
Nie zakochujesz się w dziewczynie swojego brata ze szkoły średniej, córce szefa czy najlepszej przyjaciółce byłej żony. A już na pewno nie wtedy, kiedy to ta sama kobieta.
Lojalne serce Bricka Callana naznaczone jest kilkoma pęknięciami. Brick jest typem niezłomnym i nadopiekuńczym, zwłaszcza jeśli chodzi o jedyną dziewczynę, której nigdy nie będzie mógł mieć.
Kiedy Remi Ford wraca na wyspę Mackinac w środku zimy, Brick postanawia dowiedzieć się, co wywołało cienie pod jej zielonymi oczami. Nawet jeśli oznacza to zburzenie murów, które między nimi zbudował. Nawet jeśli oznacza to zakochanie się w tej jedynej, z którą nigdy się nie pogodzi.
Remi musi po prostu odpocząć przez kilka tygodni i znaleźć wyjście z koszmaru, w którym się znalazła. Na pewno nie zostanie tu na dłużej, a już na pewno nie wtedy, kiedy mężczyzna, który złamał jej nastoletnie serce, stale pojawia się przy stole jej rodziców. Remi nie potrzebuje, żeby Brick nieustannie ja ratował. Nie wtedy, gdy narazi to ich oboje na niebezpieczeństwo i będzie kosztować ich znacznie więcej niż ich serca.
Tytuł oryginalny: Forever Never
Tłumacz: Mateusz Baka
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: MEDIA RODZINA SP. Z O.O., Pasieka 24, 61-657 Poznań (PL), adres e-mail: wydawnictwo@mediarodzina.pl
| Autor | Score Lucy |
| Wydawnictwo | Gorzka Czekolada |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 592 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8265-630-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382656305 |
| Data premiery | 2024.10.07 |
| Data pojawienia się | 2024.09.30 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 46 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.16 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Tylko nie ty” to kolejna książka autorstwa Lucy Score, która przyszło mi przeczytać. Moją przygodę z twórczością autorki zawsze uważałam za udaną i z chęcią sięgałam po kolejne jej powieści. Lubię czasami przeczytać coś romantycznego, niezobowiązującego, co sprawi, że się uśmiechnę. Ta powieść miała idealną równowagę między wciągającą fabułą, dobrze rozwiniętymi postaciami, a idealnym otoczeniem, w którym pragnęłam się znaleźć. Autorka zabrała mnie na Wyspę Mackinac, gdzie pomieszkiwali główni bohaterowie. Powstało wiele książek, w których bohaterowie mocno trzymają się powodów, dla których nie chcą lub nie mogą dać sobie szansę, jedne są poważniejsze, inne nie aż tak bardzo. Przeznaczenie potrafi sporo namieszać, by w końcu naprowadzić wszystko na właściwy tor. Czasami niebezpieczeństwo zbyt mocno depcze nam po piętach, a jedynym słusznym rozwiązaniem okazuje się powrót do domu, miejsca, w którym jest bezpiecznie, a przynajmniej tak było.
Główną bohaterką książki autorstwa Lucy Score pod tytułem „Tylko nie ty” jest Remi Ford, to cudowna dziewczyna, która dawno temu opuściła rodzinną miejscowość, aby posklejać jej złamane serce. Skupiła się na rozwoju artystycznym, jest bardzo wnikliwa, pozytywna w odbiorze kobieta. Znajduje się w niezbyt dobrym miejscu w swoim życiu i zdaje sobie sprawę, że musi wiele uporządkować, aby stanąć na nogi. Czy będzie to łatwe? Brick Callan ma trzydzieści osiem lat, na co dzień prowadzi lokalny bar, ale jest także policjantem o silnym poczuciu sprawiedliwości. MA dobre życie, oddanych przyjaciół i często gości w domu swojej szefowej, a tym samym matki kobiety, której nigdy nie potrafił sobie wyrzucić z głowy. Jest dobroduszny, czasem wydaje się być zrzędliwy, ale potrafi być bardzo opiekuńczy. Martwi go Remi, nade wszystko chce dowiedzieć się, co zmusiło ją do powrotu i sprawiło, że wygląda jak cień samej siei, tylko, czy ta dociekliwości nie poniesie za sobą konsekwencji?
„Tylko nie ty” to książka, która ofiaruje bohaterom drugą szansę, jeśli tylko zdecydują się na to, aby z niej skorzystać, co nie było takie oczywiste. Remi ma pewną tajemnicę, którą Brick bardzo chce odkryć. Jeśli czegoś chce, to zrobi wszystko, aby się tego dowiedzieć. Czy ten upór pomoże mu w kontaktach z dziewczyną, dla której stracił głowę? Lucy Score jest mistrzynią w kreacji cudownych miejscowości, w których chciałoby się zamieszkać. To nie tylko to, co mi się podoba, klimat jest jedyny w swoim rodzaju. Można wyczuć jak ważna jest przyjaźń i rodzina, a także troska o drugiego człowieka. Życie Remi wymknęło się spod kontroli, przeszłość, którą dzieli z Brickiem, nieodwzajemniona miłość, sprawiają, że ona waha się, czy powierzyć mu szczegóły dotyczące jej powrotu do domu, ale wie, że może mu zaufać, że zapewni jej bezpieczeństwo. „Tylko nie ty” to książka, która ukazuje niesamowitą relację między bohaterami. Są jak wulkau na skraju wybuchu. Możesz poczuć promieniujące ciepło, usłyszeć dudnienie lawy i wiesz, że gdy się uwolni, spali wszystko na swojej drodze. Kibicowałam bohaterom ze wszystkich sił. Lucy Score zabiera nas głęboko w psychikę tych dwóch głównych bohaterów, pokazując nam wydarzenia, które uczyniły ich tym, kim są obecnie. Obnaża wszystkie lęki i słabości, które wcześniej ukrywali.
Życie w Mackinac toczy się swoim rytmem, mieszkańcy zajmują się swoimi sprawami. Brick nagle dowiaduje się że do miasteczka wróciła jego dawna przyjaciółka.
Jej tajemniczy potwór od razu wrócił uwagę Bricka, podejrzewa że stało się coś złego niestety Remi cały czas zaprzecza. Dawny przyjaciel nie da się tak łatwo zwieść. postanawia dowiedzieć się co wydarzyło się w życiu sam i za wszelką cenę jej pomóc. W między czasie między ta dwójką odzywają wspaniała z dawnych lat i uczucia które gdzieś w ich sercach przezimowały.
Wspaniała historia, bawiłam się przy niej wyśmienicie. Sam klimat w małym mroźnym miasteczku mnie oczarował. Bardzo dobrze wykreowana para głównych bohaterów. Ich relacja i chemia między nimi jest wspaniała. Oczywiście moje ulubione wątki przyjaciele z dzieciństwa i motyw drugiej szansy. Małomiasteczkowa opowieść z lekką ( no może nie taka lekką) nutką pikanterii.
Remi jest silną postacią bardzo charyzmatyczną i odważną, jest takim typowym słoneczkiem. Brick to taki wielki marudzący lekko przewrażliwiony misiek. Ale jakże opiekuńczy troskliwy i lojalny. Oj skradł moje serce ? całe miasteczko skradło
Jeśli szukacie niesamowitego romansu i pięknej scenerii z nutką pikanterii to mam dla was idealną propozycję. Tylko nie ty sprawdzi się idealnie jako prezent na nadchodzące Mikołajki. Ja gorąco polecam, pomimo ciężkiej zimy panującej w powiecie, atmosfera jest naprawdę gorąca.
Oczami wyobraźni widzę tę histerię na dużym ekranie. Jest to idealny scenariusz na piękny romantyczny i zabawny film których pokochają miliony. Jestem tego pewna
Lucy Score jest Autorką, której powieści mogę pochłaniać w ciemno, dlatego sięgając po “Tylko nie Ty” od razu nastawiłam się na dobrą lekturę. I wiecie co? Nie pomyliłam się. Po raz kolejny przekonałam się, że pióro Lucy jest genialne, emocjonalne i poruszające.
Uwielbiam tę historię i jej cudownie zimowy i małomiasteczkowy klimat, który pochłania bez reszty. Nie wiem, jak to się stało, ale przeczytałam tę cegiełkę na raz, zarywając dla niej nockę. Kompletnie nie czułam jej objętości, tak mocno zaangażowałam się życie bohaterów, którzy swoją drogą są wspaniale wykreowani.
Remi jest cudownie zwariowana, a Brick to taki troskliwy, gburowaty uparciuch, którego nie da się nie pokochać. Ta dwójka nie ma lekko. Ich droga do szczęścia nie jest szybka i oczywista, a skomplikowana, burzliwa i wymagająca walki. Oboje mają wiele do przepracowania w łączącej ich relacji. Mimo wyczuwalnego napięcia buduje się ona powoli i stopniowo, zwłaszcza, że łączy ich przeszłość.
Do tego Autorka wplotła również w fabułę wątek kryminalny, który idealnie współgra z całością historii i bardzo intryguje.
Nie brakuje tutaj także mocno pikantnych scen, które potrafią rozgrzać atmosferę do czerwoności, ale nie ukrywam, że mogą także momentami odrobinę “przytłoczyć” niektórymi określeniami.
Tak czy inaczej, mimo tego drobnego detalu, ta książka całkowicie skradła moje serce i zdecydowanie jest to must read każdego, kto uwielbia małomiasteczkowe powieści okraszone zimową otoczką z motywem drugiej szansy i grumpy& sunshine. Ogromnie Wam ją polecam! Zwłaszcza teraz, bo historia idealnie wpisuje się w ten chłodny klimat i dostarczy Wam masy emocji.
Historia idealna na długie, jesienno-zimowe wieczory? Powieść, która będzie potrafiła Was prawdziwie rozgrzać? Tak, dobrze się domyślacie - mowa oczywiście o "Tylko nie ty" - książce autorstwa niezastąpionej Lucy Score po której powieści możemy sięgać totalnie w ciemno i jeszcze nigdy się nie zawiodłyśmy
Autorka dla nas jest pewniakiem doskonałej zabawy. Potrafi połączyć w swych powieściach hot sceny, z wątkami kryminalnymi, humorem, mało miasteczkowym klimatem a także nieco pogmatwanymi relacjami, które niejednokrotnie możemy zaliczyć do kochanego przez czytelników motywu hate-love. Czy tym razem było inaczej? Absolutnie nie
Gdy tylko rozpoczynamy przygodę z tą książką od razu czujemy, że trafiamy do małego miasteczka w którym niemalże wszyscy mieszkańcy się znają i największą rozrywką tejże społeczności jest wyjście na zakupy i spotkanie innych mieszkańców oraz lokalne ploteczki.
Bricka Callana poznajemy jako bohatera, który stwarza wrażenie bycia raczej mrukiem posiadającym swój własny świat przez co nie potrzebuje bliższych kontaktów z lokalną społecznością. Jak później widzimy mimo tego jest także bardzo opiekuńczy zwłaszcza co do pewnego rudzielca, którego nigdy nie będzie mógł mieć... Remi Ford bo o niej mowa, jest taką postacią do której czytelnika ciągnie już od pierwszego poznania gdy wpada w sklepie na Bricka ? jej nieoczekiwany powrót do rodzinnego miasteczka spowoduje, że powrócą wspomnienia i nie tylko...? Co prawda kobieta nie potrzebuje, żeby Brick nieustannie ją ratował. Nie wtedy, gdy narazi to ich oboje na niebezpieczeństwo i będzie kosztować ich znacznie więcej niż ich serca. Ale z drugiej strony... Czy uda jej się oprzeć policjantowi z ogromnym sercem, które kiedyś pragnęła aby należało tylko do niej?
Tak, tak i jeszcze raz tak - "Tylko nie ty" to świetna lektura z którą będziecie doskonale się bawić jeżeli oprócz ww. wątków lubicie grumpy&sunshine, drugą szansę oraz lekkie pióro. Będzie to natomiast szczególna gratka dla tych bardziej niegrzecznych z Was, którzy lubią częściej niż raz przewijające się sceny 18+ - nam się podobało bardzo i mamy nadzieje, że niebawem będziemy mogły sięgnąć po kolejną powieść autorki - #musthave #mustread
Jeszcze nigdy autorka nie zawiodła mnie swą twórczością. Tak było również i teraz. Wspaniały, małomiasteczkowy klimat, gdzie chciałoby się zaszyć na dłużej.
Przeszłość bohaterów powieści-Brick i Remi, spłata się ze sobą. Oboje byli kiedyś parterami bliskich sobie osób. Ona była z jego bratem, a on był mężem jej najlepszej przyjaciółki. Czas wszystko zmienił, a Remi wyjechała na długo z wyspy Mackinac. Kiedy pewnego zimowego dnia dziewczyna powróciła w opłakanym stanie w rodzinne strony, Brick robił wszystko, by się dowiedzieć co się wydarzyło złego w jej życiu. Choć ona nie do końca tego chciała…
,,Tylko nie ty” to wspaniały romans ze szczyptą pikanterii, od którego nie będziecie się mogli oderwać. Czeka na was spora dawka emocji, humoru i wrażeń. Przy tej książce nie ma miejsca na nudę. Gwarantuje wam, że wieczór z książką minie wam w mgnieniu oka. Kto już z was czytał poprzednie książki tej autorkiem ten wie, że Lucy Score jest mistrzynią w pisaniu małomiasteczkowych powieści, gdzie życie zatacza swój krąg. To tam wszystko się zaczyna, złe jak i dobre momenty życia. Wzloty i upadki.
Jeśli spodobała wam się seria Knockemout, to bez dwóch zdań pokochacie również ,, Tylko nie ty”.
Bardzo polecam.
Remi Ford, kobieta, którą każdy na wyspie Mackinac uwielbiał i czerpał z jej uśmiechu wiele energii, wróciła. To nie podoba się policjantowi i jej dawnemu bliskiemu znajomemu Brickowi. Tylko on zauważa,że coś jest nie tak, a powód powrotu na wyspę Remi, nie jest czymś przyjemnym i....bezpiecznym.
Bardzo podobała się mi fabuła, energia głównej bohaterki, to jak z lekkością i naturalnością pomagała innym. Sama mając problemy, nie widzi przeszkód by nieść swoją dobrą energię innym. Brick, to nadopiekuńczy ale i nazbyt uparty facet. Tych dwoje tak bardzo się przyciąga, ale widzi to każdy tylko nie oni sami....i tak przez pół książki. Jedno chce się zbliżyć, drugie nie i na odwrót...aż nadchodzi moment gdzie puszczają wszelkie hamulce??.
I tutaj właśnie, tych wiele scen erotycznych nieco mnie zdegustowało...jak dla mnie było ich za dużo i za intensywne. Nie czuję się komfortowo czytając podobne sceny.
Nie obraziłabym się gdyby nieco je skrócić, zwłaszcza,że cała książka ma prawie 600 stron.
Pomijając ten temat, reszta przypadła mi do gustu. Wyrwanie się z przemocowego związku, zwłaszcza z osobą wysoko postawioną nie jest niczym łatwym. Mimo to warto próbować by zacząć żyć.
Miłość, która tak widoczna dla otoczenia musi w końcu otworzyć oczy najbardziej zainteresowanym.
Mała społeczność skazana na siebie przez kilka zimowych miesięcy, wspierająca się nawzajem i dbająca o tych najbardziej potrzebujących.
Zimowy klimat przygotowujący nas na najbliższe miesiące.
Jak pisałam wcześniej, fabuła mnie wciągnęła, ale sceny erotyczne niestety zniesmaczyły, a irytujące też były zachowania bohaterów na samym początku... Wiem, że znajdą się fani takiej książki i im ją polecam. Literatura zdecydowanie 18+.
Nie spodziewałam się, że "Tylko nie ty" będzie historią z tak pokręconymi i skomplikowanymi bohaterami. Akcja książki rozgrywa się w zimowej scenerii na wyspie Mackinac. Toczy się dość powolnym, spokojnym tempem, ale w żadnym razie nie jest nudno. Pojawia się wątek sensacyjno-kryminalny z finałem, który przyprawia o ciarki...
Co byście powiedzieli na męskiego bohatera, który jest zrzędliwy oraz mega opiekuńczy, a wręcz zaborczy? Było dla mnie dziwne to, że mimo tych cech notorycznie odrzucał Remi, wybierając własne emocjonalne bezpieczeństwo.
Brick i Remi należą do dwóch różnych światów i dobrze o tym wiedzą. Dostarczyli mi ogrom emocji. Napięcie między bohaterami jest mocno wyczuwalne. Sceny zbliżeń są bardzo, ale to bardzo gorące, wymyślne i sprośne. Niekiedy można odnieść wrażenie, iż mamy do czynienia z erotykiem. Jak dla mnie mogłoby być ich nieco mniej, a w zamian Lucy Score mogła ukazać więcej głębi między naszą parą. Oczywiście jest lęk, niepokoj, strach, ale to niewystarczająco.
I tu pojawia się problem z akceptacją, komunikacją, brakiem zaufania. Oboje nie wiedzą, jak mają wyrażać swoje uczucia. Seks to był ich sposób na wszystko. Tylko nie tędy droga. Sama cielesność to za mało, by stworzyć trwały związek, zrozumieć siebie, wzajemne potrzeby i oczekiwania. Pogubili się w tym, sami nie wiedząc, co jest prawdą, a co nie. Uwikłali się w nieporozumienia.
"Tylko nie ty" to romans w stylu od przyjaciół do kochanków. To historia o skomplikowanej relacji, miłości, lojalności, braku komunikacji, różnicy wieku, drugiej szansie i nadziei. Klimat małego miasteczka najlepszy!
Główna bohaterka Remi Ford wraca niespodziewanie z Chicago do rodzinnych stron, a mianowicie do malowniczego Mackinac. Choć tłumaczy, że chciała po prostu odwiedzić rodzinę, to widać, że coś ewidentnie jest nie tak, a Remi próbuje przed czymś lub przed kimś uciec. Na wyspie mieszka również Brick Callan, policjant z niełatwą przeszłością i skrywaną miłością do Remi. Spotkanie się bohaterów po latach to mieszanka wybuchowa, która zmusza bohaterów do stanięcia w prawdzie przed sobą i drugą osobą.
Jest to książka z niezwykle barwną fabułą. Akcja toczy się w uroczym miejscu, które posiada niezwykły zimowy klimat. Poznajemy historię Remi i Bricka z przeszłości, a także obserwujemy rozwój ich relacji w teraźniejszości. Towarzyszą nieraz zabawne sytuacje, a całość powieści jest utrzymana w lekkim i przyjemnym stylu. Na końcu autorka zaserwowała akcję niczym z thrillera, gdzie wszystko dzieje się nagle i mrozi krew w żyłach.
W tym tytule znajdziemy wiele popularnych motywów takich jak motyw drugiej szansy czy grumpy& sunshine. Całość czytało mi się dobrze, jednak ilość i obszerność scen dla dorosłych popsuła mi radość z lektury. Moim zdaniem mogłoby być ich mniej, bo w pewnym momencie czułam już przesyt.
Całą książkę oceniam jako dobrą, a jeśli ktoś lubi romanse z mocnym akcentem spicy scen, to ten tytuł go zadowoli.
„Tylko nie ty” to historia o Remi Ford i Bricka Callana. Jest to opowieść, która potrafi poruszyć, wywołać wiele emocji. Niby wydawałby się, że jest kolejnym typowym romansem, ale ma jednak coś w sobie, co sprawia, że na dłużej zostanie w moim sercu.
Dużym atutem tej historii są na pewno bohaterowie. Remi wraca w rodzinne strony w środku zimy by odpocząć od koszmaru, w którym się znalazła. Brick od razu zauważa, że coś jest nie tak i jak zwykle staje się bardzo opiekuńczy wobec dziewczyny. Czy jednak dziewczyna chce by znowu koło niej kręcił się chłopak, który przed laty złamał jej serce?
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Lucy Score i myślę, że nie ostatnie. Autorka świetnie tutaj wykreowała bohaterów. Ich skomplikowana relacja dostarcza wielu skrajnych emocji co bardzo lubię w każdym gatunku. Są to postacie silne, złożone i barwne. Takie, o których szybko na pewno nie zapomni się.
Autorka posiada lekkie pióro i dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie pomimo, że nie jest ona cienka. Autorka oprócz świetnie wykreowanych bohaterów pięknie oddała również klimat małego miasteczka. Wręcz czułam, że przechodzę przez jego uliczki i widzę to co widzą bohaterowie.
Mamy tutaj również wątek kryminalny, który dodaje tej historii nutki napięcia. Jest to także książka refleksyjna i myślę, że warto po nią sięgnąć w tej coraz dłuższe jesienne i zimowe wieczory. Polecam!
Brick i Remi mają wspólną, pogmatwaną przeszłość. Ona jest byłą jego brata, a on byłym mężem jej niegdysiejszej przyjaciółki, do tego matka głównej bohaterki jest jego szefową. Nie widzieli się od lat, jednak niespodziewane spotkanie w sklepie kończy się solidnym uściskiem, a kobieta zatapia się w obszernych ramionach starego znajomego, by choć na chwilę czuć spokój, którego ostatnio w jej życiu brakuje.
Działo się. Oj działo! Ale niestety, ja tą akcję poczułam gdzieś od 200 strony, bo wcześniejsze rozdziały tak niemiłosiernie mi się ciągnęły, że miałam ochotę odłożyć tą książkę. Ale po pierwsze, to współpraca, a po drugie, naprawdę staram się docierać do końca, nawet w trudnych przypadkach. A po trzecie, książka oparta est na motywach, które uwielbiam!
Na szczęście akcja nabrała tempa, zakręcona znajomość Remi i Bricka powoli przeobrażała się z paskudnej larwy w pięknego motyla. Dzięki rozwleczonym przemyśleniom bohaterów dokładnie wiedzieliśmy, co ci mają w głowach, jednakże brakowało między nimi komunikacji. Całość napisana jest w trzeciej osobie. Wiem, że wielu z was takiej narracji nie lubi, ale tutaj taka sprawdziła się idealnie, bo dobrze było znać punkt widzenia ogółu.
Polubiłam Bricka. Lucy wykreowała go na pracowitego, pomocnego, może odrobinę wycofanego mężczyznę, który miał serce na dłoni. Godził pracę na posterunku oraz prowadzenie baru. Jego życie, mam wrażenie było puste, a doświadczenia z przeszłości blokowały bo przed otworzeniem się.
Spodoała mi się kreacja Remi. Była jak kolorowy ptak, pozytywna, może ciut chaotyczna, notorycznie narażająca swoje zdrowie przez zapominalstwo (miała astmę, a nie nosiła inhalatora). Jej osobowość stanowiła idealne dopełnienie monotonne codzienności Bricka.
Podsumowując, to chyba pierwsza książka od Lucy, która mnie wynudziła. Chwilami przy scenach seksu i słowach rzucanych w tych scenach miałam ochotę cisnąć książkę przez okno, jednak finalnie to całkiem przyjemna historia. Może nie do przeczytania na raz, jednak myślę, że niejednej osobie dostarczy masę emocji.