

Ktoś odkładał pieniądze na zmywarkę, ktoś inny świętował rocznicę ślubu. Ktoś spakował plecak ewakuacyjny, ktoś inny kupił bilet na koncert. Aż 24 lutego 2022 roku, już po pierwszych atakach rakietowych, dla Ukraińców stało się jasne, że od teraz żadnego z tych wspomnień nie uda się oddzielić od słów: „A potem zaczęła się inwazja”. Jak oddać emocje, które towarzyszą wstąpieniu do Sił Zbrojnych Ukrainy? Jak poradzić sobie z faktem, że nie zdołałeś namówić rodziców do ucieczki z Buczy, więc musieli przeżyć okupację i całodobowe ostrzały? Czy można utrwalić chwilę, kiedy cały kraj poczuł się jednością, jeśli jedynym językiem, którego używamy, jest język wojny? I jak przekonać świat, że ukochana Ukraina to coś więcej niż tocząca się wojna? Kryptonim dla Hioba to kronika pierwszego roku rosyjskiej inwazji. Książka o tym, czego nie można zapomnieć ani wybaczyć. O gniewie, zemście i życiu według praw Starego Testamentu – ale i o miłości do rodzinnej ziemi. I o tym, że nawet jeśli literatura nie ocala, to wciąż może dokumentować grozę, która przekracza granice wyobraźni. Tytuł oryginalny: Pozywnyj dla Jowa Tłumacz: Jerzy CzechPodmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa (PL), adres e-mail: sekretariat@czarne.com.pl
Zmieszam z węglem twoją krew nie jest opowieścią o wojnie. Ołeksandr Myched opisuje swoje podróże na wschód Ukrainy, zanim doszło do rosyjskiej inwazji: do dumnego, niejednorodnego, barwnego regionu, który nie ogranicza się tylko do Donieckiego Zagłębia Węglowego. Przełamuje stereotyp, zgodnie z którym „Donbas” oznacza węgiel: kopalnie, hałdy i dymiące kominy; teren zamieszkany przez robotników i ludzi bez określonej tożsamości. Myched rozmawia ze zwykłymi mieszkańcami, z górnikami, ale też artystami i intelektualistami: osobami, które nasiąkły tutejszym doświadczeniem i bólem. Niektórzy z jego rozmówców nalegają, by w ogóle nie używać nazwy „Donbas”, bo została narzucona dla opisu tutejszych kombinatów przemysłowych. Wraca do wybranych miast: Bachmutu, Pokrowska, Konstantynówki, Siewierodoniecka, Dobropola, Lisiczańska. Dziś znamy je głównie jako miejsca bitew. Część z nich, jak Bachmut, już nie istnieje. Wydana w 2020 roku książka stanowi imponujący wielogłos o przeszłości i teraźniejszości tego regionu. Dziś czytamy ją jako opowieść o straconej historii, ludziach i miastach, ale także zapis nieskończonej miłości do Ukrainy. „To książka o regionie, który wciąż jest tajemniczy i nie do końca zrozumiały. Ukraiński Donbas – ziemia zagubiona w czasie i przestrzeni, między historią a polityką, wojną a odbudową – odsłania się w tej książce niespodziewanie i boleśnie. Zebrane tu głosy i postaci, miasta i krajobrazy pokazują ukraiński wschód jako miejsce wypełnione nie tylko cierpieniami, stereotypami i przemilczeniami, ale także wiarą, siłą i nadzieją.” Serhij Żadan Tytuł oryginalny: Ja zmieszaju twoju krow iż wuhillam Tłumacz: Michał PetrykPodmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa (PL), adres e-mail: sekretariat@czarne.com.pl
Bonito
O nas
Kontakt
Punkty odbioru
Dla dostawców
Polityka prywatności
Ustawienia plików cookie
Załóż konto
Sprzedaż hurtowa
Dropshipping
Bonito na Allegro

