
Czy istnieje recepta na udane życie i czy jego jakość zawsze zależy od nas? Historia dwudziestodziewięcioletniej Eleny może wydawać się banalna w świecie różnorodności ludzkich charakterów i podejścia do drugiego człowieka w relacji. Zdradza ją wieloletni partner, który nie ma problemu, aby zadać dziewczynie kolejny cios, tuż po śmierci jej ojca. Informuje, że od wielu miesięcy ma kochankę. "Bywa", powiedziałby ktoś. Jedni ze zdradą radzą sobie szybciej, obierając nowe życiowe cele. Niektórzy jednak popadają w marazm, katując się brakiem czujności i nie dostrzeżeniem bycia "tą drugą". Żyją z tym poczuciem, nie dając szansy nowej miłości, która może okazać się tą prawdziwą. Jedyną Miłości, która pojawia się, gdy oni trawią jeszcze zdradę. Na drodze Eleny los po raz drugi stawia Tymona, ratownika medycznego, mającego swoją historię do przerobienia. Playboya. Jaką rolę odegra on w życiu kobiety? Jaką moc będą miały listy do przyjaciółki i co będzie napisane w tym ostatnim? Na końcu autorka stawia kolejne pytanie: czy na wszystko w naszym życiu mamy wpływ? Przeczytajcie historię Eleny, utkaną z emocji, delikatnych jak pajęczyna.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Magia Słów Sylwia Lewandowska, Rezedowa 3/14, 04-232 Warszawa (PL), numer telefonu: 500460441, adres e-mail: sylwialewandowska2014@gmail.com
| Autor | Katarzyna Przybysz |
| Wydawnictwo | Magia Słów |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | broszurowa |
| Liczba stron | 172 |
| Format | 210 x 148 mm |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368229264 |
| Data premiery | 2025.09.04 |
| Data pojawienia się | 2025.09.04 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 16 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Dziś przychodzę do Was z kolejną poruszającą historią od Katarzyny Przybysz i Wydawnictwa Magia Słów. Jest to moje trzecie spotkanie z twórczością pani Przybysz i po raz trzeci jest to spotkanie, o którym napisać- poruszające- to tak jakby nic nie napisać, bo zaledwie na 160 stronach umieścić tak olbrzymi ładunek emocjonalny to już spore wyzwanie, a poruszenie daną historią serca czytelnika to już naprawdę w moim odczuciu mistrzostwo, a to Autorce udało się po raz kolejny.
"Szczęście..." to dla mnie, wbrew pozorom, bardzo złożona historia, niezwykle emocjonująca, smutna, a zarazem piękna, niezwykle poruszająca. Jest to opowieść o poszukiwaniu siebie w nowej rzeczywistości, o pragnieniu miłości, odpowiedzialności za innych, godzeniu się z losem, poszukiwaniu szczęścia w ulotnych chwilach.
Jest to mocna mieszanka, zostająca na długo w głowie, dająca sporo do myślenia, ale pokazująca, że czasami warto otworzyć się na nowe, odpuścić i "postawić się losowi okoniem", zacząć myśleć o sobie, i siebie stawiać na pierwszym miejscu, że warto zaufać drugiemu człowiekowi i dać sobie szansę na szczęście. Autorka pięknie podkreśla, że życie mamy tylko jedno i utkane jest ono wzlotami i upadkami, zdradą i namiętną miłością, śmiechem i łzami, i jak bardzo ważne jest, by z tego życia czerpać garściami, łapać każdy promyk słońca i każdy okruszek szczęścia, bo t o z tego budujemy to co, daje nam światło nadziei gdy w życiu nastanie mrok.
Nie będę streszczać fabuły, chciałabym, byście odkrywali ją sami, bo do każdego ta książka trafi inaczej, ale proszę tylko o jedno, miejcie obok siebie spory zapas chusteczek, bo będą one bardzo, ale to bardzo potrzebne.
Książkę czyta się doskonale, choć jest to historia niezwykle krótka, wciąga ona w świat Eleny i Tymona z całą mocą, nie pozwala się odłożyć na bok, a z każdą przewracaną stroną sprawia, że chce się więcej i więcej aż nadchodzi kulminacyjny moment, ten jeden ostatni list... i serce pęka na milion kawałków.
Piękna historia, pięknie napisana, pięknie poprowadzona. Ja jestem zachwycona, choć moje oczy wołają o litość i chwile odpoczynku od łez.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. "Szczęście..." to historia o życiu, które może przytrafić się każdemu z nas. Niezwykle prawdziwa i autentyczna przypominająca, by celebrować życie, każdy jego moment, by łapać chwilę i sycić się szczęściem, które w sobie niesie, by kochać i być kochanym...
Elena przeżywa załamanie po zdradzie mężczyzny, z którym wiązała plany na wspólną przyszłość. Postanawia nigdy wiecej się nie zakochać i otworzyć przed facetem. Los stawia na jej drodze Tymona, ratownika medycznego, którego już kiedyś spotkała, chociaż okoliczności nie były przyjemne.
Czy szczęście jest pisane każdemu? Jak je dostrzec? I czy czasem nie jest za późno?
Podoba się mi fabuła. Kobieta po przejściach, załamana, potraktowana przez byłego jak niepotrzebny rekwizyt, który, dobrze by było by podzielił się jeszcze na odchodnym kasą. Mężczyzna walczący o życie innych, sam zmagający się z trudną sytuacją w domu rodzinnym. Ważne wątki takie jak zdrada, porzucenie, fałszywa przyjaźń, ból po rozstaniu, depresja, alkoholizm i rzucanie się w inne nałogi by odreagować stres...
Dwoje poranionych przez życie ludzi, którzy nie chcą doświadczyć kolejnego rozczarowania. Krótka historia przeplatana listami do przyjaciółki, której zakończenie pokazuje jak ulotne jest szczęście i kruche bywa życie.
Coś mi jednak przeszkadzało. Stylistyka i powtórzenia. Nie do końca czerpałam przyjemność z czytania. Nie lubię takich błędów, przeszkadzają mi one w lekturze. Specjalistką od poprawności stylistycznej w tekstach nie jestem, a nawet powiem,że jest mi do niej daleko. Jednak czytam tak wiele książek,że po prostu czuję kiedy coś mi nie gra. Z tego powodu nieco się męczyłam, ale ze względu na fabułę mogę Wam ją polecić.
Długo zwlekałam z tym postem. Mam wrażenie, że wszystko, co napisze o tej książce, to będzie za mało. Jest dla mnie wyjątkowa. To od niej zaczęłam swoją przygodę z recenzowaniem literatury, to Kasia jako pierwsza uwierzyła w mój profil, kiedy jeszcze nic nie miałam do zaoferowania i mówiąc nic, serio mam to na myśli. Miałam tutaj ledwo zebranych 200 osób, kiedy dostałam propozycję współpracy od @kasia.przybysz_autor i co więcej, ta książka głęboko trafiła do mojego serca. Te kilka lat temu widniała pod tytułem „Ostatni list do Łucji”, do dzisiaj zdobi moją półkę. @kasia.przybysz_autor wraz z Wydawnictwem Magia Słów postanowili dać jej drugie życie, z czego ogromnie się cieszę. W środku zaszło trochę zmian, ale historia nadal jest tak samo wyjątkowa i nadal są listy, tym razem nie do Łucji, a do Kornelii, a nasza główna bohaterka to już nie Inga, a Elena.
Elena miała spokojnie, ułożone życie. Wszystko wydawałoby się idealne, w końcu układa sobie życie z mężczyzną, którego kocha, wiedzie je się dobrze, ale wszystko niszczy śmierć jej ukochanego taty. Na domiar złego mężczyzna, z którym planowała wspólną przyszłość okazuje się zupełnie kimś innym, bezdusznym człowiekiem, który zdradzał kobietę od miesięcy i na domiar złego spodziewa się dziecka ze swoją kochanką. Przed Eleną ciężkie chwile, czy uda jej się poskładać je na nowo?
Ta książka jest cieniutka, ale z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Książki Kasi są wyjątkowe. Nie znam drugiego takiego autora, który potrafiłby grać tak na moich emocjach ja ona. Jej książki zostają w pamięci na długo i zawsze są smutne.
Najpiękniejszym, co znajdziecie w tej pozycji są listy, które odsłaniają przed nami emocje Eleny. Są wyjątkowe, pisane prosto z serca. A ostatni list… Cóż, nie będę Wam o nim opowiadać, chciałbym żebyście sami go sprawdzili.
Kasia pokazuje nam jak kruche jest życie, ale wplata w środek swojej opowieści nutkę romansu, a także przyjaźni, czy tej prawdziwej? A może toksycznej? Jedno jest pewne, pozwala nam samym ocenić opowieść, nie narzuca gotowych odpowiedzi. Czytelnik sam musi dojść do odpowiednich wniosków, zatrzymać się, pomyśleć.
Katarzyna Przybysz oczarowała mnie już swoją wcześniejszą historią, dlatego na kolejną książkę czekałam z bijącym sercem i ogromną ciekawością.
Historia dwudziestodziewięcioletniej Eleny to poruszająca opowieść o życiu, które potrafi być przewrotne, bolesne, a jednocześnie pełne nadziei. Kobieta staje w obliczu zdrady wieloletniego partnera tuż po śmierci ojca. Przez dłuższy czas pozostaje uwięziona w poczuciu straty i ogromnego rozczarowania mężczyzną, z którym planowała przyszłość. Na jej drodze staje Tymon, ratownik medyczny z własną przeszłością – pełen tajemnic, ale też ciepła i empatii. Ich spotkanie staje się początkiem historii o drugich szansach, odkrywaniu prawdziwej miłości i szukaniu swojego miejsca w świecie. Elena mimo bólu, który długo w sobie pielęgnowała - odkrywa w sobie siłę, by spojrzeć w przyszłość i otworzyć się na uczucia, których nie planowała. Czy zrobiła dobrze? Co one jej przyniosły? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi, koniecznie sięgnijcie po historię dwóch serc.
Historia subtelna, ale niezwykle głęboka - to podróż przez ból, stratę, rozczarowanie i zdradę, ale także przez odwagę. Każda strona tętni emocjami – od tych najboleśniejszych, po drobne momenty szczęścia, które nadają życiu sens. Listy, które Elena pisze do przyjaciółki, są niczym osobisty pamiętnik, pozwalający zagłębić się w jej wnętrze, poczuć jej lęki, nadzieje i radości.
Autorka umiejętnie balansuje między dramatem a nadzieją, pokazując, że szczęście często tkwi w chwilach – tych dobrych, bolesnych, ulotnych, a jednocześnie delikatnych, jak pajęcza sieć.
To opowieść o tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach człowiek może odnaleźć w sobie siłę, by otworzyć się na nowe uczucia i pozwolić życiu płynąć dalej. Jej intensywność i emocjonalna głębia sprawiają, że każda z nich jest ważna, każda rezonuje w sercu czytelnika.
„Szczęście chwilami utkane” to historia, która przypomina, że nasze życie jest utkane z drobnych momentów, które łączą się w większy obraz – pełen miłości, nadziei i wybaczenia, a czasem bólu, który może nas pokonać, ale pomóc nam urosnąć. To lektura, która otwiera oczy na to, że warto dostrzegać piękno w codziennych, ulotnych chwilach, bo to one w końcu składają się na prawdziwe szczęście.
Polecam ze złamanym sercem, ale polecam! Ps. zapas chusteczek wskazany.
Cytaty:
„Nie była wstanie wstać z fotela. Dziś jej stan był znacznie gorszy niż wczoraj, kiedy pod wpływem adrenaliny pokonywała samochodem kilometry, aby schować się przed bólem. Ale on pędził razem z nią. Towarzyszył jej jak wierny stróż. Nie opuszczał i nie pozwalał na zapomnienie.”
„Gorycz zawsze uaktywnia myślenie, bo coś się stało, a ty musiałaś wyjść ze strefy komfortu. (...) Zobacz sama, to, co było do tej pory, wcale nie było dla ciebie dobre, ponieważ doprowadziło cię do tego stanu. Teraz masz szansę określić, jak chcesz, aby twój świat wyglądał.”
„Szczęście chwilami utkane” Katarzyny Przybysz to historia niezwykle prawdziwa i bliska życiu. Autorka pokazuje, że los nie zawsze prowadzi nas prostą drogą – czasem pojawiają się cierpienie, zdrada i strata, ale też nadzieja i nowe początki.
Elena, główna bohaterka, musi zmierzyć się z nagłą śmiercią ojca i zawodem ze strony partnera. W jej życiu pojawia się Tymon – iskierka, która mogłaby odmienić jej przyszłość, choć i tutaj nic nie jest proste. To opowieść o sile, jaką trzeba odnaleźć w sobie, by iść dalej, nawet gdy świat wali się na głowę.
Zakończenie zaskakuje i pozostawia w niedowierzaniu – nie ma tu bajkowych fajerwerków, lecz prawda o życiu, które bywa niesprawiedliwe i bolesne. To właśnie ta autentyczność sprawia, że książkę czyta się z ogromnym zaangażowaniem, jakby dotyczyła kogoś nam bliskiego.
„Szczęście chwilami utkane” to powieść pełna emocji, bez lukru, w której szczęście naprawdę utkane jest chwilami. Polecam każdemu, kto szuka w literaturze prawdy i historii, które zostają w sercu na długo.