


Indianie i blade twarze

Indianie przybyli tu w pogoni za stadami zwierząt. Chcieli po prostu znaleźć miejsce do życia. W ciągu tysięcy lat zasiedlili kontynent. Polowali na bizony, walczyli między sobą, stworzyli barwny konglomerat kultur.
Biali przybyli tu kierowani żądzą złota. Żądzą podbojów. A niektórzy gnani chęcią krzewienia wiary. Jeszcze inni chcieli jedynie lepszego losu dla siebie i swoich rodzin. Starcie obu cywilizacji było nieuchronne.
W wojnie o panowanie nad kontynentem Indianie byli od początku na straconej pozycji.
Jedyne, co mogli zrobić, to spowolnić napływ białych i choć na pewien czas powstrzymać nieubłaganą machinę obcej cywilizacji, niosącą kres ich dotychczasowemu światu. W końcu jednak, po latach walk i niewyobrażalnych cierpień, fala ze wschodu zmyła ich i przyniosła im zagładę.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Dressler Dublin sp. z o.o., Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki (PL), adres e-mail: sekretariat@dressler.com.pl
| Autor | Jarosław Wojtczak |
| Wydawnictwo | Bellona |
| Rok wydania | 2017 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 400 |
| Format | 17x24 cm |
| Numer ISBN | 978-83-11-15056-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788311150560 |
| Waga | 854 g |
| Data premiery | 2024.10.24 |
| Data pojawienia się | 2024.10.24 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Czirokezi należeli do najbardziej wojowniczych ludów na południowym wschodzie kontynentu północnoamerykańskiego. W czasach przedkolonialnych walczyli prawie ze wszystkimi swoimi sąsiadami, a po przybyciu kolonistów wzięli udział w wielu wojnach zarówno z nimi, jak i toczonymi przez białych między sobą. Konflikty te, obejmujące okres od XVI wieku do wojny secesyjnej, zostały opisane w niniejszej książce. Jeden z białych około 1775 roku wątpił, czy Czirokezi kiedykolwiek porzucą przyzwyczajenia wyniesione z epoki kamienia łupanego i zrobią krok w kierunku cywilizacji. Pesymistycznie przewidywał, że przesadne upodobanie do wojny "doprowadzi do ich całkowitego wytępienia". A jednak na początku XIX wieku w przeciwieństwie do większości innych plemion mieszkali w...
Tupak Amaru II (José Gabriel Túpac Amaru) był potomkiem ostatniego władcy Inków i przyjął jego imiona. Stanął na czele wielkiego powstania tubylców przeciwko hiszpańskim kolonizatorom w Peru w latach 1780-1783. Rozprzestrzeniło się ono na duże obszary Ameryki Południowej – od Kolumbii po Argentynę. Mimo początkowych sukcesów rebelia została krwawo stłumiona przez wojska hiszpańskie. Jej przywódca został schwytany i stracony podczas makabrycznej egzekucji 18 maja 1781 roku na głównym placu Cuzco. Po torturach i próbie rozerwania końmi kaci obcięli mu głowę i rozczłonkowali zwłoki. Tupak Amaru II stał się symbolem oporu przeciwko uciskowi kolonialnemu w Ameryce Łacińskiej. W niepodległym Peru został bohaterem narodowym i inspirował ruchy na rzecz spra...
Rankiem w niedzielę 16 września 1810 roku ksiądz Miguel Hidalgo, proboszcz wiejskiej parafii Dolores w pobliżu Guanajuato, leżącej 440 km na północny zachód od miasta Meksyk, zaczął bić w dzwon kościoła, aby zgromadzić ludzi w świątyni wcześniej niż zwykle. Kiedy się zebrali, wszedł na ambonę i wezwał parafian, aby przyłączyli się do powstania przeciwko Hiszpanom i obalenia trzystuletniego ucisku kolonialnego. Wezwanie ojca Hidalgo, znane jako Okrzyk z Dolores, zapoczątkowało krwawą wojnę o niepodległość Meksyku. Do powstania przyłączyły się tysiące Indian oraz Metysów, głównie chłopów, rzemieślników, fornali i pasterzy, miejskiej biedoty i księży z zapadłych wiosek, ale władza hiszpańska trzymała się mocno i długo dawała odpór buntown...
Przez prawie dwa stulecia Hiszpanie, Meksykanie i Amerykanie utrzymywali kontakty z grupami Komanczów, Kiowów oraz Południowych Czejenów i Arapahów. Niektóre relacje były wzajemnie korzystne, jak choćby te związane z handlem. Ale od początku XIX wieku, kiedy coraz więcej białych wędrowało na Zachód, najeżdżając terytoria rodzimych plemion, przybrały na siłę gwałtowne konflikty. Apogeum osiągnęły one po zakończeniu wojny secesyjnej w 1865 roku, gdy migracja białych w kierunku Oceanu Spokojnego stała się masowa. Chociaż wojny z rdzennymi mieszkańcami Ameryki miały miejsce już wcześniej, żadna ze stron nie była przygotowana na intensywność i skalę walk, które miały być stoczone w ciągu następnych lat. W celu zakończenia zderzenia kultur, armia amer...
Latem 1918 roku nad Marną załamało się natarcie Niemców na Paryż - jak się okazało, była to ich ostatnia operacja ofensywna na froncie zachodnim podczas pierwszej wojny światowej. Alianci przejęli inicjatywę strategiczną i ruszyli na wschód. Ważną rolę w tym przełomie odegrały oddziały amerykańskie dowodzone przez gen. Johna Pershinga. 26 września amerykańska 1. Armia przystąpiła do ofensywy na linii Moza-Argony. Na 40-kilometrowym odcinku frontu, zwłaszcza w rejonie Lasu Argońskiego, rozgorzały krwawe walki. Była to druga w dziejach największa bitwa US Army (po walkach w Normandii w 1944 roku), w której łącznie wzięło udział 1,2 mln żołnierzy zza oceanu. Mimo sukcesów jankesów trwała aż do zawieszenia broni 11 listopada 1918 roku. Jarosław Wojtc...
W 1652 roku Holendrzy założyli stację zaopatrzeniową dla swoich statków w Kapsztadzie na południowym krańcu Afryki, koło Przylądka Dobrej Nadziei. W niedługim czasie jej mieszkańcy, głównie mieszanina Europejczyków uzupełniona miejscową ludnością afrykańską oraz kolorowymi niewolnikami sprowadzonymi z Malajów, zasiedlili nie tylko sam Kapsztad. Wielu z nich, mając nadzieję znaleźć więcej swobody, powędrowało w głąb lądu w poszukiwaniu nowego terytorium, bogactwa i perspektyw rozwoju. Ta heterogeniczna populacja przeszła do historii pod nazwą Burów białej społeczności, stopniowo wkraczającej na północ i wschód południowej Afryki. Tereny te jednak zamieszkiwały miejscowe ludy, które potrafiły zażarcie bronić swojej ziemi, dlatego Burowie musieli...
W latach 1817–1858 Stany Zjednoczone stoczyły na Florydzie trzy wojny z Seminolami i ich sprzymierzeńcami. Ich historia jest ogólnie mało znana, nawet w samych Stanach. A przecież trwały one znacznie dłużej i miały dużo większą skalę niż wiele innych wojen indiańskich na Zachodzie, także tych najbardziej znanych na całym świecie. Druga z nich ciągnęła się siedem lat, zaangażowała większość ówczesnej armii USA i zepsuła reputację prawie wszystkich kolejnych dowódców amerykańskich. W związku z tym, że walki toczono nie tylko w celu zajęcia nowych ziem, ale i odzyskania zbiegłych niewolników, którzy zresztą stawiali temu zbrojny opór, wojny w dużym stopniu przyczyniły się do narodzin ruchu abolicyjnego. Rezultatem ich wszystkich było ostateczn...
W latach 1790–1791 rząd Stanów Zjednoczonych stanął w obliczu pierwszego wielkiego kryzysu związanego z atakami Indian zamieszkujących ziemie pomiędzy rzeką Ohio a Wielkimi Jeziorami. Bez uzyskania kontroli nad tymi obszarami trudno było myśleć o rozwoju osadnictwa na zachód od gór Appalachów. Wybór był prosty: rząd amerykański mógł je od Indian wykupić albo wydrzeć zbrojnie. Pierwsze kampanie zakończyły się jednak bolesnymi porażkami Amerykanów. Dotkliwa była zwłaszcza klęska gen. St. Claira nad rzeką Wabash w listopadzie 1791 roku. Na polu walki zostawił on 800 poległych, czyli więcej niż zginęło w którejkolwiek z bitew wojny o niepodległość. Tę wpadkę udało się zmazać dopiero w 1794 roku, gdy nową armię poprowadził przeciwko Indianom z...
Historia odnotowuje wiele dramatycznych wydarzeń, przy czym starcia białych z Indianami są wyjątkowo brutalne. Starcia rozpoczęły się w XIX wieku na zachód od Missisipi, w okresie rozpoczętym sławną „gorączką złota” w Kalifornii w 1849 roku, a zakończonym tragedią nad Wounded Knee w 1890 roku. Walki toczyły się na obszarach od Minnesoty do wybrzeży Oceanu Spokojnego i od Kanady po granice Meksyku. Największe ich nasilenie miało miejsce w latach 60. i 70. Biali uznali, że da się przekonać Indian do zakończenia walk... Wiele plemion nie było przygotowanych do zmiany tradycyjnego trybu życia i odmawiało przejścia do rezerwatów. Starano się je wobec tego zmusić do uległości siłą, co skutkowało wysyłaniem przeciwko nim wojska i nakręcało spiralę kon...
Podczas I wojny światowej Imperium Osmańskie było sprzymierzeńcem Niemiec i Austro-Węgier. W styczniu 1915 r. ponad 20 000 żołnierzy tureckich wyruszyło z pustynnego regionu Negew na południu Palestyny i przekroczyło pustynię Synaj, aby zaatakować Kanał Sueski, znajdujący się wtedy pod kontrolą Brytyjczyków. Ataki prowadzone 3 i 4 lutego zakończyły się niepowodzeniem. W kwietniu 1916 r. Turcy, wspomagani przez doradców niemieckich, zorganizowali nową ofensywę w kierunku Kanału Sueskiego. W decydującej bitwie pod Romani w sierpniu 1916 r. ponieśli klęskę i musieli się cofnąć. Po tym zwycięstwie dowództwo brytyjskie postanowiło przyjąć bardziej ofensywną strategię, by uniemożliwić Turkom dostęp do kanału. Misję tę powierzono specjalnej jednostce wo...
Apacze jeden z najdzielniejszych i najbardziej znanych narodów indiańskich Ameryki Północnej. Lud legendarnych i nieposkromionych wojowników, ostatnich wolnych Indian, jacy ulegli cywilizacji białego człowieka, i słynnych wodzów, takich jak Mangas Coloradas, Cochise, Juha, Victorio i Geronimo, których imiona znają wszyscy miłośnicy Indian. Będąc ludem bardzo wojowniczym, Apacze rodzili się i żyli do walki. Ich legendarne umiejętności i wytrzymałość są potwierdzone zeznaniami białych żołnierzy ich przeciwników. Określenie tygrysy rasy ludzkiej (human tigers), którym amerykański generał George Crook obdarzył Apaczów, idealnie pasuje do sposobu prowadzenia wojny w ich surowej ojczyźnie. Ich nieustępliwa walka o wolność uczyniła z nich ikonę wszystkich In...
Któż nie słyszał o legendarnym generale Pancho Villi? Ikonie rewolucji meksykańskiej, osieroconym wyrzutku i rozbójniku, który po wejściu Meksyku w 1910 roku w okres rewolucji, przestał być zwykłym bandytą, a stał się zadeklarowanym rewolucjonistą. Rewolucja potrzebowała takich ludzi jak on – twardych, odważnych, inteligentnych i charyzmatycznych „bandoleros”, naturalnych przywódców zahartowanych w trudnych warunkach i znających rzemiosło wojenne. Nic dziwnego, że ten „Centaur z Północy” stał się czołową postacią rewolucji, ulubieńcem mas i przekleństwem rodzimych obszarników i bogaczy oraz obcych kapitalistów wykorzystujących jego biedną ojczyznę. Dziś Pancho Villa uważany jest przez większość Meksykanów za ludowego bohatera, generała o...
Bonito
O nas
Kontakt
Punkty odbioru
Dla dostawców
Polityka prywatności
Ustawienia plików cookie
Załóż konto
Sprzedaż hurtowa
Dropshipping
Bonito na Allegro
