Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Co kryją jej oczy
Sarah Pinborough
Jesień z tanimi książkami
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Thriller » Co kryją jej oczy

Co kryją jej oczy

Nasza cena:
24,70 zł (zawiera rabat 35 %)
Co kryją jej oczy - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 38,00 zł (oszczędzasz 13,30 zł)
Autor: 

Sarah Pinborough

Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:13x20 cm
Numer ISBN:978-83-8097-083-0
Kod paskowy (EAN):9788380970830
Waga:338 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (40 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (40 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (40 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (40 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Co kryją jej oczy – opis wydawcy

Bez względu na wszystko nie zdradzaj zakończenia!

Nie ufaj tej książce…
Nie ufaj tej historii…
Nie ufaj sobie.

Tylko mąż i żona wiedzą, co się dzieje w ich małżeństwie. A jeśli nawet oni nie znają prawdy? David i Adele wydają się parą idealną. Ceniony psychiatra i jego olśniewająco piękna, zapatrzona w męża żona budzą powszechny zachwyt. Ale dlaczego on zamyka ją w domu?

I dlaczego ona ukrywa przed nim nową przyjaciółkę? Louise, nowa sekretarka Davida daje się wciągnąć w orbitę tej dziwnej pary – z nią się przyjaźni, z nim romansuje. I coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że w związku tych dwojga dzieje się coś bardzo złego. Ale Louise nie zdaje sobie sprawy z zasięgu tego zła ani z tego, jak daleko może się posunąć ktoś zakochany na śmierć i życie.

„Co kryją jej oczy” to mroczny thriller, w którym napięcie rośnie powoli i nieubłaganie, aż do niespodziewanego zwrotu akcji, który stawia na głowie tę historię miłosnego trójkąta – a także sposób, w jaki patrzysz na świat.

Proza Pinborough tętni życiem i emocjami, które udzielają się czytelnikowi. Nie mogłem się oderwać.
Stephen King o Sarah Pinborough

Mroczna, wciągająca, z zaskakującym zakończeniem. Sarah Pinborough stanie się waszą nową obsesją.
Harlan Coben

Sarah Pinborough to literacki kameleon o zdumiewającej sile sugestii i wdzięku. Może nawet złamać ci serce.
Neil Gaiman

Sarah Pinborough – angielska pisarka, autorka bestsellerowych horrorów i thrillerów, m.in. książek z serii „Torchwood”, scenarzystka. Pod pseudonimem Sarah Silverwood pisze powieści dla młodzieży.

FacebookTwitter
Co kryją jej oczy - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.02.21
Recenzja
Opinie czytelników o „Co kryją jej oczy”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Katarzyna Kotynia, data: 23.05.2017 10:49, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie ufaj

„Żeby w coś uwierzyć, musisz to przeżyć. Musisz ubrudzić sobie błotem dłonie i mieć ziemię pod paznokciami. Musisz ryć w poszukiwaniu prawdy.”

Ogumienie: Bardzo lubię minimalistyczne, proste okładki, na których nie ma wiele przedstawione, ale przekazują naprawdę wiele. Uruchamiają naszą wyobraźnię i niejednokrotnie wprowadzają nas w klimat opowieści. Dla mnie jest to niezwykle ważny aspekt, dlatego właśnie podoba mi się ta okładka. Nie mamy tutaj zbyt wiele, ale widzimy czający się mrok i to sprawia, że nie czujemy się komfortowo. Zdecydowanie na plus.

Najlepsze zastosowanie: Louise jest samotną matką, wychowującą siedmioletniego syna. Jej mąż zdradzał ją, i w końcu zostawił dla innej. Jakoś udało jej się to przeboleć, jednak nie było to dla niej łatwe. Obecnie pracuje jako sekretarka i szuka miłości. Pewnego wieczora poznaje przystojnego faceta, z którym zaczyna niezobowiązującą rozmowę. Nie podają sobie imion ani żadnych szczegółów ze swojego życia, jednak rozumieją się doskonale. Śmieją się razem i czują, że to może być coś więcej. Następnego dnia wszystko się zmienia. W miejscu pracy Louise pojawia się nowy pracownik i jest nim właśnie mężczyzna, którego poznała w barze. Jeśli tego byłoby mało, ma żonę. Wszystko zaczyna się komplikować jeszcze bardziej, kiedy przypadkowo Louise wpada, i to dosłownie, na Adele, żonę Davida. Wtedy rozpoczynają przyjaźń, którą ukrywają przed nim, ponieważ jest on typem kontrolera. Musi wiedzieć wszystko, co się dzieje z Adele i czy na pewno bierze tabletki. Dzwoni do niej dwa kilka razy dziennie, aby sprawdzić czy wszystko w porządku. Mimo tego w ich małżeństwie robi się coraz gorzej. Skrywają wiele tajemnic przed światem, ale również przed sobą nawzajem. Louise przypadkowo wkracza w ten bałagan i zostaje uwikłana w ich dziwaczną grę. Czy uda jej się uciec zanim będzie za późno?

Tykać to kijem?: Do zapoznania się z tą książką przekonał mnie hashtag #wtfthatending. Nie interesowałam się mocno tą powieścią, ale kiedy zaczęło się co nieco na jej temat pojawiać, stwierdziłam, że warto ją przeczytać. Nie wiedziałam czego się spodziewać, ale na pewno nie tego, co dostajemy.

Bohaterowie: W całej powieści narracja prowadzona jest przed dwie osoby — Louise i Adele — jednak powiedziałabym, że to ta pierwsza jest główną postacią. Jest ona interesującą i dziwną postacią. Mam do niej mieszane uczucia — z jednej strony polubiłam ją za normalność, jednak zupełnie nie podobała mi się jej naiwność i brak pewności siebie. Całkowicie rozumiem skąd mogło to wynikać, jednak nie zmienia to faktu, że mi przeszkadzało. Louise nie jest bohaterką, którą darzę sympatią. Powiedziałabym bardziej, że szkoda mi jej przez to, w jaką sytuację się wplątała. Kiedy zaczynała przyjaźnić się z Adele i jej romans z Davidem dopiero się rozkręcał, zupełnie nie wiedziała na co się pisze. Jednak powinna to skończyć dużo wcześniej. Jej brak pewności siebie sprawił, że dostała takie, a nie inne zakończenie tej pięknej historii.

Z kolei Adele przez większość powieści pozostaje zagadką. Niby dostajemy rozdziały pisane z jej perspektywy, jednak nie wyjawia ona tam swojej pełnej osobowości. Nie do końca wiemy, jaką rolę gra w całej tej historii i to jest niezwykle interesujące. Mamy pełną sprzeczności istotę, która przez całą powieść pozostaje dla nas kimś obcym, niezbadanym. Patrzymy na nią, ale jej nie widzimy. I to jest zaskakujące. Niby gra jedną z czołowych postaci, ale tak naprawdę pozostaje w cieniu. Do ostatnich stron nie mamy pojęcia, co o niej myśleć. A później dostajemy dwa ostatnie rozdziały i wszystko staje się jasne.

Całokształt: Przez większość książki nie do końca wiemy, co właściwie się dzieje. Dostajemy zwykłą opowieść, nieco niepokojącą przez narrację Adele, która wprowadza nieco mroczny klimat. Jej postać generuje coś nieprzyjemnego. Sprawia, że czujemy się niekomfortowo, jednak nie do końca jesteśmy pewni, co takiego jest w niej dziwacznego. Posiada różne oblicza. Jednak bez jej narracji cała ta opowieść nie byłaby aż tak interesująca. Może nie jest łatwo się wkręcić, ponieważ mocno zastanawia nas po co aż tyle rzeczy jest opisywanych, ale kiedy dochodzimy do zakończenia, wszystko staje się jasne. Zaczynamy rozumieć skąd się to wszystko wzięło i dlaczego tak, a nie inaczej autorka zdecydowała się wszystko przedstawić.

Nie ma możliwości, aby nie odnieść się do zakończenia, zwłaszcza że wszyscy używają hashtagu #wtfthatending jeśli chodzi o tę książkę. Nie zdradzę Wam, o co chodzi, ponieważ mijałoby się to z celem, ale zdradzę Wam nieco swoich odczuć względem właśnie tego rozwiązania. Przez całą powieść nie wiedziałam dokąd to wszystko zmierza i niektóre wątki wydawały mi się zbędne, ale zakończenie zweryfikowało wszystko. To naprawdę zaskakujące, że autorka zrobiła coś takiego. Jestem pewna, że znajdą się osoby, którym to zakończenie się spodoba, ale również tacy, którzy będą zawiedzeni. Ponieważ nie jest to dość specyficzne. Zdecydowanie niespodziewane, ale może wywoływać różne emocje. Od razu po zapoznaniu się z nim miałam wielkie WTF wymalowane na twarzy. Zupełnie nie wiedziałam, co myśleć. Autorka zaskoczyła mnie kompletnie. Jednak nie oznacza to, że byłam zadowolona. Nadal nie do końca jestem tego pewna. Wydaje mi się, że bardziej zapisuję je na plus niż na minus, ale nie nazwałabym tego najwspanialszym czy najlepszym rozwiązaniem całej sytuacji. Ale gratuluję pomysłu. Nie sądzę, aby wiele osób wpadło na coś takiego.

Kasia radzi: Nie jestem w stanie powiedzieć, komu polecam tę książkę, ponieważ sama nie czytam za bardzo takich historii, więc nie wiem do czego podobna jest to opowieść. Ale jeśli lubicie mroczne klimaty i niecodzienne zakończenia to powinniście spróbować zabrać się za tę historię.

Mój osąd: Rozkładający się zombie — 7/10
Autor: licencja-na-czytanie.blogspot.com, data: 07.05.2017 11:26, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zakończenie, które zaskakuje

Zaczynając książkę nie miałam w stosunku do niej żadnych oczekiwań. Jedyne czego chciałam, to dreszczyka emocji – w końcu tego powinno się wymagać od thrillera, prawda? Według mnie początek powieści był jej słabym punktem. Czułam się, jakbym czytała zwykły romans, zakazany trójkąt, niewierny mąż i jeszcze ta przyjaźń Adele i Louise. Na szczęście z każdą kolejną stroną coś zaczynało się zmieniać. Powoli pojawiały się zgrzyty w tym pozornie szczęśliwym małżeństwie, wspomnienia z przeszłości tylko dodawały smaku, podobnie jak niedopowiedzenia, którymi posługiwali się bohaterowie. Na kilometr zaczynało śmierdzieć! Zacierałam więc ręce z radości, czekając na punkt kulminacyjny. Przez pewien czas byłam równie zagubiona jak Louise, nie wiedząc komu można ufać i kto jest mniej szurnięty.

Narracja prowadzona jest z perspektywy Adele oraz Louise. Z jednej strony powinno dać nam to szerszy pogląd na sprawę, z drugiej trochę mąci w głowie. Niby wiemy co czuje każda z nich, co robi, ale wciąż istnieją pewne nieodkryte sekrety, jakby nie wszystkie puzzle pasowały do układanki. Dodatkowo wprowadzane są wydarzenia z przeszłości Adele, które trochę wyjaśniają jej obecną sytuację.

Jako że nie miałam żadnych oczekiwań w stosunku do Co kryją jej oczy, nie mogę czuć się rozczarowana. Ani też powiedzieć, że książka jest lepsza niż oczekiwałam. Na pewno czytałam lepsze, ale miałam też do czynienia z gorszymi historiami. Według mnie powieść Pinborough mieści się w środkowej części tabeli. Wciągnęła mnie, czytało się ją szybko, a zakończenie – tak moi drodzy, czas na najważniejszą rzecz w tej recenzji – TOTALNIE MNIE ZASKOCZYŁO. Koleżanka potwierdzi, że po wszystkim odłożyłam książkę i stwierdziłam, że mój mózg został pokrojony na kawałeczki i ostro wstrząśnięty. Za zakończenie tej historii autorka ma plusa. Było ono dla mnie kompletnie niespodziewane, a patrząc wstecz, wiele wyjaśniało w całej opowieści. Pamiętajcie więc – jeżeli początek lektury nie będzie Was satysfakcjonował, dajcie jej chwilę. Im dalej, tym lepiej.
Autor: booksofmeworld, data: 17.04.2017 11:44, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Co kryją jej oczy"

Czytając recenzje tej książki tak właściwie nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale zakończenie, które wiele osób zaskoczyło bardzo mnie przekonywało. Uwielbiam zakończenia, które naprawdę zaskakują, a jeśli reszta fabuły jest również naprawdę dobra to czego chcieć więcej?
David, uznany psychiatra i jego żona Adele, zdają się być małżeństwem idealnym. On pracuje żeby utrzymać rodzinę, ona spędza czas w domu, choć tak naprawdę nawet David teoretycznie nie musiałby pracować, ponieważ po śmierci rodziców Adele odziedziczyła spory majątek. Całość prezentuje się jednak zupełnie inaczej, a ich związkowi daleko do bycia idealnym. David pracując tak naprawdę ucieka od swojej żony, której zachowanie bywa mocno niepokojące. Adele natomiast jest praktycznie zamknięta w domu, nie ma dostępu do pieniędzy, nie posiada telefonu komórkowego, nie ma żadnych znajomych i jest ciągle kontrolowana przez swojego męża. Wszystko się zmienia, gdy David poznaje Louise, swoją sekretarkę, z którą wdaje się w romans. Dziwnym trafem Adele o wszystkim wie, a nawet specjalnie wpada na Louise tylko po to żeby się z nią zaprzyjaźnić. Dziewczyna wplątuje się w niebezpieczną grę między swoim szefem, a jego żoną. Zachowuje przed nim w tajemnicy, że zna jego żoną, natomiast Adele pomaga Louise w pokonaniu sennych koszmarów, uczy ją kontroli nad snami.

Z początku tak naprawdę nie wiadomo co myśleć o samej fabule. Wszystko jest tak zawoalowane tajemnicą, że ciężko odkryć kto mówi prawdę, a kto kłamie. David z jednej strony chciałby zakończyć swoje małżeństwo, ale z drugiej strony nie może i można się tylko zastanawiać dlaczego tego nie zrobi skoro aż tak się męczy. Można pomyśleć, że chodzi mu o pieniądze żony, którymi tak naprawdę to on rozporządza, gdyby się z nią rozstał, zostałby z niczym. Niepokojące jest jednak to, jak bardzo kontroluje swoją żonę. Wydziela jej pieniądze jedynie na utrzymanie domu, gdy wreszcie postanawia dać jej telefon komórkowy, dzwoni zawsze o tej samej porze, faszeruje ją lekami, których ona tak naprawdę nie bierze. W pewnym momencie ma się wrażenie, że psychiatra jest największym tyranem w całej opowieści.

Gdy do akcji wkracza Louise, zakochana w swoim szefie i nie potrafiąca zrozumieć, dlaczego on nie chce zostawić swojej żony postanawia dowiedzieć się, o co chodzi. Autorka w zgrabny sposób nakreśla fabułę w taki sposób żeby wszystkie wątki z przeszłości małżeństwa wyszły na jaw. Dowiaduje się coraz więcej o swojej nowej przyjaciółce Adele i powoli zaczyna przechodzić na jej stronę. W pewnym momencie nie chce mieć już nic wspólnego z Davidem, a bardziej zależy jej na uwolnieniu Adele od męża tyrana. Cała powieść to jedna wielka manipulacja, autorka nie tylko manipuluje swoimi bohaterami, ale również czytelnikami. Do samego końca nie wiadomo, co się wydarzyło naprawdę, kto jest dobry, a kto zły.

Kiedy wreszcie doszłam do zakończenia na usta pchało mi się wiele słów, których tutaj nie powtórzę. W ogóle nie spodziewałam się takie obrotu spraw, nawet mi przez chwilę przez myśl nie przeszło takie rozwiązanie. W ogóle się nie dziwię, że zakończenie tej powieści wywołało tak duży zachwyt wśród czytelników, bo to było naprawdę COŚ, a sama już dawno nie czytałam powieści, której zakończenie byłoby tak dobre.

Na stronie wydawnictwa przeczytałam: "Nie ufaj tej książce... Nie ufaj tej historii... Nie ufaj sobie" i po raz pierwszy mogę się zgodzić ze słowami, które dotyczą jakiejś książki. W tej powieści nie można ufać nikomu i niczemu, nawet sobie, bo jak już czytelnikowi wydaje się, że wie, o co w niej chodzi, to tak naprawdę nic nie wie.
Autor: Magdalena T., data: 01.04.2017 17:20, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kawał dobrej literatury

„Co kryją jej oczy” to obsesyjna gra pozorów i kłamstw. Zabawa w kotka i myszkę. Obraz ludzkiej psychiki i to pokazany od tej ciemniejszej strony. To wreszcie kawał dobrej literatury, który wciąga z każdą stroną bardziej. Czytelnik dołącza do tej dziwnej gry i jest ciekawy zakończenia. A ono wręcz nokautuje. Autorka udowadnia nie tylko to, jak bardzo ludzie potrafią być skomplikowani, zagadkowi i niebezpieczni, ale również to jak są fałszywi i ubrani w pozory. Tak naprawdę od początku do końca czytelnik nie może odetchnąć i powiedzieć, że wie na czym stoi. Tu nic nie jest czarne i białe. Aż do finału. Fabuła naprawdę wciąga, całość pochłania się ekspresowo, a im bliżej końca tym trudniej się oderwać. Bohaterowie nie są idealni. Są brzydko mówiąc popieprzeni (jedni bardziej a inni mniej). Ubrani w tajemnice, wyrzuty sumienia, czy zaplątani w sieć manipulacji. Wszystko misternie połączone. Czytelnik wnika do fabuły do tego stopnia, że chciałby wpłynąć na rozwój wydarzeń i choćby nawrzeszczeć na Louise. Niestety, możemy tylko stać i się przyglądać. Jest to jedna z lepszych książek jakie ostatnio miałam okazję czytać. Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić was do jej przeczytania. Wejdźcie do gry… zakosztujcie manipulacji i tego co na pierwszy rzut oka wydaje się szaleństwem...czymś niemożliwym!
Autor: wrocławiankaczyta, data: 31.03.2017 11:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaskakująca!

David i Adele. On jest cenionym psychiatrą, ona – piękną ozdobą u jego boku. Mają wszystko – młodość, pieniądze, spełnienie w życiu. Wszyscy postrzegają ich jako idealną parę i za taką też próbują uchodzić. Jednak pod tym idealnym obrazkiem coś się kryje.

Louise, sekretarka Davida, znajduje się w centrum ich życia. Z nim sypia i pracuje, z nią się przyjaźni i spotyka na mieście. Czuje się rozdarta pomiędzy tym czego chce, a co powinna zrobić. Co więcej, zarówno z Davidem jak i z Adele nawiązuje relacje, co stawia ją w środku oka cyklonu. Jednak im bliżej przygląda się małżeństwu, tym bardziej czuje, że coś jest nie w porządku.

Dlaczego David zamyka swoją żonę w domu? Dlaczego ona biegnie za każdym razem, gdy słyszy telefon? Dlaczego on dzwoni do niej codziennie o stałych porach? Skąd te wszystkie silne leki w domu, które jej przepisuje? O co tutaj chodzi?

Mroczny thriller, który mocno potrząsnął moim światem. Historia miłosnego trójkąta, gdzie nic nie jest jednoznaczne, a zamiast odpowiedzi pojawia się coraz więcej pytań. W pewnym momencie czytelnik zastanawia się co tak naprawde jest prawda nie wiedząc już komu ufać, co jest rzeczywistością, a co urojeniem.

Książka mocno wcisnęła mnie w fotel. To pierwsza powieść autorki wydana po polsku i mam nadzieję, że nie ostatnia. Zaskoczyła mnie genialnie poprowadzoną akcją, oryginalnymi pomysłami i zakończeniem, którego nikt się nie spodziewa.

Tajemnice, manipulacje, a to wszystko ukryte głęboko w czterech ścianach. Ten thriller jest niesamowity. Miłość na śmierć życie? Czemu nie? W końcu “miłość jest chorobą psychiczną”.

Książka obowiązkowa i zdecydowanie trafia na listę moich ulubionych książek.
Autor: Robert, data: 19.03.2017 16:34, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Co kryją jej oczy"

Jakiś czas temu zakończyłem lekturę książki"Za zamkniętymi drzwiami". Książka wywołała u mnie mieszane odczucia. Ale postanowiłem sięgnąć po kolejną, znakomicie się wpisującą w opowiadaną w tamtej powieści historię. Można by rzec, że historia jest kontynuacją jakiejś większej serii...

David i Adele to para idealna. On ceniony psychiatra, ona olśniewająca urodą, zajmująca się domem kobieta. Zapatrzeni w siebie niczym w obrazki. Miłość, jaka tylko w powieściach ma prawo zaistnieć, można by rzec. Tyle tylko, że Adele nie rusza się nigdzie bez swojego męża, a w ich oknach są kraty. Brzmi znajomo?

Sekretarka Davida, nieoczekiwanie zostaje wciągnięta w nietypową grę owej parę. Powoli odkrywa prawdę, która raczej nie powinna wyjść na jaw. O co chodzi w dziwnej relacji między małżonkami i jaką rolę przypisali Louise? Przekonajcie się sami.

Przez kilkadziesiąt stron tej książki, miałem wrażenie jakbym czytał dobrze znaną, acz zapomnianą historię. Niemalże te same sceny, postaci. Do czasu.
Przyznam, że zakończenie tej historii może mnie nie zaskoczyło, ale nie tego się spodziewałem. Mroczny thriller, jak twierdzi okładka, ale nie dajcie się zwieść., To raczej dramat, który przekroczył ramy gatunkowe. Każdy może się przekonać sięgając po tą powieść.
Autor: Blog kto czyta książki, żyje podwójnie, data: 17.03.2017 06:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie ufaj tej historii...

Szanowany psychiatra David i jego piękna żona Adele wydają się idealną parą, piękną, zgraną i zgodną. Podczas gdy on zarabia pieniądze na dom, ona dobrze się nim zajmuje dbając o to, by uszczęśliwić swojego męża. A jednak nie wszystko jest takie, jakby się mogło wydawać…
Dlaczego kobieta pozostaje w zamknięciu karmiona omamiającymi tabletkami? Czemu David coraz częściej sięga po alkohol?

Kiedy w życie tej pary wkracza sekretarka psychiatry i kochanka zarazem, Louise, wszystkie skrywane tajemnice zaczynają powoli wychodzić z cienia. Okazuje się bowiem, że kobieta zaprzyjaźnia się przypadkowo z Adele, zbliżając się jednocześnie do pozornie idealnego małżeństwa od obu stron. Tylko czy wyjdzie jej to na dobre? Tkwiąca w kłamstwie Louise przeczuwa, że w związku Davida i jego żony dzieje się coś bardzo złego. Nie ma jednak nawet pojęcia, jak szokująca może być prawda.

Jeden z najbardziej zadziwiających, literackich trójkątów, jaki miałam okazję poznać. Jestem pod wrażeniem umiejętności manipulacyjnych autorki i niełatwo scharakteryzować mi postaci, zwłaszcza teraz, kiedy wciąż jestem mocno oszołomiona. Spróbujmy jednak… Adele to jedna z dwóch narratorek tej powieści. Nieskazitelnie piękna, pewna swojego uroku, za wszelką cenę pragnąca dogodzić ukochanemu mężowi często pozostaje w zamknięciu, jakby nieco zastraszona i znajdująca się pod całkowitą kontrolą Davida. Chwilami może wydawać się naiwna, jakby zbyt słaba by móc się sprzeciwić. Czy mąż ją bije? A może… W tej powieści toczy się nieustanna walka pozorów. David z kolei przez pewien czas wydaje się odgrywać jedną z gorszych ról. Pije, zdradza żonę, ogranicza ją i nie okazuje jej uczuć. Z drugiej strony jest znakomitym psychiatrą i potrafi być ludzki, zwłaszcza w kontaktach z Louise. Ta ostatnia zaś, druga z narratorek samotnie wychowująca syna, wdaje się z nim w romans z dręczącymi ją wyrzutami sumienia, które po czasie wygasają. Mało tego, staje się przyjaciółką Adele współczując jej, a jednocześnie ją raniąc. Czy taki układ może trwać wiecznie? Na pewno nie. Pewne jest także to, że nie warto ufać pierwszemu wrażeniu.

Dałam się ponieść od samego początku, plącząc się w szalonym układzie tej historii. Przez pewien czas jednak zastanawiałam się, czy to aby na pewno thriller, bo przecież zaczyna się całkiem niewinnie. Uwierzcie, ta książka nie ma w sobie krzty uczciwości. Kiedy przypuszczałam, że poszczególnym bohaterom przypisałam już należne miejsce i cechy, wszystko zaczęło się sypać. Rosnące napięcie, coraz większe sekrety i coraz głębsze bagno. Byłam przekonana, że znając myśli głównych postaci miałam nad całą trójką przewagę. Nie miałam. A zakończenie? Wbiło mnie w fotel. Musiałam przeczytać je dwa razy, by przekaz treści mógł do mnie dotrzeć. NIE DO WIARY!

Autorka nie skupiła się na krwawych scenach, pościgach czy wartkiej akcji. Postawiła na dokładną analizę ludzkiej psychiki, na nietypowe przypadki, koszmary i powracającą przeszłość. Nie osiągnęłaby zamierzonego efektu, gdyby nie genialna kreacja jakże enigmatycznych bohaterów, którzy sami w sobie dostarczają tylu wrażeń, że trudno się połapać – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dawno nie dałam się tak wrobić i już dawno nie czytałam tak dobrej powieści tego gatunku.

Nie ufaj tej książce. Nie ufaj tej historii. Nie ufaj sobie – przeczytałam. Przypuszczałam, że te tajemniczo brzmiące słowa to chwytliwy trik marketingowy, na który sama dałam się naciągnąć. Nic z tych rzeczy. To czysta prawda, zwłaszcza w przypadku ostatniego polecenia. Moja intuicja została wyprowadzona w pole, a ja, ostatecznie, spędziłam u boku tej powieści wartościowych parę godzin i polecam ją wszystkim wielbicielom tego gatunku. Nie pożałujecie.
Autor: Bookendorfina, data: 06.03.2017 09:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mega zaskakujące zakończenie

"Tajemnice, tajemnice, tajemnice. Ludzie są ich pełni po brzegi, trzeba się im tylko uważnie przyjrzeć."

Wyjątkowo porywający thriller, napisany bardzo pomysłowo, zwodniczo, ze świetnym pazurem, godnym podziwu polotem i zrozumieniem złych podszeptów natury człowieka. Wnikając w opisywany świat za nic nie chcemy z niego wychodzić, odrywać się od stron książki, dopóki nie skończy się ta pasjonująca i nietuzinkowa przygoda, zaś jej echa długo jeszcze wybrzmiewają w nas. Pochłania kolorytem budowania mocnej atmosfery grozy, dostarcza ogromnej dawki napięcia, niesamowicie gra na emocjach. Doskonała porcja rozrywki. Intrygująca fabuła wymyka się tradycyjnym perspektywom postrzegania świata, nakłania do poddawania w wątpliwość rządzące nim prawa. Do czego jesteśmy w stanie posunąć się w imię miłości? Ile oddać z siebie samego? Jakie czyny i szaleństwa mogą wówczas nami rządzić? Czy możemy poznać kogoś do końca?

Louise, samotna matka, wychowująca sześcioletniego syna, pracuje jako sekretarka psychiatry specjalizującego się w uzależnieniach i obsesjach. Odnoszący sukcesy David, szef Louise, wraz z olśniewająco piękną żoną Adele, wydają się wieść wspaniałe i szczęśliwe życie. Jednak Louise dostrzega w nim coraz więcej niepokojących incydentów i złowróżbnych symptomów. Kobieta zostaje wciągnięta w wir osobliwych i niespokojnych zdarzeń dziejących się wokół tajemniczej pary. Sama też zaczyna odgrywać w nim znaczącą rolę, angażuje się w coś, w co niewątpliwie nie powinna, jednak nie potrafi oprzeć się silnym pokusom, w tym także zaspokojenia nękającej ciekawości, co tak naprawdę dzieje się w małżeństwie szefa.

Kreatywność autorki zachwyca, sprytnie splata skomplikowaną sieć intryg, która mrozi krew w żyłach, wielokrotnie zaskakuje scenariuszem zdarzeń, silnie pobudza wyobraźnię czytelnika. Obserwujemy jak pozorne dobro, które jest tak skażone i przesiąknięte złem, że już bardziej nie można, pochłania ogromną ilość kłamstw, oszustw, matactw, a przy tym pozostaje trudne do uchwycenia i zdemaskowania. Zakończenie powieści to prawdziwa perełka, jakże mocno nieprzewidywalne ostateczne rozstrzygnięcie losów głównych bohaterów.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii, podejrzewam, że długo nie natrafię na thriller, który będzie w stanie dorównać tak wciągającej opowieści. Nic, tylko czytać, delektować się intrygą, snuć przypuszczenia, szukać wyjaśnień i dociekać prawdy. Zdecydowanie warto przekonać się, "co kryją jej oczy", dusza, osobowość, przeszłość, dowiedzieć się dlaczego zakończenie jest tak mocno fascynujące i satysfakcjonujące. Rewelacyjna powieść, wyśmienita uczta czytelnicza, gwarantującą niezwykłe przeżycia z mega dreszczykiem.

bookendorfina.pl
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KCo kryją jej oczy
KPoczątek
KLabirynt duchów
KOpowieści na dobranoc dla mł...
KCórki Wawelu. Opowieść o jag...
KHashimoto. Jak w 90 dni pozb...
KOskarżenie
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 63
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery