

Kontynuacja Zmory, bestsellerowego thrillera Roberta Małeckiego
Kama Kosowska po głośnej sprawie sprzed lat rozwija karierę pisarską. Prowadzi dziennikarskie śledztwa i opisuje przypadki tajemniczych zaginięć. Pewnego dnia dostaje telefon od matki dziewczyny, która zniknęła sześć lat temu. Kobieta twierdzi, że zaginiona córka próbowała się z nią skontaktować. Kama, początkowo sceptyczna, podejmuje trop.
Równocześnie nadkomisarz Lesław Korcz prowadzi dochodzenie w sprawie zaginionej studentki. Dziewczyna okłamywała rodziców, a w jej mieszkaniu policja znalazła zestaw kamer i erotyczne gadżety. Jak się okazuje, była popularną streamerką w serwisach dla dorosłych. Umawiała się też na płatne spotkania. Ostatnią osobą, która ją widziała, jest jej klient…
Nieoczekiwane zdarzenie łączy śledztwa Kamy i Korcza oraz przecina ich życiowe ścieżki.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o., ul. Długa 1, 31-147 Kraków (PL), adres e-mail: sekretariat@wydawnictwoliterackie.pl
| Autor | Robert Małecki |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Literackie |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-08-08698-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788308086988 |
| Data premiery | 2025.10.15 |
| Data pojawienia się | 2025.10.08 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 25 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 25 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Ekspertem w dziedzinie uważnego kryminału, w którym pozornie zwyczajne spostrzeżenia stają się ważnymi wskazówkami w intrydze kryminalnej jest Robert Małecki. Nikt tak jak on nie potrafi w bardzo spokojnej, bardzo ludzkiej intrydze potrafi zawrzeć morze mrocznych, ale jakże nam wszystkim znajomych emocji. “Zmora. Czarna toń” to właśnie taka opowieść, w której chłód i surowość zimy przenoszą się na mrok, jaki skrywają ludzkie charaktery. Dwie sprawy zaginięcia, jedna sprzed chwili, druga sprzed sześciu lat i dwoje śledczych zajmujący się nimi oddzielnie, a jednak razem. Jest to drugi tom z Kamą Kosowską i Lesławem Korczem, ze względu jednak na oddzielne zagadki kryminalne, może być też czytany od pierwszego niezależnie. Dwie narracje, pierwszo i trzecioosobowa, i choć na pierwszy rzut oka to pierwszoosobowa powinna być ważniejsza, to jest odwrotnie - to Korcz w tym tomie króluje, to jego dopada przeszłość, która okazuje się całkiem inna niż zakładał. Ale to przecież przeszłość, nie powinna mieć wpływu na teraźniejszość... A jednak ma, bo mimo że na chłodno każdy z nas wie, że przeszłość nic nie zmieni, to jednak nie da się wyzbyć emocji z nią związanych. Dwie sprawy, dwie postacie, wszyscy coraz mocniej wpływają w tę czarną toń, toń kłamstw, których gęstość zaczyna przesłaniać widoczność, prawdę, którą tak trudno odkryć. A kiedy się to już stanie, to trudno mówić o satysfakcji - pozostaje raczej tylko smutek. Coś dla fanów bardzo spokojnych, nastrojowych kryminałów, których skupienie koncentruje się na człowieku.
Nie sądziłam, że „Zmora” doczeka się kontynuacji. Kiedy zobaczyłam zapowiedź „Czarnej toni”, od razu wiedziałam, że to książka, którą muszę przeczytać. Robert Małecki to jeden z tych autorów, po których sięgam w ciemno, bo wiem, że dostanę historię dopracowaną, przemyślaną i emocjonalnie prawdziwą.
Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw – Kamy i Lesława – i to bardzo dobry zabieg. Pozwala wejść w emocje obojga bohaterów, zrozumieć ich motywacje i wątpliwości. To, co bardzo doceniam w prozie autora, to właśnie umiejętność pokazywania ludzi z krwi i kości – z ich słabościami, niepewnością, z moralnymi dylematami, przed którymi może stanąć każdy z nas.
Nie jest to kryminał, w którym akcja gna na łeb na szyję. Autor jak zawsze stawia na atmosferę, emocje i psychologiczną głębię. Potrafi budować napięcie poprzez niepewność, niedopowiedzenia, mylne tropy. W tej książce czytelnik wciąż zadaje sobie pytanie: kto mówi prawdę, komu można wierzyć, a kto coś ukrywa?
„Czarna toń” to historia skomplikowana, wielowątkowa, w której każdy szczegół ma znaczenie. Autor doskonale potrafi pomieszać czytelnikowi w głowie, siejąc zwątpienie i nieufność. Tajemnice, sekrety, zatajenia – wszystko to tworzy misterną układankę, w której nic nie jest oczywiste.
To, co najbardziej cenię u Roberta Małeckiego, to jego język i styl. Kultura słowa, wyczucie, brak taniej sensacji – zamiast tego dostajemy opowieść o ludziach, emocjach i trudnych wyborach. Autor zmusza do zastanowienia się nad tym, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, by chronić bliskich?
„Zmora. Czarna toń” to doskonała kontynuacja, utrzymująca wysoki poziom pierwszej części. Świetnie skonstruowana, pełna emocji i napięcia historia, w której nic nie jest oczywiste. Dla mnie – czytelnicza przyjemność od pierwszej do ostatniej strony.
"A przecież kiedy toniesz w jeziorze kłamstw, prawda zawsze pozostaje na brzegu. I jest za późno, by ją poznać, bo czarna toń wciąga i zatrzymuje mnie na samym dnie, aż ostatnie pęcherzyki powietrza ulecą ku górze."
Powrót "Zmory" zapewne ucieszył niejednego czytelnika książek Roberta Małeckiego. Nie obstawiałabym, że do tego dojdzie, więc miło jest się zaskoczyć ;)
"Zmora. Czarna toń" to kontynuacja losów Kamy Kosowskiej i nadkomisarza Lesława Korcza, jednak wydarzenia tu zawarte następują kilka lat później. Wydawać by się mogło, że czas goi rany, lecz w przypadku tej dwójki bohaterów nie można się bardziej pomylić.
Kolejne dwie różne sprawy zaginięć. Jedno miało miejsce sześć lat temu, drugie w czasie, gdy dzieje się cała akcja książki. Z pozoru obie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego, natomiast postępujące śledztwo ujawnia szokujące fakty.
Kama Kosowska, mimo oporów, postanawia pomóc zdesperowanej matce, by odnaleźć jej zaginiona córkę sprzed lat. Cienie przeszłości znane nam ze "Zmory", nie odpuszczają i dają o sobie znać. W tej części Lesław Korcz rozprawia się z własną przeszłością, błędami lub niespełnionymi marzeniami. Nie jest w stanie przewidzieć, jak bardzo jego życie zmieni się przy prowadzeniu tego śledztwa. W dodatku każda poszlaka prowadzi do jeszcze większego mętliku w głowie nadkomisarza, a jego wybory będą należały do tych grubszego kalibru.
Robert Małecki stworzył powieść pełną emocji, nasiąkniętą przeszłością, niespełnionymi oczekiwaniami, marzeniami, mówiącą o więzach rodzinnych i tym, jak daleko można posunąć się, nawet poświęcając swoją karierę, by ochronić bliskich.
Poruszany temat zaginięć w książkach zawsze wywołuje dużo emocji w trakcie lektury. Nadchodzi refleksja, co by się zrobiło w takiej sytuacji. Nie inaczej jest w przypadku "Czarnej toni", choć próbowałam skupić się bardziej na lekturze i fikcji, niż realnym życiu. Małecki pisze obrazowo, konkretnie, bez "upiększania" sytuacji już i tak beznadziejnej, dzięki czemu akcja książki sprawnie posuwa się do przodu, nie utykając w niektórych miejscach.
"Zmora. Czarna toń" to udana kontynuacja losów Kamy i Korcza. Powrót do wspomnianej dwójki bohaterów był przyjemny, delikatnie nostalgiczny, ale przede wszystkim był dobrą lekturą na jesienne wieczory, zwłaszcza że historię poznajemy z ich perspektywy. Oczywiście zachęcam do przeczytania tych, którzy "Zmory" jeszcze nie znają.
„(…) nikt nie ma wpływu na przeszłość, chociaż to przeszłość często boli najbardziej”.
Kama Kosowska powraca. I wydaje się, że młoda kobieta już poskromiła mieszkającą w jej głowie zmorę przeszłości, i dziś, z pewnością odważniejsza niż kiedyś, mimo jednak tlących się gdzieś tam leków i traum, odnalazła swoje życiowe powołanie. Dziennikarka śledcza robi teraz karierę pisarską. Pisze o tajemniczych zaginięciach, szuka prawdy, wyciąga ją na światło dzienne i jest w tym niezwykle skuteczna.
Gdy na horyzoncie pojawia się sprawa tajemniczego nie wyjaśnionego dotąd zaginięcia sprzed sześciu lat, Kama podchodzi do niej dość sceptycznie. Lecz wkrótce ciekawość bierze górę i dziennikarka coraz bardziej angażuje się wsprawę.. która nieoczekiwanie łączy się z inną sprawą, którą zajmuje się policja, a właściwie dobrze znany Kamie, nadkomisarz Lesław Korcz. Obie sprawy na tyle emocjonalnie pochłaniają bohaterów, że niekiedy trudno im nie stracić czujności, na chłodno ocenić fakty, „połatać dziury w swoich teoriach” i dojść do wartościowych wniosków.. No ale kto, jak nie oni?
„Zmora. Czarnatoń” to świetnie napisana powieść kryminalna. Autor po raz kolejny wrzuca czytelnika w świat mrocznych tajemnic, niedopowiedzeń, trudnych relacji, nieprzypadkowych zbiegów okoliczności. W świat, który nie jest wcale czarno biały. Emocje podnoszą ciśnienie, a nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że trudno rozstać się z historią nie poznając jej zakończenia.
Polecam.