
Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn zostaje porwany.Okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny, a porywacz działa już od roku.
Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie samotna matka znajduje nieoczekiwanie sprzymierzeńca w osobie Marka Bielawskiego, lokalnego przedsiębiorcy i ojca jednego z porwanych chłopców. Upór i determinacja prowadzą tę dwójkę tropem uprowadzonych niknącym we mgle domysłów i hipotez.
Zbieg okoliczności sprawia, że pojawia się szansa na zbliżenie się do porywacza, jednak konieczna jest interwencja wybitnego psychiatry i psychoterapeuty. Doktor Sobczak w zakamarkach umysłu przypadkowego świadka musi znaleźć odpowiedź na kluczowe pytanie: gdzie ukryci są chłopcy?
Wszyscy mają świadomość, że czas się kończy. Czy zdążą?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Marek Stelar |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.5x20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8280-055-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382800555 |
| Data premiery | 2022.06.10 |
| Data pojawienia się | 2022.05.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 931 szt. (realizacja 2026.04.23) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.04.23 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy często zdarza Wam się, że po przeczytaniu książki nie wiecie jak ubrać w słowa to co o niej myślicie? Z historią Marka Stelara #ukryci zapoznałam się już jakiś czas temu i tak naprawdę dalej nie wiem co o niej powiedzieć. Czy mi się podobała? W sumie tak, ale czuje pewien niedosyt, pewną wątpliwość…
Jest zwyczajny dzień, Maria Sygit tylko na chwilę zostawia swojego syna samego w samochodzie, a po jej powrocie okazuje się, że chłopiec zaginął, co więcej Piotrek jest niepełnosprawny. Po pewnym czasie okazuje się, że nie tylko jej syn zniknął, ale również inni chłopcy. Śledztwo w zasadzie utyka w miejscu… Kobieta znajduje jednak „bratnią duszę” w tym trudnym czasie, Marka, który również chce odnaleźć swoje zaginione dziecko. We dwoje zrobią wszystko, aby poznać prawdę, aby odkryć spotkało ich synów…
Przyznaję, że pomysł na fabuły autor miał znakomity, a dodatkowo tak potrafił ją poprowadzić, że słowa jakie mi pierwsze przychodzą na jej myśl to - zaskoczenie, mrok, tajemnica, ciemność..., zabrakło mi jednak strachu, ciar na rękach i większego skupienia się na tym, co myślą i przeżywają bohaterowie. To pierwszy thriller psychologiczny, który wyszedł spod pióra autora, może więc dlatego odczuwam lekkie niedomiar emocji.
Momentami było odstręczająco, ale to uważam za ogromy plus tej historii, ale końcówka? Przyznaję, że byłam zdziwiona, można powiedzieć, że nawet bardzo, ale chyba liczyłam na większe tąpnięcie.
Bohaterowie bardzo ciekawie wykreowani, a najbardziej zainteresował mnie szanowny doktorek Sobczak, który oj potrafi spłatać figle.
Myślę, że to książką, która albo pochłonie Was bez reszty, albo sprawi, że fakt faktem miło spędzicie przy niej czas, ale nie będziecie do końca ukontentowani.
„Nie było lepszego i gorszego zła. Było po prostu zło.” I z tym zdaniem, które widnieje na okładce książki zgadzam się w stu procentach, to było czyste zło…
Miłość rodzicielska to jedna na największych potęg jakie istnieją na świecie! Dlatego też każda matka zrobi dla swojego dziecka wszystko i za wszelką cenę!
Kilka dni minęło odkąd przeczytałam Ukrytych i ciągle gdzieś w środku odczuwam emocje jakie wywarła na mnie ta lektura.
Początkowo wydawało mi się że będzie ona dla mnie trudna. W rezultacie była bardzo trudna ale to pod wpływem emocjonalnym.
To czego dokonał tutaj autor, było czymś niezwykłym.
Historia opowiada o matce której syn zaginął. Brak rezultatów w śledztwie popycha kobietę do rozpoczęcia poszukiwań na własną rękę. Pomaga jej także ojciec drugiego dziecka które także zaginęło w bardzo podobnych warunkach...
Przedstawiona historia jest dobrym thrillerem psychologicznym. Autor bardzo dobrze wiedział jak wpłynąć na psychikę czytelnika aby ten nawet przez chwilę nie mógł przestać myśleć o losie bohaterów.
Historię poznajemy z perspektywy dwójki rodziców. Poznajemy szczegółowo ich emocje, myśli, zamiary ale także ból związany ze stratą dziecka oraz tlącą się nadzieję związana z odnalezieniem dzieci całych i zdrowych.
Muszę przyznać że w dużej mierze fabuła kręci się wokół miłości. Natomiast jest to ta miłość rodzicielska, prawdziwa, niezależna.
Autor bardzo ładnie przekazał to uczucie, zarówno ze strony matki jak i ojca. Doskonale rozdzielił ich emocje, powodując że ich postaci wydały mi się całkowicie realne.
Autor podjął się także tematyki niepełnosprawności. Nie często spotykam się z bohaterami którzy zmagają się z niepełnosprawnością i to co było tutaj niezwykle to sposób ich ukazania. Bardzo mi się to podobało. Fabuła jest bardzo wciągająca. Już pierwsze strony powodują że zaczynamy czytać i żyjemy tą historią. Akcja toczy się dość dynamiczniej co raczej ją różni od standardowych thrillerów psychologicznych. Całość jest logiczna i spójna. Także styl autora jest bardzo przyjemny. Osobiście bardzo lubię jego książki i czekałam właśnie na jego nową powieść. Nie zawiodłam się :) była świetna!
Świat Marcie Sygit wali się, kiedy jej 15-letni niepełnosprawny syn Piotrek zostaje porwany z parkingu. Okazuje się, że Piotrek nie był jedynym uprowadzonym, a porywacz wcześniej porwał już trzech innych niepełnosprawnych chłopców.
Samotna i zdeterminowana matka postanawia działać na własną rękę, gdyż śledztwo utknęło w martwym punkcie. Pomaga jej lokalny przedsiębiorca, Marek Bielawski, ojciec jednego z porwanych chłopców. Mężczyzna współpracował już z policją i psychiatrą.
Co stało się z chłopcami?
Czy Marcie odnajdzie swojego syna?
Dlaczego ktoś porwał tych niepełnosprawnych chłopców i kim jest seryjny porywacz?
Przekonacie się czytając tę książkę.
To moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Jestem zachwycona tym thrillerem. Autor wymyślił historię, która przeraża i paraliżuje. Nie wyobrażam sobie tego jak muszą czuć się rodzice w takiej sytuacji. To ogromna tragedia i dramat. Autor zafascynował mnie tą historią już od pierwszej strony i przewracałam kartkę za kartką, by rozwikłać zagadkę. Nie mogłam oderwać się od tej książki ani przez moment. Z ogromnym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów, którzy byli tak zdeterminowani, że robili wszystko, by odnaleźć swoje niepełnosprawne dzieci. Bezsilni i przerażeni mają nadzieję, że odnajdą dzieci. Ich siła i wiara jest niesamowita. To historia, która pokazuje jak silna i mocna jest miłość rodzicielska. Czytając tę książkę przekonacie się do czego zdolni są zdesperowani rodzice.
Autor ma fajny styl. Autor potrafi trzymać czytelnika w napięciu. Ta książka wciągnęła mnie na wiele godzin historią szokującą, przerażającą i podnoszącą ciśnienie. Prawdziwy rollercoaster emocjonalny.
Nie będziecie nudzić się ani przez chwilę.
Jeśli macie ochotę na thriller, który pokaże Wam co siedzi w umyśle chorego człowieka to dobrze trafiliście.
Jeśli jesteście fanami thrillerów psychologicznych to ten sprawi, że długo nie zapomnicie o tej historii.
Rewelacja! Gwarantuję, że będziecie zachwyceni tak jak ja.
Będę czekała na inne książki tego autora.
Gorąco polecam!
„Ukryci” to czternasta już książka Marka Stelara. To pierwszy thriller psychologiczny autora. Pisarz pokazał, że nie tylko kryminał jest jego domeną. W najnowszej książce stworzył intrygującą historię oraz wyraziste postacie. Autor doskonale skonstruował fabułę, sprawiając, że historia opisana na kartach tego thrillera mocno wbija się w naszą psychikę. Historia ta nie wyparuje z naszej pamięci, lecz pozostanie w niej na zawsze. A ja gotuję się w oczekiwaniu na kolejną książkę Marka Stelara – autora, wobec którego nie ukrywam swej fascynacji. Fascynacji względem kunsztu tworzenia mocnych historii.
Na kartach „Ukrytych” poznajemy historię Marty Sygit. Dramat kobiety zaczyna się w momencie, gdy z parkingu centrum handlowego znika jej piętnastoletni, niepełnosprawny syn. Co gorsze okazuje się, że Piotrek nie jest jedynym niepełnosprawnym dzieckiem, które zaginęło w tym czasie. Kto jest porywaczem? Dlaczego porywa dzieci z niepełnosprawnością?
Niestety policyjne śledztwo nie przybliża nas do rozwiązania tajemniczych zaginięć. Marta jest tak bardzo zdeterminowana w poszukiwaniach syna, że wraz z lokalnym przedsiębiorcą, Markiem Bielawskim postanawiają wspólnie schwytać porywacza. Syn Marka również zaginął.
Bez wątpienia „Ukryci” to thriller z górnej półki. To książka, której nie można ukryć na stosie książek do przeczytania. Wręcz przeciwnie warto sięgnąć po nią od razu. Bez zbędnej zwłoki. W zamian otrzymacie mocną historię, z wartką akcją oraz zagadką, której rozwiązywanie to prawdziwa uczta. Ta detektywistyczna. Ta kryminalna. Ta spod znaku solidnego thrillera psychologicznego. I oczywiście ta czytelnicza.
Marek Stelar ponownie nie zawiódł moich oczekiwań. Co ważne pokazał, że również w thrillerze psychologicznym ma nam do zaoferowania intrygującą historię, która mocno trzyma w kleszczach niepewności o jej finał. Autor doskonale czuje się w kryminale. Równie fenomenalnie odnalazł się w thrillerze – dzięki temu gatunek ten zyskuje na wartości. Zatem nie będę tego ukrywał, warto sięgnąć po najnowszą książkę Marka Stelara. Zdecydowanie polecam! Emocje podczas lektury gwarantowane!
Książka „Ukryci” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona
Raz, dwa, trzy.
Raz, dwa, trzy.
Zaraz będziecie U- kry- ci.
Nikt Was tutaj już nie znajdzie,
Tylko ślady na asfalcie.
Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn Piotrek zostaje uprowadzony. W dodatku okazuje się, że nie jest on jedynym zaginionym chłopcem.
Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie, nieoczekiwanie zyskuje sprzymierzeńca w osobie Marka Bielawskiego, lokalnego przedsiębiorcy i ojca jednego z wcześniej porwanych nastolatków. Ta dwójka dosyć szybko wpada na pewien trop, ale do pełnego rozwikłania zagadki potrzebna jest pomoc wybitnego psychiatry dr Sobczaka.
Czy w zakamarkach umysłu przypadkowego świadka znajdzie on odpowiedź na pytanie- gdzie są ukryci chłopcy?
Lubię bawić się w chowanego.
Lubię jak pracuje mój mózg próbując rozwikłać zagadkę.
Jak widać autor też lubi, bo zaserwował nam zabawę z najwyższej półki.
Uczestników gry również dobrał odpowiednio do poziomu, pozwalając nam grzebać w ich umysłach.
Stajemy się więc doktorem Frankensteinem i rozpracowujemy kartka po kartce pewien szatański plan.
Na świecie w końcu jest wielu wariatów, którzy w imię ,,miłości" krzywdzą drugiego człowieka. Na świecie jest też wielu bogaczy, którzy myślą, że za pieniądze kupią wszystko.
A autor pokazuje im kuku.
Jeśli więc lubicie niebezpieczne rozrywki, które są w dodatku mocno absorbujące, to ta zabawa w chowanego z pewnością Was usatysfakcjonuje!
Ja polecam!
Marka Stelara cenię od lat za doskonałe kryminały, w których trafia do mnie każdym słowem zawsze pozostawiając z karuzelą emocji. Tym razem autor skręcił w kierunku thrillera psychologicznego i również z olbrzymim powodzeniem.
W okolicach Szczecina znikają dzieci. Wszystkie ofiary łączy niepełnosprawność i nie ma już żadnych wątpliwości, że stoi za tym seryjny porywacz. Tylko jakim motywem się kieruje? Czy dzieci nadal żyją, a może kolejne porwanie oznacza śmierć poprzedniej ofiary?
Po lekturze pięćdziesięciu stron miałam swoją hipotezę odnośnie do motywu, ale okazała się zupełnie nietrafiona. Autor pokierował intrygą w stronę, której zupełnie się nie spodziewałam, za co olbrzymie brawa.
Akcja toczy się dwutorowo. Z jednej strony towarzyszymy dwojgu zdeterminowanym rodzicom, którzy zrobią wszystko, by odnaleźć swoje dzieci. Żywe lub martwe. Z drugiej przypatrujemy się intrygującej rozmowie lekarza, wybitnego psychoterapeuty z tajemniczym pacjentem odczuwającym skutki amnezji, którego wiedza może okazać się istotna dla sprawy. Czy uda mu się odkryć informacje skryte w mrokach niepamięci nim dojdzie do tragedii?
Zmierzymy się z niemocą i bezsilnością rodzica, który może liczyć tylko na siebie, ale odczujemy też niewyczerpane pokłady siły i wiary, które pozwolą mu powstawać po każdym upadku. Co ważne, autor nie gra na emocjach czytelnika niepełnosprawnością dzieci, odczarowując traktowanie jej nadal jako pewnego rodzaju tabu. Kieruje natomiast naszą uwagę na emocje rodziców i w dużej mierze intryguje eksplorowaniem zakamarków ludzkiego umysłu. Lekki styl, wartka akcja i niespodziewane zwroty akcji dopełniają znakomitej lektury. Mam nadzieję, że ?Ukryci? nie pozostaną jedynym przedstawicielem tego gatunku w dorobku autora
Jjest to thriller psychologiczny, czyli coś innego niż dotychczas nam serwował autor. Fabuła opiera się na poszukiwaniu chłopców, którzy są uprowadzani. Jako pierwszego przedstawia nam Piotrka, niepełnosprawnego syna Marty. Matka jest załamana, świat jej się wali na głowę, a policja wcale nie posuwa się w poszukiwaniach do przodu. Dlatego kobieta postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i przy okazji poznaje Marka, którego syna również porwano. Czy uda się im ich znaleźć? A może wpadną w kłopoty? Do tego wszystkiego pojawia się psychiatra, który ma wyciągnąć z zakamarków umysłu świadka to, co mógł zobaczyć, a przy okazji pomóc znaleźć chłopców. Zbieg okoliczności? A może wręcz przeciwnie, jest to dziwne?
No powiem szczerze, że już po okładce wiedziałam, że będę chciała tę książkę przeczytać. Był to moment, gdy pojawiła się w zapowiedziach wydawnictwa, ale nie czytałam opisu. Taki mój nawyk od jakiegoś czasu, bo czasami zbyt wiele jest zdradzane w tych właśnie opisach. Okazało się, że to świetny thriller psychologiczny, choć zakładałam, że będzie to raczej kryminał znając wcześniejszą twórczość autora.
Myślę, że w tej książce zostało poruszone wiele trudnych tematów i jest niezwykle fascynująco, bo mimo wszystko nie czuć, że to było zrobione by grać na uczuciach. Niepełnosprawne dzieci są porywane, ale dlaczego akurat takie? Można by powiedzieć, że będziemy bardziej współczuć rodzicom, ale mi również od razu przyszło na myśl czy któreś z nich nie jest w to zamieszane, albo czy któryś rodzic nie chciał się pozbyć problemu. I tak właśnie autor podsuwa wiele poszlak, podsuwa pytania i buduje uczucie niepokoju. Do tego gabinet psychiatryczny, który miał być miejscem pomocy, aby się wyżalić, znaleźć odpowiedzi, a jest w nim bardzo dziwnie.
Generalnie myślę, że to jeden z lepszych polskich thrillerów psychologicznych i choć dość szybko dowiadujemy się co i jak, bo do końca książki zostaje nam mniej więcej 1/3 gdy już wszystko wiemy, to do samego końca budowane jest napięcie, a wyścig z czasem i porywaczem nie pozwala odłożyć książki na bok.
Polecam, bo autor mnie niezwykle zaskoczył i mam nadzieję, że to pierwsza z wielu jego tego typu powieści.