
Niektóre związki mogą być niebezpieczne, a niektóre decyzje mogą kosztować życie…
Fanny Karlsson dobiega trzydziestki, pracuje jako fizjoterapeutka i desperacko pragnie miłości. Jej przyjaciele pochłonięci są własnym życiem, a jedyną bliską jej osobą jest Maj-Britt, starsza pani, z którą spotyka się podczas spacerów z psem.
Pewnego wieczoru Fanny natrafia na program telewizyjny o więźniach. Wystarczy jedno spojrzenie na Johana, skazanego za morderstwo, by poczuła, że musi go poznać. Wierzy, że jest w nim coś więcej – że tylko ona może go zrozumieć i się nim zaopiekować. Ich korespondencja przeradza się w relację, która stopniowo staje się pułapką bez wyjścia.
W tym samym czasie Edda Nord porzuca błyskotliwą karierę w PR i zaczyna pracę w Fundacji Pomocy Kobietom. Chce pomagać innym, ale nie przeczuwa, że sama może znaleźć się w niebezpieczeństwie. Jej własne małżeństwo zaczyna się rozpadać, a historie podopiecznych otwierają jej oczy na rzeczywistość, której wcześniej nie dostrzegała.
Losy bohaterek przecinają się, gdy zdesperowana Fanny zgłasza się do fundacji po pomoc – zaczyna rozumieć, że coś jest nie tak, ale jest już za późno. Johan nie zamierza pozwolić jej odejść. Edda robi wszystko, by ochronić kobietę, ale nieświadomie sprowadza na nią jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy mimo wszystko uda jej się uratować Fanny?
Tłumacz: Monika Walczak
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: DOBRA 28 SP. Z O.O., UL. DOBRA 28, 00-344 Warszawa (PL), adres e-mail: info@arkady.eu
| Autor | Emma Ångström |
| Wydawnictwo | LeTra |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-213-5337-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788321353371 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2025.06.25 |
| Data pojawienia się | 2025.05.22 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 260 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kiedy po raz pierwszy ujrzałam tytuł To jej wina, w mojej głowie pojawiła się myśl, że chciałabym poznać tę pozycję bliżej. Sam tytuł obiecywał coś interesującego, a opis tylko to potwierdzał. Z zainteresowaniem zabrałam się do poznawania tej historii i myślę, że mogę śmiało napisać, że ten tytuł wyciągnął mnie z zastoju czytelniczego.
Fanny jest singielką z przymusu, ale bardzo chciałaby s ię zakochać i stworzyć z kimś związek. Jej znajomi po kolei biorą ślub, rodzą dzieci i budują rodzinne życie, kiedy ona mieszka tylko ze swoim psem, Mią. Podczas oglądania jednego z programów w telewizji o więźniach, w oko wpada jej Johan – postanawia więc do niego napisać. Tak rodzi się relacja, która jest dla Fanny niczym gwiazdka z nieba. Z kolei Edda właśnie rzuciła pracę w agencji PR i szuka swojej ścieżki. W domu powoli zaczyna się psuć między nią, a jej mężem, a kiedy kobieta znajduje nową pracę — w fundacji pomagającej kobietom, sytuacja zaczyna eskalować. Czy obie kobiety poradzą sobie z trudnościami, z jakimi przyjdzie im się zmierzyć? Zwłaszcza że obie w pewnym momencie znajdują się w niebezpieczeństwie...
Pierwsze strony książki zdołały mnie wciągnąć na tyle, że moje myśli zaczęły krążyć wokół Fanny i Eddy, a moja ciekawość tylko rosła z każdą kolejną stronę. Przyznaję jednak, że chwilami pojawiały się we mnie wątpliwości dotyczące tego, czy to na pewno będzie książka należąca do gatunku thrillera. Potwierdzam już teraz – tak, to jest thriller i to nie byle jaki!
Jedną z głównych bohaterek jest Fanny, której historia wciągnęła mnie o wiele bardziej i to jej sytuacją żyłam przez większość książki. Jej relacja z więźniem, która narodziła się poprzez listy, która dawała jej złudną nadzieję na szczęśliwe zakończenie... Jako czytelnik z jednej strony pragnęłam dla niej czegoś dobrego, ale z drugiej często ją wyzywałam pod nosem za to, co robiła. Całkowicie straciła ona czujność, za co koniec końców musiała zapłacić. Jej wątek jest bardzo niepokojący, ale świadomość, że istnieje cała rzesza kobiet, które realnie romansują z osadzonymi, wybielając ich czyny... to jest dopiero przerażające.
Edda to druga bohaterka, której uwagę poświęcono w mniejszym stopniu, ale wciąż — jej historia miała bardzo duży wpływ na przebieg fabuły. Kobieta ta wzbudziła mój podziw swoją chęcią zmiany i tym, że postanowiła podjąć to ryzyko — porzuciła stabilną pracę na rzecz pomocy innym, a to jest coś, co po prostu mi imponuje. Jej relacje z mężem zostały przedstawione w sposób interesujący, choć miałam chwilami wrażenie, że odrobinę przerysowany, ale w zasadzie... Wierzę na słowo, że takie sytuacje w związkach zdarzają się codziennie milionom osób.
Emma Ångström ma bardzo dobre pióro, a stworzona przez nią historia okazała się tą, która rozbudziła we mnie głód czytelniczy. Fabuła powieści skupia się na trudnych tematach związanych z przemocą w związkach, nie tylko tą fizyczną, ale psychiczną przede wszystkim. Statystyki jasno pokazują, że to w większości kobiety są tymi pokrzywdzonymi, ale nie chciałabym, by zapomniano o mężczyznach, którzy również żyją w takich związkach i przyjmują na siebie liczne ciosy ze strony swoich ukochanych.
To jej wina to thriller psychologiczny, który zaskoczył mnie rzeczowym podejściem do tematu. Autorka starała się tutaj nie koloryzować życia obu kobiet, co oczywiście okazało się strzałem w dziesiątkę. Lektura tej powieści była dla mnie zdecydowanie świetną przygodą, ale i przede wszystkim — ważną. Z ciekawością sięgnę po kolejne tomy, by odkryć, co jeszcze w zanadrzu ma autorka.
Kiedy ostatnio mieliście ciarki na plecach przy czytaniu książki? Ja miałam, kiedy zanurzyłam się w świat Fanny i Eddy w thrillerze „To jej wina” Emmy Ångström. Nie mogę się uwolnić od tej historii. Wchodzi do głowy… i zaczynasz myśleć, co by było gdyby…
Mroczny skandynawski thriller psychologiczny, w którym splatają się opowieści dwóch kobiet.
Fanny, zagubiona, samotna kobieta, trafia w telewizji na program o więźniach, którzy grają w przedstawieniu. Jeden z ich zaczyna ja fascynować, postanawia do niego napisać. Nie jest dla niej ważne, że to morderca, bo ktoś, kto tak pięknie pisze o miłości, nie może być zły. Do czasu, kiedy miłość zmienia się w koszmar, a okazuje się, że jest za późno, żeby uciec.
Edda porzuciła pracę w korporacji, bo chciała pomagać kobietom. Prowadzi ustabilizowane życie, pracuje w fundacji. Taki obraz mamy na pierwszy rzut oka, ale nie do końca jest to prawda.
Ich drogi się przecinają, kiedy Fanny zaczyna rozumieć swój błąd i poszukuje pomocy.
Kobiety nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo zmieni się ich życie i jak bardzo jest zagrożone.
Książka mocna, niejednoznaczna, mroczna, gęsta. Wszystko toczy się w swoim niespiesznym tempie. Niby nic groźnego się nie dzieje, ale strach się wzmaga ze strony na stronę. Nie sposób przestać czytać, a finał wbija w fotel.
Doskonale oddane mechanizmy manipulacji, agresji, różnych technik wpływania na drugą osobę – strachem, kłamstwem, miłością. Przerażające jest to, jak bardzo można podporządkować sobie drugiego człowieka, jak bardzo oszukać pokazując zupełnie inne swoje oblicze. Jak wielka jest wiara kobiety, a potem jest już za późno.
Bardzo ważny temat przemocy w związku, zaufania i zbyt wielkiego strachu, żeby przyznać się do tego, że potrzebuje się pomocy. Książka z mocnym przekazem, żeby nie dać się wpędzić w pułapkę, a jeżeli już się w niej znajdziemy, żeby nie bać się, prosić o pomoc, nie przejmować na siebie cudzych win.
Świetnie napisany thriller, trzymający w napięciu. Szwedzka autorka znakomicie też zarysowała postaci łącznie z bardzo naiwną Fanny, która czasem aż denerwuje swoją uległością, brakiem własnego zdania, energii i bezbrzeżną wiarą w miłość.
Czekam na dwie kolejne części, i będę czytać z ogromnym zainteresowaniem, bo to znakomita lektura.
Ps. Trzeba docenić pracę tłumaczki, która potrafiła utrzymać nastrój i mroczną aurę powieści. Świetna jest także okładka książki, która nie tylko przyciąga, ale wskazuje na główne wątki.
Elżbieta Podolska
„To jej wina” to doskonały thriller psychologiczny, osadzony w skandynawskim mrocznym klimacie, pełnym napięcia.
Mamy dwie przeplatające się historie, dzięki czemu stale jest utrzymywane zainteresowanie czytelnika jak i napięcie. Edda i Fanny to kontrastowe bohaterki, świat Fanny jest szary, zamknięty, podszyty samotnością, zaś Eddy radosny i otwarty na chęć niesienia pomocy. Fanny, dostaje się w pułapkę toksycznej relacji z więźniem. Korespondencja zaczyna się niewinnie, jednak szybko przeradza w groźną obsesję. Edda, rzuca pracę w PR i postanawia się zatrudnić w Fundacji Pomocy Kobietom. Wprowadza to dodatkowy poziom napięcia, pokazując, jak z pozoru dobre intencje mogą prowadzić do niebezpieczeństwa. Ukazuje też, że jej z pozoru udany związek też ma rysy, a mąż daje niepokojące sygnały.
Początek powieści jest spokojny, lekki, wprowadzający czytelnika w historię, jednak kiedy pojawia się groza, niepewność oraz napięcie, nie opuszcza już do ostatniej strony. Czytałam z wypiekami na twarzy i kibicowałam mocno Fanny. Powieść utrzymana w skandynawskim, surowym klimacie. Fabuła w całości skupiająca się na szczegółach psychologii postaci, na motywacjach bohaterek. Nie ma tu epatowania przemocą, lecz ukazanie mechanizmów kontroli, manipulacji oraz lęku. Atmosfera gęsta oplatająca bohaterki, ale i też samego czytelnika. Poczucie osaczenia, zaufania, a później zdrady, oddane są poprzez subtelne obserwacje i sugestie. Historia o złu, które pojawia się nie spodziewanie, w najmniej odpowiednim momencie i wykorzystuje dobroć tej osoby. Historia również o sile, przeciwstawianiu się złemu traktowaniu, walce o samą siebie, godność, ale i też o samotności i pragnieniu bycia kochanym.
Miłość, która zmienia się w koszmar...
Koniecznie musicie sięgnąć po ten wciągający thriller, oszczędnej w słowa narracji, brutalny w swej subtelności, napięciu i prowokujących dylematach moralnych