
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Miszczuk Katarzyna Berenika |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Rok wydania | 2025 |
| Liczba stron | 496 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68005-86-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368005868 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2025.01.08 |
| Data pojawienia się | 2025.01.08 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 118 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Z tą autorką zapoznałam się dawno temu przy okazji cyklu Kwiat paproci, pamiętam, że było to moje pierwsze zetknięcie się ze słowiańską mitologią, którą pokochałam, a sam styl pisarski pełen tajemnic i zapachu ziół był dla mnie ogromną przyjemnością.
Tym razem jednak przenosimy się do piekła i nie ma tu wcale zapachu siarki, a raczej wieczny urlop i wakacje pod palmą.
Główna bohaterka Wiktoria zostaje diablicą, a jej zadaniem jest przekonywanie dusz by po śmierci wybrały właśnie piekło. Sama Wiktoria jest jednak dość dociekliwa i trudno jej się pogodzić z tym, że jej życie było takie krótkie. Podejmuje więc próbę odkrycia w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci. Oprócz Wiktorii poznajemy inne sympatyczne lub mniej diabły, a czasem nawet bardzo ciekawe postacie historyczne. Któż nie chciałby zaprzyjaźnić się z Kleopatrą?
Książka serwuje nam trudne wybory jak miłość do śmiertelnika, chęć poznania prawdy i kierowania się sumieniem w piekle. Możecie uwierzyć, że w piekle jest naprawdę interesująco, choć przyznam, że największą sympatią darzyłam pewną pobożną staruszkę, która również się tam znalazła i dodawała humoru.
Co prawda zabrakło mi chyba odrobiny więcej tajemnic, bo sama treść tym razem była dość przewidywalna. Książka dość długo opisywała piekło i być może z jednej strony było interesujące, to z drugiej brakowało tam odrobiny akcji. Dopiero później się ona rozkręciła. Sama logika zachowań głównej bohaterki chyba też odrobinę szwankowała, rozumiem zakochanie, jednak nie wszystkie jej wybory były dla mnie zrozumiałe. To co mi się podobało to lekki styl i humor.
Książka ta zaprasza nas do nietypowego świata pełnego humoru, flirtów i szczypty piekielnej biurokracji. Choć pomysł na fabułę jest intrygujący, a sama autorka potrafi pisać lekko i z humorem, książka ostatecznie pozostawia uczucie niedosytu.
Jeśli szukasz książki, która rozbawi Cię do łez, wciągnie od pierwszej strony i udowodni, że życie po śmierci wcale nie musi być nudne, sięgnij po „Ja, diablica” autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk, wydaną przez Wydawnictwo Mięta. To doskonała mieszanka fantastyki, humoru i romansu, z nutą piekielnych intryg w tle. Główna bohaterka, Wiktoria, to zwyczajna dziewczyna… do czasu, gdy umiera i trafia do Piekła, gdzie staje się diablicą. Brzmi absurdalnie? Może i tak, ale w wykonaniu autorki to czysta literacka przyjemność. Piekło okazuje się miejscem pełnym nie tylko ognia i siarki, ale także świetnie zbudowanych postaci, ciętych dialogów i mnóstwa zaskoczeń.
Dla mnie styl autorki jest lekki i pełen humoru, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie. Mimo że porusza temat życia po śmierci, nie ma tu trudnego moralizowania – jest za to ironia, nietypowe spojrzenie na zaświaty oraz bohaterowie, których nie da się nie polubić (lub nie znienawidzić – ale w pozytywnym sensie!).
Jeśli zastanawiasz się dlaczego warto przeczytać tę książkę to napisze ze że poznasz świetną bohaterkę z charakterem, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, za dynamiczną akcję – tu ciągle coś się dzieje, mnóstwo humoru i błyskotliwych dialogów, niebanalne spojrzenie na Piekło, niebo i życie po śmierci, idealna lektura dla fanek fantastyki, romansu i dobrego śmiechu. „Ja, diablica” to książka, która pokazuje, że nawet w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach można odnaleźć siebie – a czasem i miłość. Polecam ją szczególnie nastoletnim czytelniczkom, które cenią mocne bohaterki, nietuzinkowe historie i szczyptę piekielnego zamieszania. Gotowa, by dać się porwać do Piekła? Wiktoria już tam czeka – i obiecuje, że nie pożałujesz! Fantastyczna przygoda.
Dwudziestoletnia Weronika właśnie zmarła, zostaje zatrudniona w piekle otrzymując przy okazji pewne moce. Jej zadanie jest proste, przy śmierci konkretnej osoby wraz z aniołem bierze udział w targu o jego duszę.
Dzięki mocy może przebywać i w piekle i na ziemi, gdzie nadal żyje miłość jej życia, Piotrek oraz starszy brat. Nieco niżej ma na nią ochotę przystojny i uroczy Beleth, który kumpluje się z wywrotowym Azazelem. Dziewczyna chce się dowiedzieć jak i dlaczego umarła, a na piekło spada wielka rewelacja, przechodząca w rewolucje. Otóż Weronika posiada Iskrę, więc strzeżcie się diabełki.
Ta powieść ma już kilkanaście lat i pewnie nigdy bym na nią nie trafiła, gdyby nie przepiękne wznowienie przez wydawnictwo Mięta. Pierwsze co się rzuca w oczy to okładka. Zarówno krwistoczerwona barwa jak i tłoczenie imitujące skórę węża...świetne połączenie!
Wracając do fabuły...cóż tam się dzieje, jedynie przy powrotach na ziemię wieje nudą, za to w piekle... Super wykreowane postacie, najbardziej podobał się mi Beleth, Kleopatra i bezosobowa oraz bezcielesna Śmierć. To połączenie kilku gatunków, fantasy, lekkiego kryminału, sensacji i nutka romansu... bardzo subtelna nutka, aczkolwiek odczuwalna.
Książka jest zabawna, czysto rozrywkowa, wciągająca i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Świat wykreowany przez autorkę jest niezwykle plastyczny, postacie barwne chociaż znalazły się też nijakie i nudne np. Piotrek.
Chętnie poznam resztę tytułów z cyklu piekielno - diabelskiego. Polecam, zwłaszcza po cięższych lekturach, tak na odstresowanie i zrelaksowanie.
Jakiś czas temu miałam już przeczytać tą książkę ale odkładałam ją na później. Ależ to był błąd, że tyle zwlekałam z jej przeczytaniem.
Dawno już nie czytałam tak dobrej historii, bawiłam się przy niej rewelacyjnie. Na pewno przeczytam kolejne części.
Wiktoria, młoda studentka która wiedzie spokojnie życie nagle umiera. Jej śmierć jest nagła i przypadkowa. Trafia do Piekła i tam zaczyna się jej “nowe życie” Mimo trudnych początków Wiktoria zaczyna akceptować fakt, że stała się Diablicą.
W piekle poznaje Beletha - który jest jej opiekunem. Ten Diabeł piekielnie przystojny namiesza w jej “życiu” Diablica Wiktora zaprzyjaźnia się również z innym Diabłem i Diablica - Azazelem i Kleopatrą. Losy tej czwórki są dość skomplikowane, z nimi nie będziecie się nudzić. W piekle wszystko jest możliwe i tam każdy żyje tak jak chce.
“Ja, diablica” to książka która pochłonęła mnie od pierwszej strony i tak szybko toczyła się akcja, że nie wiem kiedy skończyłam czytać. Diabły, Anioły, piekło i mała rewolucja to mieszanka wybuchowa. Brzmi ciekawie? Uwierzcie mi na słowo, że ta książka was oczaruje tak jak Diabeł Beleth. Nie brakuje w tej książce dobrego humoru, czasem trafi się jakiś wątek kryminalny i mały wątek romantyczny.
Historia dość abstrakcyjna dzięki temu książkę czyta się bardzo przyjemnie i nie można narzekać na brak nudy.
Widać że autorka bawi się językiem i ma świetną wyobraźnię bo jeśli tak wygląda piekło i takie tam dzieją się rzeczy to ja idę tam w ciemno.
A Was zapraszam to przeczytania książki “Ja, diablica”.
„Ja, diablica“ autorstwa @katarzyna_berenika_miszczuk rozpoczyna cykl anielsko-diabelski, w którym to właśnie Wiktoria Biankowska, jako nowo narodzona diablica (choć pewnie lepiej byłoby napisać, że zmarła) dostaje się do piekła, by rozpocząć tam pracę! Tak! Dobrze czytacie, pracę, wszak okazuje się, że posada diablicy jest to zawód jak każdy inny. Z resztą, Kleopatra – ta Kleopatra – również pracuje na tym stanowisku!
Historia głównej bohaterki – Wiktorii – jest pełna paradoksów oscylujących wokół organizacji Piekła.
Wygląd tego miejsca ukazanego w krzywym zwierciadle, stworzonego na wzór urzędu (a raczej urzędu na wzór piekła?) niezwykle bawi. Jak się zatem domyślacie niezbędnym elementem wystroju będzie również paprotka!
Poza poznaniem tej instytucji i krajobrazem całego Los Diablos, główna bohaterka zmaga się z dylematem sercowym. A wyboru, dla niej dość oczywistego, wcale nie ułatwia jej Beleth. Niezwykle pociągający diabeł, który jest w stanie zrobić dla niej wszystko! Poza tym Wiki za wszelką cenę chce się przekonać, kto i z jakiego powodu pozbawił ją życia (z Piotrkiem)? I by się tego dowiedzieć, jest w stanie zrobić naprawdę wiele! A to dopiero początek jej przygód, wszak diablica, zaczyna naprawdę dobrze czuć się w tym miejscu, i gdy odkrywa, jaki spisek przygotował Lucyfer, razem z Belethem i Azazelem, robią wszystko, by temu zapobiec.
Mimo że od pierwszego wydania książki mija kilkanaście lat, wpisuje się w dzisiejsze standardy żartu (bardzo!). Jeśli sięgniecie po tę lekturę, zaskoczy Was to, jakie postacie historyczne trafiły do piekła. I co się tam dzieje… Pikiety, demonstracje – to norma! Autorka do wszystkiego podchodzi z przymrużeniem oka i wy, sięgając po tę lekturę, również powinniście.
Gwarantuję Wam, że czeka Was przy niej fenomenalna zabawa! Spotkacie tu humor językowy i sytuacyjny, a dzięki wykreowanym bohaterom, którym nadane są ludzkie cechy, będziecie się śmiać i marzyć, by spędzić wakacje w Los Diablos!
Gdy zobaczyłam, że wydawnictwo Mięta planuje reedycję „Ja, diablica” nie namyślam się długo i zgłosiłam się po egzemplarz recenzencki. Oczywiście wcześniej słyszałam o tej serii. Po raz pierwszy ukazała się w 2010 roku. Ale jakoś nigdy nie było okazji by ją nadrobić. Teraz zdarzyła się wyśmienita okazja. Poza tym ta okładka zdecydowanie do mnie trafia.
Wiktoria niespodziewanie traci swoje życie. Zostaje niespodziewanie i bez uprzedzenia zamordowana. Trafia do piekła, gdzie dowiaduje się, że została wybrana do piastowania bardzo prestiżowego stanowiska jakim jest bycie Diablicą. Otrzymuje w tym celu moc oraz posiadłość z wszystkimi potrzebnymi rzeczami w Los Diablos. To dzieje się tak szybko, że nasza bohaterka nie ma nawet kiedy się nad tym zastanowić. Oczywiście na jej drodze staje bardzo przystojny diabeł, który ma wobec niej konkretne zamiary. Jednak Wiktora wciąż tęskni za swoim ziemskim życiem, a jej serce jest już wyraźnie zajęte. Co z tego wszystkiego wyniknie?
Nie wiem dlaczego, ale miałam o tej książce zupełnie inne wyobrażenie. Myślałam, że to będzie taka fantastyka „poważniejsza”. Oczywiście nie zrozumcie mnie źle. Powieść w tej odsłonie bardzo mi się podobała i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Po prostu jak sobie człowiek coś ubzdura to nie ma siły. Grunt, że książka bardzo mi się podobała. Kompletnie nie wiedziałam czego się po niej spodziewać. Zawierała tyle zwrotów akcji, pełnych humoru zdarzeń, że raz dwa uporałam się z tą objętością. Bo muszę zaznaczyć, że ta historia do najcieńszych nie należy. Co prawda nie będzie to moja ulubiona książka autorki, bo według mnie Szeptucha bawiła mnie lepiej i była bardziej zwarta jeśli chodzi o fabułę, ale tutaj ten pierwszy tom zaintrygował mnie na tyle, że z pewnością nadrobię resztę. Zwłaszcza po takim zaskoczeniu, które mnie kompletnie zaskoczyło. Uwielbiam te reedycje starych serii, jeszcze w takim pięknym wydaniu. Wydawnictwo Mięta robicie to dobrze.
Jak ja się świetnie bawiłam przy tej książce!
Właśnie tego mi było trzeba w ostatnich dniach bo styczeń był dla mnie bardzo ciężkim miesiącem w tym roku.
Jest to wznowienie ale oczywiście ja pierwszy raz miałam styczność z tym tytułem i przepadłam!
Komedia z elementami fantastyki, lekką nutką romansu i ogromną dozą energii.
Akcja jest bardzo dynamiczna i nie zwalnia ani na chwilę, od początku do końca się coś dzieje a czytając nie mamy chęci książki odłożyć.
Do samego końca nie zwalniamy tempa i mimo, że teoretycznie zakończenie jest kompletne to jednak jednocześnie ma furtkę to ciągu dalszego.
Lekkie pióro, potężna dawka humoru, przystojne diabły, paskudne demony i piękne anioły dodają smaku i otwierają nowe spojrzenie na piekło i niebo.
Tu nic nie jest takie jak Wam się wydaje i wcale wybór tego, dokąd traficie nie zależy wyłącznie od tego jak żyliście.
Wasza dusza trafia na targ, gdzie anioł i diabeł będą o nią walczyć a ostateczna decyzja należy do Was samych. Oczywiście jest haczyk - jaki?
Tu Was odeślę do lektury.
Pani Katarzyna przedstawiła Piekło jako korporację, pierwowzór naszych urzędów skarbowych (no powiem, że scena z kolorowymi podaniami to jakbym wiedziała nasz urząd ale bardziej ZUS zawłaszcza dla przedsiębiorców).
Wiktoria ginie tragicznie, trafia na targ a następnie do Piekła, gdzie zostaje zatrudniona jako diablica.
A musicie wiedzieć, że tylko ona i jeszcze jedna kobieta piastują takie stanowisko.
Kleo daje czadu chociaż czasami wkurza
To uruchamia lawinę wydarzeń, nie wszystkie są właściwe.
Dziewczyna pada ofiarą intryg diabłów, sama dorzucając swoje trzy grosze.
Perypetie Wiki i Beletha oraz oczywiście Piotrka.
Dostarczyły mi rozrywki na fantastycznym poziomie i z pewnością długo jeszcze będę pamiętać o tych bohaterach, zdążyłam także się z nimi zżyć w ich nieżyciu i powiem Wam, że z radością będę czekała na kolejny tom ciekawa, co mi on przyniesie.
Wyobraźni autorce z pewnością nie brakuje ale to już wiedziałam z innych jej książek, jestem permanentnie oczarowana jej stylem i wypatruję kolejnych premier - o apropo diabłów to Kuszenie czeka na dalszy ciąg.