
Weronika w pośpiechu porzuciła Londyn i wróciła do rodzinnych Kielc z dwiema walizkami i raną w sercu. Próbuje zacząć od nowa – marzy o własnym salonie stylizacji paznokci, poznaje niezwykłych ludzi i mierzy się z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Czy w mieście pełnym wspomnień i tajemnic znajdzie odwagę, by zaufać sobie i innym?
Gdy konkurencja staje się zagrożeniem, a miłość przychodzi nie w porę, Werka musi zdecydować, co jest dla niej naprawdę ważne. Czy można zbudować nowe życie, nie oglądając się za siebie? I ile trzeba odwagi, by wybrać własną drogę?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Karolina Wilczyńska |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 312 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8402-736-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384027363 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.10.24 |
| Data pojawienia się | 2025.10.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1217 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 112 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 1 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.06.08 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
,,Lubię gotować. Relaksuje mnie to."- jeśli jakiś facet wam to powie, to bierzcie go póki gorący. Tacy faceci są niczym spadające gwiazdy:-)
,,Życie to nie sztywny plan. Czasem trzeba ryzykować, zrobić coś, czego wcześniej nie brało się pod uwagę."- nie ważne, że zostało się zranionym. Mógł to być kop do lepszego życia, które właśnie miało nadejść:-)
,,Kiedy coś w środku pęka, kiedy głos w głowie nie pozwala spać- trzeba ruszyć, choćby w ciemno. Choćby wbrew rozsądkowi."- to jest taki moment, kiedy coś wewnątrz nas krzyczy, że teraz jest nas czas, teraz mamy szansę wyjść wpierw na prostą, a później wspiąć się na wyżyny. Bo ciało już wie, tylko mózg działa zawsze z opóźnieniem:-)
Słuchacie, to zaledwie część pierwsza, a już pokazała jakie wsparcie potrafi dać w momencie, kiedy coś nam nie wychodzi lub kiedy tracimy nadzieję. Nasza bohaterka miała w planach pójść na studia, ale chłopak przekonał ją aby wspólnie wyjechali i w innym miejscu zaczęli zarabiać na wspólną przyszłość. To była pierwsza zmiana. Drugą okazała się praca w kawiarni, która zabierała jej tyle wolnego czasu, że sama zaczęła robić sobie paznokcie i w ten sposób zyskała wiele klientek gotowych zapłacić za nie duże pieniądze. Trzecią okazała się zdrada chłopaka, który obiecał dozgonną miłość, wspólną przyszłość, ale nagle stwierdził, że ciągnie go do ciemnoskórych kobiet. Nie myśląc długo powróciła do miejsca z młodości, jednak nie wszystko wyszło tak, jak oczekiwała. Nie ma wszystkich mogła liczyć, ale przewartościowała swoje życie i postanowiła spisać plan działania, by móc rozwinąć swój biznes paznokciowy. To była duża podpowiedź dla każdego, kto chce coś zacząć, ale nie wie jak. Dzięki temu planowi można się skupić na konkretnych działaniach, które doprowadzą nas do wybranego celu. I kiedy jest się już na dobrej drodze, to i postać przekonała się, że moment przeszłości powraca. To my jednak decydujemy, czy pozwolimy mu namieszać, czy wybierzemy siebie i swoje własne szczęście.
Chcę żebyście wiedzieli, że tej książki nie czyta się szybko, gdyż ci, co mają własne cele, ale z jakichś względów utknęli w miejscu, to będą myśleć o wszystkim co się tutaj wydarzyło i przekształcać to na sposób dostosowany do ich sytuacji. Mnie zachwyciła od początku, gdyż zbratałam się z Weroniką, która była dowodem na to, że kiedy się chce, to można iść dalej. I do przodu!
Kiedy czujemy, że nadeszła chwila, która w jakiś sposób ma być decydująca, to pamiętajcie, że wtedy się działa i podejmuje ryzyko. Bo strach nie jest zatrzymaniem, tylko reakcją na nieznane:-)
P.S. Czekam na kolejny tom z uśmiechem:-)
Twórczość Karoliny Wilczyńskiej od dawna zajmuje szczególne miejsce w moim czytelniczym świecie. Jej opowieści dają wytchnienie po pełnym napięcia dniu, otulają ciepłem i spokojem. Zawsze niosą ze sobą dobry przekaz, nadzieję i przekonanie, że dobro wciąż ma sens. Niektórzy zarzucają autorce, że tworzy zbyt słodkie, nierealistyczne opowieści, ale ja widzę w tym zamierzony gest, potrzebę podarowania czytelnikom odrobiny światła w czasach, gdy wokół dominuje przemoc, gniew i chaos. Takie książki są potrzebne, bo przypominają, że nawet jeśli życie boli, to zawsze warto szukać w nim czułości. „Życie do liftingu” wydaje się na pierwszy rzut oka lekką historią o kobiecie, która postanawia coś zmienić. Szybko jednak okazuje się, że to opowieść znacznie głębsza, poruszająca sprawy, o których rzadko mówimy głośno. Weronika, główna bohaterka, wcale nie jest odważniejsza od innych. Bo się boi. Bo wątpi. Ale mimo to próbuje. Jej droga pokazuje, że aby coś osiągnąć, trzeba podjąć decyzję i zrobić pierwszy krok. Karolina Wilczyńska udowadnia, że każdy kryzys może stać się początkiem czegoś nowego, jeśli tylko obok mamy ludzi, którzy wspierają i wierzą w nas bardziej niż my sami.
„Życie do liftingu” to dla mnie historia kobiety, która na nowo uczy się siebie odkrywać. To opowieść o odwadze do zmian, o nowych początkach i sile przyjaźni, która podnosi w trudnych chwilach. Książka emanuje ciepłem i optymizmem, pokazując, że nawet po doświadczeniach, które mogłyby przytłoczyć, można odnaleźć wiarę w siebie i ruszyć naprzód. Z każdą stroną coraz bardziej kibicowałam Weronice i z niecierpliwością czekam na kolejny tom, by przekonać się, dokąd zaprowadzi ją życie.
To pierwszy tom serii „Salon prawdziwego piękna”.
Główna bohaterka Weronika po zdradzie narzeczonego powraca z Londynu do rodzinnych Kielc. Ma ze sobą dwie walizki i rozczarowanie - to cały jej bagaż. Nie czeka ona na księcia i nie udaje, że jest szczęśliwa. W rzeczywistości jest pogubiona, zmęczona, trochę cyniczna, ale bardzo ludzka.
Po powrocie do domu zaczyna sobie układać życie na nowo. Bardzo chce otworzyć salon stylizacji paznokci i poznać nowych ludzi. Przypadkowa znajomość sprawia, że jej życie się zmienia, a marzenia zaczynają się spełniać. Weronika otwiera własną firmę i zaczyna żyć na nowo. Jednak konkurencja nie śpi.
To lekka powieść obyczajowa, którą czyta się szybko. Akcja toczy się powoli, ale trudno się od niej oderwać. Obserwujemy bohaterkę i czujemy razem z nią. Autorka napisała historię ciepłą i bardzo życiową. Stworzyła postać, która jest zdeterminowaną kobietą i wprowadza wielkie zmiany w swoim życiu. Pokazuje, że nawet po porażce można się pozbierać i zacząć od nowa.
To nie jest bajka o miłości, która jest lekiem na całe zło. To powieść o poszukiwaniu siebie, nowych początkach i kobiecej przyjaźni. Historia pełna optymizmu i nadziei na lepsze jutro o kobietach silnych, choć zranionych. Opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, by coś naprawić. To książka dla osób, które lubią pozytywne, kobiece historie o przyjaźni, sile, odwadze i nowych początkach.
Wiele wątków nie zostało zakończonych. Jestem ciekawa kolejnej części i dalszych losów Weroniki.
Kiedy sięgałam po „Życie do liftingu” Karoliny Wilczyńskiej, wiedziałam, że dostanę historię, która poruszy mnie bardziej, niż będę chciała to przyznać. I tak właśnie było. To opowieść o kobiecie, która po życiowym trzęsieniu ziemi wraca do rodzinnego miasta, mając przy sobie tylko dwie walizki i serce pełne pęknięć. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o emocjach w sposób prawdziwy, nieprzesadzony i niezwykle ciepły.
Weronika, stojąc na progu nowego życia, marzy o stworzeniu miejsca, które będzie jej małym azylem — własnego salonu stylizacji paznokci. A jednocześnie musi zmierzyć się z tym, co zostawiła za sobą. Kielce, choć znajome, niosą ze sobą wspomnienia, o które wcale nie prosiła. To miasto staje się dla niej zarówno wyzwaniem, jak i szansą na przewartościowanie wszystkiego, co do tej pory uważała za pewnik.
Pojawiają się nowe twarze, a wśród nich ludzie, których obecność może wiele zmienić. Jednak kiedy w tle rośnie presja zawodowa, a uczucia pojawiają się w najmniej sprzyjającym momencie, Werka musi odpowiedzieć sobie na pytanie: czy da się wejść w przyszłość z odwagą, jeśli wciąż oglądasz się za siebie? To piękna, prawdziwa i bardzo życiowa opowieść o tym, że czasem najtrudniejsze decyzje są jednocześnie najbardziej potrzebne.
„Życie do liftingu” to książka, która przypomina, że każdy z nas ma prawo do kolejnego rozdziału. O czułości do samej siebie, o budowaniu wewnętrznej siły, o tym, jak wiele może zmienić jedno przebłagane „może spróbuję jeszcze raz”. To historia, która koi i daje nadzieję — idealna na momenty, kiedy sami szukamy swojej drogi.
Czasami ucieczka to najlepsze co możemy zrobić, ale czy w tym przypadku okaże się dobrym nowym startem? Poznajcie ciepłą i kobiecą historię o odnajdywaniu siebie.
Zwyczajni bohaterowie, empatia i trudy budowania życia na nowo, a w kontraście niewierni faceci i konkurencja, która jest zdeterminowana, by osiągnąć cel. A to wszystko tworzy bardzo życiowy i realistyczny obraz historii, którą serwuje nam autorka. A mi takie smakują najbardziej.
To ciepła i optymistyczna historia, idealna na pochmurny albo gorszy dzień. Bardzo polecam.
Powieść "Życie do liftingu" Karoliny Wilczyńskiej to lektura, która idealnie wpisuje się w nurt ciepłej i serdecznej literatury kobiecej, oferując nie tylko rozrywkę, ale przede wszystkim dużą dawkę optymizmu i nadziei.
Główna bohaterka, Weronika, z dnia na dzień porzuca londyńskie życie i wraca do rodzinnych Kielc. Powodem jest bolesny zawód miłosny, a cała ta sytuacja sprawia, że dziewczyna czuje się przygnębiona i nieszczęśliwa. Jej powrót to konieczność budowania wszystkiego od zera: szukania nowego mieszkania, nowej pracy, odnajdywania się w innej rzeczywistości. To uczucie straty i dezorientacji zostało opisane z dużą dozą empatii i zrozumienia, co jest znakiem rozpoznawczym stylu Autorki.
Kluczowy dla fabuły jest jednak moment przełomu, który niesie ze sobą przekonanie, że wiele w życiu zależy od szczęścia i od ludzi, których spotykamy na swojej drodze. Weronika, mimo początkowych trudności, ma to szczęście, że trafia na kilka dobrych i pomocnych osób. Posiada również wiedzę i doświadczenie w stylizacji paznokci. To właśnie te okoliczności powoli zmieniają jej perspektywę i dają impuls do działania, do tytułowego "liftingu" jej życia.
Autorka unika jednak pułapki całkowicie cukierkowej wizji świata. Pokazuje, że choć droga do szczęścia jest możliwa, to nie jest usłana różami. Niektóre znajomości zawodzą, pojawia się bezwzględna konkurencja, gotowa na brzydkie zagrywki i nieczystą grę.
"Życie do liftingu" to piękna historia o odwadze potrzebnej do podniesienia się po upadku, o niegasnącej nadziei i o tym, że czasami trzeba znaleźć siłę, by zacząć wszystko od nowa i spróbować poprawić to, co nie wyszło. To literatura pisana z wyrozumiałością dla kobiecych dylematów i emocji.
Powieść czyta się lekko, szybko, co pozwala bez reszty zatracić się w sukcesach i kłopotach Salonu Prawdziwego Piękna i na moment zapomnieć o własnej codzienności. A co najważniejsze po zakończeniu lektury pozostajemy z poczuciem, że jutro może być lepsze. Relaks i przyjemny wieczór gwarantowany!
Okładka mnie zachwyciła a treść jest jeszcze lepsza. "Życie do liftingu" to pierwszy tom serii Salon Prawdziwego Piękna opowiada o sile, odwadze i determinacji kobiet. Weronika to młoda kobieta, która bierze życie za rogi, najpierw jej rodzice wyjeżdżają za chlebem do Londynu a ona zostaje sama tuż przed maturą. W czasie studiów z chłopakiem Kamilem wyjeżdża do brytyjskiej stolicy by podreperować budżet. Pod wpływem jego namów decyduje się przerwać studia psychologiczne i rozpoczyna pracę kosmetyczki. Ich angielską przygodę przerywa zdrada chłopaka. Weronika z dwoma walizkami w ręce wraca do rodzinnych Kielc. Tutaj z pomocą nowo poznanej Magdy otwiera salon kosmetyczny. To piękna i ciepła opowieść o kobiecej sile, poszukiwaniu swojego miejsca w życiu. Mnie ta historia skradła serce i czekam z niecierpliwością na drugi tom.
Weronika wraca z Londynu do rodzinnych Kielc. Z dużym bagażem doświadczeń próbuje rozpocząć życie od nowa i zapomnieć o tym, co wydarzyło się za granicą. Dziewczyna podejmuje decyzję o otwarciu salonu stylizacji paznokci. Na jej drodze pojawiają się ludzie, którzy dają jej wiarę w sens tego, co robi. Dzięki ich pomocy Weronika idzie do przodu i nie poddaje się na pierwszym zakręcie.
Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to prosta i optymistyczna historia młodej dziewczyny, która znalazła się na życiowym zakręcie. To ona musi zdecydować, co jest dla niej ważne i jaki życiowy kierunek obrać. A rozpoczęcie nowego etapu życia w starym, nowym miejscu będzie dla niej wyzwaniem, ale także powrotem do tego, co przynosi spokój i ukojenie.
Musisz wiedzieć, czego chcesz. Co ci pasuje, co lubisz. I wtedy dopiero je tworzyć, uszyć najlepsze dla siebie. Wymarzyć sobie i potem te marzenia zrealizować. Swoje, nie czyjeś.”
„Każdy jest inny i na tym polega piękno świata.”
„Świadomość, że jesteśmy dla kogoś ważni, że ktoś choćby o nas myśli, jest największą wartością w życiu każdej osoby.”
„Czasem największą odwagą jest otworzyć serce na nowo.”
Weronika Kalina miała całkiem konkretny i jasny plan na przyszłość i to, co pragnie robić.
Studia psychologiczne okazały się dla dziewczyny ważniejszym celem niż wyjazd z rodzicami.
Jednak jak wiadomo plany to jedno - miłość do chłopaka- drugie.
To właśnie Kamil namówił Werkę by oboje przenieśli się tymczasowo do Londynu i tam budowali przyszłość.
Początkowo wszystko idzie po myśli młodej kobiety.
Ale.. no właśnie. Jedno wydarzenie rujnuje wszelkie plany.
Bohaterka decyduje się na radykalny krok I wraca do rodzinnych Kielc.
Tam czuje się bardzo niepewnie i wszelkie okoliczności zdają się sprzysięgać przeciwko niej.
Do czasu aż poznaje Magdę - zapaloną fotografkę i właścielkę lokalu w centrum miasta.
Nowa znajomość zaowocuje nie tylko wymarzoną pracą, ale i nieoczekiwanymi przyjaźniami a także.. szybszym biciem serca.
Tylko czy Maciek okaże się wart kielkującego uczucia i kto skomplikuje codzienność przedsiębiorczyni?
O tym przeczytacie sami.
Ja powiem Wam jedno - bohaterki tej książki przypominały mi moje przyjaciółki. Wspierające nawet najbardziej szalone pomysły i marzenia.
Pierwsza część serii Salon prawdziwego piękna jest idealną lekturą na pozbycie się jesiennej chandry.
Ciepła, otulająca. Momentami zabawna. Pełna wrażliwości i mądrości.
Polecam gorąco