
Czy Miriam znajdzie szczęście i dokończy swoją historię?
Była miłość, radość i fascynacja. Zostało złamane serce i utracony grant, który miał się stać trampoliną do sukcesu Miriam. Pełna energii i pasji dziewczyna nie radzi sobie z targającymi nią emocjami. Z pomocą przychodzi Dobrosława, która zaprasza ją na Żuławy. Miriam jednak czuje, że nie pasuje do tego miejsca i stylu życia. Z utęsknieniem patrzy na Wisłę, która sunie wzdłuż wału. Chciałaby być jak ona – żywioł, który daje życie, ale i w jednej chwili potrafi wszystko zniszczyć.
Potrzeba zmiany miejsca jest coraz silniejsza. Niespodziewanie umożliwia to odnaleziony za gniazdem os pęk starych listów. Zawarta w nich historia jest fascynująca, ale niedokończona. W Miriam budzi się pragnienie poznania dalszych losów adresatów tajemniczej korespondencji. Co się stało z nimi po wojnie? Dokąd zaprowadzi ją ciekawość? Czy odkryje dalszy los bohaterów?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Sylwia Kubik |
| Wydawnictwo | Filia |
| Seria wydawnicza | Żuławskie żywioły |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 360 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8280-616-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382806168 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2023.04.14 |
| Data pojawienia się | 2023.03.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 156 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Z utęsknieniem czekałam na dalsze losy przyjaciółek, by powrócić na Żuławy, gdzie wiatr, ziemia i rzeka Wisła pomagają przy snuciu opowieści bohaterek: Dobrosławy, Beaty i Miriam. I ta historia zatytułowana "Żuławska tajemnica" poświęcona jest w szczególności tej ostatniej, najbardziej roztrzepanej, nie umiejącej usiedzieć na miejscu.
Miriam nie należy do osób, które się zakochują. Woli wolne związki, ze względu na chęć poznawania nowych miejsc i ludzi. Zawsze uważała , że miłość jest przereklamowana, aż tu nagle, na jej drodze stanął nieśmiały Igor. Ten właśnie spokój zauroczył dziewczynę i wpadła w sidła Amora. Pozory jednak mylą i nieco ciapowaty mężczyzna okazał się całkiem ogarniętym facetem i niezłym gnojkiem. Rozkochał w sobie Miriam, a potem bezczelnie ją okradł.
Na pomoc zrozpaczonej kobiecie przychodzi jej przyjaciółka, Dobrosława, która zabiera ją na parę dni do siebie, na Żuławy. Tam, za gniazdem os, odkrywają tajemnicze listy z czasów II wojny światowej. Miriam, zafascynowana ukrytą w listach historią, postanawia dowiedzieć się, co stało się z osobami z korespondencji.
Czy Miriam uda się odkryć losy Hanza i Ingeborg? Czy zemsta na Igorze przyniesie oczekiwane rezultaty? Czy znajdzie swoją prawdziwą miłość?
Tak jak poprzednie, tę część czytało mi się znakomicie. Oprócz bieżących wydarzeń mamy do czynienia z zamierzchłymi czasami. Historia Hanza i Ingeborg to drugie tło tej historii. Dzięki listom przenosimy się do 1941 roku i wraz z Miriam odkrywamy losy młodziutkiej Niemki i jej rodziny. Nie jestem w stanie odpuścić sobie żadnej książki Sylwii Kubik, bo są znakomite.
„Żuławska tajemnica. Miriam” to trzeci tom serii „Żuławskie żywioły”.
Sylwia Kubik w swojej trylogii pokazuje, że czasami trzeba się cofnąć, żeby zrobić krok do przodu, a życie potrafi nas bardzo zaskoczyć.
Najnowsza książka autorki opowiada o losach Miriam, która została oszukana przez faceta i ma złamane serce. Ukojenie znajduje na wsi u Dobrusi. Jednak Miriam to żywiołowa osoba, która najlepiej czuje się w mieście, gdzie cały czas coś się dzieje. Poza tym przyjaciółka przygotowuje się do ślubu. Miriam bardzo angażuje się w przygotowania, ale cały myśli o tym, że ciągle jest sama. Na jej drodze staje bardzo przystojny Aleksander, który przekonuje dziewczynę do rezygnacji z projektu. Miriam jednak tak łatwo się nie poddaje.
Miriam oprócz zaangażowania w projekt i wesele przyjaciółki, stara się również rozwiązać pewną miłosną historię z czasów wojennych.
Przenieście się razem z bohaterami na malownicze Żuławy, gdzie krajobraz skłania do refleksji i daje ukojenie.
Z tą książka nie sposób się nudzić. Szybka akcja i barwne postaci sprawiają, że książkę czyta się z ogromną ciekawością.
Polecam.
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, bardzo sobie cenię książki Sylwii i jak tylko pojawia się zapowiedź kolejnej historii spod jej pióra po prostu wiem, że będę musiała po nią sięgnąć! Tak również było z książką "Żuławska tajemnica. Miriam", która jest trzecim tomem cyklu #żuławskieżywioły, każda z książek opowiada o innej parze bohaterów, dlatego można je czytać osobno, jednak najlepiej zacząć od początku, bo czeka Was naprawdę piękna Żuławska podróż. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny co sprawia, że książkę czyta się niezwykle szybko, ja pochłonęłam ją w trakcie dwugodzinnej drzemki mojego synka. Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta do świata bohaterów i byłam szalenie ciekawa jak Sylwia poprowadzi losy Miriam oraz co nowego słychać u bohaterek poprzednich części. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie naprawdę świetnie wykreowani. To postaci niezwykle prawdziwe, autentyczne, takie które moglibyśmy spotkać w rzeczywistości i takie z którymi śmiało moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy. Główna bohaterka tej części - Miriam od początku zaskarbiła sobie moją sympatię, uwielbiam takie zadziorne, twardo stąpające po ziemi, pewne siebie damskie postaci w książkach, które jednocześnie potrafią być również empatyczne i wrażliwe. Oprócz śledzenia współczesnych zawirowań życiowych i miłosnych Miriam mamy tutaj również historię z przeszłości, z okresu II Wojny Światowej, która poznajemy za pomocą tajemniczych listów znalezionych przez główną bohaterkę, która pragnie poznać dalsze losy autorki listów i jej ukochanego. Muszę przyznać, że ta historia również bardzo mnie zaintrygowała i wciągnęła, mogłam dzięki niej zupełnie inaczej spojrzeć na pewne sprawy, które nakreśliła i poruszyła tam autorka i przeżywać razem z bohaterami ich losy, które wywołały we mnie ogrom emocji! Poraz kolejny świetnie spędziłam czas z książką Sylwii i już nie mogę się doczekać kolejnych historii spod jej pióra! Polecam!
Żuławska Tajemnica-Miriam autorstwa Sylwii Kubik jest częścią cyklu Żuławskie Żywioły opowiadające o losach trzech przyjaciółek.
Po historiach Dobrosławy i Beaty przyszła kolej na najbardziej przebojową czlonknię tego z tego trio-Miriam.
Trzeba przyznać, że życie nie oszczędzało Marianny -choć kobieta używa tego imienia tylko w oficjalnych dokumentach.
Dziewczyna musiała się zmierzyć ze złamanym sercem- i emocjami jakie się z tym stanem ducha wiążą jak i z kłopotami na gruncie zawodowym.
Strata grantu okazała się ciosem który przelał czarę gorczy.
Na szczęście Miri może liczyć na wsparcie przyjaciółek.
Żuławy szykują bowiem dla młodej ambitnej kobiety niejedną niespodziankę, a znalezione przypadkiem listy z czasów Drugiej Wojny Światowej dodatkowo motywują ją do działania.
Jaka historia z przeszłości ujrzy światło dzienne?
I jaką rolę w życiu Miriam odegra tajemniczy Aleksander?
O tym musicie się przekonać sami sięgając po tę książkę.
Dla mnie lektura była niesamowicie zajmująca i ani przez chwilę nie czułam znużenia.
Bardzo polubiłam mieszkańców Wierzbinki a i narratorka powieści szybko zyskała moją sympatię.
Ponadto bardzo cenię realizm zawarty przez autorkę w kolejnych rozdziałach.
To historia o ludziach z ich wadami i zaletami-nie zawsze jest przecież kolorowo.
Niewątpliwie na uwagę zasługuje również wątek wojenny, zaś listy Ingenorg i Heinza są naprawdę piękne.
Sylwia Kubik przepięknie opisuje zarówno Żuławy jak i emocje, co pozwala szybko "wsiąknąć " w klimat tej wypełnionej sielskością i miłością fabuły.
Czytanie było dla mnie prawdziwą przyjemnością i z radością sięgnę po kolejne pozycje pióra autorki.
Serdecznie polecam
„Żuławska tajemnica. Miriam” to trzecia książka Sylwii Kubik, która skradła moje czytelnicze serce, a autorka ponownie zabrała mnie do świata, dzięki któremu mogłem choć na chwile zapomnieć o problemach mojego prawdziwego świata. Ta lektura to doskonała odskocznia od codziennych zmartwień to tchnienie pozytywnego nastawienia i nastrojenia się do świata i ludzi. „Żuławskie żywioły” to wyjątkowa seria, którą szczególnie polecam miłośnikom ujmujących historii. A „Żuławska tajemnica. Miriam” to ostatnia, finałowa część cyklu, który zasługuje na uznanie. Co też czynię!!!
W tej części poznajemy historię Miriam, która stała przed szansą na sukces. Niestety życie napisało dla niej inny scenariusz. Złamane serce, utracona dotacja, sprawiły, że życie Miriam zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Dziewczyna traci nadzieję, na to, że los się do niej uśmiechnie. Jednakże może ona liczyć na wsparcie Dobrosławy, która zaprasza ją na Żuławy. Tutaj w okolicznościach piękna przyrody ma możliwość odetchnięcia od problemów, nabrania dystansu oraz podładowania życiowych akumulatorów. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie obcowanie z przyrodą jest niczym balsam na życiowe rany. Dlatego też lektura tej książki była dla mnie wyjątkową okazją, by poczuć piękno żuławskiej przyrody – ŻUŁAWSKICH ŻYWIOŁÓW.
Miriam nie potrafi jednak odnaleźć się w nowym miejscu. Pewnego dnia za gniazdem os odnajduje stare listy. Zapisana na nich historia budzi w niej (jak i również w czytelnikach) chęć poznania dalszych losów adresatów tej korespondencji. Czy Miriam zdoła ją odkryć? Czy dotrze to bohaterów tej historii? Jaki los spotkał ich po wojnie? Jak bardzo historia ta wpłynie na życie samej Miriam? Pytań jest wiele. Odpowiedzi zapisane są na kartach powieści „Żuławska tajemnica. Miriam”.
Nie ukrywam, że Sylwia Kubik doskonale poprowadziła tę historię. Zresztą całą serię „Żuławskich żywiołów”. Dobrosława, Beata i Miriam, to trzy kobiety, których historie poruszyły moje serce, a emocje podczas ich poznawania na długo pozostaną w mej pamięci. Każdy, kto w lekturze poszukuje porywających ludzkich historii znajdzie w tej książce (jak i w całej serii) swój kawałek wrażliwości.
Powieść „Żuławska tajemnica. Miriam” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia
W ostatnim czasie Miriam nie miała najlepszej życiowej passy. Nie dość, że jej serce zostało złamane, to na dodatek jej były ukochany ukradł owoce jej ciężkiej pracy. Miriam jest załamana, ale na szczęście ma kogoś, kto może pomóc przywrócić jej życie do pionu. Tym, kim jest jej najlepsza przyjaciółka Dobrusia, która zaprasza Miriam na Żuławy. Kiedy przypadkiem przyjaciółki odkrywają pakiet listów z czasów drugiej wojny światowej, Miriam postanawia poznać dalsze losy adresatów korespondencji.
Nieustannie robimy plany na bliższą i dalszą przyszłość. To dobrze, bo chociaż należy żyć teraźniejszością warto myśleć o przyszłości. Jednak należy zdawać sobie sprawę, że nie wszystkie nasze plany i marzenia zrealizują się. Wszak na drodze ku ich realizacji mogą pojawić się różnorakie czynniki, które uniemożliwiają osiągnięcie zamierzonego celu. Swoje plany na przyszłość miała młoda Niemka pisząca listy do ukochanego. I Miriam. Obie wierzyły, że uda im się je zrealizować…
Żuławskie tajemnice. Miriam to kolejna książka autorki, która sprawiła, że z zapartym tchem śledziłam losy dopiero co poznanych bohaterów. Szczerze kibicowałam Miriam w realizacji jej zamierzeń i z przyjemnością wzięłam udział w śledztwie, którego się podjęła. To śledztwo prowadziło nas krętymi ścieżkami do poznania historii sprzed lat. Przenosząc się w przeszłość poznaliśmy losy młodziutkiej Niemki kochającej pierwszą szaloną miłością. Jednocześnie przybliżyliśmy sobie mentalność wielu niemieckich rodzin, które zmanipulowane nazistowską propagandą nie bały się przekraczać kolejnych granic przyzwoitości. Czytając fragmenty, które przenosiły nas w czasy słusznie minione cały czas zastanawiałam się, jak to się stało, że tak wielu ludzi dało się omamić chorej ideologii i uznać wariata za swojego guru. Dla mnie to niepojęte!
Czytając niniejszą lekturę nie spotkamy się dramatami rodem z paradokumentalnych pseudożyciowych seriali. Tutaj na każdym kroku czuć prawdziwe emocje. Podobnie jest z bohaterami, bo ci wraz z wadami i zaletami wydają się szalenie realistyczni. Żuławskie tajemnice. Miriam nie jest głupiutką lekturą, która ma jedynie zabawić czytelnika. To naprawdę wartościowa historia, którą mogłoby napisać samo życie.