Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Do zobaczenia nigdy
Eric Lindstrom
Jesień z tanimi książkami

Do zobaczenia nigdy

Nasza cena:
24,04 zł (zawiera rabat 35 %)
Do zobaczenia nigdy - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,99 zł (oszczędzasz 12,95 zł)
Autor: 

Eric Lindstrom

Wydawnictwo: YA! / GW Foksal
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:336
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788328036260
Kod paskowy (EAN):9788328036260
Waga:294 g
Dostępność: pozycja dostępna (78 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (24 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (24 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (24 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (24 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2017.10.23
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.10.23
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.10.23
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2017.10.23
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.10.23
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.10.23
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2017.10.23
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2017.10.23
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Do zobaczenia nigdy – opis wydawcy

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo, a Scott - były chłopak - zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę...

Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają...

FacebookTwitter
Do zobaczenia nigdy - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.05.19
Recenzja
Opinie czytelników o „Do zobaczenia nigdy”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 13 ocen z 13 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Książkomaniacy Recenzje, data: 30.08.2017 09:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy ślepy znaczy inny?


Myślisz, że twój okres dorastania był trudny?

Parker Grant to niewidoma nastolatka. Utrata wzroku była skutkiem wypadku samochodowego,
w którym straciła matkę. Jej ojciec popełnił samobójstwo, a były chłopak Scott - zawiódł jej zaufanie. Można rzec, że życie Parker jest pasmem niekończących się nieszczęść. To, co musiała przejść, to zdecydowanie za dużo jak na jedną nastolatkę. Miała jednak również wiele szczęścia. Przyjaciele nie odwrócili się od niej, a po śmierci ojca mogła dalej mieszkać w swoim domu
i uczęszczać na zajęcia w szkole, w której uczyła się od samego początku - wszystko to dzięki ciotce, która razem z dziećmi przeprowadziła się do domu osieroconej dziewczyny. Parker mimo tych wszystkich niepowodzeń stara się za wszelką cenę prowadzić normalne życie i nie dopuścić do całkowitego załamania. Wierzy, że ojciec nie popełnił samobójstwa - nie mógłby przecież zostawić na pastwę losu już i tak skrzywdzonego dziecka. Pustkę stara się zapełnić monologami kierowanymi do zmarłego taty. Robi wszystko, by nie płakać - codziennie rano biega wyznaczoną przez siebie trasą, czas wypełnia spotkaniami z przyjaciółmi, zajmuje się udzielaniem życiowych porad. Nie wie jeszcze, że sama będzie takiej mądrej, życiowej porady potrzebować. W końcu życie lubi zaskakiwać... A dorastanie wcale nie jest takie proste - szczególnie, gdy jest się niewidomą nastolatką.


"Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami."

Ogromnym plusem powieści są bohaterowie. To oni, emocje, które im towarzyszą, zachowania - są fundamentem powieści - nie opisy przyrody, czy inne błahostki. A niewidoma Parker Grant to niezwykle silna, mądra i według mnie niezwykle śmiała osoba. Wzór do naśladowania dla osób, które zostały dotknięte poważnymi chorobami. Nastolatka pokazuje, że zawsze można odnaleźć jakieś plusy. Jest niezwykle pozytywną osobą, choć nie pozbawioną wad. Momentami jej zachowania były co najmniej dziwne i dla mnie bardzo niezrozumiałe. Niemniej jednak od razu zaskarbiła sobie moją sympatię. Pozostali bohaterowie - Scott, Sheila, Sarah, Petey i inni - są równie pełnokrwiści jak główna bohaterka. Każdy z nich wnosi do powieści bardzo dużo ubarwiając tym samym całą historię.

"Do zobaczenia nigdy" to książka poruszająca problem dorastania z piętnem, którym jest ślepota. Dorastanie samo w sobie jest trudne, a gdy dołączymy do tego bycie niewidomym? Autor w swojej książce udowadnia, że niezależnie od tego z czym się zmagamy i jakie defekty posiadamy - mamy prawo chociaż do odrobiny szczęścia. Osoba chora również zasługuje na miłość, przyjaźń. Choć może wydać się to o wiele trudniejsze do zdobycia niż dla zdrowego człowieka nie jest nieosiągalne.

Książkę Erica Lindstorma warto przeczytać. Z pewnością jest to kolejna wartościowa powieść młodzieżowa. Pomoże młodym czytelnikom zrozumieć osoby chore, będzie lekcją tolerancji, wskaże właściwą drogę. Książka jest niesamowita. Lekka, łatwa w odbiorze, a jednocześnie tak piękna i błyskotliwa. Autor dał czytelnikowi szansę na spojrzenie na świat oczami osoby niewidomej. Wyszło mu to rewelacyjnie. Chciałabym przeczytać o dalszych losach Parker Grant, którą tak bardzo polubiłam. Niestety, książka zapowiada się raczej na jednotomową powieść. Sięgnijcie po "Do zobaczenia nigdy" - nie będziecie rozczarowani.

Izabela Nestioruk

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com
Autor: Zagubiona w słowach, data: 17.08.2017 19:33, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Do zobaczenia nigdy

Każdego dnia odbieramy miliony różnych bodźców poprzez słuch, węch, dotyk, a także wzrok. To właśnie dzięki niemu można dostrzec piękno otaczającego nas świata. Widzenie wszystkiego wydaje się czymś tak naturalnym, że nie przywiązujemy większej wagi do tego, jaki to wielki dar. A przynajmniej do czasu, gdy to utracimy. Niewidomi mają ciężko, prawda? Odseparowani od wizualnej rzeczywistości, bez możliwości uchwycenia wszelkich barw i rozpoznania ludzi. Są zdani jedynie na wyobrażenia. Jednak wcale nie potrzebują wzroku, aby sobie świetnie radzić!
Szczerze powiedziawszy, to nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać książki, w której narrator byłby osobą niewidomą. Dlatego też byłam bardzo ciekawa, jak autor poradzi sobie z przedstawieniem rzeczywistości oczami takiej osoby.
Pierwsze wrażenie? Całkiem pozytywne. Nie mogło zabraknąć humoru i pewnej lekkości. Główna bohaterka okazała się sympatyczną i charyzmatyczną nastolatką. Może i Parker Grant miała za sobą okropne przeżycia, ale wcale nie potrzebowała wzroku, aby sobie dobrze radzić. Muszę przyznać, że nawet ją polubiłam. Jej największą zaletą było to, że mimo wszystko nie poddawała się i dążyła do swoich celów. Była po prostu sobą.
Ważną rolę w powieści pełnili również przyjaciele Parker. Głównie mam tu na myśli Sarah, która również musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami. Nie zabrakło mocnego wsparcia, ale również spięć, które prowadziły do kolejnych rozłamów. Przeszłość miała na nich wielki wpływ. Można powiedzieć, że ukształtowała ich osobowości. Człowiek po przejściach nigdy nie jest taki sam jak wcześniej.
Pojawił się również wątek romantyczny. I do akcji wkroczył chłopak. A w zasadzie to dwóch. Nie jestem zwolenniczką trójkątów miłosnych, sprawiają, że niepotrzebnie się irytuję, ze względu na przewidywalność wyboru i ciągłe dylematy. Jednakże główna bohaterka skupiała się przede wszystkim na jednym błędzie z przeszłości, który przekreślił jej szanse na udany związek. Ciągle chowała w sobie urazę, nie potrafiąc zapomnieć. Ale niektórych zasad rzeczywiście nie wolno łamać. Tylko czy dotyczy to również miłości?
Podsumowując, Do zobaczenia nigdy to przyjemna młodzieżówka opisująca życie niewidomej dziewczyny. Problemy w domu, miłość i przyjaźń to jedne z głównych tematów poruszonych przez autora. Szczerze powiedziawszy, to spodziewałam się czegoś innego. Książka nie była zła, ale wybitna również nie. Nic nadzwyczajnego. Parker Grant może i niewidoma, ale poza tym nie wyróżniała się zbytnio wśród rówieśników. To po prostu lekka lektura na kilka godzin, coś dla fanów young adult. Ale nie radzę stawiać zbyt wysokich wymagań.
Autor: Kamila Kaczmarska, data: 08.08.2017 15:13, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ona zobaczy Cię pierwsza

Czytałam mało książek o osobach chorych czy niepełnosprawnych, ale to, co lubię w tych książkach, to możliwość spojrzenia na sytuację ich oczami. Okej, może akurat tutaj to sformułowanie nie pasuje. Mimo to z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę i przy odkładaniu stwierdziłam, że była w sam raz. Czuję się usatysfakcjonowana. Nie jest to kolejna książka pełna filozoficznych mądrości, ale Parker nadrabia to całą sobą.

Parker Grant jest niewidoma. Wzrok straciła w wypadku samochodowym, w którym również zginęła jej matka. Wychowywał ją ojciec, a ona sama radziła sobie naprawdę dobrze, mogłoby się wydawać, że utrata wzroku nie jest dla niej żadną przeszkodą. Codziennie rano biega bez niczyjej pomocy, bieganie jest jej pasją. Potem jednak jej ojciec umiera – Parker nie wie, czemu przy jego łóżku znajduje się pudełeczko po tabletkach antydepresyjnych. Do jej domu wprowadza się wujostwo, do szkoły przenosi się jej dawna miłość, która w przeszłości niewyobrażalnie ją skrzywdziła. Mimo to Parker sobie radzi, próbuje pokazać wszystkim, że jest dobrze i nauczyć ciotkę, że niewidoma może pomagać w kuchni. Przyznaje sobie złotą gwiazdkę za każdy dzień bez płaczu. Jednak wszyscy mają sekrety, tak powtarzał jej ojciec, a największe siedzą w nas samych. Jak się okazuje, w wypadku Parker straciła nie tylko wzrok i matkę, ale również pewną część siebie.

Z góry zaznaczę, że to nie jest książka, gdzie wszyscy litują się nad niepełnosprawną. Parker jest traktowana jak każda inna dziewczyna, w dodatku posiada do siebie duży dystans. Ale jej serce jest ciężkie i pełne blizn. Nie widzi reakcji ludzi na swoje słowa, co pozwala jej być szczerą aż nadto. Dla niektórych uchodzi za wredną sukę i być może mają rację. Mówi, co jej ślina na język przyniesie. Do tej pory wszystko było dobrze, a przynajmniej tak jej się wydawało, jednak teraz zaczynają zbierać się czarne chmury. Parker zaczyna dostrzegać rzeczy, których nie widziała wcześniej i rozumieć ludzi, którzy ją otaczają. Zaczyna wychodzić poza swoją bezpieczną strefę i próbuje poznać świat takim, jak jest, sama.

Książka nie była wyśmienita ani pełna cytatów, którymi można by wytapetować ściany czy niesamowitych bohaterów. Była prosta, przyjemna, z humorem i to było w niej świetne. Autor skupił się bardziej na mentalności ludzi, ich priorytetach, niż na niepełnosprawności Parker. Dziewczyny czasem nie rozumiałam, czasem było mi jej szkoda, ale podobało mi się to, bo była prawdziwa. Nie widziała nic złego w przyznawaniu sobie gwiazdek, chciała pokazać innym, że potrafi sobie radzić. I to było zrozumiałe. Kurczę, dziewczyna tyle przeszła, więc nie potrafię obwiniać jej za to, co zrobiła w wieku trzynastu lat.

Co do samego napisania; styl autora jest lekki i łatwy w odbiorze, jednak niektóre wątki zostały pominięte lub niewyjaśnione. Mimo to nie czuję niedosytu, chociaż chciałabym się dowiedzieć, jak to było z ojcem Parker. Ze swojej strony zachęcam do zapoznania się z historią Parker, książka pozwala trochę inaczej spojrzeć na różne rzeczy.

recenzja pochodzi z bloga: blue-spark-books.blogspot.com
Autor: werka777, data: 04.08.2017 07:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Akcja, co nie jest typowym zjawiskiem dla powieści tego gatunku, nie wije się wyłącznie wokół wątku miłosnego. Są pierwsze uczucia, płochliwie stawiane kroki, z których absolutnie nie rodzi się nic przesłodzonego. To raczej historia o przyjaźni, o tolerancji, o ludzkich tragediach – kontrastująca problemy zwyczajnej młodzieży z rzeczywistością poszkodowanej przez los dziewczyny. Może nie działo się tutaj nic przyspieszającego bicie serca, a sama fabuła nie porywa wydarzeniami, ale główna bohaterka i jej sposób bycia stają się wystarczającym powodem skłaniającym do tego, by dobrnąć do finału z satysfakcją i mieć ochotę na więcej.

Przyznam, że miałam liczne obawy związane z faktem, iż to właśnie mężczyzna zabrał się za kreowanie postaci nastoletniej dziewczyny. Dotąd miałam wrażenie, że wyłącznie kobieca ręka jest w stanie oddać wrażliwość i urok tak młodej bohaterki. Mocno się zdziwiłam już na samym początku, bo darząc swoją postać wytrzymałym pancerzem optymizmu autor był w stanie przedstawić także jej kruche wnętrze. Nie mam zarzutów co do stylu i języka, bo wszystko zostało napisane tak, jakby Eric Lindstrom sam był członkiem młodzieżowej, szkolnej społeczności.

Młodzieży i poszukiwaczom książek odbiegających fabularnie od innych powieści nurtu Young Adult – polecam. To historia z przesłaniem – ucząca tolerancji i zwracająca uwagę na świat tych, na których często patrzymy wyłącznie z politowaniem. Na pewno nie jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w ciągu roku, ale na swój sposób jedna z bardziej wyjątkowych. Pamiętajcie tylko, że to nie love story, bo wybitnie romantycznych gestów czy namiętności tutaj znajdziecie. Czy dacie jej szansę?
Autor: kobiecerecenzje365@gmail.com, data: 14.07.2017 20:46, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Do zobaczenia nigdy

Uwielbiam książki młodzieżowe. Od zawsze coś mnie do nich ciągnęło mimo, że niektóre mają ten sam "wyświechtany" już rys fabularny. I tak oto, gdy tylko miałam okazje, wzięłam się za czytanie książki Erica Lindstroma - Do zobaczenia nigdy.
Książka zaintrygowała mnie od samego początku. Na palcach jednej dłoni mogę policzyć książki, które poruszają temat osób niewidomych. Bardzo ładna, minimalistyczna okładka, która mimo tego, że jest zwykła, ładnie komponuje się w naszej biblioteczce.
Zapraszam Was zatem na recenzję książki Erica Lindstroma - Do zobaczenia nigdy!

"Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.

Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…

Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie."

Powieść Erica Lindstroma, jest napisana bardzo przejrzystym, młodzieżowym stylem, który od samego początku przekonuje do siebie czytelnika. Autor ma naprawdę duże poczucie humoru, umie w niektórych momentach zmienić "złą" sytuacje w coś pozytywnego. Od razu widać, ze autor ma pojęcie o osobach niepełnosprawnych i o ich uczuciach. Właśnie tak wyobrażam sobie świat niewidomej nastolatki. Książka jest napisana tak, że uczy nas tolerancji dla niepełnosprawności. Autor zawarł też w swojej książce pewną mądrość, która okazała się dla mnie wielką lekcją i od razu dała mi przysłowiowego "kopa" do spełniania swoich marzeń.

Kreacja bohaterów to jedna z tych rzeczy, które wyszły autorowi naprawdę bardzo dobrze. Postacie są charakterne, a mimo wszystko mają tą nastoletnią niewinność w sobie. Główna bohaterka, jest osobą, która nie boi się wygłosić szczerej opinii na każdy temat, nie jest idealna, ma swoje rozterki, które poruszyły w moim sercu jakąś czułą strunę. Zaimponował mi styl bycia bohaterki oraz to, że nie poddawała się mimo tego, że była osobą niewidomą i nie miała łatwo w niektórych momentach. Twardo stąpała po ziemi, wiedząc czego chce od samego początku, ale i gubiąc się niejeden raz. Od samego początku zaczęłam się z nią w pewien sposób utożsamiać, trzymałam za nią kciuki przy ważnych dla niej momentach, ale i płakałam gdy ona płakała. Jeszcze raz to powtórzę, kreacja bohaterów jest mistrzowska!

Co muszę jeszcze powiedzieć o książce? Bardzo podoba mi się wydanie tej książki. Egzemplarz recenzencki może nie powala, ale gdy zobaczyłam już całość gotową do sprzedaży na zdjęciach... ah piękny to widok! Bardzo podoba mi się także brajl nad każdym rozdziałem i tytuł, który jest napisany brajlem. Niestety u mnie w egzemplarzu nie był on wypukły - a szkoda.

Podsumowując, polecam tę książkę. Polecam ją Wam wszystkim, jest warta przeczytania i poznania chodź trochę życia osoby niewidomej.
Autor: Tori czyta , data: 19.06.2017 17:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Do zobaczenia nigdy

Tytuł, który nadano tej książce w tłumaczeniu jest adekwatny do stanu Parker, bowiem dziewczyna straciła wzrok w wypadku samochodowym. Nie jest to nic przyjemnego i zapewne wielu z Was nie życzyłoby tego nawet najgorszemu wrogowi. Eric Lindstrom pisze na ten temat tak, aby każdy mógł choć trochę zrozumieć to, w jakiej sytuacji znajduje się główna bohaterka. Wiele przeżyła w swoim życiu, ale nie poddała się i brnie dalej jak burza. Ta książka w jakiś sposób może być nam bliska, gdyż ukazuje życie nastolatków oraz ich problemy. Styl pisania autora jest nad wyraz lekki, przez co przyjemny w czytaniu.

Parker Grant w wypadku straciła wzrok, ale przede wszystkim mamę, sama była wtedy małym dzieckiem, a musiała sobie z tym jakoś poradzić. Wielkim wsparciem dla małej dziewczynki okazała się najważniejsza osoba w jej życiu - tata, ale nie można zapomnieć o jej przyjaciołach, którzy stali się dla niej jak rodzina. Do pewnego wydarzenia, gdy jej przyjaciel Scott zawiódł zaufanie i traci kolejną ważną dla siebie osobę. Parę lat później ojciec Parker popełnia samobójstwo, choć dziewczyna uparcie w to nie wierzy. Zostaje jej tylko Sarah, najlepsza przyjaciółka. Parker jest wybitnie dobrze napisaną postacią, szczera do bólu, uwielbiająca biegać, ale jej życie nie jest przecież kolorowe. Ukrywanie emocji po samobójstwie ojca to coś, czym kieruje się w życiu od dłuższego czasu. Gdzieś tam w środku nie może sobie poradzić z tymi wszystkimi rzeczami, które stały się w jej życiu. Sarah - najlepsza przyjaciółka to osoba, która raczej nie mówi za dużo o sobie i swoim dotychczasowym życiu, bardziej słucha problemów Parker, przez co dziewczyny mają przed sobą tajemnice. Z drugiej strony jest najlepszą osobą dla ślepej osoby, bo nie próbuje się nad nią litować i myślę, że dla Parker to jest najważniejsze.

O bohaterach mogłabym Wam jeszcze więcej opowiedzieć, ale chcę byście sami poznali resztę z nich. Trudno jest sobie wyobrazić swoje życie bez jednego z najważniejszych zmysłów, jednak autor stara się nam to przybliżyć w jak najlepszy sposób. Czytając tą książkę można sobie zdać sprawę z tego, jak ślepi ludzie mają utrudnione życie i nie chodzi tu o sam fakt straty wzroku, ale fakt, że ludzie litują się z przymusu nad nimi, choć nieraz naprawdę nie potrzebują ich pomocy i czują się bezużyteczni przez takie zachowanie. Ja doskonale to rozumiem i sądzę, że każdy z Was również powinien to zrozumieć. Myślę, że Eric Lindstrom pokazuje doskonale jak obchodzić się z niewidomą osobą.

Najpiękniejsze w tym wszystkim jest przesłanie tej historii. Tutaj mówi się dużo o odmienności, przyjaźni, bólu, stracie i przebaczeniu. Każda ta rzecz jest istotnie ważna w tej opowieści. Wydawać by się mogło, że to tylko książka o Parker, ale wszystkie te emocje też są ważne, liczą się tak samo, jak główna bohaterka. W niektórych chwilach doprowadza do śmiechu, aby następnie mówić o dość poważnych tematach. Prosta, ale jak magiczna książka wciągnie wszystkich, tego jestem pewna. Gorąco polecam tą opowieść, bo warto samemu chwilę o niej pomyśleć.
Autor: Pośredniczka książek, data: 18.06.2017 17:50, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.posredniczka-ksiazek.pl

Eric Lindstrom – autor dwóch książek dla młodzieży: Do zobaczenia nigdy (po raz pierwszy wydana w grudniu 2015) i The Tragic Kind of Wonderful (premiera w styczniu 2017). Zanim zajął się pisaniem książek pracował jako dyrektor kreatywny, scenarzysta i projektant gier. Jest współautorem słynnej gry Tomb Raider: Legend, za którą w 2016 roku otrzymał nominację do prestiżowej nagrody BAFTA za najlepszy scenariusz gry wideo.


Ta książka zainteresowała mnie samym opisem i bez wahania postanowiłam zapoznać się z twórczością autora. Bardzo lubię debiuty, ponieważ nigdy nie wiem czego się po nich spodziewać, czasami zdarza się, że jestem ogromnie rozczarowana lekturą, ale zdarzają się książki takie ja ta. Powieść Ericka Lindstroma jest prawdziwą perełką wśród debiutów literackich, zachwyca nie tylko fabułą, ale i doskonałą kreacją bohaterów, a gdy skończyłam czytać miałam ochotę polecać ją każdemu, kto tylko będzie chciał słuchać.


Poznajemy Parker. Dziewczyna pomimo tego, że niedawno straciła drugiego rodzica, jest twarda. Nie płacze, nie dramatyzuje, stara się żyć tak jak kiedyś. Poza gronem najbliższych przyjaciół odcina się od ludzi. Jej złota zasada, że nigdy nie daje drugiej szansy, gdy już raz ktoś zawiedzie jej zaufanie, jest przestrzegana bardzo rygorystycznie. Przestrzeganie tej zasady było banalnie proste, gdy jej były przyjaciel i chłopak chodził do innego liceum, sytuacja skomplikowała się, gdy razem z innymi uczniami przeniósł się do szkoły, w której uczy się Parker.

"Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami."


To zadziwiające, że w książce dla młodzieży autor zawarł tak wiele informacji dotyczących życia z osobami niewidomymi. Nie są to suche fakty, czy poradnikowy monolog. Lindstrom wplótł w ciekawą fabułę „Do zobaczenia nigdy” wiele cennych rad i informacji, które potrafią otworzyć oczy na rzeczy, które czasami nam umykają. Bohaterka poza swoją niepełnosprawnością musi radzić sobie również z przytłaczającym bólem po stracie rodziców, niepewnością, brakiem poczucia bezpieczeństwa, a gdy znajduje się na skraju rozsypki powracają uczucia i lęki, o których starała się zapomnieć przez kilka ostatnich lat. Wielkie brawa należą się autorowi za postać Parker. Spodziewałam się delikatnej i kruchej dziewczyny, której życie nie oszczędzało. Dostałam silną, upartą i bardzo zdeterminowaną wojowniczkę z ogromnym poczuciem humoru, która popełnia wiele błędów. Ludzie do niej lgną, przyciąga ich jak magnes i w sumie mnie to nie dziwi, bo i ja polubiłam ją od samego początku.


Fabuła książki może wydawać się sztampowa i przewidywalna, gdyby nie fakt, że bohaterka nie widzi, to naprawdę wiele zmienia. Śledzenie jej losów i poznawanie świata z jej punktu „widzenia" okazało się zajęciem bardzo wciągającym. Gdy dodać do tego jej czasami wybuchowy charakter i niecodzienne podejście do ludzi, otrzymujemy książkę pełną pasji i humoru.


"Do zobaczenia nigdy" jest nie tylko wywołującą wiele emocji, świetną rozrywką. Przede wszystkim jest to książka mądra, która uczy zrozumienia, empatii oraz tego, że nie wszystko jest takie jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Myślę, że ta książka jest jedną z tych, które powinno się przeczytać.Polecam !
Opinia pochodzi z bloga http://www.posredniczka-ksiazek.pl/
Autor: Michelle, data: 17.06.2017 00:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Do zobaczenia nigdy

Zabierając się za lekturę Do zobaczenia nigdy, nie przypuszczałam, że książka wywrze na mnie takie wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co miałam okazje przeżyć, przeczytać…

Eric Lindstrom stworzył niezwykle poruszającą opowieść o młodej dziewczynie, która przeszła w życiu wiele – straciła rodziców, wzrok, najlepszego przyjaciela – a mimo to nauczyła się brać życie takim, jakie ono jest i cieszyć się tym, co ma… W większości przypadków ludzie w takich momentach się załamują, spadają… Parker pokazuje, że można iść naprzód, niemniej nie jest to droga usłana różami… ale czyja jest?

Do zobaczenia nigdy nie jest pierwszą książką, jaką miałam okazję czytać dotyczącą osób niepełnosprawnych. Niemniej pierwszą, która przedstawiona jest z perspektywy takiej osoby. Przyznam, że dużo łatwiej jest wczuć się w emocje bohatera i zrozumieć pewne mechanizmy, gdy narracja jest narracją pierwszoosobową. Dzięki takiemu zabiegowi łatwiej ogarnąć perspektywę osoby niewidomej towarzyszące jej uczucia, przeszkody, z jakimi mierzy się codziennie – jej codzienność.

To, co podobało mi się w postaci Parker to, to, że pomimo swojego kalectwa nie chciała litości i pobłażania. Chciała być traktowana jak pełnowartościowa osoba, którą notabene była, a nie by chuchano na nią i dmuchano…

Pomimo tematyki książki, czyta się ją bardzo szybko. Od pierwszych stron historia wciąga, a każdy kolejny rozdział działa niczym magnes, bo chce się wiedzieć więcej… więcej…
Autor wymieszał ze sobą wątek związany z tolerancją, śmiercią, przyjaźnią i miłością. Wydawać by się mogło, że jak na 336 stron to stanowczo za dużo. Nic bardziej mylnego… Lekki styl autora i umiejętności pozwoliły stworzyć mieszankę iście wybuchową, która wywołuje feerię emocji. Czasem poczujecie smutek, innym razem będziecie się śmiać albo poczujecie irytację… Young Adult powinno właśnie takie być – emocjonalne, pobudzające i z pewnego rodzaju przekazem… a jednocześnie winno być przyjemną lekturą, by zachęcać do czytania i poznawania nowych historii…

Podsumowując: Do zobaczenia nigdy jest niezwykle intrygującą książką z gatunku Young Adult. Przyjemność z jej lektury będą mieli nie tylko nastolatkowie, do których skierowana jest tak powieść, ale także dojrzali czytelnicy. Powieść ta porusza bardzo dużo elementów, która autor w cudowny sposób ze sobą połączył, tworząc przyjemną lekcję o życiu, którą wielu powinno odbyć, by zrozumieć… Spróbować zrozumieć…
Jeśli więc macie ochotę na rollercoaster emocjonalny i dobrą zabawę jednocześnie koniecznie sięgnijcie po tę powieść – nie zawiedziecie się.


Gorąco polecam!
Autor: Bookish Madeleine, data: 15.06.2017 17:43, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Do zobaczenia nigdy"

O „Do zobaczenia nigdy” dowiedziałam się stosunkowo przypadkiem, przeglądając zapowiedzi wydawnictw. Zobaczyłam okładkę, przeczytałam opis z tyłu i stwierdziłam, że to ciekawa propozycja dla mnie. Najbardziej do sięgnięcia po nią zachęcił mnie jednak fakt, że narratorką i główną bohaterką powieści Erica Lindstroma jest niewidoma dziewczyna. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z wykorzystaniem takiego motywu w literaturze młodzieżowej i byłam ciekawa, jak ten rodzaj niepełnosprawności zostanie przedstawiony w książce skierowanej do nastoletniego czytelnika. Muszę przyznać, że ten aspekt „Do zobaczenia nigdy” oceniam jak najbardziej na plus, podobnie jak wiele innych elementów, które sprawiają, że naprawdę miło spędziłam czas czytając tę powieść.

Tak, jak przypuszczałam, czymś, co znacznie wyróżnia „Do zobaczenia nigdy” na tle innych młodzieżówek jest kreacja głównej bohaterki. Parker w wyniku wypadku samochodowego straciła wzrok i teraz ma znacznie utrudnione normalne funkcjonowanie. Nie przeszkadza jej to jednak codziennie rano biegać i udzielać rad innym w sprawie ich problemów sercowych. Jest to bohaterka dość specyficzna i nie mam w tym momencie na myśli tylko jej niepełnosprawności. Parker kreuje siebie jako osobę szczerą, zamkniętą i nieprzejmującą się zdaniem innych. Swoje uczucia stara się tłumić zachowując się w dość egoistyczny sposób, co przez pierwsze kilka rozdziałów mnie denerwowało. Później jednak, kiedy dowiedziałam się, dlaczego dziewczyna zachowuje się tak, a nie inaczej, mój stosunek do niej całkiem się zmienił. Teraz, już po lekturze całości, uważam, że Parker to jedna z ciekawszych postaci żeńskich występujących w literaturze młodzieżowej. Bardzo dobrze, że różni się znacznie od innych bohaterek w książkach tego typu.

Dla mnie jednym z najbardziej interesujących elementów tej książki było przedstawienie codziennego życia osoby niewidomej. Jak już wcześniej wspomniałam, nigdy wcześniej nie czytałam powieści poruszającej taki temat i wydaje mi się, że dzięki „Do zobaczenia nigdy” wiem trochę więcej o problemach, z jakimi muszą się mierzyć takie osoby. Eric Lindstrom pokazuje, jak wiele wsparcia ze strony otoczenia potrzebują tacy ludzie – przy czym nie chodzi tu o litość, ale o zwyczajną, bezinteresowną pomoc. Nie jest to jednak jedyna kwestia poruszana w tej powieści. Oprócz tolerancji napotykamy w niej również inne, nie mniej ważne tematy. Czytamy między innymi o różnych sposobach radzenia sobie ze śmiercią bliskiej osoby, przeżywaniu żałoby, jak również o przyjaźni i umiejętności przebaczania osobom, które wyrządziły nam jakąś krzywdę. Moim zdaniem dzięki temu „Do zobaczenia nigdy” to książka, którą powinno przeczytać jak najwięcej osób. W przystępny sposób przekazuje ona wiele prawd na temat naszego życia.
Mogłoby się wydawać, że z powodu podejmowania masy poważnych tematów powieść Erica Lindstroma to książka, przez którą trudno przebrnąć. Nic bardziej mylnego. W „Do zobaczenia nigdy” znajdziemy wiele cech charakterystycznych dla literatury młodzieżowej, dzięki czemu całość czyta się bardzo płynnie i przyjemnie. Styl autora jest bardzo lekki i pełen humoru. Mnie udało się całą książkę przeczytać w jeden dzień i uważam, że warto jej poświęcić chociaż tyle czasu, bo historia Parker jest naprawdę warta poznania.

Na uwagę zasługuje też szata graficzna książki. Okładka bardzo mi się podoba, jest chyba nawet ładniejsza od zagranicznej wersji (można ją zobaczyć wyżej). Jednak mnie najbardziej przypadły do gustu napisy w alfabecie Braille’a umieszczone na przodzie i brzegu książki. Wewnątrz znajdują się one również nad nazwami rozdziałów. Taki zabieg dodaje całości wiele uroku i sprawia, że wygląd zewnętrzny powieści idealnie pasuje do tego, co znajdujemy w środku.

Podsumowując: „Do zobaczenia nigdy” to wciągająca, ciepła młodzieżówka, która niesie ze sobą niejedno przesłanie. Nie skupia się tylko i wyłącznie na typowych nastoletnich problemach, ale stara się też przekazać coś wartościowego czytelnikowi. Z pewnością nie jest to jedna z schematycznych powieści dla nastolatków. Książka Erica Lindstroma to – ze względu na podejmowany temat – coś nowego na polskim rynku czytelniczym. Gorąco Was zachęcam do zapoznania się z nią!

Recenzja również na readwithpassion.it27.pl
Autor: Red Girl Books Recenzje, data: 31.05.2017 19:54, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

''Każdy człowiek jest tajemnicą. Nigdy nie wiesz, co się dzieje w jego głowie.''
Czy zastanawiamy się jak to by było nic nie widzieć i mieć ciągle ''zamknięte'' oczy? Bo ja często, ale wyobrażanie sobie to za mało. Nie można wyobrazić sobie ciemności, na którą człowiek jest skazany. Mówi się, że osoby niewidome mają dobrze wyostrzone inne zmysły. Jednak czy to prawda?

Parker Grant jest niewidomą nastolatką. Uczy się w liceum, ma wspaniałych przyjaciół, ale nie ma już z nią jej rodziców, których jej brakuje. Jej mama zmarła w wypadku, w którym Parker straciła wzrok, a ojciec prawdopodobnie przedawkował lekarstwa. Dziewczyna miała też chłopaka - Scotta, który w gimnazjum zawiódł jej zaufanie. Teraz ich drogi ponownie schodzą się w liceum, co wprawia Parker w zagubienie.

Grant z reguły ma normalne życie, ale nie zawsze jest tak jakby chciała. Dziewczyna chce, aby traktowano ją jak pełnosprawną osobę i dlatego wymyśliła listę zasad, których najbliższe osoby muszą przestrzegać. Jednak nie każdy je respektuje. Parker z reguły jest szczerą osobą, która zawsze powie, co myśli i dlatego szkolne koleżanki często przychodzą do niej o radę. Jednak niedługo ona sama będzie jej potrzebować, gdy emocje tłumione przez miesiące znajdą ujście, a wszystko co brała za prawdę okaże się czymś zupełnie innym.

Parker próbuje być osobą silną i wytrzymałą. Podziwiam ją za to - naprawdę, ale uważam, że tłumienie w sobie emocji nie zawsze wychodzi na dobre. Dziewczyna oprowadza nas przez swój w świat, w którym musi zaufać innym zmysłom - słuchu i dotyku. Pokazuje nam jak wygląda poruszanie się po świecie, kiedy otaczają cię ciemności oraz jak traktować takie osoby jak ona, które pragną być dalej normalne.

W fabułę jest wmieszany wątek miłosny, ale uczucia bohaterów, a najbardziej Scotta są nieprzeniknione, co mnie jednocześnie denerwowało i ciekawiło. Niezwykle fajnie czytało mi się jej relacje z przyjaciółkami, które zawsze były za dziewczyną. Wspierały ją, podnosiły na duchu, traktowały jak normalną osobę i przede wszystkim były jej oczami.

''Do zobaczenia nigdy'' pokazuje nam nie tylko świat skryty ciemnością, ale również jak należy traktować takie osoby. Opowiada historię dziewczyny, która była odważna i silna, a jednocześnie zagubiona w swych uczuciach i tęsknocie za rodzicami. Bohaterka czasami mnie denerwowała swoim złośliwym charakterem i tym, że czasem miała się za pępek świata, ale nie da jej się nie polubić i nie szanować. Ma dystans do swojej niepełnosprawności, potrafi z tego żartować i pogodziła się z tym.
Jest to debiut autorki i muszę stwierdzić, że udany. Nie dostarczyła mi ta książka wielu emocji, ale wciągnęła sprawiając, że pochłonęłam ją szybko. Polecam, każdemu, kto chce zrozumieć świat skryty w ciemnościach.
Autor: Paula, data: 24.05.2017 18:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

zaookowanyswiatpauli.blogspot.com

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest widzieć tylko ciemność? Nie móc zobaczyć świata, rodziny, przyjaciół... nic, prócz nieustającej nocy. Parker Grant jest właśnie w takiej sytuacji. Jakby tego było mało, jest też sierotą. Mama zginęła w wypadku, a ojciec popełnił samobójstwo. Jedno jest pewne - życie niestety jej nie oszczędzało. Na szczęście ma przyjaciół, na których zawsze może liczyć.

Cała historia, to kilka tygodni z życia Parker. Dziewczyna mimo tego, jak ją doświadczyło życie, nie traci hartu ducha, jest silna, twarda, za wszelką cenę stara się nie płakać. Mimo tego, że jest niewidoma, chodzi do normalnej szkoły, a nawet biega. I to lepiej niż niejeden widzący biegacz ze swojego liceum.

Co do samej bohaterki... podziwiam ją. Bardzo ją podziwiam. Nie widzi, straciła rodziców, jej jedyny chłopak, jakiego miała stracił jej zaufanie, ale ona się nie poddaje, nie załamuje się. Wręcz to Parker bywa wsparciem dla swoich przyjaciółek. Owszem, czasami jest szczera i to do bólu, zdarzy jej się zachować zołzowato, ale zawsze pomoże. Potrafi dać sobie radę sama i nie lubi nadmiernej troski ze strony innych. Podobało mi się to w niej – nie wykorzystywała ludzi, na rzecz swojej niepełnosprawności, ale starała się na tyle, na ile mogła – być samodzielną. Polubiłam Parker i coś czuję, że zaprzyjaźniłabym się z nią. Jej się w sumie nie da nie lubić. Podobało mi się też jej podejście do swojej ślepoty. Ma do siebie dystans i potrafi z siebie żartować. A to też ważna cecha ;) Ciekawą rzeczą w niej jest też to noszenie bandany, czy chustki na oczach.

Historia Parker wydaje się błahą opowiastką o nastolatce z problemami. Ale taka nie jest. „Do zobaczenia nigdy” jest bardzo pouczającą książką. Czasami my, którzy widzimy tak bardzo narzekamy na życie, a tymczasem są ludzie, będący w o wiele gorszej sytuacji i starają się żyć pełnią życia, nie złorzeczą na swój los, mimo tego, że przykładowo nie widzą. Nie chcę tutaj absolutnie nikogo pouczać, ale po prostu mówię jak ja to odebrałam. Myślę, że ze wszystkich zmysłów, stracenie wzroku jest najgorsze. Nawet słuch nie jest aż tak ważny. I mimo że wiem, iż Parker nie chciała by litości – jest mi jej żal.

„Do zobaczenia nigdy” pięknie pokazuje moc przyjaźni. Mówi się, że „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” i nawet pomijając, czas, kiedy ona straciła wzrok, to powiedzenie się sprawdza. Bo przyjaźń wyrażana jest w prostych gestach.

Jest to pierwsza książka, którą czytałam, a w której główny bohater jest niewidomy i wywarła na mnie dosyć spore wrażenie. Porusza ważne tematy, nie tylko niepełnosprawność, ale i wyżej wspomnianą prawdziwą przyjaźń, tolerancję, bezinteresowną pomoc drugiemu, ale i to, jak ważne jest zaufanie. Nie powinniśmy też zbyt szybko oceniać innych, bo czasami prawda jest inna niż nam się wydaje. A do tego bardzo przyjemnie się ją czyta. Uważam, że powinniście chociaż spróbować to przeczytać i przekonać się, jak wygląda świat, z perspektywy osoby, która go nie widzi. Takie osoby są także wśród nas, w prawdziwym życiu, i bardzo się cieszę, że znalazł się ktoś kto napisał o tym książkę. No i przede wszystkim, jest tu fajna regułka, dzięki której łatwiej zapamiętać definicje sinusów, cosinusów itd. :D A tak się składa, że z tym aktualnie się teraz męczę na matematyce ;P
Autor: OgródKsiążek, data: 23.05.2017 21:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Parker Grant od 9 lat jest niewidoma. W kontaktach z nią obowiązują pewne Reguły. Najistotniejsze są dwie:
"Reguła#1: Nie oszukuj mnie. Nigdy. Zwłaszcza wykorzystując moją ślepotę. Zwłaszcza publicznie.Reguła# Nieskończoność: Nie dostaniesz drugiej szansy. Nadużyj mojego zaufania, a już nigdy ci nie zaufam. Zdrada jest niewybaczalna."
To jak, jesteś gotów zaryzykować?

Gdy Parker miała 7 lat, jej matka wypiła butelkę wina i wsiadła za kierownicę. Kobieta spowodowała wypadek, w którym sama zginęła, a jej córka straciła wzrok. Niedawno zmarł również ojciec dziewczyny. Do jej domu przeprowadza się ciotka ze swoją rodziną. To jednak nie koniec zmian. W związku z likwidacją liceum Jeffersona, tamtejsi uczniowie zostają przeniesieni do szkoły Parker. Wśród nich jest także Scott Kilpatrick - były najlepszy przyjaciel i chłopak. Dlaczego były? Złamał Regułę nr 1 i podpada pod Regułę Nieskończoność.

Główna bohaterka to nastolatka jedyna w swoim rodzaju. Choć jest niewidoma, każdego ranka wychodzi sama z domu i biega. Zanim zaczną się lekcje, siedzi przed szkołą z przyjaciółką, Sarah, udzielając porad (głównie sercowych) innym uczniom. Mogą zawsze podejść do nich i opowiedzieć o swoich problemach, wiedząc, że zostaną wysłuchani. Mimo że życie tak ciężko ją doświadczyło, stara się żyć normalnie, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe. Od śmierci taty przyznaje sobie gwiazdki za każdy dzień, kiedy nie płakała...

Historia stworzona przez Lindstroma ogromnie mnie poruszyła. Już sama utrata wzroku w tak młodym wieku to poważny dramat. A do tego jeszcze śmierć obojga rodziców - Parker to szesnastolatka, która przeszła tak wiele! Podziwiałam jej siłę woli i starania, by normalnie funkcjonować i być traktowaną tak, jak pozostali, bez taryfy ulgowej. Choć to postać niepozbawiona wad (powiedzmy szczerze, często bywa po prostu wredna), ujęła mnie swoją bezpośredniością, specyficznym poczuciem humoru, tym, że dla przyjaciół gotowa jest zrobić wszystko. Te wyjątkowe relacje i pierwsze szkolne miłości dodawały powieści kolorów. "Do zobaczenia nigdy" okazało się szczerą i wzruszającą opowieścią o radzeniu sobie z niepełnosprawnością, o tolerancji, przeżywaniu żałoby, o dojrzewaniu, przyjaźni, miłości i zaufaniu. Ja nie mogłam się oderwać, polecam i Wam!
Autor: Kinga Recenzuje - Książki bez tajemnic, data: 18.05.2017 21:21, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Od jakiegoś czasu, na rynku wydawniczym panuje moda na różnego rodzaju powieści, których bohaterowie borykają się z różnymi problemami zdrowotnymi. Czy to fizycznymi, czy też psychicznymi. Bardzo mnie ciągnie do tego typu książek, więc kiedy tylko nadarzyła się taka okazja, sięgnęłam po debiut literacki pana Lindstorma i ani trochę nie żałuję.

Początkowo miałam obawy, czy autor poradzi sobie z opisaniem świata i życia osoby niewidomej, jednak szybko okazało się, że nie były one słuszne.

Główna bohaterka ma dość ciężki charakter, przez co momentami mnie irytowała, jednak w ogólnym rozrachunku bardzo ją polubiłam. Co więcej: poczułam dla niej podziw. Parker jest niewidoma, jednak nie uznaje swojego kalectwa za koniec świata. Każdego dnia dzielnie idzie przez życie z podniesioną głową i daje dowody na to, że jest wyjątkowo silną osobą. Przeszła wiele. Dotknęły ją śmierć, zdrada i kalectwo, a mimo to wciąż zachowuje pogodę ducha i nie czeka na księcia na białym koniu, który pomoże jej przetrwać ten trudny czas. Nie. Dziewczyna doskonale sobie radzi, jest wyjątkowo inteligentna i zorganizowana. I zazwyczaj mówi to, co myśli, przez co właśnie może być ciężko ją polubić. Nie mniej jednak mi zaimponowała.

W książce zostaje poruszone wiele problemów i pojawiają się różne wątki poboczne. Nie jest ich wiele, dzięki czemu akcja nie pędzi na łeb, na szyję, więc możemy powoli delektować się lekturą. Bohaterowie drugoplanowi są niemal idealnym dopełnieniem całości, ich zachowanie sprawia, że są cudownymi przyjaciółmi, których można tylko pozazdrościć. Styl autora jest prosty, a język, jakim została napisana książka doskonale trafia do swojej grupy docelowej - młodzieży. I nie tylko. Podczas lektury odniosłam wrażenie, że każde z nas, niezależnie od tego, w jakim jest wieku, może wynieść z niej coś dla siebie. Warto wspomnieć, że nie ma tutaj większości stereotypów, jakich jest pełno w dzisiejszej literaturze Young Adult, przez co książka może być miłą odmianą. Nie ma wyidealizowanych postaci, mega przystojnych, napakowanych bad boyów... książka jest po prostu inna. Bardziej prawdziwa.

Jedynym, do czego mogę się doczepić, jest fakt, iż według opisu miał pojawić się tutaj sekret, który sprawi, że wszystko okaże się być inne, niż się spodziewaliśmy. Ja jednak tego tak nie odczułam, co więcej, rozczarowałam się nieco, gdyż odniosłam wrażenie, że autor poszedł na łatwiznę - sekret nie okazał się tak szokujący, jak można było się tego spodziewać.

PODSUMOWUJĄC:

Historia przedstawiona w tej powieści jest na swój sposób wyjątkowa. Autor pokazuje świat nastolatków od innej, bardziej realnej strony, a całość niejednokrotnie wzruszała i ściskała za gardło. Nie jest wymagająca, a może nauczyć nas bardziej doceniać to, co mamy. Bardzo udany debiut i jeśli tylko nadarzy się okazja, na pewno sięgnę po kolejne książki tego autora.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KDo zobaczenia nigdy
KPoczątek
KLabirynt duchów
KOpowieści na dobranoc dla mł...
KCórki Wawelu. Opowieść o jag...
KHashimoto. Jak w 90 dni pozb...
KAnia. Biografia Anny Przybyl...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 63
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery