
Karlie Craine to dwudziestoczteroletnia influencerka, marząca o stworzeniu własnej marki modowej. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że życie dziewczyny jest idealne. Gdy jednak na krótko przed planowanym ślubem narzeczony zdradza ją z jej przyjaciółką, wykreowany do perfekcji świat nagle się rozpada. Kiedy Karlie otrzymuje zaproszenie na ślub Philipa i Mony, postanawia zaskoczyć przyszłych nowożeńców i pokazać się na uroczystości z nowym partnerem. Jest tylko jeden kłopot – musi znaleźć mężczyznę, w którym mogła się szaleńczo zakochać, a pozostało kilka tygodni.
Rhys Rutledge jest potentatem branży motoryzacyjnej. To niedostępny, egocentryczny i zimny niczym lód człowiek, którego nie warto prosić o przysługę. Jest również byłym szefem Philipa, którego z hukiem wyrzucił ze swojej firmy. Tym samym staje się dla Karlie idealnym kandydatem na udawanego kochanka.
Problem polega na tym, że Rhys i Karlie się nienawidzą. Niemniej gdy Rutledge dostrzega korzyści płynące z tego układu, zawiera z influencerką umowę na zemstę.
W miarę jak realizacja ich planu nabiera tempa, Karlie i Rhys zaczynają dostrzegać, że rodzą się między nimi głębsze uczucia. Oboje dostrzegają, że pod powłokami, które każdego dnia pokazują opinii publicznej, kryją się zupełnie inne osoby. Tylko czy będą w stanie do siebie dotrzeć?
W miłości jak na wojnie – wszystkie chwyty dozwolone, a Karlie i Rhys na własnej skórze przekonają się, jak jedna niewinna umowa może na zawsze zmienić życie.
Nie każde uczucie zaczyna się od miłości. To zaczęło się od zemsty.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo WasPos Agnieszka Przyłucka, ul. Rembielińska 8A/120, 03-343 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@waspos.pl
| Autor | Joanna Świątkowska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo WasPos |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 450 |
| Format | 14.3 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8290-858-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382908589 |
| Wymiary | 143 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.09.27 |
| Data pojawienia się | 2025.09.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 23 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Karlie, Mona, India i Liv przyjaźnią się od lat. Pierwsza z dziewczyn jest influencerką, która marzy o stworzeniu własnej marki modowej. Karlie jest narzeczoną Philipa, a wkrótce ma odbyć się ich ślub. Jednak pewnego dnia dziewczyna przyłapuje narzeczonego na zdradzie ze swoją najlepszą przyjaciółką. Świat Karlie legnie w gruzach. Dodatkowo dobija ją fakt, że Philip i Mona wysłali jej zaproszenie na swój ślub. Kobieta zamierza pokazać byłemu narzeczonemu, że pozbierała się po rozstaniu z nim i już nie cierpi. Dlatego postanawia pojawić się na uroczystości z nowym partnerem. Problem w tym, że Karlie obecnie nikogo nie ma. Kobieta obmyśla plan zemsty i prosi o pomoc Rhysa Rutledge, mężczyznę którego nie znosi i który jest największym wrogiem Philipa…
Co z tego wyniknie?
Czy Rhys zgodzi się na układ zaproponowany przez Karlie?
Czy Karlie uda się zemścić na byłym narzeczonym i najlepszej przyjaciółce?
„Umowa na zemstę” to świetny romans z motywem zemsty. Autorka stworzyła bardzo ciekawą historię, która wciąga już od pierwszych stron i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Oprócz motywu zemsty znajdziecie tutaj motyw hate to love, age gap oraz toksyczny związek. Uważam, że główni bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Karlie to silna babka z ciętym językiem, która jak się okazuje wiele przeszła w związku z Philipem. Na jaw wychodzą kolejne tajemnice, o których nikt nie miał pojęcia. Natomiast Rhys to arogancki, pewny siebie miliarder, który przy bliższym poznaniu wiele zyskuje, a dla ukochanej kobiety jest w stanie zrobić wszystko. Poznajemy też jego trudną przeszłość, która miała wpływ na jego obecne zachowanie. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki, ale bardzo udane. Bardzo polubiłam jej lekki styl i świetnie się bawiłam czytając tę książkę. Lektura liczy prawie 450 stron, ale czyta się ją naprawdę szybko i przyjemnie. Historia Karlie i Rhysa niesamowicie mnie wciągnęła. Polecam wszystkim miłośnikom romansów z motywem zemsty. Ja spędziłam z tą książką naprawdę miły czas. Chętnie poznam w wolnej chwili inne książki Autorki.
Z pewnością Joanna Świątkowska należy do autorek, po której książki można sięgać w ciemno i być pewnym, że się nie zawiedzie.
Tym razem mamy tutaj dwójkę bohaterów o silnych charakterach, którzy pozornie całkiem różni w praktyce idealnie są dopasowani.
Karlie po tym, jak zostaje zdradzona, a następnie zaproszona na ślub swojego eks, poprzysięga sobie zemstę.
I tak się złożyło, że nakłania do tego swojego wroga, którego miała za najgorsze zło na świecie i jednocześnie byłego szefa Philipa.
Bo wiecie, Karlie nie znała myśli Rhysa...
A on wcale jej nie nienawidził, a przynajmniej na pewno nie jej widoku.
Książka ma motyw age gap, on jest starszy.
Rhys ma forsy jak lodu, z tego samego kruszcu jest jego serce.
Karlie to młoda, energiczna influencerka, która ma marzenie by mieć własne atelier.
Mega mi się podobała chemia między nimi, napięcie czuć, krążą wokół siebie i oceniają, przyciągają, odpychają.
Cięte riposty są na porządku dziennym a moment, kiedy Karlie odkryła, że Rhys ma kota był epicki ? do tego czarnego, więc jest mi to bliskie, bo sama mam dwie kicie czarne.
Mimo, że ta dwójka dosyć szybko się do siebie nawzajem zbliża, to jednak autorka nie urywa nagle lektury, tylko serwuje nam ucztę złożoną z emocji, uczuć i zwrotów akcji oraz budowania więzi emocjonalnej między naszą parą głównych postaci.
Muszę przyznać, że dałam się zaskoczyć w pewnym momencie gdy wydarzyło się coś, co zaparło mi dech w piersi i byłam w stanie szoku i zawieszenia przez moment.
Jednak Karlie i Rhys są także doskonałymi aktorami a Joanna Świątkowska pokazała kolejny raz swoje umiejętności pisarskie.
Kocham takie plot twisty, lubię być zaskakiwana, lubię myśleć, że już wszystko wiem i że rozgryzłam o co tutaj chodzi kto za czym stoi a następnie dostać informację, że to było nie tak i autorka wyciągnęła królika z kapelusza, by mnie zaskoczyć.
To sprawia, że chce się czytać więcej i więcej, bowiem nigdy nie wiadomo co nam zostanie zaserwowane a książki pomimo pozornie oklepanych motywów jednak się wyróżniają wśród innych bo nie są przewidywalne.
Nawet gdy tak się nam wydaje na pierwszy rzut oka, to wiadomo, że koniec będzie inny.
Przypomnia się cytat z filmu "zemsta Lejdis najlepiej smakuje na zimno"
Zemsta to główna siła napędowa dwójki bohaterów. Ale czy chodzi tu tylko o to? Miłość, pożądanie, zemsta, przemoc psychiczna.... Ile tu się dzieje.
"Przeszłość bywa trudna i niekiedy ciągnie się za nami przez całe życie. Czasami jednak nastaje moment, gdy przeszłość wyczerpuje wszystkie karty, ktore miała w zanadrzu i schodzi z naszych barków, pozwalając nam odetchnąć. Staje się mglistym wspomnieniem, a nie powracającym koszmarem."
Poza głównym motywem romansu, miłości, autorka daje nam jedną ważną lekcję. Nigdy nie udawaj, że nie wiesz co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Przemoc psychiczna to okrutne zagranie wobec drugiego człowieka. Nie odwracaj wzroku gdy intuicja mówi, że coś jest nie tak!!!
Ona pragnie zemsty. Chce wyjść z podniesiona głową, z porażki jaką zafundował jej ex wraz z ex psiapsi. Kobieca zemsta to niebezpieczna zabawa. On bezwzględny biznesmen, porzucony w dzieciństwie przez rodziców. Sam w swej bezwzględności zbudował swoje imperium.
Ciągłe nawiązywania do przeszłości jego i jej. Skrzywdzeni przez los i ludzi, cudownie odnaleźli się na tym łez padole. Mimo przewidywalności książka czyta się sama. Wiedziałam że od nienawiści do miłości ale nie spodziewałam się, że książka będzie ciekawie poprowadzona. Chemia między tą dwójką aż wylewa się z kart książki. Przeszkadzaly mi ciągle powtórki tego, co się działo w przeszłości, ciągłe zapewnienia o przyjaźni, wsparciu, miłości, zdanie "nie zasługuje na ciebie" odmienione przez wszystkie przypadki. Relacja Karlie i Rhysa jest pełna napięcia, emocji. Oczywiście świat jest przeciwko nim ale ramię w ramię poradzą sobie z przeciwnościami.
Umowa na zemstę to nie tylko "motylki w brzuchu" i wielkie love. Historia utwierdza nas w przekonaniu, że wytrwałością możemy zrealizować każde marzenie. Nie liczy się start, trudne początki, przeciwności. Liczy się droga jaką musimy pokonać i osiągnięcie zamierzonych celów. Nie poddawaj się bo nie wiesz jak blisko swego marzenia przystaniesz. Wiara w siebie to najpotężniejsza siła napędowa. A jeśli znajdziesz odpowiedniego partnera, który Cię ciągnie w górę, motywuje i dopinguje wygrywasz wszystko.
Na początku byłam zaskoczona i nieco przerażona grubością książki. Zupełnie niepotrzebnie. Historia wciąga od pierwszej strony. Pióro autorki jest bardzo lekkie i przyjemne, dzięki temu pochłonęłam momentalnie tą historię.
Główni bohaterowie są fantastyczni. Tacy jakich najbardziej lubię, czyli kobieta mimo przejść i zakończenia trudnego i toksycznego związku jest twarda na zewnątrz, ma cięty język, ale wewnętrznie potrzebuje silnego męskiego ramienia. Mężczyzna za to jest bardzo męski, silny. Doskonale zna swoją wartość, przez co bywa chamski i władczy, a dla odpowiedniej partnerki jest gotów na wszystko.
Takich też bohaterów mamy tutaj. Karlie i Rhys to duet wybuchowy, ale przy tym świetny. Uwielbiam ich.
Bohaterowie poboczni również są barwnymi postaciami nadającymi historii wyrazistość i autentyczność.
Cała historia płynie spokojnym rytmem, możemy poczuć rozwijające się uczucie, a także iskry i przyciąganie. Oprócz tego, autorka porusza kilka trudnych tematów w stosunkach międzyludzkich co sprawiło, że historia stała się jeszcze ciekawsza i bardziej realna.
Końcówka zaskoczyła mnie w pozytywny sposób. Nie spodziewałam się takiej akcji. Ileż tam było emocji, nie mogłam odłożyć książki dopóki nie dobrnęłam do końca.
Mimo, że na pierwszym rzut oka wydaje się, że będzie to lekki i zwykły romans, to tak absolutnie nie jest. Oprócz świetnego romansu mamy też tajemnice, przemoc psychiczną, a wszystko to podszyte mrokiem. Zaskoczyła mnie fabuła, nie jest szablonowa co jest ogromnym plusem.
Gorąco polecam.
Karlie to influencerka, marząca o stworzeniu własnej marki modowej. Przed planowanym ślubem narzeczony zdradza ją z jej przyjaciółką. Kiedy Karlie otrzymuje zaproszenie na ślub Philipa i Mony, postanawia zaskoczyć przyszłych nowożeńców i pokazać się z nowym partnerem. Musi tylko znaleźć udawanego partnera. Pada na Rhysa, potentata branży motoryzacyjnej. Oboje się nienawidzą. Czy warto prosić o przysługę niedostępnego, egocentrycznego i zimnego mężczyznę? Ale Rhys dostrzega korzyści płynące z tego układu, więc zawiera z Karlie umowę na zemstę.
Czy z pragnienia zemsty może narodzić się miłość? Bohaterowie nawet nie przypuszczali, że zawarta umowa wymknie się spod kontroli, a oni zaczną do siebie czuć coś innego niż nienawiść.
Karlie i Rhys to uparte charaktery. Potrafią walczyć o swoje! Zwłaszcza Karlie, u której podziwiałam determinację i konsekwencję w dążeniu do celu. W miarę jak się lepiej poznają, zaczynają dostrzegać swoje drugie, prawdziwe twarze. Stale się ścierali, a ich cięte riposty sprawiały, że śmiałam się do rozpuku. Wydawałoby się, że cóż może znaczyć niewinna umowa, prawda? Jednak to właśnie ta umowa zmienia wszystko w ich życiu i nich samych.
Joanna Świątkowska obarczyła postaci problemami, które mają wpływ na teraźniejszość. Jest to zdrada, brak poczucia własnej wartości, przedmiotowe traktowanie innych czy niezrozumienie. Kiedy wszystkie tajemnice wychodzą na jaw, zaczynamy dużo lepiej rozumieć ich zachowanie. Jednocześnie to zachowanie w żaden sposób nie jest przerysowane. Tak samo jak i wydarzenia.
Gorący romans, trochę obyczajówki, nieco zacięcia kryminalnego tworzy historię, która wciąga od pierwszej strony, bawiąc, wzruszając, a w pewnym momencie napawając grozą. Nie za bardzo przepadam za narracją w trzeciej osobie, gdyż nie mam pełnej możliwości wejrzenia w myśli bohaterów. Jednak myślę, że w tym aspekcie autorka miała na celu zasiać w nas pewien rodzaj niepewności.
"Umowa na zemstę" to ciepły, zabawny, niepozbawiony poważniejszych tonów romans o grze, w której to serce dyktuje warunki umowy. Wygra zemsta czy miłość?
„Umowa na zemstę” to świetna historia dwójki osób,która zaczęła się dzięki układowi z zemstą na czele. Relacja bohaterów to swoista mieszanka wybuchowa,która ciągle napędzana jest ciętym językiem i skrywanymi tajemnicami z życia bohatera.To on jest jednym wielkim sekretem.Jest bogatym biznesmenem,który niewiele mówi o sobie a działa w zaciszu,bo lubi wszystko wiedzieć.To mężczyzna nie idący na kompromis,bo życie nauczyło go walki o sobie.
Karlie choć jest znaną w świecie internetu to swoim odbiorcom pokazuje to,co chce.Skrywa wiele trosk i dopiero poznając ją w całości bardziej ją lubimy i kibicujemy.
Historia porusza wiele intrygujących wątków:począwszy o przeszłości-o której nie chce się mówić,przyjaźni która zdradziła i ta,która zawsze znajdzie czas jak również przepracowanie zdrady.Obraz wspaniałych relacjami rodzinnych są ujmujące z wydarzeniami wystawionymi na próbę.To tylko mała cząstka tego,co kryje ta powieść,ponieważ czym bardziej zagłębiamy się w życie bohaterów,tym więcej odkrywamy ich sekretów. To one najbardziej zaskakują,ponieważ każdy z bohaterów tej powieści je ma i poznanie ich mocno nas zaskakuje.
„Umowa na zemstę” jest zachwycającą historią zrodzoną przez zemstę,kończąc na poznaniu tego,o czym się nawet nie marzyło.Pochania się ją na raz,bo wspaniale jest odkrywać sekrety bohaterów,ich niepewności i drobne kroku,by było pięknie.
Nie zastanawiajcie się i poznacie Karlie & Rhys’a.
Z całego serca polecam