hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Książki - wyszukiwanie
Książki
Zabawki
Puzzle
Gry planszowe
Audiobooki
Muzyka
Filmy

Tekst

NiedostępnyProdukt niedostępny
40,00 zł
32,00
Rabat 20,0% – oszczędzasz 8,00 zł
Do koszyka

„Odebrałeś mi przyszłość. Ja zabiorę ci twoją”.

Smartfon stał się kopią zapasową twojej duszy. Backupem życia. Pamięcią masową dla najżywszych wspomnień. To w nim zapisujesz swoje uśmiechnięte selfie i nim nagrywasz chwile szczęścia. W skrzynce odbiorczej trzymasz e-maile od matki i całą biznesową korespondencję, kulisy twojej pracy. Historia przeglądarek to wyczerpująca lista twoich aktualnych zainteresowań. A SMS-y i wiadomości w komunikatorach to twoje miłosne wyznania, pożegnania, kłótnie przy rozstaniach, zdjęcia pokus i świadectwa grzechów, łzy, pretensje i żale.

Takie czasy. Obrazy. I tekst. Smartfon to ty. Ktoś, kto zdobędzie twój telefon, może łatwo stać się tobą. Twoi najbliżsi i znajomi nawet nie zauważą niczego podejrzanego. A kiedy w końcu się spostrzegą, będzie już za późno. Dla nich i dla ciebie.

Tekst to pierwsza powieść realistyczna Dmitrija Glukhovsky'ego, autora bestsellerów Metro 2033, Futu.re i Czas zmierzchu oraz zbioru opowiadań Witajcie w Rosji. Tekst to proza na styku thrillera, kryminału noir i dramatu. To opowieść o starciu pokoleń, niemożliwej miłości i niesprawiedliwej karze. Jej akcja rozgrywa się we współczesnej Moskwie i na jej przedmieściach.

AutorDmitry Glukhovsky
WydawnictwoInsignis
Rok wydania2017
Oprawamiękka ze skrzydełkami
Liczba stron368
Format14.0x21.0 cm
Numer ISBN9788365743558
Kod paskowy (EAN)9788365743558
Waga406 g
Wymiary140 x 208 x 28 mm
Data premiery2017.11.24
Data pojawienia się2017.11.24

Produkt niedostępny!

Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.

Średnia ocen:
4,6
Star2Star2Star2Star2Star2
Liczba opinii:
9
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Żyć życiem kogoś innego
2018.02.12 23:46
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Żyć życiem kogoś innego...

Glukhovsky trochę mnie zaskoczył. No dobra... BARDZO mnie zaskoczył. Książka o "tu i teraz" i ten właśnie autor? ... Połączenie z pozoru ni w ząb do siebie nie pasujące, a jednak - zagrało ;) ... I to nie jest tylko dobra sensacja i thriller w jednym; książka stawia ważne (trochę przerażające?) pytania i podsuwa wnioski dotyczące codzienności każdego z nas, a te... nie są zbyt fajne.

Do rzeczy ;) ... "Tekst" opowiada historię niesłusznej kary, zbrodni i... życia czyimś życiem, bynajmniej nie swoim własnym. Młody chłopak niesłusznie odsiaduje wyrok, wychodzi na wolność, spotyka policjanta przez którego trafił za kratki, zabija go, dostaje w ręce jego smartfona i w obawie przed wykryciem zbrodni... używając wspomnianego smartfona... zaczyna chcąc nie chcąc żyć życiem zabitego. Temat fascynujący... Nie zastanawiamy się nawet na co dzień nad tym, że nasz telefon... tak naprawdę mówi o nas wszystko. To nasze "ja" w pigułce, sprowadzone do zdjęć, nagrań, kontaktów, zapisanych konwersacji, treści w mediach społecznościowych - a wszystko w małej, noszonej w kieszeni skrzyneczce z dostępem do internetu... Wystarczy się w jej zawartości połapać i voila - można stać się bez trudności kimś innym... zabrać komuś życie, dosłownie i w przenośni, stać się kimś, kim się nie jest... Przerażające? Trochę tak...

"Tekst" to trochę taka metafora naszej codzienności. Refleksja - choć ukryta - nad zanikiem tradycyjnych kontaktów międzyludzkich, nad anonimowością w sieci, a także nad granicami ludzkich zahamowań - jak niewiele trzeba pokusy, żeby znikły do reszty! Digitalizacja robi z każdego z nas chyba jednak naprawdę kogoś innego... Które "ja" każdego z nas jest więc prawdziwe? I tego nie sposób stwierdzić, bo budując swoją wirtualną rzeczywistość każdy, mniej lub bardziej, na swój temat po prostu w sieci kłamie (lub chociaż ubarwia i koloryzuje), a czyniąc z internetowej tożsamości cząstkę siebie, każdy - sam sobie - zamazuje mniej lub bardziej obraz siebie i... zmienia się. Tak, wiem, fatalny wniosek. Ale... chyba do przemyślenia. Bo coś w tym, niestety, jest.

Nie wiem czy Glukhovsky tak do końca zdawał sobie sprawę jak ważny temat porusza tą książką. Być może nie. Niestotne - temat poruszony, pole do przemyśleń gotowe ;) ... Co poza tym? Przekrojowy, szalenie trafny obraz współczesnej Rosji - i to pokazany od ciemnej, skorumpowanej strony, przy ukazaniu całej, ogromnej, rozpiętości społecznych różnic. Brawo i za to.

Gorąco polecam!

Zdjęcie użytkownika
to już się dzieje ...
2018.01.20 15:32
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Tekst” to książka, która po odłożeniu trudno jest wyrzucić z pamięci. Lektura napisana jest przystępnym dla wielu czytelników językiem, ale opowiada o rzeczach trudnych do zaakceptowania. Styl jakim posługuje się autor bardzo mocno działa na wyobraźnię czytelnika. „Tekst” z pewnością nie należy do tych radosnych i pogodnych utworów, które czyta się szybko. To powieść pełna bólu, niesprawiedliwości i codziennych dramatów ludzkich, z jakimi możemy spotkać się w prawdziwym życiu.

Polecam powieść każdemu kto szuka ambitniejszej lektury, zmuszającej do przemyśleń. Powieść czyta się dość szybko, choć nie brakuje tutaj dłuższych opisów przedstawiających rozmyślania głównego bohatera. Sęk w tym, że właśnie owe rozmyślania, zmuszają do zastanowienia się nad sobą każdego czytelnika sięgającego po lekturę. Myślę, że fani twórczości autora nie będą zawiedzeni. Wyraźnie widać tutaj inspirację z klasycznej literatury, z czego już wcześniej zasłynął Dmitry.

Zdjęcie użytkownika
Bardzo dobra!
2018.01.16 13:08
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Dmitry Glukhovsky swoją nową książką wielce zaskoczył swoich fanów, ale również grono czytelników, które na pewno go kojarzy z takich pozycji jak trylogia Metra czy Futu.re, które również znalazły wiele swoich odbiorców. Jego styl i treść, jaką prezentuje, na przestrzeni lat się zmieniała, jego język pisarski dojrzał, a sam w swoich dziełach zawierał coraz to ciekawszą akcję, która w moim odczuciu właśnie taka była. Teraz zaś schodzi bardziej na Ziemie i przedstawia nam książkę bardziej uwzględniająca problemy rzeczywistego świata. Poruszył bardzo ciekawy wątek, którym jest to, że posiadając czyjąś komórkę, tak naprawdę wiemy o nim wszystko i w internecie nie będzie to żaden problem, aby się pod niego po prostu podszywać i to z wielką skutecznością.

Głównym bohaterem lektury jest Ilja Goriunow, były więzień, który stara się wrócić do rzeczywistości, szarej, na wszelki sposób ponurej i bez planów na przyszłość wiedząc, że dla byłego skazańca nie ma miejsca w społeczeństwie i nie ma co liczyć na to, że będzie inaczej i w tym przypadku. Wszystko jednak zmienia jeden dzień, kiedy to w jego ręce dostaje się iPhone, w którym skrywa się cyfrową „duszę” osoby, która ją posiadała, kontakty, wiadomości, wszystko, czego można zapragnąć. Bez problemu przechwycą tożsamość owej osoby i bawi się jej kosztem w internecie, przecież nikt nie wie, że to naprawdę on. Cała ta „zajawka”, jaką wokół tego miał sam Ilja sprawiło, że coraz bardziej go to wciągało i nieodparcie pragnął jeszcze więcej.

Pełna emocji książka, która swoją tematyką na pewno znajdzie wielu odbiorców nawet wśród osób, które nie polubiły poprzednich utworów autora. Ta książka jest w ogóle inna, porusza temat współczesnego świata, granicy prywatności w sieci, szacunku do czyjejś tożsamości, którą jak widać, tak lekkomyślnie można komuś w internecie zabrać. Sprawia to, że zmusza nas to do przemyśleń porządnych mocnych, nawet i na długie chwile nas zatracających w myślach. Następna udana pozycja w wykonaniu Dmitra, jednak ma wielkie wrażenie, że czas, w którym się to dzieje, czyli teraźniejszość, nie pozwoliła pisarzowi do końca rozwinąć wątku, tak jak chciał. Tak jakby granice współczesności go blokowały. Jednak mimo tego przeczucia jest i tak warta, by po nią sięgnąć i zobaczyć jak autor poradził sobie z takim niecodziennym tematem poruszanym w owej literaturze.

Zdjęcie użytkownika
Nie wszystko jest takim jakim się wydaje
2017.12.19 20:47
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Smartfony są nieodzowną częścią naszego życia. Mamy w nich wszystko, czego nam potrzeba. Kontakty, listy, tajemnice, których nie chcemy nikomu zdradzać. A jeśli coś się stanie z tym małym, metalowo-plastikowym urządzeniem, jest to dla nas niemal koniec świata. Żyjemy w czasach, gdzie bez telefonu, nie istniejemy… A co by się stało, gdyby tak pewnego dnia ktoś przejął nasze życie i stał się tym, kim jesteśmy? Czy ktokolwiek z naszych bliskich by się zorientował, że ta osoba, to nie my?

Ilja Goriunow jest byłym więźniem, który po odbyciu kary wychodzi na wolność. Wydawać by się mogło, że jego życie zaczyna się na nowo, jednak wcale tak nie jest. Gdy dociera do swojego domu, dowiaduje się że jego matka zmarła kilka dni wcześniej na zawał. Zamiast zająć się pogrzebem, postanawia się upić. Wychodzi na miasto i znajduje iPhone’a. Niby nic nadzwyczajnego, lecz to, co odkrywa dzięki niemu, staje się jego nowym początkiem. A jakie z tego będą konsekwencje? Tego będziecie musieli dowiedzieć się z lektury.

Tekst” jest książką ciężką, mroczną i nie dla każdego. Niektórzy mogą poczuć się wręcz przytłoczeni tą historią, która jest bardzo bliska współczesnemu człowiekowi. Inni mogą stwierdził, że to są jakieś „duby smalone” i że takie rzeczy się nie dzieją… Cóż, sytuacja opisana przez Dmitra jest aż nadto realistyczna… Co dzień, ludzie stają się ofiarami kradzieży tożsamości. Lecz nikt nie zadaje sobie trudu, by się zastanowić nad tym, co robimy. Bo i po co?

Po przeczytaniu tej książki, mam mieszane uczucia. Styl autora i jego zręczność w opisywaniu tematów tak nam bliskich, uderzyła mnie z całą brutalnością i pozostawiła w lekkim zawieszeniu. Rzadko się zdarza, by jakaś książka robiła na mnie aż takie wrażenie. Pomieszanie thrillera psychologicznego z kanonem noir, daje piorunujący efekt bardzo dobrze opisanej dystopii. Wiele osób twierdzi, że autor nie wykorzystał potencjału, jaki tkwi w historii Illi. Ja twierdzę, że została ona bardzo dobrze przedstawiona, zwłaszcza że autor nie tylko bardzo dobrze wplótł realia współczesnej Rosji w całą historię, to jeszcze zachował kanon dystopijnego świata, który nie każdemu pasuje.

Według mnie, jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam ostatnio i serdecznie polecam zapoznanie się z nią. Będzie to lektura, która na długo zostanie w Waszych głowach i da do myślenia. Ja na pewno jeszcze długo będę miała ją w pamięci.

Zdjęcie użytkownika
Tekst
2017.12.11 23:35
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Zwykłe wyjście na imprezę dla dwudziestoletniego Ilja Goriunow kończy się tragicznie. Mężczyzna zostaje zatrzymany i oskarżony o posiadanie nielegalnych substancji, które znaleziono u niego podczas przeszukania. Po siedmioletniej odsiadce wychodzi na wolność. Były skazaniec ma nadzieję, że po wyjściu z więzienia, jego życie wróci do normy i zazna wreszcie szczęścia. Jednak życie po raz kolejny daje mu w kość. Dociera do niego informacja o śmierci jego rodzicielki, która przed dwoma dniami umarła na zawał. Kolejny złe wiadomości i wydarzenia tylko przytłaczają Ilja. W końcu wydawać by się mogło, że uśmiecha się do niego szczęście. Zrządzeniem losu w jego posiadanie trafia iPhone stróża prawa Pietii, któremu zawdzięcza pobyt w więzieniu. Policjant przed laty doprowadził do jego zatrzymania, od tej pory stał się on wrogiem Ilja. W telefonie funkcjonariusza mieści się całe jego życie, które zostaje całkowicie zagarnięte przez Goriunowa. Dwudziestokilkulatek coraz bardziej utożsamia się z prawowitym właścicielem smartfona. Jednak nie jest możliwe, żeby intryga tego typu pozostała dłużej nie zauważona i Ilja wplątuje się w poważne kłopoty.

Tekst” nie jest jedną z tych niewymagających lektur, które czyta się wyłącznie dla chwilowej przyjemności. Ta lektura jest ciężka i depresyjna. Nakłania czytelnika do głębszej analizy problemu, który omawia. Refleksje nawijają się zarówno podczas lektury, jak i długo po jej skończeniu. Okazję do takich postojów daje akcja, która sprawia wrażenie powolnej. Osobiście uważam, że taka ciągnąca się i ospała, idealnie się tutaj wpasowuje. Opisy są precyzyjne i szczegółowe, co może stanowić taki spowalniacz. Mimo braku tej prędkości napięcie niekiedy sięga zenitu, choć są też momenty, gdy jest ono praktycznie niewyczuwalne. Wynagradza to intrygująca fabuła. Główny bohater został dobrze zarysowany. Polubiłam go, choć praktycznie całą moją uwagę przykuła problematyka, która nie jest obca teraźniejszym ludziom. Książka niesie za sobą mocne przesłanie, z którym warto samodzielnie się zaznajomić.

Zdjęcie użytkownika
Tekst
2017.12.06 12:53
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Wyobrażasz sobie życie bez telefonu? W dzisiejszych czasach bez niego trudno funkcjonować. Kiedyś telefony służyły tylko do rozmów i wysyłania wiadomości tekstowych. Teraz.. Tych funkcji jest znacznie więcej, wygląd również się zmienił. Pomyśl teraz sobie, że gubisz telefon, a wraz z nim ważne daty i kontakty. A co jeśli dostanie się w niepowołane ręce? No dramat!

Głównego bohatera powieści poznajemy w momencie, gdy po siedmiu latach wychodzi z więzienia. Chciał ułożyć sobie życie od nowa, zapominając o incydencie w klubie. Niestety los przygotował dla niego nie miłe niespodzianki. Pierwszą z nich była śmierć jego matki, zaś druga - jego dziewczyna była z kimś innym. Jednak to nie koniec jego problemów i zmartwień.

Pewnego dnia wydarzyło się coś nieoczekiwanego, coś czego by się nikt nie spodziewał. Szczerze mówiąc sama byłam w szoku, że niby stróż prawa, a tu takie rzeczy. Chodzi o to, że policjant dla dwudziestolatka podrzucił woreczek z narkotykami. Chłopak spanikował nie wiedział co robić. Był zły na niego i w amoku złości zabił go. W strachu przed powrotem do więzienia, wziął telefon zabitego i, chcąc nie chcąc musiał udawać, że owy policjant żyje. Co prawda zadanie nie było łatwe. Jeśli nie chciał tam wrócić, nie miał innego wyjścia.

Motyw jakim się kierował autor, czyli wspomniany wyżej telefon - jest według mnie problemem XXI wieku. Wystarczy, że o nim zapomnimy i ktoś nie powołany znajdzie go, wtedy może wszystko. Jeśli nie zablokujemy kodem, ów osoba ma dostęp do naszych dokumentów, wiadomości, e-maili czy tez nawet zdjęć. Możemy mieć nadzieję tylko, że ta osoba nie będzie chciała się na nas mścić, bo wtedy mając informacje zawarte w naszym telefonie, może nami kierować, szantażować. Krótko mówiąc może robić z nami co chce i jak chce, czego z pewnością byśmy nie chcieli. Poprzez tą powieść myślę, że autor chciał pokazać jak wiele mamy w telefonie, że przez niego możemy mieć kłopoty.

Lektura nie należy do łatwych, stąd pisanie recenzji dla mnie to nie lada wyzwanie. Z twórczością autora spotykam się po raz pierwszy, więc nie jestem w stanie porównać tej powieści do innych. Sposób w jaki została sformułowana skłania nas czytelników do refleksji. Autor znany z powieści science-fiction Metro 2033 pokusił się na inny gatunek, czy mu się to udało? Z pewnością! Dodatkowo te opisy ulic, szczegółowe sprawiają, że tam jesteśmy.

Zdjęcie użytkownika
Tekst
2017.12.05 18:58
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Każda kolejna książka rosyjskiego pisarza Dmitry'ego Glukhovsky'ego jest zdecydowanie inna od poprzednich, co jest zresztą świadomym wyborem autora. Były już powieści o życiu w moskiewskim metrze po wojnie nuklearnej, zbiór nietuzinkowych opowiadań, utopijna historia z konkwistadorami w tle, czy nawet science-fiction z niezwykle przerażającą wizją przyszłości. Jego najnowsza powieść - Tekst jest połączeniem thrilleru, kryminału i dramatu.

Zwyczajne wyjście do klubu dla 20-letniego Ilji kończy się siedmioletnim więzieniem. Podczas nalotu policji staje w obronie swojej dziewczyny, za co jeden z funkcjonariuszy podrzuca mu torebkę z narkotykami. Po wyjściu na wolność z więzienia, Ilja dowiaduje się o śmierci swojej matki, zaś jego dziewczyna jest obecnie z kimś innym i nawet nie chce z nim rozmawiać. Jednak to nie koniec jego kłopotów. Bowiem pewnego dnia spotyka policjanta, który podrzucił mu narkotyki - w strachu oraz złości zabija go, zabierając jego telefon i, chcąc nie chcąc, zaczyna żyć jego życiem w obawie przed okryciem zbrodni przez władzę...

Powyższy opis jest zdecydowanie inny od tego, który znajduje się na okładce. Zrobiłem to celowo, ponieważ w moim odczuciu nie oddawał on w pełni sensu książki, ani nic nie mówił o samej fabule i przygodach Ilji, które są niemniej ważne. Na pierwszy rzut oka, historia tego młodego człowieka może wydawać się prosta i nieskomplikowana - mamy błędy młodości oraz zbrodnię, którą młody człowiek stara się ukryć, a po pewnym czasie również i skruchę. Jednak im bardziej się w nią wczytamy, tym więcej w niej odkryjemy i tym bardziej zaczyna być złożona. To nie tylko historia o zbrodni, o poczuciu winy, ale przede wszystkim ukazanie realiów współczesnej Moskwy oraz czym stały się dla nas smartfony.

W przypadku tej książki nie sposób nie pokusić się o wspomnienie Zbrodni i kary Dostojewskiego, którą Glukhovsky niewątpliwie mocno się inspirował. Ilja przez praktycznie całą powieść jest dręczony wyrzutami sumienia z powodu swojego uczynku, stara się wejść w życie policjanta i w choć małym stopniu naprawić to, co uczynił. Nie jest to łatwe i wymaga od niego dużego wysiłku. Dzięki temu mamy okazję poznać jego wątpliwości, rozterki oraz obawy. Snuje rozbudowane i bardzo interesujące monologi wewnętrzne, rozmyśla na temat zabójstwa, jak żył tamten policjant, czy też obserwuje Moskwę. Niestety, chwilami jego rozmyślania i rozterki są stanowczo za długie. Oczywiście, trudno tutaj autorowi cokolwiek zarzucić, ale moim zdaniem niektóre rzeczy można było napisać zwyczajnie krócej, przez co powieść czytałoby się płynniej. Drugą osobą, jaką poznajemy jest wspomniany wcześniej policjant. I choć ta postać na kartach powieści żyje stosunkowo krótko, to odniosłem wrażenie, że poznajemy ją nawet lepiej niż głównego bohatera. Mamy wgląd w jego wiadomości, filmy i zdjęcia, wchodząc w posiadanie niekiedy bardzo intymnych informacji i tajemnic. Jednak również i w tym przypadku chwilami brakuje zwięzłości i niektóre rozmowy, jakie czyta Ilja, zwyczajnie się dłużą i wyczekiwałem ich końca.

Tekst jest też w dużej mierze przedstawieniem realiów współczesnej Rosji. Jest ona przesiąknięta korupcją, wzajemnymi układami, miejscem, gdzie urzędnicy państwowi stoją ponad zwykłym, szarym obywatelem. Niekiedy wystarczy źle spojrzeć, przeciwstawić się, a zaraz znajdą paragraf, żeby człowiek poczuł się malutki wobec nich. Autor nie pozostawia złudzeń, nic nie wybiela, ani nie upiększa. Przedstawia twarde fakty, przez co niesamowicie można poczuć realia życia współczesnej Rosji.

Głównym przesłaniem, jeśli tak to można nazwać, jest kwestia związana ze smarfonami. W książce dobitnie zostało pokazane, że zabierając czyjś telefon, możemy stać się tą osobą, nawet dla bliskich osób. Oczywiście trudno tutaj mówić o rzeczywistym kontakcie, ale przy pomocy różnego rodzaju komunikatorach jak najbardziej. Takie podszywanie się pod kogoś wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne - wystarczy przeczytać maile, wiadomości, smsy, obejrzeć zdjęcia, a już wiemy o takiej osobie bardzo dużo. Jest to przerażająca prawda jak wiele się można dowiedzieć o nas samych przeglądając nasz telefon, z którym jesteśmy coraz bardziej związani. Trudno nie zgodzić się tutaj z jednym zdaniem widniejącym na okładce, że smartfon stał się kopią zapasową naszej duszy.

Tekst jest interesującą książką z motywem zbrodni i kary, w której główną ideą jest pokazanie jak wiele o nas samych jest zawarte w naszych smartfonach. To również bardzo depresyjny obraz współczesnej Rosji, w której szary obywatel nie ma szans w starciu z administracją państwową. Chwilami książka jest jednak przegadana, przez co wypada dość nierówno.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis!

hrosskar.blogspot.com

Zdjęcie użytkownika
Tekst
2017.12.03 11:49
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Telefon już dawno przestał być urządzeniem, który służy nam wyłącznie do dzwonienia. To w nim przechowujemy zdjęcia, zostaje w nich ślad po stronach, które odwiedzamy, to tam prowadzimy prywatną i służbową korespondencję, nasze wspomnienia. Czym jest dla nas telefon i czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się jakie dane w nim przechowujemy? Do czego można użyć informacji zgromadzonych w telefonie zastanawia Dmitry Glukhovsky w swojej powieści "Tekst"? Czy wraz z telefonem można komuś zabrać jego życie?

Dwudziestosiedmioletni Ilja, po odbyciu wyroku za handel narkotykami opuszcza mury kolonii karnej. Wkrótce zdaje sobie sprawę, że nie ma do czego i kogo wracać. Jego bliscy już nie żyją, dziewczyna i przyjaciele mają własne życie. Ilja nie ma nic, pieniędzy, wykształcenia, przyszłości, tylko wyrok w papierach i pragnienie zemsty. Zemsty na człowieku, który siedem lat wcześniej podłożył mu narkotyki i zmarnował całe życie.

Gdy w końcu Ilja realizuje swoją zemstę, zabiera swojej ofierze telefon w którym jest kopia zapasowa jego życia, dusza pełna miłosnych wyznań, wspomnień, popełnionych grzechów, wylanych żali i pretensji. Przegląda wiadomości, nagrania, zachowane w telefonie zdjęcia. Prowadzi korespondencję z rodzicami Pietii, jego dziewczyną, kolegami, przełożonymi. Zaczyna chłonąć nie swoje życie, nie swoje historie, powoli zatraca granicę między swoim pustym nie-życiem, a życiem tajniaka, którego zabił.

"Nieprawdę mówią, że wódka ogłusza: tak ogłupia, przeszkadza składnie myśleć, budować zdania, strzec się rozmówcy. Ale słuch staje się od niej lepszy. Lepiej słychać i siebie, i drugiego człowieka- choćby nie wiadomo jak, ze swoim trzeźwym umysłem, krył uczucia za słowami. Wódka to jest rentgen."

Więzienie złamało Ilję, do którego trafił jako młody chłopak, pozbawiło go marzeń, planów, przyszłości. Kiedy odzyskał wolność, zamiast normalności zastał tylko zgliszcza czegoś, co kiedyś było jego życiem. Zemsta, której tak bardzo pragnął, miała być jego powrotem do życia, którego został pozbawiony. To dlatego zaczyna żyć życiem Chazina, który miał wszystko, rodzinę, pracę dziewczynę. Ilja chce żyć tak jak on, czuć tak jak on, pragnie naprawić błędy które on popełnił.

Czy można ukraść cudze życie nie ponosząc żadnych konsekwencji? Ilja im bliżej poznaje swoją ofiarę i jej telefon, tym więcej ma wątpliwości. Zaczyna się mierzyć z samym sobą, szuka usprawiedliwienia, jednak i tak w miejsce zemsty pojawiają się wyrzuty sumienia, wina i świadomość kary, którą musi ponieść za popełnioną zbrodnię.

"Tekst" Glukhovskiego jest czymś znacznie więcej niż thrillerem psychologicznym, to historia jednostki zagubionej, buntującej się przeciwko swemu przeznaczeniu. Autor nawiązuje do rosyjskich klasyków, szczególnie Dostojewskiego i postaci Raskolnikowa, którego odbicie można odleźć w Ilji.

Opowiada o współczesnej Rosji, niekoniecznie potężnej i pięknej, a o skorumpowanych urzędnikach, wszechobecnej milicji, "szarych mundurach, dobrze odżywionych mordach, myszkujących lepkich spojrzeniach." O Rosji nad którą unosi się "czernucha" odbierająca nadzieję, a dająca szarość, mrok, beznadzieję i ludzkie dramaty.

Mroczna i przygnębiająca wizja współczesnego świata w którym technologia może stanowić śmiertelne zagrożenie, o telefonach, które "widzą w ludziach to, czego człowiek by nie dojrzał", opowieść o zemście, zbrodni, winie i karze, która zawsze musi być wymierzona i dramacie jednostki doprowadzonej na skraj, która i tak nie ma szans w starciu z opresyjnym państwem.

Zdjęcie użytkownika
Zupełnie inna...
2017.11.30 00:49
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Z racji tego, że jest to kolejna książka Glukhovskiego, nie obeszło się bez porównań do poprzednich dzieł. Cóż, mnie jest bardzo trudno jednoznacznie scharakteryzować Tekst, po przeczytaniu całej serii Metro 2033 i Futu.re. Autor nadal świetnie pisze, lecz niniejsza nowość należy do zupełnie innej grupy. Tekst nie można wrzucić do jednego wora z post-apokaliptyczną serią. To coś na podobieństwo kryminału, powieści noir i thrillera. Ciężko, naprawdę bardzo ciężko książkę upchać do jednego gatunku. Mnie to akurat odpowiada, bo autor wybija się poza schematy. Ma swój styl, swoje upodobania i plany. Jego wyobraźnia nie ma chyba żadnych granic.

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Tekst”
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0
Klienci, którzy kupili „Tekst“ – wybrali również
Rosja we krwi. Terroryzm dwóch dekad - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 27,0%
oszczędzasz 9,42 zł

34,90 zł
25,48 zł
Mitologia nordycka - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Mitologia nordycka
Niedostępny Produkt niedostępny

Rabat 20,0%
oszczędzasz 5,80 zł

29,00 zł
23,20 zł
Do koszyka
Dziś wieczorem nie schodźmy na psy - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 27,0%
oszczędzasz 10,77 zł

39,90 zł
29,13 zł
Marsz Białorusi - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Marsz Białorusi
Dostępny Produkt dostępny 159 szt.

Rabat 28,0%
oszczędzasz 6,97 zł

24,90 zł
17,93 zł
Archipelagi. Golem - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 26,0%
oszczędzasz 11,18 zł

43,00 zł
31,82 zł
Elfy ziemi i powietrza. Tom 3. Żelazna kraina - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 38,0%
oszczędzasz 15,16 zł

39,90 zł
24,74 zł
I (nie) żyli długo i szczęśliwie. Najgorsze rozstania w historii - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 27,0%
oszczędzasz 10,77 zł

39,90 zł
29,13 zł

Dmitry Glukhovsky – pozostałe pozycje

Witajcie w Rosji - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Witajcie w Rosji
Dostępny Produkt dostępny 1402 szt.

Rabat 20,0%
oszczędzasz 9,00 zł

44,99 zł
35,99 zł
Metro 2035 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Metro 2035
Dostępny Produkt dostępny 457 szt.

Rabat 27,0%
oszczędzasz 13,50 zł

49,99 zł
36,49 zł
Metro 2034 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Metro 2034
Dostępny Produkt dostępny 303 szt.

Rabat 27,0%
oszczędzasz 13,50 zł

49,99 zł
36,49 zł
Metro 2033 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 28,0%
oszczędzasz 14,00 zł

49,99 zł
35,99 zł
Outpost 2 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Outpost 2
Dostępny Produkt dostępny 235 szt.

Rabat 20,0%
oszczędzasz 9,00 zł

44,99 zł
35,99 zł
Tekst - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Tekst
Dostępny Produkt dostępny 974 szt.

Rabat 20,0%
oszczędzasz 9,00 zł

44,99 zł
35,99 zł
Wróć do góry