hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Wyszukaj „Panie kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach”
Książki
Zabawki
Gry
Puzzle
Papiernicze i szkolne
Muzyka
Audiobooki
Promocja
Bestseller
Udostępnij

Panie kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Liczba stron:
208
Dostępny
Dostępność800 szt.
(49 szt. w magazynie)
Dostępny
Wyślemy jeszcze dzisiaj
26,79
Cena sugerowana przez wydawcę: 46,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 25,33 zł
81 osób kupiło
Informacja

Opis od wydawcy

Spójrz na siebie z kociej perspektywy

Czy koty widzą nas lepiej, niż my sami siebie? Z wysokości szafy, w milczeniu i z godnością obserwują nasze zachowania i podpowiadają powoli, spokojnie, z uśmiechem jak odzyskać życiową równowagę, docenić chwile i celebrować małe przyjemności. Psycholożka i właścicielka dwóch pięknych kotów, Joanna Szczerbaty, pokazuje, jak bardzo komplikujemy sobie codzienność i jak wiele moglibyśmy się nauczyć, patrząc na świat oczami naszych pupili. To pełna humoru i cennych spostrzeżeń opowieść o zwalnianiu tempa, łapaniu oddechu i docenianiu codzienności. Choć książka zachwyca lekkością, nie unika trudniejszych tematów: zmęczenia, samotności, zwątpienia czy emocji, które wolimy chować przed światem. Bez moralizowania. Bez pośpiechu. Za to z pełną kociego dystansu i mruczenia wizją życia. Koci spokój, humor i dystans to idealny plan na każdy dzień!

Panie kocie, jak żyć? to ciepła i lekka lektura, która wciąga od pierwszych stron. Łączy humor z refleksją i zachęca do zwolnienia tempa oraz pracy nad sobą. Polecam!”

– Magdalena Cieślak, autorka kociego fanpagea @kociara_fanpage_priv

„Kot-narrator z humorem i dystansem pokazuje ludziom jak zwolnić, odpocząć i smakować drobiazgi. To ciepła, mądra opowieść o równowadze, uważności i radości w świecie nieustannego pośpiechu”.

– Fundacja Felineus

„Gdyby kot mógł zastąpić człowieka w roli psychologa, to musiałabym poszukać sobie innej pracy. Udowadnia to ten mądry, poradnikowy narrator, który motywuje, bawi i wspiera zaganianego człowieka w jego pełnej wyzwań codzienności. Ten kot uczy, jak dbać o siebie, o swoje zdrowie i dobrostan każdego dnia. W tej roli jest wybitnym ekspertem i empatycznym towarzyszem. Co prawda na ten moment moja posada nie jest zagrożona, ale kto wie może powinnam rozejrzeć się za innym zajęciem”.

– Maria Rotkiel, psycholog

Joanna Szczerbaty – psycholog, terapeuta uzależnień, diagnosta i specjalista FAS. Kocha ludzi i pracę z nimi oraz swoje dwa koty. Autorka książek Jestem DDA , Rodzice DDA oraz Moje życie z narcyzem.

Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo WAM, Kopernika 26, 31-501 Kraków (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwowam.pl

AutorJoanna Szczerbaty
WydawnictwoMando Inside
Rok wydania2026
Oprawamiękka ze skrzydełkami
Liczba stron208
Format20.0 x 14.0 cm
Numer ISBN978-83-277-4712-9
Kod paskowy (EAN)9788327747129
Waga240 g
Wymiary200 x 140 x 20 mm
Data premiery2026.02.18
Data pojawienia się2026.02.18
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita800 szt.
Dostępność w naszym magazynie49 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj)
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając dostawę DPD Pickup i wskazujesz punkt lub automat (*), w którym odbierzesz paczkę.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość SMS od DPD z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu Pickup lub automatu (*).
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru PIN, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki masz 3 dni.
  • (*) Aby odebrać przesyłkę z automatu DPD Pickup, konieczne jest pobranie aplikacji ze sklepu odpowiedniego dla Twojego modelu telefonu. Po pobraniu aplikacji będziesz miał możliwość krótkiej rejestracji numerem telefonu. Twoja paczka pojawi się w aplikacji automatycznie.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej punkt, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a oraz e-mail od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego punktu oraz kodem.
  • Pracownik punktu wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z punktu masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 5,00 zł
Średnia ocen:
4,2
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
5
Dodaj opinięDodaj opinię
Opublikowane opinie o towarze nie zostały zweryfikowane pod kątem ich dodania przez osoby, które zakupiły towar lub go używały.
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
No jak żyć. Dla kociarzy
2026.04.08 21:06
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Współczesny świat przypomina kołowrotek, w którym biegniemy coraz szybciej, goniąc terminy, ambicje i wyidealizowane obrazy samych siebie. W tym całym zgiełku często zapominamy o najprostszych potrzebach: prawie do zmęczenia, autentyczności czy zwyczajnej, niczym niezmąconej radości z bycia „tu i teraz”.

Joanna Szczerbaty, psycholożka z ogromnym pokładem empatii i właścicielka dwóch czworonożnych mędrców, proponuje nam niezwykłe ćwiczenie z perspektywy. W swojej najnowszej książce zatytułowanej „Panie kocie, jak żyć?” zaprasza nas do spojrzenia na ludzką egzystencję z wysokości szafy – miejsca, skąd świat wygląda znacznie prościej, a nasze codzienne dramaty nabierają właściwych, nieco komicznych proporcji.

Joanna Szczerbaty nie tworzy kolejnego nudnego poradnika pełnego naukowych definicji. Zamiast tego serwuje czytelnikom błyskotliwą, lifestylową opowieść o tym, jak bardzo potrafimy skomplikować sobie życie. Autorka zestawia nasze neurozy z kocim stoicyzmem, pokazując, że podczas gdy my pielęgnujemy urazy przez długie lata, kot po krótkiej sprzeczce otrzepuje futro i wraca do celebracji drzemki. To właśnie ten brak filtra, ta bezwzględna wręcz uczciwość w wyrażaniu emocji, jest czymś, czego jako ludzie desperacko potrzebujemy. Kot nie udaje uprzejmości, gdy ma ochotę na samotność, i nie czuje wstydu, prosząc o bliskość. Joanna Szczerbaty sugeruje, że w tym „braku wychowania” kryje się najwyższa forma dbania o własny dobrostan.

KsiążkaPanie kocie, jak żyć?” zachwyca lekkością, ale pod tym puszystym płaszczem mruczenia kryją się poważne tematy. Autorka z dużą dozą humoru, ale i psychologiczną wnikliwością, dotyka problemów samotności, wypalenia czy nieumiejętności odpoczywania. Joanna Szczerbaty uświadamia nam, że kot potrafi „wytresować” człowieka nie przez manipulację, lecz przez konsekwencję w dbaniu o swoje granice. To fascynująca lekcja asertywności, podana w formie zabawnych anegdot o smakach wody czy specyfice kociego podniebienia, które – w przeciwieństwie do naszego – nie zna smaku słodyczy, a mimo to potrafi czerpać maksimum przyjemności z życia.

Lektura tej pozycji to idealny sposób na zwolnienie tempa. Czytając refleksje, które Joanna Szczerbaty snuje na temat naszych reakcji na poniedziałki czy stresów związanych z wychowaniem dzieci, trudno nie uśmiechnąć się do własnych słabości. Autorka, znana również ze swoich uroczych i zabawnych kocich filmików publikowanych w mediach społecznościowych, których zresztą jestem wielką fanką, przenosi tę samą ciepłą energię na strony publikacji. Jej styl jest kojący, przypomina głaskanie kota pod brodą – uspokaja tętno i przywraca wiarę w to, że jutro też jest dzień i świat się nie zawali, jeśli pozwolimy sobie na chwilę lenistwa.

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla tych, którzy czują, że nowoczesność zbyt mocno ich docisnęła do ściany. Joanna Szczerbaty stworzyła literackie antidotum na pośpiech. Nie moralizuje, nie obiecuje złotych gór, ale z ogromnym wdziękiem namawia do odnalezienia w sobie odrobiny mitycznego, kociego spokoju. Po zamknięciu ostatniej strony z pewnością spojrzycie na swojego mruczka z zupełnie nowym respektem, widząc w nim nie tylko domowego pupila, ale prawdziwego mistrza zen, który od lat próbuje Wam przekazać najważniejszą lekcję o szczęściu. To lektura obowiązkowa na każdy wieczór, kiedy jedynym, czego pragniemy, jest święty spokój i kubek gorącej herbaty. Bo jak mawia kot: życie jest zbyt krótkie, by nie docenić miękkości własnego fotela.

Elżbieta Podolska

Ps. Jestem fanką kocich filmików publikowanych przez Joannę Szczerbaty

Zdjęcie użytkownika
Panie kocie, jak żyć?
2026.03.30 17:44
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

„Czy koty widzą nas lepiej, niż my sami siebie? Z wysokości szafy, w milczeniu i z godnością obserwują nasze zachowania i podpowiadają - powoli, spokojnie, z uśmiechem - jak odzyskać życiową równowagę, docenić chwile i celebrować małe przyjemności.” .Jak myślicie? Gdyby spojrzeć na nas samych z perspektywy kota? Dojrzeć wszystko to, czego sami normalnie w codziennym pędzie nie jesteśmy w stanie zauważyć? Skupić się na wykonywanych czynnościach, mieć dystans do siebie i otoczenia, a przede wszystkim zwolnić? .Właśnie w taki sposób, z „kociej perspektywy”, pisze o różnych zagadnieniach Joanna Szczerbaty w książcePanie kocie, jak żyć?”. Bez moralizowania, z dawką dobrego humoru, prostymi słowami. .Autorka opisuje zarówno te z pozoru błahe sprawy, jak i te poważniejsze zagadnienia, jak chociażby samotność, zmęczenie, czy nie radzenie sobie z trudnymi emocjami. By nie utrudniać sobie, nie komplikować życia - bo przecież im prościej, tym lepiej! Radzi, aby skupić się na codzienności, docenianiu małych rzeczy, celebrowaniu nawet najmniejszych osiągnięć! Byciu tu i teraz, nie z boku, gdzie możemy streścić perspektywę… .„Panie kocie, jak żyć?” to bardzo przyjemna, ale przede wszystkim dająca do myślenia lektura. Pokazuje, że warto czasami zmienić punkt widzenia i po prostu zwolnić!

Zdjęcie użytkownika
Panie kocie, jak żyć?
2026.03.23 10:25
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

A gdyby tak wywrócić nasze życie do góry nogami? Nie, nie moje czy twoje, ale tak globalnie całej ludzkości. A dlaczego robić taką rewolucję? Bo blisko nas żyje gatunek tzw. zwierzęcia towarzyszącego, który jako jedyny wie o co w tym życiu i relacjach chodzi. Kogo mam na myśli? Kota domowego (Felis catus) oczywiście! Nie wierzycie? Zatem zapraszam was do sięgnięcia po książkę Joanny Szczerbaty pt. „Panie kocie, jak żyć?” Kluczowa jest tu dalsza część opisowa tytułu to znaczy „Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach”. I chyba od razu wszystko staje się jasne. Kiedy słyszę te trzy słowa klucz: równowaga, odpoczynek i przyjemność to w ostatniej kolejności kojarzyłabym je z człowiekiem. Niestety. Za to momentalnie widzę tą przekochaną puchatą kulę perfekcji natury w każdym calu – czyli kota.

Jestem w tej szczęśliwej grupie odbiorców tego poradnika, której z pewnością łatwiej przyjdzie przyswoić podejmowane w nim treści, bowiem mam w domu na co dzień wzorzec właściwych zachowań czyli dzielę swoje życie z kotem. To już mój drugi kot więc wszystko jest ciut łatwiejsze, choć i tak często zaskakuje i pozostawia mnie w milczącej zadumie. W tej samej grupie jest również Autorka, bo mieszka z nią Biały i Czarny – dwa cudowne mruczki, które zdominowały jej media społecznościowe. Ale wiadomo nie od dziś, koty rządzą i światem i internetem. Nikt tego nie przeskoczy i nie zmieni.

Książek typu „bądź i żyj jak kot” – przeczytałam już kilka, bo i tematyka nie jest na rynku obca, ani po raz pierwszy poruszana. Ale poradnik Joanny Szczerbaty wyróżnia się wśród innych pomysłem na strukturę książki, lekkością podanego tematu (mimo, że często porusza sprawy trudne), prostym, zrozumiałym językiem co trafia od razu z przekazem i daje węcz porządnego kopa do pracy nad sobą samym. Osobno podkreślić trzeba, że w najważniejsze aspekty naszego życia wprowadza nas fantastyczny koci narrator – prezentując swój osobniczy punkt widzenia (ten jak wiadomo WZORCOWY, niedościgniony całej ludzkości). O my istoty marne i niedoskonałe! Co my wiemy? Wszystko to mrzonki i fałsz. Ale nie popadajmy w pesymizm – jest dla nas ratunek i są nim koty.

Kto ma kota ten wie – jesteśmy nieustannie obserwowani przez domowego tygrysa. Chciałabym napisać, że tylko od chwili, gdy się obudzimy. Ale nic bardziej mylnego. Ileż to razy zostaniemy wyrwani z głębokiego snu, bo instynktownie czujemy, że ktoś się w nas intensywnie wpatruje, gdy śpimy. Zatem posiadamy stały 24-godzinny nadzór, ale i… – tak, przyznajmy się – ocenę przez zwierzę, które najlepiej wie jak ogarniać cały ten życiowy bałagan. 

Kolejne rozdziały poruszają konkretne aspekty życia ludzi i kotów oraz zestawiają nasz i koci sposób radzenia sobie z danymi problemami. Wskazują także kluczowe i pożądane zachowanie w kontekście opisanych przykładowych sytuacji. Oj bladziutko wypadamy! W zasadzie nie jesteśmy godni podawania kotom przysmaków, bo każda prosta czynność, której się oddajemy nie idzie tak jak powinna. Jesteśmy mistrzami konfliktów, nadmiernych emocji, rozpamiętywania, powtarzalności błędów, hałasu lub cichych dni albo wyolbrzymionej autodramy. Koty patrzą na nas – głównie z poziomu górnych półek szaf – bo lepiej być ciut dalej i na dystans od takiej bomby negatywnej energii jaką jest człowiek. Zakręceni w cotygodniowych obowiązkach walczymy z kołowrotkiem myśli i przypuszczeń, bo ciągle coś gdybamy i czarno widzimy, choć nie mamy pewności, że się to tak naprawdę zdarzy.

Gdyby tak nas posłuchać to wszystko jest przeciwko nam i nikt nas nie rozumie. Same kłody rzucane pod nogi i absolutnie nie potrafimy wyluzować i robić to co jest dla nas naprawdę dobre. Koty wręcz patrzą na to z litością. No bo jak tak można? U nich nie ma fałszu, zakłamania, udawania. Wszystko czyste i jasne, a nadrzędną sprawą jest spokój, odpoczynek, posiłek – celebrowane z należytą uwagą i pełnym poświęceniem czasu. Nie rozpraszają się wtedy innymi rzeczami.A my? Ech, szkoda pisać… Gatunek tak wysoko rozwinięty, który eksploruje kosmos i skomplikowane dziedziny nauki, a nie potrafi ogarnąć, że po niedzieli naprawdę przyjdzie poniedziałek i cud się nie zdarzy. Dlatego koty proponują nam, abyśmy każdy dzień traktowali jak sobotę czy piątek wieczór (weekendu początek), bo jak wiadomo dla człowieka niedziela to już dramat, bo zaraz zacznie się nowy tydzień pracy.

Spójrzmy na ten poradnik jako całościowe dzieło. Na okładce i wewnętrznych skrzydełkach zobaczymy koty Autorki. Tak, tak – mamy tu kocią czerń i biel, jing i jang. Każdy tytuł rozdziału okraszony jest graficznie kocimi wąsami. I bardzo dobrze, bo to tak ważny i czuły koci organ, a nasze ludzkie wąsy to śmiechu warte dodatki. Na nic nieprzydatne i nic nie mówiące, chyba że je mocno czymś pobrudźmy.

Niejako prolog do każdego rozdziału wyraźnie wyróżnia się czcionką. To tam znajdziemy ten mądry, właściwy koci punkt spojrzenia. Mruczący narrator opowie nam jak wygląda idealna recepta na dobre i godne podejście do kluczowych spraw. Ale zaraz potem przechodzimy na nasz ludzki grunt i zazwyczaj tam robi się ciężko od emocji i porażek. Ale nie wszystko stracone. W podrozdziałach Autorka wskazuje na ścieżki rozwiązania wielu problemów, pokazuje pewne ćwiczenia, zadaje pytanie, na które możemy sobie odpowiedzieć i znaleźć się o krok bliżej kociej natury i dobrego przeżywania swego życia. 

Część opowiadana przez kota to zabawnie ujęta obserwacja gatunku dwunogów, którzy pałętają się po mieszkaniach dzieląc je często z kotami, a te mruczki nijak nie mogą się nadziwić powtarzalności naszych błędów i pomyłek oraz częstej grze udawania i nieszczerości względem siebie. Kolorowe strony z krótkimi wybranymi cytatami wyciągają te najważniejsze prawdy. Choćby dla nich samych warto wracać do tej lektury, ponownie ją przekartkowywać, wybierać sobie rozdziały pod kątem tematycznym, co akurat nas w danej chwili gryzie. Pod tym względem poradnik Joanny Szczerbaty jest uniwersalny i do wielokrotnego korzystania.

Nie wiem tylko jak po zapoznaniu się z jego treścią poradzą sobie ci czytelnicy, którzy na co dzień kota nie mają. Jak podkreśla Autorka na samym końcu – to co przeczytaliśmy powinno od razu jasno nas skłonić do refleksji, że Kota w życiu mieć trzeba. Ten spokojny obserwator, domowy mistrz medytacji może nas swoją rutyną dnia i podejściem do wielu spraw zainspirować i cenne rzeczy nauczyć. W realu wyglada to tak, że bardzo jesteśmy daleko od kociej natury i tym samym tak bardzo męczymy się często sami z sobą i swoim życiem. A wystarczyłyby drobne korekty sposobu myślenia i patrzenia. Koty – nie dość że są tak doskonałe w ciele – to duchem mogą nas zawstydzić. Wiedzą, że nigdy nie należy marnować życia – dla nich posiłek, sen, mycie się, patrzenie z okna czy zabawa (a może to być czasami tylko sama obserwacja niedoszłej ofiary wzrokiem – a już kot ma za sobą etap polowania w warunkach domowych zaliczony) to zajęcia, którym należy się w danej chwili poświęcać w 100%. My latamy od samego przebudzenia jak przysłowiowy „kot z pęcherzem”, budźmy się na dziwne głośne sygnały budzików, zrywamy, łapiemy w tym czasie pięć srok za ogon i z niczym nie zdążamy. Kot otworzy w tej samej chwili jedno oko na sekundę i wróci do snu zniesmaczony naszym szaleństwem. 

Człowiek i kot stoi na dwóch biegunach. Ale żyją często obok siebie, kochają się i kot stara się nas naprowadzić na właściwą ścieżkę. Część kocich opiekunów jest pojętna i nauczy się czegoś. 

Ważne lekcje to z naszych relacji do zapamiętania:

Zwolnić

Uśmiechać się do tych, do których faktycznie chcemy

Być szczerym w słowie i działaniu

Celebrować dzień i małe przyjemności

Kochać normalnie i trwale, a nie na warunkach

Nie chować emocji w sobie

Zapomnieć o wstydzie, być sobą bo jesteśmy doskonali sami w sobie

Część osób nigdy nie zrewolucjonizuje tego pędu. Ku czemu? Kto to wie… Tak już jest i tak będzie. Wypjana na jednej nodze poranne kawa, bez przyjemności, bez zastanowienia się nad wyborem filiżanki. Dla kota to nie do pomyślenia by posiłek nie był rytuałem pełnym spokoju.

Osobiście czytając tą książkę robilam sobie notatki i podkreślenia ołówkiem na marginesach. Tak wiele było trafnych zdań i celnych uwag, że bałam się, iż potem już je nie wyłapię, a są dla mnie ważne i pomocne. Myślę, że większość czytelników co chwilę poczuje, że to jest o nich samych i często też w duchu się zawstydzi ,że faktycznie tacy są i tak postępują.

Bardzo poruszylo mnie to proste zdanie:

„Bycie sobą to wielkie pragnienie człowieka, a u kota to całkiem zwyczajny dzień”

Dzięki „Panie kocie, jak żyć?” już wiem, co mogę drobnymi krokami wprowadzić do swojego harmonogramu dnia i rytmu tygodnia. Poza tym mam małą burą terapeutkę, która nie raz mnie zatrzymała w mych zapędach zarobienia się obowiązkami domowymi. A ona przychodziła, patrzyła głęboko w oczy, wskakiwała na kolana udeptując je i cały świat się zatrzymywał. I było pięknie i przyjemnie. I nie brakowało już iych niezrobionych spraw. Mogły zaczekać. Naprawdę MOGŁY.

Życzę wszystkim, aby w tej lekturze odnaleźli odpowiedzi, dziękuję Autorce, że zechciała zainspirować się swoją relacją z kotami i połączyć ją z wiedzą i doświadczeniem psychologa i terapeuty.

Jeśli interesują was rownież inne publikacje Autorki zachęcam do śledzenia jej profilu na facebooku i instagramie (fb: www.facebook.com/joanna.szczerbaty.1, IG: szczerbatyjoanna).

Reasumując: Latarnica poleca!

Zdjęcie użytkownika
Niczego ten poradnik nie zmienił w moim życiu
2026.03.15 23:18
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Główną tezą tej książki jest to, że powinniśmy żyć jak koty. Koty chcą tylko, by im było ciepło, wygodnie, bezpiecznie oraz tego, by ich brzuszki były pełne. Dużą wagę przywiązują do snu, unikają ludzi, których nie lubią, jak im źle, to idą gdzieś indziej. Nie rozpamiętują, nie chowają urazy, nie śpieszą się, czyli po prostu mają wywalone we wszystko. Na pewno łatwiej by nam było żyć bez emocji, ale nie sądzę, by było to dobre i w ogóle możliwe. Co by było, gdybyśmy nie mieli sumienia i tak, jak kot łapie muchę lub mysz, polowali na drugiego człowieka? Jak wyglądałyby związki bez uczuć? Czy w ogóle chcielibyśmy tylko spać, jeść i ganiać za piłeczką?

Ten poradnik ma lepsze i gorsze elementy. Z jednej strony rozumiem przekaz. Joanna Szczerbaty w humorystyczny sposób przekazuje nam, że powinniśmy trochę odpuścić, zainspirować się kotami, które są w gruncie rzeczy bardzo ciekawymi istotami, a ich obserwacja może nas wiele nauczyć, ale z drugiej strony życie nie jest takie proste. Mamy swoje charaktery i jeśli ktoś jest na przykład wrażliwy, to po przeczytaniu tego poradnika, nie przestanie nagle taki być. Przypominam również, że koty nie muszą pracować, sprzątać, tworzyć związków, a swoje dzieci wykopują po kilku miesiącach. Zatem chętnie bym spędziła dzień na jedzeniu i błogim lenistwie, mając w poważaniu wszystko i wszystkich (zwłaszcza tych, którzy zrobili mi przykrość), ale niestety nasze życie wygląda inaczej od życia kotów. My żyjemy, żeby im służyć, one żyją, by cieszyć nas swoim jestestwem :)

A teksty, że koty drapią meble i załatwiają się poza kuwetą, co nie jest złośliwością i w sumie niech sobie tak robią dalej, widocznie mają ku temu powody, do tego zrzucą doniczkę, bo stała im na drodze, to wina człowieka, który ją tam postawił, mnie normalnie wkurzyły. Jak sobie pani Joanna chce, to niech pozwala na takie rzeczy w swoim domu, moje koty zawsze są uczone tego, co wolno, a co nie.

Jako ludzie tacy już jesteśmy, jednych lubimy, innych nie. Nie musimy przed nikim spowiadać się ze swoich myśli, problem nie leży w tym, że w naszej głowie pojawi się zdanie: „ależ ona ma koszmarną fryzurę”, problem pojawia się, gdy chcemy o tym komuś powiedzieć, zwłaszcza owej kobiecie.

Może jestem dziwna, inna, ale jestem typem osoby, która wszystko analizuje, rozkłada na czynniki pierwsze, planuje, nie lubi życiowych niespodzianek oraz zmian i prawdą jest to, że łatwiej by mi było, gdybym mniej myślała, mniej zastanawiała się nad niektórymi kwestiami, byłabym bardziej spontaniczna, no i przede wszystkim mniej emocjonalna i wiem to, bez przeczytania jakiegokolwiek poradnika, ale nie mam czarodziejskiej różyczki, która by wyłączała myśli i za pomocą machnięcia zmieniła moje cechy charakteru. Zatem tak, wiem w teorii, że byłoby fajnie, gdybyśmy bardziej odpuszczali sobie, ale w praktyce nie jest to takie łatwe.

Podsumowując: „Panie kocie, jak żyć?” jest to krótka książka, którą czyta się szybko, ale nie zmieniła nic w moim życiu, nie zostanie w mojej pamięci na długo. Sięgnęłam po nią, przeczytałam, ale gdybym tego nie zrobiła, to niczego bym nie żałowała. Polecałabym ją raczej osobom, które lubią czytać poradniki, a nie robią to od wielkiego dzwona, jak ja.

Zdjęcie użytkownika
Panie Kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach
2026.03.08 16:46
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Ludzie patrzą na innych ludzi z ludzkiej perspektywy. A może tym razem spojrzeć na drugiego człowieka z kociej perspektywy?

Pani psycholog, która jest szczęśliwą kocią opiekunką pokazuje, jak bardzo komplikujemy swoją codzienność i jak wiele moglibyśmy się nauczyć, gdybyśmy spojrzeli na otaczający nas świat oczami naszych pupili. To lektura pełna humoru i cennych spostrzeżeń o zwalnianiu tempa, łapaniu oddechu i docenieniu codzienności. I choć jest lekka nie unika trudnych tematów.

O kotach krąży wiele niesprawdzonych i krzywdzących mitów. Jedni mówią, że mogązjadać ciało zmarłego. Inni, że są wredne albo leniwe. Jednak niewielu wie, że od kotów możemy się sporo nauczyć. Oczywiście, jeśli tylko byśmy chcieli je lepiej zrozumieć i dostrzec ich mądrość. A pomóc w tym może niniejsza książka, która pozwala dostrzec pozytywne kocie cechy i pokazuje, czego możemy się od nich nauczyć. I zapewniam, że w wielu punktach przyznamy autorce ( i kotu-narratorowi) rację. Książka Panie Kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach jest napisana lekko i zabawnie, ale to nie oznacza, że porusza banalne tematy. Wręcz przeciwnie. Książka pozwala zrozumieć wiele błędów, jakie popełniamy, jeśli chodzi o nasz dobrostan. Dzięki niej możemy zmienić swoje życie na lepsze.

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Panie kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach”

Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Panie kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach“ – wybrali również

Położne - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 39,09 zł
40,19 zł
410 osób kupiło
Informacja
Ostatni taniec - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 29,39 zł
29,59 zł
207 osób kupiło
Informacja
Noc trzydziesta - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 36,79 zł
32,59 zł
237 osób kupiło
Informacja
Bestseller. Skandal - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 35,69 zł
35,19 zł
300 osób kupiło
Informacja
Sekretna miłość - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
29,69 zł
148 osób kupiło
Informacja
Wiejskie dzieci. Kiedy nasi przodkowie byli mali - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 67,00 zł
43,89 zł
222 osoby kupiły
Informacja
Wiosna w chacie pod starym świerkiem - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
29,59 zł
88 osób kupiło
Informacja
Sandomierskie wzgórza. Tom 5. Siła męskiego honoru - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,90 zł
29,19 zł
60 osób kupiło
Informacja
Arachnia - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 29,89 zł
30,39 zł
429 osób kupiło
Informacja
Historie łajdackie - zdjęcie
Schowek
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 31,59 zł
31,99 zł
87 osób kupiło
Informacja
Komnata sekretów - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 49,99 zł
31,39 zł
66 osób kupiło
Informacja
Nadzieja i tęsknota. Rozstanie - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 52,90 zł
28,59 zł
153 osoby kupiły
Informacja

Joanna Szczerbaty – pozostałe pozycje

Moje życie z narcyzem - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 44,90 zł
28,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Moje życie z narcyzem. Jak wyjść z toksycznych relacji. Audiobook - zdjęcie
Schowek
Wyprzedaż
Moje życie z narcyzem. Jak wyjść z toksycznych relacji. Audiobook
Joanna Szczerbaty
Mando Inside
Dostępny
Dostępność 2 szt.
Najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką: 24,25 zł
22,20 zł
2 osoby kupiły
Informacja
Rodzice DDA. Mój dom będzie inny. Refleksje z terapii - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 46,90 zł
30,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Rodzice DDA. Mój dom będzie inny. Refleksje z terapii. Audiobook - zdjęcie
Schowek
Rodzice DDA. Mój dom będzie inny. Refleksje z terapii. Audiobook
Joanna Szczerbaty
Mando Inside
Dostępny
Dostępność 11 szt.
30,99 zł
1 osoba kupiła
Informacja
Jestem DDA. Notatki z terapii. Notatki z terapii. Jak wyjść z toksycznego domu. Audiobook - zdjęcie
Schowek
Jestem DDA. Notatki z terapii. Notatki z terapii. Jak wyjść z toksyczn...
Joanna Szczerbaty
Mando Inside
Dostępny
Dostępność 7 szt.
25,99 zł
2 osoby kupiły
Informacja
Jestem DDA Notatki z terapii. Notatki z terapii. Jak wyjść z toksycznego domu - zdjęcie
Schowek
Cena sugerowana
przez wydawcę: 39,90 zł
25,99 zł
3 osoby kupiły
Informacja
Wróć do góry