





Chciałam napisać o matkach. Tylko o nich. Nie o motylach w brzuchu, nie o balonach, nie o fantasmagoriach, tylko o tym, co wszystkie próbujemy, jak się okazuje, schować. O samotności, o zmęczeniu, o zdziwieniu. O wkurwieniu. O utracie siebie i żmudnym odzyskiwaniu tożsamości w całej tej chwale bycia mamą.
Nie szukałam bohaterek. Nie musiałam. Były i są obok. To nasze siostry, matki, babki. Przyjaciółki, koleżanki, znajome z pracy, kobiety, które spotykamy przypadkiem, zawsze w biegu. Zmęczone, zostawione sobie same, przeoczone. Niewidzialne i oczywiste. Matki.
To kobiety, którym Polska mówi głośne „won”, jak tylko urodzą dziecko. Albo jeszcze wcześniej. Jeśli masz za dużo na głowie – musisz sobie poradzić. Jeśli jesteś kobietą z niepełnosprawnością albo masz dziecko z niepełnosprawnością – musisz sobie poradzić. Podobnie jeśli masz depresję, nie masz pieniędzy, nie dostajesz alimentów albo wszystkiego jest po prostu za dużo, bo pomocy nie ma, ale wymagania się piętrzą.
Masz urodzić i rzygać ze szczęścia. I powoli znikać.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
„Znikając. Reportaże o matkach” to wyjątkowa książka Anny Dudek ukazująca macierzyństwo takim, jakim jest naprawdę. Bez gloryfikacji i lukrowania. W książce „Znikając. Reportaże o matkach” Anna Dudek przedstawia prawdziwe historie kobiet-bohaterek, które na pewno same by się tak nie nazwały, ale mijamy je codziennie, idąc w tłumie. To poruszający głos naszych koleżanek, przyjaciółek, matek, sióstr i babć. To opowieści o samotności, rozczarowaniu, zmęczeniu, powolnym znikaniu. Jednak przede wszystkim – książka „Znikając. Reportaże o matkach” Anny Dudek to poruszająca opowieść o głębokiej miłości.
| Autor | Anna J. Dudek |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-8861-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324088614 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2023.06.28 |
| Data pojawienia się | 2023.05.15 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
„Znikając. Reportaże o matkach” autorstwa Anny Dudek to reportaż, który powinna przeczytać każda osoba, planująca zostać rodzicem. A dlaczego? Ponieważ w niezwykle szczery, bezpośredni i bez owijania w bawełnę przedstawia macierzyństwo. I zanim przejdę do recenzji tej książki, to zastanówmy się przez chwilę nad tymi pytaniami: „Jakie skojarzenia wzbudza nas słowo ‘matka’?”, „Jak postrzegamy kobietę, która jest ‘matką’?”, „Czy to są pozytywne, a może negatywne odczucia?” Mam wrażenie, że obecnie pojęcie „matki” mieście w sobie tyle różnych i sprzecznych znaczeń, że tworzy się pewnego rodzaju dysonans. Z jednej strony mamy macierzyństwo przedstawiane w social media jako pastelowe i cukierkowate życie wiecznie uśmiechniętych matek i jeszcze ich słodszych bobasów, które nigdy nie płaczą, nie ząbkują, nie mają kolek i zawsze cichutko zajmują się same sobą. A z drugiej (szczególnie poza ekranem smartfona) mamy codzienne życie matek, które muszą nie tylko łączyć ze sobą wiele ról, ale również zmagać się z presją społeczną, dotyczącą obrazu i powinności „prawdziwej” matki. Sama jestem matką dwójki dzieci (upartego nastolatka, w którym buzuje koktajl hormonów i zbuntowanej dwulatki, dla której nie istnieją żadne zakazy i nakazy), więc z wielką ciekawością sięgnęłam po ten reportaż. I mogę powiedzieć szczerze, że jest to książka, która poprzez przedstawienie wielu perspektyw macierzyństwa pozwala wielu matkom się utożsamiać z opisywanymi emocjami, odczuciami, postawami i sytuacjami. I czytając opowieści matek, wiele razy łapałam się na tym, że te same lub bardzo podobne emocje mi towarzyszyły i dalej towarzyszą. I to jest ich cała szeroka gama, obejmująca euforię, bezkresną miłość, złość, nienawiść, rozczarowanie samą sobą i codziennością, bezsilność lub bezbrzeżny smutek. I mogę szczerze stwierdzić, że ten reportaż pełni bardzo ważną funkcję – pozwala uświadomić sobie, że nie jest się beznadziejną matką, która sama jest w tym macierzyństwie. Wiele kobiet doświadcza i podobnie przeżywa macierzyństwo, ale z różnych względów rzadko, lub wcale nie mówi się o cieniach bycia matką. A to ciężka praca związana zarówno z niezapomnianymi chwilami, jak i ogromnym poświęceniem. Co zastanawiające, często to inne kobiety nieświadomie lub świadomie narzucają wizję i sztywne ramy dla matek, które muszą się w nie dopasować, niestety, ale często kosztem siebie. Nie ma w nich miejsca na słabość, ale matka ma być superbohaterką, która zawsze z uśmiechem łączy życie rodzinne, zawodowe i osobiste. Jednocześnie gotuje, sprząta, wyciera zasmarkane nocy, czyta książeczki dla dzieci, planuje obiady na kolejny tydzień, płaci rachunki, odpisuje na służbowe emaile i uprawia jogę – i to wszystko w jednym czasie. Myślę, że to już czas skończyć z idealnym wizerunkiem macierzyństwa, a ta książka może stać się takim zapalnikiem do przeprowadzenia zmian w tej kwestii. Czas odczarować macierzyństwo!
Z czym Tobie kojarzy się macierzyństwo?
Z darem, z niełatwą przygodą, z nieprzespanymi nocami, z pięknymi chwilami czy może z wątpliwościami i całym szeregiem pojawiających się pytań? Bez względu na to, jaka będzie Twoja odpowiedź, myślę, że w tym miejscu zgodzisz się ze mną - macierzyństwo to czas w którym życie nieodwracalnie ulega zmianie.
„Znikając” to reportaże o matkach, które często wyczerpane, niewyspane i zmęczone stawiają czoła kolejnym dniom. O tych które wychowują zdrowe dzieci, o tych które borykają się codziennie z niepełnosprawnością swojej latorośli, o tych, które najbardziej matkami chciałyby zostać jednak nie jest im to dane i o tych, które wcale matkami nie pragnęły nigdy być, a nimi zostały.
W Polsce dużo mówi się o macierzyństwie. Daje się rady, poucza się, zabiera się głos w rozmowach, których uczestnicy tak właściwie swojego zdania nie powinni wyrażać. A tak naprawdę ile z tych kobiet, które mijamy na ulicy ma problem żeby poradzić sobie w życiu? Ile z nich macierzyństwo dźwiga w samotności, ile z nich w odosobnieniu płacze w poduszkę, a ile odczuwa przeogromną radość spełniając się w roli matki?
Ta książką to szereg rozmów i przeróżnych losów kobiet uwikłanych w macierzyństwo. To historie, którym daleko jest do tego, co widujemy na ekranach, co mówią nam celebryci i co chciałoby widzieć społeczeństwo - wyidealizowanych obrazków szczęśliwej rodziny… Ale to też historie o miłości. O zmianach w życiowej przestrzeni, o nauce nowego harmonogramu, o przywiązaniu i o czymś, co wydaje się oczywiste i nierozerwalnie związane z macierzyństwem: o nowym postrzeganiu siebie.
Niezwykle emocjonalna książka. Taka, którą trzeba umiejętnie sobie dawkować, by nie zatracić się w odmętach prawdziwego życia innych kobiet. Często nieszczęśliwych, smutnych i zdesperowanych, ale też takich, które za nic w świecie nie zamieniłyby go na żadne inne….