
Anioły są bliżej, niż myślisz
Jesienne mgły i zimowe wieczory przypominają, że każdy koniec może być początkiem czegoś nowego.
Aniela postanawia odmienić swoje życie. Sprzedaje dom, w którym spędziła wiele lat i przyjeżdża do Warszawy, gdzie czeka na nią najlepsza przyjaciółka – ekscentryczna Lola. W jej kawiarni „Strony Strun” spotyka Jagodę i jej synka Stasia. Chłopiec co wieczór prosi Świętego Mikołaja o jedno – bezpieczny dom dla siebie i mamy. Na szczęście zbliżają się święta – czas spełniających się życzeń…
Tego samego dnia do stolicy wraca Martyna. Jej świat runął, kiedy narzeczony porzucił ją w dniu ślubu. Ścieżki Anieli i Martyny niespodziewanie skrzyżują się w wyjątkowym miejscu. Na każdą z nich czekać będzie osobisty anioł stróż.
Wzgórze Aniołów Magdaleny Kordel to wzruszająca opowieść o tym, że w każdym z nas są drzwi, które mogą otworzyć się na szczęście i miłość – trzeba tylko znaleźć ten właściwy klucz.
Magdalena Kordel – pisarka, której powieści są jak ciepły, otulający koc w grudniowy wieczór. Autorka bestsellerowych serii, takich jak Malownicze czy Tajemnice. Miłośniczka książek, podróży i górskich wędrówek. Wierzy, że dobre słowa mają moc zmieniania świata.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Magdalena Kordel |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 400 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8367-254-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383672540 |
| Data premiery | 2025.11.09 |
| Data pojawienia się | 2025.10.15 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 654 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 134 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.12 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Są takie książki, które otwierają się jak drzwi do świata, w którym od razu czuję się u siebie. Wzgórze Aniołów Magdaleny Kordel to właśnie taka opowieść, ciepła i poruszająca, pełna ludzkich emocji, nadziei i drugich szans. Od pierwszych stron otuliła mnie spokojem, choć pod powierzchnią kryje się ból, tęsknota i pragnienie odnalezienia własnego miejsca w świecie. To historia, która przypomina, że nawet z najtrudniejszych doświadczeń może wyrosnąć coś dobrego, jeśli tylko pozwolimy sobie uwierzyć w ludzi i w dobro, które w nich mieszka. Opowieść Magdaleny Kordel emanuje ciepłem i emocjami, które poruszają najczulsze struny serca. Pokazuje, że każdy koniec otwiera drzwi do czegoś nowego i wartościowego, trzeba tylko odważyć się zrobić pierwszy krok. Czytałam ją z prawdziwą radością, a ciekawość sprawiała, że z każdą stroną coraz bardziej chciałam poznać zakończenie tej historii.
Wzgórze Aniołów to nie jest opowieść o wielkich cudach, lecz o małych gestach, które odmieniają codzienność. Magdalena Kordel przypomina, że prawdziwe anioły istnieją, to ludzie, czasem obcy, którzy wyciągają rękę, ofiarując pomoc, dobre słowo i nadzieję. Ta książka opowiada o miłości, przyjaźni i odwadze, które dodają siły w trudnych chwilach. Autorka subtelnie pokazuje, że więzi między kobietami mają ogromną moc, a zwykłe słowo, drobny gest czy obecność mogą zmienić bieg wydarzeń. Ten motyw kobiecej solidarności zrobił na mnie ogromne wrażenie. Takich historii nam potrzeba. To nic, że Wigilia już dawno za nami, cuda mogą dziać się cały rok. Cudem jest człowiek, miłość i troska o innych. Magię świąt można zatrzymać w codzienności, w prostych gestach, wspólnym gotowaniu, przytuleniu i byciu dla siebie.
Aniela dochodzi do wniosku, że pora zmienić coś w swoim życiu. Pierwszym krokiem jest decyzja o sprzedaży domu i wyprowadzce do Warszawy. Mieszka tam jej serdeczna przyjaciółka. Czy to będzie dobra decyzja? Czy kobieta będzie szczęśliwa w stolicy? Kogo tam pozna?
Jagoda wraz z synkiem żyją w ciągłym strachu. Mieszkają z człowiekiem, który zamiast ich chronić, jest oprawcą. Chłopieć pragnie tylko jednego – bezpiecznego domu dla siebie i mamy. Inne dzieci proszą Mikołaja o zabawki, a on każdego wieczoru prosi o właśnie takie miejsce. Czy jego marzenie zostanie spełnione?
Miało być wesele i wspólna przyszłość, zamiast tego jest ból i rozczarowanie. Martyna została porzucona przed ołtarzem, a jej świat runął. Czy uda jej się pozbierać po tym, co przeszła? Czy odnajdzie spokój i szczęście?
Jak potoczą się losy wszystkich bohaterów? Co ich łączy? Co ma z tym wszystkim wspólnego pewna klubo-kawiarnia?
W książce znajdziemy historię wielu bohaterów, a autorka doskonale poradziła sobie z połączeniem ich w jedną całość. Nie mamy problemu, ze zrozumieniem o kim właśnie czytamy, nie gubimy się w historiach, wszystko jest bardzo płynne.
Mnie wszystkie historie się podobały i to bardzo. Książka wciągnęła mnie na tyle, że ciężko było się od niej oderwać. Całą przeczytałam w jeden wieczór, doskonale bawiąc się podczas czytania. To opowieść o magii świąt, przyjaźni, nowym początku, a jednocześnie poruszająca wiele trudnych tematów (jakich musicie już odkryć sami).
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.
Jak już wspomniałam w książce mamy wielu bohaterów, a to sprawia, że nie mogę Wam opowiedzieć o każdym (zdradziłabym wtedy zbyt wiele z fabuły). Powiem tylko, że każdy był inny, każdy na swój sposób ciekawy, warty poznania.
„Wzgórze Aniołów” to ciekawa, niebanalna, wywołująca wiele emocji książka. Z wielką przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Jesienne mgły i zimowe wieczory przypominają, że każdy koniec może być początkiem czegoś nowego… A właśnie teraz, 12 listopada, miała miejsce premiera najnowszej powieści Magdaleny Kordel!
O CZYM JEST TA KSIĄŻKA?
To opowieść o kilku osobach, których ścieżki niespodziewanie się krzyżują.
Aniela postanawia odmienić swoje życie, sprzedaje dom i przeprowadza się do Warszawy.
Martyna w dniu swojego ślubu zostaje porzucona przez narzeczonego. Jej świat w jednej chwili runął. Mały Staś każdego wieczora prosi Świętego Mikołaja o tylko jedno – bezpieczny dom dla siebie i swojej mamy, Jagody.
Miejscem, które połąży ich wszystkich, jest ekscentryczna kawiarnia przyjaciółki Anieli – „Strony Strun”
Czy w magicznym, świątecznym czasie ich życzenia mają szansę się spełnić?
"Wzgórze Aniołów" to ciepła i wzruszająca opowieść, która udowadnia, że anioły są bliżej, niż myślimy – często ukrywają się pod ludzką postacią i wyciągają do nas pomocną dłoń. Piękna historia o życzliwości, nadziei i otwieraniu się na nowe możliwości, nawet po najcięższych doświadczeniach. To opowieść o tym, że "w każdym z nas są drzwi, które mogą otworzyć się na szczęście i miłość – trzeba tylko znaleźć ten właściwy klucz"
Idealna propozycja na długie, jesienne wieczory lub świąteczny czas. W sam raz, by zaszyć się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i oddać lekturze.
DLA KOGO JEST TA KSIĄŻKA?
Dla każdego,kto kocha ciepłe, obyczajowe historie z nutą świątecznej magii, szuka opowieści, która rozweseli i wzruszy, potrzebuje literackiego przytulasa i wiary w to, że nawet po burzy zawsze wychodzi słońce.
To urocza, optymistyczna lektura, która rozgrzeje serce!
Moja ocena: 10/10
Gorąco polecam, zwłaszcza teraz, w tym jesienno-zimowym okresie.
BRUNETTE BOOKS
Kocham książki świąteczne, gdyż dają ludziom nadzieję na to, że każde marzenie może się spełnić. A jeśli człowiek wierzy, to wiadomo, że magia zadziała i nic jej nie zatrzyma:-)
Autorka zaserwowała nam tutaj nie tylko same miłe sceny, które ociekają lukrem. Tutaj właśnie pokazała nam domy, gdzie była przemoc. Gdzie mama pokazywała tajemniczy koc, który odgradzał chłopca od wszelkich złych wydarzeń, jakie miewały miejsce w momencie, kiedy ON wracał. To było magiczne schronienie, które zawsze się sprawdzało. Raz jednak chłopiec nie posłuchał i cały czar nie zadziałał. Wybiegł czym prędzej do mamy, a później pamiętał tylko jak kucał przy niej na posadzce. To wtedy poprosił każde magiczne stworzenie o coś, co przebiło wszystkie dotychczasowe prośby. Życzył sobie ze wszystkich sił domu dla siebie i mamy. Tych opowieści jest znacznie więcej. Niektórzy tutaj tęsknią za tymi, których już z nimi nie ma. Pozostałym miejscom chcą zapewnić dawną świetność osadzając w domach z własną legendą nowych starannie dobranych mieszkańców. Ludzi z pasją i miłością, a nie wypchanym portfelem i wysokim wzrokiem. U każdego z tych opowieści pojawia się pewien mankament, pewna trauma, czy też przykre wspomnienia, które chcieliby zamienić na spokój. W niektórych przestrzeniach czuć zapach pierniczków i przygotowania do czasu przed nimi. Nowy rozdział, to nowy miesiąc i kolejne postacie oczekujące na spełnienie swoich marzeń. Każdy z nich jest inny i miłe było to, że nie zostali podzieleni na pozytywnych i negatywnych, tylko na takich, którzy nawet nie oczekują pomocy, a jedynie wierzą, że każda sprawa zostanie pomyślnie rozwiązana. Nie ważne czy to Anioł ma zadanie do wykonania, czy może sam Święty Mikołaj. Nawet wróżki zostały zaangażowane, gdyż każda postać z odpowiednią wiarą i ilością cudów była tutaj ważna. Bo w momencie, kiedy dzwony kościelne wybijały swoisty rytm, to prośba tych ludzi rozchodziła się po wszechświecie. Niosła pieśń po wzgórzach i drzewach lecąc prosto w bielutkie chmury. Ten urok przechodzi również na czytelnika, dlatego tak ciężko jest się od niej oderwać. Okładka idealnie oddaje to, co zostało tutaj ukazane. Ze szczerego serca polecam każdemu, kto wierzy. A w co, to niech sam sobie dokończy:-)