
Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Thriller, który przyprawi was o dreszcze.
Czy kłamstwo zaprzeczone przez kłamcę jest prawdą?
KINGA
Okrzyknięta dzieciobójczynią właśnie opuszcza areszt. Co tak naprawdę stało się przed ponad rokiem? Czy ta eteryczna kobieta, zatracona w książkach i w świecie fantazji, mogła dokonać potwornej zbrodni? A może doszło jedynie do nieszczęśliwego wypadku? Teraz musi zrobić wszystko, by odzyskać drugie dziecko. Komuś jednak zależy, by jak najszybciej wróciła do więzienia.
Ściany celi przecież zagłuszą jej krzyk.
LOLA
Spełniona matka i partnerka oddanego męża. A może to tylko chwiejna fasada? Pewnego dnia otrzymuje tajemniczą przesyłkę, która zmieni jej życie. Jej nadawca zna najpilniej strzeżony sekret z przeszłości kobiety.
I zamierza zamienić jej życie w piekło.
A jeśli kobiety w imię obrony swoich dzieci staną się nieobliczalne?
Czy matczyna miłość może być jedynie maską?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Max Czornyj |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8402-523-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384025239 |
| Data premiery | 2025.08.25 |
| Data pojawienia się | 2025.08.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 93 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Ja nie wiem jak autor to robi, ale nie da się czytać jego książek i ich nie lubić. Wszystko przez to, że są takie autentyczne i w nich postacie zwracają się bezpośrednio do nas. To nam daje taką złudną myśl, bo przecież istnieją tylko w tej książce i naszych głowach, że gdzieś tam istnieją i oczekują naszego poparcia bądź zaprzeczenia. W ten sposób czujemy się ich spowiednikami, dlatego doceniamy ten fakt i dlatego po prostu się tu przepada. A sprawa z książki jest tym bardziej ciekawa, gdyż czytamy o kobiecie, która jest na rozprawie sądowej i nie ma pojęciu o wielu rzeczach. Nie wie co tam robi, czemu ją skazano i dlaczego mówią coś, co według niej nie jest prawdą. Nie da się jednoznacznie określić, czy to działo się naprawdę, dalsze wydarzenia rzucają więcej światła na tą scenę. Jedyne co nam zapewnia to fakt, że bardzo kocha swoje dzieci i nie wyobraża sobie bez nich życia. Jest też druga kobieca postać, która jawi się jako zazdrośnica, choć bezpośrednio nigdy by się do tego nie przyznała. Tutaj też zaglądamy wgłąb jej umysłu i nie wiedziałam tak do końca czy jestem w stanie ją zrozumieć, czy jej umysł wychodził ponad wszelką skalę, że mój poczuwał się zagubiony:-) W sumie to samo tyczy się tej pierwszej postaci. W ten sposób jesteśmy wplątani w dużą grę psychologiczną, która przynajmniej mnie wkęciła bez końca. Akcja posuwa się wolniej, bo to właśnie cały aplauz zabierają myśli obu postaci i wszystkie sceny, które dzieją się w ich głowach i życiach. Autor również zagrał na uczuciach macierzyńskich, gdyż pokazał nam wydarzenia, gdzie w grę wchodzi dziecko, które ktoś pragnie odzyskać. To wrażliwa sfera, dlatego kto jest rodzicem lub pragnie nim być, to bardziej będzie ją przeżywał. Druk jest całkiem spory, rozdziały są krótkie a dialogi choć w skromniejszej wersji i tak ubarwiają treść. Zdecydowanie polecam jako thriller psychologiczny, gdzie głównym motywem są szalone myśli na różnym stopniu, a nie drastyczność wydarzeń. Mam nadzieję, że wy nigdy w swoim życiu nie dostaniecie takiego listu...
Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o książce, przez którą ostatnio zarwałam nockę. Serio, czytałam "Skrzywdzoną" Maxa Czornyja do trzeciej nad ranem, bo musiałam wiedzieć, co stanie się dalej. Ostrzegam Was jednak na wstępie – to nie jest lektura na relaks przy kawie. To coś, co wbija w fotel i nie puszcza, aż do ostatniej strony.
Historię obserwujemy z perspektywy dwóch matek. Z jednej strony mamy Kingę - kobietę, którą media ochrzciły mianem mørd*rcz*ni własnego dziecka. Świat już ją osądził, okrzyknął pøtwørem. Ale czy na pewno jest to takie oczywiste? Z drugiej strony jest Lola - z pozoru perfekcyjna żona i mama, której życie wywraca się do góry nogami po otrzymaniu tajemniczej przesyłki.
Czytając tę książkę byłam w kompletnym szoku, a fakt, że autor inspirował się prawdziwymi wydarzeniami sprawił, że było mi jeszcze bardziej nieswojo. To nie oderwana od rzeczywistości fikcja – takie rzeczy naprawdę się dzieją, a to dodaje całości jeszcze głębszego wymiaru. Autor serwuje nam dwie skomplikowane bohaterki z poważnymi problemami psychicznymi. Ich profile psychologiczne są zbudowane na solidnych podstawach, każde ich zachowanie ma swoje uzasadnienie, a każda decyzja wynika z przeszłości i traum. I właśnie te niuanse powodują, że te historie są tak bardzo angażujące. Ze względu na poruszaną tematykę to nie jest wygodna lektura. Autor nie owija w bawełnę i nie próbuje niczego upiększać. Pokazuje za to mrøczną stronę ludzkiej natury, zadając trudne pytanie - jak daleko może posunąć się matka w obronie swojego dziecka?
Nie będę was okłamywać – są momenty, kiedy chciałoby się zamknąć książkę i odpocząć od tych wszystkich emocji, ale jednocześnie nie da się tego zrobić. I to jest właśnie cecha dobrego thrillera psychologicznego. Gorąco polecam
Jak to jest, gdy książka początkowo nie wciąga, a potem nagle coś w niej klika i nie można się oderwać?
Tak właśnie miałam z najnowszą powieścią Maxa Czornyja „Skrzywdzona”. Początek szedł mi opornie, długo nie mogłam się wgryźć w fabułę, ale kiedy już historia nabrała tempa – zostałam wciągnięta po sam koniec.
To thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, a pytanie, które unosi się nad całą fabułą brzmi: czy kłamstwo zaprzeczone przez kłamcę staje się prawdą?
Poznajemy dwie bohaterki, których losy splatają się w niepokojący sposób. Kinga – kobieta okrzyknięta dzieciobójczynią – wychodzi z aresztu i próbuje odzyskać swoje dziecko. Czy rzeczywiście dopuściła się potwornej zbrodni, czy padła ofiarą okrutnego przypadku i cudzych intryg? Z kolei Lola prowadzi pozornie szczęśliwe życie, ale tajemnicza przesyłka odsłania mroczny sekret z jej przeszłości, a ktoś nie cofnie się przed niczym, by zamienić jej codzienność w koszmar.
To opowieść o dwóch zaburzonych kobietach, o toksycznych relacjach, o cienkiej granicy między miłością a obsesją. Autor pokazuje, jak daleko potrafi posunąć się człowiek, kiedy w grę wchodzi dziecko. To książka, która skłania do refleksji i zostawia czytelnika z niepokojem jeszcze długo po lekturze.
I muszę przyznać, że „Skrzywdzona” sprawiła, że trochę na nowo polubiłam się z twórczością Czornyja.
Do czego zdolna jest posunąć się skrzywdzona kobieta? W jak okrutny sposób potrafi zemścić się w ramach wyrównania rachunków?
Dwie kobiety, przyjaciółki, matki. Kinga skazana za śmierć jednego z dzieci i walczącą po odzyskaniu wolności o odzyskanie drugiego z bliźniąt. Lola szczęśliwa żona i matka, która usilnie próbuje zataić pewne niewygodne fakty z przeszłości. Ktoś jednak zna jej tajemnicę i dąży ujawnienia prawdy.
Do czego zdolne są posunąć się matki, aby obronić swoje dzieci?
Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak wiele „twarzy” ma twórczość Maxa Czornyja. Jeśli kojarzycie jego styl z krwawymi, ociekającymi brutalnością powieściami, "Skrzywdzona" może Was zaskoczyć. Jest czymś zupełnie innym. Nigdy bym nie zgadła, że tę książkę napisał właśnie on – sposób, w jaki oddał kobiece emocje, wewnętrzne rozdarcie i balansowanie między ofiarą a katem (gdzie ciągle wahamy się kto jest kim) , jest naprawdę wyjątkowy i zasługuje na wielki szacunek. Największą zaletą powyższej książki jest psychologiczna głębia przedstawionych postaci, które są jednocześnie intrygujące i odpychające.
Autor nie epatuje brutalnością i szokującymi opisami zbrodni, do czego nas przyzwyczaił, a mimo to przez niemal całą lekturę nie opuszczało mnie napięcie, niepokój i lęk.
Znam wiele książek Maxa Czornyja, ale "Skrzywdzona" jest jedną z najlepszych. Zostawiła mnie z prawdziwymi ciarkami na ciele i znalazłam w niej dokładnie to, czego szukam w thrillerach.
" [...] Nie pozwolę cię skrzywdzić, choćbym miała kogoś zabić. [...]"
Max Czornyj po raz kolejny przeszedł samego siebie. Stworzył historię, która nie pozwoli wam zasnąć. Po przeczytaniu "Skrzywdzonej" zostaniecie z pytaniem: jak to się mogło zdarzyć? Ten thriller wywołuje w czytelniku dreszcze. Najgorsze jest to, że jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami.
"Skrzywdzona" pokazuje, jak łatwo oceniamy i szufladkujemy drugiego człowieka. Wystarczy tylko kilka informacji, a my już linczujemy oskarżonego, niestety nie znając całej prawy.
Kto tutaj mówi prawdę, a kto perfekcyjnie kłamie? O tym przekonacie się, czytając do końca tę powieść. Powiem wam, że warto. Max Czornyj potrafi zaskakiwać.
Poznałam tutaj dwie kobiety:
- Kingę, matkę bliźniąt, która niestety jest dzieciobójczynią. Dlaczego doprowadziła do śmierci jednego z nich? Jak przebiegał jej proces i jaki zapadł wyrok? Zachęcam was do uważnego śledzenia jej historii. Były momenty, że chciałam ją ubić i takie, w których jej współczułam.
- Lolę — a właściwiej Apolonię. Jest szczęśliwą młodą matką, która skrywa przed światem mnóstwo tajemnic. Co się stanie, gdy ujrzą światło dzienne? Pewnie tak jak ja, będziecie chcieli je poznać. Jest najlepszą przyjaciółką Kingi.
Jedna z tych dwóch postaci otrzyma przerażającą wiadomość. Aż włosy jeżą się na głowie. Nie wiem jak wy, ale ja byłam przerażona.
Thriller "Skrzywdzona" jest warty przeczytania. Chętnie zobaczyłabym go na małym ekranie.
Jak to jest, gdy książka początkowo nie wciąga, a potem nagle coś w niej klika i nie można się oderwać?
Tak właśnie miałam z najnowszą powieścią Maxa Czornyja „Skrzywdzona”. Początek szedł mi opornie, długo nie mogłam się wgryźć w fabułę, ale kiedy już historia nabrała tempa – zostałam wciągnięta po sam koniec.
To thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, a pytanie, które unosi się nad całą fabułą brzmi: czy kłamstwo zaprzeczone przez kłamcę staje się prawdą?
Poznajemy dwie bohaterki, których losy splatają się w niepokojący sposób. Kinga – kobieta okrzyknięta dzieciobójczynią – wychodzi z aresztu i próbuje odzyskać swoje dziecko. Czy rzeczywiście dopuściła się potwornej zbrodni, czy padła ofiarą okrutnego przypadku i cudzych intryg? Z kolei Lola prowadzi pozornie szczęśliwe życie, ale tajemnicza przesyłka odsłania mroczny sekret z jej przeszłości, a ktoś nie cofnie się przed niczym, by zamienić jej codzienność w koszmar.
To opowieść o dwóch zaburzonych kobietach, o toksycznych relacjach, o cienkiej granicy między miłością a obsesją. Autor pokazuje, jak daleko potrafi posunąć się człowiek, kiedy w grę wchodzi dziecko. To książka, która skłania do refleksji i zostawia czytelnika z niepokojem jeszcze długo po lekturze. I muszę przyznać, że „Skrzywdzona” sprawiła, że trochę na nowo polubiłam się z twórczością Czornyja.
Kinga, okrzyknięta dzieciobójczyni właśnie opuszcza areszt. Co tak na prawdę wydarzyło się przed rokiem? Może to nieszczęśliwy wypadek?
Lola, spełniona matka i żona. A może to tylko iluzja? Pewnego dnia otrzymuje przesyłkę, która zmieni jej życie.
„Skrzywdzona” to najnowsza powieść autora, która od pierwszych stron wciąga w swoją historię. Historię o dwóch kobietach, matkach, które są w stanie zrobić wszystko by chronić własne dziecko, ale czy wtedy nie staną się nieobliczalne?
Thriller psychologiczny z mocnym tłem kryminalnym, w mrocznym klimacie, niepokoju i narastającego napięcia, charakterystycznym dla autora. Narracja prowadzona jest z perspektywy Kingi i Loli, rozdziały są naprzemienne, a między nie wplecione zostają protokoły z przesłuchań. Czas teraźniejszy przeplata się z przeszłym, dzięki czemu stopniowo odkrywamy kolejne warstwy cierpienia, tajemnic oraz szokujących motywacji i intencji bohaterów. Ciekawa narracja, w której nie brakuje manipulacji, półprawdy, kłamstw oraz bezwzględnej walki o siebie kosztem innych. Niejednokrotnie miałam ciarki podczas czytania. Autor potrafi grać na emocjach czytelnika, porusza bolesne i przejmujące wątki, lecz przez to lektura staje się realistyczna. Główna postać nie jest jednowymiarowa, skupia się na traumie i wewnętrznej walce, a z każdą stroną atmosfera gęstnieje. Autor doskonale obnaża ludzkie przywary i pragnienia, które doprowadzają do tragicznych wydarzeń. Koniec zaskakujący, jednak najbardziej szokuje postawa jednej z postaci, a raczej wpływ przeżytych wydarzeń na jej zachowanie. Skłania również do refleksji. Czy na prawdę opłaca się budować swoje szczęście na cudzym nieszczęściu? Czy warto dążyć do celu po trupach? Polecam
„Skrzywdzona” to historia, która zostały zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Książka wciąga od pierwszych stron, a napięcie, które budowane jest stopniowo nie pozwala odłożyć lektury aż nie pozna się zakończenia.
„Skrzywdzona” to świetnie napisany thriller psychologiczny, o gęstej atmosferze. Znajdziemy tu również intrygi, tajemnice i mroczną przeszłość, z którą muszą zmierzyć się bohaterowie.
Kinga to kobieta, którą okrzyknięto dzieciobójczynią. Opuszcza areszt, ale sama nie wie co tak naprawdę wydarzyło się ponad rok temu. Lola to szczęśliwa matka i żona. Do czasu aż otrzymuje tajemniczą przesyłkę, która zmieni jej życie. Nadawca tej przesyłki wie więcej o niej niż sama mogłaby przypuszczać.
Akcja książki jest raczej powolna. Mamy tutaj za to świetną analizę psychologiczna bohaterów. Autor skupia się w tej książce na opisie postaci i ich złożoności emocjonalnej. I muszę przyznać, że analiza ta sprawiła, że książka dostarczyła mi wielu emocji i nie potrafiłam się od niej oderwać.
„Skrzywdzona” to książka dla tych, którzy lubią silne postacie. Dla tych, którzy lubią odkrywać przeszłość bohaterów i być świadkami jak sobie oni radzą z nią. Dla tych, którzy lubią mroczne klimaty. I dla tych, którzy lubią, gdy nic nie jest czarno-białe. Polecam!
Macie ochotę na thriller psychologiczny,który wstrząsa do głębi?
Data premiery: 27 sierpnia 2025
Autor opowiada historię dwóch kobiet, Kingi i Loli, które łączyła niegdyś przyjaźń, teraz jednak dzieli je tajemnica i podejrzenie o zbrodnię. Kinga, okrzyknięta dzieciobójczynią, wychodzi z aresztu po roku odsiadki. Nie pamięta, co wydarzyło się w feralny dzień, ale jest zdeterminowana, by odzyskać drugie dziecko i odkryć prawdę. Tymczasem Lola, pozornie spełniona żona i matka, otrzymuje tajemniczą przesyłkę, która zagraża jej idealnemu życiu, ponieważ nadawca zna jej najpilniej strzeżony sekret.
Mocne strony to wciągająca i trzymająca w napięciu fabuła. Książka od pierwszej strony przykuwa uwagę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Zwroty akcji są mistrzowsko wplecione w narrację, a tajemnica stopniowo odkrywana, co sprawiło, że nie mogłam się oderwać od książki.
Głęboka psychologia postaci. Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w portretowaniu ludzkich emocji i motywacji. Kinga i Lola to postaci złożone, których działania są wypadkową strachu, obsesji i miłości macierzyńskiej. Do samego końca nie byłam pewna, komu ufać. Inspiracja prawdziwymi wydarzeniami. To właśnie ta cecha nadaje thrillerowi dodatkowy, mroczny wymiar. Fakt, że historia jest inspirowana rzeczywistymi zdarzeniami, wzmacnia emocje i sprawia, że książka pozostaje w pamięci na długo.Klimat i nastrój.Autor doskonale buduje napięcie, a opisy uczuć i relacji między postaciami są niezwykle sugestywne. Momentami czułam autentyczny dyskomfort i niepokój, co tylko świadczy o sile oddziaływania tej powieści.
Słabsze strony.
Początkowy chaos, a życiorysy bohaterek skomplikowane. Wymagało to ode mnie skupienia, ale po kilkudziesięciu stronach akcja nabiera tempa i wszystko układa się w logiczną całość.
"Skrzywdzona" to nie tylko thriller, ale także głęboka analiza macierzyństwa, obsesji i moralnych dylematów. Max Czornyj nie oszczędza czytelnika, zmusza go do zadawania sobie trudnych pytań: Czy miłość matki może usprawiedliwić wszystko? Gdzie leży granica między troską a szaleństwem?
Książka pozostawi trwały ślad w moim sercu, a jej wieloznaczny tytuł idealnie oddaje sens całej historii.
"Skrzywdzona" to mistrzowski thriller psychologiczny, który przeczytałam jednym tchem. Mimo chwilowego chaosu na początku, książka szybko wciąga i nie pozwala się odłożyć. Dla fanów gatunku to pozycja obowiązkowa!
Moja ocena: 9/10
Zalecenie:
Jeśli lubisz thrillery, które nie tylko trzymają w napięciu, ale także zmuszają do refleksji, sięgnij po "Skrzywdzoną". Gwarantuję, że nie będziesz żałować! Aha i przygotuj się na niespokojne noce
BRUNETTE BOOKS
WOW! Co w tej książce się działo, to moja głowa momentami w ogóle nie ogarniała. Podczas czytania czułam przerażenie. Ale nie tylko wydarzeniami, które miały w niej miejsce, a tym do czego zdolne mogą być kobiety, gdy w grę wchodzą dzieci czy nawet relację międzyludzkie. Poznając historię obu kobiet, nastawiona byłam na to, że z pewnością nabiorę do którejś większej sympatii. Ale po tym co zaserwował tu autor, ja z pewnością nie chciałabym poznać w swoim życiu ani jednej ani drugiej! Idź Pan w cholerę z takimi znajomościami!
"Każdy ma swoje sekrety, Nie wszystkich z nas są jednak takie przerażające..."
Zaczyna się dość grubo i dobitnie. Mamy Kingę, która wychodzi z więzienia za morderstwo swojego dziecka, wszyscy nazywają ją dzieciobójczynią, a pierwsze rozdziały zdecydowanie wywołują w czytelniku dość spory misz masz w głowie. Główna bohaterka pomimo straty jednego dziecka, za wszelką cenę chce odzyskać drugie, które zostało jej odebrane, wraz z pozbawieniem jej praw rodzicielskich - w końcu zrozumiałe, skoro postawiono jej zarzut zabicia własnego potomstwa.... Ale to niestety nie będzie łatwym zadaniem, bo zbyt wielu zwolenników to ona nie ma... Za to ma przyjaciółkę - Lolę (nawiasem mówiąc, to imię zdecydowanie mi nie leży w tej historii). Lola jest dobrą matką i wspierającą żoną, wydawałoby się, że to chodzący ideał kobiety. Ale czy napewno tak jest? Czasem to co idealne z wierzchu jest dość zgnite w środku, prawda? Niektórych sekretów nie da się pogrzebać na zawsze. I o tym właśnie przekona się Lola, gdy pewnego dnia dostanie tajemniczą przesyłkę, która wprowadzi w jej życie strach, niepewność i momentami doprowadzi ją do utraty zmysłów....
Przyzwyczajona jestem do tych bardziej brutalnych książek autora, dlatego zapewne od samego początku spodziewałam się jakichś latających wnętrzności, czy czegoś w tym stylu. Ale zostałam nawet miło zaskoczona, co więcej autor tak mnie zaintrygował całą historią, że 3/4 książki, nie mogłam się od niej oderwać. Na samym początku miałam w głowie dość spory mętlik, nie wiedziałam w która stronę ukierunkować moje myśli związane z głównymi bohaterkami. Pomimo, że wiedziałam, że ta historia nie będzie prosta, tylko dość zagmatwana. Do tego jest ona tak napisana, że najpierw myślałam jedno, a po kilku rozdziałach, wszystko trafiał szlak i myślałam co innego, ale tylko do momentu, aż kolejnych kilka rozdziałów dalej, otwierałam oczy z niedowierzania i już całkiem nie wiedziałam co mam myśleć! Kreacja głównych bohaterek wyszła autorowi fenomenalnie! Aż szkoda, że nie mogę bardziej konkretnie tego opisać, bo z pewnością odebrałoby Wam to wiele emocji, które towarzyszyły mnie, przy poznawaniu ich życia i ogółem ich wersji wydarzeń. Jedno jest pewne - w tej historii nic nie jest przewidywalne! No może oprócz jednej rzeczy którą udało mi się od razu wykminić. Ale cała reszta - to było naprawdę ryjące moją już i tak porytą głowę. Mamy tu pełno zaskoczeń, niewiarygodnych zwrotów akcji i co najważniejsze - bohaterów, którzy szokują swoim zachowaniem, postępowaniem i charakterkiem, bo w niektórych momentach pierwsze co myślałam - to jak można być taką perfidną osobą! Jestem zachwycona tą historią! Co więcej w życiu bym się nie spodziewała, że ta historia inspirowana była prawdziwymi wydarzeniami. To jest jeszcze bardziej przerażające. Proszę mnie trzymać z dala od takich ludzi! ;) Wiecie co jest najlepsze? To, że jak już czytałam ostatnie rozdziały, to nastawiłam się na taki mały happy end - no bo po wielu przeżyciach, przeważnie bohaterowie już tam wiodą jakieś spokojniejsze życie. Ale nie tu...zdecydowanie nie tu... końcówkę czytałam na wdechu i później zastanawiałam się, jak to się stało, że zostałam tyle razy zwiedziona na manowce przez autora... i już sama zaczęłam wątpić w to co jest prawdą, a co zdecydowanie nią nie jest....Książkę bardzo gorąco Wam polecam, świetna historia i napewno coś innego niż do tej pory czytałam spod pióra autora! Po jej przeczytaniu, ciągle mam w głowie taki mały mindfuck :P i ciężko zebrać mi na nowo myśli... także tak... naprawdę warto przeczytać!
"Kim jestem? A może pytanie powinno brzmieć : jaka jestem? Taka jak wy wszystkie? Podatna na nastroje, radości i smutki? Wrażliwa na chwile, ale zarazem gotowa skroić cały świat pod siebie? Nie wiem. Nie mam pojęcia, czy w ogóle chce wiedzieć..."
„Niektóre sekrety są jak trucizna – wystarczy kropla, by zatruć całe życie.”
„Czasem prawda jest gorsza od kłamstwa. Bo kiedy już ją poznasz – nie ma dokąd uciec.”
„Najgorsze krzywdy nie zostawiają siniaków. Zostają w głowie… i w sercu, gdzie biją mocniej niż strach.”
Kinga przeżyła piekło w zakładzie karnym i nadal nie pozbierała się psychicznie po tym traumatycznym doświadczeniu.
Co więcej trafiła do więzienia za zbrodnię, której chyba nikt nie potrafiłby usprawiedliwić , ani - tym bardziej- przebaczyć.
Kobieta bowiem miała odebrać życie jednemu ze swoich malutkich dzieci.
Przez cały czas trwania procesu utrzymywała jednak,że jest niewinna. Mimo, że ma luki w pamięci dotyczące feralnego dnia i nie potrafi dokładnie opisać jego przebiegu jest pewna,że nie byłaby w stanie skrzywdzić malucha.
Ktoś jednak bardzo chce by Kinga zamilkła i zniknęła z ludzkiej pamięci.
Jaki ma cel?
I czy uda mu się go zrealizować?
Życie Loli przypomina całkiem udaną wersję współczesnej bajki.
Apolonia - bo tak naprawdę ma na imię jest żoną świetnego lekarza- Andrzeja. Sama jest influencerką.
Dla wielu osób takie zajęcie to rozrywka dla rozrywki - bo przecież dostaje produkty do zareklamowania , robi piękne zdjęcia czy krótkie filmiki, wrzuca je do sieci i na dodatek jej za to płacą.
Dopełnieniem obrazu idealnej rodziny jest córeczka, którą rodzice żartobliwie nazywają Małą Terrorystką.
Ale czy takie życie istnieje naprawdę czy może jest ułudą? Fasadą z licznymi pęknięciami, co zdaje się potwierdzać krótki liścik, którego treść budzi demony z przeszłości?
Zanim przejdę do recenzji tej powieści przyznam ,że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora , lecz mam nadzieję, że Pan Max wybaczy mi ów falstart.
Do tej pory nieco obawiałam się czy będę w stanie czytać opisy zbrodni i zasnąć spokojnie po lekturze.
Wiedziałam bowiem ,że autor prowadził narrację choćby z perspektywy nazistowskich morderców, co po prostu mnie przerażało.
Zagłębiając się jednak w najnowszą zapowiedź wydawnictwa Filia z ulgą stwierdziłam, że żadnych hitlerowców tam nie znajdę więc zaryzykowałam i.. przepadłam.
Z rosnącą fascynacją przyglądałam się działaniom obu bohaterek próbując dociec, która z nich ma na sumieniu większe grzechy i kto stoi za zabiciem niemowlęcia.
W zasadzie nie potrafiłam powiedzieć, która z osób uczestniczących w tragicznych wydarzeniach jest bardziej zaburzona i pogubiona we własnych chorych fantazjach.
A mimo to pragnęłam odkryć prawdę jakbym byla policjantką czy prokuratorem.
Powiedzieć, że zakończenie tej historii było dla mnie zaskoczeniem to jak nie powiedzieć nic.
Takich książek się nie czyta. Takie książki się pochłania. Bo wciągają jak narkotyk. Uzależniają.