

Podróżuję z powodu zmarłych – pisał Colin Thubron w książce pod tytułem Góra w Tybecie. Pielgrzymka na święty szczyt. Nie zapamiętałem z niej żadnego innego zdania, to natomiast pozostało w mojej głowie. Mocne i prawdziwe trzy słowa, które stanowią esencję nie tylko przemieszczania się, ale również pisania. Antropologia apofatyczna, czyli poszukiwanie śladów nieobecności innych ludzi, wydaje mi się o wiele ciekawsze od klasycznej turystyki. Po pierwsze i pewnie najważniejsze: nie lubię zwiedzać. Po drugie: to, czego nie ma jest o wiele bardziej interesujące od tego, co jest. Te dwa powody całkowicie mi wystarczają. Puste przestrzenie, ślady znikania, cienie po zmarłych mają w sobie moc przyciągania i znajdują się wszędzie. Mijamy je idąc rano po bułki, wracając tramwajem do domu, siedząc przed wejściem na dworzec. Pozostałości po tych ludziach, miejsca bez nich i wyobrażenie sobie ich cieni niewątpliwie mówią nam przy tym wszystkim coś ważnego, ale nie potrafimy tej mowy rozszyfrować, dźwięki z drugiej strony okazują się niezrozumiałe. Chodząc, nie przywrócimy ich do życia, ale istnieje minimum szansy, aby natknąć się chociaż na jakiś ślad po nich. Istnieją niepasujące do przestrzeni drzewa, nierówno rosnąca trawa, kamienie wciśnięte w ziemię. Czasami niewiele znaczą, znajdują się tam przypadkowo, jako kaprys natury. Niekiedy jednak są szczególnymi znakami, ich tajemnicze milczenie może być krzykiem konieczności osobliwego wspomnienia. Tutaj ktoś był, coś się wydarzyło, jesteśmy znakami nieobecności i zarazem tajemnicą przeszłości. (fragment)Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: KLEZMERHOJS SP.Z O.O., ul. Szeroka 6, 31-053 Kraków (PL), adres e-mail: austeria@austeria.pl
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Helion S.A., Kościuszki 1c, 44-100 Gliwice (PL), adres e-mail: helion@helion.pl
Galicyjskie żywoty to zbiór esejów historycznych, literackich i podróżniczych. Wszystkie one dotyczą twórczości, ale również miejsc bliskich takim ludziom, jak Paul Celan (Czerniowce), Joseph Roth (Brody), Joseph Conrad (Berdyczów), Jerzy Stempowski (Szebutyńce). W książce autor opisuje nie tylko ich losy, ale również wieloetniczną i skomplikowaną historię obszarów, na których się urodzili, jak również dzisiejszy charakter tych ukraińskich miast i miasteczek. Eseje składają się na jedną opowieść wpisaną w historię, przestrzenie i różne ludzkie losy. Dawid Szkoła opisuje zatem miejsca, które już nie istnieją, życie pisarzy, a czasem też bohaterów ich książek, postaci historycznych, ale również dzisiejszą rzeczywistość Ukrainy. Skupia się także na zwykłych ludziach, tych bezimiennych bohaterach historii, na którą nie mieli wpływu, a jej skutki dotykały ich najbardziej. Dużą uwagę zwraca również na los wschodnioeuropejskich Żydów, jak również całą wieloetniczną historię galicyjskich oraz podolskich miast i miasteczek.Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Jana Matejki 34A, 90-237 Łódź (PL), adres e-mail: wydawnictwo.biuro@uni.lodz.pl
Bonito
O nas
Kontakt
Punkty odbioru
Dla dostawców
Polityka prywatności
Ustawienia plików cookie
Załóż konto
Sprzedaż hurtowa
Dropshipping
Bonito na Allegro


