
Po 17 stycznia 1945 roku w zniszczonej Warszawie przez chwilę było cicho i pusto. Miasto zniknęło, ale jego mieszkańcy uparcie wracali do nieistniejących ulic i murów w poszukiwaniu śladów swojego poprzedniego życia, choćby był to kawałek framugi, kubek czy stary taboret. Ruiny zaczęły się wypełniać krzątaniną i gwarem. W blasku świec powracający opowiadali sobie o świście kul, ucieczkach, ciemnych kanałach czy piwnicach. O tym, kim byli przed wojną, co utracili, kim się stali i co sprawia, że nadal chcą żyć. Brzask Jacka Świdzińskiego został uznany za najlepszy polski komiks 2025 roku podczas Międzynarodowego Festiwalu Gier i Komiksów w Łodzi. Świdziński portretuje pierwsze podrygi codzienności: wśród ruin i śniegu wydeptywane są ścieżki, ktoś dokądś idzie, ktoś skądś wraca, ktoś czegoś szuka lub coś znajduje. Ludzie palą ogniska, stoją w kolejce po wodę, biorą kąpiele, chowają ciała zmarłych i sprzątają. (...) Autor opowiada o tużpowojennej Warszawie z perspektywy emocji jej mieszkańców dominują zbiorowy optymizm i nadzieje, ale balansowane są przez doświadczone przed chwilą traumy. Dominika Gracz-Moskwa, Czas Kultury To imponująco uniwersalna, mocna opowieść o ludziach umieszczonych w bardzo konkretnym momencie historii, ale przy tym zupełnie dobrze dziś zrozumiałych w swoich lękach i pragnieniach. Kamila Czaja, ArtPapier To moment z gatunku tych, które zwykle gubią się w podręcznikach i wpadają w szpary między historycznymi punktami orientacyjnymi: miasto zburzono, cięcie, miasto odbudowano, kropka. Bezkształtne, rozedrgane pomiędzy musi wypaść w montażu, bo jest trudne do opowiedzenia, nieatrakcyjne, przypomina brudnopis. Świdziński jednak właśnie z tego brudnopisu (brudnorysu?) robi materię swojej opowieści. Jakub Popielecki, Dwutygodnik. Komiks powstał jako publikacja sfinansowana ze środków Dzielnicy Śródmieście m. st. Warszawy. Współwydawcą komiksu jest Muzeum Karykatury im. E. Lipińskiego w Warszawie.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Kultura Gniewu Paweł Tarasiewicz, ul. Bartoszycka 10, 04-923 Warszawa (PL), adres e-mail: pawel@kultura.com.pl
| Autor | Świdziński Jacek |
| Wydawnictwo | Kultura gniewu |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 72 |
| Numer ISBN | 978-83-87994-64-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788387994648 |
| Data premiery | 2026.03.19 |
| Data pojawienia się | 2026.03.17 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 344 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nawet po najciemniejszej, najdłuższej i najbardziej przerażającej nocy, przyjdzie dzień... Taką nocą dla pokolenia naszych dziadków był czas II wojny światowej, po której to przyszedł czas „wolności”, niepewności, trudnych wspomnień... I właśnie o tym opowiada w znakomity sposób piękny komiks Jacka Świdzińskiego pt. „Brzask”, jaki to ukazał się nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu. Zapraszam was do poznania recenzji tego tytułu, który pozostaje na długo w pamięci...
Opowieść ta przenosi nas do roku 1945 , do zniszczonej Warszawy. To właśnie tam wracają dawni mieszkańcy stolicy, licząc na zastanie cudem ocalałych domów, na spotkanie z najbliższymi, na jakikolwiek ślad tego, czym było ich dawne życie, bądź też na nowy, lepszy początek. I gdy już się spotykają, to wówczas mówią... Mówią o swoich dramatycznych losach - matka, harcerka, drobny cwaniaczek i wielu innych ludzi, którzy potrzebują nie tylko ciepła w zimowy poranek, jedzenia, ubrań..., ale też i tego, by ktoś ich wysłuchał. I ta rola przypada w tym przypadku również i nam...
Trudno mi znaleźć słowa, którymi mogłabym wyrazić wielkość tej komiksowej sztuki. Bo opowiedzieć o wojnie, o Powstaniu Warszawskim i pierwszych miesiącach oraz latach wolności w sposób inny, niż opowiadano to dotąd, to jest naprawdę rzeczą niezwykłą. A autorowi tego komiku udało się tego dokonać. Mamy tu bohaterów, mamy ich wspomnienia, mamy próby odnajdywania się w nowej, wciąż przerażającej warszawskiej rzeczywistości, ale mamy też i samo miasto, które powinno umrzeć, ale nie umarło. I w tym właśnie wydaje się tkwić największa symbolika tej krótkiej historii, gdy odradzająca się Warszawa daje szansę na odrodzenie swoim dzieciom, mieszkańcom stolicy.
Jacek Świdziński ukazał nam tę warszawską epopeję za pomocą brzydkich, pozornie niechlujnych i prostych w swej technicznej postaci, rysunków. Ale właśnie taki koncept przemawia do nas ze zdwojoną mocą, gdzie to brzydkie miasto i brzydcy jego ocaleńcy muszą przybrać właśnie taką postać, by była ona autentyczna, przekonująca, na swój sposób piękna. I jest w tym również duża porcja bardzo zróżnicowanych emocji - najczęściej współczucie, ale też i strach, a nawet humor, gdyż i o wojennej oraz powojennej traumie można opowiadać w sposób dowcipny - oczywiście nie zawsze i nie w każdym przypadku, ale chwilami można. Do tego dochodzą tu bardzo ciekawe kolory - czerń, biel, szarość, ale też i chociażby intensywny, pomarańczowy kolor, co też ma swoją wielką wymowę.
Łatwością byłoby powiedzieć, że jest to komiks dla Warszawiaków. Oczywiście, że jest..., ale jest też i dla nas wszystkich, bo przecież powojenni ocaleńcy byli w każdym zakątku kraju, a wśród nich nasi dziadkowie, czasami rodzice. I te wspomnienia, te poruszające życiowe historie i też te smutne losy należą do nas wszystkich, bo to właśnie one uczyniły nas takimi, jacy dziś jesteśmy. To uniwersalne przesłanie, które mimo setek literackich, filmowych i naukowych rozpraw na temat pierwszych lat powojnia, wciąż nas intryguje, porusza, zaskakuje. I wciąż jest na nie miejsce, czas i potrzeba.
Nie będzie też żadnym nietaktem to stwierdzenie, że lektura tego krótkiego komiksu jest dobrą rozrywką. Oczywiście, rozrywką z puli tej bardziej ambitnej, czasami wymagającej i inteligentnej, ale jest, co z kolei przekłada się na przyjemność czytelniczego spotkania z niniejszym dziełem Jacka Świdzińskiego. Bo też nie możemy uzurpować sobie prawa do takiej literatury dla nas dorosłych, gdyż najpiękniejszą rzeczą byłoby to, gdy trafiała ona do ludzi młodych. I ten komiks jest na to gotowy.
Słowem podsumowania – komiksowa opowieść Jacka Świdzińskiego pt. „Brzask”, to bez wątpienia jedna z najważniejszych polskich premier ostatnich miesięcy, a być może nawet i lat. To historia o nas, naszych rodzinach i czasie, który uczynił nas i naszą rzeczywistość taką, jaką znamy. Bo też jest to opowieść o brzasku nowego dnia, który okaże się jednak dniem niezwykle dramatycznym, smutnym i gorzkim, by wspomnieć o kolejnych czterdziestu pięciu latach zniewolenia, tym razem ze strony Rosji. Sięgnijcie po ten niewielkich rozmiarów komiks – bo tak po prostu trzeba. Polecam.