie polecam!
"Jednak wciąż zostawiałem żonę samą i podróżowałem po świecie. Aż pewnego razu, gdy wróciłem do domu, zastałem ją w stanie wegetatywnym" cytat można znaleźć na stronie 16.
"Być może najbardziej żałuję tego, że niczego nie żałuję. Chciałbym być zdolny do tego uczucia". Cytat można znaleźć na stronie 26.