



Najnowsza powieść Beth O’leary, autorki bestsellerowych Współlokatorów.
Komedia miłosna idealna na świąteczne ferie i wszystkie romantyczne wieczory.
Dwoje zaprzysięgłych wrogów.
Upadający biznes hotelowy.
Miłość to ostatnie, czego potrzebują.
Dwoje hotelowych recepcjonistów – i arcywrogów – znajduje kolekcję starych obrączek ślubnych i rywalizując o to, które z nich zwróci je właścicielom, odkrywa własną historię miłosną.
Recepcjoniści Izzy i Lucas nienawidzą się nawzajem. Robią wszystko, co w ich mocy, żeby ich zmiany w recepcji hotelowej nigdy się nie pokrywały, ale w grudniu tego roku są tylko we dwoje. Co gorsza, w hotelu właśnie zawalił się sufit. Tylko pięć pokoi nadaje się do użytku, a właściciel wyznaczył Izzy i Lucasowi różne żmudne zadania, by opłacało mu się zatrudniać ich w czasie remontu.
Podczas porządkowania rzeczy pozostawionych przez gości odkrywają pudełko z obrączkami ślubnymi i pierścionkami zaręczynowymi, oznaczonymi datami ich znalezienia. Gorączkowo przeszukują hotelową dokumentację, by odnaleźć właścicieli, i w końcu… wyruszają w drogę.
Pudełko zawiera nie tylko biżuterię – to skarbnica historii miłosnych, uniesień i rozczarowań. Od długo oczekiwanego pierścionka zaręczynowego po obrączkę ślubną, która przybywa w samą porę na przyjęcie rozwodowe, każda zguba ma do opowiedzenia swoją historię.
Jeżdżąc po Wielkiej Brytanii i zwracając precjoza ich właścicielom, Izzy i Lucas zaczynają dostrzegać, że romanse nie zawsze biegną prostą drogą do szczęśliwego zakończenia. Mogą zaczynać się na różne sposoby. A wrogów od kochanków dzieli tylko mały krok…
„Uwielbiam tę książkę! Jest pełna ciepła i chemii, zabawna i trzymająca w napięciu – nie mogłam się od niej oderwać!”
– Paige Toon
„Beth O'Leary u szczytu swoich możliwości. Świeża, zabawna i poruszająca powieść, z postaciami, które chętnie zabrałabym na kolację, i z jednym z najlepszych zakończeń, jakie czytałem od dawna. To nie jest zwyczajna bożonarodzeniowa historia, to świąteczna opowieść napisana przez Beth O’Leary i wierzcie mi – to będzie HIT sezonu!”
Gillian McAllister
„Beth O’Leary ma ten rzadki i jedyny w swoim rodzaju talent, że potrafi rozśmieszać i wzruszać do łez na kartach jednej książki”.
– Emily Henry
„Beth O'Leary wszystko zamieni w złoto! Uwielbiam każdą z jej książek, a ta powieść to kolejny wspaniały, sugestywny romans. Beth ma dar do tworzenia skomplikowanych, wrażliwych postaci i osadzania ich w niecodziennych sceneriach. Natychmiast umieśćcie tę powieść na liście książek do przeczytania!”
– Carley Fortune
„Beth O'Leary powraca z dowcipną i przejmującą komedią romantyczną, której akcja osadzona jest w butikowym hotelu w południowej Anglii. Dodajcie do tego kilka uroczych postaci drugoplanowych i grę o stawkę, która wydają się wysoka, ale nie niemożliwa, a rezultatem będzie dokładnie taki uroczy współczesny romans, jakiego oczekują wielbiciele talentu tej autorki”.
– „Publishers Weekly”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwoalbatros.com
| Autor | Beth O'Leary |
| Wydawnictwo | Albatros |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 14.3 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-6775-959-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367759595 |
| Data premiery | 2023.08.11 |
| Data pojawienia się | 2023.10.31 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1156 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.06.15 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Dwoje recepcjonistów w upadającym hotelu, każde z nich walczy o utrzymanie posady. W związku z redukcją personelu są na siebie skazani. Do tej pory widywali się stosunkowo rzadko, teraz muszą ze sobą współpracować. Ich zadaniem jest odnalezienie klientów hotelu, którzy na przestrzeni lat zgubili swoje obrączki. Z czasem sprawa ta przeradza się w zawziętą rywalizację, o całkiem satysfakcjonującą stawkę.
Książka zapowiadała się dość schematycznie, ale całkiem obiecująco w kontekście lekkiej, zimowej historii, ze zbliżającym się Bożym Narodzeniem w tle, niestety muszę napisać, że jest to najgorsza powieść autorki i strasznie się przy niej wynudziłam. Nie wiem, co poszło nie tak, ale z uroczej historyjki, książka zamieniła się w taniego harlequina.
Głównych bohaterów mamy dwójkę: Izzy jest ekscentryczną dziewczyną z sercem na dłoni, Lucas jest powściągliwy i nieco gburowaty. Oficjalnie się nie znoszą, lecz widać między nimi napięcie. Wciąż robią sobie na złość, lecz rzucają sobie również ukradkowe spojrzenia. Oboje chcą związku ze sobą, lecz wykręcają się od uczuć, jak tylko mogą, w imię czego? Nie wiem.
Ponad czterysta stron, przynajmniej o sto za dużo. Dziecinne dialogi, zachowania godne nastolatków z burzą hormonalną, z biegiem fabuły coraz nudniejsze sceny. Ot, romans bez polotu i fajerwerków. Niektóre zdarzenia upchnięte jakby na siłę, by książka osiągnęła określoną objętość. Od początku wiadomo, do czego całość zmierza. Podobnych historii każdy z nas widział lub czytał całe mnóstwo. Można tę historię opisać dosłownie w dwóch lub trzech zdaniach.
Miałam problem, żeby wczuć się w tę historię dlatego nieustannie po nią sięgałam i po paru stronach ją odkładałam. Połowę książki można by było wyciąć, a i tak czytelnik nie zdołałby się pogubić w tym, co czyta, gdyż większość zawartych w niej informacji, jest nieistotna.
Gdybym miała krótko podsumować tę powieść, to napisałabym, że jest to historia o kobiecie i mężczyźnie, którzy chcą iść ze sobą do łóżka, lecz na wszystkie możliwe sposoby utrudniają sobie to zadanie. Ciągle o tym dyskutują lub myślą i przez większą część nic z tego nie wynika. Ot lekki, niezobowiązujący, przydługi romans, który na długo nie zapadnie w pamięci.
Beth O’Leary jest brytyjską pisarką, której książki stały się bestsellerami i zostały przetłumaczone na ponad 30 języków. Autorkę można znać z takich książek jak „Współlokatorzy”, „Zamiana”, „W drogę!” oraz „Poszukiwany ukochany”.
„Ostatni dzwonek” jest komedią miłosną, która idealnie wpasowuje się w świąteczny klimat. Książka opowiada historię dwójki młodych ludzi, Lucasa, Brazylijczyka z niesamowitym ciałem oraz Izzy czarującej dziewczyny z doczepianymi różowymi pasemkami, którzy wszyscy dookoła uwielbiają. Oboje pracują w jednym hotelu Forest Manor. Izzy postanawia wysłać do Lucasa kartkę bożonarodzeniową z wyznaniem miłosnym. Jednak w święta Izzy widzi jak chłopak całuję się pod jemioła z jej współlokatorką. To po tym pomiędzy nimi wyrasta napięcie, oboje zaczynają sobie dogryzać. Niestety przez pandemię Forest Manor niestety zaczyna podupadać, ponieważ przez pandemię zarobki nie były takie same jak zawsze, wręcz ich nie było. Teraz para młodych niezwykle ambitnych ludzi musi odłożyć swoje uprzedzenia na bok i skupić się na ratowaniu hotelu.
„Ostatni dzwonek” to niezwykle wciągająca i lekka lektura, którą spokojnie można przeczytać, by oderwać się od trudności codziennego świata. Mimo że książka jest komedią z przeplatanym wątkiem miłosnym, opowiada ona nie tylko o miłości, ale też o rozłące z rodziną, problemami finansowymi, z którymi czasami się zmagamy oraz problemy natury emocjonalnej. Niesamowite jest to, że mimo tych wszystkich nie zawsze miłych wątków, potrafi ona umilić zimny wieczór.
Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, całą książkę pochłonęłam w niezwykłym tempie. W trakcie czytania nie było momentu, w którym fabuła by mnie znudziła lub coś wydałoby mi się zbyt monotonne. Mogę pewnie powiedzieć, że „Ostatni dzwonek” mogłabym przeczytać jeszcze raz, a czerpałabym z tego taką samą przyjemność jak za pierwszym razem.
Moim zdaniem ta książka przypadnie do gustu fanom romansów, jak i komedii, lecz nie tylko.
Jest to na pewno dobra lektura, jeśli ktoś chce przekonać się do rozpoczęcia swojej historii z czytaniem książek.
N.K.
Szkolny Klub Recenzenta
Uwielbiam książki Bet’h Oleary. Moja miłość do jej twórczości rozpoczęła się od lektury „Współlokatorów”, którzy bez oporu skradli moje serce na tyle, ze zrobiłam jakieś dwa reready.
Przy każdej jej książce moje serce przyspiesza, raz szybciej, raz wolniej. „Ostatni dzwonek” zdecydowanie zalicza się to tej pierwszej grupy. Autorka miała świetny pomysł na fabułę: dwoje rywalizujących ze sobą wrogów będzie chciało ratować upadający hotel przed zamknięciem. Dlaczego? Bo to nie było dla nich tylko miejsce pracy, ale tez dom. W starociach pozostawionych w hotelu przez gości znajdą pudełko ze starymi obrączkami i pierścionkami, z wszystkich swych sił będą szukać właścicieli, a rywalizacji między nimi nie będzie końca.
Romans osadzony w hotelarskim świecie recepcjonistów? Jestem na tak. Ta niespieszna, lekko obyczajowa lektura choć dla niejednego będzie zbyt nudny dla mnie był doskonałą pozycją! Ci bohaterowie, ah, rozpływała się nad nimi! Byli tacy jak lubię: niewyidealizowani, poranieni, mający swoje „muchy w nosie”. Każdy z nich w swojej przeszłości przeżył bolesne chwile, rozumieli się jak nikt inny, ale przez pewne wydarzenia nie lubili się. Tą historie trzeba poznać, dać się wciągnąć w wir wydarzeń wewnątrz starego hotelu, kroczyć po korytarzach razem z bohaterami, wysłuchując ich rozmów z właścicielami starych pierścionków.
Moja słabość do książek autorki nie słabnie, wręcz przeciwnie, czekam na więcej, bo z każda kolejna książką funduje mi coraz to nowsze doznania. Tymczasem polecam wam „Ostatni dzwonek”. Gwarantuję, ze poczujecie przy niej cały wachlarz emocji.