
To była zwykła, kochająca się rodzina. On ciężko pracował, ona zajmowała się dziećmi. „Co się stało, że zabił?” – krzyczały pierwsze strony gazet, a obok dramatycznych tytułów pojawiały się zdjęcia atrakcyjnej blondynki i młodego mężczyzny. Mężczyzny, który tuż po niedzielnym grillu zabił nożem sześć osób, w tym dwoje swoich dzieci i jedno przyjaciół. Zbrodnia, której dopuścił się Damian Rzeszowski w piękne niedzielne popołudnie przy zacisznej ulicy Victoria Crescent, zelektryzowała nie tylko brytyjską wyspę Jersey, ale też całe Zjednoczone Królestwo. I przyznać trzeba, że nie poprawiła wizerunku polskiego emigranta.
Ewa Winnicka i Dionisios Sturis w Głosach próbują odpowiedzieć na to dręczące pytanie: co się stało, że zabił? Przemierzają brytyjski raj podatkowy, wyspę Jersey, na którą w poszukiwaniu lepszego życia przeprowadziła się rodzina Rzeszowskich.
Rozmawiają z policjantami, znajomymi, przyjaciółmi, skrupulatnie śledzą przebieg rozprawy sądowej i przejmująco odmalowują postać zabójcy. Przede wszystkim jednak odczarowują mit emigrantów jako królów życia, pokazując to, o czym zazwyczaj się nie mówi. Cenę, jaką płaci większość wyjeżdżających: poczucie wyobcowania, egzystencję na granicy biedy, stres, choroby psychiczne, przemoc.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa (PL), adres e-mail: sekretariat@czarne.com.pl
| Autor | Dionisios Sturis, Ewa Winnicka |
| Wydawnictwo | Czarne |
| Rok wydania | 2019 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 224 |
| Format | 13.3 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8049-816-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788380498167 |
| Waga | 328 g |
| Wymiary | 135 x 220 x 20 mm |
| Data premiery | 2019.02.27 |
| Data pojawienia się | 2019.01.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 25 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.27 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To była zwykła niedziela, zwyczajnej, kochającej się rodziny. Na ruszcie smażyło się mięso, w lodówce chłodziło się piwo, a dzieci biegały boso po trawniku, ciesząc się piękną pogodą. Dlaczego więc kilka godzin później, Damian Rzeszowski postanawia brutalnie zadźgać całą swoją rodzinę wraz z malutkimi dziećmi? Na to pytanie odpowiedzi poszukują nie tylko śledczy, ale również autorzy tego reportażu. Dzięki rozmowom z sąsiadami, rodziną i przyjaciółmi odtwarzają prawdziwy obraz rodziny i poszukują motywów, które doprowadziły do tej przerażającej zbrodni.
„W policji mówiło się: nigdy nie zapomnisz pierwszego martwego dziecka.”
Dlaczego zabił? To chyba najczęściej pojawiające się pytanie podczas analizy tej bulwersującej sprawy. Dlaczego ojciec i mąż pewnego dnia po prostu postanawia wymordować swoją rodzinę. Wymordować w okrutny sposób, zadając każdemu, nawet dwuletniemu synkowi kilkanaście ciosów kuchennym nożem. Jednak jeżeli liczymy na poznanie motywów tej zbrodni to srogo się pomylimy. Autorzy jedynie przedstawiają różne punkty widzenia oraz dostępne hipotezy nie przychylając się do żadnej z nich. To czytelnik ma sam zdecydować czy wierzy w tłumaczenia oskarżonego o diabolicznych głosach, czy przychyla się do hipotezy o ciężkiej depresji, a może nie zgadza się z żadną z powyższych.
Reportaż Winnickiej i Sturisa rozpoczyna się naprawdę mocną i brutalną relacją z tego upiornego popołudnia. To co najbardziej porusza to wręcz pozbawiona emocji narracja. Mam wrażenie, że autorzy w ten sposób chcieli zaznaczyć wyrachowanie mordercy i zimną kalkulacje, z którą popełniał te zbrodnie. Początek był szokujący i dynamiczny, jednak im dalej relacja zdecydowanie zwalnia, przez co miejscami wręcz nudzi. Większość książki to właściwie opis samego procesu, podczas którego biegli przerzucali się w domysłach na temat motywów oskarżonego. Z jednej strony rozumiem, że sprawa była stosunkowo prosta – już na wstępnie mamy wyraźnie zidentyfikowaną osobę sprawcy, więc nie ma potrzeby poszukiwania innych podejrzanych, z drugiej jednak zabrakło mi tu właściwie samej pracy śledczych, zbierania dowodów i ich interpretacji.
„W salonie znajdowało się jeszcze dwoje innych dzieci. […] Ojciec dopadł starszą i zadał jej w sumie szesnaście ciosów: trzy w klatkę piersiową i trzynaście w plecy. Dziewczyna osunęła się na podłogę. […] Niedaleko brata.”
Oprócz opisu samej zbrodni i późniejszego procesu, duża część powieści poświęcona jest życiu Polaków na emigracji. Podczas rozmów z sąsiadami zamordowanych i innymi mieszkańcami wyspy dowiadujemy się jak naprawdę wygląda życie na emigracji. Samotność, wykluczenie społeczne oraz niekiedy wrogość rodowitych mieszkańców to dla wielu przyjezdnych codzienność. Do tego właściwie brak tożsamości narodowej i prawdziwego domu, co często kończy się depresją i nałogiem alkoholowym. To tylko nieliczne sytuacje, z którymi musi liczyć się każdy wyjeżdżający w poszukiwaniu lepszego życia.
Głosy to rzetelna relacja okrutnej zbrodni, która wstrząsnęła opinią publiczną w całej Europie, na zawsze zmieniając życie wszystkich mieszkańców, dotąd sielankowej wyspy Jersey. I chociaż ze względu na znikomą ilość akcji miejscami nudzi, należy docenić warsztat jakim posługują się autorzy. Niestety, pozycja ta nie zmieniła mojej postawy wobec reportaży, jednak jestem pewna, że znajdzie ona pewne grono odbiorców wśród miłośników gatunku, szczególnie tych, którzy interesują się psychologią społeczną.