
Jagoda Kwiecień, twórczyni bloga Jagoopeppermint, zaprasza do urokliwego Wrzosowa!
Róża z przejęciem wyciągnęła coś z kieszeni swetra mamy. „Miedziany kluczyk?” – zadała w duchu pytanie dziewczyna. Nie spodziewa się nawet, że w chwili, w której otworzy nim drzwiczki do zamkniętej w sekretarzyku przeszłości zmarłej matki, jej życie po raz kolejny zacznie się rozsypywać...
Co Róża zrobi z prawdą odkrytą w pachnących różami dziennikach ukochanej mamy? Jak jej kruche serce zniesie wiadomość o nowym związku Huberta? Czy odkryje w sobie siłę, by zmierzyć się z przeszłością i na nowo odnaleźć radość życia?
Poznaj Roskę i zajrzyj do jej kwiaciarni, w której pachnie nie tylko kwiatami, ale też karmelową latte i starymi powieściami Jane Austen. Rozsiądź się wygodnie, bo to dopiero początek Trylogii Różanej...
Jagoda Kwiecień – pochodzi z Luszowic, ale od lat mieszka w Krakowie ze swoim mężem Karolem i dziećmi: Matyldą i Mikołajem. Z wykształcenia finansistka, z zamiłowania od 2012 roku prowadzi blog znany w sieci pod nazwą Jagoopeppermint . Autorka książki Boski Bullet Book. Poczuj miętę do Słowa, właścicielka sklepu z produktami do Bible Journalingu. W wolnym czasie czyta przy kubku aromatycznej kawy z cynamonem, pisze piórem wiecznym lub biega po krakowskich Błoniach.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Esprit sp. z o.o., Władysława Siwka 27A, 31-588 Kraków (PL), adres e-mail: sprzedaz@esprit.com.pl
| Autor | Jagoda Kwiecień |
| Wydawnictwo | Esprit |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 496 |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68144-69-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368144697 |
| Wymiary | 145 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.10.31 |
| Data pojawienia się | 2024.10.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 62 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jagoda Kwiecień debiutuje w świecie powieści obyczajowej z wyjątkową delikatnością i wrażliwością. Jej książka „Z różą w dłoni” to pierwszy tom Trylogii Różanej i prawdziwa literacka przyjemność – ciepła, melancholijna, pachnąca różami, kawą i dawnymi sekretami.
W centrum tej historii stoi Róża – młoda kobieta, która powraca do rodzinnego Wrzosowa, urokliwego miasteczka, gdzie czas płynie nieco wolniej, a przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Gdy znajduje miedziany kluczyk ukryty w swetrze zmarłej matki, nie przeczuwa, że oto otwiera nie tylko sekretarzyk, ale i całą lawinę emocji, wspomnień i ukrytych prawd, które zmienią jej życie.
Autorka ma talent do budowania atmosfery: wszystko jest tu spowite lekką mgiełką nostalgii, ale też nadziei. Wrzosowo staje się niemal bohaterem tej opowieści – miejscem, gdzie piękno natury miesza się z melancholią, a każdy kąt pachnie wspomnieniem.
W tle nie zabraknie wątków miłosnych – pojawia się Hubert, były partner Róży, którego nowy związek dodatkowo komplikuje emocjonalny krajobraz bohaterki. Ale najważniejsza jest tu wewnętrzna podróż Róży – jej dojrzewanie do prawdy, zmierzenie się z bólem straty i szukanie nowego sensu w życiu.
To książka idealna dla tych, którzy szukają w literaturze ciszy, emocji i prawdy ukrytej w zwykłych gestach.
„Z różą w dłoni” to pięknie napisana, poruszająca opowieść o stracie, rodzinnych sekretach i sile, którą można odnaleźć nawet wtedy, gdy wszystko się rozsypuje. Jagoda Kwiecień stworzyła powieść, która koi i inspiruje – idealna na wieczór pod kocem, z filiżanką herbaty i sercem otwartym na emocje.
„Z Różą w dłoni” to otulająca serce historia, której lektura niewątpliwie zmusi czytelnika do wnikliwych refleksji. To powieść o stracie, o potrzebie bliskości, o nie idealnych relacjach rodzinnych, o poszukiwaniu sensu życia, o sile wiary i o dostrzeganiu piękna w każdym dniu. W końcu to książka, w której czytelnik odnajdzie wątki z powieści Jane Austen idealnie komponujące się z historią przepełnioną traumami i smutkiem skrytym głęboko na dnie duszy.
Choroba mamy i brak satysfakcji z pracy zawodowej sprawiają, że Róża podejmuje decyzję o powrocie w rodzinne strony. Do pięknej, malowniczej miejscowości nad Zatoką Wrzosowską, gdzie jej rodzice od lat zajmują się florystyką i, gdzie wspomnienia mimo upływu lat nadal sprawiają ból.
Śmierć mamy i znaleziony w kieszeni jej swetra mały kluczyk stają się początkiem zmian w życiu Róży. Odnalezione listy w sekretarzyku mamy zmuszają ją do konfrontacji z przeszłością, są odpowiedzią na mnożące się pytania i w końcu stanowią siłę do wkroczenia w przyszłość.
Jagoda Kwiecień utkała powieść w której nie zabrakło emocji i zwrotów akcji. Taką, która podkreśla istotne wartości, która otula serce i daje nadzieję.
„Z Różą w dłoni” to decydowanie historia, która rezonuje w czytelniku jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę i daje podwaliny do snucia przemyśleń zarówno na temat istoty wiary w naszym życiu jak i wpływu na nasze życie bliskich nam osób. To książka przekazem, uświadamiająca, że los potrafi nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. A wszystko na podwalinach wiary w Świętą Ritę – patronkę spraw niezwykle trudnych.
Jako, że to dopiero początek Trylogii Różanej z niecierpliwością wypatruję kolejnych tomów tej serii.
Czy pisałyście kiedyś pamiętnik? A może do dziś jeszcze przelewacie swoje odczucia na papier? Ja w latach szkolnych prowadziłam sobie zeszyt, w którym mnóstwo było cytatów, ulubionych wierszy, a i osobiste przemyślenia też się w nim znalazły. Niestety, podczas przeprowadzek zagubił mi się...
Poznajcie historię Róży. Zmęczenie i wypalenie zawodowe w korporacji, oraz wiadomość o ciężkiej chorobie mamy, przyczyniły się do jej powrotu w rodzinne strony, do Wrzosowa. Pięknej miejscowości położonej nad zatoką. To tam prowadzili od lat kwiaciarnie jej rodzice. Po śmierci swojej mamy Roska postanawia pomóc ojcu w prowadzeniu biznesu.
Powieść zaczyna prolog, w którym poznajemy mlodziutką bohaterkę na życiowym i bolesnym zakręcie, w momencie zakończenia jej związku. Tamto zdarzenie przyczyniło się do tego, że dziewczyna na dalsze lata zwyczajnie się pogubiła. Nie potrafiła o tym zapomnieć i odbudować swojego życia na nowo, otworzyć się na nowe relacje także w sferze uczuciowej.
W tej urokliwej miejscowości życie bohaterów toczy się dalej, mimo bólu i cierpienia,jaką jest przecież śmierć matki, żony, córki...
Ale Roska tak do końca nie poradziła sobie z tą stratą. Rana, choć już nie świeża, nie zabliźnia się. Młoda kobieta żyje jakby w zawieszeniu. Mimo to, chce się przełamać.
Pewnego dnia postanowiła w końcu przekroczyć próg maminego pokoju. Tam natrafia na pamiętniki mamy, które zmieniają jej dotychczasowe życie...
Każdy, kto doświadcza utraty bliskiej osoby, czy to spowodowanej śmiercią, czy rozstaniem, nie jest na to przygotowany. Jest to swoisty element żałoby, żałoby, która naznacza go na całe życie. Każdy inaczej reaguje i zachowuje się czasem niezrozumiale do otoczenia. Znajduje się na rozdrożu, ma kryzys wiary w Boga i w ludzi. Poczucie pustki jest tak silne, że nie potrafi odnaleźć radości w swoim życiu. Zastanawia się, dlaczego los rozdaje mu takie, a nie inne karty. Dlaczego Bóg składa na jego barki ciężar i ból nie do udźwigniecia. Szuka odpowiedzi, przechodzi różne stany, doświadcza wielu emocji i uczuć.
Zastanawiam się teraz, czym ta książka mnie ujęła i dochodzę do stwierdzenia, że oprócz nieprzewidywalnej fabuły, najbardziej podobała mi się postać głównej bohaterki, z którą momentami się nawet utożsamiałam.
"Z różą w dłoni" to powieść wzruszająca i niosąca nadzieję. Autorka pięknie pokazuje w niej różne oblicza miłości. Tej małżeńskiej, macierzyńskiej, przyjacielskiej, ale też duchowej-do Boga oraz do Cudownej Patronki, jaką jest Św. Rita.
Uwielbiam takie powieści, w których jest dużo emocji, które nie tylko potrafią zaskoczyć, ale też otulić jak ciepły koc rzucony na ramiona. W których nie brakuje wiary i czystej miłości. Lubię także poznawać różne zakątki Polski, a z tą książką mogłam się udać nad zatokę wrzosowską.
Innymi walorami tej książki są umiejętnie w nią wplecione cytaty z literatury lub Biblii. To pozwoliło uczynić ją ciekawą i piękną oraz niezwykle ją ubogacając.
Autorka proponuje spojrzenie z perspektywy osoby wierzącej. Pokazuje, że na każde spotykające nas wydarzenie, można spojrzeć oczami wiary lub nie, ale życie z Bogiem wydaje się być pełniejsze i piękniejsze.
Lektura tej powieści, zapewniam Was, nie będzie czasem straconym. Poza zajmująca fabułą zyskacie materiał do poważnych przemyśleń. A być może nawet... do rachunku sumienia?
Szczerze polecam. Czytajcie