Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Poduszka w różowe słonie
Joanna M. Chmielewska
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Rebisu!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Poduszka w różowe słonie

Poduszka w różowe słonie

Nasza cena:
25,13 zł (zawiera rabat 30 %)
Poduszka w różowe słonie - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 35,90 zł (oszczędzasz 10,77 zł)
Autor: 

Joanna M. Chmielewska

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Rok wydania:2015
Oprawa:twarda
Liczba stron:280
Format:14.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788377792728
Kod paskowy (EAN):9788377792728
Waga:377 g
Dostępność: pozycja dostępna (11 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.02.20
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.02.20
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.02.20
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.02.20
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.02.20
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.02.20
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.02.20
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Poduszka w różowe słonie – opis wydawcy

W na pozór uporządkowanym życiu trzydziestoletniej singielki Hanki nie ma miejsca na dziecko. Tak naprawdę nie ma w nim miejsca na żadne bliskie relacje, poza przyjaźnią z koleżanką jeszcze ze szkolnej ławki. Ale prawdziwa przyjaźń ma swoją cenę i Hania staje się niespodziewanie dla samej siebie jedyną opiekunką małej dziewczynki. Problemy emocjonalne utrudniają Hance nie tylko relacje z mężczyznami, ale również kontakt z dzieckiem. Potrafi jej zaledwie zapewnić byt, a to okazuje się dalece niewystarczające. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Poznanie Łukasza wprowadza dodatkowe zawirowania w życiu Hanki. To wydarzenie staje się katalizatorem zmian. Ale aby zmienić cokolwiek, Hanka musi na nowo zmierzyć się z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa…

Joanna M. Chmielewska porusza się w obszarze relacji dorosły – dziecko z talentem i wiedzą. Poza znakomitym wyczuciem słowa dysponuje wykształceniem psychologicznym (co oznacza teoretyczną podbudowę), a ponieważ sama ma trójkę dzieci, posiada niewątpliwie wiedzę praktyczną.

FacebookTwitter
Poduszka w różowe słonie - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.05.05
Recenzja
Opinie czytelników o „Poduszka w różowe słonie”
Średnia ocena: 3,6 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: zolzowata_franca, data: 10.02.2016 14:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

wzruszająca historia

Książka trafiła w moje ręce właściwie przez maleńką pomyłkę. Pomyliłam Panie Chmielewskie :), myśląc, że mam nieprzeczytaną pozycję Joanny Chmielewskiej, tej od "Lesia". Tak się jednak miało stać, książka mnie zachwyciła.
To historia Hanki - singielki, kobiety "poukładanej", zasadniczej, takiej, dla której słowo - rzecz święta. Do jej poukładanego życia pewnego dnia wkrada się pięcioletnia Ania, córka jej zmarłej przyjaciółki Ewy, a wraz z Anią miś Florian, oraz poduszka w różowe słonie. Hanka obiecała, że zaopiekuje się Anią, kiedy przyjaciółki zabraknie. Obu z nich zawalił się świat, jedna straciła mamę, tak naprawdę wszystko co miała na świecie, druga zaś straciła przyjaciółkę, a jej życie wywróciło się do góry nogami. Kompletnie nieprzygotowana do wychowania dziecka, Hanka działa intuicyjnie, co nie zawsze jej wychodzi. Ania jest zamknięta w sobie, nie chce z nikim nawiązywać kontaktu, nie je, nie uśmiecha się, jest wyalienowana. Hanka pracuje w firmie, w której ośmiogodzinny czas pracy może się wydłużyć bez wcześniejszego poinformowania. Praca koliduje jej w odbieraniu Ani z przedszkola, a znajomi z pracy pojęcia nie mają o zmianach, jakie zaszły w jej życiu. W pracy poznaje Łukasza, to znajomość również niezaplanowana, wprowadzająca niemałe zamieszanie. To Łukasz dowiaduje się o Hanki tajemnicy, to Łukasz również chwyta ją za serce. By jednak zmienić cokolwiek w swoim życiu musi zmierzyć się z traumatycznym wydarzeniem z przeszłości oraz z samą sobą.
Pani Joanna Maria Chmielewska w powieści wzrusza nas, książka pełna jest emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, najchętniej nie wypuszczałoby się jej z rąk. "Poduszka w różowe słonie" to wzruszająca historia dwóch kobiet, małej i dużej, które muszą poradzić sobie z wieloma problemami i choć bardzo samotne, mają jednak siebie...

Dziękuję Wydawnictwu MG za udostępnienie mi książki.
Autor: pannakac, data: 31.08.2015 21:54, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Utracone bezpieczeństwo

Poduszka w różowe słonie jest powieścią przejmująco smutną, pełną wnikliwych przeglądów myśli bohaterów, których życie wcale nie jest różowe i miękkie. Pierwszą rzeczą, jaka nasuwa mi się bezpośrednio po lekturze, jest ogromna subtelność, intymność opisywanych przeżyć i przemyśleń. Narracja buduje obraz nie tylko wewnętrznych rozterek Hanki, ale także bohaterów bezpośrednio związanych z główną akcją. Mamy więc fragmenty przedstawiające punkt widzenia Łukasza - nowego pracownika w firmie (choć akurat jego kwestie wydają mi się najsłabszą częścią powieści), obszerne opisy historii przyjaźni Hanki i Ewy, a także dziecięce, niezwykle przejmujące myśli Ani, najmłodszej bohaterki. Choć wykrzywiam twarz słysząc o "powieściach kobiecych" (w końcu czym są i czy istnieją także "powieści męskie"?), to jednak nie mogę zignorować tego, że Poduszka w różowe słonie jest historią mocno osadzoną w temacie kobiecości, kobiecej przyjaźni, opowiadającą o kobiecym strachu i kobiecych więziach. Łukasz jako bohater wydawał mi się kimś zupełnie nierealnym i nierzeczywistym, jak dodatek mający na celu wprowadzenie ostatecznej bajkowości w rozwiązaniu książki. Całe szczęście lukru nie było za dużo, choć motyw kawy i czekolady, związany ściśle z firmą Hanki oraz zainteresowaniami Łukasza, w niektórych momentach zaczął mi się przejadać. Gdyby nie całe akapity poświęcone analizowaniu smaków czy wtrącaniu przemyśleń Łukasza dotyczących czekolady, być może książkę odebrałabym jeszcze lepiej. Tymczasem nie mogę pozbyć się wrażenia, że momenty poświęcone na celebrację kawy i czekolady miały w jakiś sposób czytelnika pocieszyć, zapewnić o pozytywnym rozwiązaniu problemu, objąć w bezpieczne ramiona. Równie niezrozumiała była także dla mnie postać przyjaciółki Łukasza, obdarzona ponadnaturalną intuicją. Szkoda, ponieważ wolałabym, żeby ta historia obyła się bez tego typu niańczenia i rozproszenia.

A poznać tę historię warto. Wspomnienia dotyczące rodziny i przyjaźni z Ewką uruchamiają wiele emocji. Można przypomnieć sobie siebie z dawnych, dziecięcych lat. Można lepiej zrozumieć zestawienie historii Hanki i Ani. Obie zbyt wcześnie musiały mierzyć się z trudnościami. Sposób widzenia dziecka został pokazany z ogromnym prawdopodobieństwem, w czym widać wykształcenie pedagogiczne autorki książki. Kontrast między dorosłymi a dziećmi nie zostaje w powieści wyrzucony niedbale przed czytelnika, ale krąży pomiędzy zdaniami i dialogami, pomiędzy myślami Hanki oraz próbami wyjaśniania sobie świata przez Anię. Wraz z rozwojem książki poznajemy lepiej nie tylko obie bohaterki i ich przeszłość, ale także sposób ich kontrolowania rzeczywistości, przeżywania problemów. I to jest, moim zdaniem, najmocniejszy i najbardziej cenny materiał tej powieści. Nie fragmenty dotyczące skąpanego w kawie i czekoladzie rozmarzenia, ale to ostre i bardzo ludzkie radzenie sobie z tym, na co człowiek nie miał wpływu, a co odbija się na jego całym życiu. Strata najbliższych, mroczne tajemnice dzieci, które zostały za bardzo nauczone szacunku do starszych, a za mało umiejętności głośnego krzyku o swojej krzywdzie...

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/08/poduszka-w-rozowe-sonie-joanna-m.html
Autor: PaniKa, data: 29.06.2015 16:48, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak poradzić sobie z traumatyczną przeszłością?

Nie da się tak łatwo zapomnieć krzywdy wyrządzonej w przeszłości. Bolesne wspomnienia zawsze będą wracać, a nasze życie nigdy nie będzie kolorowe i radosne. Patrząc przez pryzmat bólu, widzimy tylko to co czarne. Jak zatem dalej żyć?

Hanka to odpowiedzialna i pewna siebie kobieta. Prowadzi ustabilizowane życie, w którym nie ma miejsca dla nikogo, no może poza jedną osobą – przyjaciółką Ewą. Jednak wszystko się zmienia gdy po walce z ciężką chorobę, Ewa umiera. Zostawia po sobie córkę Anię i kapryśnego misia Floriana i to na głowę Hanki spada obowiązek zajęcia się dzieckiem. Kobieta jest przerażona, nie wie jak zająć się dziewczynką, jak nawiązać z nią nić porozumienia. Hanka, choć bardzo się stara, czuje że zawodzi na każdej linii, a mała Ania oddala się od niej coraz bardziej. Wie jednak, że musi zrobić wszystko aby zapewnić dziecku szczęśliwy dom, w końcu obiecała to Ewie. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Dodatkowo w jej życiu pojawia się Łukasz, który za wszelką cenę próbuje się do niej zbliżyć. To sprawia, że wracają wspomnienia. Hanka będzie musiała zmierzyć się z traumatyczną przeszłością i spróbować zaufać mężczyźnie.

"Poduszka w różowe słonie" to książka która porusza niezwykle trudne kwestie, takie jak chociażby, nawiązywanie relacji z dzieckiem, tęsknota za bliskimi i walka z traumatycznymi przeżyciami. Hanka nie jest przygotowana do opieki nad dzieckiem, w końcu nigdy nie miała z nimi styczności, więc nie ma się co dziwić, że sytuacje zdaje się ją przerastać. Ania wprowadza do jej życia chaos i choć Hanka stara się z całych sił, nie potrafi dotrzeć do dziewczynki. Choć zapewnia jej byt, wie że to za mało w obecnej sytuacji. Dziewczynka potrzebuje wsparcia, ciepła, zrozumienia, a przede wszystkim miłości.

Jak dać jej to wszystko? Jak zastąpić dziecku matkę, za którą ono tak rozpaczliwie tęskni? Jak sprawić by dziewczynka czuła się kochana i potrzebna? Zwłaszcza gdy samemu ma się nieuregulowane sprawy z przeszłością, a bolesne wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć. To sprawia, że Hanka ma problem, nie potrafi wejść w głębsze relacje z drugim człowiekiem, boi się bliskości i odtrąca każdego kto próbuje się do niej zbliżyć. Gdy na horyzoncie pojawia się Łukasz, sprawy komplikują się jeszcze bardziej. Choć mężczyzna widzi, że Hankę coś trapi, nie zamierza tak łatwo się poddać. Czy uda mu się zburzyć mur, który stworzyła wokół siebie kobieta? Czy Hanka wreszcie stawi czoło przeszłości? I czy uda się jej nawiązać nić porozumienia z małą Anią?

Książka Joanny M. Chmielewskiej to bardzo poruszająca i niezwykle smutna historia. Sama postać Hanki, choć lekko irytująca, idealnie oddaje ducha tej opowieści. Autorka przedstawiła ją w sposób niezwykle realny i namacalny, idealnie ukazała targające nią uczucia i rozterki. To kobieta, która w dzieciństwie przeżyła coś strasznego, co boleśnie odbiło się na jej dalszym życiu. Widać to wyraźnie w jej relacjach z innymi ludźmi. Zamyka się w swoim świecie i nie zamierza nikogo do siebie dopuścić. Skrzywdzona i zagubiona, nie potrafi uporać się z przeszłością. Również postać Ani, została zarysowana w perfekcyjny sposób. Dziewczynka kaprysi i dokazuje, ale tak naprawdę skrywa ogromny ból i cierpienie. Tęsknota za matką jest wręcz niewyobrażalna , a świadomość tego, że nie ma jej i już nigdy nie będzie, wywołuje jeszcze większy strach i rozpacz. Czytając opisy myśli i spostrzeżeń dziewczynki, wielokrotnie odczuwałam ogromny żal i smutek. To bardzo wzruszający i urzekający obraz dziecka, które tak naprawdę zostało same na świecie. Na wspomnienie zasługuje również miś Florian, który wielokrotnie doprowadzał Hankę do szału, ale jako że był to nieodzowny towarzysz małej Ani, ta przymykała na niego oko.

"Poduszka w różowe słonie" to moje pierwsze spotkanie z piórem Joanny M. Chmielewskiej i jestem pewna że nie ostatnie. Książka zapadła mi głęboko w pamięć, zwłaszcza ze względu na postać małej Ani, która co chwilę mnie wzruszała. Miałam ochotę wręcz wejść do książki i mocno przytulić ją do swojego serca. Jestem oczarowana stylem autorki i tym jak pięknie pokazała emocje. Grzechem byłoby również nie wspomnieć o fragmentach, w których autorka pisała o czekoladzie i kawie. Przez całą książkę czułam cudowny smak i aromat tego wybornego trunku, a słodycz czekolady dodała tej historii niepowtarzalnego uroku.

Książkę czyta się wyjątkowo szybko i choć może zdawać się przewidywalna, to ja i tak czuję się oczarowana. "Poduszka w różowe słonie" to piękna i niezwykle poruszająca historia, która zachwyci was swoją prostotą i delikatnością. Serdecznie polecam!
Autor: Izabela Sojka, data: 13.06.2015 12:56, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie umiem rozmawiać z dziećmi...

Zawsze lubiłam perły, choć nigdy żadnych nie miałam i wciąż nie mam. W mojej głowie jawiły się jako pewnego rodzaju przywilej, atrybut kobiet dojrzałych, doświadczonych, szanowanych. Nie były one świecidełkiem na szyi Lisy Simpson, a raczej elementem kreacji babki Mii Thermopolis z „Pamiętnika księżniczki”, kobiety władczej i dostojnej. Perły to piękna biżuteria, ale to biżuteria świadcząca o szyku, doświadczeniu i pewnego rodzaju elegancji, której ja sama nie jestem w stanie osiągnąć. Perły to pełna kobiecość nie tylko dla mnie. Dla Hanki również.

Hanka może powiedzieć, że ułożyła sobie życie. Ma stabilną, zadowalającą pracę, mieszkanie tylko dla siebie, matkę i jej nieustanne uwagi daleko stąd, trzydzieści lat i brak partnera. Hanka jednak wcale nie chce by ktokolwiek pojawiał się w jej życiu. W kontakcie z mężczyznami unika ich dotyku, który nie może się przebić przez gruby mur przestrzeni osobistej budowany od lat. Gdy potrzebuje z kimś porozmawiać, zwraca się do Ewy, jej jedynej przyjaciółki już od lat szkolnych. Ewa rozumie i nie pyta bez potrzeby. Życie Hanki jest dla niej wygodne, niezakłócane przez żadne czynniki zewnętrze, które mogłyby powodować, żeby czuła się nieswojo. Pewnego dnia z życia Hanki znika Ewa, a pojawia się pięcioletnia Ania. Kobieta musi wpuścić intruza nie tylko do swojego mieszkania, ale także swojej codzienności, tak pielęgnowanej w samotności od lat.

„Poduszka w różowe słonie” to nie nowość na polskim rynku wydawniczym, a wznowienie, które pozwoliło mi poznać nazwisko autorki. Joanna M. Chmielewska to autorka książek obyczajowych, myślę, że w dużej mierze literatury kobiecej, bo po przeczytaniu tej powieści nie wyobrażam sobie innego wyjścia. Nie jest tajemnicą, że zwykle nie sięgam po tego typu powieści, rzadko czuję, że to mój kubek herbaty, przywołując angielski idiom. Historia Hanki jednak na tyle mnie zaciekawiła, że chciałam wiedzieć jak poradzi sobie z pięciolatką osoba o dwóch lewych rękach do dzieci, zupełnie tak jak ja.

Hanka nie wie jak rozmawiać z dziećmi, nie wie jak się z nimi bawić, jak otoczyć namiastką maminej troski osieroconą Anię, jak spędzać z nią czas i jak przestać jej unikać. Hanka zamyka drzwi pokoju, zakłada słuchawki na uszy i stara się zagłuszyć cichą, lecz wymowną obecność drugiej osoby w mieszkaniu. Ma przecież dość na głowie. Praca, nowy projekt, niezrażonego jej nieczułością, mężczyznę, tęsknotę do dawnego życia, aż wreszcie… tęsknotę do najbliższej jej osoby, Ewy. Przyjaciółka zostawiła ją samą z tak wieloma sprawami. Z samotnością, z pogrzebem, z Anią i z poduszką w różowe słonie, która nie odpędzi wszystkich nocnych mar Hanki. Ania natomiast straciła matkę i poczucie bezpieczeństwa, którego początkowo nie może znaleźć w ramionach cioci Hani. Dom jest obcy, misiek Florian niepocieszony, śniadanie nie do przełknięcia, a smutek nie do wyleczenia. Obie boleśnie doświadczone wspomnieniem raka, który nie zważał na to, że zabiera osobę tak im cenną, obie tak siebie blisko i tak daleko. Ania musi nauczyć się, że śmierć jest nieunikniona i często niespodziewana, Hanka musi nauczyć się jak żyć z dzieckiem przyjaciółki pokonując strach i znajdując dawno zapomnianą czułość.

„Poduszka w różowe słonie” to powieść bardzo realistyczna. Krótka, choć bogata w emocje obu głównych bohaterek. Pani Chmielewska wspaniale, moim zdaniem, przedstawiła depresję Ani po stracie matki oraz rozpacz Hanki, w życie której włamał się ktoś niepożądany. Codzienność kobiety zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, samotne wieczory, flirty z nieznajomymi i leniwe soboty tracą rację bytu. To coś, co zostało zabrane bezpowrotnie i teraz sama, bez wsparcia przyjaciółki, uczy się jak pokazać, że ciocia Hania też może być fajna. To trudne, bez dwóch zdań. „Poduszka w różowe słonie” to powieść bardziej smutna niż wesoła, bardziej realna niż naiwna, często niejednoznaczna i rzadko nużąca. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny M. Chmielewskiej było inspirujące, nieco nostalgiczne i pocieszające. W końcu nie ma takiego potwora, któremu nie stawię czoła z poduszką w różowe słonie…

[jasubiektywnie.blogspot.com]
Autor: zaczytana madlen, data: 02.06.2015 14:46, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pokonać własne traumy

Tytuł książki przywołuje na myśl dziecięcą poduszkę i można odnieść wrażenie, że może to być jakaś miła opowiastka dla dzieciaków. Nic bardziej mylnego. Jest to opowieść o kobiecie, która musi zmierzyć się ze swoimi demonami, traumą i strasznymi przeżyciami, żeby móc otworzyć się na miłość, ale też na samo życie.
Hankę poznajemy, kiedy w swoim domu lokuje małą dziewczynkę Anię, córkę swojej zmarłej przyjaciółki Ewy. Dziecko nie ma nikogo, kto mógłby się nim zająć, a Hankę przeraża nawet myśl o przytuleniu płaczącej dziewczynki. Kobieta nie jest w stanie zmierzyć się ze swoją przeszłością, co utrudnia jej kontakty z innymi ludźmi – nie była nigdy w poważnym związku, nie potrafi dogadać się z matką, a teraz ma na głowie jeszcze pięciolatkę, której musi stworzyć w miarę normalny dom.
W pracy pojawia się także nowy kolega Łukasz, który wzbudza zainteresowanie nie tylko Hanki, ale tez jej koleżanek. On natomiast zwraca uwagę tylko na naszą bohaterkę, tylko nie zdaje sobie sprawy ze skorupy przez jaką będzie musiał przebić, żeby mu zaufała.
Jest to książka o przyjaźni i miłości, ale też o pokonywaniu własnych strachów i przełamywaniu się. Autorka cudownie opisuje początki przyjaźni między Hanką a Ewą. Niemal namacalnie czuć zachwyt małej Hani nad piękną kokardą nowej koleżanki, ich wspólne siedzenie w ławce, a później nastoletnie problemy, które zostały jednak nieco okrojone w opisach. Najbardziej właśnie zapamiętam tę kokardę i to poczucie absolutnego szczęścia, kiedy Ewa zapytała czy Hania będzie z nią siedzieć w jednej ławce. I to, że po szkole nie mogły się rozstać, więc odprowadzały siebie nawzajem, a kiedy już naprawdę była pora pójścia do domu z bólem serca rozstawały się w połowie drogi. Tak właśnie narodziła się piękna przyjaźń, jak się okazało – na całe życie. Jednak nawet Ewa nie zdawała sobie sprawy jakie tajemnice skrywa Hanka - nie była w stanie powiedzieć o tym nawet swojej przyjaciółce.
Piękna historia. Nie wszystko jednak mi się całkiem podobało. Nie uwierzyłam w zauroczenie Hanki i Łukasza „od pierwszego wejrzenia” – zobaczyli się pierwszego dnia i już coś niby zaiskrzyło – za bardzo romantyczne, a przy tym nieco nierzeczywiste. Myślałam także, że Hanka inaczej sobie poradzi z traumą, którą w sobie nosiła. Trochę trudno mi uwierzyć w wizytę na cmentarzu w tym celu i pokonanie demonów. Wzruszył mnie absolutnie los małej Ani, która nie potrafiła sobie poradzić z odejściem mamy, a na dodatek nie miała wokół siebie (do pewnego czasu!) żadnych przyjaznych osób – Hanki nie wliczam, bo ona początkowo była przekonana, że dziecku wystarczy wikt i opierunek.
Ostatecznie uważam, że książka była ciekawa, niektóre wątki okazały się nie do końca oczywiste, więc był element zaskoczenia. Na pewno był to miło spędzony czas.
Klienci, którzy kupili Poduszka w różowe słonie, wybrali również:
Karminowy szal Joanna M. Chmielewska
Karminowy szal
Joanna M. Chmielewska, 24,43
Mąż zastępczy Joanna M. Chmielewska
Mąż zastępczy
Joanna M. Chmielewska, 24,43
Sukienka z mgieł Joanna Maria Chmielewska
Sukienka z mgieł
Joanna Maria Chmielewska, 24,43
Dziewczyny z Dubaju Piotr Krysiak
Dziewczyny z Dubaju
Piotr Krysiak, 29,52
Instynkt łowcy Alex Kava
Instynkt łowcy
Alex Kava, 27,29
Wodecki. Tak mi wyszło Kamil Bałuk, Wacław Krupiński
Wodecki. Tak mi wyszło
Kamil Bałuk, Wacław Krupiński, 29,99
Dziewczyna z gór Małgorzata Warda
Dziewczyna z gór
Małgorzata Warda, 27,93
Serce w skowronkach Magdalena Kordel
Serce w skowronkach
Magdalena Kordel, 27,68
Złodziejka opowieści Joanna M. Chmielewska
Złodziejka opowieści
Joanna M. Chmielewska, 24,43
Na skraju załamania B.A. Paris
Na skraju załamania
B.A. Paris, 25,43
Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. Tajemnica zamku Martin Widmark, Helena Willis
Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. Tajemnica zamku
Martin Widmark, Helena Willis, 17,43
Dzieci psychiatryka. Historie z ich życia Sara Romska
Dzieci psychiatryka. Historie z ich życia
Sara Romska, 25,90
Kapryśne koło fortuny. Elżbieta żona Jagiełły Alina Zerling-Konopka
Kapryśne koło fortuny. Elżbieta żona Jagiełły
Alina Zerling-Konopka, 19,11
Danuta Szaflarska. Jej czas Gabriel Michalik
Danuta Szaflarska. Jej czas
Gabriel Michalik, 27,00
Karminowe serce Dorota Gąsiorowska
Karminowe serce
Dorota Gąsiorowska, 29,93
Spadek Kasia Bulicz-Kasprzak
Spadek
Kasia Bulicz-Kasprzak, 29,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Copernicus Center Press!
Ostatnio oglądane
KPoduszka w różowe słonie
KPołożna z Auschwitz
KGłosy z zaświatów
KPodróż Cilki
K365 dni
KDrań
KKochaj najlepiej, jak potraf...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 402
Blues - 481
Country - 174
Dubstep - 238
Etniczna - 194
Filmowa - 737
Hardcore - 162
Hip-hop - 1210
Jazz - 2487
Kabaret - 26
Klasyczna - 3615
Metal - 7111
Pakiety - 132
Pop - 9442
Punk - 352
Religijna - 203
Retro - 32
Rock - 6119
Soul - 119
Swing - 20
Gry - 81
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!