
Od zawsze miała jedno pragnienie: stworzyć rodzinę. Kiedy na jej drodze stanął Wojtek i jego rodzice, od razu wiedziała, że zamieszka z nimi. Bez względu na wszystko, za wszelką cenę. Wielopokoleniowy dom – obrazek, jaki marzył się jej od dawna – był na wyciągnięcie ręki. Skrywana tajemnica z dzieciństwa stawała się coraz bledsza, a nowe życie umacniała wiara w to, że o wszystkim da się zapomnieć.
Gdy nagle umiera matka, budowane misternie szczęście zaczyna się sypać jak domek z kart. Na jaw wychodzą brak zaufania, dawne żale i nierozwiązane konflikty. W dodatku nakręca się spirala kłamstw, w którą uwikłani są wszyscy domownicy.
Ale zanim odeszła matka, zniknął ktoś jeszcze.
Zajrzyj za zasłony domu, który miał być spełnieniem marzenia z dzieciństwa, a stał się przystanią, którą nie tak łatwo opuścić.
Nowa powieść Eweliny Miśkiewicz to niepokojący thriller psychologiczny w klimacie domestic noir, przy którym zaczniesz uważniej patrzeć na każdy cień rzucany przez okna. Przyglądają się tobie, kiedy myślisz, że nikt cię nie obserwuje.
„Wkraczając w świat tej powieści, przygotujcie się na burzę emocji. Język was zaczaruje, intryga będzie zwodzić, a niepokojący klimat sprawi, że długo jeszcze nie poczujecie się bezpieczni nawet we własnym domu…”
– Anna Klejzerowicz
„Nie odłożycie książki, dopóki nie rozszyfrujecie zagadki tej ukrytej w cieniu rodziny!”
– Marta Guzowska
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Initium Patryk Lubas, Ul. Witosa 29/70, 30-63 Kraków (PL), adres e-mail: initium@initium.pl
| Autor | Ewelina Miśkiewicz |
| Wydawnictwo | Initium |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 296 |
| Numer ISBN | 978-83-67545-82-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367545822 |
| Data premiery | 2024.05.22 |
| Data pojawienia się | 2024.04.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 240 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 16 szt. (realizacja 2026.04.07) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.04.07 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.08 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Totalnie nieodkładalna, intensywna i niesamowita historia!
"Tam gdzie pada cień" to moje pierwsze spotkanie z piórem Eweliny Miśkiewicz i od razu na wstępie zaznaczę, że było ono zdecydowanie udane!
Autorka niewątpliwie wie jak zagęścić atmosferę i sprawić by czytelnik miał problem z odłożeniem książki nawet na moment.
Historia przedstawiona w książce mieści się w niespełna 270 stronach, więc czyta się ją błyskawicznie, a dodając do tego lekki styl i eskalujące napięcie zapewniam, że przeczytać można ją w jeden wieczór!
Uważam, że autorka idealnie przedstawiła toksyczne relacje rodzinne i to jak one wpływają na późniejsze życie.
"Bywa, że żyjesz z kimś lub obok czegoś i nie dostrzegasz zmian, jakie zachodzą. Zmarszczki nie żłobią się na skórze z dnia na dzień, skóra nie obwisa nagle. Proces zachodzi powoli i dla naocznego obserwatora jest niedostrzegalny."
Dzisiejszą bohaterką jest kobieta bez imienia, której marzenia i dążenia skupiają się wokół rodziny, którą chce założyć. Idealną okazją ku temu jest poznanie Wojtka... Jego rodzina, wielopokoleniowy dom wpasowuje się w wizję obrazka rodzinnego, jaki sobie wykreowała w marzeniach, a skrywana skrzętnie tajemnica z dzieciństwa miała zostać całkowicie zapomnianą. Wszystko pięknie się układa, do czasu kiedy nagle umiera matka. Jej śmierć burzy budowane dotąd szczęście. Na jaw zaczynają wychodzić dawne żale, nierozwiązane konflikty, brak zaufania... W ta sieć uwikłani zostali wszyscy domownicy. Jednak śmierć matki poprzedziło jeszcze jedno wydarzenie, ktoś zniknął....
Tym razem spotykamy się z klimatem domestic noir. Wydarzenia, które się tu rozgrywają, skupiają się w przestrzeni domowej, w której pozorne szczęście i miłość, zostały zastąpione mrokiem skrzętnie skrywanych tajemnic i sekretów, budzących strach i niepokój. Autorka kładzie nacisk tutaj na kreacje głównych bohaterów, a zwłaszcza bohaterki. Jesteśmy obserwatorami jej zachowań, przekonań, myśli, które są determinowane w głównej mierze jej obłędem i szaleństwem. Sam fakt, że narracja poprowadzona została z perspektywy głównej bohaterki zbliża nas do niej. Przeskoki czasowe oraz ilość bohaterów wprowadzały czasem w dezorientację, dlatego też czytanie wymagało niemałego skupienia, nie mniej jednak warto było wgłębić się w tą lekturę. Książka oferuje nam obraz rodziny - jednak nie takiej jakby się mogło pozornie wydawać. Ten obraz jest wykrzywiony, patologiczny i dysfunkcyjny - wszyscy domownicy okazali się trudni, ich relacje również, co w jakimś stopniu było determinowane ich trudną przeszłością. Mieli też swój wkład w stworzeniu tego chorego środowiska, które obserwujemy. o, co mi się tu podobało to na pewno klimat. Autorce udało się stworzyć mroczną przestrzeń, w której tajemnice i liczne sekrety mają się bardzo dobrze. Czytelnik powoli je odkrywa, jednak zanim dojdzie do finiszu, przeżyje wiele niepokoju związanych z rosnącym napięciem i dreszczykiem emocji. Autorka umie zaskoczyć czytelnika nagłymi zwrotami akcji. Jest intrygująco, przerażająco, zaskakująco i niebezpiecznie... Thiller psychologiczny z gatunku domestic noir w świetnym wydaniu! Polecam
Kobieta, której imienia nie poznajemy od zawsze marzyła o stworzeniu rodziny i prawdziwego domu. Na jej drodze stanął Wojtek i już wtedy wiedziała, że musi on stać się częścią tego marzenia. Musi. Bez względu na wszystko. Kobieta zamieszkała z Wojtkiem i jego rodzicami. Małżeństwo doczekało się dwójki dzieci. Kobieta miała świetne relacje z teściową, którą nazywała matką. Mam wrażenie, że bezkrytycznie odnosiła się do matki. Po śmierci seniorki rodu ten piękny obrazek runął jak domek z kart. Autorka brutalnie odziera z lukru kolejne warstwy zakłamania i tajemnic, które od lat gościły w tej na pozór idealnej rodzinie. Coraz więcej dowiadujemy się też o kobiecie i o jej przeszłości. To co się w niej kryje zaszokuje niejednego czytelnika. To wszystko i wiele więcej znajdziecie w nowej książce Eweliny Miśkiewicz. Polecam.
Thriller przygnieciony kłamstwami wypełzającymi ze szczelin mrocznej przeszłości rodzinnej. Tu nie ma miejsca na zaufanie do kogokolwiek, pozostaje jedynie niepewność oraz rażąca potrzeba doścignięcia druzgocącej prawdy. Ewelina Miśkiewicz zaprasza Tam, gdzie pada cień – tym samym otwiera drzwi do domu, w którym zakorzeniło się wyczuwalne na wielu stronach zło. Duszna sceneria napełnia niepokojem, przywołując naleciałości toksycznych zachowań sprzed lat oraz brud zmyślnie wyrażanych sprzeczności. To iście pokerowa gra, której aktorzy grzęzną nawet we własnych podejrzeniach – tak bardzo kameralna, gnuśna i enigmatyczna, zacieśniająca się dosłownie na oczach czytelnika.
4.5
Uwielbiam historie pokręconych kobiet i ich rodzin, a tutaj już od pierwszych stron wiemy, że coś jest nie tak z główną bohaterką.
Kobieta po stracie matki, próbuje ułożyć życie swojej rodziny na nowo. Tylko czy da się naprawić coś co jest zepsute po sam rdzeń?
Dużo emocji, niemożność znalezienia rozwiązania zagadki i przesiadywanie w głowie kobiety, która wypacza prawdę tak bardzo, że sama zaczyna się gubić.
Bawiłam się świetnie.
Polecam.
Ewelina Miśkiew
To dość ciekawe spojrzenie na dysfunkcyjną rodzinę, szaleństwo, które mieszka w każdym z domowników i patologiczne relacje bardzo trudne do zaakceptowania. Polecam miłośnikom gatunku.
Ależ ja się pozytywnie zaskoczyłam tym thrillerem! To kolejny przykład (bo uważam, że takich nie brakuje) na to, że polskie osoby autorskie też potrafią tworzyć cuda i totalnie pochłaniać czytelnika w swoich powieściach! Szczerze tak bardzo mi się podobała, że z największą ochotą będę wyczekiwać na kolejną książkę autorki i jak tylko się dowiem, że wychodzi, na pewno znajdzie się na mojej biblioteczce i od razu po nią sięgnę. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie!
Ilość stron była tutaj idealna, ani bym nie wydłużyła tej historii, ani jej nie skróciła. Nie miałam ani jednego momentu, w którym bym się nudziła czy czekała na rozwinięcie akcji - cały czas gnała do przodu w bardzo dobrym tempie. Od początku książki dostajemy garstkę mrocznych informacji o rodzinie, które z każdą kolejną stroną się poszerzają, ale też tworzą kolejne i nowe pytania.
To książka z gatunku domestic noir, więc jeżeli takie lubicie - śmiało sięgajcie. A jeżeli nie - i tak sięgajcie, może właśnie polubicie hahaha. Mogłabym ją trochę klimatem (nie fabułą) porównać do „Uśpionej” albo „Za zamkniętymi drzwiami”, które również uwielbiam!
Psychologiczny thriller, który już od początku wciąga. Jest bardzo cool. Nie da się odłożyć tej książki i o niej nie myśleć, póki się nie odkryje, gdzie pada cień.
Cieplutko Wam polecam 4,5/5
Ten zmyślny thriller psychologiczny w stylu domestic noir przyprawił mnie o zawroty głowy. Odkładając „Tam gdzie pada cień” byłam zdezorientowana, myśli wirowały mi w głowie, wszystko szalało i mieszało się. Tytuł wspaniale oddaje fabułę tej powieści. To było absolutnie pokręcone i nieprawdopodobnie nieszablonowe. Przez niemal całą lekturę zastanawiałam się kim tak naprawdę są bohaterowie i czy chociaż jednego można nazwać dobrym.
To co najbardziej spodobało się w tej książce to styl, jakim została napisana. Z jednej strony lekki, a z drugiej skłaniający do refleksji nad relacjami w rodzinie. Akcja nie pędzi tu na łeb i szyje. Jest raczej wolna, ale nie znaczy to, że nudna. Pani Ewelina poprzez takie tępo sprawiła, że czytelnik wręcz czuje się jakby był w domu tej rodziny. Jakby przeżywał żałobę, stratę i dzieciństwo, które nie tak powinno wyglądać. Nic w tej historii nie jest oczywiste i przewidywalne. Dzięki czemu czuć cały czas napięcie oraz gęstą atmosferę, która zagęszcza się z każdym kolejnym rozdziałem. Sami bohaterowie są postaciami niebanalnymi, tworzącymi dość specyficzną rodzinkę. Natomiast zakończenie tej historii potrafi zaskoczyć.
Każdy ma sekrety z przeszłości i teraźniejszości, które kłębią się jak gniazdo syczących węży.
Ewelina Miśkiewicz napisała thriller w, którym doskonale zbudowała napięcie. Można rzec, że książka czyta się sama ,gdyż strony uciekają w błyskawicznym tempie. Doskonale zbudowany klimat, który toczy się w zamkniętych ścinach, jeszcze bardziej pobudza atmosferę i oblepia nas niczym kokon.
Tam gdzie pada cień" to rewelacyjny thriller z gatunku domestic noir, który oplata czytelnika misternie utkaną siecią kłamstw i rodzinnych tajemnic. Ta historia dosłownie hipnotyzuje i od pierwszych stron napawa niepokojem. Cały czas pod skórą czujemy, że za chwilę wydarzy się coś złego. Tu nic nie jest podane na tacy, Autorka umiejętnie miesza nam w głowie a my próbujemy poskładać wszystkie fakty.
W obrazku na pozór idealnej rodziny zaczynają pojawiać się rysy, wychodzą na jaw kłamstwa, skrywane tajemnice, dziwne sytuacje, podejrzenia i niedomówienia. Okazuje się, że pod płaszczykiem zwykłego rodzinnego życia każdy gra w swoją grę i w pewnym stopniu manipuluje innymi.
To lektura, w której autentyczność postaci oraz ukazanie emocji sprawiają, że czytelnik łatwo się z nimi utożsamia, współczuje w trudnych chwilach i próbuje zrozumieć niektóre zachowania. Tym bardziej, że przeszłość, która odgrywa tu dużą rolę, wpływa na życie bohaterów.
Niewątpliwie książka skłania do refleksji nad skomplikowanymi relacjami rodzinnymi, nad kwestią wychowania i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Możemy tu również liczyć na niezwykle duszny klimat i całe mnóstwo plastycznych, rozbudzających wyobraźnię opisów.
Muszę przyznać, że świetnie zarysowane postacie, bogactwo emocji i nieprzewidywalność akcji sprawiają, że książka jest nieodkładalna.
Wielopokoleniowy dom. Dziadkowie, dzieci, wnuki. Wszyscy szczęśliwi, spełnieni, kompletni. Obrazek idealnej rodziny na nieco rozmazanym tle, oprawiony w ramy konwenansów, wzorców, założeń.. Aż nagle, ktoś wytarł kogoś gumką.. A potem okazało się, że nic tu nie jest taki, jak się wydaje. Idealna rodzina rzuca cień, którego zasięg i kształt intryguje, niepokoi, przeraża.. Tu każdy kłamie. Każdy ma jakiś sekret. Nikt nikomu nie ufa. Trzeba mieć się na baczności, w każdej, nawet najbardziej błahej sytuacji. I to nie jest tak, że nagle coś się zaczęło psuć.. Tu wszystko było popsute od samego początku. Wszyscy jednak, mniej lub bardziej, zgodzili się wziąć udział w tej wyreżyserowanej pokazówce. Tylko, że gdy nagle zabrakło jednego aktora, cały scenariusz zaczął się złośliwie sypać..
„Tam gdzie pada cień” to klimatyczny, nieprzewidywalny i pełen napięcia thriller psychologiczny z gatunku domestic noir. O budzącym grozę domu, gdzie zło znalazło swoją przystań. I nawet jeśli przez jego okna wciąż wpadało słońce, całą przestrzeń wnętrz pochłaniały cienie rzucane przez zakorzenione w jego fundamentach kłamstwa, sprzeczności, niedopowiedzenia, tajemnice z przeszłości i te tragedie dziejące się tu i teraz, zapisane w DNA każdego z jego mieszkańców zniszczenie.
„Tam gdzie pada cień” to książka o emocjach, trudnych, skomplikowanych, wieloelementowych. O zaburzeniach postrzegania świata i poważnych brakach emocjonalnych. O niewidzialnej klatce stworzonej z więzów krwi. Trudnych relacjach rodzinnych. I w końcu, o konsekwencjach decyzji dorosłych, które muszą ponieść ich dzieci, choćby nie wiem jak starały się wobec tego buntować w dorosłym życiu.
Muszę przyznać, że jest to świetny thriller psychologiczny, wchodzący w najczarniejsze zakamarki umysłu bohaterów. Ukazane są skutki traumy z dzieciństwa, które towarzyszą nawet w dorosłym życiu. Autorka idealnie wykreowała historię, dopieszczając ją w najdrobniejszych szczegółach. Napięcie budowane jest powoli przez co historia ma niepowtarzalny klimat, niepokój towarzyszył mi aż do samego końca. Czytając łączyłam wątki, jednak finalnie i tak poczułam ogromne zaskoczenie. Totalnie nie spodziewałam się takiego finału. Dla mnie ta książka ma wszystko, czego oczekuje od dobrego thrillera! Jestem dumna, że moje logo widnieje na okładce tej właśnie książki. Fenomenalna!
„Tam gdzie pada cień” to przejmujący, uwierający i przepełniony goryczą thriller, w którym nie brak rodzinnych tajemnic, trudnej przeszłości, toksycznych relacji i motywu zaginięcia. Autorka snuje opowieść utkaną z ludzkich dramatów i głęboko skrywanych sekretów. Zabiera nas w nieoczywistą podróż po najmroczniejszych zakamarkach ludzkiej natury, wikła bohaterów w upiorne wydarzenia, nie pozostawiając czytelnika obojętnym. W niezwykle wiarygodny sposób kreśli sylwetki głównych postaci i emocje, które nimi targają. Odziera ich z warstwy ochronnej i uzmysławia jak zaledwie chwila potrafi wpłynąć na naszą przyszłość, jak bardzo przeszłość determinuje to co przed nami. Przedstawia społecznie nieakceptowalne zachowania i zamiary, ukazując jednocześnie do jak bardzo wątpliwych moralnie działań jesteśmy w stanie się posunąć w imię ochrony najbliższych nam osób. To jedna z tych książek, które z jednej strony napawają niepokojem, a z drugiej skłaniają do refleksji, jednocześnie dostarczając szerokiego wachlarzu emocji, od przerażenia po smutek i współczucie. Jedno jest pewne! Podczas lektury na brak wrażeń narzekać nie będziecie. Autorka stopniowo, po nitce do kłębka, prowadzi nas do zupełnie zaskakującego finału. Niezwykle umiejętnie lawiruje między przeszłością a teraźniejszością, serwując jedną z tych historii, które angażują i wwiercają się w umysł czytelnika.
Jesteście ciekawi jaką postać przybiera zło, które czai się za zamkniętymi drzwiami domu tej z pozoru szczęśliwej rodziny?
Jeśli tylko lubicie szokujące thrillery w stylu domestic noir, w których sekret goni sekret, a tajemnica tajemnice, to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Przerażający i zachwycający jednocześnie!