hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Wyszukaj „Uważaj na siebie”

Uważaj na siebie

Udostępnij
Wydawnictwo:
Rok wydania:
Liczba stron:
304
Numer ISBN:
978-83-68005-43-1
Dostępny
Dostępność37 szt.
(4 szt. w magazynie)
Dostępny
Wyślemy jeszcze dzisiaj
jeśli kupisz w ciągu 14 godz. 42 min. 48 sek.
29,19 zł
Cena okładkowa: 49,99 zł
3 osoby kupiły
Informacja

Opis od wydawcy

Dalsze losy bohaterów znanych z powieści Stanie się coś złego

Paweł wraz z partnerem przeprowadzają się spod Warszawy do swojej oazy, chaty na Podlasiu. Mają nadzieję, że tam zwolnią tempo. Paweł zrywa z piciem, a w ich domu zaczyna pojawiać się córka Sebastiana, jego partnera. Nawet mieszkańcy wsi łaskawszym wzrokiem patrzą na nowych sąsiadów.

Spokój nie jest jednak Pawłowi pisany. Mężczyzna, borykający się na co dzień z prowadzeniem sklepu spożywczego po tragicznie zmarłej pani Marysi, staje przed kolejnymi wyzwaniami. W domu, w którym mieszkała dybiąca na życie Pawła Karolina, pojawia się teraz nowa mieszkanka.

Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), numer telefonu: +48505636224, adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl

AutorJakub Bączykowski
WydawnictwoWydawnictwo Mięta
Rok wydania2024
Liczba stron304
Numer ISBN978-83-68005-43-1
Kod paskowy (EAN)9788368005431
Data premiery2024.07.26
Data pojawienia się2024.07.29
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita37 szt.
Dostępność w naszym magazynie4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj)
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)Zamów i odbierz już jutro
al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka")Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka)Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj
ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center)Zamów i odbierz już jutro
ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym)Zamów i odbierz już jutro

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej punkt, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a oraz e-mail od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu oraz kodem.
  • Pracownik punktu wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z punktu masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 5,00 zł
Średnia ocen:
4,1
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
9
Dodaj opinięDodaj opinię
Opublikowane opinie o towarze nie zostały zweryfikowane pod kątem ich dodania przez osoby, które zakupiły towar lub go używały.
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
UWAŻAJ NA SIEBIE
FioletowaRóża2025.03.13 19:44
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Na samym początku warto zaznaczyć, że „Uważaj na siebie” nie jest jednotomową, odrębną opowieścią, tylko kontynuacją historii opisanej w „Stanie się coś złego”. Cykl PODLASIE wymaga więc od nas zachowania porządku chronologicznego, a dobrze jest starannie wiedzieć, co wydarzyło się wcześniej w życiu Pawła i Sebastiana- głównych bohaterów, zakochanej w sobie pary. Przeżywają oni wzloty i upadki- cóż życie. Nikt nigdy nie powiedział, że jest ono bajką, wieczną idyllą. Co więcej, Paweł i Sebastian to ogień i woda, totalne przeciwieństwa, a jednak mogą na siebie liczyć.

Do niecodziennego kompletu należy dołączyć Zuzię- córkę Sebastiana, która mimo młodego wieku musi przeżywać doczepki wynikające z wciąż istniejącej nietolerancji wobec środowiska LGBT. Temat ten jest bardzo szeroko omawiany przez autora, wplata go w każdą napisaną przez siebie powieść. Tylko od nas, czytelników zafascynowanych słowem pisanym, zależy, czy nie zaczniemy traktować Jakuba Bączykowskiego jako pisarza, który pisze wyłącznie o parach jednopłciowych. Jeśli o mnie chodzi- podziwiam autora, gdyż pokazuje on, że dziecko wychowywane przez mężczyzn może być bardzo szczęśliwe, kochane, może liczyć na pomoc o każdej porze dnia i nocy. Ponadto, szczęcie Zuzi mówi nam, że niekiedy w tradycyjnych rodzinach nie ma tyle miłości, radości i spokoju psychicznego. Wystarczy użyć słowa konkubent, bo w Polsce nie kojarzy się dobrze… Z drugiej strony nieco martwię się o pisarza. Ma on ogromny potencjał twórczy, niech go wykorzystuje, ale w pewnej chwili może dojść do zaszufladkowania. Jakub Bączykowski stanie się kim w rodzaju piosenkarza jednego przeboju, jeśli nagminne powtórzy tematykę LGBT.

Sebastian i Paweł w drugiej części cyklu na stałe zamieszkują dom znajdujący się w przytulnej wiosce w okolicach Sokołowa Podlaskiego. Tam czas płynie wolniej, śpiew ptaków naprawdę wycisza i czuje się to nawet podczas wertowania rozdziałów. Na pewno wiejskie życie ma wiele plusów, a mieszkańcy nie słyszą hałasów, klaksonów i nie czują zapachu spalin. Miejsce nie jest przypadkowe- autor przenosi nas w rodzinne strony Sebastiana. Czy jednak okolice odnowionego domu zapewniają szczęście i komfort? Tu znowu zachęcam do zapoznania się z pierwszym tomem, a opisana w nim historia prawdę Wam powie. Oczywiście, autor umiejętnie tworzy wspomnienia i przypomina stare wątki, co jest ogromnym plusem. Nawet osoby, które czytały poprzednią część cyklu, mogły zapomnieć o niektórych faktach, prawda?

W życiu Sebastiana i Pawła dość szybko pojawia się niejaka Lucyna Modrzejewska. Powiem tylko, że jest to kobieta interesu, która zapewne wielu odbiorcom mocno podniesie ciśnienie. Cała lektura książki Jakuba Bączykowskiego nauczyła mnie jednak, by stopować emocje i oceny, radzę to też innym czytelnikom. Nie zdradzę absolutnie żadnych szczegółów, ponieważ warto samemu zapoznać się z nową opowieścią. Nie będzie to stracony czas.

Autor nie zapomniał także o matce Pawła, której zachowanie jednych bawi, a drugich wkurza. Mogę jedynie powtórzyć, że jest to niekwestionowana skarbnica wiedzy odnośnie do przesądów. Trzeba się też zastanowić, czy lepiej mieć matkę nadopiekuńczą, czy też taką, która w ogóle nie interesuje się swoim dzieckiem? Jest to temat do indywidualnych przemyśleń, powinno się je poczynić.

Uważam, że jest to też powieść skierowana dla fanów ekologii, zwierząt. Zawsze będę za stwierdzeniem, że zwierzęta to także członkowie rodziny, a jakżeby inaczej! Niektóre dialogi wywołały więc we mnie ogromne wzruszenie, którego absolutnie się nie wstydzę.

Nie jest to może bestseller, ale z całą pewnością powieść nie jest nudna, przewidywalna lub mało twórcza. Plusem jest wygodny druk, który nie męczy oczu, a także bardzo intensywna i ciekawa okładka. Czy autor jeszcze nas zaskoczy? Wiem, że skończył pisać nową powieść, ale nie znam żadnych szczegółów. Z całą pewnością będę przyglądać się jego dalszym poczynaniom literackim. A Wy?

Zdjęcie użytkownika
Pamiętaj aby uważać na siebie
Miasto Książek2024.08.24 16:25
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Paweł z Sebastianem pomimo niedawnych przeżyć postanawiają, że na stałe przeprowadzą się do chaty na Podlasiu. Chcą oderwać się od miejskiego zgiełku i rozpocząć nowy rozdział. Paweł postanawia skończyć z piciem, a ich częstym gościem zaczyna być córka Sebastiana. Mieszkańcy też przyzwyczajają się do nowych sąsiadów. Tylko ich sielanka nie może trwać długo. Codzienne prowadzenie sklepu spożywczego nie należy do najprostszych zajęć, zwłaszcza jak brakuje klientów. Dodatkowo dom, w którym Paweł przeżył swój koszmar znalazł nowego właściciela. Czy uda im się stanąć na nogi? Jak sprawy się jeszcze skomplikują?

Po skończeniu "Stanie się coś złego" od razu sięgnęłam po kontynuację. Nie chciałam opuszczać Podlasia i uroczego psa. Wydarzenia z poprzedniej części mocno się na bohaterach odbiły i wpłynęły na ich postępowanie. Przez co postanowili zmienić swoje życie i dotychczasowe zachowanie. Jednak los nie jest dla nich łaskawy i stawia kolejne przeszkody.

I chyba jednak Paweł celowo został stworzony tak, by czytelnik nie przepadał z nim. W tej części jest zachowanie i sposób myślenia był jeszcze gorszy. Stał się jeszcze większym egocentrykiem i narcyzem. Uważał że czyjeś postępowanie to jego zasługa lub on się do tego przyczynił swoją elokwencją. Swoich przyjaciół traktował bardzo przedmiotowo i wyrażał się o nich bardzo nieprzychylnie. Sebastian stał się trochę bardziej widoczny w tym tomie, jednak był bardziej zajęty sobą niż relacją z Pawłem. Wolał spędzać czas z nową poznaną osobą niż z partnerem. Jednak nie odbiorę mu tego, że ma podejście do dzieci i cały ogrom cierpliwości. Chociaż jego podejście do traumy Pawła to był jeden ogromny red flag. Tak się nie postępuje z osobą, która przeżyła takie wydarzenia, a wymuszenia konkretnych zachowań, w tym przypadku, nigdy dobrze się nie kończy.

Tak jak poprzednią część, tak i tą czytało mi się naprawdę przyjemnie i szybko. Nawet ten tom przeczytałam szybciej i łatwiej ponownie weszłam do tych wydarzeń. Może napięcie nie było tak intensywne, jednak lekki dreszczyk niepewności pozostał. Autor naprawdę dobrze przedstawił temat związków jednopłciowych i jak to można wytłumaczyć dziecku. Też kwestia nietolerancji została dobrze przedstawiona i jakie wyzwania mogą czekać na takie pary.

Także podsumowując to bardzo udana kontynuacja. Widać rozwój postaci, radzenia sobie z traumatycznymi wydarzeniami i to podskórne napięcie, które do samego końca nie opuszcza czytelnika. Spędziłam z historią kilka dobrych godzin. Zakończenie w tej części również zaskakiwało i trudno było się domyślić powodu tego, dopóki nie zostało to wyjaśnione. Chociaż minęło już kilka dni odkąd ją skończyłam to dalej siedzi mi ona w głowie, a to dobrze świadczy!

Zdjęcie użytkownika
Istota szczerości w ludzkich relacjach
Anna Szulist; https://ankabook.blogspot.com/2024.08.22 11:35
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Fabuła poprzedniej książki Jakuba Bączykowskiego oraz jego styl na tyle mnie kupiły, że bez namysłu sięgnęłam po kolejną stworzoną przez niego historię Uważaj na siebie. Okładka zaś już bardziej rzucać się w oczy nie mogła...

Paweł i Sebastian po przykrych wydarzeniach sprzed kilku miesięcy postanowili opuścić na zawsze Warszawę i przenieść się na Podlasie. Paweł rzucił alkoholowy nałóg i zaczął prowadzić sklep. Niestety bez spektakularnych sukcesów. Jako typowy narcyz i egoista zaczął obwiniać o to wszystkich dookoła tylko nie siebie. Sen z powiek spędza mu również nowa sąsiadka, która zamieszkała w domu, w którym przeżył dramatyczną przygodę.

Czy i tym razem stanie się coś złego?

Uważaj na siebie jest kontynuacją losów bohaterów, których poznaliśmy w Stanie się coś złego. Już tam charakter Pawełka mocno mnie irytował, ale w drugiej części przeszedł chyba samego siebie. Muszę przyznać, że mniej mnie drażnił i był bardziej strawny, znajdując się w stanie upojenia. Nie raz i nie dwa zastanawiałam się jak spokojny Sebastian i sympatyczna Beata są w stanie wytrzymać z człowiekiem, który siebie stawia zawsze na pierwszym miejscu. Uważa się za najfajniejszego, najprzystojniejszego i wielbi kimchi zamiast zwykłej swojskiej kiszonej kapusty! Pawełek to człowiek, który znaczenie wyrazów: empatia, szacunek, takt widział tylko w słowniku, o ile z nudów nie przerzucał kartek. Do tego ataki histerii i zazdrości, no i zaszczepione w dzieciństwie przeczucie graniczące z pewnością, że stanie się coś złego. Nie wiem, jak Wam, ale mi trudno kibicować takiemu bohaterowi, kiedy wpadnie w tarapaty.

Od razu przyznam, że po przeczytaniu prologu miałam nadzieję na dobry kryminał, ale się przeliczyłam. Zmyliła mnie treść. Mimo wszystko Uważaj na siebie czytało się przyjemnie, choć tym razem to powieść typowo obyczajowa jest też jednak i postać tajemniczej sąsiadki i niewyjaśnione włamanie do sklepu Pawełka. Jednak brak kryminalnej intrygi ani trochę nie przeszkadzał mi w odbiorze lektury, ponieważ potrzebowałam czegoś lekkiego na odgrodzenie się od nawału stresujących obowiązków w pracy i przeczekanie żaru lejącego się z nieba.

Akcja książki płynęła dość spokojnie, a nawet leniwie zupełnie tak jak i czasem nasze życie. W Uważaj na siebie poznaliśmy bohaterów jeszcze dokładniej niż w poprzedniej części. Mogliśmy obserwować ich codzienne zmagania z dostosowaniem się do nowego dość hermetycznego otoczenia, walkę ze stereotypami, borykanie się z prowadzeniem biznesu i problemami finansowymi. Można było się podenerwować na charakter Pawełka, pośmiać z tekstów Mamusi i Beaty a przede wszystkim zapamiętać, że pozory często mylą i nie należy zbyt pochopnie oceniać drugiego człowieka. Myślę, że Uważaj na siebie jako niezobowiązująca i niewymagająca pozycja idealnie sprawdzi się jako weekendowa lektura.

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.20 05:32
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Szybkim ruchem wyjąłem aparat z kieszeni, spojrzałem na wyświetlacz i momentalnie zamarłem. Znowu oblał mnie pot. Serce wyraźnie przyspieszyło."

"Uważaj na siebie" to dalsze losy Pawła i Sebastiana, których poznaliśmy w "Stanie się coś złego" Jakuba Bączykowskiego.

Tak, jak pierwsza część była powieścią obyczajową z elementami thrillera psychologicznego i kryminału, tak druga nie jest stanowi mieszanki tych gatunków. Na pewno jest powieścią obyczajową. Nic ponad to i szczerze mówiąc nieco się zawiodłam.

"Stanie się coś zlego" naprawdę mnie porwała. Wywołała mnóstwo emocji. Wprowadziła w świat niby-iluzji. Zachwyciła.

Tymczasem w "Uważaj na siebie" brakowało mi tego deszczyku niepewności. Tej kryminalnej otoczki.

Autor skupił się na osobie Pawła. Na jego walce z traumą, jaką pozostawiły po sobie wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w jego życiu.

Na pewno trudno jest wrócić do normalności, gdy jeszcze nie tak dawno ktoś próbował cię zabić. Jednak szkoda, że kryminalny wątek nie został pociągnięty, ba nawet się on nie pojawił.

Już nie było dreszczyku grozy.

Nie było elementu zaskoczenia.

A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze.

Niemniej jako obyczaj, książka zdała egzamin. Wciągnęła mnie w swój świat, jednak bez efektu "łał".

Sebastian i Paweł, postanawiają na stałe przenieść się do domu na Podlasiu. Tu rozpoczynają nowy rozdział swojego życia.

Sebastian nadal pracuje w modelingu, zaś Paweł postanawia przerobić sklep pani Marysi na bar.

Pomysł jest dobry, jednak brakuje funduszy na jego realizację.

Urządza więc piknik, na którym wraz z mieszkańcami chce przedyskutować swój pomysł.

Podczas jego trwania w tle pojawia się dźwięk syren. Coś zaczyna się palić...

Tak, jak napisałam na początku, autor skupia się tu na postaci Pawła. W "Uważaj na siebie" tego bohatera nie da się niestety lubić. Rozumiem, że przeżywa traumę, że boryka się z trudną przeszłością, ale nie potrafię zrozumieć jego zachowania względem przyjaciół. Od nich wymaga, nie dając nic w zamian. Oni są na każde jego zawołanie, podczas gdy on na wszystko ma wymówkę. Bo przecież tylko on ma problemy. Tylko w jego życiu dzieje się źle.

Nie! Na miano przyjaciela zdecydowanie nie zasługuje.

"Stanie się coś złego" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem jednak trochę rozczarowana, bo spodziewałam się dreszczyku emocji, kryminalnej zagadki, mrocznej fabuły. A tego niestety nie dostałam.

Niemniej zachęcam do lektury i wyrobienia własnego zdania na jej temat

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.19 12:48
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Szybkim ruchem wyjąłem aparat z kieszeni, spojrzałem na wyświetlacz i momentalnie zamarłem. Znowu oblał mnie pot. Serce wyraźnie przyspieszyło."

"Uważaj na siebie" to dalsze losy Pawła i Sebastiana, których poznaliśmy w "Stanie się coś złego" Jakuba Bączykowskiego.

Tak, jak pierwsza część była powieścią obyczajową z elementami thrillera psychologicznego i kryminału, tak druga nie jest stanowi mieszanki tych gatunków. Na pewno jest powieścią obyczajową. Nic ponad to i szczerze mówiąc nieco się zawiodłam.

"Stanie się coś zlego" naprawdę mnie porwała. Wywołała mnóstwo emocji. Wprowadziła w świat niby-iluzji. Zachwyciła.

Tymczasem w "Uważaj na siebie" brakowało mi tego deszczyku niepewności. Tej kryminalnej otoczki.

Autor skupił się na osobie Pawła. Na jego walce z traumą, jaką pozostawiły po sobie wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w jego życiu.

Na pewno trudno jest wrócić do normalności, gdy jeszcze nie tak dawno ktoś próbował cię zabić. Jednak szkoda, że kryminalny wątek nie został pociągnięty, ba nawet się on nie pojawił.

Już nie było dreszczyku grozy.

Nie było elementu zaskoczenia.

A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze.

Niemniej jako obyczaj, książka zdała egzamin. Wciągnęła mnie w swój świat, jednak bez efektu "łał".

Sebastian i Paweł, postanawiają na stałe przenieść się do domu na Podlasiu. Tu rozpoczynają nowy rozdział swojego życia.

Sebastian nadal pracuje w modelingu, zaś Paweł postanawia przerobić sklep pani Marysi na bar.

Pomysł jest dobry, jednak brakuje funduszy na jego realizację.

Urządza więc piknik, na którym wraz z mieszkańcami chce przedyskutować swój pomysł.

Podczas jego trwania w tle pojawia się dźwięk syren. Coś zaczyna się palić...

Tak, jak napisałam na początku, autor skupia się tu na postaci Pawła. W "Uważaj na siebie" tego bohatera nie da się niestety lubić. Rozumiem, że przeżywa traumę, że boryka się z trudną przeszłością, ale nie potrafię zrozumieć jego zachowania względem przyjaciół. Od nich wymaga, nie dając nic w zamian. Oni są na każde jego zawołanie, podczas gdy on na wszystko ma wymówkę. Bo przecież tylko on ma problemy. Tylko w jego życiu dzieje się źle.

Nie! Na miano przyjaciela zdecydowanie nie zasługuje.

"Stanie się coś złego" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem jednak trochę rozczarowana, bo spodziewałam się dreszczyku emocji, kryminalnej zagadki, mrocznej fabuły. A tego niestety nie dostałam.

Niemniej zachęcam do lektury i wyrobienia własnego zdania na jej temat

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.17 07:32
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Szybkim ruchem wyjąłem aparat z kieszeni, spojrzałem na wyświetlacz i momentalnie zamarłem. Znowu oblał mnie pot. Serce wyraźnie przyspieszyło."

"Uważaj na siebie" to dalsze losy Pawła i Sebastiana, których poznaliśmy w "Stanie się coś złego" Jakuba Bączykowskiego.

Tak, jak pierwsza część była powieścią obyczajową z elementami thrillera psychologicznego i kryminału, tak druga nie jest stanowi mieszanki tych gatunków. Na pewno jest powieścią obyczajową. Nic ponad to i szczerze mówiąc nieco się zawiodłam.

"Stanie się coś zlego" naprawdę mnie porwała. Wywołała mnóstwo emocji. Wprowadziła w świat niby-iluzji. Zachwyciła.

Tymczasem w "Uważaj na siebie" brakowało mi tego deszczyku niepewności. Tej kryminalnej otoczki.

Autor skupił się na osobie Pawła. Na jego walce z traumą, jaką pozostawiły po sobie wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w jego życiu.

Na pewno trudno jest wrócić do normalności, gdy jeszcze nie tak dawno ktoś próbował cię zabić. Jednak szkoda, że kryminalny wątek nie został pociągnięty, ba nawet się on nie pojawił.

Już nie było dreszczyku grozy.

Nie było elementu zaskoczenia.

A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze.

Niemniej jako obyczaj, książka zdała egzamin. Wciągnęła mnie w swój świat, jednak bez efektu "łał".

Sebastian i Paweł, postanawiają na stałe przenieść się do domu na Podlasiu. Tu rozpoczynają nowy rozdział swojego życia.

Sebastian nadal pracuje w modelingu, zaś Paweł postanawia przerobić sklep pani Marysi na bar.

Pomysł jest dobry, jednak brakuje funduszy na jego realizację.

Urządza więc piknik, na którym wraz z mieszkańcami chce przedyskutować swój pomysł.

Podczas jego trwania w tle pojawia się dźwięk syren. Coś zaczyna się palić...

Tak, jak napisałam na początku, autor skupia się tu na postaci Pawła. W "Uważaj na siebie" tego bohatera nie da się niestety lubić. Rozumiem, że przeżywa traumę, że boryka się z trudną przeszłością, ale nie potrafię zrozumieć jego zachowania względem przyjaciół. Od nich wymaga, nie dając nic w zamian. Oni są na każde jego zawołanie, podczas gdy on na wszystko ma wymówkę. Bo przecież tylko on ma problemy. Tylko w jego życiu dzieje się źle.

Nie! Na miano przyjaciela zdecydowanie nie zasługuje.

"Stanie się coś złego" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem jednak trochę rozczarowana, bo spodziewałam się dreszczyku emocji, kryminalnej zagadki, mrocznej fabuły. A tego niestety nie dostałam.

Niemniej zachęcam do lektury i wyrobienia własnego zdania na jej temat

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.16 16:05
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Szybkim ruchem wyjąłem aparat z kieszeni, spojrzałem na wyświetlacz i momentalnie zamarłem. Znowu oblał mnie pot. Serce wyraźnie przyspieszyło."

"Uważaj na siebie" to dalsze losy Pawła i Sebastiana, których poznaliśmy w "Stanie się coś złego" Jakuba Bączykowskiego.

Tak, jak pierwsza część była powieścią obyczajową z elementami thrillera psychologicznego i kryminału, tak druga nie jest stanowi mieszanki tych gatunków. Na pewno jest powieścią obyczajową. Nic ponad to i szczerze mówiąc nieco się zawiodłam.

"Stanie się coś zlego" naprawdę mnie porwała. Wywołała mnóstwo emocji. Wprowadziła w świat niby-iluzji. Zachwyciła.

Tymczasem w "Uważaj na siebie" brakowało mi tego deszczyku niepewności. Tej kryminalnej otoczki.

Autor skupił się na osobie Pawła. Na jego walce z traumą, jaką pozostawiły po sobie wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w jego życiu.

Na pewno trudno jest wrócić do normalności, gdy jeszcze nie tak dawno ktoś próbował cię zabić. Jednak szkoda, że kryminalny wątek nie został pociągnięty, ba nawet się on nie pojawił.

Już nie było dreszczyku grozy.

Nie było elementu zaskoczenia.

A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze.

Niemniej jako obyczaj, książka zdała egzamin. Wciągnęła mnie w swój świat, jednak bez efektu "łał".

Sebastian i Paweł, postanawiają na stałe przenieść się do domu na Podlasiu. Tu rozpoczynają nowy rozdział swojego życia.

Sebastian nadal pracuje w modelingu, zaś Paweł postanawia przerobić sklep pani Marysi na bar.

Pomysł jest dobry, jednak brakuje funduszy na jego realizację.

Urządza więc piknik, na którym wraz z mieszkańcami chce przedyskutować swój pomysł.

Podczas jego trwania w tle pojawia się dźwięk syren. Coś zaczyna się palić...

Tak, jak napisałam na początku, autor skupia się tu na postaci Pawła. W "Uważaj na siebie" tego bohatera nie da się niestety lubić. Rozumiem, że przeżywa traumę, że boryka się z trudną przeszłością, ale nie potrafię zrozumieć jego zachowania względem przyjaciół. Od nich wymaga, nie dając nic w zamian. Oni są na każde jego zawołanie, podczas gdy on na wszystko ma wymówkę. Bo przecież tylko on ma problemy. Tylko w jego życiu dzieje się źle.

Nie! Na miano przyjaciela zdecydowanie nie zasługuje.

"Stanie się coś złego" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem jednak trochę rozczarowana, bo spodziewałam się dreszczyku emocji, kryminalnej zagadki, mrocznej fabuły. A tego niestety nie dostałam.

Niemniej zachęcam do lektury i wyrobienia własnego zdania na jej temat

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.16 15:42
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Szybkim ruchem wyjąłem aparat z kieszeni, spojrzałem na wyświetlacz i momentalnie zamarłem. Znowu oblał mnie pot. Serce wyraźnie przyspieszyło."

"Uważaj na siebie" to dalsze losy Pawła i Sebastiana, których poznaliśmy w "Stanie się coś złego" Jakuba Bączykowskiego.

Tak, jak pierwsza część była powieścią obyczajową z elementami thrillera psychologicznego i kryminału, tak druga nie jest stanowi mieszanki tych gatunków. Na pewno jest powieścią obyczajową. Nic ponad to i szczerze mówiąc nieco się zawiodłam.

"Stanie się coś zlego" naprawdę mnie porwała. Wywołała mnóstwo emocji. Wprowadziła w świat niby-iluzji. Zachwyciła.

Tymczasem w "Uważaj na siebie" brakowało mi tego deszczyku niepewności. Tej kryminalnej otoczki.

Autor skupił się na osobie Pawła. Na jego walce z traumą, jaką pozostawiły po sobie wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w jego życiu.

Na pewno trudno jest wrócić do normalności, gdy jeszcze nie tak dawno ktoś próbował cię zabić. Jednak szkoda, że kryminalny wątek nie został pociągnięty, ba nawet się on nie pojawił.

Już nie było dreszczyku grozy.

Nie było elementu zaskoczenia.

A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze.

Niemniej jako obyczaj, książka zdała egzamin. Wciągnęła mnie w swój świat, jednak bez efektu "łał".

Sebastian i Paweł, postanawiają na stałe przenieść się do domu na Podlasiu. Tu rozpoczynają nowy rozdział swojego życia.

Sebastian nadal pracuje w modelingu, zaś Paweł postanawia przerobić sklep pani Marysi na bar.

Pomysł jest dobry, jednak brakuje funduszy na jego realizację.

Urządza więc piknik, na którym wraz z mieszkańcami chce przedyskutować swój pomysł.

Podczas jego trwania w tle pojawia się dźwięk syren. Coś zaczyna się palić...

Tak, jak napisałam na początku, autor skupia się tu na postaci Pawła. W "Uważaj na siebie" tego bohatera nie da się niestety lubić. Rozumiem, że przeżywa traumę, że boryka się z trudną przeszłością, ale nie potrafię zrozumieć jego zachowania względem przyjaciół. Od nich wymaga, nie dając nic w zamian. Oni są na każde jego zawołanie, podczas gdy on na wszystko ma wymówkę. Bo przecież tylko on ma problemy. Tylko w jego życiu dzieje się źle.

Nie! Na miano przyjaciela zdecydowanie nie zasługuje.

"Stanie się coś złego" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Jestem jednak trochę rozczarowana, bo spodziewałam się dreszczyku emocji, kryminalnej zagadki, mrocznej fabuły. A tego niestety nie dostałam.

Niemniej zachęcam do lektury i wyrobienia własnego zdania na jej temat

Zdjęcie użytkownika
Polecam
zaczytana.ulcia2024.08.16 15:26
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Wtem podniosłam wzrok I go zobaczyłam: ostatnią osobę na świecie, którą chciałam w tym momencie napotkać. Stał przy swoim samochodzie i patrzył na mnie, jakby na mnie czekał."

Piękna pastelowa okładka

Kwiatowy motyw

Słodka i namiętna historia

Tak! Tak! Tak!

Tak prezentuje się trzecia część serii "Długo i szczęśliwie" Natashy Madison.

"MINE TO CHERISH"

Tym razem poznajemy w losy Clarabelli, która od niedawna spotyka się z Edwardem.

Chociaż są ze sobą zaledwie dwa miesiące, to mężczyzna w dniu jej trzydziestych urodzin, postanawia się oświadczyć.

Clarabella jest zaskoczona.

Czego, jak czego, ale takiego obrotu sprawy na pewno się nie spodziewała.

Mimo to z jej ust pada ciche słowo "tak".

Teraz zaczyna się przedślubna gorączka.

Wydaje się, że tym razem wszystko przebiegnie pomyślnie, że ślub nie zostanie odwołany, jak to miało miejsce w przypadku rodzeństwa Clarabelli.

Wszak nie wybuchł żaden pożar i nawet pan młody zjawił się na czas.

A mimo to coś, a raczej ktoś burzy ten jakby się mogło wydawać, najpiękniejszy dzień w życiu.

Kiedy panna młoda otwiera drzwi, a w ich progu staje kobieta z dzieckiem na rękach, ceremonia ślubna zostaje odwołana.

Clarabella po wysłuchaniu nieznajomej, najpierw konfrontuje się z narzeczonym, a następnie wybiega z sali weselnej.

Przypadek, a może raczej przeznaczenie sprawia, że na zewnątrz spotyka Luka. Oboje udają się do należącej do mężczyzny chatki w lesie.

Chociaż ich ostatnie spotkanie było zmysłowe i namiętne, to skończyło się złamanym sercem i łzami w oczach.

Teraz, na całkowitym odludziu, mają możliwość rozprawienia się z przeszłością i stworzenia własnej, nowej historii...

Czy jednak będą w stanie wybaczyć błędy przeszłości?

"Mine to cherish" to historia, którą czyta się błyskawicznie. Tak, jak poprzednie jej części - skradła moje serce.

Lubię takie delikatne, romantyczne, a jednocześnie podsycone namiętnością powieści, w których nie brakuje nutki intrygi i dobrej zabawy.

Autorka ma tak lekkie i plastyczne pióro, że przez całość niemal się płynie. I chociaż historia jest przewidywalna, to z ogromną ciekawością śledzi się losy bohaterów i nie można doczekać się ich zwieńczenia.

A to oczywiście jest słodkie i mega romantyczne.

Uwielbiam takie powieści.

Niby realne a oderwane od rzeczywistości

Polecam

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Uważaj na siebie”

Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Uważaj na siebie“ – wybrali również

Stanie się coś złego - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 47,99 zł
28,09 zł
6 osób kupiło
Informacja
Nie mogę ci powiedzieć - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
29,19 zł
12 osób kupiło
Informacja
Zadzwoń, jak dojedziesz - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
28,79 zł
40 osób kupiło
Informacja
Chcę dla ciebie jak najlepiej - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
40,89 zł
4 osoby kupiły
Informacja
Wszystko na mojej głowie - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,90 zł
32,39 zł
14 osób kupiło
Informacja
Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
40,89 zł
20 osób kupiło
Informacja
Schronisko, które zostało zapomniane - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
42,59 zł
81 osób kupiło
Informacja
Trzy siostry. Tom 3. Cisza - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
36,99 zł
13 osób kupiło
Informacja
To nie jest rozmowa na telefon - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 52,99 zł
43,39 zł
36 osób kupiło
Informacja
Bestseller. Skandal - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 54,99 zł
39,79 zł
65 osób kupiło
Informacja
Przez trudy do gwiazd - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
25,79 zł
21 osób kupiło
Informacja
Sandomierskie wzgórza. Tom 5. Siła męskiego honoru - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,90 zł
31,09 zł
11 osób kupiło
Informacja

Jakub Bączykowski – pozostałe pozycje

Poczekam z tobą - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 52,90 zł
31,49 zł
225 osób kupiło
Informacja
To nie jest rozmowa na telefon - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 52,99 zł
43,39 zł
36 osób kupiło
Informacja
Wszystko na mojej głowie - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,90 zł
32,39 zł
14 osób kupiło
Informacja
Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
40,89 zł
20 osób kupiło
Informacja
Chcę dla ciebie jak najlepiej - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
40,89 zł
4 osoby kupiły
Informacja
Zadzwoń, jak dojedziesz - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
28,79 zł
40 osób kupiło
Informacja
Nie mogę ci powiedzieć - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 49,99 zł
29,19 zł
12 osób kupiło
Informacja
Stanie się coś złego - zdjęcie
Schowek
Cena okładkowa: 47,99 zł
28,09 zł
6 osób kupiło
Informacja
Wróć do góry