
Zbliża się koniec czternastego stulecia. Wbrew apokaliptycznym przepowiedniom Kraków ma ważne powody do świętowania. Oto królowa Jadwiga wreszcie spodziewa się potomka.
Niestety, radość poddanych po kilku miesiącach zmienia się w wielki smutek i żal. Nad królestwem powoli zaczynają się zbierać ciemne chmury. Bezlitosny żywioł zmiecie wszystko, co napotka na drodze.
Na szczęście nic nie jest w stanie zagrozić przyjaźni Amalii i Mildy. Czas płynie szybko, ich dzieci wchodzą już w dorosłość. Chociaż Małgorzata i Tomko różnią się od siebie jak ogień i woda, to wybory i życiowe ścieżki obojga okazują się bardzo podobne.
Nadchodzi rok 1410 i pod Grunwaldem rozstrzygają się losy Królestwa Polskiego.
Także dla Mildy coś się kończy i coś zaczyna.
Lecz pewne tajemnice muszą nimi pozostać na zawsze…
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowej sagi „Kobiety z ulicy Grodzkiej”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Lucyna Olejniczak |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Seria wydawnicza | Wilczyce |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 656 |
| Format | 12.5 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-215-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383522159 |
| Data premiery | 2024.03.28 |
| Data pojawienia się | 2024.01.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 59 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
" [...] Niestety, jedynie co mój mąż teraz potrafi, to unosić się fałszywym honorem, a jak robi się ciężko, ostateczne decyzje zostawia mnie. [...]"
Spotkanie z twórczością Lucyny Olejniczak było dla mnie bardzo emocjonujące. Po pierwsze było to ostatnie spotkanie z bohaterkami Sagi Średniowiecznej. Po drugie tutaj się tyle dzieje, że łzy płynęły mi ciurkiem. Brawo dla autorki, że doprowadziła mnie do takiego stanu. Szkoda, że to była już ostatnia część. Polubiłam ją całym sercem.
Jeżeli znacie poprzednie części, to wiecie, że możecie się wszystkiego tutaj spodziewać. Poznacie bardzo dobre wieści, jak i tragiczne sytuacje. Książka "Lilie królowej. Wilczyce" moim zdaniem jest najsmutniejszym tomem. Tutaj co chwile stawało mi serce i nie dowierzałam, w to co czytam. Moja radość mieszała się ze smutkiem. Podobało mi się to, że na moich oczach trzy główne bohaterki dojrzewały, dorastały, a później stawały się żonami i matkami. Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w życiu ich dzieci. Powiem wam, że mam swoją ulubienicę wśród nowej młodzieży. Jest nią stawiająca zawsze na swoim Małgorzata. Ta dziewczyna ma wielki potencjał. Koniecznie musicie ją poznać.
Czy mimo upływu lat przyjaźń Amalii i Mildy nadal kwitnie? A co się dzieje u królowej Jadwigi? Czy wreszcie doczeka się upragnionego potomka? Byłam bardzo ciekawa, co słychać u Varnasa. Autorka stworzyła dla niego ciekawą i przynoszącą dreszcze historię. Warto ją poznać.
Historycznie powieść "Lilie królowej. Wilczyce" osadzona jest u schyłku czternastego i na początku piętnastego stulecia.
Czy jesteście ciekawi, jak autorka przedstawiła bitwę pod Grunwaldem? Z całego serca odsyłam was do tej powieści.
Ponad 600 stron bardzo dobrze napisanej powieści. Z przyjemnością całą sagę obejrzałabym na dużym ekranie.
"Lilie królowej. Wilczyce" to idealna lektura dla wszystkich miłośników obyczajówek i powieści historycznych.
Lucyna Olejniczak stworzyła niezapomnianą sagę, która na długo pozostanie w pamięci.
Kto wie, może autorka za jakiś czas powróci do nas z historią Małgorzaty. A może stworzy zupełnie inną powieść.
Warto czytać powieści Lucyny Olejniczak.
Jeżeli jeszcze nie czytaliście tej sagi, to zacznijcie swoją przygodę od "Lilie królowej. Siostry", "Lilie królowej. Wiedźmy", "Lilie królowej. Matki" i "Lilie królowej. Wilczyce".
Życzę wam udanej lektury, a ja już wypatruję kolejnej ciekawej powieści tej autorki.
Zapomniałabym wspomnieć. Warto zwrócić uwagę na cudowną okładkę. Jest bardzo tajemnicza, mroczna, smutna i ma to coś w sobie, co przyciąga wzrok.
Ostatni tom sagi „Lilie Królowej” to kolejna wspaniała powieść Lucyny Olejniczak. Tak samo jak poprzednie tomy, ten również mnie zachwycił i pochłonął bez końca.
Amalia i Milda są coraz starsze, ich dzieci powoli dorastają, a życie toczy się dalej. Czy to oznacza, że wreszcie zaznają spokoju? Absolutnie! Średniowieczny Kraków dostarcza im coraz to nowych przygód, ale też zmartwień. Amalia wraz z mężem otwierają szkołę dla najmłodszych dzieci, gdzie uczą ich podstawowych, w tamtych czasach nauk. Natomiast Milda z Mikołajem zajmują się prowadzeniem sklepu, który Mikołaj odziedziczył po ojcu. Okazuje się, że stary Bartłomiej narobił sobie wielu wrogów, stąd prowadzenie sklepu stawało się coraz trudniejsze. Poza Krakowem, w miejscowości Turzyce, gdzie mieszkał Varnas wydarzyła się tragedia. Jego mała córeczka, Klara, została porwana. Tak więc Varnas wyruszył na poszukiwanie córki. Czy uda mu się ją odnaleźć?
Autorka napisała całą tę sagę w bardzo pięknym i niepowtarzalnym stylu, z jednej strony jest łatwy w odbiorze, z drugiej strony nie umniejsza całości, pozwala zatopić się w lekturze i dać się jej ponieść.
Pięknie również rozwinęła znane nam już postacie, jednocześnie nie zatracając ich charakteru, znanego z wcześniejszych tomów, z drugiej strony dotkniętych przemijającym czasem. Szczególnie podobała mi się postać Małgorzaty, córki Amalii i jej pierwszego męża z Rożnowa. Od początku miała trudny charakter, jednak autorka pięknie pokazała, że nawet taki charakter może być dobrze wykorzystany.
Nie chcę już więcej Wam zdradzać, natomiast bardzo gorąco zachęcam do lektury całej sagi!
Zakochałam się w tej historii, w tym stylu pisania. Towarzyszyły mi najróżniejsze emocje, od tych pięknych, po te trudne. Jest mi niezmiernie przykro, że to koniec i nie poznam dalszych losów bohaterów. Ta saga ma szczególne miejsce w moim sercu.
XIV wiek chyli się ku końcowi… Wbrew apokaliptycznym przepowiedniom koniec świata nie następuje. Za to mieszkańcy Krakowa mają powód do świętowania, bo ich ukochana królowa spodziewa się potomka. Niestety wkrótce radość zmienia się rozpacz. Nad królestwem zaczynają zbierać się ciemne chmury. W tym trudnym czasie Amalia i Milda wiedzą, że mogą liczyć na siebie. A czas mija. Ich dzieci zaczynają powoli wchodzić w dorosłość i podejmować czasami trudne dla swoich matek decyzje.
Trudno jest się rozstać z bohaterami, z którymi przeżyło się wiele przygód. Bohaterami, którzy dorastali na naszych oczach. Takimi, którzy żyli w innych czasach, ale mieli podobne marzenia i troski. Każde z nich miało swoje wzloty i upadki. Każde z nich uczestniczyło w wydarzeniach małych i wielkich, które przeszły do historii. Wśród nich można wymienić śmierć Jadwigi Andegaweńskiej i bitwę pod Grunwaldem. O tych wydarzeniach słyszał zapewne każdy, ale dzięki Wilczycom można było poczuć klimat tamtych odległych dni. Dzięki autorce można odnieść wrażenie, że tamte ważne dni widzimy na własne oczy… Możemy czuć emocje żyjących w tamtych czasach ludzi… Spacerować krakowskimi uliczkami… Wilczyce to dopracowania w najmniejszych szczegółach historia, w której bez najmniejszego problemu można poczuć ducha średniowiecznego. To wspaniała podróż, dzięki, której możemy poznać jasne i mroczne strony życia na przełomie XIV i XV wieku i zobaczyć codzienność mieszkańców ziem polskich. To piękna i pełna emocji epicka historia, która na długo zapadnie w pamięci.
„Lilie królowej. Wilczyce” to już 4 tom wspaniałej sagi średniowiecznej pani Lucyny Olejniczak. Jak każda poprzednia część tak i ta porwała mnie od pierwszej strony. Przeczytałam ją bardzo szybko pomimo, że nie należy ona do cienkich. A wszystko to dzięki lekkiemu piórze autorki i ciekawie opowiedzianej historii o Jadwidze i jej dwórkach.
W tej części królowa Polski w końcu spodziewa się dziecka. Szczęście jej nie trwa zbyt długo. Nadchodzi rok 1410 i bitwa pod Grunwaldem. Autorka przenosi nas na miejsce bitwy. Czytając czułam jakbym fizycznie przeniosła się w czasie i była obserwatorem tych wydarzeń. I chociaż na lekcji historii w ogóle takie opisy mnie nie interesowały, to tutaj jestem nimi zachwycona.
Oprócz bitwy Pani Lucyna nie zapomniała o pięknej przyjaźni, która łączy Amelię i Mildy.
Jak zawsze autorka świetnie oddała klimat średniowiecznego Krakowa. Społeczeństwo, realia, zasady wtedy panujące. I to najbardziej lubię w powieściach pani Lucyny. W pełni oddany klimat dawnych czasów, napisany prostym językiem.
„Lilie królowej. Wiedźmy” to już ostatni tom tej sagi. Trochę szkoda rozstawać się z bohaterami, z którymi zżyłam się. Saga średniowieczna jest na pewno obowiązkową lektura dla każdego kto lubi historię. Polecam!
„Wilczyce” to już czwarta i niestety ostatnia część wyjątkowego cyklu „SAGA ŚREDNIOWIECZNA”. Lucyna Olejniczak ponownie serwuje nam książkę, która w pełni oddaje istotę średniowiecznego ducha. Miłośnicy powieści historycznych znajdą w niej to wszystko, co składa się na wyjątkową lekturę. Jestem przekonany, że każdy, kto pozna tę historię, tak samo, jak Czyt-NIK, będzie zadowolony z decyzji o przeczytaniu tej książki.
Jeśli przeczytaliście wcześniejsze części tej serii („Siostry”, „Wiedźmy”, „Matki”), to możecie być przekonani, że Wilczyce spełnią Wasze czytelnicze oczekiwania, nie zawiodą Was. Co więcej, sprawią, że z utęsknieniem będziecie wyczekiwać kolejnych książek Lucyny Olejniczak. Przyznam szczerze, że w tych powieściach odnalazłem nie tylko wyjątkową historię jej bohaterów, lecz co najważniejsze, mogłem przeżywać emocje, które towarzyszyły im w trudnych sytuacjach. „SAGA ŚREDNIOWIECZNA” to wyjątkowa podróż do średniowiecza. To wycieczka, której pozazdrościć mogłyby najlepsze biura podróży. Zatem zasiądźcie wygodnie w fotelach i dajcie porwać się historii zapisanej na kartach najnowszej powieści Lucyny Olejniczak.
„Wilczyce” to powieść, w której doskonale czuć ducha średniowiecznego Krakowa. Sugestywny język pisarski sprawił, że czytając tę historię oczami wyobraźni wraz z bohaterami tej powieści, przechadzałem się ścieżkami, brałem udział w walkach, czułem ich rozterki, dylematy. Dzięki temu mogłem w pełni chłonąć ich emocje, co sprawiało, że moje czytelnicze serce nieraz zadrgało w przypływie wrażeń, które odczuwałem, zagłębiając się w poznawaniu tej historii.
Pragnę dodać, że po zakończeniu lektury tej książki poczułem smutek. Lecz nie wynikał on z zawodu wobec twórczości Pani Lucyny, lecz z tęsknoty za bohaterami tej serii. „Wilczyce” to pożegnanie, które choć bolesne, daje radość z faktu, że miałem wyjątkową przyjemność ich poznania. Dlatego też cykl ten zapisuje na listę „do ponownego przeczytania”, gdyż takich powieści się nie zapomina. Należy im się miejsce szczególne na naszej liście, a już na pewno na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Dlatego też Czyt-NIK umieścił tę książkę (ba, całą serię) na tej zaszczytnej półce. Teraz Wasza kolei!
Książka „Wilczyce” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka
Lubicie sagi historyczne, piękne sagi przenoszące w przeszłość? Bo ja bardzo.
A ta Saga średniowieczna Lilie królowej, to niezwykle obrazowa i emocjonująca historia, której trudno się oprzeć. "Wilczyce" to jej czwarty i niestety ostatni tom. I to całkiem grubiutki...ma prawie 650 stron, ale podczas czytania zupełnie tego nie czuć. Wydaje się, że dopiero co wzięliśmy ją do ręki a tu już koniec....żal, naprawdę żal rozstawać się z bohaterami, a raczej bohaterkami, bo wiele razem przeszłyśmy.
Ileż się tu dzieje, ile emocji znalazłam tu pomiędzy stronami. I tych dobrych...radość, szczęście, miłość, troska....ale i zawiść, zazdrość i nienawiść kotłują się wśród stron sprawiając, że historia żyje, wibruje emocjami, wciąga nas w swój wir.
Przyznam, że Jagiellonowie to moja ulubiona dynastia i czytanie o nich sprawia mi zawsze wielką przyjemność. Choć nie były to czasy sielskie, mlekiem i miodem płynące, ale pomimo to, lubię wracać do tamtych lat.
Znane nam już z poprzednich części Amalia i Milda, zmagają się z przeciwnościami losu, zawistnymi ludźmi oraz problemami. Dużo się u nich dzieje, ale niezmienna pozostaje ich przyjaźń. Czasem trudno byłoby bez niej znieść kolejne dni.
Autorka niczym nadworny bajarz snuje tę opowieść, wplatając w prawdziwe historyczne wydarzenia, fikcję literacką, emocje i robi to tak umiejętnie, że nie sposób się jej oprzeć.
To saga, która zapada w serce, bo nie da się nie lubić głównych bohaterek. I mimo upływu lat okazuje się, że i wtedy i dziś, przyjaźń to wielki skarb.
Zapraszam Was do lektury.