
Drugi tom dystopijnego cyklu young adult Mroczne umysły autorstwa Alexandry Bracken, autorki bestsellerowej Lore - barwnej historii o zemście i poświęceniu, pełnej wartkiej akcji i mitologicznych wątków.
Żywiołowa i emocjonalna lektura, która trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Alexandra Bracken jest jedną z czołowych amerykańskich autorek fantasy, jej książki stale goszczą na listach bestsellerów New York Timesa
. W 2018 na ekrany kinowe wszedł film na podstawie Mrocznych umysłów.
Ruby posiada umiejętności, przez które niemal straciła życie. Musi używać ich rozważnie, prowadząc niebezpieczną grę, mającą na celu obalenie skorumpowanego rządu i włamanie się do umysłów wrogów. W Lidze Dzieci nosi przydomek Lidera
, ale ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, kim naprawdę jest - potworem.
Kiedy Ruby odkrywa kolejne mroczne sekrety, musi rozpocząć swoją najniebezpieczniejszą misję - wydostanie się z Ligi Dzieci. Kluczowe informacje o chorobie, która zmieniła ją i innych nastolatków w przerażające i znienawidzone wyrzutki, przetrwały każdą próbę zniszczenia. Cała prawda jest teraz w rękach Liama…
Ruby musi wiele poświęcić, by odnaleźć Liama. Jest rozdarta między dawnymi przyjaciółmi a obietnicą, którą złożyła, by służyć Lidze. Dziewczyna zrobi wszystko, aby ochronić ludzi, których kocha. Ale co, jeśli wygranie tej bitwy oznacza jednocześnie zatracenie siebie?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Jaguar Sp. z o.o., Mierosławskiego 11 a, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: sklep@wydawnictwo-jaguar.pl
| Autor | Alexandra Bracken |
| Wydawnictwo | Jaguar |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 480 |
| Format | 14.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8266-203-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382662030 |
| Data premiery | 2023.01.13 |
| Data pojawienia się | 2022.12.21 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 13 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Po moim bardzo udanym powrocie do cyklu Mroczne umysły nie mogłam doczekać się rereadu części drugiej, czyli Nigdy nie gasną. Przyznaję, że miałam pewne obawy, ponieważ za pierwszym razem tom drugi mnie rozczarował. Jak wyszło tym razem? Czy mogę powiedzieć o tej pozycji więcej dobrego? O tym w recenzji poniżej.
Ruby nigdy nikogo nie prosiła o umiejętności, jakie przyszło jej posiadać. Z pewnością, gdyby znała ryzyko, jakie się z tym wiąże — w życiu nie prosiłaby się o bycie pomarańczową. Umiejętności te sprawiają, że nastolatce żyje się ciężej i stale musi uciekać przed ludźmi, którzy pragną posiąść ją i jej moce. Teraz chce zebrać grupę tych, którzy jeszcze zostali i sprawić, by razem z nią przystąpili do walki ze skorumpowanym rządem. Kiedy przez przypadek poznaje niebezpieczny sekret, musi opuścić Ligę Dzieci i odnaleźć Liama Stewarta. On jeden zna prawdę o chorobie, która wywołała ten chaos i to on jeden jest tym, którego Ruby kochała.
Zaczynając tę książkę, miałam nadzieję. Po cichutku liczyłam na to, że tym razem zdołam się zaangażować w tę historię na tyle, bym mogła powiedzieć, że jest to rewelacyjna kontynuacja historii Ruby i pozostałych dzieciaków, które znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie. Los jednak nie chciał, by tak się stało... Część książki sprawiła, że w pewien sposób czułam się znudzona, choć muszę przyznać, że większość przeczytanej przeze mnie treści skutecznie podtrzymywała moją uwagę przy sobie.
Ruby po raz kolejny pokazała mi, że jest warta mojej sympatii i potrafi zawalczyć nie tylko o siebie samą, ale i o tych, na których jej zależy. Momentami wzbudzała moją irytację swoją nadgorliwością, która często okazywała się niepotrzebna lub wręcz utrudniająca funkcjonowanie, ale z drugiej strony rozumiem, dlaczego postać ta postępowała właśnie w ten sposób. Ostatecznie nie mogę powiedzieć o niej nic więcej negatywnego, bo jest w tej postaci po prostu coś takiego, co sprawia, że Ruby całkowicie trafia w mój gust.
Akcja powieści skupia się na Lidze Dzieci, na opracowywaniu planu postawienia się skorumpowanemu rządowi, który tylko czeka na okazję, by pochwycić w swoje szpony wszystkie niezwykłe dzieciaki (oczywiście w celu wykorzystywania ich do swoich własnych celów, bo przecież jaki inny powód mógłby tutaj istnieć?) oraz na samych dzieciakach, które próbują po prostu przetrwać w tym szalonym świecie, w którym nie mogą być sobą. Zamysł tej powieści oceniam naprawdę dobrze, ponieważ autorka naprawdę ciekawie prowadzi tutaj swoich bohaterów i stawia na ich drodze zaskakujące zwroty akcji. Jednak wciąż... czegoś mi tutaj zabrakło, tej iskry, która roznieciłaby w moim sercu prawdziwy ogień i sprawiła, że całkowicie pokochałabym tę książkę.
Nigdy nie gasną to nie jest zła książka. Ona jest naprawdę dobra i naprawdę wciągająca, tylko ja nadal jestem pod wrażeniem pierwszego tomu, który świetnie wprowadza nas w całą tę historię, przez co mam wrażenie, że kontynuacja wypada dosyć blado, po prostu. Przede mną jeszcze dwie książki z tego cyklu, więc mam nadzieję, że ich lektura sprawi, że Mroczne umysły staną się jednym z moich ulubionych cykli.
Jeżeli kochacie wszelkie dystopie, w których głównymi bohaterami są młodzi ludzie walczący o swoją niezależność i bezpieczeństwo, to obie te książki mogę Wam polecić. Bo one są po prostu dobre i warte poznania. Poza tym ci, którzy pragną powrócić choć na chwilę do młodzieżówek królujących w 2015-2016 roku, podczas poznawania tych książek Alexandry Bracken mogą poczuć przypływ nostalgii.
Fantastyka, po jaką sięgam obecnie, trochę się różni od tej, od której zaczynałam swoją przygodę z czytaniem. Jako młoda dziewczyna uwielbiałam historie o wampirach, wilkołakach i wszelakie powieści dystopijne. Oczywiście, obecnie, również znajdziecie książki o podobnej tematyce, lecz brakuje mi tego klimatu, który czułam 10 lat temu. Z pomocą przychodzą mi książki, które miały już swoje premiery lata temu, a obecnie są wydawane po raz kolejny, niejednokrotnie przez inne wydawnictwa. Taki zabieg był zastosowany w trylogii Mroczne umysły Alexandry Bracken, która została wydana nakładem wydawnictwa Jaguar. Niedawno miała premierę książka, pod tytułem “Nigdy nie gasną”, czyli drugi tom tej dystopijnej powieści, o dzieciach, które mają nadzwyczajne zdolności. Pierwszy tom tej historii mnie porwał i oddał właśnie nostalgiczny klimat książek z przeszłości, ale co się dziwić, gdy po raz pierwszy wydana została w 2014 roku. Pewnie znajdą się osoby, które znają ten tytuł w poprzedniej szacie graficznej, lecz obecna przekonuje mnie do tej historii bardziej. Już nie mogę się doczekać, aż będę miała wszystkie trzy tomy razem i dowiem się jak potoczyły się losy ostatniej “Pomarańczowej”.
Po emocjonującym zakończeniu pierwszego tomu, w którym Ruby poświęciła swoją wolność dla przyjaciela, wracamy do niej po jakimś czasie. Ruby udaje się na misję z Ligą Dzieci, misja nie idzie po myśli jej przełożonego, lecz naszej bohaterce udaje się wyjść z opresji cało, a osoba, którą odbili, przypomina jej o przeszłości i o tym, co zostawiła za sobą. Z czasem odkrywa coraz to mroczniejsze sekrety i podejmuje kolejną, niebezpieczną decyzję, która skieruje ją na nieznane wody. Osoba, dla której tak wiele poświęciła, jest teraz jej priorytetem, musi ją znaleźć, ponieważ to ona ma informacje, które wstrząsnęłaby całym światem, nie tylko obdarzonych dzieci, ale również i dorosłych.
Z twórczością autorki zapoznałam się dopiero przy tej trylogii, ale wiem, że nie jest to moja jedyna powieść, po którą sięgnę. Na półce czeka od premiery jeszcze jedna, która zbierała praktycznie same pozytywne recenzje i nie dziwię się temu, autorka ma świetnie wyćwiczone pióro. Jej książki czyta się z czystą przyjemnością. Świat, jaki nam przedstawiła w “Mrocznych umysłach” i jej kontynuacji “Nigdy nie gasną” pochłania nas w całości.
Z przyjemnością towarzyszyłam Ruby w jej kolejnej podróży i emocjonowałam się za każdym razem, jak akcja się za gęstniała. Przyznaję, że akcji i emocjonalnego rollercoastera w tej książce nie brakuje. Za samo zakończenie tego tomu, mogłabym znienawidzić autorkę, lecz powiedzmy sobie szczerze, w poprzednim na sam koniec, również nas poczęstowała niezliczoną gamą emocji.
Nie mogę się doczekać ostatniego tomu i zakończenia tej wspaniałej historii, zakończenie tego tomu daje nam nadzieję, mam nadzieję, że autorka nie popsuje tej historii i dostaniemy godne zakończenie, pełne emocjonujących chwil i akcji, która będzie pędzić.
Nie jest to książka idealna i mimo scen, które porywają, miała równie często chwile, które niekiedy wiały nudą, ciężko było mi się niekiedy wgryźć z powrotem w historię, lecz te mankamenty nie zaburzają całości, która mi się podobała.
„Nigdy nie gasną” autorstwa Alexandry Bracken jest książką, o której nie tak dawno myślałam, zastanawiałam się, co będzie dalej z jej bohaterami. Poprzednia część zaskoczyła chyba wszystkich czytelników, mało, kto przypuszczał, że sprawy potoczą się w taki sposób. Wyrzec się własnej wolności dla innej osoby żyjąc w takiej rzeczywistości jest czymś wielkim. Często zastanawiałam się, jakbym postąpiła będąc na miejscu Ruby, każdy zasługuje na to, aby móc decydować o sobie. Czy więc postawienie kogoś przed faktem dokonanym jest tym właściwym posunięciem?
Główną bohaterką książki autorstwa Alexandry Bracken pod tytułem „Nigdy nie gasną” jest szesnastoletnia Ruby. Kilka lat temu rozprzestrzeniła się choroba atakująca dzieci. Niektórzy jej nie przetrwali, ale Ci, co pozostali otrzymali pewne umiejętności, można powiedzieć moce. Rząd pod pretekstem resocjalizacji odbierał te dzieci rodzicom i umieszczał je w specjalnych placówkach, aby mieć je pod kontrolą. W poprzednim tomie bohaterka błąkała się po ucieczce z ośrodka rehabilitacyjnego, spotykała dzieciaki z organizacji kierowanej przez byłego polityka. Ruby jest Pomarańczową, co oznacza, że jest niebezpieczna, potrafi dostać się do ludzkich głów, zobaczyć ich wspomnienia, przejąć nad nimi kontrolę. Obecnie przebywa w Lidze Dzieci, zdecydowała się na to, aby ocalić jej ukochanego – Liama. Żeby mógł jakoś funkcjonować usunęła wszelki ślad z jego pamięci. Wybrała jego dobro ponad swoje. Sama jednak musi mierzyć się z konsekwencjami swojego wyboru. Nie wszystko jednak wydaje się być tak, jak powinno. Liam gubi się w swoich własnych uczuciach i emocjach, czy Ruby postąpiła słusznie zabierając mu wspomnienia?
„Nigdy nie gasną” to naprawdę jedna z najlepszych książek, jakie czytałam. Wszystko było idealne, a fabuła była tak dobra i przez całą tę książkę, kiedy czytałam, doświadczałam tak wielu różnych emocji, że trudno mi dobrać odpowiednie słowa. Drugi tom Mrocznych Umysłów był jeszcze bardziej przepełniony akcją, oprócz znanych postaci pojawiło się kilka nowych. Ruby przeszła przez wiele etapów rozwoju postaci. Była silniejsza i miała większą kontrolę nad swoimi umiejętnościami. Było to zasługą całego szkolenia, które otrzymała, w końcu miała kontrolę nad swoim życiem i wiedziała, co chce robić. Jest niezwykle lojalna wobec swoich przyjaciół i zrobi wszystko, by ich chronić, nawet, jeśli oznaczałoby to podjęcie trudnej decyzji. Mimo wszystko nie widzi siebie w pozytywnym świetle, zmaga się z własną ciemnością. Uważa się za potwora, nawet jej rówieśnicy postrzegają ją, jako królową lodu. Nieustannie stawia innych ponad sobą, a w głębi duszy najważniejsza jest dla niej ochrona bliskich, jest odważna i bezinteresowna. „Nigdy nie gasną” to powieść, w której wiele razy wstrzymywałam oddech, gorączkowo przewracając strony, aby dowiedzieć się, co będzie dalej. Przygotujcie się na wiele akcji, która będzie trzymała Was w napięciu.
Ruby, po ucieczce z obozu, od sześciu miesięcy przynależy do Ligi Dzieci. Przez ten czas nauczyła się panować nad swoimi mocami, posiadła również całkiem nowe umiejętności. Dziewczyna i pozostali członkowie postawili sobie jeden cel - pragną uratować inne dzieciaki przetrzymane w obozach. Aby tego dokonać, muszą odkryć prawdę o tajemniczej chorobie oraz sprzeciwić się rządowi. Czy uda im się tego dokonać
W drugim tomie możemy spojrzeć na wykreowany przez autorkę świat z dużo szerszej perspektywy. Zagłębiamy się w panującą tam sytuację oraz poznajemy więcej szczegółów związanych z polityką. Wyjaśnia się też wiele spraw z części pierwszej, ale równocześnie wiele z tych, które były już dla nas jasne, nagle się komplikuje. Autorka nieźle pogrywa sobie z czytelnikiem, fundując mu prawdziwy rollercoaster emocji. Ogromu wrażeń dostarcza też jeszcze bardziej wartka akcja i jeszcze szybsze tempo wydarzeń niż to, które znaliśmy z tomu numer jeden. W tej części wnikamy również wgłąb umysłu Ruby, dużo lepiej poznajemy jej myśli i uczucia oraz jesteśmy świadkami przemiany, jaką przechodzi.
"Nigdy nie gasną" to książka przede wszystkim niezwykle ciekawa i wciągająca, pełna intryg, tajemnic oraz niezwykłych zwrotów akcji. Dzieje się w niej naprawdę dużo, nie sposób więc się przy niej nudzić. I choć wymaga od nas mocnego skupienia się na treści, to czyta się ją jednym tchem. Ta lektura porusza, wzbudza mnóstwo emocji i daje do myślenia. Gorąco polecam
Ruby posiada umiejętności, przez które niemal straciła życie. Musi używać ich rozważnie, prowadząc niebezpieczną grę, mającą na celu obalenie skorumpowanego rządu i włamanie się do umysłów wrogów. W Lidze Dzieci nosi przydomek „Lidera“, ale ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, kim naprawdę jest - potworem.
Kiedy Ruby odkrywa kolejne mroczne sekrety, musi rozpocząć swoją najniebezpieczniejszą misję - wydostanie się z Ligi Dzieci. Kluczowe informacje o chorobie, która zmieniła ją i innych nastolatków w przerażające i znienawidzone wyrzutki, przetrwały każdą próbę zniszczenia. Cała prawda jest teraz w rękach Liama…
Ruby musi wiele poświęcić, by odnaleźć Liama. Jest rozdarta między dawnymi przyjaciółmi a obietnicą, którą złożyła, by służyć Lidze. Dziewczyna zrobi wszystko, aby ochronić ludzi, których kocha. Ale co, jeśli wygranie tej bitwy oznacza jednocześnie zatracenie siebie?
***
„Mroczne umysły” zakończyły się w takim momencie, że sięgnięcie po drugi tom było tylko kwestią czasu. Bardzo polubiłam bohaterów pierwszej części – Ruby, Liama, Zu i Pulpeta. Stanowią oni zgraną paczkę przyjaciół, a każde z nich nadaje inny kolor tej historii (wbrew pozorom nie chodzi tutaj o posiadane przez nich moce).
W drugiej części akcja nie zwalnia tempa. Choć książka ta liczy sobie prawie pięćset stron, to każdy rozdział jest przemyślany i zdecydowanie nie ma w nich ani grama nudy.
Odnoszę wrażenie że pierwsza część jest trochę „lżejsza” w odbiorze, ponieważ mimo wszystko były w niej chwile radości i spokoju. Z kolei „Nigdy nie gasną” nieco przytłacza tymi negatywnymi emocjami – smutkiem, strachem, żalem… Ponadto widać, że autorka większy nacisk kładła na akcję, niż na emocje czy rozterki bohaterów.
W drugim tomie pojawiają się nowe postaci. O ile w pierwszej części od razu polubiłam wspomnianą wcześniej czwórkę bohaterów, tak w przypadku nowych postaci z drugiej części mam mieszane uczucia.
Alexandra Bracken po raz kolejny zakończyła historię w dość kulminacyjnym momencie, dlatego z niecierpliwością będę wyczekiwała ostatniej części. A Was gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę serię. Jeśli lubicie powieści dystopijne, to ta trylogia jest właśnie dla Was.
Moja ocena: 8/10