
Fokstrot, świeże ostrygi i… zbrodnie.
Panna Konstancja Tatarewiczówna wraz z młodym medykiem Dionizym Porckolanką wyruszają do podkrakowskich Cianowic, wezwani na pomoc przez zaniepokojone mieszkanki pałacu. Wkrótce zostaną wciągnięci w sam środek zagadkowych wydarzeń, a do śledztwa dołączy wybitny komisarz Ewaryst Grzebinoga. Czy mordercą jest ktoś z rodziny? Czy uda się go powstrzymać, nim uderzy ponownie?
Elegancka zagadka, szczypta humoru, odrobina romansu – oto Podwójny wstrząs.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Time SA, ul. Jubilerska 10, 04-190 Warszawa (PL), adres e-mail: harde@grupazpr.pl
| Autor | Karolina Morawiecka |
| Wydawnictwo | Harde |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 288 |
| Format | 13.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8343-746-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383437460 |
| Wymiary | 134 x 205 mm |
| Data premiery | 2026.04.08 |
| Data pojawienia się | 2026.03.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 129 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 29 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Podwójny wstrząs” to książka, która udowadnia, że kryminał może być jednocześnie elegancki, klimatyczny i wciągający bez uciekania się do taniej sensacji. Od pierwszych stron wciągnęłam się w historię i z przyjemnością wróciłam do świata Konstancji Tatarewiczówny – pełnego tajemnic, niedopowiedzeń i subtelnych emocji.
Największą siłą tej powieści jest klimat. Autorka z niezwykłą dbałością odtwarza realia międzywojennej Polski – czuć atmosferę pałacowych wnętrz, wyrafinowanego towarzystwa i świata, w którym pozorny porządek skrywa mroczne sekrety. To nie jest dynamiczny thriller, tylko raczej kryminał „do smakowania” – z naciskiem na detale, obserwację i powolne odkrywanie prawdy.
Bardzo polubiłam bohaterów. Konstancja jest postacią, która przyciąga – inteligentna, odważna, ale jednocześnie uwikłana w realia epoki, które nie zawsze pozwalają jej działać tak, jak by chciała. Relacje między postaciami są naturalne i pełne napięcia, a subtelny wątek romantyczny tylko dodaje historii lekkości.
Sama zagadka kryminalna jest dobrze poprowadzona – intrygująca i nieoczywista. Do końca nie byłam pewna rozwiązania, co w tego typu książkach jest ogromnym plusem. To historia, która bardziej stawia na logikę i łączenie faktów niż na brutalność, co dla mnie było dużą zaletą.
Jeśli miałabym wskazać drobny minus, to momentami duża liczba postaci i nazwisk może wymagać większego skupienia – ale jednocześnie dodaje to realizmu całej opowieści.
To książka idealna dla osób, które lubią kryminały z klimatem, elegancją i nutą nostalgii. Dla mnie była to bardzo przyjemna, wciągająca lektura, przy której można się zrelaksować, a jednocześnie dać porwać dobrze skonstruowanej zagadce.
Część I serii, "Potrójny blef", kończy się nader dramatycznie.
19 czerwca 1932 do Żubrynówki zadzwoniła hrabina Teodora Pierzchowska, z Cianowic, z prośbą o pomoc w nieszczęściu. Niestety, tak płakała, że w ogóle nie można było zrozumieć czy chodzi o to, że panicz zaginął, czy, uchowaj Boże! - zginął ...
Naturalnym więc jest, że część II serii zaczyna się w tym momencie, w którym przejęty profesor Żubrzyński spieszy z pomocą do Cianowic. Nie sam - zabrał ze sobą Konstancję Tatarewiczównę, bo wysoko cenił jej wybitny umysł i medyka, Dionizego Porckolanko, którego poprosił o interwencję medyczną. Tak na wszelki wypadek, bo nieszczęście jakie zdarzyło się w Cianowicach mogło być równie dobrze wytworem kobiecej histerii, jak i wiązać się ze zbrodnią ...
I okazało się, że z dużej chmury spadł mały deszcz - panicz naprawdę zaginął, ale szczęśliwie właśnie został znaleziony cały i PRAWIE zdrowy ...
Wszyscy odetchnęli z ulgą.
Nie na długo ...
3 lipca zmarła hrabina Maria Wacława Woy-Mścisławska, właścicielka Cianowic. Był to wielki wstrząs dla rodziny i wszystkich obecnych, bo nic, ale to nic nie wskazywało na to, że mogłaby umrzeć właśnie teraz ...
A kilka dni później zginął tragicznie jej wnuk, panicz Zbigniew. Znaleziono go pod urwiskiem, z którego musiał spaść - ot, nieszczęśliwy wypadek, bywa ...
Ale Konstancja, Dionizy i komisarz Ewaryst Grzebinoga mieli różne wątpliwości i to samo wrażenie - obie te śmierci i ich okoliczności są zbyt teatralne by uznać je za naturalne ...
Czytając, czułam się tak, jakbym - parafrazując słowa piosenki Urszuli Sipińskiej - weszła w świat z seansu w starym Iluzjonie, świat w zupełnie starym stylu, gdzie w świetle świec ktoś grał na klawikordzie, jeździły automobile, stawiano pasjanse, a bal trwał aż do białego świtu.
Bo wątek kryminalny, niewątpliwie ciekawy, skomplikowany i niełatwy do rozwiązania - to jedno oblicze tej historii.
A drugie - to będący tłem wydarzeń i prowadzonego śledztwa świat, którego już nie ma. I który właśnie wtedy mocno się zmieniał, było coraz więcej nowinek technicznych i zmian w obyczajach. Pojawiły się domowe lodownie, panie mogły palić papierosy, zajadano się niedawno wymyślonym pischingerem. Tworzył, zwany galicyjskim Gaudim, architekt Teodor Talowski, w Warszawie montowano, Fiaty 508 i od kilku lat działała kobieca Brygada Sanitarno-Obyczajowa pod komendą Stanisławy Paleolog.
Ale wciąż kobiety nie mogły realizować się na równi z mężczyznami.
Choć Konstancja wiedziała, co chciałaby w życiu robić - prowadzić śledztwa i łapać przestępców - nie mogła. Konwenanse i obyczajność były ważniejsze, niż jej zdolności, szczerze podziwiane nawet przez mężczyzn.
Znakomita książka!
Jest plastycznym obrazem czasu dwudziestolecia międzywojennego, z takimi szczegółami jak nazwy papierosów i leków. Warto też zwrócić uwagę na różnice między wtedy a teraz, choćby w kwestii poglądów na to co jest zdrowe.
Sprawdzałam, na bieżąco, różne interesujące mnie sprawy: jak wyglądał Witold Conti, co zaprojektował Talowski, gdzie są i jak wyglądają dziś Cianowice itd. - i cieszy mnie ta wiedza.
No i jak zawsze u tej autorki - nie ma tu brutalności czy widowiskowego rozlewu krwi. Za to liczy się myślenie, logika, zauważanie i łączenie faktów. Tak lubię.
A zakończenie tym razem jest takie, że PRAWIE nic się nie kończy!
Mam nadzieję, że oznacza to, iż ciąg dalszy kiedyś nastąpi ...
1932 rok, w okolicach Ojcowa mieszkanki pałacu podkrakowskich Cianowic są mocno zaniepokojeni pewnymi wydarzeniami. Na pomoc wzywają dociekliwą Konstancję i Dionizego, medyka, który bądź co bądź może się przydać, zwłaszcza gdy kobietom dokuczają nawracające migreny, może będzie posiadał jakieś magiczne tabletki.
Niebawem dochodzi do dwóch śmier*ci, starszej kobiety i młodszego mężczyzny. Kto dopuścił się tak okrutnych czynów i czy przypadkiem nie dojdzie do kolejnej zbrodni.
Czy tylko mi sie wydaje, że ta powieść to taka polska wersja kryminału Agathy Christie?
Dwójka dociekliwych cywilów zostaje wyciągniętych w sam środek zbrodni. Tropy prowadzą w ślepe uliczki, a podejrzanym może być każdy. Akcja toczy się powoli, a dla mnie dodatkowym plusem jest jej miejsce. Mam sentyment do okolic Ojcowa bo nieopodal się wychowywałam, co prawda w innych latach ale zawsze ?
Zawiłe śledztwo, dużo fałszywych tropów i dobrze rozbudowany wątek obyczajowy, zwłaszcza zmieniająca się relacja między Konstancją, a Dionizym.
Może i nie ma jakiś szalonych, zapierających dech w piersiach wydarzeń ale podobnie jak królowa kryminału, autorka stworzyła przyjemną fabułę osadzoną w okresie międzywojennym. Humor też się pojawia, chociaż tak w umiarkowanej ilości. Okazuje się, że to nie pierwsza książka z serii i chętnie sięgnę po poprzednią. Polecam.