
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Black Rose Jacek Litkowiec, ul. Kamienna 8/15, 22-400 Zamość (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwoblackrose.pl
| Autor | Kinga Litkowiec |
| Wydawnictwo | Black Rose |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.3 x 20.3 cm |
| Numer ISBN | 978-83-965810-4-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788396581044 |
| Waga | 318 g |
| Wymiary | 133 x 203 x 22 mm |
| Data premiery | 2023.02.07 |
| Data pojawienia się | 2023.02.07 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 28 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Ich związek skazany był na porażkę, ale miłość bywa kluczem do wszystkich problemów”.
Vincent Blakemore to mężczyzna bez skrupułów, ma jeden cel, czyli przejęcie władzy od ojca. Ma inne priorytety niż reszta rodzeństwa dla niego to marnowanie czasu. Każdy z nas ma jednak słaby punkt on także…
Maddy Cloud kobieta, która przed laty zauroczyła Vincenta, to właśnie ona jest jego słabym punktem, właśnie teraz, kiedy spotyka ją ponownie, jego życie wywraca się do góry nogami. Mężczyzna ma jednak jeden mały problem… Narzeczoną, która jest gwarancją interesów rodziny.
Kiedy ojciec odkrywa, iż jego syn zmienił priorytety, nie jest zadowolony, gdyż objęcie przez niego władzy nie jest już na pierwszym miejscu. Mężczyzna gotowy jest posunąć się do wszystkiego, by dopiąć swego, nie wie jednak, że jego syn jest zdolny do tego samego.
Czy zakazana miłość ma szansę na szczęśliwe zakończenie? Co zrobi ojciec, kiedy dowie się, że syn zaprzestał starać się o objęcie władzy po nim? Przeczytajcie sami.
Blakemore famili to druga część świetnej serii pani Kingi Litkowiec.
Każdy z nas ma swojej priorytety, które za wszelką cenę chciałby zrealizować, nasz bohater Vincent także takie ma, pragnie obciąć po ojcu władze, nawet postanawia ożenić się z dziewczyną, którą on sam mu wybrał. Zawsze jest tak, iż jedno z rodzeństwa oddała się od pozostałych, nie chce utrzymywać kontaktu zresztą, chęć zyskania więcej posiadania czegoś, czego inni nie mogą mieć, zakrywa takiej osobie oczy, niektórzy w końcu dochodzą do tego, że ważniejsza jest więź rodzinna, ale są także tacy, którzy wolą zostać całkiem sami, byleby osiągnąć to, czego chcą. Jest to smutne, ale cóż, życie jednak jest różne i nasze wybory ciągną się za nami do końca życia.
Miłość to uczucie, które pochłania nas do reszty, mając możliwość kochać kogoś to najpiękniejsza rzecz, jaka może nas spotkać.
Ale czy każdy z nas potrafi dla miłości zrezygnować ze swoich celów? Hmm… trudno powiedzieć, różne są sytuacje, a w tej, której znalazł się nasz bohater, nikt nie chciałby się znaleźć. Tym bardziej że kiedy wybiera się miłość nad sprawy rodzinne takie, które w każdym stopniu są niebezpieczne. Mafijne porachunki, skrywane sekrety i coś, co uwielbiamy najbardziej miłość, która okazuje się być ważniejsza od priorytetów. Pani Kinga po raz kolejny daje nam dużą dawkę emocjonalnego rollercoastera, trzymając nas do samego końca w niepewności i strachu o naszych bohaterów. Więc polecam każdemu z was, by choć na chwilę zatracić się w świat rodziny Blakemore.
Vincent jest jedynym synem, który zawsze stosował się do poleceń ojca. Grzecznie wykonywał jego polecenia, ponieważ miał przejąć jego stanowisko. Nie odezwał się nawet słowem, kiedy okazało się, że ma się ożenić.
Nikt nie sądził, że ponowne spotkanie Maddy może tak wiele zmienić.
Choć napięcie między tą dwójką niebezpiecznie wzrasta, to ich ewentualny związek mógłby zburzyć ułożony plan ojca Vincenta.
Do czego jest zdolny mężczyzna?
Czy pogodzi się z faktem, że dla jego syna jest coś ważniejszego niż mafia?
Ostatnim razem mogliśmy poznać Jacoba i jego służącą. Tym razem autorka przedstawia nam następcę mafijnego tronu i organizatorkę niewielkich imprez.
Dwa światy.
Dwa przeciwieństwa.
Jeden los.
Mafijne klimaty idealnie pasują do autorki, co z łatwością można odczuć w powieści.
Mamy tu do czynienia z motywem zakazanej miłości, która nigdy jie powinna zrodzić się pomiędzy tą dwójką bohaterów.
Pietrzące się problemy sprawiają, że czytelnik jak najszybciej chce poznać rozwiązanie, z którego skorzysta nasza para.
Niestety, mafijny świat rządzi się własnymi prawami, i nie zawsze możemy mieć happy end. Niektóre rzeczy muszą pozostać niezmienne.
Jeśli naruszy się tę zależność, skutki mogą okazać się tragiczne.
Muszę przyznać, że bardzo zaintrygowała mnie postać ojca Vincenta. Uwielbiam czarne charaktery, a ten zdecydowanie do nich należy.
Jednak czy na pewno jest po- prostu zly? Czy istnieje możliwość, aby przysłaniał mu wyższy cel, który nie oscyluje wyłącznie wokół mafii?
Na to pytanie będziecie musieli odpowiedzieć sobie sami, kiedy przeczytacie lekturę. Jestem bardzo ciekawa, jak wy odebraliście tę postać.
"Ten facet nie wiedział nawet, że powiedział coś śmiesznego. Przypominał trochę kogoś z innej epoki."
Vincent jest najstarszym z rodzeństwa Blakemore, następcą swojego ojca, który wręcz nienawidzi swoich krewnych. Nie chce być taki jak oni. Pragnie tylko umocnić pozycję swojej rodziny nawet kosztem ślubu z kobietą która go w żaden sposób nie interesuje. Jednak wszystko może zmienić Maddy, ktoś z przeszłości Vincenta. Piękna i zaradna, a przy tym niesamowicie inteligentna. Czy istnieje szansa na zmianę podejścia do życia tak zdeterminowanego mężczyzny?
Hm... od czego tu zacząć... na początku może nietypowo. Nie polubiłam Vincenta. Po tym co otrzymałam w pierwszym tomie i całej historii Jacoba, uważam że postać Vincenta była mdła. Podporządkowany starszy syn, który akceptuje wszystko co powie ojciec. Pełna kontrola rodzicielska. Aż ciężko było mi to zrozumieć. Za to Maddy, urzekła mnie od samego początku. Przede wszystkim była to chyba najlepsza postać w książce. Jej ciepło, chęć samodzielnego życia i pracowanie na swój rachunek. To taka kompletna postać, która pokochała nieodpowiednią osobę.
Fabuła była w porządku, chociaż według mnie wszystko działo się bardzo szybko. Przemiana Vina, wybaczenie ze strony rodzeństwa. Jednak potem więcej życia mafijnego i to jak rozpracowywane są niektóre wątki, a także że w tle obok romansów rozgrywa się jakaś wielką intryga powoduje że chcę się dowiedzieć co dalej.
W mojej ocenie Vincent wypada gorzej od Jacoba przede wszystkim z powodu szybkiej akcji a i główny bohater dużo gorszy od brata. Podejrzewam czyje losy będą następne opisane i dlatego bardzo chce się dowiedzieć czy w końcu tej postaci uda się zaimponować rodzinie i czy temperament tej postaci zostanie ujarzmiony!
Jak dla mnie to tom drugi przebił ten pierwszy, choć miał wysoko podniesioną poprzeczkę.
Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się szata graficzna tej serii. Jest po prostu świetna, wyróżniająca się i przemyślana w każdym szczególe. Tak samo, jak fabuła Vincenta. Mamy tu do czynienia z całą rodziną Blackmore, a także wyszczególnionym wątkiem najstarszego z rodzeństwa, Vincenta. Poznajemy go, motywy nim kierujące oraz jego ukryte (bardzo głęboko) lęki oraz uprzedzenia. Naprawdę warto poznać tego faceta
Drugi tom serii to połączenie mafijnego świata pełnego intryg i układów z gierkami, które są jego nieodłączną częścią. Naszego bohatera, jak i całą rodzinę czekają wyzwania, knowania, a także pojednania. A do tego wszystkiego miłość, która staje się wyzwoleniem z okowów nakazów, zakazów i błędnego myślenia o świecie, relacjach i bycia samym sobą.
Vincent poleca się wszystkim czytelnikom mafijnych romansów, w których wygrywa miłość, a intrygi powodują podniesie ciśnienia.
"Vincent" to drugi tom rewelacyjnej serii Blakemore Family.
Poznajemy najstarszego z braci Blakemore. Vincent Blakemore wychowywany był jako następca i dążył do celu, by przejąć władzę po ojcu. Całkowicie podporządkowany swojemu ojcu, jednak gdy na jego drodze staje Maddy Cloud jego zaplanowane życie wywraca się do góry nogami. Ojciec Vincenta nie jest zachwycony i jest gotowy na wszystko, by osiągnąć swój cel.
Do czego posunie się ojciec Vincenta?
Co wybierze Vincent? Miłość czy władzę?
Czy przeciwstawi się ojcu?
Przekonajcie się sami czytając tę książkę.
Uwielbiam wszystko co wyjdzie spod pióra autorki. Tym razem też jestem zadowolona z lektury. Ciekawa i wciągająca fabuła. Świetnie wykreowani bohaterowie. Emocje, zaskakujące zwroty akcji, tajemnice, intrygi, gorące i namiętne sceny, niebezpieczeństwo, zakazane uczucie, dynamiczna akcja, mafijne porachunki, trudne relacje rodzinne. Nie będziecie nudzić się. Przeczytałam tę książkę w błyskawicznym tempie. Autorka zapewnia mnóstwo emocji oraz potrafi trzymać czytelnika w napięciu.
Koniecznie musicie poznać tę rodzinkę. Ja już poznałam Jacoba i Vincenta, a teraz z niecierpliwością będę czekała na trzeci tom. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów rodzinki Blakemore.
Ta seria skradła moje serce. Jestem zachwycona. Bawiłam się znakomicie.
Polecam gorąco!
Vincent miał zupełnie inne postrzeganie świata. Nie rozumiał, jak można tracić czas na zabawy, a kobiety zmieniać "jak rękawiczki" tak, jak jego bracia. Dla niego jedyny słuszny życiowy cel, to przejęcie władzy po ojcu i połączenie rodów, czyli aranżowany ślub. Nie ważne, że nie było miłości, ani nawet pociągu - dla dobra interesu warto się poświęcić.
Nie przewidział tylko jednego, że do jego czarno-białego świata wkradnie się dziewczyna, która zawróci mu w głowie, a cały misterny plan ulegnie zmianie. Natomiast on sam zacznie patrzeć na świat inaczej i zacznie walczyć o swoje szczęście.
Jednak nic nie będzie takie łatwe, jak mogłoby się z boku wydawać.
--------
Drugi tom braci Blakemore i tak samo wciągający jak poprzedni. Powiem szczerze, że nawet lekko się bałam przed czytaniem, że wejdziemy do snobistycznego świata poukładanego Vincenta. Jednak nic bardziej mylnego. Akcja, tak samo jak w poprzednio, daje mnóstwo emocji i niebezpieczeństw, nadal wyczujemy intrygi i niedomówienia, a bohater przechodzi niewyobrażalną przemianę myślenia i działania - przestaje być marionetką ojca. Zaczyna walczyć o siebie, o swoją miłość, a interesy spadają gdzieś na dno. Dostaliśmy również wyczuwalne zmiany stosunków między rodzeństwem oraz pełno ich "zmówień". Jestem ciekawa, jak potoczą się w kolejnej książce losy siostry Vincenta
"Vincent" jest drugim tomem serii mafijnej Blakemore Family, który ostatecznie liczył będzie osiem. Jeśli nie znacie pierwszej części, musicie nadrobić, ponieważ są ze sobą ściśle powiązane, jednakże tak bardzo różne, a przy tym tak samo angażujące.
Co byście zrobili, gdyby okazało się, że wszystko to, w co do tej pory wierzyliście, przestałoby mieć jakiekolwiek znaczenie, a Wasze dotychczasowe życie ległoby w gruzach? Tak się stało w przypadku Vincenta. Ale czy czasem nie jest to dla niego szansa na coś lepszego? Tylko czy ją wykorzysta? Będzie musiał stanąć przed trudną decyzją, wybrać władzę, a może postawić na miłość? Jednocześnie każdy jego krok będzie niósł za sobą pewne konsekwencje. Już w pierwszej części zauważyliśmy, że Vincent jako jedyny z braci żył według zasad ojca, podporządkowując się mu w pełni. Uważa że mu zazdroszczą. Czy przejrzy na oczy? Czy odważy się mu sprzeciwić i zacząć żyć po swojemu, zwłaszcza że na jego drodze pojawi się dawna miłość? Maddy nie będzie miała łatwo z tym facetem. Czy uda się jej zburzyć mur, jaki wokół siebie zbudował? I co z narzeczoną wybraną mu przez ojca?
Akcja jest dynamiczna i zawiła. Dzieje się dużo, pojawiają się nielegalne interesy, mafijne porachunki, brutalność, jest niebezpiecznie, intrygująco i zaskakująco. Smaczkiem są intrygi i rozgrywki braci... ale nic więcej nie mogę Wam tu zdradzić.
Historia rozpisana została na dwa głosy bohaterów. Dzięki temu możemy mieć lepszy wgląd w ich myśli, uczucia, a co za tym idzie, łatwiej jest nam zrozumieć ich postępowanie. Nie zabrakło również pełnych namiętności i rozpalających zmysły scen intymnych.
Kinga Litkowiec odkrywa przed nami coraz więcej na temat panujących struktur i układów rodziny Blakemore oraz bohaterów tej serii, a ja jeszcze bardziej jestem ciekawa pozostałych braci familii. To niezwykle silne i wyraziste postaci, zarówno męskie, jak i kobiece sylwetki.
Nie sposób nie zauważyć pięknej szaty graficznej książki. Wyróżniające się poszczególne rozdziały z czarną stroną podkreślają mroczny klimat książki.
"Vincent" to intrygujący, pełen emocji i dramatyzmu romans mafijny o niełatwej przeszłości, trudnych relacjach rodzinnych i jeszcze trudniejszych decyzjach. To książka o zakazanym uczuciu oraz o tym, do czego zdolny jest posunąć się człowiek, by osiągnąć to, czego pragnie. Sprawdźcie, co okaże się ważniejsze: władza czy miłość?
Tym razem poznajemy historię najstarszego z rodzeństwa Blakemorów, tego, który stał się wierną kopią ich okropnego ojca. Vincent jest tajemniczym mężczyzną, który zawsze przestrzega zasad, robi (i myśli) wszystko to, co karze mu ojczulek. Znienawidzony przez pozostałe rodzeństwo, które w przeciwieństwie do niego wszelkimi sposobami stara się ułożyć swoje życie po swojemu. To właśnie „ukochana” rodzinka, w ramach rozproszenia układu ojciec — ukochany syn, wpadają na pomysł, aby na drodze Vina postawić ponownie ją — Maddy Cloud — młodą dziewczynę, która klika lat temu, wywarła na nim wrażenie, o którym przez cały ten czas nie zapomniał. Choć ich znajomość wtedy nie doczekała się rozwinięcia, być może tym razem będzie inaczej……. Ojciec nie zdaje sobie sprawy, że przez każdą kolejną chwilę spędzoną z panną Cloud, traci władzę nad synem, ku uciesze pozostałych dzieci, ale czy rzeczywiście Vin zmieni nagle swoje priorytety? Czy Maddy wywróci jego poukładane życie do góry nogami? A może to właśnie chęć władzy wygra z zauroczeniem? Może to senior rodu przekreśli nieodwracalnie marzenia syna?
Historie spisane przez panią Kingę zdecydowanie nie należą do banalnych i trywialnych romansików. Tak samo, jak w przypadku „Jacoba” w„Vincencie” również mamy do czynienia z niełatwą relacją głównych bohaterów, ale to właśnie między innymi zjednuje rzesze zagorzałych czytelników. Po raz drugi dajemy się wciągnąć w rodzinne niesnaski jednej z najbardziej tajemniczych i niebezpiecznych familii w Stanach. Przyznaję szczerzę, że bardzo liczyłam na to, żeby Vin okazał się inny niż mężczyzna, na jakiego został wykreowany w pierwszej części serii. Ten silny, bezkompromisowy i władczy facet gdzieś po drodze pogubił się i stał się wierną kopią znienawidzonego ojca i to on ma go w przyszłości zastąpić. „Vincent” to książka, po którą bezsprzecznie warto sięgnąć. To fajna, nietuzinkowa i przede wszystkim emocjonalna opowieść o miłości (nawet w niebezpiecznym półświatku), rodzinie, lojalności, przymusie i o narzuconych obowiązkach, o znalezieniu samego siebie i o walce o własne szczęście u boku ukochanej osoby. Ja spędziłam z nią świetnie czas i szczerze mogę Wam ją polecić. A tak na marginesie jestem straaaaaasznie ciekawa, o kim z rodzinki będzie kolejna opowieść.
Vincent Blakemore ma jeden cel - przejąć władzę. Nic nie liczy się dla niego bardziej, przez co tak mocno różni się od swojego rodzeństwa. Każdy ma jednak słaby punkt. W przypadku Vincenta jest nim Maddy, kobieta która zauroczyła go przed laty. Teraz para spotyka się ponownie, a zaplanowane życie mężczyzny wywraca się do góry nogami. Pozostaje tylko jeden problem, narzeczona i ślub, który stanowi gwarancję pewnych interesów rodziny. Ojciec Vincenta nie jest zadowolony, gdy odkrywa, że jego następca nagle zmienił priorytety. Głowa rodziny Blakemore jest w stanie posunąć się do wszystkiego, by postawić na swoim. Nie wie jednak, że jego syn również.
Co wybierze Vincent, władzę czy miłość? Czy rodzina zdoła się zjednoczyć? Jak daleko posunie się stary Blakemore?
Ponownie świetnie wykreowani bohaterowie. Zarówno ci główni jak i drugoplanowi. Maddy, która zdołała zmienić "potwora". Vincent, który otworzył oczy i zdecydował się zaryzykować. No i pozostałe rodzeństwo, którego zachowanie podsyca ciekawość kolejnych historii rodziny Blakemore.
Książka trzyma w napięciu i ciekawi co wydarzy się dalej. Czyta się ją naprawdę szybko i przyjemnie, a wciągająca fabuła sprawia, że naprawdę ciężko się od niej oderwać.
Zwroty akcji, nieoczekiwane sytuacje. Intrygi, kłamstwa, mataczenia. Ataki, zamachy i groźby. Strach i obawa o najbliższych. Walka o miłość. Pożądanie, namiętności i naprawdę ognisty romans. Zakończenie, które szokuje i zaskakuje. Dzieje się tu naprawdę dużo i zdecydowanie nie sposób się nudzić.
Dodatkowo coraz więcej faktów dotyczących rodziny zaczyna wychodzić na jaw, co sprawia, że z niecierpliwością czekamy na kolejne tomy.
"Vincent" to drugi tom serii Blakemore Family. Po przeczytaniu "Jacoba", czyli pierwszej części, wyczekiwałam na tę książkę. Teraz po jej przeczytaniu już nie mogę się doczekać trzeciego tomu.
Spędziłam naprawdę miło czas z Vincentem i Maddy. Seria o rodzinie Blakemore jest chyba jedną z moich ulubionych. Wszystkim szczerze polecam po nią sięgnąć.
Niedostępny,pewny siebie i oddany wobec rządów ojca-Vincent nie budził we mnie pozytywnych odczuć.Sprawiał wrażenie osoby niedostępnej i lepszej od innych.Dopiero gdy Maddy pojawia się w jego życiu zyskał w moich oczach
Zastanawiacie się co znajdziecie w tej książce?
Otóż mocno podkreślona jest siła rodzeństwa,która potrafi połączyć siły,aby osiągnąć zamierzony cel.Bardzo,ale to bardzo mi się to podobało,ponieważ widać w ich relacji nierozerwalna więź pomiędzy nimi.Dzięki zaufaniu i pomocy ze strony rodzeństwa można przeciwstawić się wspólnemu wrogowi.W grupie siła.I w tej historii jest to udowodnione!
Postać Maddy jest wykreowana na dziewczynę,która wie,czego chce chcąc być szczęśliwą.Z pomocą przyjaciółki wszystko idzie w dobrym kierunku…Zaufanie to podstawa i o tym przekonamy się czytając książkę.Czasem trzeba zaryzykować,by znaleźć swoje miejsce i zaufać odpowiedniej osobie…
Zakończenie jest niezwykle zaskakujace!W żaden sposób nie można go przewidzić.Moje zdumienie było wielkie,aczkolwiek pozytywnie mnie zachwyciło
Czas spędzony z lektura uważam za bardzo udany.Z całego serca polecam sięgniecie po książkę.Przekonacie sie,że dopóki nie pozna się dokładnie osoby,to nie warto jej oceniać.
Świetna kontynuacja serii o rodzinie Blakemore. Czekam już na kolejną część