Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Lato
Tove Jansson
W okresie stanu epidemii punkty odbioru zamówień są czynne tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 - 18.00
Skorzystaj z rabatu do 45% na tytuły Wydawnictwa Literackiego!

Lato

Nasza cena:
21,23 zł (zawiera rabat 29 %) (pozycja niedostępna)
Cena rynkowa: 29,90 zł (oszczędzasz 8,67 zł)
Autor: 

Tove Jansson

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:240
Format:13.0 x 19.7 cm
Numer ISBN:978-83-10-13232-1
Kod paskowy (EAN):9788310132321
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: pozycja niedostępna (ostatnio dostępna: 03.02.2020 09:23)
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Lato – opis wydawcy

Tove Jansson, najbardziej znana jako autorka i ilustratorka niepowtarzalnej serii książek o Muminkach, napisała również wiele znakomitych utworów dla dorosłych. Jednym z nich jest „Lato” – nastrojowa, poruszająca, metaforyczna historia, w której w sposób prosty, z niespotykaną lekkością, ale i mądrością opowiada o sprawach trudnych i poważnych, zderza starość z młodością, porusza temat uczenia się życia.

Sześcioletnia Sophia dopiero wchodzi w życie, a jej babcia, dojrzała artystka, jest u jego kresu. Razem spędzają lato na małej fińskiej wysepce. Budując łódź i spacerując po lesie, rozmawiają o sprawach ważnych dla młodych i starych: miłości, życiu i śmierci, naturze Boga... Poznają wzajemnie swoje lęki, kaprysy i tęsknoty.

Autorka tworzy w powieści kompletny świat: pełen radości i smutków.

FacebookTwitter
Lato - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.06.06
Recenzja
Opinie czytelników o „Lato”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Księgarka na regale, data: 02.09.2017 12:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jesienna melancholia w środku lata

Ciepłych uśmiechów serca jakie moje własne wybijało rytmiczne w stronę kart tej książki było bez liku. Znając biografię Tove człowiek robi to tym częściej. Ma się nieodparte wrażenie, że Tove bardzo sprytnie samą siebie niepostrzeżenie, nienachlanie podłożyła pod główne postacie powieści – sześcioletnią Sophię, miłośniczkę burz i sztormów oraz w sędziwą babcię, która wiecznie chowa się pod kocem usłanym z książek i stoi na straży dziewiczości wyspy, na której mieszkają.

Akcja tej letniej powieści rozpoczyna się w ciepły lipcowy poranek w gąszczu piwoni, gdzie babcia z wnuczką szukają szczęki. Od początku wyczuwamy zapach natury, zniżamy się do ziemi, dotykamy się z przyrodą, która będzie odgrywać tutaj kluczową rolę w procesie przemian obu bohaterek. Zadziorna Sophia daje nam się poznać jako wnikliwy obserwator, który nie stroni od poważnych pytań z rzędu: „Kiedy ty umrzesz?” bądź „Jak wygląda niebo?”. Babcia z kolei jest cierpliwym towarzyszem powrotu na wyspę, gdzie nagle łóżko dla Sophii zwalnia się z powodu straty matki.

Czytając opływa nas niewymowna troska ukryta w gestach, którą mają dla siebie babcia z wnuczką. „Krajobraz wypełniony jest oczekiwaniem” i to my decydujemy w tej książce na co czekamy, bo każdy ma swoje osobiste lato pełne zadumy i oczekiwań. Każdy z nas wypatruje ptaka zmian, którego skrzydła rozłożą się na jak najdalsze tereny wyobraźni:

Babka weszła na skałę i myślała o ptakach. Wydawało jej się, że żadne inne zwierzęta nie mają takiej zdolności dramatycznego podkreślania i uzupełniania każdego zdarzenia, mijania pór roku, i zmian pogody, i tych przemian, które dokonują się w człowieku.

Umiejscowienie akcji na wyspie, na której sama Tove uwielbiała spędzać czas, jest bardzo istotne. Wyspa jako oaza, żywy kontrast ze zgiełkiem, odseparowanie potrzebne do pogodzenia się ze stratami, mijającym czasem, wadliwą pamięcią, ale również jako miejsca odkrywania siebie, swoich lęków, znaków zapytania, odpowiedzi bez nakreślonego sensu i kierunku. Tu pastwisko tchnie małą Sophię to rozważań o Bogu i piekle. Sztorm jest piorunującą metaforą walki z samą sobą i żywiołami, które drzemią w człowieku. Wyspa jednocześnie nie jest dla każdego. Bywa „kapryśna, przypadkowa”, ale i skrzypi ustawicznością i wiernością rytuałom, którym sprosta tylko cierpliwa osoba i buńczuczny duch z trzeźwym w umysłem, czyli zestawione atawistycznie babcia i wnuczka.

Wyspa może być okropna dla kogoś, kto przychodzi z zewnątrz. Wszystko jest tu już gotowe, każdy ma swoje miejsce, zazdrośnie strzeżone, spokojne i samowystarczalne. W obrębie tych brzegów wszystko funkcjonuje według rytuałów skostniałych od ustawicznego powtarzania, a równocześnie każdy kroczy przez swój dzień kapryśnie i przypadkowo, jak gdyby świat kończył się horyzontem.
Przewijające się przedmioty i spotkania proszą się o zajrzenie do ich drugiego dna. Ma się wrażenie, że żadne słowo i sytuacja nie pojawiają się tutaj przypadkowo. Możliwe, że Sophia nie mogąca się zdecydować czy woli dzikiego kota o imieniem Mapi czy statecznego Svante, to sama ona ucząca się swojej dzikiej natury przyszłej buntowniczki na podstawie usposobienia kota. Pierwsza noc pod namiotem to z kolei dla Sophii pierwsze kroki samodzielności stąpające po niepozornych kartach tej powieści o wielkiej wartości poznawczej. Z kolei strach, który Sophia stara się zwalczyć bojąc się pogardy podczas nocy pod namiotem przypomina babci o wartości opowieści o tym, że pamięć ją zawodzi, a słowa tracą swój blask, gdy nie ma komu ich opowiadać.

Tutaj Sophia pomaga babci pamiętać. Pozwala jej „we wszystkim brać udział”. Wnuczka jest dla babci laską wstrzymującą ją od zapomnienia, a z kolei babcia jest podporą, bezpiecznym namiotem, ciepłą kołdrą nienachlanej troski. Tata przewija się na kartach pracując pieczołowicie nad prawidłowym funkcjonowaniem domu i wyspy, jest silnikiem, spoiwem, motorem. Najważniejszy jednak okazuje się tutaj szlafrok taty, którego ten nie może się pozbyć. Szlafrok jawi mi się tutaj jako falochron bezpieczeństwa wstrzymujący strach przed sztormami, który od zawsze był „wystawiony na różne zagrożenia” i wychodził bogatszy w doświadczenia po turbulencjach. Szlafrok puchnie od zapachów niosących woń wspomnień. To artefakt rodziny.

Ta książka jest jak kawa. Jedni wypiją ją czarną i mocną, a inni doleją sobie mleka i rozjaśnią przekaz i słodko-gorzkie bytowanie na wyspie. Zatem:

"– Na zdrowie – powiedział Verner poważnie, zwracając się do babki. – Jest coś bardzo pięknego w przeżywaniu krajobrazu swej późnej starości wśród przemijającego lata. Otacza człowieka cisza, każdy chodzi własnymi drogami, ale spotykamy się wszyscy nad morzem w spokojnym zachodzie słońca."

Starszy, młodszy, melancholijny czy dziki. O wschodzie czy zachodzie. To książka już na każde lato mojego życia. Nie wątpię, że i dla Was stanie się Waszych osobistym szlafrokiem na każdą porę roku. :)
Autor: otymze, data: 31.08.2017 21:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie samymi Muminkami człowiek żyje...

Niech Was nie zwiedzie okładka i ilustracje - to książka dla dorosłego czytelnika. I choć staram się czytać powolutku, dawkować sobie spotkania z Sophie i jej babką, udawać trochę, że książka się nie skończy, to zbliżam się nieuchronnie do ostatniej strony, tak jak i lato ma się ku końcowi. "Lato" to opowieść o wakacyjnych miesiącach, które sześcioletnia Sophie spędza w domku z przybudówką na jednej z tysięcy wysepek u południowych wybrzeży Finlandii. Nie dzieje się nic, choć dzieje się tak wiele. W relacji dziewczynki z babką, ale i w ich otoczeniu. Ależ klimat ma ta książka! Nie chcę streszczać fabuły, więc powiem tylko, że Sophie ma babkę, która jest tak samo dobrą towarzyszką zabaw, jak i czułą nauczycielką. Niech to lato i "Lato" się nie kończą...
Autor: Iwona_C_, data: 02.08.2017 19:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

lato

Z opowieści tej bije ogromna melancholia. Jest to książka, której warto poświęcić więcej czasu. Usiąść z nią, kiedy ma się wokół siebie ciszę i spokój, by w pełni docenić jej walory. Jest to książka, która jak podejrzewam, za każdym kolejnym przeczytaniem mogłaby odsłonić czytelnikowi swoje nowe tajemnice – zależnie od tego, w jakim wieku ją czytamy i na którym z życiowych zakrętów aktualnie się znajdujemy.
Autor: Michał Lipka, data: 20.07.2017 09:45, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

WIOSNA, LATO, JESIEŃ ŻYCIA

Tove Jansson to jedna z niekwestionowanych mistrzyń powieści dziecięcych, ale jak na dobrą pisarską przystało, nie zapomniała także o starszy odbiorach swoich dzieł. Już przecież jej opus magnum „Muminki” w równym stopniu zachwycało dzieci, jak i dorosłych, jednak w swoim dorobku Jansson posiada także tytuły stricte dla tej drugiej grupy, a do nich należy „Lato”, piękna opowieść o życiu, jego początku i kresie, sentymencie i braku złudzeń, będąca specyficzną baśnią dla dojrzałych odbiorców.

Sześcioletnia Sophie spędza lato na małej fińskiej wysepce razem z tatą i babcią. Żyją w domku położonym niedaleko morza, a czas dziewczynka spędza głównie w towarzystwie babci, która nie traktuje jej jak inni dorośli – pozwala na wszystko, wydaje się być bardziej koleżanką niż opiekunką czy wzorem do naśladowania (do tej roli nieszczególnie zresztą pasuje). Obie spacerują, rozmawiają, zaglądają w miejsca, w jakie nie powinny zaglądać, poznają przyrodę… Sophie uczy się od staruszki wszystkiego o życiu i śmierci, Bogu, miłości, a także uczy się jej samej – kapryśnej, humorzastej, ale mądrej i wciąż pełnej energii. W małym, hermetycznym świecie powoli toczy się to ich życie, zmierzając… Do czego właściwie ono zmierza?

„Lato” to kolejna niezwykła powieść w dorobku Tove Jansson – pozornie prosta historia właściwie o niczym. O lecie, kiedy to zderzyła się wiosna życia pewnej sześcioletniej dziewczynki z jesienią życia jej babci. Wszystko tu jest nieskomplikowane, od losów bohaterek, przez styl opowieści, po jej poprowadzenie, ale mała Sophia uczy się od babci jak czerpać przyjemność z drobiazgów, jak w rzeczach zdawałoby się nieistotnych odnaleźć piękno i tego samego uczy nas Jansson. Ukazuje nam bogactwo przyrody i jej uroki, roztacza ujmującą wizje prostego, niespiesznego życia i zaprasza do swojego niezwykłego świata, gdzie to, co dojrzałe, miesza się z sentymentem graniczącym z baśniowością.

Poza szara prozą życia „Lato” oferuje bardziej niezwykłe elementy, chociaż także nie oderwane od rzeczywistości. Las duchów, specyficzne dary do niego zanoszone, przygody przyziemne, ale niezwykłe tak, jak niezwykłe było w dzieciństwie pójście tam, gdzie jeszcze się nie było, nawet jeśli owo miejsce znajdowało się blisko domu. To wszystko tu jest, a jednocześnie przemija, prowadząc nas coraz bliżej ku nieuchronnie nadciągającemu końcu – końcu dzieciństwa, ale i życia w ogóle. Brutalna szczerość tego wszystkiego, w połączeniu z lekkim stylem i ilustracjami rodem z opowieści dla dzieci tworzy intrygująca mieszankę, która dostarcza emocji, ale też i porusza na poziomie intelektualnym. Po prostu wspaniała lektura, dlatego też polecam ją gorąco Waszej uwadze.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Biały Kruk!
Ostatnio oglądane
KLato
KMoje szlaczki
KEkstradycja
KPisanie literek 4-6 lat
KMoje cyferki
K100 zabaw - nauka przez zaba...
KMoje literki
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 396
Blues - 480
Country - 178
Dubstep - 238
Etniczna - 204
Filmowa - 711
Hardcore - 159
Hip-hop - 1177
Jazz - 2493
Kabaret - 26
Klasyczna - 3620
Metal - 7293
Pakiety - 122
Pop - 9486
Punk - 353
Religijna - 202
Retro - 32
Rock - 6233
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 76
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!