
Czy kiedykolwiek myślałaś, ile może kosztować Cię jeden błąd?
Co, jeśli jedna chwila nieuwagi zmieni całe Twoje życie na zawsze?
Nowa powieść Gabrieli Gargaś to poruszająca historia kobiet, które żyją za kratami – nie tylko tymi z metalu, ale również tymi niewidzialnymi, utworzonymi z poczucia winy, wyrzutów sumienia i straconych szans.
W tej historii pada pytanie: dlaczego ja? Odpowiedź łamie serce: jeden błąd. A przecież niekiedy wystarczy być po prostu w niewłaściwym miejscu i czasie…
Karolina spędziła dzieciństwo z matką alkoholiczką, szukając jedzenia w śmietnikach.
Dagmara przeżyła załamanie nerwowe i znalazła się w szpitalu psychiatrycznym.
Kama i Aleks za kulisami korporacyjnej współpracy rozpoczynają płomienny romans.
Jedna kłótnia, jedno zdarzenie powodują, że wszystko wywraca się do góry nogami.
Autorka bestsellerowych powieści obyczajowych odwiedziła osadzone w areszcie śledczym. Wysłuchała ich poruszających historii o walce z samotnością i próbach odzyskania nadziei. Jeden błąd to opowieść o odwadze, upadkach i przebaczeniu – zwłaszcza sobie samej.
Gabriela Gargaś w losach kilku bohaterek ukazuje, jak nasze decyzje mogą zmienić całe nasze dotychczasowe życie, a pozornie nieistotne zdarzenia wpływają na przyszłość.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o., ul. Długa 1, 31-147 Kraków (PL), adres e-mail: sekretariat@wydawnictwoliterackie.pl
| Autor | Gabriela Gargaś |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Literackie |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-08-08499-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788308084991 |
| Data premiery | 2024.10.22 |
| Data pojawienia się | 2024.09.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 9 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Gabrieli Gargaś zapewne nikomu nie trzeba przedstawiać- uchodzi ona bowiem za jedną z istotniejszych polskich pisarek obyczajowych. Pisze często i dość specyficznie, ale ja mam bardzo mieszane uczucia odnośnie do jej propozycji książkowych. Bywa, że podczas czytania niewyobrażalnie wręcz się nudzę i nie dokańczam danej historii. Czasem jednak moje zainteresowanie jest ogromne, a opowieść przedstawiona przez pisarkę daje mi dużo do myślenia. Mogę też konkretny tytuł zarekomendować innym pasjonatom słowa pisanego. Misz-masz w literaturze to nic dziwnego- wszak mamy w czym wybierać.
„Jeden błąd” to książka, której nie można traktować jak wywiadu-rzeki lub reportażu. Są to fikcyjne historie osób przebywających w zakładach karnych, lecz ich przewinienia zapewne dzieją się w rzeczywistości. Podczas czytania bardzo często odczuwałam sporo chaosu, sądziłam, że Gabriela Gargaś zupełnie inaczej ułoży fabułę. W powieści istnieją jednak i takie partie tekstu, których długo nie da się zapomnieć. Sam tytuł to istny strzał w dziesiątkę- NAPRAWDĘ jeden błąd wystarczy, by zniszczyć życie własne, ale i najbliższego otoczenia. Przyjęło się, że podczas odbywania kary cierpi tylko osoba skazana. To absolutna nieprawda. A co z rodziną, która tęskni za członkiem rodziny? A co z szykanami, które notorycznie spadają na najbliższych osoby ukaranej? Ciosy są jeszcze mocniejsze, gdy mieszka się w małej wsi lub miasteczku- mamy XXI wiek, ale ludzie dalej kochają plotkować, oczerniać innych i bawić się w tak zwaną pocztę pantoflową. Dlaczego wciąż tego potrzebujemy? Nie wiem, a dobrze będzie, jeśli czytelnicy intensywnie przeanalizują ten problem. Niech jednak pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie uczestniczył w szerzeniu się plotek…
Podczas czytania od razu zaczęłam też rozważać inną kwestę- osoba skazana, niezależnie od płci, nie musi być od razu recydywistą i kimś bez kręgosłupa moralnego. Człowiek za kratami to nie od razu ktoś, kto bez wahania zabije, okradnie czy inaczej skrzywdzi osoby trzecie. Znowu podkreślę, że tytuł powieści jest doskonały. Czasem wystarczy życie pod przymusem lub przysłowiowe różowe okulary na nosie, by nie widzieć możliwych konsekwencji. One zawsze są gdzieś w tyle, jeżeli nam samym na czymś lub na kimś zależy.
Istnieje także prawdziwa i szczera skrucha, jak też tęsknota za banalnym spacerem lub zakupami w zwykłym sklepie spożywczym. Tytułowy jeden błąd może nam to wszystko zamienić na ciasny spacerniak pod okiem strażnika. Czy naprawdę warto ryzykować w życiu dla takich „wygód”? Teraz, gdy piszę opinię, łatwo mi to ocenić, ale nie jestem wróżką i nie mam pojęcia, jaki jest dalszy scenariusz mojego życia. Wy także, Drodzy Czytelnicy, tego nie wiecie.
Dagmara, Aleks i Karolina to główni bohaterowie, którzy z zakładem zamkniętym mają dużo wspólnego. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale sama najbardziej zapamiętam osobę Aleksa. Jego życie mogło być piękne, poukładane i pełne miłych niespodzianek. Dlaczego więc zdecydował się na miłość, która nigdy nie powinna się zdarzyć? Dlaczego wybrał kobietę, do której nigdy nie powinien powiedzieć magicznych słów: kocham cię? Konsekwencje jego wyboru doskonale można porównać do domina: gdy jedna sytuacja okazuje się dramatyczna, następstwa wcale nie są łagodniejsze i wręcz burzą dotychczasowy spokój Aleksa. Jestem pewna, że wielu czytelników na długo zapamięta jego historię. Podczas czytania denerwowałam się, miałam ochotę obrzucić Aleksa błotem, ale też czasem płakałam. Wszystko to za sprawą matki Aleksa, która okazała się być matką na 100%. Dlaczego tak uważam? Przekonajcie się sami, bo warto.
Cóż, chciałabym napisać, że nie mam nic do zarzucenia lekturze, ale byłaby to nieprawda. Pomysł był świetny, temat także, ale czasami gubiłam się między rozdziałami, a nie o to mi chodziło. „Jeden błąd” zawiera elementy, które bardzo mnie interesowały, ale mam wrażenie, że tekst jest nieco za bardzo przegadany. Sądzę też, że tylko perypetie Aleksa wciągnęły mnie maksymalnie, a lepiej by było, gdyby każdy z wykreowanych bohaterów skupiał na sobie uwagę. Całej książki jednak nie odrzucam, nie potępiam. Było dobrze, lecz nie rewelacyjnie.
Każdy ma prawo popełniać błędy. Na błędach również uczymy się. Ale co jeśli ten jeden błąd wpłynie na całe nasze życie?
Autorka opisuje los kilku kobiet, które czują się dosłownie lub w przenośni za kratami. Łączy ich jedno uczucie. Samotność.
Dagmara, to młoda kobieta, która nie radziła sobie z życiem i trafiła do szpitala psychiatrycznego. Po wyjściu poznaje Matta, w obecności którego czuje się bardzo dobrze.
Kama ma dzieci i męża. Jednak ma romans z Aleksem. Mężczyzna popełnia błąd. Błąd, który będzie go wiele kosztował.
Karolina wychowuje córkę. Jest dziennikarką i przeprowadza wywiad z osobami skazanymi.
Historia każdej z tych osób jest poruszająca. Autorka pokazuje jak każda z nich musi sobie radzić z rzeczywistością. Każda z tych postaci skrywa jakąś tajemnicę, którą za szybko nie poznajemy. Bohaterowie potrafią dostarczyć wielu emocji. Ich los skłania do refleksji. Pokazuje, że każdy z nas popełnia mniejsze lub większe błędy, ale każdy z nas zasługuje na szczęście.
Zamknięcie za kratami ma tutaj podwójne znaczenie. To nie tylko zamkniecie w ośrodku karnym, ale również zamkniecie się w sobie. W swojej codzienności. W swoich wyrzutach sumienia.
Książkę czytało mi się przyjemnie. Autorka posiada lekki styl, a strony same przewracały się. Na pewno jest to również zasługa krótkich rozdziałów. To co jest mocną stroną tej książki, to sam pomysł na jej akcje oraz bohaterowie. Tak różni, a tak do siebie podobni.
Bardzo polecam „Jeden błąd”. Ze mną ta książka zostanie na dłużej.
Jaką jedną rzecz chcielibyście zmienić?
Karolina spędziła dzieciństwo z matką alkoholiczką, szukając jedzenia w śmietnikach. Dagmara przeżyła załamanie nerwowe i znalazła się w szpitalu psychiatrycznym. Kama i Aleks za kulisami korporacyjnej współpracy rozpoczynają płomienny romans. Jedna kłótnia, jedno zdarzenie powodują, że wszystko wywraca się do góry nogami. Autorka bestsellerowych powieści obyczajowych odwiedziła osadzone w areszcie śledczym. Wysłuchała ich poruszających historii o walce z samotnością i próbach odzyskania nadziei. „Jeden błąd” to opowieść o odwadze, upadkach i przebaczeniu – zwłaszcza sobie samej.
Czasami znajdujemy się w miejscu, w którym nie powinniśmy się znaleźć. Jedną decyzja, która niesie konsekwencje nie tylko dla nas, ale i najbliższych. Chwilowe uniesienie, tłumienie wspomnień. Wszystko to po, aby poczuć cokolwiek.
Historie, które poruszają trudne tematy. Zakazane uczucie, które zostawia w zgliszczach otoczenie. Miłość matki, która jest tak silna, że zrobi wszystko dla swojego dziecka. Destrukcyjne decyzje, które stawiają pytanie, ile jest warte nasze życie. Więzienie, które nie musi być budynkiem, bo możemy zbudować je wokół siebie. Bohaterki, które pozornie nie łączy nic, a okazuje się, że siła jest ich wspólnym mianownikiem. Przeszłość, która ma wpływ na teraźniejszość.
Autorka stworzyła wyraziste postacie, które nie boją się okazywać uczuć. Sytuacje, z którymi musiały się mierzyć, sprawiły, że są silniejsze. Jeden błąd nie określa wartości człowieka, ale ukazuje jak społeczeństwo wydaje własny wyrok. Pokazuje, że człowiek nie zawsze może liczyć na drugą szansę. Historie, które poruszają i zostają z czytelnikiem na dłużej.
„Jeden błąd” to niezwykle poruszająca powieść, oscylująca wokół trudnej tematyki pomyłek popełnianych w życiu. To historie ludzi osadzonych za więziennymi murami, to opowieści, które poruszają serce i w końcu to przeżycia usłyszane na terenie warszawskiego więzienia z ust kobiet, które znalazły się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym dla nich czasie…
Kilka bohaterek, kilka historii i jedno cisnące się pytanie: dlaczego one? Dlaczego życie tak je doświadczyło? Dlaczego jeden popełniony błąd kładzie się cieniem na całym ich późniejszym życiu?
Gabriela Gargaś na fundamencie jednego wydarzenia, jednej złej decyzji utkała powieść przepełnioną poczuciem winy i wyrzutami sumienia. Wysłuchała trudnych historii bez poddawania ich ocenie, bez wydawania wyroku, czy bez rzucania oskarżeń. Nachyliła się nad życiem każdej kobiety, by prowadząc rozmowy podzielić je na dwa czasy: przeszłość i teraźniejszość , oddzielając je grubą linią.
„Jeden błąd” to historie kobiet, które nie tylko skłaniają do przemyśleń. To opowieści mające charakter konkluzji, traktujące o przeróżnych aspektach wybaczenia – od tego uczynionego samemu sobie, po ten mający miejsce w stosunku do drugiego człowieka. Ale to też historia pełna nadziei. Nadziei , która pomaga przetrwać i daje wsparcie w tym trudnym doświadczeniu więziennej codzienności.
Zdecydowanie to jedna z tych książek, których treść rezonuje w czytelniku jeszcze długo po odłożeniu książki na półkę. Idealna lektura na listopadowy, pełen zadumy czas…
„Jeden błąd” to niezwykle poruszająca powieść, oscylująca wokół trudnej tematyki pomyłek popełnianych w życiu. To historie ludzi osadzonych za więziennymi murami, to opowieści, które poruszają serce i w końcu to przeżycia usłyszane na terenie warszawskiego więzienia z ust kobiet, które znalazły się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym dla nich czasie…
Kilka bohaterek, kilka historii i jedno cisnące się pytanie: dlaczego one? Dlaczego życie tak je doświadczyło? Dlaczego jeden popełniony błąd kładzie się cieniem na całym ich późniejszym życiu?
Gabriela Gargaś na fundamencie jednego wydarzenia, jednej złej decyzji utkała powieść przepełnioną poczuciem winy i wyrzutami sumienia. Wysłuchała trudnych historii bez poddawania ich ocenie, bez wydawania wyroku, czy bez rzucania oskarżeń. Nachyliła się nad życiem każdej kobiety, by prowadząc rozmowy podzielić je na dwa czasy: przeszłość i teraźniejszość , oddzielając je grubą linią.
„Jeden błąd” to historie kobiet, które nie tylko skłaniają do przemyśleń. To opowieści mające charakter konkluzji, traktujące o przeróżnych aspektach wybaczenia – od tego uczynionego samemu sobie, po ten mający miejsce w stosunku do drugiego człowieka. Ale to też historia pełna nadziei. Nadziei , która pomaga przetrwać i daje wsparcie w tym trudnym doświadczeniu więziennej codzienności.
Zdecydowanie to jedna z tych książek, których treść rezonuje w czytelniku jeszcze długo po odłożeniu książki na półkę. Idealna lektura na listopadowy, pełen zadumy czas…