
Osiemnaście mistrzowskich kryminalnych opowiadań.
Opowieści o zbrodni i sprawiedliwości.
Historie policyjne inspirowane prawdziwymi zdarzeniami. Nie do zapomnienia. W lipcu 1919 roku ogłoszono w Polsce dekret o powołaniu Policji i tym samym narodziła się polska kryminalistyka. Od ponad stu lat policjanci stanowią niekiedy jedyną pomoc w walce z niesprawiedliwością, ludzką podłością i złem.
Jak wyglądała praca policji wtedy, sto lat temu? Z jakimi wyzwaniami funkcjonariusze policji mierzą się dziś? I jak może wyglądać tropienie przestępców za kolejnych sto lat?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o, Fredry 8, 61-701 Poznań (PL), numer telefonu: 61 853 99 10, adres e-mail: sekretariat@wydawnictwopoznanskie.pl
| Autor | praca zbiorowa |
| Wydawnictwo | Czwarta Strona |
| Rok wydania | 2020 |
| Numer ISBN | 978-83-66517-60-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366517608 |
| Waga | 412 g |
| Wymiary | 135 x 205 x 28 mm |
| Data premiery | 2020.04.15 |
| Data pojawienia się | 2020.04.01 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Ta antologia trochę się różni od innych. Przede wszystkim jest podzielona na 3 okresy. Dostajemy opowiadania kryminalne, które toczą się 100 lat temu, obecnie i za 100 lat. Ciekwie pokazane są sposoby zbierania dowodów, czy prowadzenia dochodzeń. W każdej "epoce" mimo podobieństw jest jednak wiele różnic.
Obecnie wszystko jest w bazie, ale przecież kiedyś trzeba było tę bazę stworzyć. Bardzo fajnie opisane są momenty kiedy dopiero dowiadywali się o odciskach palców czy kodzie DNA i o tym jak to można wykorzystać. I jak kobiety dopiero dochodziły do służby.
A także, w sposób ciekawy przedstawione są teorie na temat bazy danych w przyszłości. I bardzo możliwe że właśnie w taki sposób to będzie wyglądać. Trochę to przerażająca...
Książka dla każdego fana kryminałów, dla wszystkich co lubią ciekawostki i nowinki.
Plus jest taki, że niektóre opowiadania to historie konkursowe, napisane przez osoby które dopiero próbują pisać. A to naprawdę dobry ich start!
Po przeczytaniu zbioru opowiadań kryminalnych, które zwyciężyły w konkursie zorganizowanym z okazji stulecia istnienia Policji Państwowej, nasunęło mi się porównanie do sznura pereł, prawdziwych pereł. I nie tylko dlatego, że znajdziemy tu opowiadania napisane przez szanowne jury, ale i dzięki trzem tematom, w których się można było wykazać. Czy zajrzenie przez ramię policjantom pracującym przed stu laty, współcześnie i za lat sto nie jest intrygujące?
Jak wielki skok technologiczny nastąpił w tym czasie w kryminologii? Jak zmieniały się metody wykrywania przestępstw? Jak wyglądały początki kobiecej policji? Te ciekawe informacje można uznać za bonus czerpany z opowiadań na naprawdę wysokim poziomie.
W kryminałach retro bardzo podobało mi się powoływanie na istniejące dokumenty (Ryszard Ćwirlej „Świnia, czerwona chusteczka i daktyloskopia”), czy wplatanie w fabułę prawdziwych postaci jak Stanisława Paleolog, szefowa kobiecej policji(Anna Bińkowska „Prima inter pares”, Marcel Woźniak „Granatowa cisza”).
Kryminały przyszłości czytało się jak najlepsze science fiction. Czy rzeczywiście rolę człowieka zdominuje technologia, a może modyfikacje genetyczne? Czy prorocze okażą się słowa Wojciecha Chmielarza, że zarobki policjantów nadal będą niskie, za to zwiększą się ich uprawnienia? Oby nie.
Z opowiadań współczesnych jak zwykle nie zawiódł Robert Małecki, ale i zwycięskie były niesamowite, jak choćby „Teczka” Magdaleny Lewandowskiej-Rosy, czy „Tyś jedność, jam pełnia” Katarzyny Skręt.
Gorąco Was zachęcam do zapoznania się z antologią, tym bardziej, że zysk z jej sprzedaży zostanie przeznaczony na Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom Po Poległych Policjantach. Można więc połączyć przyjemne z pożytecznym.
W lipcu 1919 roku ogłoszono w Polsce dekret o powołaniu Policji.
Sto lat później Biuro Programu ,,Niepodległa" we współpracy z Komendą Główną Policji ogłosiło konkurs na opowiadanie kryminalne.
Uczestnicy mieli do wyboru trzy kategorie:
-kryminał retro
-kryminał współczesny
-kryminał przyszłości
Osiemnaście mistrzowskich opowiadań laureatów i jurorów(!) znajdziecie właśnie w tej wspaniałej książce.
Ja postanowiłam skorzystać z rady koleżanki i książkę sobie ,,dawkować".
Jeśli chodzi o kryminały retro-w ogóle mi to nie wyszło,ponieważ akurat je kocham miłością bezgraniczną i nawet nie wiem kiedy przeczytałam wszystkie.
Potem czytałam i co jakiś czas odkładałam.
Wszystkie opowiadania były naprawdę fajne,ale mi najbardziej podobały się te cztery:
1.Anna Bińkowska ,,Prima inter pares" (panna Pola szturmem podbiła moje serce)
2.Joanna Jędrusik ,,Między cmentarzem a brzegiem pucharu"
3.Stefan Weisbrodt ,,Zasłona"
4.Rafał Lewandowski ,,Śmietnik"
Bardzo,naprawdę bardzo gorąco zachęcam Was do zapoznania się bliżej ze ,,Stuleciem",tym bardziej,że zysk z tej książki zostanie przekazany Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.