
Bohaterka tej książki nie należy do siebie. Nie ma imienia, prawa do własnego ciała, jej zdanie się nie liczy. Mała dziewczynka zepchnięta na margines spraw dorosłych bywa wciąga w środek rodzinnego dramatu jako narzędzie szantażu czy rekwizyt w teatrze pozorów. Mimo to bohaterka-narratorka opowiada. Odzyskuje podmiotowość dzięki językowi i wyobraźni, które dają napęd doświadczeniu - głównie cierpienia i bólu, ale też przyjemności i zdumienia światem. Bo to jest powieść o zdumieniu światem.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Cyranka, Aleja Promienistych 6, 02-648 Warszawa (PL), adres e-mail: marysia@wydawnictwocyranka.pl
| Autor | Bieżuńska Wiktoria |
| Wydawnictwo | Cyranka |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 128 |
| Format | 14.0 x 20.8 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67121-10-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367121101 |
| Waga | 140 g |
| Wymiary | 140 x 208 mm |
| Data premiery | 2022.06.20 |
| Data pojawienia się | 2022.06.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 71 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.20 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.20 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Polski dom, jaki każdy w mniejszym lub większym stopniu miał szansę poznać. Miejsce, gdzie rodzice czują do siebie niechęć, ale wciąż nie decydują się na rozstanie, a każdy pijacki wybryk męża znajduje usprawiedliwienie (szczególnie u teściowej). Gdzie dziecko jest jedynie niczym rekwizyt, który można przestawiać z miejsca na miejsce, by nie zawadzał. Nie mówi się tam o uczuciach, bliskość bywa toksyczna, a poczucie własnej wartości więdnie dzień po dniu. Dziewczynka, która dorasta na oczach czytelnika w ?Przechodząc przez próg, zagwiżdżę", doświadcza przemocy psychicznej i fizycznej, ale w stopniu, w jakim każdy sprawę bagatelizuje. Uderzenia uchodzą za objaw troski, a kolejne pretensje mają sprawić, że wyrośnie na dobrego człowieka. Dobrego, czyli takiego, który nie zawadza, nie odzywa się i nie próbuje stawiać na swoim, a to wszystko tylko po to, by na koniec wytknąć jej, że nie potrafi samodzielnie myśleć. Jej zachowanie bywa nagradzane, karane lub ignorowane w zależności od nastroju dorosłych, a na żadną pomoc z zewnątrz nie ma co liczyć, bo każdy woli odwracać oczy. Dziecko dorasta w domu, gdzie trudno zrozumieć, czego danego dnia oczekują od dorośli, a świat emocji zdaje się pogmatwany przez presję i ciągłą niepewność. Wszystko to natomiast pod okiem Matek Boskich ustawionych na kredensie i w oparach piwa, jakie najwyraźniej przestało być już alkoholem, bo stało się zwykłym napojem, którego nadmiar łatwo można wybaczyć.
?Czuję, jak wlewa się we mnie jej bezsilność i ból, jakbym była naczyniem zdziurawym dnem, nigdy nie dość pełnym."
Bolało, uwierało, a jednak sprawiało też przyjemność, jaką dać może jedynie dobra lektura. Stanowiło niewygodne przypomnienie o tym, że dzieci czasami tracą własne imię w świecie dorosłych, którzy są zbyt zajęci własnymi problemami. Którzy nie potrafią nauczyć innych niczego o emocjach czy poczuciu bezpieczeństwa. Którzy wprawiają z kompleksy i wyładowują złość na tych, co jeszcze nie wiedzą jak się bronić.