hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Książki - wyszukiwanie
Książki
Zabawki
Puzzle
Gry planszowe
Audiobooki
Muzyka
Filmy

Raz wiedźmie śmierć

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
DostępnyProdukt dostępny 237 szt.
Dostępny
Wyślemy już jutro
42,90 zł
30,89
Rabat 28,0% – oszczędzasz 12,01 zł

Los rodziny Bies został przypieczętowany. Bum! Doszło do morderstwa Maximiliana de Gousse’a, popularnego w kręgach magicznych czarownika. Czy za tę zbrodnię odpowiedzialne są czary babki Agrei, jego byłej żony? A może to inna, przedwieczna moc zbudziła się ze snu i próbuje namieszać w świecie żywych? Co za licho szpieguje nieświadomych niczego członków wiedźmowego rodu?

Saturnin właśnie przygotowuje się do czarodzielnicy, rytuału, który pozwoli mu osiągnąć pełnię mocy i dumnie reprezentować rodzinę. Dragomira, jego siostra, zostaje postawiona przed nie lada wyzwaniem – musi stoczyć bój z własnymi snami, a przy okazji nie dać się spalić na stosie. Rodzeństwo wkracza na drogę odkrycia prawdy o swoich korzeniach i o sobie samych, podejrzliwie zerkając na ojca, matkę, no i babkę, którzy zachowują się bardzo dziwnie, gdy nagle do całego ich grona dołącza zmarła ciotka. Czekajcie, ale dlaczego ona wraca z tych zaświatów?

Adam Faber zaprasza na ucztę wyobraźni: do kotła, w którym gotują się sekrety, przekręty, miłość i szczypta... magii!

AutorAdam Faber
WydawnictwoWe need YA
Rok wydania2021
Oprawatwarda
Liczba stron368
Format20.5 x 14.5 cm
Numer ISBN978-83-66657-45-8
Kod paskowy (EAN)9788366657458
Data premiery2021.09.01
Data pojawienia się2021.08.19
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita237 szt. (realizacja już jutro)
Dostępność w naszym magazynie0 szt.
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
ul. 11 Listopada 60 (przy Placu Wolności)Zamów i odbierz 2022.08.09
al. Korfantego 51 (blisko Spodka)Zamów i odbierz 2022.08.09
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)Zamów i odbierz 2022.08.09

Darmowa dostawa już od 299,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej kiosk, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego kiosku.
  • Pracownik kiosku wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego w SMS-ie specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z kiosku masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 2,00 zł
Średnia ocen:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0
Liczba opinii:
19
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Wiedźmy
2021.11.14 22:19
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Co powiecie na magię we współczesnym świecie? Wiedźmy ze smartphonami, uczniowie mogący w każdej chwili wykonać laleczkę voodoo na swoich dręczycieli, pies, który jest chowańcem - dla mnie brzmi świetnie! I taka właśnie wizja jest w "Raz wiedźmie śmierć"

Historia od samego początku toczy się dynamicznie. Zostajemy wrzuceni w środek rodzinnego rytuału magicznego Saturnina, jego babcia wybiera sie na wesele, które kończy się morderstwem, a w tle pojawiają się łowcy czarownic i zmartwychwstała ciotka. Pomocny jest tutaj słowniczek, dzięki któremu łatwiej odnaleźć się w uniwersum świata Fabera osobom, które nie czytały Kronik Jaaru. Dla mnie to było właśnie pierwsze zderzenie z jego twórczością, ale bardzo szybko wciągnęłam się w cała akcję 😊

Połączenie śledztwa, kryminału, powieści fantasy i elementów są sagi rodzinnej było świetnym połączeniem. Autor doskonale lawirował pomiędzy momentami dynamicznej akcji, chwilami grozy, humorem i nietuzinkowym przedstawieniem magii, że nie sposób było się oderwać od lektury. Szczególnie babka Agrea była moim faworytem wśród postaci - jej wyzwolona osobowość i cięty język sprawiały, że nieraz chichrałam się z nosem w książce 😅 Całość akcji w dodatku dzieje się w Polsce, więc książka ma dodatkowy swojski klimacik 😊

Oczywiście historia zakończona w takim miejscu, że już nie mogę się doczekać kolejnego tomu! Oby takich młodzieżówek było jak najwięcej 😄

Zdjęcie użytkownika
Rodzeństwo kluczem do sukcesu
2021.11.12 13:31
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Jesteście gotowi na powieść, która ma coś z takich tytułów, jak „Harry Potter” i „Baśniobór” oraz nieco mrocznego klimatu rodem z serialu „Chilling adventures of Sabrina”? Jeżeli czekaliście na coś właśnie takiego, to w tym oto poście przedstawiam Wam „Raz wiedźmie śmierćAdama Fabera. Książkę, która oprócz pięknej okładki, oferuje nam także czarowne wnętrze.

Przed tą powieścią nie czytałam żadnych innych książek tego autora, bo szczerze powiedziawszy, nie sięgam za często po polskich autorów. Po lekturze już wiem, że będę musiała to zmienić — przekonać się do naszych rodzimych twórców i dogłębniej poznać świat Jaaru. Zakochałam się w klimacie „Raz wiedźmie śmierć” i całej, czarodziejskiej rodzinie Biesów. To właśnie ta nietypowa familia jest głównym powodem mojego zachwytu. Już na samym wstępie zjawiamy się w progach niezwykłego krakowskiego domu Biesów. Jest to miejsce pełne rodzinnego ciepła, ale też magii — gdzie domownicy, zamiast schodzić po schodach, teleportują się na śniadanie. Główni bohaterowie zostali wyśmienicie nakreśleni. Każdy z nich jest inny i widać to nie tylko po ich czynach, czy w dialogach, ale w dodatku dzięki ich słabszym i mocniejszym, magicznym stronom. Największą sympatią zapałałam do babci Agrei, która w żadnym wypadku nie przypomina sztampowej babci ze zmarszczkami na twarzy i trwałą na głowie. Każdy kolejny dialog z jej udziałem sprawiał, że miałam uśmiech na ustach. Podobało mi się również, jak w powieści przeplatają się dwa światy, ten magiczny z naszym światem nieprzynależących oraz to jak wszystkie wątki, nawet te, które na początku wydawały się przypadkowe, w końcu stały się jasne. Do tego w „Raz wiedźmie śmierć” w końcu udowodniono, że w literaturze fantastycznej dla młodzieży rodzice nie muszą od razu zniknąć, by akcja mogła wciągnąć czytelnika. To cała rodzina Biesów zaangażowała mnie w tę historię, a niespodziewane zakończenie spowodowało, że z niecierpliwością będę czekać na kolejny tom ich przygód.

Zdjęcie użytkownika
Mroczna magia na jesień
2021.10.25 10:24
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Książka idealna na jesień! Wiedźmy, magia, śmierć... Niesamowite, idealnie pasuje do klimatu tej pory roku. "Raz wiedźmie śmierć" jest idealnie wyważona pod względem - jesienna, magiczna, odrobinę mroczna, ale przy tym lekka i z dozą humoru.

Fabuła jest obfita, ale ciekawa. Na początku otrzymujemy kilka wątków - śmierć Magusa, zmartwychwstanie ciotki Ariany oraz łowców czarownic. Dużo jak na 350 stron, ale wszystko ładnie się przenika. Każdy z tych wątków ma swój początek, czas, aby się rozwinąć. O ich zakończeniu nie mówię, bo książka będzie mieć jeszcze kontynuacje.

Na początku ten nawał wątków nieco spowalnia akcję, mimo że ta zaczyna się grubo, bo od zgonu ekseksmęża jednej z bohaterek. I od Czarodzielnicy najmłodszego z jej wnuków. No właśnie, mnogość wątków do połowy książki nieco spowalnia akcję. Do tego otrzymujemy dużo informacji na temat świata bohaterów i magii, dzięki temu można czytać bez znajomości i innych książek związanych z uniwersum Jaaru.

Podoba mi się to, że akcja książki ma miejsce w Polsce (i w Jaarze). Poznajemy polskich ferów, ich magię i zwyczaje.

Magia w tej w książce jest niesamowita. Bardzo mi się podoba taki kontrast, który nawet autor podkreślił. Dostajemy magię Biesów - uporządkowaną, spisaną w Księgach - zaraz przy magii Agrei Dytko - tradycyjną, chaotyczną magią, która jak wyjdzie to świetnie, jak nie to trzeba coś dodać i może wyjdzie. Do tego mamy magię, która nie zawsze jest wykorzystywana w sposób moralny, co jest w gruncie rzeczy zabawne.

W tej powieści mamy wielu bohaterów. Na początku ciężko mi było rozróżnić korelacje pomiędzy nimi, zabrakło mi drzewa genealogicznego. Łatwiej by było sobie przyporządkować bohaterów oraz umieścić tych, którzy byli tylko wspomnieni. Fajnie sprawdziłby się też spis bohaterów.

Moją faworytką wśród bohaterów jest Agrea Dytko - niepokorna bacia, a w dodatku wiedźma! Świetna postać - pewna siebie, stawia na swoim, jest przebiegła i inteligentna. Do tego jest prowodyrką wielu (niekoniecznie moralnych) praktyk magicznych i wnosi do książki odrobinę humoru.

Ciekawą postacią jest także Sat. Najspokojniejszy, najdelikatniejszy z Biesów, ale... No właśnie ale co? Widać, że jest inny, ale odnoszę wrażenie, że sam dobrze jeszcze nie odkrył swojej mocy. Jestem ciekawa, co dalej będzie z tą postacią i jaką moc w sobie odkryje.

Ogólnie polecam to osobom, które są spragnione magii i lubią klimatyczne książki. Świetnie się to czyta, kiedy zbliża się halloween i jest taka piękna jesień.

Zdjęcie użytkownika
Fantastyka i kryminał w jednym!
2021.10.20 22:35
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

"Raz wiedźmie śmierć" to moje pierwsze spotkanie z piórem Adama Fabera. To była przyjemna lektura, ale chociaż książka nie była zła, nie porwała mnie.

Jest to opowieść o polskich czarownicach, a dokładniej o rodzie Biesów. Wszystko zaczyna się od czarodzielnicy Sata, najmłodszego w rodzinie. Tak jak wcześniej jego siostra, bierze on udział w rytuale, który połączy go z magią jego rodziny. Jednak tuż po tym zaczynają się dziać różne rzeczy - na początek, tajemnicza śmierć wielkiego maga de Goussa burzy spokój w świecie czarodziejów.

Dość ciekawie było czytać o czarodziejach i magach w Polsce - dla mnie to coś nowego. Akcja, choć niby dużo się działo, nie była specjalnie angażująca. Obok fantastyki mamy tu wątek kryminalny, co jest fajnym połączeniem. Z jednej strony opisana lekko i zabawnie historia, ale chyba zabrakło jej serca. Dopiero ostatnia 1/3 mocniej angażowała - w końcu działo się więcej.

Myślę, że lekkie pióro autora bardziej docenią młodsi czytelnicy. W dużej mierze jest to opowieść o dorastaniu - i Sat, i Daga, są młodymi czarodziejami. Nic dziwnego, że czasem ciężej im się odnaleźć; szczególnie Sat czuje się niepewnie co do swojego miejsca w świecie i wciąż próbuje się odnaleźć.

Za to na wielki plus zasługuje wydanie - książka prezentuje się naprawdę cudownie i jesiennie! Okładka jest śliczna, pomarańczowe wklejki też urocze! Naprawdę ładna ta oprawa :)

Historia jednak jak już mówiłam była bez szału - nie wzbudzała we mnie jakichś większych emocji. Nie szczególnie przywiązałam się do bohaterów, chociaż młody czarodziej Saturnin wzbudził moją sympatię. Jednak końcówka mnie zaintrygowała i jeśli akurat zdarzy się okazja, może przeczytam kolejne tomy.

"Raz wiedźmie śmierć" oceniam na 6/10 gwiazdek. Choć nie mogę powiedzieć, że wciągnęła mnie ta historia, to jednak nie nudziła mnie. Nie zdziwiłabym się, gdyby w kolejnych tomach wyszło z tego coś bardzo interesującego. Jeśli lubicie motywy czarownic i zagadki kryminalne to może być coś dla was.

Zdjęcie użytkownika
Fantasty z kryminalną zagadką
2021.10.19 14:13
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, mam już za sobą początkowe tomy Kronik Jaaru, które nie okazały się takie złe. Klimat świata wykreowany przez Adama Fabera to faktycznie coś, w czym możemy się zatracić. A w przypadku jego najnowszej książki fatnasy łączy się z wątkiem kryminalnym. A więc spodziewajmy się mnóstwa intryg, podróży w zaświaty i poszukiwania mordercy, ale więcej Wam nie zdradzę. Młodsi czytelnicy pewnie się w tej opowieści zatracą, jednak dla mnie zawiera ona pewne minusy. Pierwszym z nich jest niedopasowanie wieku do zachowania bohaterów, drugim chaotyczne przeskakiwanie po wątkach. Autor zaczyna pewien temat i ucina go, przez co fabuła wydaję się niczym pocięta tasakiem i nie da się w tą opowieść w pełni zaangażować. Warto pochwalić samo wydanie, stanowi ono o walorze tej powieści - te minimalistyczne ilustracje i twarda oprawa z ciekawą grafiką na pewno ucieszą oko.

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.10.10 17:04
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Nie miałam wielkich oczekiwań wobec „Raz wiedźmie śmierć” autorstwa Adama Fabera, tym większe było więc moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest to naprawdę wciągająca powieść w klimacie kryminału fantastycznego. Historia rodziny Biesów rozgrywa się kilkutorowo, skupiając się głównie na najmłodszych latoroślach, czyli Dradze i Sacie, ale nie pomija również nieco ekscentrycznej babci.

Książka jest napisana bardzo poprawnie (poza tymi tekstami babci z początku, bo na szczęście później jakoś przestała mówić w ten sposób), a ekspozycja stoi na wysokim poziomie. Czysto technicznie jest to jeden z najmocniejszych punktów, jako że informacje na temat świata, magii i bohaterów są przemycane zgrabnie i z pomysłem. Zrobiło to na mnie duże wrażenie, bo było naprawdę przemyślane.

Podoba mi się, że powieść nie przytłacza ciężarem gatunkowym ani nie jest infantylna. Wolniejsze momenty przeplatały się z trzymającymi w napięciu scenami akcji, dzięki czemu czytelnik miał chwilę na złapanie oddechu. Autorowi udało się doskonale wyważyć treść w taki sposób, aby fabuła angażowała czytelnika i sprawiała, że chce poznać odpowiedzi na postawione pytania.

Jedyne, co wywoływało pewien zgrzyt, to ostatnia część książki. Mam poczucie, że autor opisał punkt kulminacyjny, a potem uznał, że brakuje mu cliffhangera, więc dopisał jeszcze 80 stron i dokleił je do pierwszego tomu, zamiast umieścić na początku drugiego. Bardzo mocno przesunął wagę niektórych wydarzeń, inne zbagatelizował, a te najważniejsze dla zakończenia książki właściwie zupełnie pominął. Pod koniec miałam wrażenie, że nie bardzo wiem, co się dzieje i, co gorsza, po co. Liczę, że to wyjaśni się w drugim tomie, ale chyba wolałabym cały ten wątek poznać w nieco późniejszym czasie.

Raz wiedźmie śmierć” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Adama Fabera i przyznam szczerze, że nie byłam do niej jakoś szczególnie entuzjastycznie nastawiona. Na szczęście okazało się, że niesłusznie, bo jest to powieść godna uwagi, dobrze napisana i ciekawa. Z niecierpliwością czekam na kontynuację.

Zdjęcie użytkownika
przez-zamrozone-okulary
2021.10.03 17:56
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Książki Adama Fabera nie są mi obce, przeczytałam całe „Kroniki Jaaru” i zaraziłam do nich miłością moją mamę, kiedy więc nadarzyła się okazja, aby zrecenzować dla Was nową książkę tego autora, nie mogłam się powstrzymać i tego nie zrobić. Nie tylko, dlatego, że to książka z gatunku tych fantastycznych, które lubię, ale także jest o wiedźmach. Już na samym początku moją uwagę zwróciła piękna okładka, twarda, porządna i niesamowite grafiki zamieszczone na niej, co jedynie sprawia, że chce się ją czytać. Czy książkaRaz wiedźmie śmierć” powtórzy sukces wcześniejszych publikacji autora?

KsiążkaRaz wiedźmie śmierć” opowiada historię dość specyficznej rodziny – Bies. W czym tkwi jej inność? W tym, że każdy członek tej rodziny posiada specjalne umiejętności raz pala się magią. W każdej rodzinie znajdują się pewne specjalne święta, rocznice, czy rytuały. U Biesów pewien rytuał dotyka wszystkich członków, którzy mają trzynaście lat, przyszła pora na Saturnina, dość niepewnego siebie młodego człowieka. Czarodzielnica pozwoli mu na osiągnięcie pełni mocy, jest więc bardzo istotną zmianą w życiu każdego członka tej rodziny. O Biesach można powiedzieć bardzo wiele, ale nie to, że są normalni, albo nie starają się wykorzystywać swoich zdolności w dobrej wierze. Siostra Saturnina, dziewczyna o imieniu Dragomira jest zmuszona toczyć walki w swoich własnych snach, istnieje jednak wielkie ryzyko, które może sprawić, że ów dziewczę może skończyć na stosie. Kiedy znaleziono ciało Maximiliana de Gousse’a, niezwykle popularnego czarownika wszystkie podejrzenia spadły na jego byłą żonę, dość niezwykłą babkę. Czy kobieta faktycznie jest winna zabójstwa? Jakie miałyby nią kierować pobudki? Kto odpowiada za śmierć maga? Co sprawiło, że duchy rodu Bies są niespokojne?

Raz wiedźmie śmierć” jest książką, którą pochłonęłam niezwykle szybko i nawet się tego nie spodziewałam, pomimo znajomości pióra autora. Opowieść, z która się tutaj zetknęłam jest przyjemna, ciekawa, w pewien sposób lekka i magiczna. Sprawia, że czytelnik przenosi się do zupełnie innego, magicznego i zachwycającego świata, który stanowi nie tylko pokusę nie do odparcia, ale także ukazuje niezwykle ciekawy świat, w którym chciałoby się znajdować o wiele dłużej. Adam Faber postawił tutaj na wielowątkowość, jednak na czele pojawiła się zagadka morderstwa popularnego i niezwykłego czarodzieja. „Raz wiedźmie śmierć” jest przede wszystkim literaturą młodzieżową i chociaż od jakiegoś czasu nie znajduję się w tej grupie docelowej mogę powiedzieć, że książka ta jest dla każdego, kto kocha magię, tajemnice i pragnie uciec od szarej rzeczywistości, chociaż na parę chwil. Styl pisania autora jest niezwykle przyjemny, pokusił się tutaj o szczegółowe opisy, co pozwoliło mi na lepsze wczucie się w sytuację.

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.09.25 13:17
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jeżeli szukacie lekkiej pozycji, która Was rozbawi to "Raz wiedźmie śmierć" idealnie się do tego nadaje.

Bardzo ciekawa historia, super bohaterowie, z którymi bardzo przyjemnie spędza się czas i oddaje wspólnym przygodom. Sat, Draga i ich cała rodzina dają się polubić :) Magia, czary, zaklęcia, mnóstwo przygód. Książka dla fanów fantastyki, przygód i akcji.

Zdjęcie użytkownika
Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy!
2021.09.23 21:30
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Raz wiedźmie śmierć" to najnowsza książka Adama Fabera, autora kilku powieści fantasy dla młodzieży, m.in. cyklu "Kroniki Jaaru". Książka otwiera dłuższy cykl o "Sadze Rodu Biesów" i jest zarazem moim pierwszym kontaktem z autorem. Jesteście ciekawi, czy udanym? Jeśli tak, to zapraszam do dalszej recenzji. :)

Historia opowiada o perypetiach Biesów, z pozoru zupełnie zwyczajnej rodziny mieszkającej w południowej Polsce. Z pozoru, ponieważ w rzeczywistości znacznie wyróżnia ich umiejętność posługiwania się magią... i to nie zawszę tą dobrą. Zwłaszcza jeśli do głosu dochodzi najgłośniejsza, najbardziej charakterna członkini rodziny, babka Agrea. Oprócz niej w domu mieszkają również: głowa rodziny, czyli Balt, jego żona, Tamara oraz ich dzieci: córka Draga i najmłodszy syn Sat.

Domownicy w pełnym napięciu szykują się do czarodzielnicy Sata, czyli magicznego święta, w trakcie którego młoda wiedźma lub czarownik zostają poddani próbom, by dowieść swych umiejętności i oficjalnie stać się członkiem własnej rodziny. W trakcie czarodzielnicy dochodzi jednak do dziwnego zdarzenia bezpośrednio związanego z założycielką rodu, ciotką Arianą. Bo czy martwa od stuleci wiedźma mogła rzeczywiście... się poruszyć?

W międzyczasie babka Agrea wybiera się na ślub swojego eks, eksmęża, Maximiliana de Gousse'a. Sęk w tym, że zanim do niego w ogóle dojdzie, zamożny czarownik pada bez życia.

A co z Dragą, która czystym przypadkiem zawiera wyjątkowo... niemagiczne przyjaźnie?

"Raz wiedźmie śmierć" przedstawia niezwykle sympatyczną, fragmentami humorystyczną i pełną magii opowieść. Bohaterów stworzono z wyjątkową wprawą oraz starannością, bo ich bardzo różnorodne charaktery sprawiły, że od książki ciężko było się oderwać, a kolejne losy Biesów poznawało się z ogromną ochotą.

Najbardziej spodobał mi się wątek ciotki Ariany, który do samego końca owiany był tajemnicą i okraszony wieloma zwrotami akcji. Podobał mi się mroczny klimat żyjącej dekady temu wiedźmy lądującej automatycznie w aktualnych czasach, jej nie całkiem normalne podejście, amoralne zachowanie i wyjątkowe zepsucie. Ariana nadała całej powieści niesamowicie indywidualnego brzmienia.

W książce, oczywiście, nie zabrakło schematów typowych gatunkowi, ale zupełnie mi one nie przeszkadzały. Poza tym w "Raz wiedźmie śmierć" miało miejsce tyle przeróżnych wydarzeń dotyczących zwykle innych członków rodziny, przez co fabuła ani przez sekundę nie nudziła. Zwłaszcza zakończenie dało do wiwatu i sprawiło, że na kontynuację czekam z niecierpliwością.

Zabrakło mi dokładniejszego przedstawienia niektórych bohaterów. Adam Faber znaczą uwagę skupił na historii Dragi i Agrei, wplątując w nie również Seta i ciotkę Arianę, ale mam wrażenie, że trochę na dalszy plan schował Tamarę i Balta. Te kilka rozmów czy zagadkowych wspomnień jedynie rozbudziło moją ciekawość i bardzo żałuję, że nie została ona zaspokojona. Liczę w drugim tomie dowiem się więcej o reszcie Biesów.

Po poprzednich słowach zapewne nie zdziwi was fakt, że "Raz wiedźmie śmierć" Adama Fabera serdecznie polecę. Książka będzie idealna na oderwanie się od ponurej, jesiennej rzeczywistości za oknem i to nie tylko dla fanów młodzieżówek o magii. W historii bowiem znajdzie się też wątek kryminalny, poczyta się o przyjaźni, sile więzów rodzinnych, na jaw wyjdą pilnie strzeżone tajemnice. A wszystko to w iście czarującej otoczce magicznego świata i barwnych bohaterów.

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.09.22 21:24
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Raz wiedźmie śmierć to historia o tajemniczej, niebanalnej i obdarzonej magicznymi mocami polskiej rodzinie. Poznajemy ją z perspektywy każdego jej członka od najmłodszego Saturnina przez starszą siostrę Dragomirę, rodziców Baltazara i Tamarę aż po babkę Agreę (która btw jest przegenialną i mega charyzmatyczną postacią, najlepszą w całej książce!) Muszę przyznać, że już same imiona wprawiają w super magiczny nastrój. Dodatkowo dopełniają to liczne czary, zaklęcia, portale, rytuały czy magiczne przedmioty pojawiające się na kartach tej powieści. Ogromnym plusem jest używanie przez bohaterów polskich wersji zaklęć i do tego rymowanych, które czytelnik również poznaje. Nie przepadam za najczęściej używaną do tego łaciną albo pójściem na łatwiznę w stylu "mruczy coś pod nosem" choć to też się zdarzyło ale na szczęście w mniejszości. Każdy bohater zmaga się z czymś lub próbuje rozwikłać jakaś tajemnicę co prowadzi do licznych przygód. Niektóre kończą się z powodzeniem inne niekoniecznie. Także nic nie przychodzi im zbyt łatwo. Autor zmyślnie przeplata wątki w których lekko można się pogubić ale za to buduje to napięcie podobnie jak w prawdziwym kryminale. W końcu mamy tu do czynienia z zabójstwem znanego Maga, powrotem łowców czarownic i zmartwychwstaniem dziwnej ciotki. Całkiem sporo się tu dzieje ale czy te wszystkie sprawy się jakoś łączą? Oczywiście aby się tego dowiedzieć musicie sięgnąć po Raz wiedźmie śmierć 😜 Podsumowując jest to lekka fantastyka raczej dla młodszej młodzieży ale starsi czytelnicy kochający magię i wiedźmiarskie klimaty też odnajdą w niej coś dla siebie. Za sprawą przepięknej, iście jesiennej okładki sprawdzi się ona idealnie na nadchodzące długie deszczowe wieczory. Na koniec dodam, że zakończenie jest niepokojąco interesujące i jestem bardzo ciekawa jak autor poprowadzi dalsze losy rodziny Biesów. Dla mnie ten tom niestety nie trafia do ulubieńców bo brakowało mi w nim tego czegoś ale nie neguję i liczę, że kolejne części tej sagi będą tylko lepsze.

Zdjęcie użytkownika
HP z okultyzmem
2021.09.17 10:12
Ocena:
2,0
Star2Star2Star0Star0Star0

Ta książka zabiera czytelnika w świat, który ten trochę zna, a jednocześnie który jest dla niego całkiem obcy. Akcja dzieje się częściowo w Polsce, a częściowo w Jaarze, magicznej krainie pełnej niesamowitych stworzeń, roślin, a do tego czarownic. Jakie przygody na nas tutaj czekają?

Przyznaję, że podoba mi się pomysł połączenia kryminału i fantastyki. Oba gatunki dobrze znam i lubię, a tutaj mogłam odkryć coś innego. W świecie, w którym panuje magia, można stworzyć inne rozwiązania zagadki. Poza tradycyjnymi metodami dochodzi wiele innych, z których autor może skorzystać.

Postacie też są świetnie skonstruowane. Każda ma indywidualny charakter, którym wyróżnia się na tle innych. Jedyne, co mi przeszkadzało w nich, to używanie imion, które nie były polskie (a bohaterowie wydawali się trzymać wielu tradycji).

Sama fabuła też jest porządnie opracowana. Akcja nie zwalnia, wciąż się coś dzieje, a każda postać dostaje inne zadanie do wykonania. Wątki jednak to się urywają, to znów pojawiają, jakby autor nagle sobie o nich przypominał i stwierdzał, że warto coś o tym wspomnieć. Ale może to tylko moje wrażenie.

Największym minusem tej książki jest dla mnie wszechobecny okultyzm (nawet sam Faber używa tego określenia). Wywoływanie duchów, tworzenie laleczek Voodoo, klątwy itd. Nie stronię od lektur, w których pojawia się wątek magiczny, ale zawsze jest to robione ze smakiem. Autorzy obmyślają, jak to może u nich działać, tworzą własne rytuały, czasami korzystają z czegoś, co ludzie znają. U Fabera to wygląda inaczej. Niemal czuje się, jakby zachęcał czytelników to zabaw, które nie skończą się dobrze. Wciąż jestem zawiedziona tym, że zamiast stworzyć własny system, bazuje na okultyzmie i uważa, że to w porządku.

Choć mogłaby być to ciekawa i warta przeczytania lektura, to właśnie ten minus sprawia, że chętnie pozbędę się tej książki czym prędzej i sięgnę po lepszą historię innego autora.

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.09.13 19:21
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Z pierwszą serią tego autora w ogóle się nie polubiłam. Czułam, że jestem na nią za stara. Tym razem dałam szanse i okazało się, że wcale nie było tak źle. Ciekawy pomysł na fabułę, zakrawający nawet trochę o powieść detektywistyczną. Poza tym podobało mi się to, iż bohaterowie potrafią już używać magii a nie dopiero ją odkrywają. Poza tym duży plus dla bohaterów. Babka Agrea jest mega. Niewyparzony język, duże ego, wdzięk, klasa, spryt i przebiegłość to tylko niektóre z jej cech. Sceny z nią przywoływały uśmiech na mojej twarzy. Uśmiałam się z jej tekstów nie raz. W podobne ślady idzie też jej wnuczka Dragomira. Co do wnuka to uważam go za takiego mazgaja ale podoba mi się zmiana jaka następuje pod koniec tomu. Aż się nie mogę doczekać co on tam wykombinuje. Przy okazji poziom trudności imion bohaterów jest tu dość wysoki. Gdyby nie te skrócone formy miałabym problem z ich zapamiętaniem. Fabuła wciąga już od pierwszych stron. Dużo się dzieje, pojawia się coraz więcej tajemnic i niewyjaśnionych spraw. Zakończenie mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw przez co aż chce się sięgnąć po kolejny tom. Nie jest to tytuł powalający ale nadaje się na lekką halloweenową historię dla młodzieży. Chociaż do tego święta jeszcze czas, na pewno już teraz mogę tą książkę polecić. Pełna przygód, magii i tajemnic historia pewnej zabawnej i nietuzinkowej rodziny.

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.09.10 15:19
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Raz wiedźmie śmierć" to książka dobra, chociaż po wielu bardzo dobrych recenzjach spodziewałam się czegoś rewelacyjnego i chyba miałam względem niej zbyt duże oczekiwania. Niektórzy przyrównywali tę książkę do książek Anety Jadowskiej, jednak poza postacią babci (która swoją drogą, była bardzo dobrze wykreowana i wprowadzała dużo akcji do fabuły) żadnych innych podobieństw nie widzę. "Raz wiedźmie śmierć" czyta się dość dobrze, fabuła jest ciekawa, a końcówka sprawiła, że pewnie sięgnę po kolejne części, gdy zostaną wydane.

Książka skierowana jest raczej dla młodzieży, głównie przez wiek bohaterów. Jednak jeśli ktoś lubi magię, tajemnice i niewyjaśnione morderstwa, to powinien być z tej pozycji zadowolony.

Podobało mi się to, że na samym początku zostały wyjaśnione różne trudniejsze pojęcia, dzięki czemu nie musiałam sama szukać, co niektóre terminy znaczą.

To na co warto zwrócić uwagę, to rewelacyjna okładka, bardzo lubię okładki w tym stylu. Zresztą cała książka wydana jest bardzo porządnie.

Podsumowując, książka z pewnością spodoba się wielu wielbicielom magii.

Zdjęcie użytkownika
Pasjąnująca
2021.09.09 22:47
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Mam wielką słabość do książek młodzieżowych, w których znajdę świat przepełniony magią i czarodziejskimi przedmiotami. W tej powieści tego nie brakuje, gdzie są głównie czary, uroki i magowie żyjący wśród ludzi. Cała historia jest tak pasjonująca, że pochłania się ją w rekordowym tempie. Wydawałoby się, że będzie to stonowana opowieść, jednak jak się okazało byłam w błędzie. Fabuła jest wartka, zaskakują zwroty akcji, wątek kryminalny, tajemnice, zagadki i łowcy czarownic.

Muszę przyznać, że ta książka przypadła mi do gustu, jest niezwykle ciekawa, trzyma w napięciu i uruchamia wyobraźnię. Lekkie pióro i cudowny styl autora jest przyjemny w odbiorze. Genialna kreacja bohaterów zasługuje na mój podziw i uznanie. Naprawdę wielkie brawa!

W tej powieści przeczytacie historię rodziny Biesów, która ma magiczne moce i wykorzystują je raczej w dobrych celach. Nie można powiedzieć, że wszyscy są tutaj normalni. O nie, tego nie mogę o tej rodzince powiedzieć, bo każdy z domowników ma jakieś dziwactwa większe lub mniejsze, zwłaszcza babka Agrea. Od dnia czarodzielnicy Saturnina spokój i bezpieczeństwo familii zaczyna się sypać. Dragomira jego starsza siostra toczy walki w snach, które mogą doprowadzić ją do śmierci na stosie. Zaś ich ekscentryczna babka jest podejrzana o zamordowanie byłego męża Maximiliana de Gousse’a.

Co się dzieje w tej rodzinie? Czy Sat przejdzie pomyślnie próbę? Czy jego siostra wyrwie się ze śmiercionośnych szponów? Kto zabił Maga i dlaczego z zaświatów powróciła nieżyjąca ciotka? Czy Biesowie odzyskają dawny spokój?

Powiem wam, że ta lektura jest godna polecenia. Napisana jest rzetelnie, bez cackania się i bardzo realnie jak na magiczny świat. Oddałam jej część swego serducha, bo bardzo spodobała mi się ta opowieść. Jestem przekonana, że i was zachwyci ta lektura, która stanie się odskocznią i pozwoli na relaks, odpoczynek. Ja z utęsknieniem wypatruję kolejnego tomu, bo zżera mnie ciekawość jak potoczą się dalsze, zapierające dech w piersi losy bohaterów. Czy pojawią się jeszcze jakieś mroczne, czarne charaktery, które znowu namieszają w tej familii? Przekonamy się, gdy pan Adam wyda kolejną część.

Zdjęcie użytkownika
Emme Fantastyka na luzie
2021.09.08 22:15
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Nie ma co ukrywać... "Raz wiedźmie śmierć" pochłonęłam w pięć minut. Jest to tak przyjemnie lekka, interesująca i wciągająca historia, że byłam w stanie wszystko dla niej rzucić i czytać, czytać, czytać.

Są wiedźmy, magowie, jest magia, są chowańce, są uroki, sekreciki, tajemnice, jest morderstwo, a w tym wszystkim cudowni bohaterowie.

Rodzina Biesów składa się z: niewierzącego w siebie Sata, ciut niezależnej Dragi, ciepłej i opiekuńczej Tamary, burkliwego Balta i gwiazdy tej rodziny... babki Agrei, która skrada całe show za każdym razem gdy pojawia się na kartach powieści.

Rodzinka jak każda inna... no dobra, brakuje im trochę do normalności, ale to jest właśnie w nich takie niesamowite. Każdy z Biesów jest inny, każdy ma swój charakter i swój wątek w całej tej historii, a jednak wszystko pięknie się spina, łączy, a później przenika.

Czy muszę mówić więcej o bohaterach? Autor stworzył takie postacie, że o każdym z nich chce się czytać i dowiadywać coraz więcej.

W książce dostaniemy kilka wątków, jednak warto zatrzymać się nad tym głównym, a mianowicie nad morderstwem jednego z bohaterów. Czy to ekscentryczna i egoistyczna Agrea za tym stoi czy może jakieś przedwieczne siły chcą namieszać w życiu Biesów?

Jest morderstwo, więc jest i śledztwo. Bardzo fajnie i ciekawie poprowadzone, które jak najbardziej mnie usatysfakcjonowało.

Jest to tytuł młodzieżowy, który według mnie, napisany jest na najwyższym poziomie.

Nie ma w nim naiwności, nie ma ckliwości, nie ma głupoty i nie ma denerwujących bohaterów.

Końcówka "Raz wiedźmie śmierć" obiecuje nam drugi tom, a ja wiem już teraz, po tym co dostałam w części pierwszej, że to będzie niesamowita kontynuacja, na którą czekałam już w pierwszej minucie po skończeniu tomu pierwszego "Sagi Rodu Biesów".

Vibe "Cud Miód Maliny" i "Baśnioboru", więc jeśli lubicie te dwa tytuły, to koniecznie sięgnijcie po "Raz wiedźmie śmierć" Adama Fabera.

Zdjęcie użytkownika
Magia i tajemnice w "Raz Wiedźmie Śmierć"
2021.09.08 11:33
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Weźmy sobie książkę "Cud Miód Malina", dodajmy do niego szczyptę mroku z Netflixowej Sabriny i voilà! mamy klimat książki "Raz Wiedźmie Śmierć".

To niebanalna historia o magii i to nie tej pięknej z Kopciuszka, a tej bardziej nikczemnej. Akcja książki dzieje się w Polsce, chociaż jeśli mam być szczera, oprócz polskich nazw miast i tego iż wiemy, że bohaterowie mówią w rodzimym języku, nie czuć tego. Zapomnijcie o słowiańskości. Tam tego nie ma. No ale to jest historia o WIEDŹMACH, więc nie dziwcie się temu.

Książka opowiada o rodzinie Biesów, którzy w tym roku przeżywają Czarodzielnicę, czyli wejście w grono rodziny najmłodszego potomka - Sata. To wielkie wydarzenie polega na przejściu przez chłopaka różnych prób i dotknięciu medalionu założycielki ich rodu, która spokojnie suszu się... znaczy leży sobie w trumnie.

Ale to nie jedyna rewelacja, z którą mamy do czynienia. Najpierw ginie mag, a wszystkie podejrzenia spadają na babkę chłopaka Agreę. Czy była w stanie spowodować śmierć swojego byłego męża?

Podobało mi się to, że wszyscy członkowie tej rodzinki mają swoje 3 grosze w książce. Poznajemy zatem matkę i ojca chłopaka, jego babkę i siostrę i każda z tych postaci jest niezwykle ciekawa. Nie ma tak, że ktoś się pojawia, a my warczymy, dlaczego autor to zrobił, bo działania poprzedniego bohatera bardziej nas ciekawią. Nie. Tu było wszystko doskonale wyważone.

Mamy szaloną i nie do końca odpowiedzialną babcię Agreę, skrytą Dragę oraz delikatnego, ale niezwykle ciekawego jako postać - Sata. Do tego wchodzi matczyna Tamara i jej uparty mąż Balta. Każdy z nich jest mega ciekawy i każdy skrywa swoje tajemnice.

To czego się nie spodziewałam w tej książce, to tego, że kurcze bił od niej ten mrok. Autor zaznacza od razu, że to są WIEDŹMY i MAGOWIE, więc nie są niewiniątkami. Rzucają klątwy, bratają się z demonami, a ich magia często taka śliczna nie jest. Przyznam się, że to mnie zaskoczyło, bo spodziewałam się tej lekkości jak u Koźlaków, a tu było troszkę mroczniej.

Jak wspomniałam postacie naprawdę kradły show, chociaż sama fabuła też była bardzo ciekawa. Do teraz mam wiele pytań odnośnie fabuły, takich drobnych elementów, które wprawiły mnie w osłupienie. Bo wierzcie mi końcówka rozwala na całego.

Nie nudziłam się przy lekturze ani przez moment. Gdybym mogła, czytałabym ją non stop.

Chociaż nie mam zarzutów ani do fabuły, ani do bohaterów, to trochę mi przeszkadzała jedna rzecz. A mianowicie takie hmmm nie do końca zdrowe relacje rodzinne. Z jednej strony wiemy, że rodzice kochają swoje dzieci, babcia wnuków, a jednak czasem zachowywali się tak, jakby nie do końca zależało im na bezpieczeństwie. Mamy np. wspomniane, że babcia zostawiła wnuków samych, kiedy jeszcze byli dziećmi, a te spotkały jakiegoś potwora. Skrajnie nieodpowiedzialne. Poza tym to takie nie do końca namawianie do dobrego, a do złego, te sekrety. Trochę to było dziwne, chociaż ja nie mówię, że tak być nie może. Po prostu mnie to nie przekonało.

To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i zaliczam to do najbardziej udanych. Z niecierpliwością oczekuję kolejnego tomu! Naprawdę mi się podobało. Bo jeszcze tyle muszę wiedzieć!

Zdjęcie użytkownika
Raz wiedźmie śmierć
2021.09.07 15:53
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Książek o wiedźmach nie ma na naszym książkowym firmamencie zbyt wiele, a dobrych książek o wiedźmach jest jeszcze mniej. Adam Faber postanowił dołożyć swoją gwiazdkę do tej plejady, pytanie tylko, jak jasno ona świeci? Czy to będzie hit?

Nie będę ukrywać, że zakochałam się w tej książce od pierwszego wejrzenia. Okładka powiedziała “pójdź w me ramiona” treść tylko upewniła mnie, że chcę zostać na dłużej.

Uwielbiam każdego z Biesów z osobna i wszystkich Biesów razem. Od dość nieporadnego Sata, przez buntowniczkę Dragę, aż po tajemniczą i ciepłą Tamarę.

Tylko czemu nie wspominam w wyliczance o Argei?

Ano bo ona nie Bies, tylko Dytko i jednocześnie zajmuje specjalne miejsce w moim serduszku. Jak dorosnę, chcę być jak Argea. Zadziorna, pewna siebie i tak uroczo… Egoistyczna :D

Argea to dla mnie siła napędowa tej historii. Nie ma jej za wiele (choć dla mnie nigdy nie byłoby zbyt wiele), to pojawia się co jakiś czas i za każdym razem wchodzi cała na… Czarno.

I skoro zaczęłam już o treści, mówiąc, że chciałam zostać na dłużej, to powiem więcej - z zakątków Krakowa oraz z magicznej krainy Jaaru najchętniej wcale bym nie wychodziła. Mało mi przygód, mało mi wartkiej akcji i mało mi magii, choć w Raz wiedźmie śmierć jest tego dokładnie w sam raz.

Adam Faber zaserwował idealnie wymierzoną mieszankę z odpowiednimi dawkami lekkości, czarów, zagadek i niesztampowych charakterów.

Każdy z jego bohaterów jest inny, a razem tworzą niepowtarzalną całość, dopełniają się, niejednokrotnie będąc swoimi przeciwieństwami.

Nie braknie też charakterów czarnych, chcących namieszać w spokojnym życiu Biesów, ale czy myślicie, że nasza rodzinka sobie nie poradzi?

Jedyne, co może się kłaść cieniem, to fakt, że książka jest ewidentnie pierwszym tomem całości. Otwiera wiele wątków, wiele wyjątkowo wciągających wątków, ale na ich zamknięcie przyjdzie czytelnikowi poczekać do kontynuacji. A przecież chciałoby się wiedzieć najlepiej już!

Ale mimo tego - czytajcie. Czytajcie i się zachwycajcie, to książka idealna na nadchodzące jesienne wieczory. Magiczna, urocza i z zagadką w tle i lekkim dreszczykiem jako dodatkową przyprawą;)

Zdjęcie użytkownika
czy aby na pewno raz?
2021.09.04 06:36
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Czy na jesienne, deszczowe wieczory może być coś lepszego niż herbata i kryminał?

Otóż może! Magiczny kryminał!

Adam Faber w swojej najnowszej książce "Raz wiedzie śmierć" zabiera nas w podróż do pełnego czarów ... Krakowa.

W Krakowie wpadamy na rodzinną uroczystość do Biesów. Oto najmłodszy z rodu- Saturnin Bies ma przejść swoją czarodzielnicę przy której zostanie poddany serii wymagających, magicznych prób. Jeżeli wszytko się uda zostanie pełnoprawnym czarodziejem... ale kiedy jest się nastolatkiem wiele rzeczy może pójść nie tak jak powinno.

Nie tylko Sat ma problem. Okazuje się, że babcia Agrea została główna podejrzaną morderstwa swojego eks-eks męża Maximiliana de Gousse'a i to na jego własnym ślubie. Jakby tego wszystkiego było mało do grona rodzinnego dołącza nestorka rodu Ariana i nie było w tym nic dziwnego gdyby to fakt, że ona od wielu, wielu lat nie żyje.

Saturnin ze swoja siostrą Dragomirą muszą rozwikłać rodzinno-kryminalne problemy.

"Raz wiedźmie śmierć" to moje pierwsze spotkanie z Adamem Faberem i czuje, że nie ostatnie. Książka ta przepełniona jest magią na każdej stronie, a jednocześnie dużo w niej przyziemnych problemów. Sat oprócz tego, że ma na głowie czarodzielnice i całe to "osiąganie pełni mocy" to musi sobie radzić ze szkolnymi osiłkami czy... trądzikiem. To nie może być łatwe. Każdy z bohaterów ma swoje indywidualne cechy charakteru, które odróżniają go na tle reszty rodziny.

Moją sympatię totalnie skradła babcia Agrea, która w mini spódniczce i tipsach wkracza na salony niczym gwiazda kradnąc męskie serca.

Podobało mi sę również to, że mimo, że to nastoletni Sat i Draga są głownie odpowiedzialni za rozwikłanie tajemniczej śmierci Maximiliana de Gousse'a to reszta rodziny jest dla nich wsparciem. Często zdarza się w literaturze młodzieżowej, że rodzice pojawiają się aby zażenować bohatera lub pokrzyżować zbyt wybujałe plany szlabanem na wychodzenie z domu. Tutaj tak nie jest. Kiedy pojawiają się rodzice czuć wsparcie i rodzinną więź.

Podsumowując polecam książkę nie tylko młodzieży. Również starsi czytelnicy będą się robrze przy niej bawić, bo nie jest niesamowicie wciągająca i wcale nie tak łatwo rozwiązać zagadkę śmierci eks-eks męża babci!

Zdjęcie użytkownika
Fantasy wysokiej klasy
2021.08.30 10:01
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Moi drodzy, to książka raczej młodzieżowa i raczej młode pokolenie się w tej historii odnajdzie. Ale jeśli ktoś skończył lat naście dawno temu, ale duchem cały czas tkwi w tym okresie, lub po prostu zechce się rozerwać i przypomnieć przygody, to musi koniecznie sięgnąć po tę książkę. Setna zabawa gwarantowana!

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Raz wiedźmie śmierć”
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0
Klienci, którzy kupili „Raz wiedźmie śmierć“ – wybrali również
Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 40,0%
oszczędzasz 15,96 zł

39,90 zł
23,94 zł
Ty albo żadna - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Ty albo żadna
Dostępny Produkt dostępny 4624 szt.

Rabat 33,0%
oszczędzasz 13,20 zł

39,99 zł
26,79 zł
Wiatr ze Wschodu. Tom 4. Za zasłoną chmur - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 37,0%
oszczędzasz 14,76 zł

39,90 zł
25,14 zł
Niech żyje tata Alberta! - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 41,0%
oszczędzasz 10,21 zł

24,90 zł
14,69 zł
Od... do. Jak powstają różne rzeczy - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 26,0%
oszczędzasz 11,67 zł

44,90 zł
33,23 zł
Do koszyka
Matka roku - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Matka roku
Dostępny Produkt dostępny 470 szt.

Rabat 39,0%
oszczędzasz 16,73 zł

42,90 zł
26,17 zł
Studentka - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Studentka
Dostępny Produkt dostępny 3357 szt.

Rabat 28,0%
oszczędzasz 11,17 zł

39,90 zł
28,73 zł
Duchy minionych lat. Tom 3. Jesienne pożegnanie - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,97 zł

39,90 zł
29,93 zł
Jadzia Pętelka idzie na piknik - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 28,0%
oszczędzasz 5,60 zł

20,00 zł
14,40 zł
Do koszyka
Zazdrość - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Zazdrość
Dostępny Produkt dostępny 907 szt.

Rabat 34,0%
oszczędzasz 13,57 zł

39,90 zł
26,33 zł
Banda z Burej. Tajemnica Gwiazdy Morza - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 40,0%
oszczędzasz 13,96 zł

34,90 zł
20,94 zł
Gwiazdkowy Prosiaczek - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Gwiazdkowy Prosiaczek
Dostępny Produkt dostępny 241 szt.

Rabat 33,0%
oszczędzasz 13,17 zł

39,90 zł
26,73 zł

Adam Faber – pozostałe pozycje

Córka smoka - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Nowość
Córka smoka
Dostępny Produkt dostępny 677 szt.

Rabat 39,0%
oszczędzasz 17,51 zł

44,90 zł
27,39 zł
Spookademia - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Spookademia
Dostępny Produkt dostępny 658 szt.

Rabat 30,0%
oszczędzasz 12,87 zł

42,90 zł
30,03 zł
Dom Wiedźm - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Dom Wiedźm
Dostępny Produkt dostępny 237 szt.

Rabat 28,0%
oszczędzasz 11,17 zł

39,90 zł
28,73 zł
Kroniki Jaaru. Tom 6. Koniec ery - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 28,0%
oszczędzasz 11,17 zł

39,90 zł
28,73 zł
Miasto snów - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Miasto snów
Dostępny Produkt dostępny 172 szt.

Rabat 28,0%
oszczędzasz 11,17 zł

39,90 zł
28,73 zł
Kroniki Jaaru. Megapolis - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,97 zł

39,90 zł
29,93 zł
Kroniki Jaaru. Tom 4. Tajemne imię - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,22 zł

36,90 zł
27,68 zł
Kroniki Jaaru. Siedem bram - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,22 zł

36,90 zł
27,68 zł
Kroniki Jaaru. Czarny amulet - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,22 zł

36,90 zł
27,68 zł
Kroniki Jaaru. Księga luster - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie

Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,22 zł

36,90 zł
27,68 zł
Wróć do góry