Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 111 337 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 111 337 osób!
Skorzystaj z rabatu 30% na gry z oferty FoxGames!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Horror » To (wydanie filmowe)
Facebook Twitter

To (wydanie filmowe)

Miniaturka
Nasza cena:
35,34 zł (zawiera rabat 23 %)
Cena rynkowa: 45,90 zł (oszczędzasz 10,56 zł)
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:1104
Format:14.0 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-8125-702-2
Kod paskowy (EAN):9788381257022
Waga:1080 g
Dostępność: tak (628 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

To (wydanie filmowe) – opis wydawcy

Najbardziej przerażająca powieść króla grozy.

Doceniona przez miliony czytelników na całym świecie.

Ciebie też porwie.

Dla dzieci miasteczko Derry jest całym światem. Dla dorosłych, którzy zawsze wiedzą wszystko najlepiej, to po prostu rodzinne miasto – swojskie, porządne, idealne do życia. Ale to dzieci widzą – i czują – co tak strrrasznie różni Derry od innych miejsc. W kanałach miasteczka zalęgło się TO. Bliżej nieokreślone, przybiera najróżniejsze postacie – klauna, ogromnego ptaszyska, głosu w rurach. Poluje na dzieci. Tylko dzieci potrafią dostrzec TO. I to one stają do walki z potworem.

Mijają lata, dzieci opuszczają rodzinne miasto. Zgroza i potworności trwają głęboko pogrzebane i przykryte całunem zapomnienia… Dopóki już jako dorośli nie zostaną wezwani, by raz jeszcze stanąć do walki z TO, które miota się w zakamarkach ich pamięci, zamieniając dawne koszmary w przerażającą rzeczywistość.

W 1990 roku na podstawie To nakręcono serial telewizyjny. Na adaptację kinową przyszło czekać prawie 30 lat. Reżyser Andres Muschietti zdecydował się na podzielenie akcji na dwa filmy. Pierwszy, który wszedł na ekrany w 2017 roku, przedstawia historie dzieci. W drugim, z gwiazdorską obsadą – m.in. Jessica Chastain, James McAvoy i Bill Skarsgärd – pojawiają się one już jako dorośli.

Opinie czytelników o „To (wydanie filmowe)”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 18.09.2019 06:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Groza i klaun

Sztandarowe dzieło Stephena Kinga. Horror, który przeszedł do legendy gatunku i sprawił, że niejeden z nas patrzy teraz na klaunów z niekłamanym przerażeniem (że o patrzeniu z lękiem w odpływy studzienek kanalizacji miejskiej nie wspomnę). Panie i Panowie - oto klasyka grozy w najlepszym wydaniu!

Czy jednak jest to rzeczywiście najlepsze dzieło Stephena Kinga? Wielu tak uważa, ale ja jednak nie. Nie przeczę, że "To" wzbudza strach i potrafi zjeżyć włosy przez przeważającą część książki, ale jednak King ma według mnie w swoim dorobku lepsze perełki. Czego więc zabrakło do przyznania przeze mnie tej książce palmy pierwszeństwa? Kilku rzeczy.

Zacznę od tego, że Mistrz Grozy przyzwyczaił mnie już do monumentalnych powieści, do rozlicznych dygresji, a także do mozolnego budowania akcji, i uważam te przymioty za wielkie zalety Jego twórczości, ale w przypadku "Tego" akurat monumentalizm jest po prostu zbyt przytłaczający, a budowa akcji jest przez to zbyt wolna... Chciałem pędzić jak najszybciej przez kolejne strony goniąc kolejną dawkę strachu i adrenaliny, ale mentalnie byłem przygotowany co najwyżej na 500 metrów, podczas gdy musiałem przebiec maraton... Monumentalizm odebrał tej powieści sporo mocy jednorazowego oddziaływania i - niestety - kilka razy działał na mnie strasznie demoralizująco podczas czytania... Nieraz zdarzał mi się wieczór, w którym widząc ile jeszcze przede mną nie chciało mi się po prostu czytać dalej i odkładałem książkę do następnego dnia...

Poza powyższą porcją krytyki nie mam w zasadzie innych uwag in minus. Gdyby bowiem nie patrzeć na wspomnianą garść wad, książka jest genialna!:) Fantastycznie podnosi adrenalinę i UPAJA STRACHEM:) Oto Stephen King, jakiego ma się ochotę czytać za każdym razem i w nieograniczonych ilościach!

King miał świetny plan na konstrukcję tej książki. Pomysł z równoległym, stopniowym przedstawianiem wydarzeń z 1957 i 1984 roku jest genialny i daje niesamowite efekty. No i za każdą przewracaną stroną majaczy tytułowe TO... Brrr!... Na takiego Kinga czekałem:) Świetna jest też końcówka i nie zgodzę się w tym miejscu z tymi, którzy uważają ją za nietrafioną i słabą. Jest naprawdę dobra. I pasuje do całej reszty.

"To" jest pozycją obowiązkową dla każdego Kingo-maniaka:) Ale nie polecałbym tej książki na początek przygody z tym autorem. Na pierwszy ogień warto wybrać coś zdecydowanie mniej monumentalnego. Niemniej jednak każdy kto lubi się bać po prostu MUSI przeczytać tę książkę:) Strach Was nie ominie - to mogę zagwarantować:)

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki.

https://cosnapolce.blogspot.com/2019/09/to-stephen-king.html
Autor:
Data: 14.08.2019 11:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

RYTUAŁ PRZEJŚCIA

Od dekad fani twórczości Stephena Kinga sprzeczają się czy najlepszym jego dziełem jest „Bastion” czy też może „To”. Ja uparcie pozostanę wierny romantycznej balladzie SF „Dallas ‘63”, ale „To” zdecydowanie znajduje się w czołówce moich ukochanych prac Króla Horroru. Teraz, wraz ze zbliżającą się premierą drugiej części ekranizacji książki, monumentalna powieść powraca po raz kolejny na półki polskich księgarń, tym razem z nową, rewelacyjną okładką filmową. Kto więc jeszcze jej nie czytał, a ceni dobre opowieści z dreszczykiem, powinien koniecznie po nią sięgnąć. Nie dość bowiem, że to jedna z najlepszych historii grozy, jakie kiedykolwiek powstały, to jeszcze stanowi ówczesne opus magnum Kinga, podsumowanie wszystkich jego horrorowych fascynacji, wielki test z ludzkich lęków i pożegnanie z potworami. A wszystko to rozpisane na ponad tysiącstronicowe tomiszcze, które pod każdym względem robi wielkie wrażenie i wciąga tak, że trudno jest odłożyć książkę na półkę przed jej skończeniem.

Rok 1957. Po ulewnych deszczach Derry zmienia się w zalane miasto. Nie każdy jednak narzeka na ten stan rzeczy. Dziewięcioletni George Denbrough wychodzi pobawić się w płynącej wodzie łódką z papieru. Sam, bo jego brat leży chory w łóżku. Kiedy chłopiec w jednym z kanałów dostrzega postać klauna, nie wie jeszcze co to będzie dla niego oznaczało. Chwilę potem ginie tragiczną śmiercią, ale to zaledwie początek koszmaru, który obejmie całe miasto…
Rok 1984. W Derry dochodzi do zamordowania geja, jednak sprawcy, jak jeden mąż powtarzają, że na miejscu zbrodni był ktoś jeszcze - klaun. Gdy dowiaduje się o tym, miejscowy bibliotekarz, a zarazem przyjaciel brata George’a, Mike Hanlon, postanawia powiadomić swoich dawnych towarzyszy, że zło powróciło. Kiedyś stawili mu czoła, choć nie pamiętają już wielu spraw i poprzysięgli, że zrobią to ponownie, jeśli To wróci. Teraz nadszedł czas na ostateczną konfrontację, zanim jednak to nastąpi będą musieli przypomnieć sobie o tym, co przeżyli ćwierć wieku wcześniej, a świadomość tamtych wydarzeń może być dla nich śmiertelnie niebezpieczna…

Prawda o „To” jest taka, że kiedy Stephen King zabrał się za jej pisanie w latach 80. XX wieku, nie był pewien czy cała opowieść w ogóle powstanie. Wiedział, że będzie to dzieło monumentalne i wymagające. Pomysł na całość, choć nie do końca sprecyzowany, narodził się w 1976 roku, kiedy King, czekając na naprawę samochodu, spacerował po okolicy warsztatu samochodowego. Przechodził właśnie po drewnianym mostku, przypomniała mu się bajka „Trzy koziołki” Petera Christena Asbjřrnsena i Jřrgena Moe’a i w głowie zrodziło się pytanie: a co gdyby troll z opowiastki nagle do niego zawołał mostu? Od razy powróciły do niego wszystkie dziecięce lęki i zapragnął napisać to, co dawna chodziło mu po głowie – rozliczenie ze wszystkimi strachami, jakie nawiedzają nas w życiu. Zebranie wszystkiego, czego boją się ludzie, tak jak na początku każdego odcinka „Królika Bugsa” zbierali się wszyscy bohaterowie (cóż, Król Horroru nie raz inspirował się tą animacją, że wspomnę choćby „Co jest, doktorku” z „Lśnienia”). Wciąż jednak czegoś mu brakowało.

Tu z pomocą przyszło samo miasto i ludzie. King, jak na gawędziarza przystało, chodził po Bangor, zaglądał w różne miejsca, a kiedy znalazł coś ciekawego, pytał o to mieszkańców. Tak usłyszał opowieść o wielkiej powodzi, podczas której można było przepłynąć z jednego końca miasta na drugi czy o plątaninie podmiejskich kanałów. Brzmi znajomo? To oczywiście jedynie fragment wszystkich inspiracji, bo Król splótł tu zarówno prawdziwe wydarzenia (zamordowanie geja przez grupę nastolatków), jak i własne sny (scena z lodówką to właśnie jeden z nich) i tak ostatecznie zrodziła się powieść, która podsumowała całe dotychczasowe życie i karierę pisarza. Powieść najbardziej osobista z ówcześnie wydanych i, jak już wspominałem, stanowiąca pożegnanie z pisaniem o potworach. Potem King tworzył już tylko książki o duchach, kosmitach, psychopatach i tym podobnych, choć w ten czy inny sposób do tematu potworów w końcu i tak powrócił, ale to już materiał na zupełnie inne rozważania.

Zostawmy więc już te kulisy powstawania „To” i skupmy się na tym, co ma powieść od zaoferowania, a jest tego mnóstwo. Przede wszystkim King bierze tu na warsztat dosłownie wszystko, co może nas straszyć, odwołuje się do naszych dziecięcych, popkulturowych i pierwotnych lęków, wplata w to wszystko znakomite tło obyczajowe i świetnie skrojone postacie i serwuje nam powieść, która autentycznie wciąga i fascynuje. Jak nikt inny bowiem potrafi rozliczyć się z dzieciństwem (tym zresztą miało być „To”), a tutaj wątki te doprowadza do perfekcji. Do perfekcji doprowadza również małomiasteczkową społeczność, z jej tajemnicami i niezwykłym klimatem i bohaterami. Mentalność wymyślonego przez niego Derry też urzeka, a wakacyjne wydarzenia potrafią wprowadzić sielankowy nastrój, charakterystyczny dla ciszy przed burzą. Burzą, która nie minie przez ponad ćwierć wieku, chociaż na chwilę znowu przycichnie.

Pozostaje jednak jedno zasadnicze pytanie: czy „To” straszy? W moim przypadku odpowiedź brzmi: nie. Ale też i Stephen King nie napisał żadnej książki, która by napawała mnie lękiem. Ba, w życiu nie spotkałem literackiego horroru, który wzbudziłby we mnie strach, choć Kojiemu Suzukiemu udało się nieco mnie zaniepokoić niektórymi scenami „The Ring: Krąg” czy „Spiral”. Nie mogę być więc miarodajny w tej kwestii, mogę za to powiedzieć, że powieść ma relacyjny klimat, autor potrafi też zbudować napięcie i zaatakować scenami, które na długo pozostają w pamięci – i to wcale nie horrorwymi sekwencjami, bo częściej Król bardziej porusza nas zwyczajnymi, emocjonującymi momentami, niż grozą. Taki już jego urok – i to w nim cenię najbardziej, bo obyczajowe wątki przemawiają w końcu do każdego, poruszając w odbiorcy niejedną osobistą strunę .

Niestety, jednocześnie pojawiają się w „To” dwa elementy, które King mógł sobie darować. Pierwszym z nich jest scena z żółwiem, co prawda ciekawa w kontekście późniejszej jego twórczości, a w szczególności epickiej sagi „Mroczna Wieża”, gdzie ostatecznie splotła się cała jego praca literacka i życie osobiste, ale ma nieprzekonująco śmieszne momenty. Drugim minusem powieści jest seks. A dokładniej seks w wykonaniu małoletnich bohaterów – co prawda autor chciał w ten sposób zaakcentować swoisty rytuał przejścia, końca dzieciństwa i wkroczenia w dorosłość, ale i tak sceny te pozostawiają pewien niesmak.

Tak czy inaczej jednak „To” to powieść, którą polecam każdemu miłośnikowi mocnych wrażeń z czystym sercem. Horror, który do dziś inspiruje kolejne pokolenia twórców, a zarazem dzieło robiące wielkie wrażenie. Coś, do czego chce się wracać i odkrywać na nowo. Rewelacyjnie napisane, wynosi horror o potworach do rangi sztuki i literatury wyższej, gwarantując satysfakcjonujące doświadczenie. Warto przeczytać tę książkę i mieć ją na swojej półce, co tam warto!, jeśli jesteście miłośnikami horroru, po prostu nie wyobrażam sobie, byście nie weszli w jej posiadanie. A nowa edycja, zamknięta w urzekającej oprawie (nie wiem nawet czy nie lepsze, od świetnej okładki poprzedniego filmowego wydania) nadaje się do tego lepiej, niż doskonale.
Stephen King - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Cujo Stephen King
Cujo
Stephen King, 29,26
Cujo Stephen King
Cujo
Stephen King, 11,55
It Stephen King
It
Stephen King, 38,95
It Stephen King
It
Stephen King, 36,10
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!