
„Znajdź Świątynię Stalowego Pióra. Stań do walki z Hakaimono, zamknij go na powrót w mieczu i zwróć wolność Tatsumiemu. Przekaż swój fragment zwoju czekającym na niego strażnikom. I to będzie koniec”.
Nic prostszego, prawda?
Wyścig do bram Świątyni Stalowego Pióra trwa.
Yumeko, młodziutka zmiennokształtna kitsune, niesie do świątyni bezcenny fragment Zwoju Tysiąca Modlitw, by uchronić świat przed powrotem potężnego, niosącego zagładę smoka. Demon Hakaimono pragnie zwoju, by uwolnić się po tysiącach lat niewoli i… siać zagładę. Zamknięty w ciele młodego Tatsumiego, nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel.
Gdy ścieżki Yumeko i opętanego Tatsumiego przetną się ponownie, w cesarstwie zapanuje chaos.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Fabryka Słów sp. z o.o., Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki (PL), adres e-mail: sekretariat@dressler.com.pl"
| Autor | Julie Kagawa |
| Wydawnictwo | Fabryka Słów |
| Seria wydawnicza | Cień Kitsune |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | półtwarda |
| Format | 14.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788367949101 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367949101 |
| Data premiery | 2024.04.18 |
| Data pojawienia się | 2024.03.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 58 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Dusza miecza" Julie Kagawy to drugi tom serii Shadow of the fox. Mimo, że premiera pierwszej części była w tamtym roku to stwierdziłam, że mało co z niej pamiętam i przed lekturą drugiego tomu odświeżyłam sobie ją w audio. To był bardzo dobry pomysł.
Gdy Hakaimono posiadł w całości ciało Tatsumiego, Yumeko postanowiła, że się nie podda. Zaniesie zwój do Świątyni Stalowego Pióra oraz przepędzi demona z ciała ukochanego. Oczywiście łatwiej postanowić niż zrobić. Wszyscy pragną zwoju, by wezwać potężnego smoka i wypowiedzieć życzenie. Nawet jeśli to oznacza koniec aktualnego świata. Yumeko i jej świta jest gotowa do walki.
Bardzo dobrze mi się ten tom czytało . Całkowicie wsiąkłam w świat Yumeko. Uwielbiam to, że w tekst były wplecione japońskie słowa, które o dziwo wszystkie znałam i nie musiałam korzystać ze słowniczka. Akcja posuwała się raźno do przodu i nie sposób było się nudzić. W mojej wyobraźni wszystko przybierało postać bajki. Uważam, że ta seria idealnie by się nadała na scenariusz anime. Demony, dzielni samuraje, kapłanki oraz ona, pół lisiczka, pół człowiek, której moce odwrócą losy świata. Ja to zdecydowanie kupuje. Wielowątkowość fabuły, świetnie zbudowane postacie i relacje między nimi oraz cudownie nakreślony świat bez zbędnych opisów, ale zarazem poszerzający naszą wiedzę o wierzenia i zwyczaje japońskie daje nam naprawdę kawał dobrej powieści, która miłośników takich historii na pewno zaciekawi. Ja z niecierpliwością czekam już na ostatni tom, bo jestem ogromnie ciekawa jak to się wszystko potoczy. Na uwagę również zasługuje piękne wydanie. Pięknie się prezentuje na półce. Polecam tę serię z całego serca!
Mrok nad Iwagoto.
Julie Kagawa po siedmiomiesięcznej przerwie zabiera nas znów do Cesarstwa Iwagoto, w którym trwa wyścig z czasem i walka o ocalenie świata przed siłami, które za wszelką cenę chcą przywołać smocze bóstwo i posłużyć się jego mocą do własnych, mrocznych celów. "Dusza Miecza" zdecydowanie spełnia pokładane w książce nadzieje (mocno rozbudzone po lekturze pierwszego tomu trylogii). Opowieść o magicznym smoczym zwoju, związana z nim złowroga przepowiednia, hordy demonów prosto z Jigoku i pełne ułudy lisie czary składają się na naszych oczach w całość, która wygląda na papierze co najmniej obiecująco! W praktyce sprawdza się ona równie dobrze - i to wcale nie za sprawą lisich czarów.
Otchłań demonów i domena śmiertelników to dwa różne światy, które z zasady nie powinny się przenikać. Czasem jednak tak się w konwencji fantasy dzieje, a Julie Kagawa z upodobaniem kontynuuje książkowy eksperyment (rozpoczęty w "Cieniu Kitsune"), w którym owo połączenie następuje. I trzeba przyznać, że cały projekt prezentuje się dzięki tej koncepcji niesamowicie interesująco! A także - co widać zwłaszcza w "Duszy Miecza" - zdecydowanie coraz bardziej mrocznie wraz z każdą kolejną częścią cyklu.
"Znajdź Świątynię Stalowego Pióra. Stań do walki z Hakaimono, zamknij go na powrót w mieczu i zwróć wolność Tatsumiemu. Przekaż swój fragment zwoju czekającym na niego strażnikom. I to będzie koniec." Nic prostszego, prawda? Wyścig do bram Świątyni Stalowego Pióra trwa.
Yumeko, młodziutka zmiennokształtna kitsune, niesie do świątyni bezcenny fragment Zwoju Tysiąca Modlitw, by uchronić świat przed powrotem potężnego, niosącego zagładę smoka. Demon Hakaimono pragnie zwoju, by uwolnić się po tysiącach lat niewoli i… siać zagładę. Zamknięty w ciele młodego Tatsumiego, nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Gdy ścieżki Yumeko i opętanego Tatsumiego przetną się ponownie, w cesarstwie zapanuje chaos.
Z bohaterami cyklu rozstaliśmy się pod koniec pierwszego tomu w dość dramatycznych okolicznościach - zaklęty w magicznym mieczu demon Hakaimono przemógł wolę dzierżącego oręż wojownika Klanu Cienia, Tatsumiego, i opanował jego duszę. Pierwszy Oni Jigoku na wolności to kiepska perspektywa nie tylko dla Yumeko i jej towarzyszy, ale też dla całego cesarstwa...
Na domiar złego Hakaimono sprzymierza się z czarnoksiężnikiem Genno - śmiertelnikiem, który przed czterema wiekami zniewolił demoniczne hordy i z piekielną armią nieomal pokonał cesarstwo. Teraz Genno powraca; co prawda pozbawiony cielesnej powłoki, jako zjawa, lecz znów na czele demonicznej armii trzymanej w ryzach za pomocą magii krwi. Hakaimono dobija z Genno targu: zdobędzie dla czarnoksiężnika wszystkie części smoczego zwoju, Genno przywoła smoka i odzyska ciało oraz brakującą mu, znaczną część mocy, a w zamian za to Genno uwolni jestestwo demona od czaru wiążącego Pierwszego Oni z będącym jego więzieniem mieczem (Hakaimono nie może sam przywołać smoka, demony są do tego niezdolne).
W tym miejscu warto przypomnieć legendę, będącą punktem wyjścia dla całej dotyczącej zwoju historii. Pewnego razu żył śmiertelnik, który posiadł tajemny zwój o wielkiej mocy. Za jego sprawą przyzwał smoczego Wielkiego Kami, spełniającego jego dowolne życzenie. Od tamtej pory co tysiąc lat każdy kolejny posiadacz zwoju tysiąca modlitw ma prawo znów przyzwać Wielkiego Kami prosto z morskich odmętów - każdy kto tego dokona ma prawo liczyć na spełnienie kolejnego życzenia. A te mogą być różne; zarówno dobre, jak i tragiczne w skutkach dla całej krainy.
Podsumowując: trwa wyścig. Z czasem i z własnymi słabościami. Z jednej strony Yumeko i jej towarzysze pragną odnaleźć wszystkie fragmenty zwoju i uniemożliwić przyzwanie Wielkiego Kami przez siły zła (jednocześnie mając na celu uwolnienie duszy Tatsumiego od panoszącego się z niej demona), z drugiej zaś strony demon Hakaimono także poszukuje fragmentów smoczej modlitwy, mając na celu chęć uwolnienia się od czaru pętającego go z mieczem Kamigoroshi. Sam Genno także - jak się okaże - nie próżnuje i ma własne plany do zrealizowania...
Co z tego wszystkiego wyniknie? Z pewnością sporo zwrotów akcji i zaskakujących rozwiązań, których Julie Kagawa nie będzie nam skąpić. Warto sprawdzić jak to wszystko się dalej potoczy!
Jeśli zastanawiacie się nad tym, czy sięgnąć po tę książkę, to pytanie na początek jest proste: Lubicie lisy? Na przykład takie, które są bardzo mocno związane z japońską mitologią? Jeżeli tak, to nie ma sensu dodatkowo przekonywać Was do książki Julie Kagawa. Lecz jeśli chcielibyście jakiejś dodatkowej zachęty do sięgnięcia po "Duszę Miecza", to zróbcie tak: zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie ulotnego ducha japońskich tradycji, unoszącego się niczym potężne kami na skrzydłach opowieści, w której prawda miesza się z fałszem, dobro ze złem, a przybyłe na ziemię prosto z czeluści Jigoku demony walczą zaciekle z każdym strażnikiem tajemnicy, która - jeśli wydrzeć ją ludziom - pogrzebie wraz ze sobą ostatnią nadzieję tego świata. Na wszystko to spogląda zaś Jinkei, bóg miłosierdzia i trwożliwie szepczące między sobą duchy leśnych kami - zbyt słabych, by coś w tej opowieści zmienić, a jednak niewypowiedzianie pięknych w swej słabości. Czujecie ten klimat? Porywa, nie? Oj, tak - i to mocno!
Największym atutem lektury jest (w dalszym ciągu, podobnie jak w przypadku tomu numer jeden) barwne i fantastycznie dopracowane w detalach zanurzenie całej historii w japońskiej mitologii i w świecie dalekowschodnich wierzeń, które Julie Kagawa przybliża nam dosłownie na wyciągnięcie ręki. Fabuła książki sama w sobie jest świetna, jednak to dalekowschodni klimat wylewający się z każdej strony jest tutaj głównym punktem programu.
Gorąco polecam!
Fabryko - dziękuję :)
#duszamiecza #cieńkitsune #juliekagawa #fabrykasłów #magia #fantastyka #mitologiajapońska #japońskiedemony #czytamfantastykę #dobraksiążka #czytamksiążki #cosnapolce #bookstagram #bookreview #recommendedbooks #bookreview #bookstagrampolska #instabooks #instabookspoland
"Dusza Miecza" to drugi tom trylogii Cień Kitsune autorstwa amerykańskiej pisarki Julie Kagawy. Pierwsza część niemal od samego początku porwała mnie w wir niebezpiecznych przygód półlisicy, w których tajemnice, dynamiczna akcja pełna punktów zwrotnych oraz wyjątkowi bohaterowie trzymali mnie w napięciu aż do samego końca. Pamiętam, że po lekturze byłam podekscytowana i zła jednocześnie, że muszę czekać na kolejny tom. Nikogo więc nie zdziwi, że po "Duszę Miecza" sięgnęłam tuż po premierze.
Fabularnie akcja toczy się w miejscu, w jakim urwała w "Cieniu Kitsune". Yumeko razem z przyjaciółmi przemierza szlaki, aby oddać część smoczego zwoju do ukrytej, legendarnej świątyni. Wszystko po to, by ratować kraj przed nieograniczoną mocą smoczego życzenia - zwój w nieodpowiednich rękach mógłby doprowadzić nawet do zniszczenia świata.
Sęk w tym, że zanim Yumeko w ogóle wyruszy w drogę będzie zmuszona do odwiedzenia terytorium Klanu Cienia. Wbrew zdrowemu rozsądkowi dziewczyna zawiera tam pakt z przywódczynią. Obiecuje uratować opętanego Tatsumiego z rąk demonicznego Hakaimono... Innymi słowy porywa się na coś, co jeszcze nikomu się nie udało.
Czy Yumeko uda się uwolnić Tatsumiego? Czy znajdzie tajemniczą świątynię? A co z Hakaimono - demonem pragnącym uciec z niewoli, by siać spustoszenie?
"Dusza Miecza" to książka będąca idealną kontynuacją. Fabuła nieprzerwanie brnie do przodu, momentami spokojnie i lekko pozwala wczuć się w historię oraz emocje bohaterów, by innym razem raptownie przyspieszyć i gnać na łeb, na szyję, i nie pozwalać czytelnikowi na odejście na choćby minutę. Ja już od pierwszych stron byłam kupiona. Wiedziałam, że nie poczuję spokoju, dopóki nie poznam zakończenia. Ba, po poznaniu zakończenia też nie poczułam żadnego spokoju, ponieważ aktualnie marzę jedynie o kolejnym tomie.
W tej części autorka bardziej skupia się na magicznych umiejętnościach Yumeko. Dziewczyna z każdym krokiem lepiej poznaje swoją drugą połowę, kiedyś skrzętnie ukrytą, a teraz wyrywającą się na wolność. Z wielkim zaangażowaniem śledziłam jej próby i walkę z samą sobą, by zrozumieć nowe umiejętności. A przez to, że skupiały się one na iście lisich zdolnościach, często było zaskakująco zabawnie. I często na twarzy cisnął mi się mimowolny uśmiech.
Świetnie, że Julie Kagawa nie zapomniała o drugoplanowych bohaterach. Reika - dziewica świątynna, samuraj Daisuke, ronin Okame i mistrz Jiro to nierozłączni towarzysze Yumeko, a jednocześnie niezwykle barwne postaci. Każdy cechował się indywidualnym charakterem, dzięki czemu w dialogach często dochodziło do sprzeczek lub niedopowiedzeń, a to z kolei dodawało sporo humoru treści. Ogromnie podobało mi się, że między bohaterami wraz z biegiem wydarzeń urodziła się nierozerwalna więź, a każde ich czyny podyktowane były dobrem innych. Takiej kolorowej bandy nie widziałam już dawno. :)
W drugim tomie niezwykle podobał mi się motyw opętanego Tatsumiego, który pod wpływem demona zamknął się gdzieś we wnętrzu. Nie mógł poruszać własnym ciałem, nie mógł decydować. Był jedynie biernym obserwatorem kolejnych morderstw demona oraz jego przerażających, krwawych decyzji. Dodało to książce sporo grozy, zwłaszcza w ostatnich rozdziałach.
Podsumowując, "Dusza Miecza" jak i "Cień Kitsune" to książki, które każdy szanujący się fan fantasy powinien poznać. Zwłaszcza jeśli lubi się powieści z klimatem azjatyckich wierzeń, z motywem demonów, zaklętych zwojów, pradawnych smoków i magicznych umiejętności. Julie Kagawa stworzyła historię zdecydowanie wartą poznania, od której nie da rady się oderwać. Każde kolejne wydarzenie sprawia, że ma się ochotę brnąć dalej i dalej w opowieść bez chwili wytchnienia. Ja już czekam z niecierpliwością na trzeci tom, a wam zdecydowanie polecam poznać pierwsze dwa. Gwarantuję, że mi za to podziękujecie. :)