






Sportowy #Slowburn romans na amerykańskim kampusie
Zawsze miałam pecha. A kiedy w pobliżu pojawiał się Dylan Reed, wychodziłam na wyjątkową wariatkę.
Wparowałam mu do łazienki. Usiłowałam go pocałować. Ostatecznie rzuciłam się na niego z wałkiem do ciasta, bo myślałam, że jest włamywaczem, a okazało się, że będzie moim nowym współlokatorem. Ups…
Czy mogłoby być bardziej niezręcznie?
Dylan Reed, najprzystojniejszy futbolista na kampusie, i ja - totalna niezdara, która zawsze powie o dwa słowa za dużo. Po moich licznych wpadkach w jego obecności nie dawałam nam żadnych szans. Jednak zaprzyjaźniliśmy się i to jest… jeszcze gorsze. Kiedy widzę, jak robi setną pompkę na środku naszego salonu, powtarzam w myślach jak mantrę, że jesteśmy tylko kumplami.
Ale coraz częściej zastanawiam się, czy nie chcę, by był kimś więcej. By po prostu był mój.
Chemia między bohaterami sprawi, że dla tej książki zarwiesz noc!
*Powieść zawiera sceny erotyczne.
O autorce:
Pisanie stało się moim światem i nie wyobrażam sobie, że mogłabym robić coś innego, niż dawać życie nowym bohaterom i tworzyć nowe historie. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o mnie i moich książkach, znajdziecie na mojej stronie internetowej: www.ellamaise.com. Bardzo bym chciała Was tam zobaczyć! A jeśli chcecie być na bieżąco z tym, co u mnie słychać, możecie zapisać się na mój newsletter (wysyłam go tylko kilka razy w roku)!
#slowburnromance #problemyrodzinne #sportowyromans #smartgeekxleadingathlete #roommates
#students #americancampus #friendstolovers #teddybearxsunshine
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Ella Maise |
| Wydawnictwo | JednymSłowem |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-9823-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324098231 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.07.01 |
| Data pojawienia się | 2024.05.28 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 17 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 17 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„The Hardest Fall’ to kolejna perełka od Elli Maise. Tym razem autorka rzuca nas w sam środek studenckiego świata: pomiędzy licznymi imprezami, krótkimi związkami, przelotnymi znajomościami wpłata losy dwójki ludzi, którzy zaprzyjaźnią się i…. Przekonajcie się sami :D
Oh, jak ta książka mnie urzekła. Każde jej zdanie było cudowne! Wiecie, czasem trafia się na historie, które gdyby się mogło, to czytałoby się na raz, tak też miałam przy THF. Nie od dziś wiadomo,że Ela ma naprawdę świetnie pióro, ale tutaj na wyjątkowe słowa uznania zasługują bohaterowie. Nie są zepsuci, brak im wyidealizowania, borykają się z problemami, nie mają majętnych rodziców, tylko sami pracują, co tez uważam za plus.
Kreacja Dylana to ZŁOTO! Wierzcie mi, można się w nim zakochać! Nie ma w nim ani grama pychy, egoizmu; chętnie niesie pomoc, jest szczery, miły, oczywiście przystoimy. Sam dąży do wyznaczonego sobie celu: chce zostać zawodowym futbolistą i wierzcie mi, jemu jak komu innemu to się należy. Kibicowałam mu przez całą książkę.
Zoe to kolejny słodziak. Niesamowicie cenię fakt, że Ela postawiła na brak kontrastu w głównych postaciach: to takie dwa słoneczka połączone w jedno. Nie sposób nie wspomnieć o jej relacji rodzinnej: Dylan ma rodzeństwo i kochających rodziców, a ona ma tatę, który przy każdej scenie mnie rozczulał, bo jest cudowną osobą, co na każdym kroku pokazywał. Niestety, nie powiem tego o jej matce, która nie żyje, jednak w moim odczuciu nie była do końca pozytywną postacią.
A na koniec, tytuł największego buca i ch@ma otrzymuje Mark. Od pierwszych chwil nie przypadł mi do gustu, a im dalej w książkę tym bardziej miałam ochotę uderzyć go czymś ciężkim.
Książka ta ma jednak nieliczne wady: w moim odczuciu brakło mi scen z rodzinami Zoe i Dylana. Owszem były, ale śladowe. Dodatkowo brakło mi rozwinięcia wątku wyjazdu głównej bohaterki, o którym tak marzyła.
Mimo tego, że poprzednie książki Elli jakoś bardziej przypadły mi do gustu, ta i tak jest doskonałą i godną polecenia pozycją.
Bo do trzech razy sztuka. Zoe i Dylan na przestrzeni kilku lat spotkali się kilka razy, ich dwa pierwsze spotkania były przezabawne a za trzecim razem zostają współlokatorami.
Bardzo lubię pióro autorki i gdy tylko jej książka u nas wychodzi wiem, że będzie na mojej półce. Tym razem dostajemy historię osadzoną na kampusie z motywem friends to lovers. Muszę przyznać, że jest on bardzo dobrze w tej książce ukazany. Nasi bohaterowie, mieszkając ze sobą, powoli się poznają, stają się przyjaciółmi jak to oni sami określają "kumplami". To slow burn, więc tu wszystko płynie swoim wolnym tempie, ale książka nie nudzi, wręcz przeciwnie jest szalenie angażująca, pełna zabawnych scen, urocza i momentami nawet wzruszająca.
Dylan skradł moje serce, gwiazda studenckiego futbolu, człowiek, na którego czeka zawodowa przyszłość, stąpa po ziemi tak twardo. Jest nie tylko sportowcem, ale też oddanym synem, bo wspiera rodzinę na odległość. Pracuje w barze, by zarobić pieniądze, a to co mu zostanie wysyła do domu, by wesprzeć najbliższych. Jest też oddanym przyjacielem, więc to, co zrobili mu dwaj koledzy z drużyny, no on na coś takiego nie zasłużył. Jestem nim zachwycona, Ella Masie potrafi wykreować genialnego męskiego bohatera.
Zoe jest trochę nieśmiała, przez co często wpada w zabawne sytuacje, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Nie skradła mojego serca, ale ją polubiłam i trzymałam za nią mocno kciuki. Bo pomimo swojej nieporadności to dobra przyjaciółka, która wspiera ludzi których kocha i walczy o tych których chce w swoim życiu.
Podobała mi się chemia między bohaterami i to jak ze sobą rozmawiali ich dialogi były często zabawne a słowotok Zoe zwalał z nóg.
"The Hardest Fall" czyta się bardzo łatwo, strony jak by same uciekają. Autorka bardzo łatwo wplątała w tę lekką historię kilka trudniejszych tematów. Pokazała jak ważne jest mieć przy sobie prawdziwych przyjaciół, którzy są z Tobą na dobre i na złe. Jak ważne jest, by wierzyć w siebie i przeć do przodu i walczyć o swoje. Zwroty akcji i tajemnice dodawały tej historii fajny dreszczyk.
Bawiłam się wybornie i spędziłam z bohaterami naprawdę dobry czas. Więc nie mogę Wam tej książki nie polecić.
Bardzo chętnie przeczytałabym książki o przyjaciołach naszych głównych bohaterów. Bo tu autorka zrobiła sobie naprawdę dobry podkład.
Pewnie zapamięta mnie jako niezdarę która zawsze gdy na niego wpada za dużo mówi.
Jest tak nieśmiała, że aż intrygująca.
Popularny sportowiec i nieśmiała fotografka. Motyw od przyjaźni do miłości I drugiej szansy tym razem w wykonaniu przeuroczego futbolisty.
Zoe Clarke wparowała do łazienki w której Dylan Reed załatwiał potrzebę fizjologiczną i oznajmiła, że musi go pocałować..
Niestety nie było jej dane wygrać tego wyzwania..
Rok później sytuacja Dylana wygląda zgoła inaczej , ponieważ od kilku miesięcy spotyka się z Victorią , związek rozwija się całkiem obiecująco, do momentu, gdy chłopak przyłapuje swoją partnerkę na zdradzie z dwójką swoich kolegów..
Pomocną dłoń wyciąga do niego trener , proponując by skrzydłowy zatrzymał się w jego mieszkaniu.
Nie uprzedził jednak o obecności Zoe..
Co łączy tę parę? Czy wszystko ułoży się po myśli Dylana i uda mu się odkryć tajemnice współlokatorki?
Czy wygra zakład o kolejny pocałunek?
Uwielbiam sportowe romanse, a wątek rozkwitającego uczucia w wykonaniu Elli osiągnął mistrzowski poziom , podobała mi się relacja głównych aktorów tej opowieści, choć szczerze mówiąc nie zawsze potrafiłam zrozumieć postawę dziewczyny.
Zwroty akcji, wciągająca fabuła i przede wszystkim prawdziwa miłość oraz towarzyszące czytaniu skrajne emocje sprawiły, że pokochałam The hardest Fall całą sobą , a Pan Reed oczywiście został dopisany do listy moich literackich małżonków.
Gorąco polecam