
Aby przetrwać w zrujnowanym świecie, musi wejść w mrok…
Allison Sekemoto żyje na Obrzeżach, w najbardziej zewnętrznym kręgu otoczonego Murem miasta, gdzie każdy dzień to walka o przetrwanie. Za dnia ona i jej towarzysze przeszukują ruiny w poszukiwaniu jedzenia. Nocą każde z nich może paść ofiarą wampirów, które traktują ludzi jak bydło. Allie darzy te potwory najszczerszą nienawiścią. Aż do nocy, kiedy staje przed wyborem: śmierć lub przeistoczenie się w wampira.
Allie, zmuszona do ucieczki z miasta, musi udawać człowieka. Dołącza do grupy zdesperowanych pielgrzymów szukających legendarnego miejsca, z nadzieją, że jego mieszkańcy dysponują lekarstwem na chorobę, która zniszczyła większość cywilizacji i stworzyła wścieklaki – krwiożercze stworzenia zagrażające zarówno ludziom, jak i wampirom. Wkrótce Allie będzie musiała zdecydować, za co i za kogo warto ponownie umierać.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo VESPER sp. z o.o., ul. GDYŃSKA 30A, 62-004 Czerwonak (PL), adres e-mail: handlowy@inrock.pl
| Autor | Julie Kagawa |
| Wydawnictwo | Vesper |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 484 |
| Numer ISBN | 9788377314852 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788377314852 |
| Data premiery | 2024.09.16 |
| Data pojawienia się | 2024.09.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 22 szt. (realizacja 2026.05.18) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.19 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Lubię motyw wampiryzmu, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po „Nieśmiertelne zasady” Julie Kagawa. Poznałam pióro Autorki w cyklu o smokach „Talon” oraz w pięknie wydanych niedawno przez Wydawnictwo Vesper dwóch pierwszych częściach cyklu „Żelazny Dwór” i dlatego byłam ciekawa, jak poradziła sobie z tym motywem. Jednego byłam pewna - że podeszła do niego nieszablonowo.
Autorka przyznaje, że początkowo nie chciała pisać o wampirach, uznając, że w literaturze zostało już o nich powiedziane wszystko. Na szczęście zmieniła zdanie, tworząc historię pełną mroku, dramatycznych wyborów i moralnych dylematów. Bo „Nieśmiertelne zasady” to niezwykłe spojrzenie na klasyczny motyw wampiryzmu osadzony w postapokaliptycznym świecie pełnym zarówno okrutnych, jak i heroicznych czynów.
Tu wampiry nie są chyłkiem przemykającymi nocą drapieżnikami, a panami, którym ludzie zobowiązani są oddawać należną część krwi. Niezarejestrowani zyskują wolność, ale tracą prawo do żywności i ochrony, przez co ich życie jest niekończącą się próbą przetrwania. Główna bohaterka, Allison Sekemoto żyje wbrew społecznemu systemowi marząc o wolności od wampirzej tyranii. Pewnej nocy walka o pożywienie zmienia się w walkę o życie, a dziewczyna musi zdecydować, czy umrzeć, czy zmienić się w to, czego najbardziej nienawidzi – wampira.
Autorka maluje ciemnymi barwami nie tylko świat pozbawiony jakiejkolwiek stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, w którym wybór pomiędzy niewolniczym piętnem wampira, a głodem nakładającym równie silne kajdany niewiele zmienia, ale również to, co określa tożsamość człowieka i wampira. Czy można jednoznacznie określić kto tu jest dobry, a kto zły? Czy wystarczy chęć i wiara, by czynić dobro, gdy natura jest silniejsza i stoi w sprzeczności z naszymi wartościami?
Bardzo wiarygodne motywacje bohaterów i ich dylematy skłaniają do refleksji nad granicami człowieczeństwa, ale to dynamiczna akcja, która przenosi się z Obrzeży miasta na zupełnie nieznane i niebezpieczne tereny, gdzie największym zagrożeniem nie są ani ludzie, ani wampiry porywa bez reszty. To opowieść o świecie przerażającym, w którym nie brak okrucieństwa, cierpienia i zdrady, ale nawet w tym morzu beznadziei znalazło się miejsce na lojalność, miłość i marzenia. I na nadzieję właśnie. Liczę, że drugi tom cyklu „Krew Edenu” przyniesie jej znacznie więcej.
Ally zdecydowała. Wcześniej żyła jako Niezarejestrowana, osoba, która nie musi oddawać swojej krwi wampirom, ale też nie dostaje od nich pożywienia. Wraz ze swoją grupą radzili sobie, jak mogli, by tylko przeżyć. Pewnego razu jednak została zaatakowana przez wścieklaki. Niemalże umarła dostała propozycję: zostać wampirem czy odejść z tego świata. Po podjęciu decyzji nie została jednak z tym sama, ponieważ ktoś postanowił nad nią czuwać.
To historia o Ally. O świecie dystopijnym, w którym wampiry stworzyły coś na wzór państwa kontrolowanego. Ludzie są pożywieniem, robactwem, niczym. I właśnie tak są przez nich traktowani. A Ally powinna o nich zapomnieć. Teraz już nie jest jedną z nich. Ale czy naprawdę tak łatwo zapomnieć o przeszłości? Wyprzeć się swoich ideałów?
Cóż, to jest inna książka o wampirach, niż mam w zwyczaju czytać. Ma ciekawą konstrukcję świata i pokazuje odmienny świat wampirów. Brutalnych, bez sumienia, a nie seksownych krwiopijców. Tylko trochę mi brakowało w tej książce jakiegoś celu. Bo Ally po tym, jak została wampirem i przyłączyła się do grupy ludzi, właściwie nie do końca wiedziała, czego chce. A przynajmniej miałam takie wrażenie. Rozumiem, że musiała uciekać. Musiała przeżyć. Ale kurczę, no czegoś mi tam brakowało w tym wszystkim.
Przez całą książkę gdzieś tam irytowało mnie słowo „wampirka”, to taki niuans, ale chyba wolałabym, by określano Ally „wampirzycą”. „Wampirka”, jest za blisko określenia „wampirek”, które ma całkowicie inny wydźwięk znaczeniowy.
Nie rozumiem też decyzji o tłumaczeniu przez dwie osoby, nie jest to wytłumaczone fabularnie. Nie wpływa to zbytnio na mój odbiór książki, no ale widać tę różnicę nieco.
Sam język książki odbieram jako bardziej ten młodzieżowy i wydaje mi się, że do takich osób kierowana jest właśnie ta książka. Ja się chyba spodziewałam mocniejszego, jeszcze bardziej brutalniejszego świata. Ale rozumiem też, że Ally ma siedemnaście lat i stąd też wynika język narracji.
„Nieśmiertelne zasady” to moje drugie spotkanie z twórczością Julie Kagawy, zawsze chciałam przeczytać więcej jej książek i bardzo ucieszyłam się, że mam ku temu okazję. Wampiry potrafią fascynować czytelników, zwłaszcza, że każdy z autorów ukazuje ich własną wizję i ból wiecznej egzystencji. Świat upada, aby przetrwać trzeba walczyć i znaleźć się w odpowiednim miejscu, albo stać się posiłkiem jednego z tych krwiożerczych osobników. Jak żyć w takim miejscu, gdzie miasto otacza Mur, a ty nie masz do niego wstępu? Nie każdy ma tyle szczęścia, życie na Obrzeżach nie należy do łatwych, a zdobywanie jedzenia jest coraz trudniejsze. Robisz wszystko, aby nie stać się posiłkiem tego silniejszego, gatunku, którego szczerze nienawidzisz. Czy uda się bohaterce przetrwać? Czy lekarstwo istnieje, czy jest jedynie dającym nadzieję mitem?
Główną bohaterką książki autorstwa Julie Kagawy pod tytułem „Nieśmiertelne zasady” jest Allison Sekemoto, to młoda kobieta, która próbuje przetrwać. Uwielbia czytać i jest silną, odważną dziewczyną, gardzi wampirami i kontrolą, jaką mają nad ludźmi. Wampiry stały się panami i należy im być posłusznym. Stworzyli własne systemy do życia, miasta, które przeistoczyli dla siebie, własnej przyjemności i egzystencji. Oferują schronienie, nie za darmo, ceną jest krew i przestrzeganie wprowadzonych zasad. Poza murami miasta nie jest bezpiecznie. Czy ocaleni powinni żyć z krwiopijcami, czy spróbować uciec i zostać rozszarpani nocą na kawałki? Allie i jej towarzysze nie chcą oddawać swojej krwi, dlatego warunki, w których żyją są okropne. Egzystując w taki sposób zawsze się ryzykuje, nie wszystko idzie tak, jak powinno, pewnej nocy dziewczyna staje przed trudnym wyborem, co by nie wybrała spotka ją śmierć. Wybierając przetrwanie, zaakceptowała to, czego najbardziej nienawidziła - bycie wampirem. Robi wszystko, aby nie być taką jak oni, odmawia picia krwi i stania się potworem. Czy jej się to powiedzie? Czy ludzie zyskają jakieś szanse na ocalenie?
„Nieśmiertelne zasady” to historia, która jest całkowicie oryginalna i kreatywna. Wciągnęła mnie od samego początku i po prostu musiałam ją skończyć. Byłam tak pochłonięta czytaniem, że nawet nie zauważyłam upływu czasu. Otrzymujemy w niej wspaniałą bohaterkę, zniszczony świat oraz wampiry. Czy można chcieć więcej? Jest przerażająca, fantastyczna i ukazuje wspaniałą opowieść. Allie skradła moje serce, postanowiła, że woli być krwiopijcą niż martwą, była realistką. Dopiero po śmierci udało jej się odkryć swoje prawdziwe człowieczeństwo. Allison jako człowiek była „zwierzątkiem”, przepełniona buntem i gniewem istotą z silnym instynktem przetrwania i marzeniem o byciu kimś więcej, kiedy przeistoczyła się w wampira stała się inna. Dokonuje świadomego wyboru, jest wyrozumiała, bezinteresowna. Myślę, że jako młody wampir była jeszcze przywiązana do istot ludzkich, a nie postrzegała ich jedynie jako pożywienia. „Nieśmiertelne zasady” mają w sobie świeżość, intrygująca, fabułę, złoczyńcy byli odrażający, sceneria była idealna, czego więcej można chcieć? Budowa świata jest niesamowita, Julie Kagawa napisała jeden z najlepszych opisów postapokaliptycznych światów, jakie ostatnio czytałam. Uwielbiam bohaterów, ich słabości i mocne strony, które sprawiają, że stają się wielowymiarowi.
Kiedy myślę o książkach, w których głównymi bohaterkami są nastolatki a w tle rządzą wampiry, to od razu włącza mi się alarm pt. - unikaj jak ognia! Kiedy zobaczyłem, że Wydawnictwo Vesper postanawia taką książkę wydać, pomyślałem sobie - ale chwileczkę! Przecież to Wydawnictwo nie wydaje słabych książek! Nie wydają byle czego! Nie pozostało mi w tym wypadku nic innego, jak tylko zabrać się za lekturę "Nieśmiertelnych zasad" i przekonać się na własnej skórze jak tym razem skończy się dla mnie przygoda z wampirzymi nastolatkami! Muszę przyznać już na wstępie - "Nieśmiertelne zasady" okazały się świetną lekturą i książką, która okazała się największym zaskoczeniem ostatnich lat!
Świat doświadczył upadku. Wampirza zaraza zalała świat a ludzkość znalazła się na krawędzi wymarcia. Allison Sekemoto mieszka na Obrzeżach wampirzego miasta. Jego mieszkańcy są rejestrowani, by oddawać krew dla swojego wampirzego władcy. Allison należy do grupki niezarejestrowanych buntowników, żyjących z dnia na dzień i prowadzących ciągłą walkę o przetrwanie. Kiedy pewnej nocy kompanii dziewczyny zostają wybici przez krwiożercze potwory, Allie staje przed wyborem: śmierć albo życie wampira. Po krótkim okresie przygotowującym młodą wampirzycę do nowego dla niej świata, Allison musi uciekać z wampirzego miasta. Przez przypadek trafia do grupy ludzi poszukujących mitycznego Edenu, miasta wolnego od wampirów. Dziewczyna wyrusza w drogę do miejsca, w którym może powstać lekarstwo na szalejącą po świecie plagę.
Jakie to było dobre! Chyba żadna książka do tej pory nie zaskoczyła mnie tak bardzo jak udało się to "Nieśmiertelnym zasadom"! Do tej pory książki z nastolatką w roli głównej, w dodatku zatopioną w świecie wampirów kojarzyły mi się z opowieściami właśnie dla nastolatków. A niestety do tej grupy wiekowej już od bardzo wielu lat nie mogę się zaliczyć. Dla mnie wampir zawsze miał być wampirem! Miał być łaknącą krwi bestią albo bohaterem gotyckiej klasyki spod pióra Anne Rice. Wampiry i problemy nastolatków stanowiły dla mnie zawsze mur nie do przebicia. Tymczasem w moje ręce wpadła książka, w której główne skrzypce będzie grała siedemnastolatka przemieniona w wampira! Spodziewałem się książki dla nastolatków, a otrzymałem totalnie nieoczywisty miks, jakiego w życiu bym się nie spodziewał!
Na samym początku otrzymujemy atmosferę postapo! Na świecie bowiem pojawiła się zaraza, która dziesiątkowała ludzkość. Potem sytuację dobiły rosnące w siłę wampiry. Z czasem krwiożercze bestie zawładnęły światem, a ludzie zeszli do roli bydła, worków na krew dla swoich mrocznych panów! Zrujnowany świat przedstawiony przez Julie Kagawę to prawdziwy majstersztyk wśród powieści postapo! Autorka w każdym calu oddaje klimat świata pozbawionego nadziei. Świata, który nie ma prawa podnieść się z upadku. Zrujnowane miasto otoczone murem, za którym na niedobitków czyhają wścieklaki - bestie przypominające miks wampira z zombie, to codzienność naszych bohaterów. Wśród nich znajduje się Allison, siedemnastolatka, która z grupą innych nastolatków próbuje przetrać w świecie opanowanym przez wampiry.
W pewnym momencie kończy się standardowa powieść postapo, a autorka bardzo umiejętnie prowadzi akcję w nieco innym kierunku. Oczywiście spustoszony świat towarzyszy nam cały czas, jednak w momencie kiedy Allison umiera i rodzi się w roli wampira do głosu dochodzą całkiem inne aspekty. W tym momencie klimat zaczyna przybierać nieco atmosferę znaną z legendarnego i niedoścignionego "Wywiady z wampirem". Otrzymujemy wampirzego mistrza, który uczy swoją podopieczną poruszania się w świecie wampirów. Tutaj rzucił mi się w oko lekki zgrzyt. Jeszcze do niedawna nasza bohaterka gardziła każdym wampirzym stworzeniem, a kiedy śmierć zajrzała jej w oczy postanowiła sama stać się potworem, za jakie uważała wszystkie wampiry. Perspektywa Allie bardzo szybko ulega zmianie. Autorka bardzo łatwo "przemieniła" naszą młoda wampirzycę i zmieniła jej sposób myślenia. No ale ok! Nie warto sobie tym zaprzątać głowy, bo akcja szybko mknie do przodu!
Julie Kagawa już za chwilę ponownie zmieni perspektywę i z "Wywiadu z wampirem" w świecie postapo szybko zmierzy w kierunku "Underworld" albo "BloodRayne"! Allison szybko odkryje w sobie nową siłę i nowe pokłady energii. Dysponująca potężnym mieczem wampirzyca wyrusza, by ciąć, siekać i ubijać potwory!
"Jak do mnie nie strzelali, to dźgali, przypalali, patroszyli, przebijali kołkiem i wyrzucali przez okno. Owładnięta wściekłością i Głodem, wystrzeliłam w górę, schwyciłam zbira za pasek i ściągnęłam do wody nad barierką."
Julie Kagawa w wielu miejscach udowadnia, że "Nieśmiertelne zasady" nie są standardową książką o wampirach przeznaczoną dla nastolatek. Jest tutaj wampirza furia, siekanie mieczem, jest cała masa walk i krwawych scen.
"Nieśmiertelne zasady" prowadzą czytelnika przez wiele światów! Wyruszamy z klimatów postapo, by za chwilę dotrzeć do etapu wampirzych rozterek. Szybko jednak akcja odbija w innym kierunku i przybiera atmosferę oraz siłę "Underworld" albo świetnej "BloodRayne". Bohaterka musi walczyć zarówno z nadciągającymi potworami, jak i samą sobą.
Regularnie kłuło mnie w oczy stosowanie słów "wampirka", "wampirskie". To słownictwo od razu kojarzy mi się z powieściami dla dzieci lub nastolatków albo bajkami pokroju "Hotelu Transylwania". W moim świecie od zawsze stosowało się słowa "wampirzyca" albo "wampirze". Musiałem wiele razy przymykać oko na różne "wampirki" podczas lektury. Jednak jej akcja była na tyle dobra, że moje odczucia przy "wampirce" szybko poszły w niepamięć.
Julie Kagawa oddaje w nasze ręce naprawdę świetną książkę, w której nie brakuje akcji! Tutaj cały czas coś się dzieje a akcje szybko mknie do przodu! "Nieśmiertelne zasady" okazały się rewelacyjną lekturą, od której trudno się oderwać!
Nie pozostaje mi nic innego, jak z niecierpliwością wyczekiwać kolejnej części! Już nie mogę się jej doczekać!
Allison jako Niezarejestrowana za dnia szuka pożywienia nawet poza pozornie bezpiecznym Murem, nocą może stać się przekaską dla wampira, który zawędruje do jej schronienia. Egzystencja w mieście nie należy do łatwych, ale poza nimi ludzi czeka tylko śmierć. I choć dziewczyna wampirów nienawidzi najbardziej, to mając do wyboru śmierć lub zostanie potworem — decyduje się na to pierwsze, co wcale nie zwiększa jej szans na przeżycie.
Witajcie w świecie, gdzie zrujnowanymi miastami rządzą wampiry, a poza ich ochroną czekają krwiożercze wścieklaki. Gdzie połowę ludzkości wybiła choroba, a druga połowa gotowa jest zrobić wiele, by przetrwać.
Julie Kagawa długo mówiła, że nie napisze powieści o wampirach i długo świat nie wiedział, że kolejna młodzieżówka* z nimi jest potrzebna, a potem nastały czasy trylogii „Krew Edenu“. Jeśli brzmi to melodramatycznie, to tylko dlatego że jestem zdesperowana, by pokazać jakie wrażenie wywarła na mnie powieść. Spędziłam z nią zaledwie kilka dni, gdy lekturę próbowałam dawkować, by wydłużyć przyjemność, a ostatnią kropkę przywitałam chęcią złapania za kolejny tom. Coś, czego od pewnego czasu nie czułam. A jako że na dalsze części jeszcze chwilkę, jeszcze momencik muszę poczekać — zaczęłam rozglądać się za innymi powieściami autorki z silnym postanowieniem, by przeczytać je wszystkie. Najwyraźniej Julie Kagawa faktycznie uzależnia tak mocno, jak internet twierdził.
Był moment, gdy Allison wydawała mi się zbyt naiwnie uparta, bym mogła ją polubić. Była też chwila, gdy wystraszyła mnie możliwość wprowadzenia wątku romantycznego (co w zbyt wielu powieściach o nastoletnich bohaterach skończyło się fatalnie dla fabuły). Obie obawy okazały się na wyrost. „Nieśmiertelne zasady“ ma bowiem trzy ogromne plusy — kreacja złożonych bohaterów, powolne prowadzenie fabuły oraz z uwagą zbudowany świat. Trzy plusy, które w tym wydaniu rozłożyły mnie na łopatki. Poza tym? Halo? Wampirza wersja apokalipsy zombie? Powieść niczym mi przeznaczona.
Nie wiem, jak będzie wyglądać moje czytelnicze życie w najbliższym czasie, nie wiem, jak pójdzie mi funkcjonowanie, gdy jedną nogą utknęłam w świecie Krwii Edenu. Jedno tylko jest pewne — było warto.
przekł. Patrycja Zarawska, Iwona Michałowska-Gabrych
*„młodzieżówka“ nie do końca mi do tej książki pasuje, choć do tej półki należy, welp