Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Nie oddam szczęścia walkowerem
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Skorzystaj z 38% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Zwierciadło!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Nie oddam szczęścia walkowerem

Nie oddam szczęścia walkowerem

Nasza cena:
26,24 zł (zawiera rabat 25 %)
Nie oddam szczęścia walkowerem - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,99 zł (oszczędzasz 8,75 zł)
Autor: 

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska

Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:464
Format:13.3x20.3 cm
Numer ISBN:9788380152489
Kod paskowy (EAN):9788380152489
Waga:466 g
Dostępność: pozycja dostępna (25 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (1 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (1 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (1 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (1 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.08
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.12.08
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.12.08
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.12.07
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.12.08
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.12.08
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.12.08
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.12.08
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.12.08
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.12.08
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Nie oddam szczęścia walkowerem – opis wydawcy

Nie oddam szczęścia walkowerem

Nigdy nie wiadomo, co los przygotował za życiowym zakrętem. Warto się jednak odważyć, by to sprawdzić – zwłaszcza jeśli ma się wsparcie najlepszej przyjaciółki.

Zwariowana, słodko-gorzka opowieść o miłości, sile przyjaźni i poszukiwaniu szczęścia.

Bohaterki to trzydziestoparolatki, które po latach oddalenia przypadkowo wpadają na siebie w sklepie z odzieżą używaną.

Oto Magda – redaktorka w piśmie katolickim, której małżeństwo właśnie się z hukiem i wstydem rozpadło, poznaje Wiktora. Targana dylematami moralnymi, bezradnie się zakochuje i wdaje w romans, który jest rozbujaną huśtawką emocji. Wiktor długo nie potrafi się zdecydować, czy chce stworzyć z Magdą związek, czy wieść życie lekkoducha i bawidamka.

Oto Jagoda – która na łamach prasy kobiecej radzi czytelniczkom w sprawach sercowych. Modelowa matka i żona skrzętnie skrywa przed światem, a także samą sobą, że jej małżeństwo to farsa.

Do czasu. Pewnego dnia niewinny czuły gest dawnego znajomego obudzi w niej pragnienia, o które się nawet nie podejrzewała. Wtedy mąż „postanawia poprawę” i proponuje jej wspólną terapię dla dobra ich związku i rodziny.

Ale jak zapomnieć o Jerzym?

Rusza lawina zdarzeń. Przez niemal rok kobiety przeżywają swe miłości i rozterki, którymi dzielą się w mailowych relacjach.

Paulina Płatkowska – absolwentka Katedry Teorii Literatury, Teatru i Filmu na Uniwersytecie Łódzkim; pracuje w branży wydawniczej od czwartego roku studiów. Prywatnie mama Zosi i Tereski, partnerka Waldka.

Agnieszka Jeż – absolwentka filologii polskiej i bałtyckiej na Uniwersytecie Warszawskim, od lat związana z branżą wydawniczą. Prywatnie mama Kaliny, Jeremiego i Jagody, żona Andrzeja.

FacebookTwitter
Nie oddam szczęścia walkowerem - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.02.25
Recenzja
Opinie czytelników o „Nie oddam szczęścia walkowerem”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Dama Karo, data: 06.06.2016 19:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęście ma swoją cenę

Jak to jest z tym szczęściem? Trzeba go szukać, czy samo przyjdzie? Jedno wiadomo na pewno - nie można oddawać go bez walki! Do takich właśnie wniosków doszły autorki recenzowanej przeze mnie książki.

Jagoda i Malina - dwie nieszczęśliwe kobiety. Każda z nich ma już serce pełne blizn i przykrych doświadczeń. Jedna po rozwodzie, druga w nieszczęśliwym małżeństwie pozbawionym czułości. Kobiety łączy wspólna przeszłość i przyjaźń, wznowiona dzięki przypadkowemu spotkaniu w lumpeksie. Łączy je również macierzyństwo oraz nagłe motyle w brzuchu spowodowane przez nowego mężczyznę... Niestety, w ich przypadku związek z nowymi wybrankami serca jest jednak wątpliwy moralnie i oznacza tylko jedno - romans i spotkania w tajemnicy przed światem.

Książka ma ciekawą formę maili wymienianych między przyjaciółkami. Nie da się ukryć, że fabuła porusza i prowokuje do zastanowienia się nad tym co jest dobre, a co złe. Co bowiem ma zrobić człowiek, który jest skrajnie nieszczęśliwy we własnym małżeństwie, a na swojej drodze nagle spotyka niemalże spełnienie marzeń? Czy ma wtedy prawo do bycia szczęśliwym, ale z kimś innym? Zastanawia również trwałość tego nowego szczęścia i jego konsekwencje, których przecież nie da się uniknąć... A może to szczęście jest tylko działaniem hormonów, wyobraźni i kobiecych marzeń? Książka budzi skrajne emocje - z jednej strony życzymy dobrze naszym bohaterkom, ale z drugiej strony denerwujemy się ich zachowaniem i lekkomyślnością.

Nie oddam szczęścia walkowerem jest udanym debiutem dwóch redaktorek. Kobiety poruszają trudne tematy i trafiają do kobiecych serc. Jestem pewna, że ta lektura sprawi czytelniczkom wiele przyjemności ze względu na poruszane w niej tematy, rozterki, ogrom emocji, ale również poczucie humoru i piękny język. Bo czy można oddać własne szczęście i ze łzami w oczach poświęcać się dla innych? Chyba nie. Polecam tę książkę na wakacyjne lenistwo – odpoczniecie, a jednocześnie przeczytacie coś wartościowego!
Autor: wasilka, data: 08.05.2016 17:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wymiana majlowa

Czy nie kusiło was nigdy, aby zajrzeć do czyjejś korespondencji mailowej? Niespecjalnie respektujemy prywatność naszych bliskich, podobno co drugi Polak zagląda do cudzej poczty. I chociaż zdajemy sobie sprawę, że jest to naganne to wielu z nas to czyni - ukradkiem. Ale ja nie będę was dzisiaj do tego namawiać, nie będę zachęcać do hakowania prywatnej poczty i wiadomości wysyłanych za pomocą różnych portali społecznościowych.
Nie musicie i nie powinniście tego robić, ale możecie przeczytać książkę, której forma jest naprawdę oryginalna.
To powieść duetu autorskiego: Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej "Nie oddam szczęścia walkowerem". Dwie pisarki wspólnie napisały współczesną powieść obyczajową. Nadały jej formę korespondencji mailowej pomiędzy dwiema przyjaciółkami. Ich roczna wymiana listów to idealny sposób na to, by bez wyrzutów sumienia wkroczyć do prywatnej strefy zarezerwowanej dla dwóch młodych kobiet.

Było o formie, teraz zaś będzie o treści. Powieść opowiada o dwóch przyjaciółkach znających się od czasów szkolnych, które po latach spotykają się zupełnie nieoczekiwanie w sklepie z używaną odzieżą. Magda jest samotną matką wychowującą uroczą trzylatkę, po rozwodzie, pracującą w redakcji pisma katolickiego. Natomiast Jagoda żyje u boku wiecznie zapracowanego męża lekarza, troszczy się o wychowanie dwójki dzieci i pracuje także w redakcji, ale dla odmiany jest to pismo przeznaczone dla kobiet. W ramach odświeżenia znajomości obie kobiety opowiadają o swoim życiu, marzeniach, radościach, smutkach i romansach, które spłynęły na nie w tym samym czasie. Pobożna Magda (Malina) stoi przed dylematem, czy może pozwolić sobie na płomienny i ekscytujący związek z żonatym mężczyzną, który niczym Adonis roztacza przed nią baśniową wizję przyszłości u jego boku. Z kolei Jagoda - mężatka uwikłała się w znajomość z dawnym szefem, który daje jej poczucie bezpieczeństwa. Obie przyjaciółki zdają sobie sprawę, że nie postępują zgodnie z ogólnie przyjętymi normami. Mają więc dylemat:

"Czy życie to jednak tylko obowiązek, rutyna, odpowiedzialność? Kogo wybrać: siebie czy innych?"
Bo tak naprawdę powieść "Nie oddam szczęścia walkowerem" to historia o tym, że każdy z nas chciałby zmienić coś w swoim życiu. Czasem mamy obawy, jak ocenią nasze postępowanie inni ludzie, którzy często będą nas mierzyć własną miarą. Czasem musimy zmierzyć się z własnymi słabościami, pragnieniami, lękami i tęsknotami. Życie nie jest usłane różami, ale może warto postawić na odrobinę własnego szczęścia?
Malina i Jagoda nie są pozostawione same sobie z trudnościami. Mają siebie. Wspierają się, doradzają, tłumaczą i ganią. Próbują sprostać wymaganiom, które stawia im życie. Muszą i chcą pamiętać o własnych dzieciach, żeby miłosne zawirowania jak najmniej je dotknęły. Nie jest to łatwe. Niekiedy w imię szczęścia zapominają o wszystkich zasadach, ale sumienie cierpliwie je rozlicza z każdej podyktowanej emocjami decyzji.

Powieść czyta się bardzo dobrze, przede wszystkim za sprawą ciekawej formy epistolarnej w nowoczesnym wydaniu. Śledzenie drobiazgowej korespondencji naprawdę wciąga. Maile są raz krótsze, raz dłuższe, jak to w życiu bywa. Pisane pod wpływem chwili, albo bardziej przemyślane, w zależności od nastroju kobiet i przeżyć nimi targających. Bohaterki są marzycielkami, pracują w redakcjach znanych tytułów prasowych, potrafią posługiwać się słowem pisanym. Stąd też ich relacje napisane są dobrym językiem, czasem kwieciste i poetyckie, a niekiedy proste i zwięzłe. Odwołują się do ulubionych mistrzów słowa, na przykład Jeremiego Przybory i Agnieszki Osieckiej.
Książka porusza wiele spraw i problemów, przez to nie jest tylko lekturą łatwą, lekką i przyjemną. Dylematy moralne, frustracja, zmęczenie życiem, i jednocześnie pragnienie szczęścia za wszelką cenę, marzenie o miłości, zrozumieniu przez drugiego człowieka to sprawy, z którymi może identyfikować się każdy z nas. Kobiety odnajdą w powieściowych bohaterkach bratnie dusze, mężczyźni mogą przejrzeć się w nieco krzywym zwierciadle.
Oczywiście powieść pozwala oderwać się od rzeczywistości, jest okraszona odpowiednią dawką humoru i ma pozytywne zakończenie. W życiu bywa różnie, ale warto się od niego oderwać choć na chwilę, zastanowić się nad wieloma sprawami, by następnie podjąć walkę o trochę szczęścia. I w żadnym razie nie oddawać go nikomu walkowerem.

"Nie oddam szczęścia walkowerem" to książka przeznaczona przede wszystkim dla kobiet, szczególnie tych z życiowego przedziału 30+, które mają za sobą różne wybory, doświadczenie i własne poglądy. Ale "kobiety w wieku trolejbusowym" (swoją drogą przednie określenie) również odnajdą w powieści wiele wspólnych mianowników i nadzieję na zmianę, choćby najmniejszą. Na dobrą sprawę nasz apetyt na szczęście nie ma nic wspólnego z metryką i każdemu się ono należy.

Książkę polecam. Zaspokoi chęć na ciekawą literaturę obyczajową, mocno osadzoną w codzienności i dobry kawałek życia. W korespondencji powieściowych przyjaciółek jest wszystko, emocje, uczucia i zwyczajne sprawy. Nawet kilka smakowitych przepisów kulinarnych. Przepis na pastę jajeczną koniecznie muszę wypróbować.
Autor: Maadziuulekx3, data: 01.05.2016 21:52, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeciętna

Pewna blogerka zachęciła mnie swoją recenzją do sięgnięcia po książkę ,,Nie oddam szczęście walkowerem". Dlatego, gdy tylko nadarzyła się okazja przeczytania powieści, nie wahałam się ani przez chwilę. Byłam święcie przekonana, że opowieść spełni moje czytelnicze wymagania, wciągnie w opowiadaną historię. A jak było?

Los często sobie z nas kpi. Rzuca pod nogi wiele kłód uniemożliwiając drogę ku szczęściu. W swoim rękawie skrywa wiele asów tak, by na dobre uprzykrzyć nam życie. Trzeba się natrudzić, wylać morze łez, nie raz potknąć się, by później móc stanąć z szerokim uśmiechem na twarzy. Nie można się poddać, oddać losowi szczęścia bez walki. Czasem może warto się natrudzić i przyjąć to, co chce nam zgotować życie?

Historia opowiada o dwóch przyjaciółkach, które po latach na nowo odnawiają swoją przyjaźń. Obie po trzydziestce i każda z nich na swój sposób zmaga się z trudem życia.

Jagoda jest mężatką i szczęśliwą matką dwójki dzieci. Pracuje w kobiecym czasopiśmie, udzielając porad zagubionym kobietom. Prowadzi ustabilizowane życie, bez zgrzytów i nieporozumień. W jej domu brakuje jednak namiętności, szaleństwa, a pożycie małżeńskie dawno legło w gruzach. Zarówno ona jak i jej mąż stoją po dwóch stronach barykady. To wszystko sprawia, że oboje się od siebie oddalają, a z czasem w ich życie wkrada się rutyna, irytacja, a także obojętność.

Magda zaś jest rozwódką. Sama wychowuje kilkuletnią córeczkę, z dala od byłego męża. Nie może liczyć na wsparcie bliskich, jest zdana tylko na siebie.

Dawno temu Jagoda i Magda były przyjaciółkami ze szkolnej ławy. Z biegiem lat ich drogi się rozeszły. Każda z nich zaczęła układać swoje życie zawodowe jak i prywatne, gubiąc wspólny kontakt. Pewnego dnia los kolejny raz ingeruje w świat tych dwóch bohaterek i na nowo krzyżuje ich drogi. Odświeżają to co utraciły, wymieniają się mailami, by mieć ze sobą stały kontakt. Od tego momentu zaczyna się istna lawina zwierzeń. Zaczynają na przemian opowiadać o swoim życiu, które nie jest tym, czego oczekiwały na początku swojej drogi.

Stają się dla siebie wsparciem, jedna drugiej nie potępia, mogą na sobie polegać. Obie znajdują się w tym samym punkcie u progu czegoś nowego, zakazanego. W ich życie wkracza coś, co na nowo roznieca żar w ich sercach. Czy Jagoda i Magda będą w końcu szczęśliwe? O tym musicie przekonać się sami.

Powieść wydawała mi się istnym strzałem w dziesiątkę. Opowieść napisana przez dwie autorki, inna forma przekazu treści z jaką dotąd nie miałam styczności. Na początku książka wydawała mi się nader ciekawa, interesująca. Wciągnęła mnie w swoją historię. Bohaterki poprzez korespondencję odkrywały przede mną swoje żale, emocje, przeżycia, troski, szczęście, a także namiętności. Jednak zagłębiając się coraz bardziej w ich wspólne maile zaczęły mi one ciążyć, nudzić, często prowadzić nawet do irytacji. Wszystko kręciło się wokół ich wiadomości, wsparcia, emocji i nic poza tym. Zabrakło mi w powieści wspólnych spotkań, atrakcji, czegoś innego, co nie jest związane ze światem wirtualnym. Czułam się jakbym czytała korespondencję dwóch przyjaciółek z facebooka, najpierw ciekawie spoglądałam na wspólną wymianą zdań, jednak z czasem mnie to wszystko znudziło i zaczęłam kierować wzrok na coś innego. Takie właśnie odczucia targały mną, im bardziej zagłębiałam się w lekturę. Dlatego w połowie skapitulowałam i odłożyłam ją na półkę.

Nie przeczę, autorki miały ciekawy pomysł na powieść. Stworzyły zupełnie coś nowego, niepowtarzalnego. Od książki bije wiele emocji, historii, które nauczają, skłaniają do refleksji, dają do myślenia. Dzięki mailom mogłam poznać życie obu bohaterek, ich lęki, obawy, nowe doświadczenia w życiu. Zagłębić się w ich wspólną relację, zakosztować ich wspólnych opowieści, poczuć bijące od nich emocje. Jednak z czasem to wszystko zaczęło mi ciążyć, nużyć, doprowadzało do złości i irytacji. Zabrakło mi mocy, energii, który sprawiłby, że nie odłożę książki, aż do zakończenia lektury. Niestety tu czegoś takiego nie było. Oceniam książkę na mocne trzy z plusem. Nie przekonała mnie do siebie jak tego oczekiwałam, ale mam nadzieję, że znajdzie swoich miłośników.
Autor: Marta, data: 25.04.2016 22:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fajna

Powiem Wam, że czytałam tę książkę z zainteresowaniem. Byłam ciekawa tego co wydarzy się dalej, tego co jeszcze spotka główne bohaterki, tego co się rozwinie z ich nietypowych romansów. Podoba mi się pomysł z wymianą mejli. Kobiety opisują na bieżąco to co robią, myślą, radzą się siebie nawzajem, opisują też swoją przeszłość. Pomysł bardzo fajny choć przyznam, że chyba przez brak dialogów trochę mi się ta książka dłużyła. Napisana jest w taki specyficzny sposób, nie potrafię tego wytłumaczyć więc tutaj będziecie musieli sami po nią chwycić, aby się przekonać... Ja na zakończenie powiem Wam tylko, że to taka słodko-gorzka, bardzo życiowa, bardzo prawdziwa historia. Dwie dojrzałe kobiety, nieszczęśliwe, potrzebujące czułości, zrozumienia, odnajdujące swoje szczęście u boku innych mężczyzn, lecz to wcale nie jest takie łatwe jak mogłoby się wydawać... W końcu nikt nie powiedział, że przeżycie życie będzie łatwe......
Autor: Książkomania, data: 11.04.2016 20:51, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na szczęście nigdy nie jest za późno.

Każdy z nas pragnie szczęścia. Dla bliskich, dla dzieci, dla przyjaciół, ale przede wszystkim dla siebie. Szczęście to pojęcie o bardzo wielkim zasięgu – dla każdego znaczy coś innego. Jednak w bardzo wielu przypadkach sprowadza się ono do jednego mianownika. Miłość. Agnieszka Jeż-Kaflik i Paulina Płatkowska pokazują, jak ważne jest szczęście w miłości, miłość szczęśliwa. „Nie oddam szczęścia walkowerem” to fascynująca współczesna opowieść o odnajdywaniu szczęścia, poznawaniu siebie, sile przyjaźni i podejmowaniu często bardzo trudnych decyzji.

„Przyjaźń to relacja najwyższej próby. Nie łączy Cię z drugą osobą kod genetyczny, wspólny kredyt, powołane na świat potomstwo, poczucie obowiązku lub winy. To uczucie i cnoty z nim związane w najczystszej postaci.”

Magda i Jagoda to przyjaciółki ze szkolnej ławy. Po latach dość okrojonego kontaktu znowu się spotykają i nawiązują ponowną relację. Teraz już jako trzydziestoparolatki muszą zmagać się ze swoimi problemami, ale na szczęścia mają siebie. Magda – po rozwodzie, z małym dzieckiem szuka swojego szczęścia. Jagoda – w związku małżeńskim, z dwójką dzieci, nie czuje się szczęśliwa, spełniona. I tak oto poznajemy dwie historie dwóch przyjaciółek, które próbują odnaleźć szczęście, podejmują kontrowersyjne i trudne decyzje. Poznajemy ich wzloty i upadki, a to wszystko poprzez korespondencję mailową jaką prowadzą.

„Ludzka psychika ma to do siebie, że nawet najpodlejsza teraźniejszość wydaje się jej lepsza od nieznanej przyszłości.”

„Nie oddam szczęścia walkowerem” to nietuzinkowa powieść o trudzie miłości, o odnajdywaniu szczęścia, o poznawaniu siebie, o sile przyjaźni. Nie mamy do czynienia z klasycznym schematem powieści – tutaj autorki wprowadziły coś innego, dzięki czemu czytanie staje się jeszcze bardziej ciekawsze. „Agnieszka Jeż-Kalfik i Paulina Płatkowska zdecydowały się na korespondencję elektroniczną, czyli potocznie e-maile. I tak też jest napisana powieść – to rozmowa mailowa z dwiema przyjaciółkami. To naprawdę miła odmiana od popularnego schematu powieści.

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Magda i Jagoda odzwierciedlają dość powszechne ostatnio losy kobiet, w których życie wkrada się rutyna, powszechność i przywiązanie. Brak natomiast jest prawdziwej miłości, porywu i namiętności. Autorki idealnie ukazały portrety psychologiczne głównych bohaterek. Magda to osoba zdradzana przez byłego męża, inaczej mówiąc dziewczyna po przejściach. Jest osobą bardzo religijną, jednak wplątuje się w romans z żonatym mężczyzną. Bardzo powszechna wizja wielu dzisiejszych małżeństw – zdradzają, są zdradzani i nic ich nie powstrzymuje przed zdradzeniem. Jagoda również zdradza męża, szukając swojego szczęścia, swojego sacrum. W małżeństwo często wkrada się przeklęte przyzwyczajenie, miłość się ulatnia i pozostaje tylko szacunek, choć do końca nawet i on wyparowuje. No ale niestety – tak było, jest i będzie. A z każdym pokoleniem pojęcie małżeństwa i wierności jest coraz bardziej przyjmowane na luzie.

„Trzeba się starać. Zarówno wtedy, kiedy dostajemy coś bez wysiłku, jak i wtedy, gdy spełnia się nasze największe marzenie.”

Mały minusik dla języka powieści. Zdarzały się trudniejsze słowa, co dziwnie wyglądało, bo to w końcu korespondencja mailowa. Nie każdy przeciętny człowiek ma tak rozbudowane słownictwo, a już tym bardziej w mailach, w których występuje raczej język bardziej potoczny niż naukowy. Niemniej jednak książkę czyta się miło, przyjemnie i szybko.

Często w powieściach współczesnych występuje pewna schematyczność. Autorzy poruszają ważne tematy, lecz powieści w niczym się nie odróżniają od innych tego gatunku. „Nie oddam szczęścia walkowerem” odbiega od nudnego, prostego schematu powieści współczesnych. Już samą formą się wyróżnia i zaskakuje. Czytając książkę czuć miłość i pasję autorek, ale przede wszystkim radość pisania. Niewątpliwie obie panie miały niezwykle dobrą zabawę pisząc, kreując i wymyślając nowe akcje. Rozglądając się dokoła możemy dostrzec podobne problemy, które zostały poruszone w książce. Jestem pewna, że autorki również inspirowało otoczenia, bo książka jest wręcz przesiąknięta realizmem.

„Życie cię okłada pięściami, ty się bronisz, padasz na deski, a potem odzyskujesz przytomność i mozolnie wracasz do stanu używalności. Niczego się nie da odwrócić ani przyspieszyć.”

Szczerze polecam książkę wszystkim czytelnikom. Idealna dla czytelników, którzy zgubili po zawiłej ścieżce życia swoje szczęście. To powieść, która zaskakuje i wywołuje pozytywne emocje. Czytając korespondencję mailową mamy wrażenie, że kogoś podglądamy, okradamy z jego prywatności. Czy zatem jesteście odważni na taki grzeszek?
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Autor: PaniKa, data: 07.04.2016 12:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie oddam szczęścia walkowerem

Nigdy tak naprawdę nie będziemy wiedzieć co szykuje dla nas los. Jedno jest pewne, w zanadrzu ma wiele niespodzianek. Zarówno tych przykrych, jak i tych pozytywnych. Może warto więc sprawdzić co tym razem otrzymamy w prezencie od życia? Zwłaszcza, gdy można liczyć na wsparcie najlepszej przyjaciółki.

Magda jest redaktorką w piśmie katolickim, a jej małżeństwo właśnie się rozpadło. Pozostawiona sama z córką, nie może wybaczyć swojemu byłemu mężowi zdrady, zwłaszcza, że sama robiła wszystko by jakoś ocalić ich związek. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się nowy mężczyzna, który od razu skrada jej serce. Targana dylematami moralnymi i wewnętrznymi rozterkami, sama nie wie jak powinna postąpić. Zwłaszcza że Wiktor nie potrafi się zdecydować czy chce z być z Magdą, czy nie. Do tego ma żonę i dzieci. Jak zachowa się Magda? Czy Wiktor podejmie w końcu decyzję?
Jagoda pracuje w redakcji pisma kobiecego, gdzie radzi innym czytelniczkom w sprawach sercowych. Sama jednak nie może uporać się ze swoimi problemami. Już od jakiegoś czasu w jej małżeństwie nie dzieje się zbyt dobrze. Mąż nie poświęca jej zbyt wiele uwagi i czasu. Dlatego też kobieta znajduje pocieszenie u boku innego mężczyzny. Jerzy rozbudza w niej pragnienie i namiętność, a Jagoda z pewnymi oporami oddaje się uczuciu jakie zaczyna się między nimi rodzić. Niespodziewanie mąż proponuje jej wspólną terapię, dla dobra związku i rodziny. Jakie decyzje podejmie Jagoda? Czy zapomni o Jerzym?

Książka „Nie oddam szczęścia walkowerem” to dość nietypowa lektura. To korespondencja mailowa dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą kobiet. Mówiąc szczerze, miałam pewne obawy gdy sięgałam po lekturę. Bałam się monotonii i nudy, która może wkraść się w tekst. Nic bardziej mylnego. Agnieszka Jeż i Paulina Płatkowska stworzyły niezwykle wartościową i dojrzałą historię, która porusza wiele ważnych życiowych tematów. I choć jest to po części historia o miłości i poszukiwaniu swojego własnego „ja”, to jednak w dużej mierze opowiada o prawdziwej kobiecej przyjaźni.

Autorki wcielają się w swoje książkowe bohaterki, pokazując nam jak ważne jest posiadanie osoby na której możemy polegać. Relacja jaka wywiązuje się między Jagodą i Magdą w miarę upływu czasu coraz bardziej ewoluuje, a ich przyjaźń z każdą chwilą staje się silniejsza. Kobiety dzielą się ze sobą swoimi rozterkami, problemami i przemyśleniami nawet tymi najintymniejszymi. To dowodzi, że ufają sobie w pełni, dzięki czemu wiedzą, że mogą sobie powierzyć wszystkie tajemnice i sekrety. Co z resztą robią od samego początku. Obie kobiety znajdują się na zakręcie życiowym i to jest właśnie ten moment kiedy muszą podjąć wiążące decyzje, które wpłyną na jakość ich dalszego życia. Muszą jednak myśleć nie tylko o sobie. W takiej sytuacji rodzą się pytania. A nawet całe mnóstwo pytań. Czy iść za głosem serca, czy może dalej tkwić w związku który tak naprawdę nie ma przyszłości? Dać się porwać namiętności i uwikłać w romans? Walczyć o swoje szczęście, czy może całkowicie odpuścić? Agnieszka Jeż i Paulina Płatkowska uzmysławiają nam, że najważniejsze to podejmować decyzje, które będą zgodne z naszym sumieniem. W końcu to od nas zależy którą drogą pójdziemy.

„Nie oddam szczęścia walkowerem” choć porusza trudne i przykre tematy, takie jak chociażby zdrada lub rozstanie, to jednak obie panie postarały się, aby ich książka nie była przygnębiająca. To błyskotliwa i niesamowicie zabawna lektura, która poza istotnym przesłaniem, ma wnieść do naszego życia odrobinę pozytywnej energii i pogody ducha. Bo choć bohaterki znajdują się w trudnej sytuacji, zdarza im się przeżywać również te radosne chwile. Agnieszka Jeż i Paulina Płatkowska doskonale budują napięcie i emocje. W niektórych momentach wybuchamy śmiechem, by za chwilę kręcić głową z niedowierzaniem i z rosnącym niepokojem obserwować przebieg wydarzeń. Może się zdarzyć, że nie będziemy zgadzać się z wyborami bohaterek, jednak jak to w życiu bywa, niczego tak naprawdę nie możemy być pewni. Zwłaszcza, że sami nie wiemy jakie decyzje podjęlibyśmy będąc na miejscu Magdy lub Jagody.

Książka Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej to doskonały debiut. Pokazująca nam, że nigdy nie należy się poddawać. I nawet pomimo przeciwności losu zawsze warto powalczyć o odrobinę szczęścia. W końcu należy się ono każdemu z nas. To lekka, zabawna i przesycona prawdziwymi emocjami historia opowiadająca o sile przyjaźni, miłości i poszukiwaniu sensu życia. Mieni się całą paletą barw i zachwyca swoją prostotą. Gorąco polecam!
Autor: Sylwia Cz, data: 06.04.2016 09:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie oddam szczęścia!

Recenzja wspólna dwóch recenzentek

„Nie oddam szczęścia walkowerem” to powieść bardzo kobieca – ukazuje smutki, radości i pragnienia każdej przedstawicielki płci damskiej. Jagoda i Magda są bohaterkami, które od razu stały się nam bliskie. Dawno nie czytałyśmy książki tak życiowej, dotyczącej prawdziwych problemów i rozterek znanych każdej z nas. Miłość, przyjaźń, związek, macierzyństwo, zdrada – autorki poruszają wiele istotnych tematów, co ważne, nie robią tego infantylnie, wszystko jest przemyślane i autentyczne. Cieszy równocześnie fakt, że pisarkom udało się uniknąć moralizatorstwa, nie ma tutaj postaci, która byłaby wzorem – wyidealizowana i irytująca doskonałością. Wszyscy są po prostu ludzcy w najszerszym rozumieniu tego słowa.

Chociaż musimy przyznać, że nie od razu byłyśmy przekonane do konceptu. Najpierw pomyślałyśmy, że to kolejna głupiutka książka o singielkach, jedna z wielu na rynku wydawniczym, bardziej przypominająca serial niż życie. Po kilku stronach na szczęście okazało się, że zupełnie nie miałyśmy racji. To mądra historia dwóch kobiet doświadczonych przez los, poszukujących miłości i szczęścia.
Czytając, ma się wrażenie, że autorkom nieco trudno się rozkręcić na samym początku, jak i przyśpieszyć na końcu. Sam środek powieści jest najlepszy, niczym wnętrze dobrego tortu, który ukradkiem się wyjada. Przyznajemy, że pod koniec byłyśmy nieco znużone akcją – czekałyśmy, aż pisarki przejdą do meritum. Jednak i tak książka bardzo nas wciągnęła. Bohaterki wywołują emocje – są przede wszystkim oryginalne wśród znanych nam postaci kobiecych w polskiej literaturze. To indywidualistki, wyraźnie zarysowane, mające swoje poglądy i wyznające określone wartości. Wyróżniają się, ale zarazem są podobne do każdej z nas – tak, że możemy się z nimi identyfikować. Jest w nich pewne ciepło, które w jakiś sposób sprawia, że od razu darzy się je sympatią. Może dlatego, że są po prostu normalnymi kobietami?

Autorki mają specyficzny styl – trzeba się do niego przyzwyczaić. Miejscami zdarza się im używać języka trochę zbyt kwiecistego i patetycznego, jednak sama historia rekompensuje drobne potknięcia. Co istotne, autorki postawiły na… e-maile. Zaczynają tradycyjną narracją w prologu, aby w kolejnych rozdziałach przejść na korespondencję, wymienianą pomiędzy bohaterkami.

Czy książka nam się spodobała? Tak. Klimat przypadł nam do gustu, urzekły nas rozwiązania fabularne, sposób prowadzenia narracji. Doceniamy również nie do końca przewidywalne zakończenie i w pewnym sensie wartość dydaktyczną, jaka z tej pozycji płynie.
Polecałybyśmy „Nie oddam szczęścia walkowerem” przede wszystkim kobietom - to one z łatwością będą mogły identyfikować się z bohaterkami. Książka będzie najbliższa sercu czytelniczkom mającym około trzydzieści lat lub więcej, bo dotyczy decyzji, przełomów i problemów, z którymi najczęściej borykają się właśnie osoby w takim przedziale wiekowym. Będzie przez to łatwiejsza w odbiorze i pozwoli w pełni wczuć się w rozgrywające się wydarzenia.
CZYTAJ WIĘCEJ: recenzentkaksiazek.blog.pl
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Niewierność Paulina Płatkowska, Agnieszka Jeż-Kaflik
Niewierność
Paulina Płatkowska, Agnieszka Jeż-Kaflik, 30,03
Jak przechytrzyć nieboszczyka Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Jak przechytrzyć nieboszczyka
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska, 29,93
Ciasteczko z wróżbą Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Ciasteczko z wróżbą
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska, 29,93
Klienci, którzy kupili Nie oddam szczęścia walkowerem, wybrali również:
Szczęściary Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Szczęściary
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska, 29,93
Świąteczny sekret Krystyna Mirek
Świąteczny sekret
Krystyna Mirek, 29,93
PS. Kocham cię na zawsze Cecelia Ahern
PS. Kocham cię na zawsze
Cecelia Ahern, 27,93
Magiczna podróż Kasia Bulicz-Kasprzak
Magiczna podróż
Kasia Bulicz-Kasprzak, 29,15
Taka miłość się zdarza. Dom Pod Trzema Lipami Agnieszka Jeż
Taka miłość się zdarza. Dom Pod Trzema Lipami
Agnieszka Jeż, 29,53
W niemieckim domu Annette Hess
W niemieckim domu
Annette Hess, 28,73
Kształt nocy Tess Gerritsen
Kształt nocy
Tess Gerritsen, 29,15
Sitwa Paulina Świst
Sitwa
Paulina Świst, 27,93
To będą piękne święta Karolina Wilczyńska
To będą piękne święta
Karolina Wilczyńska, 25,83
Spotkajmy się po wojnie Agnieszka Jeż
Spotkajmy się po wojnie
Agnieszka Jeż, 29,53
Wiatr ze wschodu. Stalowe niebo Maria Paszyńska
Wiatr ze wschodu. Stalowe niebo
Maria Paszyńska, 29,53
Pakiet. Opowieści z Narnii. Tomy 1-7 C.S. Lewis
Pakiet. Opowieści z Narnii. Tomy 1-7
C.S. Lewis, 56,88
Miłość leczy rany Katarzyna Bonda
Miłość leczy rany
Katarzyna Bonda, 34,93
Ciasteczko z wróżbą Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Ciasteczko z wróżbą
Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska, 29,93
Kochaj mnie czule Gabriela Gargaś
Kochaj mnie czule
Gabriela Gargaś, 29,53
Srebrne skrzydła Camilla Läckberg
Srebrne skrzydła
Camilla Läckberg, 29,99
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę Wydawnictwa Dolnośląskiego!
Ostatnio oglądane
KNie oddam szczęścia walkower...
KCzuły narrator
KPowrót z Bambuko
KŚreżoga
KKicia Kocia u dentysty
KGorzko, gorzko
KZielone piórko Zbigniewa. Sk...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 57
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!