
Nadciąga burza. Huragan, który zmiecie wszystko.
Koniecpolska, mała wieś ukryta wśród bieszczadzkich lasów, staje się sceną dramatycznych wydarzeń. Witold Sejbert, zmuszony przez bezwzględną manipulantkę, wciąga trzy siostry, Danielę, Dorotę i Dominikę, do niebezpiecznej gry.
Nieświadome intrygi nie mają szans się obronić, zaś ta, która nimi pogrywa, jest okrutna. Nie ulituje się nad żadną z dziewczyn. Los doświadcza też mieszkańców Koniecpolski: troje z nich omal nie przypłaca życiem jego niespodzianek.
Jest jednak coś, co daje nadzieję: miłość, przyjaźń, wiara, zaufanie, tylko one mogą sprawić, że zła karta się odwróci, a nad trzema siostrami i tymi, których pokochały, znów zaświeci słońce.
Bo możemy stracić wszystko, ale nie możemy stracić siebie.
„Pokochałam z całego serca trzy siostry Sawa. Chciałabym mieć takie przyjaciółki. Odważne. Serdeczne. A przede wszystkim – wierne. Takie, które rzucą się za sobą w ogień i nigdy, przenigdy nie pozwolą złym ludziom siebie skrzywdzić”.
– Julia2000
„Trzy Siostry to jedna z najbardziej emocjonujących serii Katarzyny Michalak. Ogrom krzywd, których doznały Daniela, Dorota i Dominika, sprawia, że w oczach stają mi łzy wzruszenia. Ale to nie jest historia o cierpieniu, ale powieść o wielkiej kobiecej sile. O odwadze, by stawić czoła światu i podnieść się z największych kłopotów. I o odwadze, by pokochać kogoś mimo lęku i piętrzących się przeciwności losu”.
– Biblioteczka Moniki
„Uwielbiam sposób, w jaki Katarzyna Michalak zaskakuje swoje czytelniczki! Nigdy nie jestem w stanie się domyślić, jaka niespodzianka, jaki zwrot akcji czai się na następnej stronie! Wspaniałe tempo wydarzeń i ogrom emocji. Za to właśnie kocham książki tej autorki!
– Czytelniczy Zakątek
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Katarzyna Michalak |
| Wydawnictwo | JednymSłowem |
| Seria wydawnicza | Trzy siostry |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-9999-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324099993 |
| Waga | 400 g |
| Data premiery | 2024.09.10 |
| Data pojawienia się | 2024.08.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 2101 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
W tym tomie dowiadujemy się co zrobiła ich matka i dlaczego trzy siostry musiały się rozstać na cztery długie lata. Szok, że matka może się tak odezwać do własnej córki jest niewyobrażalny i przerażający. I już wcale się nie dziwię tym trzem młodym dziewczynom, że postanowiły rozstać się na ten czas, by wzajemnie się ratować.
Fajnie, że każda z książek została napisana z punktu widzenia kilku osób, nie tylko sióstr, ale i mężczyzn z którymi mają styczność w trakcie prac nad domem, bo dzięki temu można lepiej się wczuć w historię i lepiej zrozumieć uczucia bohaterów.
Poznajemy tutaj także lepiej postać Witolda i dowiadujemy się jak jego drogi przecięły się z drogami matki dziewczyn. Nie była to miła historia. Była wręcz szokująca i przerażająca. Jak można zrobić coś takiego własnym dzieciom. Ale w sumie nie tylko. Kobieta, która urodziła takie dobre dziewczyny, była na wskroś zepsuta i podła. Jej zachowanie było obrzydliwe i czytając tę książkę nie mogłam w to uwierzyć. Szok jaki przeżyłam w pewnym momencie, kiedy przeczytałam ten pewien fragment. Nooo nie.. Nie wyobrażalne jest dla mnie to jak można być takim człowiekiem. Ale jednocześnie ta historia była tak wciągająca i poruszająca, że nie mogłam się od niej oderwać. Przykre jest to, że dziewczyny tak dobrze znały swoją matkę, że miały rację od początku..
Trzy siostry. Burza Katarzyny Michalak to powieść pełna napięcia, emocji i mrocznych sekretów, które na tle bieszczadzkich lasów nabierają wyjątkowego charakteru. Mała wieś Koniecpolska, odcięta od wielkomiejskiego zgiełku, okazuje się miejscem równie skomplikowanym i niebezpiecznym jak największe metropolie. W samym sercu tej historii są trzy siostry – Daniela, Dorota i Dominika – które stają się pionkami w grze okrutnej manipulantki. Ich życie zmienia się w dramatyczny sposób, gdy Witold Sejbert, pod naciskiem szantażystki, wciąga je w niebezpieczne rozgrywki, naznaczone nieufnością, strachem i cierpieniem.
Michalak, znana ze zdolności do tworzenia silnych emocjonalnie opowieści, buduje fabułę na fundamencie wzruszeń, sprawiając, że od książki trudno się oderwać. Losy sióstr przeplatają się z dramatami mieszkańców wsi, co nadaje historii dodatkową głębię i tworzy szeroką panoramę ludzkich doświadczeń. Autorka świetnie ukazuje wiejską społeczność, a jej bohaterowie, z ich lękami, nadziejami i sekretami, są wiarygodni i pełni życia. Bieszczady, malownicze i surowe jednocześnie, stają się niemym świadkiem wydarzeń, a ich dzikość i piękno symbolizują zarazem nadzieję i zagrożenie.
Narracja książki jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji i nieprzewidywalnych sytuacji, które trzymają w napięciu. Michalak porusza również istotne tematy – od siły rodzinnych więzi po moralne konsekwencje wyborów. Historia sióstr to nie tylko opowieść o ucieczce przed złem, ale też o odnajdywaniu siły w miłości, przyjaźni i zaufaniu. Wobec intrygi i niebezpieczeństw jedynie te wartości mogą przywrócić im poczucie bezpieczeństwa i nadzieję na lepsze jutro.
Katarzyna Michalak stworzyła pełną emocji i refleksji opowieść o walce dobra ze złem, która długo pozostaje w pamięci.
W Koniecpolska się dzieje. Siostry dalej walczą, by wszystko wyremontować. Jednak w tym miejscu ludziom los nie sprzyja. Witold został przymuszony by wciągnąć dziewczyny w niebezpieczną grę. Osoby, które postanowiły im pomóc też zaczynają doświadczać nieprzyjemnych wydarzeń. Daniela nie wie komu zaufać i ma wrażenie, że wszyscy coś przed nią ukrywają. Dorota pracuje, ale niestety spotka ją przykre doświadczenie, które może wywołać u niej wiele traum. Za to Dominika choć straciła pamięć to stara się żyć codziennością i poznaję niezwykłą osobę. Co spotka mieszkańców Koniecpolski? Kto ingeruje w życie sióstr? Jakie tajemnice wyjdą na jaw?
Z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnej części przygód sióstr. Spodziewałam się wielu zaskoczeń i kolejnych intryg. Oczywiście ich tutaj nie brakowało. Tylko już w przypadku tego tomu miałam wrażenie, że intrygi miały grać pierwsze skrzypce, a pominęliśmy emocje i cały ten remont. Autorka skupiła się bardziej na zaskoczeniach, niż na bohaterach.
Dlatego też trudno mi wypowiedzieć więcej o postaciach. Daniela mocno przeżywa wszystkie wydarzenia i stara się robić dobrą minę do złej gry. Czuje się za wszystkich odpowiedzialna i bardzo emocjonalnie podchodzi do wszystkich niepowodzeń. Dorota choć przez długi czas utrzymuje pozytywne nastawienie, to los szybko sprowadza ją na ziemię. Stara się wszystkich wspierać i trzymać fason. Dominika zaś odżyła. Nabrała odwagi i chęci do próbowania nowych rzeczy. Zaczęła więcej się wyrażać i otwierać na nowe znajomości.
Czytało się ją lekko i przyjemnie. Pod względem treści i stylu to nie mam do czego się przyczepić. Jednak tak jak wspominałam na samym początku, co chwila czytelnik jest czymś zaskakiwany, a niektóre przypadki są wręcz mało prawdopodobne. Dzieje się tam tyle, że momentami traciłam wątki i gubiłam się w wydarzeniach.
Podsumowując, trochę się na tym tomie zawiodłam. Było emocjonalnie, ale aż do przesady. Co chwila przeskakiwaliśmy pomiędzy postaciami i momentami trudno było się połapać, o kim w tym momencie czytamy. Chociaż zakończenie łamało serducho i sprawiło, że jestem ciekawa, jak to dalej się potoczy. Zobaczymy co nas spotka w finałowym tomie...
“BO MOŻEMY STRACIĆ WSZYSTKO, ALE NIE MOŻEMY STRACIĆ SIEBIE”.
Czy trudne dzieciństwo może być wytłumaczeniem dla wszelkich podłości, gdy dorośniesz?
Dorastanie to praca nie tylko nad przyszłością, lecz także nad przeszłością.
Po wyjątkowo tajemniczym zakończeniu pierwszej części przygód sióstr Sawa dosłownie zacierałam ręce na myśl o dalszym ciągu i jedyne, co byłam w stanie z siebie wydobyć po przeczytaniu pierwszych kilku zdań było WOW. Po prostu mnie zamurowało.
Witold , który poprzednio wydawał się być dla dziewczyn kołem ratunkowym wyjechał bez słowa wyjaśnienia, a to z kim się spotkał zszokowało mnie na dobre pięć minut.
Po powrocie do Koniecpolski mężczyzna wydaje się być zupełnie odmieniony a do swoich przyjaciółek i ukochanej odnosił się tak chłodno, że przez jakiś czas miałam ogromną ochotę go zamordować.
W trakcie trwania lektury moje odczucia uległy zmianie i to dość radykalnej , a tego co stało się jego udziałem nie życzę naprawdę nikomu.
Nieoczekiwanie dla niego samego znajduje jednak sojusznika w Bartku Świerczewskim , byłym policjancie u którego zatrzymało się rodzeństwo.
Nie tylko Daniela i Witek mają kłopoty.
Dorota szybko odkrywa ,że aktorstwo to nie tylko duże pieniądze. Poznaje bowiem ciemną stronę show -biznesu i zawodu , który niegdyś wykonywała jej matka.
Za to najmłodsza z tego grona-Dominika wreszcie rozkwita, a gdy po jednym wyjątkowo groźnym zdarzeniu na jej drodze pojawia się równie pokiereszowany przez los Gabriel jej serce zaczyna szybciej bić.
Do głosu dochodzą bowiem emocje, których nastolatka nigdy wcześniej nie zaznała.
To była naprawdę fenomenalna wciągająca i przepełniona emocjami historia, która nie pozwalała się odłożyć.
Pani Kasia po raz kolejny umiejętnie łączy wątki romantyczne i kryminalne poruszając ważne tematy takie jak różne oblicza przemocy, konflikty moralne czy poszukiwanie życiowej drogi.
To było coś pięknego i śmiało mogę stwierdzić, że Trzy siostry trafiają do grona moich ulubionych serii .
Liczę też na to że w finałowej odsłonie cyklu Daniela, Dorota i Dominika odnajdą swoje szczęście
“BO MOŻEMY STRACIĆ WSZYSTKO, ALE NIE MOŻEMY STRACIĆ SIEBIE”.
Burza jest drugą częścią trylogii “Trzy siostry”. Miałam względem niej wysokie oczekiwania, zważywszy na fakt, źe tom I bardzo mi się podobał. Nie do końca jestem przekonana co do tej części… tak jak lubię książki autorki ta zupełnie mi nie podeszła. Trochę przekombinowana… zdarzyło mi się ją odłożyć bo momentami zachowania bohaterów strasznie mnie irytowały, a akcja jakoś mi się dłużyła.
Ciężko mi ją ocenić. Bo podobała mi się, ale i miała swoje za uszami. Obyczajówka, z którą miło spędzicie czas, ale np. ja osobiście niewiele już pamiętam z tej historii. Zupełnie wszystko mi wyleciało. No może poza sekretem Witolda- który był dla mnie nielogiczny i głównie on sprawił, że ocena jest niższa bo nie lubię takich “nierealnych” rzeczy w książkach, a tym bardziej w obyczajówkach. Z plusów większa czcionka, krótkie rozdziały, przyjemne pióro autorki.
Nie robię tak, ale w tym przypadku jednak zrezygnuję i nie sięgnę po ostatni tom, bo trochę mnie ta książka wymęczyła.
Podsumowując, jeśli lubisz obyczajówki, z wątkiem rodzinnym, w którym pojawia się mnóstwo tajemnic i sekretów, do tego szukasz lektury przy której możesz się “odmóżdżyć” (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) to ta książka powinna ci się spodobać.
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
Świetna seria
"Nie możesz pozwolić by ktoś decydował o twoim losie. Sama potrafisz zawalczyć o siebie i swoje życie. Swoją przeszłość i swoje szczęście"
Była Iskra przyszedł czas na Burzę -wybuch, który zmiecie wszystko co stanie na jego drodze.
~Dla przypomnienia.
Trzy siostry Sawa zostają rozdzielone na długie 4 - lata kiedy to pod wpływem nieprzyjemnych splotów wydarzeń spotkają się na nowo - na odczytanie ostatniej woli zmarłej matki, chwili która już na zawsze zmieni ich zwykłą codzienność...
~Ponowie razem z bohaterami przenosimy się do wsi Koniecpolska - malowniczej miejscowości położonej wśród bieszczadzkich lasów, miejsca, które stanie się centrum dramatycznych wydarzeń.
To właśnie tam Witold Sejbert zmuszony przez bezwzględną manipulantkę wciąga trzy siostry : Danielę, Dorotę i Dominikę do niebezpieczniej gry.
Kobiety nieświadome skrzętnie utkanej intrygi, próbują za wszelką cenę wygrać tą niebezpieczną walkę, nawet pomimo tego iż najokrutniejszy z graczy stosuje się do kontrowersyjnych zasad...do tego stopnia, że ma litości do żadnej z dziewczyn.
Niestety los doświadcza też mieszkańców Koniecpolski przez co troje z nich omal nie przepłacają tego życiem.
Pomimo przykrych zdarzeń : miłość, przyjaźń, wiara i zaufanie przetrwa wszystko, więc po burzy, nad trzema siostrami i tymi których pokochały, nareszcie zaświeci słońce.
Ale czy na pewno?
~Cóż to była za historia! Katarzyna Michalak kolejny raz udowodniła nam, że wraz z kolejnym tomem serii - "Trzy siostry" nie oszczędza naszych bohaterek serwując nam pełną emocji, napięcia, wzruszeń i nieprzewidzianych splotów wydarzeń historię.
I tak po "Iskrze" przyszedł czas na "Burze" czyli kolejne zawirowania, komplikacje w życiu naszych bohaterek.
Kobiet, które pomimo nieprzychylności losu i przykrych doświadczeń z lat dzieciństwa potrafią zjednoczyć siły do walki "ze złem". Zwłaszcza wtedy kiedy mają wokół siebie, osoby na które zawsze mogą liczyć! CD?
~"Burza" to pełna mrocznych tajemnic, niezwykle wciągającą a jednocześnie angażująca czytelnika powieść które mogła by wydarzyć naprawdę.
Historia która wraz z galopująca akcją i utrzymującymi się napięciem, dostarczy nam pełnej palety emocji, na faszerowanej dramatycznymi momentami. A to wszystko w akompaniamencie utrzymującego się strachu, wątpliwości i trudnych wyborów.
Dlatego też takie serie czyta się jednym tchem
A ja błagam o kolejny tom!
~Polecam na prezent jak i na długie jesienne wieczory. Wasza J.K
Lubicie burzę? Ja nie przepadam, a wręcz się jej boję. Choć bywa zjawiskowa i po niej zawsze wychodzi słońce, to nie da się ukryć, że sieje zamęt i prowadzi do wielu zniszczeń. Podobnie jest w najnowszej książce Pani Katarzyny Michalak.
"Trzy siostry. Burza" to drugi tom cyklu o siostrach. Pewnie wielu z Was spotkało się z powiedzonkiem "Klątwa drugiego tomu". Często jest tak, że jego poziom ma tendencję spadkową i znacznie słabiej wypada od tomu pierwszego. Jednak tu się z tym nie spotkałam! I bardzo dobrze! To co nam Autorka zaserwowała w części pierwszej było tylko rozgrzewką! Muszę przyznać, że nie często się zdarza, żeby drugi tom był lepszy od poprzedniego. A tu dokładnie tak było!
Mega wciągająca, pełna emocji, tajemnic, szalonych intryg, czyhajacych niebezpieczeństw i nieoczekiwanych zwrotów akcji, które zapierają dech w piersiach!
Nieokiełznana wyobraźnia pisarki zabiera nas na prawdziwy i szalenie emocjonalny rollercoaster, tak jakbym jechała kolejką górska w samym środku szalejącej burzy!
Ponownie jesteśmy z siostrami w Bieszczadach i uczestniczymy w remoncie rancza, którego się podjęły. Dziewczyny na czas renowacji nadal mieszkają u Bartosza, emerytowanego policjanta, który wraz z resztą mieszkańców wsi pomagają na budowie. Jest również Witold, którego znamy z części pierwszej, a któremu Autorka w tym tomie oddaje głos. Okazuje się, że wciąga on siostry do niebezpiecznej gry, a ta która nim steruje, wcale nie umarła i wciąż nim manipulując nie cofnie się przed niczym. Za życia już zaprzedał duszę diabłu i potworowi w ludzkiej skórze. Ma wobec niej dług, który musi spłacić, bo odsetki wciąż rosną, a czas pędzi nieubłaganie... Jak to wpłynie na niczego nieświadome dziewczyny? Zachęcam do lektury.
Opisana historia jest trudna, wciągająca, szokująca. Świetnie przedstawia relacje matka-córki oraz relację między siostrami. Ta pierwsza - bezwzględna i okrutna, bez żadnych zahamowań. A siostry-kochające i wspierające się wzajemnie są całkowicie przeciwieństwem ich matki. To opowieść o trudnej drodze do zrozumienia i wybaczenia decyzji podjętych w przeszłości oraz pogodzenia się ze sobą. Dobry obraz tego jak decyzje sprzed lat rzutuja na nasze przyszłe życie. Kolejny tom, kolejne emocje i niespodziewane zwroty akcji w najlepszym wydaniu. Książka cały czas trzyma w napięciu i wręcz zmusza czytelnika do przeczytania kolejnego rozdziału. Oprócz głównych bohaterów dochodzą również Ci poboczni i ich relacja cały czas się zmienia. Poznajemy ich życie, porażki, ich tok myślenia, ich traumy... Autorka genialnie zbudowała fabułę i towarzyszące jej napięcie, które czaiło się na każdej stronie. Każdy sekret, każde zdarzenie było dokładnie przemyślane. Pani Katarzyna zaprosiła nas do świata pełnego brudu, kłamstwa, manipulacji, niedopowiedzeń i cierpienia. Z każdej strony wysiakał ból siostr, które na kilka lat straciły ze sobą kontakt. Ich cierpienie, przemyślenia, wypełniały całą fabułę i kiedy pomyślałam, że doszłam do pewnej granicy, Autorka po raz kolejny pokazała, jak bardzo się myliłam. Polecam "Trzy siostry", ścisną Wam serce, zadziwia odwagą i siostrzana miłością.
Tym razem chcę Wam opowiedzieć o 2 tomie, „Burza”. Dlaczego Burza? Bo jedna z sióstr jest jak burza. Szybko i porywista.
Książkę czytało mi się bardzo szybko. Historia trzech sióstr i kręcących się koło nich Witka i Bartka, wciągnęła mnie tak bardzo, że nie wiedziałam nawet kiedy znalazłam się na ostatniej stronie.
Trzeba przyznać, że Katarzyna Michalak swoją najnowszą powieścią, potrafi dostarczyć wielu emocji. Było romantycznie, tragicznie i niebezpiecznie. Były momenty, w których pojawił się uśmiech, złość, ale też wzruszenie. I na każdym etapie powieści te emocje były inne.
To co wyróżnia tę serię to na pewno bohaterki. Są to młode i silne kobiety, które mają miały matkę jaką miały. Sprawiła ona, że dziewczyny przez parę lat nie utrzymywały kontaktu ze sobą, a nawet po śmierci potrafiła im dać popalić. Aż ciężko było mi uwierzyć do czego była zdolna Sara Sowa.
Zakończenie jest jak zwykle takie, ze na już potrzebuje się kolejnej części.
Jestem bardzo ciekawa tego jak zakończy się ta opowieść o siostrach i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.
Fabuła zaskakuje kilkukrotnie, bohaterki emanują dobrem, otulając nas swoim ciepłem tak, jak wieś Koniecpolska, w której toczy się akcja. Przekrój postaci i ich relacje bardzo różnorodne i ciekawe, a same siostry, każda na swój sposób intrygująca, z bolesną przeszłością. Kobiety wyraziste oraz mężczyźni zaskakują swym zachowaniem, każdy z nich zasługuje, by zając więcej miejsca w książce. I to właśnie kreacja bohaterów jest dla mnie głównym atutem powieści.
„Trzy siostry. Burza” to historia, gdzie przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a intrygi burzą spokój i rodzinną atmosferę. Otrzymujemy obraz rodziny, która się wspiera, mimo ludzi próbujących im zaszkodzić. Wyraźnie zaznaczone to, co najważniejsze; siostrzana miłość, to, że mają siebie. Niektóre wątki nieprawdopodobne, ale za sprawą wartościowych i silnych bohaterek, urzekają. Są tajemnice i niedomówienia oraz emocje w relacjach damsko-męskich. Ukazana bezcenna przyjaźń i rodzina, mająca mocne więzy, że nie sposób ich rozerwać i to daje nadzieję na pokonanie wszelkich trudności. Źli ludzie będą zawsze tuż obok, ale tylko od nas zależy, czy pozwolimy im ingerować w nasze życie. Gdy się poddamy, wykorzystają sytuację, dlatego trzeba dbać o swoje szczęście i nie pozwolić, by ktokolwiek je niszczył.
Poprzednia część to „Iskra”, a kolejna „Cisza”. Ja zaczęłam od drugiej „Trzy siostry. Burza”, ale nie czułam niedosytu, bo fabuła płynnie poprowadzona. Niektóre sprawy wyjaśnione, ale oczywiście, by powstał pełen obraz losów bohaterów, najlepiej przeczytać wszystkie po kolei.
"Burza" jest drugim tomem serii Trzy siostry. Każda z sióstr jest inna, ma swoje plany, marzenia i doświadczenia życiowe. Tym razem bliżej poznajemy rozważną Danielę, czyli tytułową Burzę. Jak już zdążyłam zauważyć w pierwszej części, mimo różnic charakterów dziewczyny łączy niezwykła miłość, wzajemna troska i wsparcie. Nieszczęśliwe wypadki, nieszczęścia, intryga, manipulacja, strach, rozterki, troski, radości, miłość - w życiu sióstr dzieje się coraz więcej. Pobyt w małej bieszczadzkiej wsi Koniecpolska wywraca ich życie do góry nogami. Poczucie odpowiedzialności za ranczo jeszcze bardziej je do siebie zbliża. Ale istnieje też ryzyko, że to, co do tej pory udało się im zbudować runie jak zamek z piasku...
Katarzyna Michalak potrafi tak namieszać w fabule, że czytamy z zapartym tchem. Sporo tu tajemnic i niewiadomych, które nawet w finale ponownie stawiają przed czytelnikiem znaki zapytania. Nasza wyobraźnia znów szaleje, tworząc różne scenariusze, jaki może być finał tej historii.
Poszczególne rozdziały zaczynają się od przemyśleń konkretnej postaci, dzięki czemu możemy lepiej poznać i zrozumieć bohaterów. W poprzednim tomie największą zagadką był dla mnie Witold Sejbert, który w razie niepowodzenia dziewczyn, miał odziedziczyć spadek. Miałam do niego ambiwalentny stosunek, ale tu... dużo zyskał w moich oczach. Postaci poboczni zostali bardziej rozbudowani, co uczyniło książkę jeszcze ciekawszą. No i pojawia się postać Sary, na którą czekałam z ogromną niecierpliwością. Dlaczego chce zniszczyć córki? Chodzi o zemstę, zazdrość, nienawiść? Czy naprawdę ich nie kocha?
"Burza" to powieść, która kradnie serca wspaniałymi bohaterami i rozgrywającymi się wydarzeniami. To książka o siostrzanej więzi, skomplikowanych relacjach rodzinnych, przyjaźni, bezinteresownej pomocy, dramatach, mnóstwem tajemnic i sekretów do odkrycia. Poznajcie siłę sióstr! Burza emocji gwarantowana!
,,Jeśli zdecydujesz się zawalczyć o lepszy los, ten los wcześniej czy później się do ciebie uśmiechnie. Jeśli nie robisz nic, tylko tkwisz w bagnie, ono wciąga cię coraz głębiej”
Siostry Sawa niestrudzone kontynuują remont na przekór problemów, które wciąż piętrzą się przed nimi. Mimo pozornego zgrania na ich wzajemnych relacjach zaczynają pojawiać się niechciane skazy a ta, o której chciałyby zapomnieć, wciąż niczym widmo jest obecna w ich życiu. Być może podświadomie czują, że zbliża się burza, która zmieni ich życie już na zawsze. Pomimo tego starają się być dla siebie wzajemnym wsparciem, dążąc z wielkim trudem do szczęścia i spokoju w swoim życiu.
,,Dorastanie to praca nie tylko nad przyszłością, lecz także nad przeszłością”
Tak bardzo szkoda mi Witolda, który jak wcześniej zakładałam padł ofiarą sprytnej manipulantki, która bez skrupułów wykorzystała jego cierpienie. Teraz miałam możliwość poznać go nieco lepiej, chociaż czuję, że nie zdradził jeszcze wszystkiego. On sam odnoszę wrażenie myślał, że jego zadanie będzie łatwiejsze dopóki nie poznał sióstr Sawa a szczególnie tej jednej, jedynej. Jest człowiekiem okrutnie skrzywdzonym, poranionym zarówno na duszy jak i ciele.
Gdy skończyłam czytać pierwszy tom, miałam nieodparte wrażenie, że Sara Sawa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Patrząc na to co wiem teraz mam pewność, że wydarzy się jeszcze naprawdę wiele. Poprzednia część, nie zdradzała o wielkiej aktorce zbyt wiele, raczej były to jakieś szczątkowe informacje. Jednak już one sprawiły, że nie poczułam sympatii do jej postaci a wręcz przeciwnie. Wydała mi się odpychająca i niedostępna ale nie spodziewałam się, że również potrafi być tak bezwzględna i okrutna.
Niezmiennie jestem pod wrażeniem pióra Autorki, która bardzo sprytnie gmatwa fabułę i konsekwentnie gra na moich emocjach. Pomimo tego, że przeszłość sióstr Sawa powoli zaczyna się wyjaśniać, nawet nie próbuje się domyślać co wydarzy się dalej bo poznałam już nieco pióro Kasi i wiem, że potrafi być absolutnie nieprzewidywalna.
Daniela musi stawić czoła uczuciom, Dorota niebezpieczeństwu, a Dominika jednemu i drugiemu. Siostry Sawa nie mają chwili na oddech. Letnie burze przyniosą nie tylko deszcz, pioruny i wysoką wodę, ale także życiowe i uczuciowe zawirowania. Czy uda się pokonać przeciwności, wyjaśnić niedopowiedzenia, odkryć tajemnice i zaufać? A przede wszystkim, czy remont Ambrozji będzie posuwał się do przodu?
Uczucia ewoluują, tajemnice coraz bardziej ciążą i grożą wypłynięciem na wierzch, a nawet sprowadzeniem niebezpieczeństwa, życie przynosi niespodzianki, nie zawsze te miłe. A w to wszystko wplątani są bohaterowie, rozdarci pomiędzy tym co chcieliby uczynić, a co jest słuszne.
Katarzyna Michalak nie zwalnia tempa w Burzy, drugim tomie serii Trzy siostry. Autorka nie oszczędza ludzi, podarowując im owszem chwile szczęścia, ale także momenty strachu, wątpliwości i trudne wybory. Tu nie ma miejsca na nudę, a w powietrzu czai się prawdziwy sztorm, przy którym dotychczasowe zawirowania zdają się być niczym wiosenny kapuśniak.
„Iskra” skupiała się przede wszystkim na remoncie, na wstępie do serii. „Burza” to cały wachlarz emocji, często tych negatywnych. Na jaw wypływa cała masa brudnych sekretów przeszłości, bohaterowie pokazują swoje prawdziwe ja, a to nigdy nie jest czarno-białe.
Między trzy siostry wkradają się niesnaski, małe kłótnie przeradzają się w duże konflikty. Słowa rzucone nabierają mocy. Nieliczne sprawy rozjaśniają się dając nam czytelniejszy obraz całości. Ich więź, nawet pomimo burz jest niezachwiana i nawet największe czarne chmury nie są w stanie zniweczyć ich miłości, więzi.
Autorka kończy dugą część „Trzech sióstr” w sposób niewybaczalny. Taki, po którym pod ręką powinno się od razu mieć kontynuację.
Kasia Michalak w swoim stylu gnębi bohaterów. O ile w „Burzy” dopatrywałbym się zabawnych momentów, tak „Iskra” jest pełna mrocznych emocji, niebezpieczeństwa, chwil, w których serce przyspiesza. Dominika w dalszym ciągu żyje w zaprzeczeniu, w jej życiu pojawia się ktoś, kto pozwoli jej spojrzeć inaczej na świat. Dorotę również dotkną pozytywne zmiany, za to Daniela ponownie zostanie naznaczona przez życie. Witold będący zdecydowanie szarą postacią da nam się lepiej poznać, a fakty, które ujrzą światło dzienne łamią serce.
Jeśli czytałaś pierwszą część ta książka jest obowiązkową pozycją do nadrobienia, bezpośrednią kontynuacją i puzzlem w skomplikowanej układance.