
Zadbaj, by były dobre.
Każdy z nas doświadczył chwili, kiedy drugi człowiek był jak bezpieczna przystań, a dzięki jego słowom, gestowi czy samej obecności poczuliśmy się lepiej. Takie powinny być relacje. Uzdrawiające. Leczące. Niezbędne.
Terapeutka Verena König połączyła odkrycia epigenetyki i teorię traumy i opracowała proste ćwiczenia pomagające budować poczucie bezpieczeństwa i tworzyć wartościowe więzi. W przystępny sposób pokazuje, że to, jak kochamy, jak reagujemy na różne sytuacje i czego się boimy, zaczyna się dużo wcześniej, niż nam się wydaje. Wczesne doświadczenia i ukryte traumy kształtują nasz układ nerwowy, a co za tym idzie – nasze związki, przyjaźnie i więź z samym sobą. Właśnie dlatego dobre relacje to klucz do dobrego życia.
Dla czytelników Stefanie Stahl i dla każdego, kto chce wreszcie „umieć w relacje”.
Verena König – to niemiecka terapeutka specjalizująca się w terapii traumy, twórczyni metody Neurosystemische Integration®, a także autorka książek i popularnego kanału na YouTubie. Prowadzi również szkolenia na temat traumy i jej leczenia, oparte na badaniach naukowych. Wierzy, że każdy ma wewnętrzną siłę, dzięki której może prowadzić piękne i kreatywne życie i być człowiekiem spełnionym.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o., ul. Smolki 5 lok. 302, 30-513 Kraków (PL), numer telefonu: 12 427 12 00, adres e-mail: otwarte@otwarte.eu
| Autor | Verena König |
| Wydawnictwo | Otwarte |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8399-039-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383990392 |
| Data premiery | 2026.04.20 |
| Data pojawienia się | 2026.03.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 2258 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 10 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Szczerze wam się przyznam, że ten poradnik naprawdę mnie zaskoczył. Do tej pory sądziłam, że znam swoje traumy, wiem w którym momencie życia wystąpiły i że z wolna za pomocą takich książek mogę na spokojnie się ich wyzbyć. Autorka zaznacza, że jest możliwość, aby przejść przez tą pozycję z wyleczeniem z traumy, więc nie daje nam zapewnienia, że tak się stanie, gdyż to zależy od wielu rzeczy, które również wymienia. Między innymi chodzi o gotowość przepracowania ich.
Początek, tak zwany wstęp, nieco ostudził moje emocje, gdyż dostałam ukazanie tego co tutaj dostanę i to w tak profesjonalnym wydaniu, że obawiałam się, czy cokolwiek z tego do mnie dotrze. Dopiero kiedy faktycznie weszłam w treść, która pokazała, że w życiu każdy z nas chce być widzianym, coś we mnie dziwnie zaświergotało. Dostałam informację, że człowiek, to ,,zwierzę stadne"- to moje określenie- dlatego dąży do relacji, która da mu bezpieczeństwo. Z punktu widzenia psychologii kiedy nie kochamy siebie, nie można tak naprawdę dać nikomu bezpieczeństwa, gdyż sami w stu procentach go nie czujemy. Jednak ten wątek został znaczenie bardziej rozszerzony o samo pojęcie tej bliskości. Przykładem było podarowanie bliskości sobie i w tym ćwiczenia, by wyglądać interesująco i zdrowo. Nasze ciało koduje każdą traumę i przetrzymuje informacje do dnia śmierci, jednak nasze ego ochrania nas i wkłada do sekwencji ,,zapomnienia" w mózgu, byśmy nie odczuwali silnych emocji związanych z danym wydarzeniem. Z tego też powodu niektóre osoby chcą ćwiczyć ale podświadomie tego nie robią argumentując to rzeczami, które przychodzą im do głowy. Wiecie jaką dostałam na to odpowiedź? Nie lubi ćwiczyć ten, kto był kiedyś w sytuacji, gdzie jego serce biło bardzo szybko i z czymś sobie wtedy nie poradził. Każda rzecz, którą wykonamy, a będzie odbijała się na mocno przyspieszonym oddechu, zacznie być odczuwana przez nasze ciało jako zagrożenie, dlatego nie dopuści ono, aby sytuacja z przyspieszonym sercem się powtórzyła. Zabolała mnie ta wiedza, ponieważ ilekroć postanowiłam sobie, że będę ćwiczyła, to zawsze znajdywałam setki argumentacji, by tylko tego nie robić. Nawet nie miałam pojęcia, że noszę w sobie traumę o której całkowicie zapomniałam! Ta książka mi ją przypomniała...
Dlatego tak wiele się mówi, że aby być wolnym człowiekiem trzeba przepracować wszystko, co nasze ciało odczuło jako zagrożenie, a nie tylko skupiać się na tym, co się pamięta. Najgorsze jest to, że jeśli ktoś tej traumy nie przepracuje, to będzie wychowywał dzieci wpajając mu co jest ,,złe", a co ,,dobre" na podstawie tego, co czuje jego ciało, czyli bez świadomości przekaże wszystko dalej. Dlatego mówią, że traumy są dziedziczne.
Mamy tutaj sporo wykresów na temat stresu i możliwości pokazania nam co mamy jeszcze do przepracowania. Czułam jakbym otwierała tutaj własną Puszkę Pandory. Czy było to łatwe? Nie, ale było potrzebne. Czy teraz na końcu jej jest mi lepiej? I tak i nie. Tak, bo wiem co jeszcze mnie dręczyło w cele, a mój mózg to przechowywał w miejscu do którego nie wpuszczał mojej świadomości. Nie, bo to nie takie łatwe przypomnieć sobie sytuacje, gdzie bardzo bolało i miało się ochotę skończyć ze sobą. Teraz podświadomie przytulam swoje małe i bardzo młode JA.
Chyba najgorsze i najlepsze jest to, że wiem, iż będę musiał przeczytać ją jeszcze kilka razy by przepracować wszystkie metody i zobaczyć, która tak naprawdę jest dla mnie odpowiednia. Często jest tak, że nieodpowiedni partner nam się ,,przytrafia". Podświadomie poszukujemy takiego, jakiego działanie znamy. Jeśli byliśmy krzywdzeni, i znaliśmy to, pójdziemy tam, gdzie to krzywdzenie będzie...
Na koniec dam bardzo banalne podsumowanie, które często każdy na końcu recenzji pisze. ,,Książka jest dla każdego w każdym wieku i w każdej płci. Bardzo ją polecam!"
P.S. Szkoda tylko, że niewiele osób zda sobie sprawę z tego, że właśnie ta książka może go naprawić. Naprawi relacje z rodziną, rodzicami, dziećmi, czy osobami bliskimi. Naprawi, ale w bardzo bolesny sposób. To będzie jak przejście przez etap ciąży, porodu i połogu. Dopiero na końcu będzie czekało na was zdrowe ciało...
Verena König nie skupia się na powierzchownych „sztuczkach” komunikacyjnych. Jako terapeutka specjalizująca się w traumie, tłumaczy, dlaczego w relacjach reagujemy tak, a nie inaczej. Wyjaśnia rolę układu nerwowego, co pozwala czytelnikowi zrozumieć, że wiele naszych trudnych zachowań to po prostu mechanizmy obronne, a nie „wady charakteru”.
Jeśli myślisz, że dzięki tej książce naprawisz partnera, to jesteś w błędzie, bo to podróż do wewnątrz. Autorka uczy, jak budować relację z samym sobą, co stanowi fundament każdego zdrowego związku z drugim człowiekiem.
?Książka nie traktuje relacji w oderwaniu od reszty życia. Pokazuje, jak nasze dzieciństwo, doświadczenia społeczne i kondycja psychofizyczna splatają się w tym, jak kochamy i jak pozwalamy być kochanymi.
Często sięgam po poradniki, szczególnie przepadam za psychologicznymi. Może to dziwne, ale nawet jeśli dotyczą trudnych kwestii, wyciszam się przy nich, czytam w skupieniu, ale głowa nie męczy się tak jak na przykład przy kryminałach. Tym razem jednak musiałam się mocno wysilić, ponieważ sięgnęłam po "Umieć w relacje" - pozycję napisanę przez niemiecką terapeutkę Verenę König specjalizującą się w leczeniu traumy. W książce pojawia się sporo specjalistycznej terminologii, a część teoretyczna, choć ciekawa, jest mocno rozbudowana. Jeżeli lubicie treści z solidną podbudową naukową, to znajdziecie tu konkretne analizy, bibliografię, a nawet propozycje książek, które warto przeczytać, by zgłębić temat.
Najbardziej ujął mnie ostatni rozdział zatytułowany "Lecznicza siła więzi". Autorka próbuje w nim odpowiedzieć na pytania o to, jak powstają zdrowe i kojące relacje oraz czy można żyć w szczęśliwych związkach pomimo doznanych wcześniej krzywd. Ten fragment jest bardzo refleksyjny, pełen empatii, ale też pomocny. Verena König pisze: "Do traumy dochodzi w relacjach i leczy się ją w relacjach", a więc daje nadzieję. Inspiruje też czytelnika do pracy nad sobą i odbudowania poczucia bezpieczeństwa, które jest kluczowe w codziennym funkcjonowaniu.
"Umieć w relacje" to lektura, którą trzeba sobie dawkować. Czytałam ją wiele dni i uważam, że był to wartościowy i przepełniony autorefleksją czas.