
Długo wyczekiwany powrót do krainy między jeziorami
Jest rok 1948, jeszcze nie ucichły echa II wojny światowej. Libasiowi Schimanskiemu, młodszemu bratu Amalii, udało się przeżyć ciężkie walki na froncie wschodnim. Po wypuszczeniu z niewoli sowieckiej młody Mazur wraca do rodzinnego Schönwalde. Odkrywa, że wieś bardzo się zmieniła: pozostało w niej niewielu starych mieszkańców, a jego gospodarstwo przejęli Polacy. Zmagający z się z wojenną traumą mężczyzna musi odnaleźć swoje miejsce na ziemi.
Tuż po powrocie Libaś poznaje Helenę Wesołowską, dziewczynę z rodziny przesiedleńców spod Mariampola. Młoda kobieta nie jest szczęśliwa pod opieką despotycznego ojca. Wesołowscy są wrogo nastawieni do młodego Mazura, a wśród mieszkańców wsi nie cieszą się dobrą opinią. Czy przyjaźń z Schimanskim sprawi, że życie Heleny stanie się łatwiejsze?
Pomruk ciszy, czwarty tom serii MIĘDZY JEZIORAMI, to poruszająca opowieść o bolesnych powrotach i o łagodnej miłości w ciężkich, powojennych czasach.
Rok 1948. Po wypuszczeniu z niewoli sowieckiej Libaś Schimanski wraca do rodzinnego Schönwalde. Poznaje tam Polkę Helenę Wesołowską. Czy w obecnym polskim Piękniewie młody Mazur odnajdzie spokój?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań (PL), numer telefonu: 616529252, adres e-mail: publicat@publicat.pl
| Autor | Magdalena Wala |
| Wydawnictwo | Książnica |
| Seria wydawnicza | Między jeziorami |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 14.3 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788327169716 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788327169716 |
| Data premiery | 2026.02.23 |
| Data pojawienia się | 2026.01.29 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 570 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 133 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.21 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.21 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Pomruk Ciszy. Kolejna odsłona cyklu Między jeziorami. Cyklu który wydawał się być już zamknięty a tu taka miła niespodzianka – czwarty tom. Z głównym bohaterem Libasiem Schimanskim – bratem Amelii. Powracającym z niewoli do rodzinnego Schönwalde które nie jest już Schönwalde. Wraca do świata i miejsc które niby zna ale jednak są mu obce. Nie ma już rodziny domu sąsiadów. Czuje się obco w miejscu w którym myślał że zazna spokoju po latach niewoli.
Pomruk ciszy to nadal jest opowieść o wojnie pomimo tego że akcja toczy się kilka lat po niej. Wojna została w bohaterach powieść każda postać nosi w sobie jakąś traumę związaną z wojną i to niezależnie po której stronie była – najeźdźcy czy ofiary. Jedni milczą i pragną zapomnieć inni nie są jeszcze gotowi aby mówić o wojennych przeżyciach a jeszcze inni szukają zapomnienia w alkoholu.
To opowieść o ludziach którzy próbują na nowo odnaleźć się w nowej rzeczywistości – stworzyć nowy świat w małej wsi w której więcej obecnie jest przyjezdnych niż Mazurów. Z pozoru wszystko się układa ale wystarczy jedno słowo wspomnienie aby wrogość i nieufność na nowo rozpaliła ludzi. Libaś wie że jest tym obcym który jeśli chce zostać będzie musiał się przystosować lub okazać się przydatnym dla społeczności.
1948 rok, mogłoby się wydawać, że sprawy minionej wojny odeszły w niepamięć. Nic bardziej mylnego. Przekonuje się o tym Libaś wracający z frontu i niewoli. To, że udało się mu przeżyć można nazwać cudem. Pełen radości ale i obaw wraca do domu. Do domu, który jak się okazuje nie należy już do jego rodziny. Właściwie został sam i jako Mazur nie jest zbyt mile widziany przez nowych mieszkańców swojej rodzinnej wioski. Chłopak poznaje Helenę, mającą swoją historię pełną poszukiwań nowego miejsca do życia, zmagającą się z trudną codziennością gdzie prym wiodą mężczyźni. Czy między tą dwójką narodzi się coś pięknego i prawdziwego?
Nie czytałam wcześniejszych tomów serii, nad czym ubolewam i chętnie zmienię ten stan rzeczy.
Historia opisuje powrót Libasia, młodego mężczyznę doświadczonego przez wojnę, podczas której wcale nie miał ochoty walczyć. Przebywającego w niewoli sowieckiej, mającego nadzieję na szczęśliwy powrót do rodziny, która przywita go z otwartymi rękami. Jakże się pomylił. Trafił do miejsca gdzie nikt, poza Dorą, go nie chciał. Nowi mieszkańcy nie mieli ochoty słuchać co przeżył, chcieli aby zniknął tak samo nagle jak się pojawił. Jednak jego upartość i determinacja sprawiają, że umiejętności jakie posiada stają się bardzo pożyteczne. W takiej sytuacji wielu przymyka oko na pochodzenie i korzysta z jego uprzejmości.
Obraz świata powojennego nadal pozostaje mętny. Niby krystalicznie czysty gdy zna się swoje miejsce i nic nie narusza struktury, jednak wystarczy delikatny ruch i już pokazuje ukryty brud spod spodu.
Przykry jest powrót w miejsce gdzie nikt nie czeka, obcy ludzie pałają nienawiścią, a to co znane należy już do kogoś innego.
Wciągająca, intrygująca, pełna sytuacji - chodźby tych z domu Wesołowskich - które godzą w godność ludzką, traktując go jako kogoś podrzędnego czy to że względu na płeć, czy narodowość. Chętnie przeczytam poprzednie części. Polecam, zwłaszcza tym lubującym się w powieściach z historią w tle.
Mazury - przyciągają pięknem krajobrazu, spokojem płynącym znad jezior i gęstych lasów. Jednak przeszłość zamieszkujących te tereny ludzi była trudna i burzliwa. Pani Magdalena Wala kolejny raz zabiera nas do krainy jezior i snuje opowieść rodziny Schimanskich.
„Pomruk ciszy” ukazuje losy brata Amalii, dobrze znanej nam z poprzednich tomów. Na podstawie historii Libasia autorka przybliża nam problemy, z którymi mierzyli się wracający w rodzinne strony Mazurzy wcieleni w szeregi Wermachtu. Libaś wraca do zupełnie innego miejsca niż go zapamiętał. Wiele domów zostało zajętych przez polskich pracowników przymusowych bądź przesiedleńców ze wschodu. Nie ma rodziny, nie ma gospodarstwa, a ludzie częściej niż rzadziej odnoszą się do niego z wrogością. Libaś stawia sobie pytanie, czy Schönwalde czyli Piękniewo może nadal być jego domem?
Dodatkowo poznajemy losy innych mieszkańców wioski oraz realia życia tuż po II wojnie światowej. Historia płynie lekko i daje nadzieję na nowe jutro. Autorka nie wygładza stosunków pomiędzy Mazurami a Polakami, ale także ich nie przejaskrawia. Zostawia w swojej powieści miejsce na miłość, przyjaźń i realizację marzeń. „Pomruk ciszy” to ciekawe uzupełnienie serii „Między jeziorami” dające szerszą perspektywę na losy Mazurów.
Czy dom to miejsce, czy ludzie…?
Pytanie trudne lecz ściśle związane z książką o której dzisiaj kilka słów. Książką w której dom przestaje być tylko miejscem, czy adresem na mapie, a zaczynają nim być ludzie, którzy sprawiają, że dobrze znany kiedyś kawałek ziemi pozwala otworzyć swoje serce i na nowo odnaleźć miejsce do życia.
„Pomruk ciszy” to czwarty tom serii „Między jeziorami”. To powieść o powrocie do rodzinnej wsi, gdzie słychać jeszcze echo wojennych strzałów, gdzie ojcowizna przepadła i gdzie rodowitych mieszkańców pozostało niewielu. To historia miłości, która nie wybucha gwałtownie, ale jest niczym balsam dla zbolałej wojną duszy. W końcu to opowieść w której piękno natury kontrastuje z dramatem ludzkich losów.
Libaś Schimanski, młodszy brat Amalii z niewoli sowieckiej wraca do rodzinnego miasteczka. Mimo trudności, zastanych zmian i nowych porządków poznaje Helenę Wesołowską, młodą kobietę przesiedloną z Mariampola, która tak jak Libaś żyje pełna nieufności, w cieniu cudzych decyzji. Czy wspólna przyjaźń sprawi, że życie po wojnie stanie się łatwiejsze? Czy uda im się zbudować podwaliny do wspólnej przyszłości?
Choć cała ta historia jest boleśnie prawdziwa, choć kilkakrotnie spowodowała szybsze bicie mojego serca trudno ją odłożyć nie przeczytawszy ostatniej strony. To zdecydowanie książka którą ja chciałam jak najszybciej przeczytać tak, aby poznać zakończenie ale jednocześnie trwać na jej lekturze i nie rozstawać się z bohaterami. Z ich marzeniami, trudnościami i zmaganiami dnia codziennego wynikającego zarówno z ciężkiej pracy na wsi jak i wszechobecnej zawieruchy wojennej. Czytając czułam się jak świadek tych wydarzeń, świadek obserwujący dotkliwie realną historię, której finał - choć się go spodziewałam i tak mnie zaskoczył.