
Olga budzi się w ciemnym, nieznanym jej pomieszczeniu. Z przerażeniem odkrywa, że jej ręce i nogi zostały związane, usta zaś zaklejone taśmą. Udaje się jej jednak uciec i ściągnąć na miejsce grupę dochodzeniowo-śledczą. Szybko odkrywają, że w ogrodzie domu, w którym Balicka była przetrzymywana, ktoś zakopał ciała dwóch kobiet. Podejrzenia padają na Miestwina Pomorskiego, jednak agenci CBŚP twierdzą, że mężczyzna nie mógł tego zrobić, ponieważ cały czas przebywał na Pomorzu. Olga nie chce w to uwierzyć. Jest przekonana, że to właśnie Pomorski dotkliwie ją pobił i porwał.
Dwunastoletni Tobiasz Kowal trafia do domu dziecka. Jego dotychczasowe dzieciństwo skończyło się w chwili, kiedy ojciec odebrał życie mamie chłopca. W placówce opiekuńczej doświadcza okrutnej przemocy, która położy się cieniem nie tylko na jego dalszych losach, ale i życiu bliskich mu osób.
W Jeleniej Górze rozpoczyna się skomplikowane śledztwo w sprawie zabójstwa dwóch młodych kobiet. Wstępne hipotezy zostają jednak obalone, kiedy zostaje zamordowana mieszkanka domu seniora, a sposób związania rąk oraz taśma na ustach pozwalają przypuszczać, że to ten sam sprawca, który uprowadził Olgę.
Co łączy te ofiary? Czy Maria Łagowska, która zaginęła w dniu porwania Olgi, a później sama skontaktowała się z policją, ma coś na sumieniu? Czy Paula, córka dorosłego już Tobiasza, zmieni jego postrzeganie świata? I najważniejsze: czy zło dziedziczy się w genach?
Na te pytania odpowie komisarz Olga Balicka, kiedy zakończy swoje najtrudniejsze i najbardziej wielowątkowe śledztwo w karierze… Wiemy, że na nie czekaliście!
***
Katarzyna Wolwowicz, urodzona w 1983 roku. Magister stosunków międzynarodowych i psychologii klinicznej. Absolwentka studiów podyplomowych z mediacji.
Dorastała w malowniczej górskiej miejscowości – Szklarskiej Porębie. Kocha przestrzeń, wolność i naturę, ale także ogień trzaskający w kominku, saunę i morsowanie w górskich wodospadach. Uwielbia sport, zwłaszcza narciarstwo alpejskie, a także taniec towarzyski i latynoamerykański.
Autorka serii kryminalnych z Olgą Balicką, Tymonem Hanterem, Carmen Rodriguez i Rupertem Ogrodnikiem oraz thrillera W otchłani.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO ZWIERCIADŁO SP. Z O.O., UL. Widok 8, 00-023 Warszawa (PL), adres e-mail: handlowy@grupazwierciadlo.pl
| Autor | Katarzyna Wolwowicz |
| Wydawnictwo | Zwierciadło |
| Seria wydawnicza | Seria kryminalna z komisarz Olgą Balicką |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8132-731-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381327312 |
| Wymiary | 145 x 205 mm |
| Data premiery | 2026.01.23 |
| Data pojawienia się | 2026.01.21 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 97 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 21 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.18 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To kolejny tom cyklu z komisarz Olgą Balicką.
Główna bohaterka Olga budzi się w nieznanym dla siebie miejscu. Jest związana i pobita. Kiedy udaje się jej uciec, zostają znalezione zwłoki dwóch kobiet w okolicy domu, gdzie była przetrzymywana. Trop prowadzi do Miestwina Pomorskiego, ale wszystko wskazuje że nie mógł tego zrobić, bo cały czas był w innym miejscu. Komisarz jest przekonana, że to on ja pobił i przetrzymywał.
Równolegle poznajemy historię Tobiasza Kowala. Trafia on do domu dziecka. W domu doświadczał przemocy fizycznej i psychicznej, a jego ojciec zabił mu mamę. W nowym miejscu wcale nie ma lepiej, bo tam tez doświadcza przemocy. W Jeleniej Górze trwa śledztwo w sprawie zabójstwa dwóch kobiet. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy zostaje zamordowana mieszkanka domu seniora.
To thriller kryminalny. Narracja prowadzona jest dwutorowo. Nie ma w niej równego tempa. Rośnie ono lub maleje w zależności od sytuacji. To trudne śledztwo, ale są i rozmyślania. Realistycznie została przedstawiona praca śledczych. Główna bohaterka to osoba o mocnych charakterze, która wie czego chce.
W tej historii jest dużo emocji, lęku, napięcia i niepokoju, a także bezsilności wobec przemocy i współczucia dla skrzywdzonych. Poruszonych zostało w niej dużo tematów. Historia skupia się na konsekwencjach przemocy, traumie, dziedziczeniu zła. To opowieść pełna przemocy, która pokazuje nam, że na świecie jest wiele zła.
Ten tom łączy się z poprzednim tomem „Fala”. To jeden z najmocniejszych tomów serii.
Idealna lektura dla fanów mrocznych i wielowątkowych kryminałów.
Recenzja
"GEN ZŁA"
Autor: Katarzyna Wolwowicz
Wydawnictwo: Zwierciadło
„Gen zła” to jeden z najbardziej intensywnych i emocjonalnie wymagających tomów serii o komisarz Oldze Balickiej. Katarzyna Wolwowicz po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć kryminał nie tylko oparty na intrygującej zagadce, ale przede wszystkim głęboko osadzony w psychologii postaci i trudnych doświadczeniach, które kształtują człowieka na całe życie.
Autorka prowadzi czytelnika z niezwykłą precyzją. Rzuca tropy, pozwala uwierzyć, że rozwiązanie jest tuż-tuż, na wyciągnięcie ręki, po czym jednym ruchem zmienia kierunek całej opowieści. To gra pozorów, w której nic nie jest oczywiste. Napięcie narasta powoli, niemal niezauważalnie, aż w pewnym momencie uderza z pełną siłą. Finał zostawia z przyspieszonym tętnem i niepokojącą myślą: to jeszcze nie koniec.
Już od pierwszych stron czytelnik zostaje wrzucony w sam środek koszmaru. Olga Balicka budzi się związana, pobita i przetrzymywana w ciemnym, obcym miejscu. Nie wie, gdzie jest ani kto stoi za jej uwięzieniem. Strach, dezorientacja i poczucie całkowitej bezsilności tworzą duszną atmosferę zagrożenia, która natychmiast wciąga i nie pozwala złapać oddechu. To otwarcie uderza z ogromną siłą i nadaje ton całej historii, napiętej, niepokojącej i pełnej emocjonalnego ciężaru.
Ucieczka Olgi nie przynosi jednak ulgi, a staje się dopiero pierwszym krokiem w głąb znacznie mroczniejszej prawdy. Na posesji, w której była przetrzymywana, zostają odkryte ciała dwóch kobiet, a wraz z nimi pojawiają się kolejne pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi. Trop prowadzi do spokojnego z pozoru Miestwina Pomorskiego, lecz to, co miało być zwykłym kierunkiem śledztwa, szybko zmienia się w labirynt sprzecznych dowodów, niepewnych alibi i przemilczanych tajemnic.
Śledztwo prowadzone w Jeleniej Górze z każdą chwilą komplikuje się coraz bardziej, a granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać. Katarzyna Wolwowicz mistrzowsko splata te dwa światy, pokazując, że zło nie pojawia się nagle. Ono dojrzewa powoli, w samotności, w bólu, w krzywdach, o których nikt nie chciał mówić. I kiedy w końcu wychodzi na powierzchnię, zostawia po sobie ślad, którego nie sposób wymazać.
Jednym z najmocniejszych elementów powieści jest wielowątkowa narracja, splatająca ze sobą teraźniejsze śledztwo oraz dramatyczną historię Tobiasza Kowala. Ten wątek jest szczególnie poruszający i stanowi fundament do zrozumienia jego decyzji i przemiany.
Wolwowicz z dużą wrażliwością ukazuje, jak trauma, przemoc i samotność mogą wpłynąć na psychikę młodego człowieka. Nie są to jedynie fragmenty poboczne, stanowią one klucz do zrozumienia motywacji i zachowań bohaterów.
To opowieść, która z każdym rozdziałem coraz mocniej oplata czytelnika, pozostawiając po sobie niepokój, który nie znika wraz z końcem książki.
Wolwowicz mistrzowsko łączy wątki teraźniejszości z tajemnicami przeszłości, pokazując, że zło rzadko przychodzi nagle, dojrzewa w samotności, cierpieniu i przemilczanej krzywdzie.
Duże wrażenie robi również wątek depresji i wewnętrznego rozdarcia, szczególnie w historii doktora Białego. Autorka z delikatnością, ale bez upiększeń pokazuje, jak łatwo przeoczyć czyjeś cierpienie. Jak często patrzymy, a nie widzimy.
Siłą tej historii okazuje się, warstwa psychologiczna. „Gen zła” nie ogranicza się do odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”, ale stawia znacznie trudniejsze i bardziej niepokojące pytania o naturę zła. Czy człowiek rodzi się z określonymi skłonnościami, czy też zostaje ukształtowany przez własne doświadczenia? Autorka nie daje prostych odpowiedzi, pozostawiając czytelnika z refleksją długo po zakończeniu lektury.
Każda decyzja, każdy brak reakcji w przeszłości rzutuje na teraźniejszość, a emocjonalne zaangażowanie bohaterów sprawia, że historia nie jest tylko zagadką kryminalną, ale też studium ludzkiej natury.
Na szczególne uznanie zasługuje również konstrukcja postaci Olgi Balickiej. W tym tomie widzimy ją nie tylko jako silną i zdeterminowaną śledczą, ale także jako kobietę dotkniętą traumą, próbującą zmierzyć się z własnymi lękami. Nadaje to jej postaci autentyczności i sprawia, że staje się jeszcze bliższa czytelnikowi.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest precyzyjny, sugestywny i niezwykle wciągający. Autorka doskonale buduje napięcie, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki. Tempo akcji jest wyważone, dynamiczne, ale jednocześnie pozwalające na głębsze poznanie bohaterów i ich emocji.
„Gen zła” to kryminał mroczny, poruszający i skłaniający do refleksji. To opowieść nie tylko o zbrodni, ale także o konsekwencjach przemocy, traumie i cienkiej granicy między ofiarą a sprawcą. Katarzyna Wolwowicz stworzyła historię, która wciąga, niepokoi i pozostaje w pamięci na długo.
Zdecydowanie polecam, to jeden z najmocniejszych i najbardziej poruszających tomów całej serii.
Jeśli szukacie kryminału, który wciągnie bez reszty, poruszy emocje i zostawi w głowie pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi, „Gen zła” to lektura obowiązkowa.
Uwielbiam filmy akcji i uwielbiam, gdy w książkach dużo się dzieje. Ta książka właśnie taka jest, bez zbędnych opisów, fabuła pędzi do przodu i jest bardzo dynamiczna.
To jeden z tych kryminałów w których myślisz "jeszcze tylko jeden rozdział" i okazuje się, że przeczytałeś połowę książki :)
Fajne jest to, że bohaterzy nie są nieomylni i ze skały, odnoszą obrażenia, muszą walczyć ze swoimi prywatnymi trudnościami, ale przy okazji są dobrzy w tym co robią. (Nie spodobało mi się jedynie tylko to do kogo chyba trafi Filipek, myślę że to mało prawdopodobne).
Komisarz Olga, którą znamy z poprzednich części książki budzi się w nieznanym jej pomieszczeniu i od razu planuje ucieczkę. Kiedy jej się to udaje okazuje się że tam gdzie była przetrzymywana były też inne cała. I tu rozpoczyna się śledztwo.
Znajdziesz tu tajemnice, trudne dzieciństwo (uwaga jest np gwa*t na nieletnich, ale nie jest opisywany szczegółowo, po prostu wiemy, że był),zdradę, intrygę i miłość.
Wspomnę jeszcze, że choć to chyba 11 tom serii można je czytać oddzielnie.
„Fala” zakończyła się zaginięciem Marii i porwaniem Olgi. Ten tom wyjaśnia, co stało się z kobietami. Ich sprawa w dziwny sposób łączy się z morderstwami dwóch kobiet. Kto za to odpowiada, czy uda się ukarać winnych? Cała grupa dochodzeniowo-śledcza staje na głowie, by rozwiązać zagadkę. Ale tym razem jest wyjątkowo trudno…
Dobry kryminał to nie tylko zagadka, ale przede wszystkim precyzyjna konstrukcja, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. W nowej części serii z Olgą Balicką zgadza się wszystko:
Jest dobre otwarcie – pani komisarz zostaje porwana i pobita…
Jest tempo i rytm – akcja po prostu pędzi…
Zagadka jest logiczna, ale nieoczywista, a kilka zwrotów akcji i fałszywych tropów niezwykle pobudza ciekawość…
Finał satysfakcjonuje, bo zgadzacie się, że nie ma nic gorszego, gdy morderca pojawia się „znikąd”… Tutaj jest logicznym następstwem wcześniejszych wydarzeń.
Bardzo podobała mi się ta część, chociaż z powodu niektórych wątków aż boli serce, tyle jest zła i niesprawiedliwości na świeci. Chociaż chcielibyśmy zapobiec temu, to nic nie możemy zrobić… Olga nieustannie próbuje, jej nieustępliwość, hart ducha są godne podziwu, a ślepa furia, której czasami ulega, jak najbardziej zrozumiała…
Powieść można czytać niezależnie od serii, z pewnością spodoba się fanom kryminałów!
„Gen zła” Katarzyny Wolwowicz to kolejny tom cyklu z komisarz Olgą Balicką — serii, którą uwielbiam za mrok, emocje i to, że każda część wciąga bez reszty. I tutaj autorka absolutnie nie zwalnia tempa. To jedna z tych historii, które czyta się z napięciem w ciele i myślą: jeszcze tylko jeden rozdział… a potem nagle jest środek nocy.
Fabuła zaczyna się mocnym uderzeniem — Olga budzi się związana, pobita, przetrzymywana w nieznanym miejscu. Już sam początek wbija w fotel. Kiedy udaje jej się uciec, sprawa wcale się nie kończy — w ogrodzie domu, w którym była więziona, zostają odnalezione ciała dwóch kobiet. Trop prowadzi do Miestwina Pomorskiego, ale wszystko zaczyna się komplikować, bo dowody i alibi zupełnie do siebie nie pasują. Równolegle poznajemy historię Tobiasza — chłopca naznaczonego ogromną tragedią i przemocą, która odciska piętno na całym jego życiu. Te wątki powoli, misternie zaczynają się splatać, a śledztwo w Jeleniej Górze robi się coraz bardziej mroczne i wielowymiarowe. Pojawiają się kolejne ofiary, pytania o przeszłość, o winę, o to, czy zło jest wyborem, czy może czymś, co się w nas rodzi.
Olga Balicka w tej części jest jeszcze bardziej ludzka. Silna, jak zawsze, ale też poraniona, zmagająca się z traumą, złością i potrzebą sprawiedliwości. Jej determinacja jest ogromna, momentami wręcz desperacka, co dodaje historii autentyczności. To nie jest bohaterka z papieru — czuje strach, wątpi, ale idzie dalej. Postacie poboczne również są świetnie zbudowane, zwłaszcza te związane z wątkiem Tobiasza. Autorka pokazuje, jak dziecięca krzywda może rozlać się cieniem na całe dorosłe życie.
Emocjonalnie to bardzo ciężka, ale wciągająca powieść. Jest tu lęk, napięcie, bezsilność wobec przemocy, współczucie dla skrzywdzonych, ale też gniew i potrzeba, by prawda w końcu wyszła na jaw. To thriller kryminalny z mocnym tłem psychologicznym — nie chodzi tylko o to, kto zabił, ale dlaczego i co doprowadziło ludzi do przekroczenia granicy.
Podczas czytania towarzyszy ciągłe napięcie, niepokój i poczucie, że pod powierzchnią kryje się coś jeszcze. Są momenty, które ściskają w żołądku, sceny trudne emocjonalnie, ale właśnie to sprawia, że ta historia tak mocno działa. To książka dla fanów mrocznych, wielowątkowych kryminałów, dla tych, którzy lubią psychologiczną głębię i bohaterów z krwi i kości. Jeśli ktoś czyta serię o Oldze Balickiej — to pozycja obowiązkowa. A jeśli jeszcze nie zna tej bohaterki, to świetny dowód na to, jak mocno ten cykl potrafi wciągnąć. To intensywna, przejmująca historia o przemocy, konsekwencjach przeszłości i cienkiej granicy między ofiarą a sprawcą — zdecydowanie warto wejść w ten mrok.
“Gen zła” to jedenasty tom serii kryminalnej z Olgą Balicką autorstwa Katarzyny Wolwowicz, a choć wydawca wskazuje, że można czytać go od pozostałych niezależnie, to jednak wydaje się być bezpośrednią i powiązaną kontynuacją z “Falą”, tomem dziesiątym - ich intrygi mocno się zazębiają, zatem znajomość ich obydwu może dać satysfakcjonujący efekt. W ogóle mam wrażenie, że “Gen zła” przede wszystkim zadowoli fanów serii - w nim zespół policyjny Olgi, ich relacje, zażyłości mają pierwszoplanowe znaczenie, w ich rozmowach czuć bliskość, troskę, nawet kiedy wymieniają się uszczypliwościami. W tych postaciach poruszane są też ważne tematy problemów psychologicznych jak depresja, czy zespół stresu pourazowego. Sama intryga powieści mocno bazuje na przemocy, jakiej doświadczają bezbronni - dzieci, a potem kobiety. Przedmiotowość, z jaką się ich traktuje i szybkie szufladkowanie sprawiają, że społeczeństwo nie reaguje odpowiednio, nie broni tych, którzy tego potrzebują. Historia zatem pełna jest brutalnych gestów, mimo że do najgorszych aktów dochodzi poza sceną. A jednak ta brutalność przytłacza psychologię zbrodni, sprawiając, że przede wszystkim liczy się czyn, nie motyw. Nie jest to mój ulubiony kierunek kryminału, ale wiem, że autorka przecież potrafi pisać tak, by psychologiczna strona powieści nie cierpiała - tu jakoś tego mi zabrakło. Polecam zatem tym, co nie mają nic przeciwko dosadnej brutalności w kryminałach typowo rozrywkowych.
Teraz. Tuż obok domku pod wynajem zostają znalezione zwłoki dwóch kobiet. Jedna z nich zginęła stosunkowo niedawno i właśnie ją rozpoznaje komendant policji w Jeleniej Gorze. Wkrótce potem dochodzi do nowych zbrodni. Ofiary ewidentnie coś łączy, a sposób zostawienia ciał wskazuje na tą samą osobę, która uprowadziła Olgę. Nowy członek zespołu pani komisarz budzi w niej, jak narazie, nieuzasadnioną niechęć, a intuicja podpowiada, że coś jest nie tak.
Wcześniej. Tobiasz wraz z dużo młodszym bratem, trafia do domu dziecka po tym gdy ich ojciec zabija matkę. Sytuacje jakie doświadczy chłopak na stałe odcisną się w jego psychice.
Fajnie, że nie musiałam długo czekać na tę część. Olga ponownie ma nie lada wyzwanie przed sobą. Prowadzi śledztwo z jeszcze większym zaangażowaniem po tym gdy zaczęło dotyczyć także ją.
Dzieje się tu wiele, niektórzy mówią, że aż za dużo. Jednak myślę, że te sprawy które "chciały" zostać rozwiązane już wcześniej musiały nareszcie znaleźć finał, a że stało się to akurat teraz, w tym tomie. Może i dobrze, po co męczyć je dalej. Jak dla mnie jest to plus.
Uwaga, dla osób wrażliwych, w książce znajdują się sceny brutalne. Zwłaszcza te z udziałem dzieci, ale nie tylko. Zło, które tkwiło w ludziach mocno się kamuflowało ale gdy znalazło ujście, "poszło" na całość.
Zawsze uważałam, że to doświadczenia i życie sprawia, że ludzie stają się źli. Jednak po lekturze, nie jestem już tego taka pewna, czasem może i faktycznie to co złe w jakiś sposób zostaje nam przekazane w genach.
Wciągająca, wielowątkowa, z dobrym profilem psychologicznym bohaterów i tłem obyczajowym oraz z zaskakującym finałem. Sądząc po zakończeniu, Olga zbyt długo nie odpocznie. Jeszcze słowo na koniec. Niby można czytać serie oddzielne, według mnie lepiej poznawać je po kolei. Polecam.