
Razem z kolejnymi pokoleniami Stoltmanów dotarliśmy do czasów współczesnych. Spokojne życie na wsi, zgodne z rytmem pór roku, nabrało tempa. Niektórzy członkowie rodziny pną się po szczeblach kariery, inni spełniają marzenia, jeszcze inni żyją w cieniu rodowych traum. Kaszuby wciąż trwają, choć coraz mniej osób identyfikuje się z regionem i językiem. W Stoltmanach jednak, mimo gorącej krwi, przywiązanie do ziemi i umiłowanie małej ojczyzny są niemal tak legendarne, jak ich upór i duma. Odwieczny krąg życia zatacza koło i wkrótce się okaże, że nie sposób budować przyszłości bez poznania przeszłości, a niektóre zagadki rozwiążą dopiero prawnukowie Pelagii i Bernarda.
Daria Kaszubowska snuje swoją sagę w rytmie muskanych powiewem wiatru łanów zboża. Odmalowuje wielobarwny niczym ukwiecona łąka obraz krainy, w której sielska sceneria staje się tłem wielu dramatów. Jej słowa zapisują się w sercach czytelników niczym kaszubski haft, budząc uznanie i szacunek wobec ludzi, którzy z miłości do swojej małej ojczyzny gotowi byli dokonać wielkich czynów.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO FLOW SEWERYN & WITKIEWICZ Sp. z o.o., ul. Metalowców 13/B1/104, 41-500 Chorzów (PL), adres e-mail: biuro@wydawnictwoflow.pl
| Autor | Daria Kaszubowska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo FLOW |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 408 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8364-169-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383641690 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.05.21 |
| Data pojawienia się | 2025.05.08 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 107 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Książka "Koniec" jest ósmym i zarazem ostatnim tomem "Sagi Kaszubskiej". Książki z tej serii należy czytać w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze, co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Świetnie, że są tłumaczenia kaszubskich słów, zwrotów, które niesamowicie ubarwiają tą historię. Fabuła została w niesamowicie interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Ja z ogromnym zaangażowaniem śledziłam to co działo się na kartach powieści i nie byłam nawet na moment w stanie się oderwać książki. Szczerze mówiąc z jednej strony chciałam jak najszybciej zacząć czytać tą książkę żeby poznać dalsze losy bohaterów, a z drugiej bałam się to robić, bo strasznie zżyłam się ze Stoltmanami i nie chciałam się z nimi rozstawać. Bohaterowie zostali świetnie i bardzo autentycznie wykreowani, dodatkowo są niesamowicie różnorodni, wyznają różne wartości, borykają się z różnymi problemami, mają swoje wady i zalety, tak jak my popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, a co za tym idzie, nawet mimo dzielących nas lat i okoliczności, śmiało możemy się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne bolączki i dylematy moralne. Ponownie z bohaterami przenioslam się między innymi na Kaszuby, do Gdańska, Łeby czy Moskwy. Autorka w niesamowicie plastyczny oraz pobudzający wyobraźnię sposób zobrazowała to co działo się w czasach bardziej współczesnych nam na ziemiach polskich. Przedstawiła z czym musieli się zmagać bohaterowie, jak trudne decyzje podejmować. Mogłam obserwować zmiany jakie zachodziły w życiu każdego z bohaterów oraz w nich samych na przestrzeni kilkunastu/kilkudziesięciu lat... oraz jak wszystkie toczące się wokół nich wydarzenia wpłynęły na relację rodzeństwa, ich rodzin oraz pobliskich mieszkańców. Szczęśliwe, pełne radości chwile związane między innymi z narodzinami nowych członków rodziny, ale także te bardziej smutne, poruszające, kiedy ktoś ze starszego już pokolenia Stoltmanów odchodził na tamten świat, a czasami wręcz przerażające.Z całych sił kibicowałam każdemu z tej rodziny. Chciałam dla nich jak najlepiej i jednocześnie drżałam z niepokoju, kiedy w ich życiu działo się coś niedobrego. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby przytulić oraz wesprzeć Stoltmanów zapewniając, że od teraz już wszystko będzie dobrze. Nie ukrywam, że w tej części spośród wszystkich płakałam najwięcej.. nie byłam w stanie się pogodzić ze śmiercią poszczególnych postaci.. Jedni umierali pozostawiając w sercach bohaterów, ale i Czytelnika pustkę i smutek, a inni się przychodzili na świat wypełniając serca falą miłości i dodając siły. W tym tomie wszystkie rozpoczęte wcześniej wątki rozstały wyjaśnione, domknięte. W szczególności mowa o tym kto stał za śmiercią Bernarda Stoltmana przed pięćdziesięciu laty i teraz już wiem, że dobrze typowałam. Śmiało mogę powiedzieć, że ta cześć rozwaliła mnie emocjonalnie! A cała saga już na zawsze zostanie w mojej pamięci i sercu! Nie ukrywam, że chciałabym kiedyś móc obejrzeć losy moich ukochanych bohaterów na ekranie. Jak zawsze cudownie spędziłam czas z powieścią Darii i czekam już na kolejne historie spod jej pióra! Ogromnie polecam!
To niezwykłe uczucie, kiedy po prawie dwóch latach żegna się bohaterów, którzy stali się niejako częścią codzienności. Gdy książkowa opowieść tak bardzo wsiąka w serce i myśli, że trudno traktować ją jak wymyśloną historię. Przygoda z rodziną Stoltmanów dobiegła końca, a ja wciąż mam w sercu ich głosy, spojrzenia, niepokoje i nadzieje. Najbardziej związana byłam z przedstawicielami starszego pokolenia, ich życiowa mądrość, siła i przywiązanie do ziemi poruszały mnie za każdym razem. Razem z nimi przeżywałam dramaty i radości, które nie dotyczyły wyłącznie Kaszub, ale całej naszej historii, z jej bólem, przemianami i nadzieją.
Opowieść autorki doprowadziła nas do współczesnych czasów, gdzie przeszłość wciąż rzuca cień. Kaszubskie życie przyspieszyło, zmieniło rytm, lecz w Stoltmanach wciąż tli się pamięć, upór i umiłowanie małej ojczyzny. Choć kolejne pokolenia idą własnymi drogami, przeszłość domaga się głosu. Niektóre tajemnice zostaną wyjaśnione dopiero teraz, przez praprawnuków Pelagii i Bernarda, jakby historia zatoczyła pełne koło i nie chciała zostać zapomniana.
Stoltmanowie mają gorącą krew. Stoltman i pokora to się wzajemnie wyklucza. Stoltmanowie i spokojne życie również. Idą swoją ścieżką, gotowi bić się z każdym, kto stanie im na drodze. Ich cechą charakterystyczną była duma, która nie pozwalała im głośno skarżyć się na problemy ani prosić o pomoc. Zdawało im się, że muszą zmierzyć się ze wszystkim sami. Zimny nagrobek z krzyżem, tyle po nas zostanie, choćbyśmy byli tacy jak Pelagia Stoltman, mocarną staruszką, która niegdyś trzęsła całą rodziną.
Czy ktoś jeszcze szuka mordercy Bernarda? Po co go teraz szukać? Niedługo minie już pół wieku, a morderca zapewne nie żyje. Czy rodzina Stoltmanów jest już bezpieczna?
Zofka poślubiła Lecha, Bernard i Truda spodziewają się trzeciego dziecka, a Anton leży w szpitalu po ugodzeniu nożem w dniu ślubu. W tym samym szpitalu przebywa Erika po udarze, a Anna, zostając sama w Polsce, zyskała towarzysza. Inga wyemigrowała do Berlina, nie znając losów syna, a Otto wybrał drogę bez powrotu. Tóna topi smutki w alkoholu po tragedii matki, a Sambor, choć został szpiegiem, zakochuje się w Amalii.
Sambor wyjawia Amalii prawdę o swojej przeszłości i tłumaczy, że służy ludziom, którzy znają jego tajemnice. Anton trafia do więzienia, oskarżony o napaść i dawne morderstwo, ale dzięki rodzinie zostaje uniewinniony. Morderca, zwany „Upiorem z siekierą”, pozostaje na wolności.
Pomieczyno się zmienia. Znikają drzewa i chaty, powstają murowane domy, karczmy zastępują spółdzielnie, a obok szkoły powstaje remiza. Mimo przemian wieża kościoła i spokój krajobrazu pozostają niezmienne, dając Annie wytchnienie.
Sambor, zmuszony do rozpracowania komunistów, ma na liście Zofkę. Zmaga się z wyborem między strachem a więzami krwi. Tóna nosi ból bycia niedostatecznym synem, nie zdając sobie sprawy, że ojciec był blisko. Kobieta, którą obaj kochali, postawiła między nimi mur. Czy Tóna pokona nałóg?
Autorka porusza temat aborcji, ukazując postawę Lecha, który z szacunkiem reaguje na przypadkową ciążę Amalii, krytykując decyzję o jej usunięciu. Przypomina okrucieństwo wojny, które uczyło wartości życia.
Nie jesteśmy źli, lecz czasy wymagają jedności. Naród podzielony jest słaby, lecz razem jesteśmy silni. Rodzina Stoltmanów, choć różna, potrafi się zjednoczyć w trudnych chwilach.
Każdy koniec to nowy początek. Lata mijają, jedni odchodzą, inni przychodzą, a dusze trwają jak gwiazdy. Bernard pragnie, by pamięć o przeszłości trwała, bo nienawiść to najgorsza choroba świata. Pożegnanie z rodziną Stoltmanów to zaproszenie dla młodych, by pisali własną historię. Rodzina, niczym rozrośnięte drzewo, przetrwa burze, korzenie pozostają silne. W jedności tkwi siła.